Literatura - Proza i poezja - NOWOŚCI W KSIĘGARNIACH
Agn - Śro 06 Kwi, 2016 19:56
Dziewczyny, któraś chciałaby fajną książkę dla dzieci? O historii Polski?
W pracy spędziłam radosne chwile zagłębiając się w Jagiełłę pod prysznicem Pawła Wakuły (KLIK!) - cudne! Dziecko zbiera same dwóje, w tym z historii, tata nie może tego przeboleć, bo to historia w końcu, ale... okazuje się, że i on z tą historią tak nie do końca. I o polskich królach opowiada im dziadek. Prosto (przy trudniejszych słowach są odpowiednie przypisy, ale nie ma tego zbyt wiele), lekko i z humorem, a przede wszystkim przesympatycznie. Absolutne cudeńko.
Admete - Śro 06 Kwi, 2016 20:37
Może kupię dla którejś bratanicy.
Agn - Śro 06 Kwi, 2016 20:41
Tylko zajrzyj do środka, bo nie wiem, ile twoje bratanice mają lat, książka może być dla nich zbyt dziecinna.
Admete - Śro 06 Kwi, 2016 20:42
Dla Hani na pewno. Ona czyta już niemal dorosłe książki.
Agn - Sob 16 Kwi, 2016 20:52
Dwie nowinki! A nawet trzy.
1. Stephen Clarke Jak Francuzi wygrali pod Waterloo (a przynajmniej tak im się wydaje) - prześmiewcze rozprawienie się z mitem Napoleona oraz podejściem Francuzów do samego Waterloo, które uważają, że mimo klęski, była i tak zwycięstwem (niezrozumiała dla mnie, pokrętna lo... nie, to brak logiki). Mam z tej książki uciechę!
http://www.swiatksiazki.p...clarke-4912125/
2. Marcin Kydryński Biel. Notatki z Afryki - jak rany, jaka to jest piękna książka! Przecudnie wydana, boskie zdjęcia - miodzio! Do czytania też jest, ale jeszcze się w tekst nie wgłębiłam, bo... no bo... no...
http://www.swiatksiazki.p...rynski-4918137/
3. I jeszcze na to się czaję - Erika Fatland - Sowietstany. Podróż po Turkmenistanie, Kazachstanie, Tadżykistanie, Kirgistanie i Uzbekistanie, jako że kiedyś czytałam książkę Robba Maciąga Tysiąc szklanek herbaty i on przez te kraje przejeżdżał.
http://www.swiatksiazki.p...atland-4912195/
Anaru - Wto 19 Kwi, 2016 10:29
| Agn napisał/a: | 2. Marcin Kydryński Biel. Notatki z Afryki - jak rany, jaka to jest piękna książka! Przecudnie wydana, boskie zdjęcia - miodzio! Do czytania też jest, ale jeszcze się w tekst nie wgłębiłam, bo... no bo... no...
http://www.swiatksiazki.p...rynski-4918137/
3. I jeszcze na to się czaję - Erika Fatland - Sowietstany. Podróż po Turkmenistanie, Kazachstanie, Tadżykistanie, Kirgistanie i Uzbekistanie, jako że kiedyś czytałam książkę Robba Maciąga Tysiąc szklanek herbaty i on przez te kraje przejeżdżał.
http://www.swiatksiazki.p...atland-4912195/ |
Lubię tego typu książki, będę musiała zapolować w którejś bibliotece
| Agn napisał/a: | 1. Stephen Clarke Jak Francuzi wygrali pod Waterloo (a przynajmniej tak im się wydaje) - prześmiewcze rozprawienie się z mitem Napoleona oraz podejściem Francuzów do samego Waterloo, które uważają, że mimo klęski, była i tak zwycięstwem (niezrozumiała dla mnie, pokrętna lo... nie, to brak logiki). Mam z tej książki uciechę!
http://www.swiatksiazki.p...clarke-4912125/ |
Może być ciekawa, obmacam jak dopadnę
Admete - Śro 04 Maj, 2016 18:38
Agn wspominała mi kiedyś, że chciałaby przeczytać książkę Wniebowzięte. O stewardesach w PRL-u.
W Polityce natknęłam się na wywiad z autorką i stwierdziłam, że faktycznie to może być ciekawe.
Tu link do książki.
https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/wniebowziete
Może w mojej bibliotece zakupią...
behemotka - Śro 18 Maj, 2016 13:40
dziś na te stewardesy jest promocja w Znaku -33%
praedzio - Czw 19 Maj, 2016 18:30
Przeszłam się dziś służbowo na Warszawskie Targi Książki, i wyhaczyłam dwa tytuły, które będę chciała nabyć po wypłacie: Dwóch panów z branży Katarzyny Czajki alias Zwierza oraz Córki niczyje Wilkiego Collinsa.
Poza tym jestem zmęczona targami. Ostatnio źle znoszę tłumy i łażenie po stoiskach. Teraz najchętniej bym walnęła w kimono.
Agn - Czw 19 Maj, 2016 18:58
A ja dziś nabyłam Demelzę!!!
http://www.swiatksiazki.p...graham-4915956/
Caitriona - Czw 19 Maj, 2016 22:24
Ja na Targi wybieram się razem z mamą w sobotę. Na pewno zakupię nowego Pratchetta, a co więcej, nie wiem.
Admete - Śro 08 Cze, 2016 11:12
Zainteresowała mnie ta książka - ale wolałabym pożyczyć niż kupić:
http://www.znak.com.pl/ka...649,Silva-rerum
Anaru - Czw 16 Cze, 2016 13:25
Wygląda na ciekawą
Admete - Nie 10 Lip, 2016 18:30
W Trójce audycja o nowej powieści Cherezińskiej - sama autorka opowiada.
Agn - Nie 10 Lip, 2016 18:57
W teleexpresie też była - ja już czytam (jestem w połowie). Jest to jakby wypadkowa cyklu Odrodzone królestwo, Gry w kości i Ja jestem Haldred - mam zresztą wrażenie, że autorka powolutku, cm za cm przykleja Hardą do Północnej drogi (ale tak ciut-ciut).
Czyta mi się świetnie.
Admete - Nie 10 Lip, 2016 19:06
U nas biblioteka już zakupiła, ae muszę poczekać, bo na razie nie ma informacji o dostępności.
Agn - Nie 10 Lip, 2016 19:20
Uprzedzam, ciut seksu będzie. Ale trochę Cherezińska czytelnikom darowała (nie wiem, czy chciałabym czytać o nocy poślubnej Świętosławy i Erika - wystarczy mi jej wspomnienie, że "wyła, wbijając zęby w skórę niedźwiedzia"). Ale tu przede wszystkim jest polityka - sojusze, które zawiera Mieszko nie bacząc na to, co mówią córki. W sumie - co mu tak zależało, by je za wszelką cenę unieszczęśliwiać? Okej, Świętosława dzień wcześniej zgodziła się na ślub z Erikiem, więc klamka zapadła, ale skoro i tak planował wydać którąś z córek za Olava Tryggvasona, to czemu to za wszelką cenę nie mogła być Astryda tylko Geira? Obie są na równej pozycji (nieślubne, nieochrzczone). Może to się z czasem wyjaśni.
Sama Świętosława to godna podziwu dziewczyna. Póki co jest oczywiście młodziutka i dopiero urodziła syna, ale z niej będzie, coś czuję, niesamowicie twarda baba. Ma zadatki.
Chrobry jest tu młody i ciekawy, dopiero się uczy władzy, trochę go nosi, ale bez przesady. Ciskać się może po cichutku, ale wolę ojca spełnia bez nadmiernego szemrania.
Sporo jest cesarstwa rzecz jasna, Otto III to dopiero 6-letni smarkacz, na razie za niego władzę sprawuje jego dziarska mamusia, na którą wszyscy faceci cichaczem plują, ale gną karki aż miło (wiadomo, nie każdy, ale sporo).
Brakuje mi trochę postaci typu Mechtylda (Odrodzone królestwo) - wyjątkowo wredny babiszon z głową na karku, podła intrygantka i herod-baba, którą podziwiam. Oda sprawiała wrażenie, że taka będzie, ale ot, jest złośliwa, gzi się z Mieszkiem, ale to wszystko.
No ale co dla mnie jest prawdziwym miodem - WIKINGOWIE!!! Warownia w Jomsborgu! Radość ma nie zna granic! I ta warownia istotna jest, bo każdy zabiega o to, by jomswikingowie dla nich walczyli, a w samej warowni też niezłe roszady, kto jest wodzem.
Co z tego będzie? Nie wiem - nie znam tej części historii i zapewne poznam ją tylko dzięki tej powieści.
Admete - Nie 10 Lip, 2016 19:31
| Agn napisał/a: | Uprzedzam, ciut seksu będzie. |
Wiem, w Polityce napisali, że można omijać Co zamierzam zrobić.
Agn - Nie 10 Lip, 2016 19:37
Ja nie omijam - ładnie je pisze, więc mi nie przeszkadzają, ale przyznam, że nie seks podoba mi się w jej książkach najbardziej.
akne - Sob 23 Lip, 2016 20:29
| Agn napisał/a: | Ja nie omijam - ładnie je pisze, więc mi nie przeszkadzają, ale przyznam, że nie seks podoba mi się w jej książkach najbardziej. |
Potwierdzam.
BeeMeR - Sob 23 Lip, 2016 23:33
A zdarzyło się kiedyś, by któraś liczyła muchy na suficie czy one wszystkie jęczą, wyją etc?
Agn - Nie 24 Lip, 2016 07:26
U Cherezińskiej? Nie. Nawet jeśli bohaterki szły do łoża nie dla przyjemności żadna nie liczyła much. I też ona nie pisze takich scenek, gdzie kobiety bez przerwy jęczą, a facet nieustannie do nich gada jak w harlekinach. W Hardej było, że Świętosława wyła, ale to nie było przyjemne - jej noc poślubna musiała mieć więcej z gwałtu, niż z przyjemnego wspomnienia.
Admete - Nie 24 Lip, 2016 08:08
Czytałam tylko te pierwsze wikińskie powieści, tam szła w dość poetyckie opisy aktów miłosnych. Tak czy inaczej nie musi ich wstawiać, żeby się dobrze czytało.
BeeMeR - Nie 24 Lip, 2016 08:36
"Poetyckie opisy" zwłaszcza w pierwszym tomie były bardzo ładne, Halderd już też nie znosiła pożycia małżeńskiego i nie miała nic z przyjemności (z mężem) - ja tylko pytałam, czy u Chereińskiej tylko wte (miłość albo seks i ekstaza) albo wewte (nienawiść i gwałt choćby małżeński), nic pomiędzy?
Nikt nie miał nudnego pożycia, albo mu się wręcz z żoną nie chciało?
Bo w sadze o wikingach wszyscy faceci tacy jurni że hohoho.
No dobra, to tak sobie tylko tylko gadam...
Admete - Nie 24 Lip, 2016 11:32
Nie mam pojęcia, nie czytałam już nic potem. Może Agn albo Akne ci powiedzą. Przy czym po co ma opisywać nudne pożycie? Ludzie to mają w życiu codziennym
|
|
|