Filmy - Fajny film wczoraj widziałam IV
milenaj - Nie 08 Sty, 2012 22:07
| Agn napisał/a: |
Obejrzałam wreszcie Szpiega (Tinker, tailor, soldier, spy). Dooooobry film! Bardzo dobry. |
Też słyszałam, że dobry.
No i Sherlock tam gra.
milenaj - Nie 08 Sty, 2012 22:08
| AineNiRigani napisał/a: | | to w jakiejs gazecie jest? |
W Vivie chyba, aczkolwiek ja kupiłam bez gazety już.
Agn - Nie 08 Sty, 2012 22:11
Jutro robię pilota w kioskach!
Owszem, Mileno, bardzo dobry. I w epizodziku pojawiła się pani, która w DA gra Edith. Miło było zobaczyć znajomą buzię.
A także Barty Crouch z HP4.
Aragonte - Nie 08 Sty, 2012 22:40
Ooo, David Tennant tam gra?
milenaj - Nie 08 Sty, 2012 22:46
Chyba Agn miała na myśli tego aktora:
http://www.filmweb.pl/per...loyd-Pack-52721
RaczejRozwazna - Nie 08 Sty, 2012 23:07
A propos - obejrzałam "Pana i władcę...". Jest coś w tym filmie, co przyciąga, mimo, iż - oprócz dwóch bitew, które przełączałam - właściwie niewiele się dzieje. Ot, życie marynarza. Obaj głowni bohaterowie super, a niespełnione wyspy Galapagos...
Agn - Pon 09 Sty, 2012 10:00
Napisałam, że Barty Crouch, nie Barty Crouch Jr. I tak - chodziło mi o tego gościa, którego zasznurkowała Milena.
RR, uwielbiam "Pana i władcę", to jeden z moich ulubionych filmów (hmm, dawno nie oglądałam ). Niesamowite kino. A Paul Bettany i Russel Crowe tworzą tam megagenialny duet. Plus miło zawsze popatrzeć na Billy'ego Boyda w roli innej niż Pippin i posłuchać jego szkockiego akcentu. ^^
Admete - Pon 09 Sty, 2012 19:18
Zapomniałam, że to było w tv. Buuu...
BeeMeR - Pon 09 Sty, 2012 19:37
| Admete napisał/a: | | Zapomniałam, że to było w tv. Buuu... | Ja nie zapomniałam, ale też nie udało mi się obejrzeć, buuu...
Agn - Pon 09 Sty, 2012 19:50
Ja zaś do dziś pluję sobie w brodę, że nie byłam na tym w kinie. Chciałam strasznie pójść i jakoś wypadło, że nie poszłam. Hmpf! DVD to nie to samo... choć nabyłam jak tylko się pojawiło w sklepach...
milenaj - Pon 09 Sty, 2012 20:03
| Agn napisał/a: | | Ja zaś do dziś pluję sobie w brodę, że nie byłam na tym w kinie. |
Ja byłam. Z bycia fanką Crowe'a czasem wynika coś dobrego.
Admete - Pon 09 Sty, 2012 20:08
Tez byłam, z podobnego powodu
Agn - Pon 09 Sty, 2012 20:11
*po chrześcijańsku zazdrości*
miłosz - Wto 10 Sty, 2012 07:09
nowego Sherlocka widziałam wczora. Od połowy nawet sie jakoś rozkręcił. Paru scen nie chwytam. Dobra muzyka Jaśka Pokoja, zdjęcia inspirowane wszelkimi filmami od Sasa do Lasa, garść psychologii przestępcy i tropiciela, znacznie mniej "chemii" między Watsonem i Holmsem. Zdecydowanie miejscami przeszarżowany i słabszy od jedynki, która miała w sobie powiew świeżości. W dwójce dostajemy nieco odgrzewany kotlet.
Admete - Wto 10 Sty, 2012 07:13
To nie idę, bo jedynka była ledwo ledwo. Wole iść na Kobiety z 6 piętra.
BeeMeR - Wto 10 Sty, 2012 07:39
Ja słyszałam, że nowy Sherlock jest niezły, widowiskowy. Ale od "nie zły" do "dobry" to jeszcze trochę jest
corrado - Wto 10 Sty, 2012 15:01
Ja obejrzę.
Reżysera lubię - trochę zakręcone ma filmy, fajne ujęcia, niestandardowo przedstawia swoje opowieści.
Aragonte - Wto 10 Sty, 2012 15:35
| Admete napisał/a: | | To nie idę, bo jedynka była ledwo ledwo. Wole iść na Kobiety z 6 piętra. |
A ja się jeszcze zastanowię, może i pójdę na tego filmowego SH.
Ale serialu BBC to raczej nie przebije w moich oczach
Anonymous - Śro 11 Sty, 2012 01:40
Mnie sie "jedynka" bardzo podobala i podoba, wiec i na "dwojke" z przyjemnoscia sie wybiore - o ile wreszcie dojde do tego kina...
Agn - Śro 11 Sty, 2012 06:38
Mam tak samo, jak Aine. I tylko dojść do kina...
Admete - Śro 11 Sty, 2012 14:35
Ja ide na dwa inne film, potem na trzeci. Sherlock w takim razie odpada, bo juz na niego kasy nie satrczy.
Agn - Śro 11 Sty, 2012 23:15
Moje plany kinowe są następujące: "Dziewczyna z tatuażem", "Sherlock 2" i "Underworld 4" (choć na to ostatnie nie mam wielkiego parcia, ale dobre towarzystwo idzie, więc przepękam wampióry ). I nie wiem, co tam jeszcze grają...?
corrado - Śro 11 Sty, 2012 23:27
| RaczejRozwazna napisał/a: | A propos - obejrzałam "Pana i władcę...". Jest coś w tym filmie, co przyciąga, mimo, iż - oprócz dwóch bitew, które przełączałam - właściwie niewiele się dzieje. Ot, życie marynarza. Obaj głowni bohaterowie super, a niespełnione wyspy Galapagos... |
Świetnie rozumiem
Nie musi się dziać W moim wielce ulubionym Ojcu Chrzestnym Najmocniej jest chyba wtedy, gdy niewiele się "dzieje" .
A Dwunastu gniewnych ludzi ? Siedzą i gadają - przepraszam, Henry Fonda czasem spaceruje - w jednym pokoju. I jest świetnie
Trzykrotka - Pią 13 Sty, 2012 08:26
Albo w Harakiri, które ostatnio obejrzałam. Klęczą i przemawiają, z nawalanką na koniec. I jeszcze na czarno-biało. A trudno się oderwać.
BeeMeR - Pią 13 Sty, 2012 14:43
robię sobie filmowe podsumowanie roku 2011 i w bardzo subiektywnej ocenie oraz kategoriach i wychodzi mi, że:
najlepsze filmy:
obyczajowy: 4 piętro (2003), / Ja w środku tańczę (2004), / Jak zostać królem
przygodowy: Captain Horatio Hornblower (1951)
górski: Nordwand / Północna ściana
kostiumowy: Buddenbrookowie Dzieje Upadku Rodziny (2008)
polski: Mała Matura 1947 (2010)
bollywood: Laila Majnu (1976)
animowany: Zaplątani
najgorsze filmy:
obyczajowy: Śluby Panieńskie 2010
animowany: Łowcy Smoków
kuriozum roku: Ostatni Władca Wiatru (The Last Airbender) (2010)
najlepsze seriale/serie filmów (tu nie ma kategorii najgorszy, najwyżej nie oglądam ):
kostiumowy: Downton Abbey
przygodowy: Horatio Hornblower
kryminał: Instynkt Wilka
fantasy: Gra o tron
sci-fi: Babylon 5
a, jednak był najsłabszy, bo ze trzy razy podchodziłam, nie przedarłam się i nie zamierzam próbować więcej:
Mansfield Park BBC 1983
najlepszy OST: A Single Man
|
|
|