To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - W słońcu i w deszczu. Lato w dramach

Aragonte - Sob 21 Gru, 2019 12:21

A to masz ciekawą możliwość porównania dwóch rzeczywistości, polskiej i koreańskiej :-D
Admete - Sob 21 Gru, 2019 12:23

To szkoła średnia, do tego ogromna, prywatna, ale nie taka znowu fancy jak w niektórych dramach.

EDIT: na Soompi juz 4 storna wątku SF 2 - na razie dyskusja o SF 1 :) Bardzo ciekawa.

Trzykrotka - Sob 21 Gru, 2019 22:56

Przed drugim sezonem pewnie przypomnę sobie pierwszy. Nie pamiętam, na kiedy planowana jest premiera, ale chciałabym obejrzeć.

Tymczasem 3 odcinek Crash Landing On You i znowu zaśmiewam się z dialogów i sytuacji :mrgreen: Trudno jest to opowiedzieć, ale komizm zderzenia mentalności, doświadczeń i sposobu życia Północy i Południa wygrany jest bezbłędnie i to wcale nie tak, że śmiejemy się tylko z zacofanych ekonomicznie Północników. Moimi ukochanymi scenami są te z kapitanem i jego czterema podwładnymi, którzy wiedzą o Se Ri. Na soompi nazwali ich czterema kaczuszkami podążającymi za mamą-kaczką, która momentami jest tak samo zagubiona jak one. Komizm wyciągnięto nawet z paskudnego motywu, jakim jest założenie kapitanowi Ri podsłuchu. Kapitan staje się niebezpieczny dla jednego z dowódców, który kręci na granicy swoje własne interesy na ciężkie pieniądze i zdaje się maczał palce w śmierci kapitańskiego brata. To tenże dowódca zagiął na niego parol i stąd ten podsłuch. Przy czym podsłuchujący głupieje ze szczętem, kiedy słucha o czym się mówi w domu kapitana. Niewinna pogawędka o dramie Stairway To Heaven wygląda rozmowę dwójki zabójców, instrukcja hodowli pomidora (musisz mówić mu codziennie coś miłego :mrgreen: ) świadczy o kiepskiej kondycji umysłowej pani przebywającej w domu kapitana, a owe "miłe słowa" do pomidora to już w ogóle szyfr do kwadratu, zapisywany pilni co do literki :mrgreen: I oczywiście znów absolutnie boska scenka ze znawcą koreańskich dram - tym razem dotycząca tego, co robią Południowcy, kiedy nie chcą być widziani, czy zauważeni. Otóż - całują się! Znawca co prawda nie wiedział, jak to ma pomóc w ukrywaniu się, wiedział za to, że od tej chwili "drama robi się ciekawsza" :rotfl:
To nie brzmi tak dobrze kiedy się to opowiada, ale na ekranie to są miody po prostu.
Jest też gorzkawo, kiedy Se Ri uświadamia sobie, że powrót na łono rodziny będzie oznaczał, ze już się nigdy z kapitanem nie zobaczy i mówi: mogę jechać nawet do Afryki i na Antarktydę, ale nie mogę tu. Ano.
Pokazała się Druga - to wirtuozka, podobno skrzypaczka, Północnica studiująca w Moskwie, prawdziwa narzeczona kapitana.
Jeszcze obrazki:

Będzie, a jakże :paddotylu:

Nie mogę sobie odmówić: kapitan mówiący miłe słowa pomidorowi :mrgreen:

Aragonte - Sob 21 Gru, 2019 23:25

Trzykrotko, mamy to na Wschodzie? Może bym sobie obejrzała w święta dla rozrywki :kwiatek:
Trzykrotka - Sob 21 Gru, 2019 23:26

Możemy mieć :kwiatek:
Admete - Nie 22 Gru, 2019 07:50

Trzykrotka napisał/a:
Nie pamiętam, na kiedy planowana jest premiera, ale chciałabym obejrzeć.


Podobno na lipiec.

Aragonte - Nie 22 Gru, 2019 09:41

Trzykrotka napisał/a:
Możemy mieć :kwiatek:

Dziękuję, już porwałam :kwiatek: Dawno nie widziałam w niczym Hyun Bina i pani z PT.

Admete - Nie 22 Gru, 2019 15:33

Ech - popłakałam na koniec odcinka 8 Chocolate. Oni tam teraz są w hospicjum, więc jest ciężko, ale tak mi się podobają aktorzy ( nie tylko główni ) i postacie, że oglądam.
Trzykrotka - Nie 22 Gru, 2019 17:20

Admete napisał/a:
Oni tam teraz są w hospicjum, więc jest ciężko, ale tak mi się podobają aktorzy ( nie tylko główni ) i postacie, że oglądam.

Ojej :( Mnie już wystarczy, że obejrzałam wczoraj Harry'ego Pottera i Księcia Półkrwi, a dziś pławię się w depresyjności pierwszej części Insygniów śmierci - tylko nie pochlastać, normalnie... Muszę się pocieszyć kawką i panettone. Bądź dzielna przy tej Chocolate, Admete.
Wymiękłam wczoraj przy Hot Stove League, bo Namgoong dobrał się do łowców talentów i przez pół odcinka (potem zabrakło napisów i poszłam spać) gadali o detalach rekrutacji i nic a nic z tego nie zrozumiałam, a oglądać ze słownikiem na razie mi się nie chce.

Admete - Nie 22 Gru, 2019 17:32

Na razie chyba włączę Woman of..., bo mam zaległości.

Trzykrotka napisał/a:
Bądź dzielna przy tej Chocolate, Admete.


Będę dzielna. Mnie to aż tak nie przygnębia, popłaczę sobie trochę. Tam są piękne okoliczności przyrody wokół hospicjum, bo to gdzieś na wsi, wokół góry i ludzie dobrzy - opiekują się sobą wzajemne. Faktem jest jednak, że jak nie dostanę szczęśliwego zakończenia, to się wścieknę. Po drodze jest tyle tragedii i smutku, że się odrobina szczęścia należy bohaterom i widzom ;) Bardzo mi pasuje Yoon Kye-Sang ( Last, Good Wife ) w takiej melancholijnej roli i świetnie współgra z Ha Ji Won ( Empress Ki ). Jej bohaterka jest bardzo empatyczna. Piękne są sceny przygotowywania posiłków. W serialu gra też Jang Seung-Jo ( Money Flower ). Dobry jest. No i w mniejszych rolach różni aktorzy, znani i mniej znani. Dzieci są doskonałe, zwłaszcza jeden chłopiec. To właśnie jego postać opłakałam ostatnio. Krótko - jest to kwintesencja koreańskiego melodramatu i widać tego mi teraz potrzeba ;)

https://www.youtube.com/watch?v=FNDYrKWleGU

I taka krótka scena z jednego zwiastuna - jeszcze jej nie było w serialu:

https://www.youtube.com/w...ature=emb_title

A byłabym zapomniała, gra tam także aktor, który chyba był sekretarzem głównego bohatera w Alhambrze. Gra okropnego brata bohaterki, okropny naprawdę, ale przy tym bywa zabawny - może jeszcze w czymś go zobaczymy, bo aktorskie możliwości ma spore.

BeeMeR - Nie 22 Gru, 2019 21:38

Ja zaś spędzałam ostatnio czas w Czarnobylu bez nadziei na happy ending...
No cóż, wracam do ITWY ;)

BeeMeR - Nie 22 Gru, 2019 23:17

No dobra, na koniec 2. odcinka czas przyznać, że ITWY jest nudnawe... :czekam2:
Może się jeszcze rozwinie... :czekam2:
;)

Trzykrotka - Nie 22 Gru, 2019 23:49

No nie, oby nie tak potwornie nudne jak wersja koreańska! :deprecha: A Drudzy już się pokazali?

Crash Landing On You na ten skończyło się nie dość, że ślicznie, to jeszcze romansowo - zachwyconam. Dziś było mniej śmiechawo, choć początek i środek, w którym Se Ri postanawia załatwić kapitanowi awans metodą podlizywania się żonie pułkownika były przednie. Mieliśmy dziś rozkminę specjalisty od dram i obyczajów Południowców, co też oznacza ten gest

Kapitan otrzymał go od Se Ri i kompletnie zagubiony przyszedł do swoich "kaczuszek" po wyjaśnienie. Jeden, najbardziej ostry, zaproponował tłumaczenie: zgniotę cię między palcami jak robaka :mrgreen: Na szczęście wielbiciel Stairway To Heaven wytłumaczył. ze te dwa połączone paluszki oznaczają "heart-y," no wiecie, ten organ. Ostry zaniepokoił się, że panna z Południa chce oddać kapitanowi swój organ, ale wszystko szybko się wyjaśniło i tylko kapitan zbaraniał na myśl, że Se Ri może go lubić.

Mieliśmy pokaz paskudnej mody, z jaką Koreańczycy od czasu do czasu wyskakują. Oto świeżo przybyla z Moskwy Druga i jej mamusia. Obie wystrojone równie odjazdowo :roll:

BeeMeR - Pon 23 Gru, 2019 00:01

Trzykrotka napisał/a:
A Drudzy już się pokazali?

Tak, są 5 lat młodsi, to podwładna pana


i asystent pani


jest też jej były z nową dziewczyną ;)
Główni się bardzo wyraźnie męczą bez siebie i z kimś innym.

Admete - Pon 23 Gru, 2019 13:52

Piosenka z Chocolate - akurat na taką pogodę:

https://www.youtube.com/watch?v=-rHs9oDEkdk

Trzykrotka - Pon 23 Gru, 2019 16:13

Ładna piosenka :serce:
No właśnie. W In Time With You to najbardziej uwierało, że dwoje wolnych, dorosłych ludzi tak długo nie potrafiło powiedzieć sobie, że najlepiej będzie im razem. Taki temat rozciagniety na 16 odcinków. Część z nich poświęcona tematowi tych drugich. W koreańskiej wersji były to flaki z olejem :confused3:

Admete - Pon 23 Gru, 2019 16:27

Ładny tam mają ost.
BeeMeR - Pon 23 Gru, 2019 23:54

Trzykrotka napisał/a:
W In Time With You to najbardziej uwierało, że dwoje wolnych, dorosłych ludzi tak długo nie potrafiło powiedzieć sobie, że najlepiej będzie im razem.
Koreańskiej nie tykałam, nie wiem jak to zrobili tam, w tajwańskiej (13 odcinków ponad 1,5h, Przewijam trochę, zwłaszcza drugich :P ) widać wyraźnie, że to pan za młodu sam strzelił sobie w stopę tyleż niefortunnym co nieprawdziwym wyznaniem, że ona nie jest w jego typie i się w niej nie zakocha - teraz ze dwa razy już napomykał, że mogliby być parą ale ona za bardzo, za długo wierzy w to "wyznanie" i choć jest ogromnie pewną siebie kobietą, bardzo zdecydowaną jeśli idzie o gust czy sprawy zawodowe (to też pana hamuje, bo nie umie się przebić przez jej fasadę) to brak jej pewności siebie na tle osobistym. W odcinku 3 asystent został wyeliminowany, bo objawił się jego chłopak i nawrzucał omc parze :lol: był taki motyw w koreańskiej wersji? :mysle:
Trzykrotka - Wto 24 Gru, 2019 00:44

Ależ skąd, w konfucjanskim kraju? :mrgreen: Nie, tam od razu wjechała ciężka artyleria - na pana mocno zagięła parol młoda stewardessa (był pilotem w liniach lotniczych) a u pani pojawił się eks narzeczony, który nie przyszedł na ślub, zostawił ją pokiereszowaną emocjonalnie i zniknął, a teraz wraca jak gdyby nigdy nic. Paskudny typ i bardzo źle zagrany, mimo że aktor dobry.
BeeMeR - Wto 24 Gru, 2019 19:19

Tak myślałam, a ta scena mnie ubawiła, asystent jest w typie Śnieżka, jego chłopak podobnież, z jakim fochem mówił "on nawet nie umie kochać kobiet" :dramasmiley:
:mrgreen:
Główny pan pracuje na lotnisku ale w obsłudze (upierdliwego) klienta, jest kierownikiem zmiany, dziunia zagięła na niego parol i nawet wmanewrowała w spanie u niej bo "było włamanie u sąsiadów a ja się tak boję złodziei", a potem dziwiła, że on nawet nie chce się z nią przespać. Już dwa razy zwiał z randki z dziunią bo zadzwoniła główna panna i potrzebowała pogadać - w tym raz jechał za granicę - pogadać. A potem obudzili się tak, ku obopólnej konsternacji. ;) Tj. głównie pani ;) Ja cały czas uważam, że on wie, że są dla siebie stworzeni ale nie wie jak jej to powiedzieć.


Kiedy indziej widzieli się w trójkę, bo chciał przedstawić dziunię przyjaciółce i wiadomo z którą gadał niemal bez przerwy ;)

Trzykrotka - Wto 24 Gru, 2019 20:33

BeeMeR napisał/a:

Kiedy indziej widzieli się w trójkę, bo chciał przedstawić dziunię przyjaciółce i wiadomo z którą gadał niemal bez przerwy ;)

A tak, to też pamiętam - widać było zawsze i wszędzie, że ta para jest jak dłoń i rękawiczka i to strasznie frustrowało każdego potencjalnego zainteresowanego.

Obejrzałam dwa kolejne odcinki Selection. War of The Women (Albo też Queen. Love and War, ta drama ma więcej tytułów nić odcinków) - dobrze się to ogląda. Na soompi trochę marudzą na staroświecką realizację, ale chyba w takim tradycyjnym seguku to nie powinno przeszkadzać? Drama pochodzi z kanału Chosun TV. Poprzednio robili The Grand Prince z YSY i tą samą panną, która w obecnej dramie gra siostry bliźniaczki. Historia jest - rzekłabym - dość typowa, niemniej zajmująca. Jest młody król - marionetka, który nie ma prawie w ogóle realnej siły politycznej, jego premier de facto pociąga za sznurki. Jest też jego mocna i władcza babka - królowa - wdowa. Za premierem stoi matka króla, są z tego samego rodu Kim, oboje równie paskudni. Trzecia żmija Kim stara się teraz choćby po trupach i podartych hanbokach przeciwniczek wygrać selekcję i zostać żoną owego króla.
Druga frakcja i druga kandydatka na żonę to minister lewej strony i jego córka, zdeterminowana, bo zakochana w królu. Jest jeszcze trzecia frakcja polityczna i trzecia kandydatka, siostra bliźniaczka królewskiej ukochanej, zastrzelonej w dniu ślubu w zamachu. Król jest zbolały i szuka mordercy, siostra królowej też szuka mordercy oraz zemsty na królu, który ze słabości swoich rządów musiał pozwolić, aby winą za całe zło obciążono rodziców martwej królowej. Na widok panny w szok wpadają wszyscy, którzy znali królową - jej rywalka, politycy i sam król nie mogący ukoić złamanego serca.

BeeMeR - Śro 25 Gru, 2019 00:06

4 odcinek oglądało mi się dobrze, bez dłużyzn. Nie mogłam tylko zdecydować z jakim sosem oglądać, ostatecznie zdecydowałam się na angielski bo polski nieco fruwał oraz wymiękłam przy tym tekście (po angielsku jednakowoż też nie brzmi dobrze :P )

Trzykrotka - Śro 25 Gru, 2019 01:43

BeeMeR napisał/a:
oraz wymiękłam przy tym tekście

O matko... :paddotylu:
Myślę że bohaterka śmiało mogła przychylić się do tej prośby :rotfl:

Admete - Śro 25 Gru, 2019 18:00

Nadrobiłam większość serialowych zaległości. Został mi tylko Black Dog, ale to już chyba nie dziś.
Aragonte - Śro 25 Gru, 2019 19:16

Ja obejrzalam tylko 4 odcinki Crash Landing on You.
Bawilam sie niezle :-D



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group