Seriale - Dramy koreańskie, filmy skośne i przypadkowi aktorzy - cz.5
Agn - Nie 01 Mar, 2015 20:02
Nie do osiągnięcia, bo teraz chyba więcej tego wszystkiego powstaje.
O matko, lata 90te, to dopiero musiała być drama!
Jeśli się weźmiesz, opowiedz. Najlepiej ze... a co ja ci będę pisać, przecież ty ładnie obrazki wklejasz bez proszenia.
Trzykrotka - Nie 01 Mar, 2015 20:05
| Agn napisał/a: | | Pobredzę wam jeszcze troszeczkę. Albowiem wzięłam się za 11-ty i 12-ty odcinek Spy. Jakże to się dobrze ogląda! |
A tymczasem dziewczyna ze Spy (ale nie Pierwsza) już pojawila się w 50-odcinkowym tasiemcu rodzinnym House of Bluebird
http://asianwiki.com/House_of_Bluebird
Pewnie nie zwróciłabym na to uwagi, ale zdjęcie promocyjne mi zapikało jakoś - i TA-DAAAM! Pierwszym jest tam Prokurator z CH
Ja nie mogę z tymi mężczyznami Nie mógł wybrać czego, na co rzuciłabym się z kwikiem radości? Jak nie brazyliana to ichni Klan
Wymiana postów o pogoni za Yo Na utwierdza mnie w przekonaniu nabytym już dawno, a potwierdzonym przy Valid Love, że nie da się wyjaśnić tylko słowami, o co chodzi w dramie osobom, które jej nie widziały Pogódźmy się z tym.
Fakt, Yo Na jest taka, jak BeeMer napisała. Do Hyun opowiadając pani doktor o swoich "lokatorach" powiedział, że to najgroźniejsze z wcieleń. Pojawia się wtedy, kiedy jego dręczy ból nie do zniesienia - i bierze ten ból na siebie, tak jak Se Gi wziął złe wspomnienia z dzieciństwa. A jest nieobliczalna i niebezpieczna jak każda 17-latka, w której szaleją hormony i nad którą nikt nie jest w stanie zapanować.
Opppaaaa!
BeeMer Jutro wznawiamy Nice Guya? Od numeru 5
Edit:
| BeeMeR napisał/a: | oglądalność blisko 65%, teraz nie do osiągnięcia |
Wobec lecących na łeb na szyję wskaźników oglądalności, szefowie wielkich stacji już chyba zadecydowali o zmniejszeniu ilości produkowanych dram Na dramabeans o tym pisali...
Agn - Nie 01 Mar, 2015 20:16
| Trzykrotka napisał/a: | A tymczasem dziewczyna ze Spy (ale nie Pierwsza) już pojawila się w 50-odcinkowym tasiemcu rodzinnym House of Bluebird
http://asianwiki.com/House_of_Bluebird
Pewnie nie zwróciłabym na to uwagi, ale zdjęcie promocyjne mi zapikało jakoś - i TA-DAAAM! Pierwszym jest tam Prokurator z CH |
Pisałam już o tym. Ale ani ja, ani BeeMeRek nie paliłyśmy się do oblatywania 50-odcinkowej brazyliany.
| Trzykrotka napisał/a: | | Wobec lecących na łeb na szyję wskaźników oglądalności, szefowie wielkich stacji już chyba zadecydowali o zmniejszeniu ilości produkowanych dram Na dramabeans o tym pisali... |
O, naprawdę? Fakt faktem, że za dużo tego produkują. Mam wrażenie, że dramę robią nawet z najmniejszego pomysłu (typu "facet je frytki"), byle była. Klęska urodzaju za klęską urodzaju. Ciekawe jak im to wyjdzie w praktyce.
PS DF chwali się, co nadciąga u nich w najbliższym czasie. Mniejsza o zapowiedzi - popatrzcie sobie na Woo Bina wbijającego w was wzrok na samym wstępie.
BeeMeR - Nie 01 Mar, 2015 20:27
| Trzykrotka napisał/a: | Do Hyun opowiadając pani doktor o swoich "lokatorach" powiedział, że to najgroźniejsze z wcieleń. Pojawia się wtedy, kiedy jego dręczy ból nie do zniesienia - i bierze ten ból na siebie, tak jak Se Gi wziął złe wspomnienia z dzieciństwa. A jest nieobliczalna i niebezpieczna jak każda 17-latka, w której szaleją hormony i nad którą nikt nie jest w stanie zapanować.
Opppaaaa! | Czytałam właśnie, że Ji Sung wzorował się na swoich fankach
A w trakcie kręcenia poprawił laski krzyczące "Noona" na "Uunni"
https://twitter.com/Fnovip2/status/568767727944404992
Święta racja z tą niemożnością opisania wszelkich niuansów postaci i sytuacji.
Trzykrotka - wysłuchaj piosenki z Sandglass
Może nawet znasz i powiesz kto śpiewa i co - piękna pieśń
A jutro oczywiście wskakuję ponownie do wody w Nice Guy i czekam na obiecany pocałunek
W Sandglass gra Chun w WBDS - to dość istotny wabik dla mnie - i chce mi się i nie chce (podobnie Winter Sonatę )
A fotki wrzucam i opowiadam - ale po łebkach i tak najwyżej do połowy przy braku odzewu i możliwości pogadania z kimś - wyjątkiem był Bodyguard, bo chyba nikt tego już nie obejrzy
Agn - Nie 01 Mar, 2015 20:31
| BeeMeR napisał/a: | | wyjątkiem był Bodyguard, bo chyba nikt tego już nie obejrzy |
Mnie się chyba nie zbierze. Uwielbiam CSW, ale...
zooshe - Nie 01 Mar, 2015 20:42
| Agn napisał/a: |
O, naprawdę? Fakt faktem, że za dużo tego produkują. Mam wrażenie, że dramę robią nawet z najmniejszego pomysłu (typu "facet je frytki"), byle była. Klęska urodzaju za klęską urodzaju. Ciekawe jak im to wyjdzie w praktyce. |
Tak chińska cenzura dała im mocno po tyłku. Koszty produkcji stale rosną a nie przekłada się to na wskaźniki oglądalności.
Dla mnie to smutna wiadomość.
Nie dam sobie uciąć ręki ale czytałam kiedyś że powodem produkcji tak dużej liczby dram są regulacje prawne nakazujące stacjom bardzo duży udział rodzimych produkcji w codziennym paśmie.
Jeśli tak to zamiast dram zaczną puszczać większą ilość reality show i innego rodzaju badziewia. Podejrzewam też producenci będą się bali inwestować w nowatorskie scenariusze a skupią się na sprawdzonych gatunkach, które będą dawać szanse na największe zyski czyli dramy rodzinne,wzrośnie też i tak juz duży udział ppl.
Na aktorach też to odbije się negatywnie. Ci najsławniejsi będą mogli liczyć na filmy i reklamy, ale co mają zrobić ci wszyscy drugo i trzecioplanowi. Ich gaże wcale nie są takie duże.
Agn - Nie 01 Mar, 2015 20:57
| zooshe napisał/a: | | Podejrzewam też producenci będą się bali inwestować w nowatorskie scenariusze a skupią się na sprawdzonych gatunkach, które będą dawać szanse na największe zyski czyli dramy rodzinne,wzrośnie też i tak juz duży udział ppl. |
Być może samym Koreańczykom się to jednak znudzi i zażądają innych dram. Mam nadzieję, bo nie mam ochoty oglądać koreańskich brazylian. | zooshe napisał/a: | | Na aktorach też to odbije się negatywnie. Ci najsławniejsi będą mogli liczyć na filmy i reklamy, ale co mają zrobić ci wszyscy drugo i trzecioplanowi. Ich gaże wcale nie są takie duże. |
Zwłaszcza, że właśnie skończyłam 12tkę Spy i niewygodnie mi, że nie ma napisów do kolejnego odcinka, a machnęłabym sobie jeszcze przed snem.
Też mnie to zastanowiło - jak to będzie wyglądało od strony ludzi produkujących dramy. No ale zobaczymy...
Swoją drogą - tego trochę powstało więc w razie Niemca wygrzebiemy sobie jakąś dramę już zrobioną do oglądania.
Ale to i tak wyjdzie dopieeeero za jakiś czas. Tymczasem dla rozluźnienia aplikuję sobie sycylijskie winko...

Admete - Nie 01 Mar, 2015 21:09
Jak będzie mnie, to wybierać nie będzie pewnie w czym...A oglądalność spada także przez Internet. Spy zacznę jak będzie całość, żeby nie czekać na odcinki. Border mi dało popalić. Ostatni odcinek obejrzę, ale już nie dziś. TEN ogląda się całkiem przyjemnie, choć może słowo przyjemnie nie jest tutaj właściwe. Dobry serial. Strasznie lubię tego brzydkiego aktora znanego mi z CH. I jest tam również chłopaczek, który grał w Pride i Prejudice. Tutaj ma lepszą rolę i lepiej gra. Ta dziewuszka grająca policjantkę jest przeurocza. BeeMer jak chcesz coś z aktorem od Chuno, to on w Pride and Prejudice gra pierwsze skrzypce, a serial nie jest taki zły.
Agn - Nie 01 Mar, 2015 21:15
| Admete napisał/a: | | Strasznie lubię tego brzydkiego aktor a znanego mi z CH. |
Którego masz na myśli?
*żarówka się zapala* AJUSSI??? Ja go lubię!!! Bardzo!!!
Admete - Nie 01 Mar, 2015 21:20
Właśnie o tego mi chodzi - cudny jest zawsze i wszędzie. Dobrze, że mają dla niego role, choć jest ładny inaczej
Agn - Nie 01 Mar, 2015 21:25
Widziałam go jeszcze w innych rolach. Przepadam za nim. Jest kapitalnym aktorem. I ma genialny zmysł komediowy.
Aragonte - Nie 01 Mar, 2015 22:14
| Admete napisał/a: | | Agn napisał/a: | | Jak cię utulić? |
Nie da się. Chyba, że masz maszynę czasu i cofnę się, żeby zmienić całe swoje życie. |
Eeeeech Ciężka sprawa
Obejrzałam u rodziców dwa odcinki Healera (za to ostatnie odcinki Wojownika BDS dalej czekają, jestem chyba przy 26.), ale chyba nie napiszę nic dzisiaj o tym, bo jutro musze do pracy po zwolnieniu i kompletnie mnie to rozbija
Trzykrotka - Nie 01 Mar, 2015 23:47
Ja też przepadam za ajussim Na szczęście on ma bardzo bogatą filmografię, więc będzie jeszcze długo co oglądać.
Aragone Ja chyba zaczynam mieć pracowstręt
Napisz koniecznie, jak ci się widzi Healer Ta drama będzie u mnie musowo do powtórki, choćby tylko dla wątku Chang Wooka i Min Young.
Dla znieczulenia zapuściłam sobie dwa pierwsze odcinki KMHM - ja cię! ... Jazda bez trzymanki, kiedy się to ogląda z perspektywy 16 odcinka Shin Se Gi w czystej postaci, cudny akcent Perry'ego Parka, pojedyncze zdania, które z perspektywy czasu nabierają drugiego i trzeciego dna, przeskoki nastrojów Oriona, aluzje i spojrzenia prominentnych harpii z rodziny Do Hyuna - jak puzzle, których kawałki wskakują na miejsce Tego mi było trzeba.
Jaka ta Sycylia jest malownicza i kusząca! Taki sobie nocny spacer uliczkami I rodzinne zdjęcie Pan obok Pięknych Oczu jest tak podobny do Emraana Hashmi (takiego jednego aktora bolly), że aż przez moment zastanawiałam się, na co ja patrzę
Ciekawe, czy długo jeszcze będą tam kręcić. Nie polecę, ale fotek pożądam
Agn - Pon 02 Mar, 2015 06:29
| Aragonte napisał/a: | | Obejrzałam u rodziców dwa odcinki Healera (za to ostatnie odcinki Wojownika BDS dalej czekają, jestem chyba przy 26.), ale chyba nie napiszę nic dzisiaj o tym, bo jutro musze do pracy po zwolnieniu i kompletnie mnie to rozbija |
Jak się zbierzesz, to daj znać, jak ci się Healer podoba. I nie daj się w pracy!
| Trzykrotka napisał/a: | | Ja chyba zaczynam mieć pracowstręt |
Wcale ci się nie dziwię, jak tam u was armageddony uskuteczniają.
| Trzykrotka napisał/a: | | I rodzinne zdjęcie |
Dokładnie. Aktorka (pani na zdjęciu) podpisała to jako "moja filmowa rodzina".
| Trzykrotka napisał/a: | | Jaka ta Sycylia jest malownicza i kusząca! Taki sobie nocny spacer uliczkami |
Uhmmm... też tak uważam...
| Trzykrotka napisał/a: | | Ciekawe, czy długo jeszcze będą tam kręcić. Nie polecę, ale fotek pożądam |
Na razie nowej fotki niet. Przypuszczam, że ekipa wypiła właśnie poranną kawę i zabiera się do pracy...
Agn - Pon 02 Mar, 2015 06:33
Aaaaaaaaaaaaa, Trzykrotka! Mówisz i masz!!!
BeeMeR - Pon 02 Mar, 2015 08:18
Powoli doganiam i magiczny odcinek 16 pewnie już jutro
KMHM 14 za mną.
O ile cliffhanger 13 był najsłabszy póki co tj. moim zdaniem niepotrzebnie wszedł na czysto dramowe "bądź ze mną te dwa miesiące" skoro Do Hyun nie planował wracać do USA, więc nie wiem czy drama ma jakiś konkretny pomysł, czy to tak rzuciła żeby było. Na razie nie robiła takich numerów, więc może wybrnie.
Odcinek 14 jednak jest bardzo dobry - rodzinka bliźniaków rządzi - właściwie to ja chwilami mam wrażenie, że to są trojaczki, z psem, Ri Ną
a przynajmniej pies też jest kumplem i powiernikiem Origin
Bardzo mi się podobało zagonienie chłopaków do prac podkuchennych przez tatusia
ich "melodrama" czyli Do Hyunowa próba wyjaśnienia pewnych spraw - w ogóle podoba mi się jego śledztwo - i to, że jest świadomy jak mu wszyscy łżą, sznurując usta lub kłamiąc w żywe oczy, jego mamusia pierwsza.
Kiedy bawią się witając nowy rok chiński i robią pamiątkowe zdjęcia - to wiadomo, że już wkrótce nadchodzi smutek i łzy, ale jeszcze chwilę można spędzić miło. Podobał mi się wybuch Origin, żeby zostawili "jej mężczyznę" w spokoju i ciepły uśmiech Do Hyuna nie znikający od tej sceny aż obudziły się demony ze wspomnień.
Podobały mi się spytki mamusine - a właściwie pierwsze podejście
Bardzo mi się podobała propozycja Oriona, że nie jest dobrym przyjacielem, ale może być złym - frenemy zawsze mile widziane, a panowie zdają się do tego stworzeni bo bromance to to nie jest.
Końcówka trochę zwolniła, wprawdzie Origin została porwana
Do Hyun wreszcie przypomniał sobie piwnicę i obecność Origin - czy to znaczy, że SeGi już się nie pojawi? Stęskniłam się za nim i właściwie to oczekiwałam, że stanie zamiast DH do walki - ale DH akurat ten moment wybrał do walki z samym sobą, wrr, tracąc bezcenny czas i dostając w łeb.
Aragonte - Pon 02 Mar, 2015 09:02
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Obejrzałam u rodziców dwa odcinki Healera (za to ostatnie odcinki Wojownika BDS dalej czekają, jestem chyba przy 26.), ale chyba nie napiszę nic dzisiaj o tym, bo jutro musze do pracy po zwolnieniu i kompletnie mnie to rozbija |
Jak się zbierzesz, to daj znać, jak ci się Healer podoba. |
Jak najbardziej się podoba, skoro w nocy zapuściłam jeszcze czwarty odcinek - i obejrzałam niemal cały, wyłączyłam jakoś o drugiej w nocy Były już dinozaury
BeeMeR - Pon 02 Mar, 2015 09:12
Dinozaury są urocze
A Bong Soo jeszcze bardziej
Trzykrotka - Pon 02 Mar, 2015 09:35
| Aragonte napisał/a: | Były już dinozaury |
Dinozaury były rewelacyjne I w ogole ta para wygrywa w tym roku Oskę - nie wierzę, żeby ich ktoś przebił jak chodzi o ekranową chemię.
Jaaa.....ka porcja sycylijskich lodów Widzicie to? Widzicie? Na pierwszym zdjęciu na jednym z drogowskazów nad głową Jun Ki jest Villa Delgi Arang Ja wiem, że "Arang" to tylko kawałek słowa, ale jednak.... Po tych strzałkach można zidentyfikować, gdzie konkretnie oni kręcą.
W KMHM
Ech... Nie będzie to chyba wielkim spoilerem kiedy powiem, że do odcinka 16 Se Gi się nie pojawił... w pewnym sensie, bo jego duch unosi się w bardzo zaskakujący sposób nad wydarzeniami. No i BeeMer, nastaw się na to, co przeczuwasz - ostateczne wydarzenia prowadzą przez masę smutku. Czytałam dziś nawet na dramabeans narzekania ichniej recenzentki na ten fakt - internauci się z nią na szczęście nie zgodzili, że smutku jest za dużo i że jest niepotrzebny
BeeMeR - Pon 02 Mar, 2015 09:53
| Trzykrotka napisał/a: | | nastaw się na to, co przeczuwasz - ostateczne wydarzenia prowadzą przez masę smutku. | Nastawiona jestem - przecież czytałam wrażenia (prócz spoilerów, to doczytam jak obejrzę)
A SeGi dialoguje dalej czasem z DoHyunem? Dobra, ok, sama obejrzę.
Narzeczona kuzyna znikła z pola widzenia właściwie - nie narzekam, bo aktorka kiepściutko tu wypada w zranionych spojrzeniach i nieustannym wahaniu.
Spytałabym czy Mister X się pojawił, ale odpowiedź mogłaby zburzyć moją koncepcję na jego temat
Na razie w Nice Guy 05 walka o resort trwa - i podchody pocałunkowe też .
Matkozcórką jak to się wszystko wolno snuje. A ile tu dhrrrramatycznych dialogów. I spojrzeń.
Wątek Choco mnie męczy - właściwie przewijam już od jakiegoś czasu - tej drugiej panny też nie znoszę i przewijam ilekroć ją widzę - kiedy indziej tylko przyspieszam
Oj, melodramat, przynajmniej w tym wydaniu co tutaj to nie moja para kaloszy.
Zrzędzę ale i tak będę oglądać (i przewijać) dalej
Trzykrotka - Pon 02 Mar, 2015 11:10
O KMHM nie pytaj, bo zaraz sama obejrzysz
Edit:
| BeeMeR napisał/a: | [
Narzeczona kuzyna znikła z pola widzenia właściwie - nie narzekam, bo aktorka kiepściutko tu wypada w zranionych spojrzeniach i nieustannym wahaniu.
|
W 2 ostatnich odcinkach wracają tematy rodziny i ich podchodów o firmę. Narzeczona też się pojawia. Na miejscu tej aktorki postarałabym się o role do zagrania, a nie tylko pięknego noszenia ubrań Chyba tylko w Master's Sun miała coś do roboty
| BeeMeR napisał/a: |
Oj, melodramat, przynajmniej w tym wydaniu co tutaj to nie moja para kaloszy.
Zrzędzę ale i tak będę oglądać (i przewijać) dalej |
No właśnie tak jest w melodramatach niestety. Ja już sobie twardo postanowiłam, że nie będę tego oglądać, bo albo nudzą, albo frustrują. W Nice Guy liczyłam bardzo na urok Wachlarza. Bo na przykład taki I Miss You, dramatycznie melodramatyczny w temacie, był bardzo dobrze oglądalny dzięki dobrze napisanym i zagranym rolom: Miśka i Nefrytowego Cesarza. Tutaj liczę nadal na Ankę i MaRo.
Ale gdyby się nie dało, to nie męczmy się, co? Dajmy sobie jeszcze małą szanse, ale jeśli oglądanie ma być przewijaniem, to po co tracić czas. Ja dziś tę 5 obejrzę i ocenię własną wytrzymałość.
BeeMeR - Pon 02 Mar, 2015 11:22
Na plus NG to dziś przestałam przewijać Żyrafa - będę go tak nazywać ok?
Było małe nawiązanie - nie pamiętam w czym robił za Żyrafę wprawdzie, ale ksywka pasuje
Tylko te dwie panny wokół niego to porażka, ale właśnie on sam dostał ciekawe tło - na razie mgliste.
Trzykrotka - Pon 02 Mar, 2015 12:08
Żyrafa jest bardzo dobry aktorsko. Jego postać irytuje, ale nie on sam - przynajmniej mnie. W ogóle wydaje mi się, że w tej dramie panowie sa lepsi. Na pewno kolosalnym błędem było obsadzenie w roli Macoszki tej okropnej Miss Korea
BeeMer, ty docenisz wagę dowcipu, jak ci powiem, że ona ostatnio zagrała w dramie pt Greatest Marriage, w której jej miłosnym partnerem był Weterynarz z Gumiho Dream team po prostu Na dodatek on jest strasznie wychudzony, wyglądał na mniejszego od niej, miętki był jak ten rozgotowany szparag w Podróży na sto stóp - i w ogóle czegoś tak pociesznego dawno nie widziałam.
BeeMeR - Pon 02 Mar, 2015 12:13
KMHM 15
Odcinek jest smutny bo nie mógł być inny - kiedyś się trzeba było zmierzyć z przeszłością i ciemnymi rodzinnymi sprawami, dotychczas skrzętnie zamiatanymi pod dywan. Mamusia Do Hyuna najchętniej zamiatałaby nadal wszystko - zwłaszcza chorobę syna ty podejściem "jaka choroba? po co leczyć, udawajmy, że jej nie ma".
To świetnie napisana postać, zagrana też - mam ochotę dać jej w łeb w pierwszej kolejności
I ten smutek jest potrzebny i z innej przyczyny - gdyby drama nadawała tylko w sferze zabawowej, nie zagościłaby w sercach na długo - a jak bawi i boli to zostaje dłużej. Wprawdzie początek odcinek lekko się ciągnął to druga część była bez zarzutu. Pod koniec odcinka się wzruszyłam - ślicznie zobrazowano ich wspólną drogę do przyjaźni, leczenia wzajem, miłości - a na koniec poryczałam z chłopakami, ech...
Śliczne są te dzieciaki z retrospekcji, tak nawiasem:
No to pewnie 16-tka wieczorem.
BeeMeR - Pon 02 Mar, 2015 12:20
| Trzykrotka napisał/a: | ona ostatnio zagrała w dramie pt Greatest Marriage, w której jej miłosnym partnerem był Weterynarz z Gumiho Dream team po prostu Na dodatek on jest strasznie wychudzony, wyglądał na mniejszego od niej, miętki był jak ten rozgotowany szparag w Podróży na sto stóp - i w ogóle czegoś tak pociesznego dawno nie widziałam. | O chlip... drewno z drewnem - pamiętasz avkowy dzień drewna z Szafranowie? Tak mi się skojarzyło
Zobaczysz jak tu spotkanie angielskojęzyczne odnośnie resortu w NG pójdzie - tez się niemal wszyscy nadają na ognisko
Z NG sprawa jest jak dla mnie taka, że pomysł na twisty jest, na postaci też, ale to jest rozwodnione (od tego mam ffd ) i macocha oraz Maro źle obsadzeni. Bo Walchlarz nie jest zły, ale i nie dobry. Wolałabym kogoś z większą ikrą. A najbardziej jestem zła o to, że on potrafiłby to zagrać śpiewająco, tylko z jakiegoś względu jest tu tylko na pół gwizdka
|
|
|