Seriale - Kropki, paski i uczuciowe trójkąty - dramaland po raz 9
Aragonte - Czw 14 Lip, 2016 13:53
Nie mam złudzeń, wiem, że nikt tej dramy rom-komowo-politycznej nikt na forum nie obejrzy, ba, nie mam nawet pewności, czy ja nie obejrzę ostatnich odcinków metodą Admete, jeśli pójdą w głupie dramatozy i zepsują fajny całkiem klimat Na razie ogląda mi się przyjemnie. Zaczęłam dla Shin Ha Kyuna, a teraz już oglądam dla samej dramy - niezobowiązująco, bo to w końcu lekka drama, ale mały odmóżdżacz też mi się przyda.
BeeMeR - Czw 14 Lip, 2016 13:54
| Aragonte napisał/a: | | początkowy etap zakochania się i związane z tym huśtawki emocjonalne i biegunka myślowa pokazane są całkiem ładnie i przekonująco | Brzmi bardzo dobrze.
| Aragonte napisał/a: | . Aha, i mam teorię, jeśli chodzi o niską popularność dramy - w Korei mogły drażnić niektóre teksty bohatera, który wytykał koreańską hierarchiczność, tępienie twórczego podejścia itepede Jak znajdę ten dialog, to wrzucę. | Plus po prostu mogła iść drama z kimś bardziej popularnym - przecież nieraz bardzo dobre dramy przepadają w rankingach z rom-komem nienajwyższych lotów
| Agn napisał/a: | | Seguk z momentami?! Jest coś takiego??? | Ja kojarzę filmy
| Agn napisał/a: | | Coś krótka ta drama. Ale może dzięki temu nic się nie rozwleka. | Ona jest idealna co do długości - dość, by się bohaterami poznać i co nieco zżyć, ale nie zanudzić jadąc do 44 odcinka - Smoki chlubnym wyjątkiem, bo nie nudziły, ale często gęsto już przy 8-10 odc, jestem znudzona
Aragonte - Czw 14 Lip, 2016 14:04
Ten seguk z momentami to film, oczywiście Zamierzam kiedyś obejrzeć W końcu to z czasów Smoków, więc choćby to zobowiązuje, poza tym Shina Ha Kyuna w segukowej wersji też bym chciała zobaczyć.
A co do warstwy emocjonalnej dram - czasem kliknie mi drama, która w wielu aspektach jest durna, wtedy oglądam dla konkretnej postaci albo wątku. Tutaj mi kliknęło i bardzo bym chciała, żeby tego nie zepsuli ale coś czytałam o jakiejś traumie, więc chyba trzeba (jak przy Wiedźmie) zdobyć się na cierpliwość.
Trzymajcie kciuki za mojego lapka, bo chyba zdycha - dzisiaj rano znowu przywracałam system
Admete - Czw 14 Lip, 2016 14:14
| Aragonte napisał/a: | Trzymajcie kciuki za mojego lapka, bo chyba zdycha - dzisiaj rano znowu przywracałam system |
Trzymam.
Trochę spamu
Na drugiej fotce są postacie drugoplanowe - młody i nastawiony na sukces neurochirurg i sympatyczna pani kardiolog. Aktora znam z Last, gdzie grał mordercę na zlecenie i ochroniarza
Aragonte - Czw 14 Lip, 2016 14:15
Bardziej mi się podoba w takiej wersji niż w segukowej.
Admete - Czw 14 Lip, 2016 14:19
| Aragonte napisał/a: | | Bardziej mi się podoba w takiej wersji niż w segukowej. |
JH czy Shin?
BeeMeR - Czw 14 Lip, 2016 14:25
Bichumoo cd.
Młodzi jadą i jadą, młody ćwiczy sztukę walki Bichun aż jest mistrzem. Co robi gościu po nocy w gospodzie jak już są blisko? (skromnie spał plecami do panny, ale właściwie tak jakby są po słowie ), znika, by pojedynkować się z Jaharnagiem zostawiając obietnicę, że wróci. Panna oczywiście jedzie za nim, PSH na koniu to pocieszny widok
Pierwsi spędzają noc razem... - tak, zgadłyście - nad ranem pan też znika i znów kobieta musi go gonić.
Jo Jin Mo na koniu to mmmm
Ojciec z synem spotykają się, pojedynkują, ojciec niedomaga od trucizny i ran, nie chce wygrać z synem, syn młody i w kwiecie wieku - zwycięża syn
Wtedy nadjeżdża PSH i oświeca chłopaka, że to jego rodzic, ukochany matki sprzed małżeństwa - syn odkrywa drugą część matczynej jadeitowej broszy, przyswaja prawdę i puszcza rodzica wolno - rodzice prosi dziewczynę żeby zaopiekowała się jego synem (a co ona niby robi od dłuższego czasu?)
BeeMeR - Czw 14 Lip, 2016 14:27
Aragonte - trzymam kciuki - za komputer (sama walczyłam rano z moim rezerwowym który niedomaga) i za dramę, by się nie zepsuła albo dalej sprawiała radość mimo wad
Przez was zaczęłam zbierać PP, BM i Lekarzy... Kiedy ja to obejrzę...
Admete - Czw 14 Lip, 2016 14:39
| BeeMeR napisał/a: | Przez was zaczęłam zbierać PP, BM i Lekarzy... Kiedy ja to obejrzę... |
Jakoś zmieścisz pomału Zaczęłam oglądać dramę sprzed 9 lat - młoda Gongowa, Jang Hyuk i Shin Sung Rok - historia lekarza, który po załamaniu nerwowym po stracie ukochanej trafia na małą wysepkę. Obyczaj, ale wtedy robili te obyczaje inaczej niż teraz - bardziej realistycznie w szczegółach. Po pierwszym odcinku jestem zainteresowana.
http://asianwiki.com/Than...outh_Korea-MBC)
BeeMeR - Czw 14 Lip, 2016 14:50
Bichumoo
Pierwsza przebrana na karmazynowo (szok - dotychczas wszyscy ukochali białe szatki) dogania swego lubego i wraz z nim oraz garstką lojalnych straceńców stają do nierównej (mało powiedziane) alki z siłami mongolskimi:
długo tłumaczyć, zostali znowuż zdradzeni, zostawieni samym sobie ale jeśli wygrają to otworzą wyrzutkom drogę powrotu do Goreyo - więc robią atak od frontu by odwrócić uwagę wroga, dokonać jak największych zniszczeń i by nadciągające siły sprzymierzeńców mogły od tyłu dokończyć dzieła - no i tak się dzieje. Bitwa jest niedorzeczna, ale piękna I w całym tym szaleństwie ma sensowne etapy (kawaleria "kosynierzy", armaty, piechota, łucznicy)
a wszystkiemu przygląda się brat kobiety ze smutkiem:
Gdy ginie zastępca Jaharanga (F44, też pięknie walczył), Jaharang we wściekłości uruchamia diabelską siłę miecza i siła ta eksplodując (jak we WP ) zabija wszystkich wrogów wokół
Pozostała przy życiu wyłącznie dwójka Głównych - wtedy Brat dopiero uruchamia łuczników i tak giną razem (a gdyby to zrobił od razu to nie miałby strat w ludziach - no i armia nie byłaby w rozsypce gdy nadeszły wzmiankowane siły i wojna została wygrana przez "naszych"
A dzięki temu ww wygnańcy mogli wrócić do domu z Synem i PSH na czele
Uff, koniec.
Mnie się oglądało świetnie serio. Acz Aktorsko i "kulminacyjnie" wolę film - ma lepsze sceny te najważniejsze, drama zaś lepiej opowiada całość historii. No i jest cudnie kręcona
Aragonte - Czw 14 Lip, 2016 15:07
| Admete napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Bardziej mi się podoba w takiej wersji niż w segukowej. |
JH czy Shin? |
JH. Shina nie widziałam jeszcze w seguku.
BeeMeR - PP mogłabym się podzielić, jakby co To naprawdę dobra drama, choć nieco powoli się rozkręca (tzn. zaangażowanie emocjonalne). Warto dać jej szansę.
Admete - Czw 14 Lip, 2016 15:57
Thank You całkiem fajne jest. Widać, ze robione dawno - mniej wystylizowane, więcej przaśne, ale JH w depresji snujący się po wyspie wypada nieźle Gongowa bardzo fajne. SSR też.
EDIT: To się naprawdę dobrze ogląda - aż jestem zdziwiona. Mimo różnych fabularnych dziwności, sama historia tego lekarza i samotnej matki jest zadziwiająco wciągająca. Do tego dochodzi obraz życia na wyspie w małych, zwykłych domkach, dużo przestrzeni, morze, bardzo sympatyczna dziecięca aktorka.
Agn - Czw 14 Lip, 2016 16:47
| Aragonte napisał/a: | zwierzenia bohaterki (podsłuchane przez bohatera), jak to parę razy w miesiącu marzy o przespaniu się z facetem, mile mnie zaskoczyły, bo obawiałam się kolejnej dziewczyneczki w stylu nauczycielki etyki z AGD |
Dramy tak przyzwyczajają do niewiniątek, że jak któraś wreszcie coś powie otwarcie o seksie, to szczęki opadają.
| Trzykrotka napisał/a: | Agn Nie mam jak zacytować, więc tylko szepnę, że w chińskim Bu Bu głownym rywalem księcia nr 4 (którego gra Jun Ki) do serca dziewczyny jest książę nr 8 (Hang Neul), ale tylko do czasu. W 2 części dramy coraz większą rolę w jej życiu odgrywa jeszcze inny z braci Jego numeru nie wsadze nawet pod guziczek, żeby nie spoilerowac. Zresztą w koreańskiej wersji może być inaczej. |
Tylu chłopa się wokół niej kręci i pewnie panna nie skorzysta, eeech...
W każdym razie - ciekawe co zrobią w koreańskiej wersji. Skoro i tak musieli książkę (czy tam komiks) przełożyć na realia koreańskie, to mogli i to i owo pozmieniać. Mogli też np. pomieszać nieco w historii, w końcu to nie dokument.
Ale z tego co widzę żonę-przyrodnią-siostrę Wang So zachowano.
Eeech...
| BeeMeR napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | początkowy etap zakochania się i związane z tym huśtawki emocjonalne i biegunka myślowa pokazane są całkiem ładnie i przekonująco | Brzmi bardzo dobrze. |
Szczególnie "myślowa biegunka" mi się spodobała.
| BeeMeR napisał/a: | | Agn napisał/a: | | Seguk z momentami?! Jest coś takiego??? | Ja kojarzę filmy |
A już się napalałam, że drama. Ja to jestem naiwna.
| Aragonte napisał/a: | | A co do warstwy emocjonalnej dram - czasem kliknie mi drama, która w wielu aspektach jest durna, wtedy oglądam dla konkretnej postaci albo wątku. |
To mam często podobnie. Kliknęło mi Doctors - nie twierdzę, że to wybitna drama albo że Kim Rae Won gra rolę swego życia, ale ogląda mi się to dobrze i odprężająco. Poza tym ładunek emocjonalny będzie mi pewnie pod sufit ładowało Moon lovers, lepiej bym teraz nie traciła energii.
| Aragonte napisał/a: | Trzymajcie kciuki za mojego lapka, bo chyba zdycha - dzisiaj rano znowu przywracałam system |
Trzymam! Widzę, że i tobie się szykuje zakup. Ja już czynię oszczędności.
| BeeMeR napisał/a: |
Pierwsi spędzają noc razem... - tak, zgadłyście - nad ranem pan też znika i znów kobieta musi go gonić. |
Ściganie króliczka w nieskończoność. Byle się łowczy nie zmęczył i nie olał sprawy.
| BeeMeR napisał/a: | Przez was zaczęłam zbierać PP, BM i Lekarzy... Kiedy ja to obejrzę... |
O my wredne.
| BeeMeR napisał/a: | | (a gdyby to zrobił od razu to nie miałby strat w ludziach - no i armia nie byłaby w rozsypce gdy nadeszły wzmiankowane siły i wojna została wygrana przez "naszych" |
Ale gdzieżby tam od razu wykorzystali pałera miecza, opanuj się, koleżanko BeeMeR! Najpierw trzeba dostać łomot, a dopiero potem ewentualnie, skoro trzeba, bierzemy się za "potęgę posępnego czerepu".
Cudna relacja, czytałam z radochą! Co następnego bierzesz na tapetę?
Agn - Czw 14 Lip, 2016 17:23
Hawajski spam!
Nie jestem przekonana do jego fryzury. Znaczy się cięcie jest ok, można je świetnie ułożyć, ale to, jak mu to na głowie układają woła o pomstę do nieba.
Aha, a gdyby ktoś wątpił, czy Junki jest tak sprawny jak kiedyś...
https://www.instagram.com...ken-by=actor_jg
BeeMeR - Czw 14 Lip, 2016 19:02
| Agn napisał/a: | Co następnego bierzesz na tapetę? | Zobaczymy na co będę miała ochotę wieczorem - na razie mini-dramy.
| Agn napisał/a: | | Hawajski spam! | Nie podoba mi się Junki z twarzy - ale może to makijaż i fryzurę. Ramiona ma zacne.
Obejrzałam mv z filmu (lepiej późno niż wcale) - podoba mi się - chcę film!
Agn - Czw 14 Lip, 2016 19:20
| BeeMeR napisał/a: | | Nie podoba mi się Junki z twarzy - ale może to makijaż i fryzurę. |
Jest też mocno odchudzony, żeby miał właśnie szczuplejszą buzię. Dranie dramalandowe mu kazały! I chodzi taka chudzina po świecie...
Teraz nie trzyma go już rola, więc mam nadzieję, że nabierze ciała.
A to ci jeszcze coś pokażę - 3 selfiaczki z jakiegoś filmiku (tu wygląda o wiele lepiej):
Oraz takie (nie wiem, jak wy, ale ja nie mogę oderwać oczu od jego nóg - zgrabne ma jak pierun!):
| BeeMeR napisał/a: | | Obejrzałam mv z filmu (lepiej późno niż wcale) - podoba mi się - chcę film! |
Ja też! Bardzo! Premiera 9 sierpnia. I 20 dni później poprawiony atak dramowy. Nie wiem, kiedy dopadniemy film, ale w ramach uspokojenia dostaniemy (mam nadzieję) ekscytującą dramę.
Ja już pucuję klawiaturę na tę okazję i poleruję ekran na wysoki połysk.
PS Obejrzałam pierwszy odcinek Wanted - zaczęło się interesująco. Nie do końca leży mi główna aktorka, ale leży mi tam mnóstwo innych aktorów.
I oczywiście kiedy chciałam c.j. ciąg dalszy źródełko zaczęło stroić fochy. Aaaaa!!!
Admete - Czw 14 Lip, 2016 19:55
Czekam na ósmy odcinek i chyba pooglądam trochę All about my romance, bo Shin Ha Kyun wypada tam świetnie.
BeeMeR - Czw 14 Lip, 2016 20:06
| Agn napisał/a: | 3 selfiaczki z jakiegoś filmiku (tu wygląda o wiele lepiej):
| Niby lepiej, ale fryz dalej durny
Agn - Czw 14 Lip, 2016 20:35
No mówię! Da się to ładnie ułożyć, to nie - zaczeska na twarz i jedziemy z koksem. Junki, dlaczego pozwoliłeś to sobie zrobić!
Aragonte - Czw 14 Lip, 2016 21:16
Co do Junkiego - no nie jest to moja jego ulubiona fryzura... ale reszta Junkiego jak najbardziej mi pasuje
| Admete napisał/a: | | Czekam na ósmy odcinek i chyba pooglądam trochę All about my romance, bo Shin Ha Kyun wypada tam świetnie. |
A co, podejrzałaś jakieś fragmenty? Shin moim zdaniem trochę się tam zgrywa i szarżuje, ale wypada fajnie i szybko polubiłam jego bohatera. Bohaterka na razie jest całkiem charakterna, mam nadzieję, że nie stępią jej za bardzo pazurków.
Całej dramy pewnie nie zdzierżysz, ale część polityczno-romansowa, bez traum i dramatoz, może wchodzić całkiem dobrze i stanowić miły odstresowywacz.
Muszę zebrać jeszcze drugą połowę odcinków
Agn - Czw 14 Lip, 2016 21:34
| Aragonte napisał/a: | | Co do Junkiego - no nie jest to moja jego ulubiona fryzura... ale reszta Junkiego jak najbardziej mi pasuje |
A filmik widziałaś? Jak sobie WSTAŁ?
Aragonte - Czw 14 Lip, 2016 21:50
Filmik mi się zacinał
Agn - Czw 14 Lip, 2016 21:51
Buuuuu To na jego ig sobie siedzi. Mnie działa elegancko...
Pokażę ci, jak przyjedziesz, jeśli będziesz miała ochotę.
Aragonte - Czw 14 Lip, 2016 21:55
Może do tego czasu komputer mi się naprawi
W celu podstępnego kuszenia Admete wrzucę parę gifów
Agn - Czw 14 Lip, 2016 21:58
Czyżbym widziała tam Małpę?
|
|
|