Seriale - SUPERNATURAL: Winchesterowie kontra reszta świata i zaświata
Admete - Pią 26 Mar, 2010 20:35
Dziś był klasyczny odcinek - zombiaki, noc żywych trupów - te sprawy Historia tym razem koncentrowała się na Bobbym. Oj sypie się wszystko, sypie...Nie jest łatwo. Dobre zakończenie, takie z elementem niedopowiedzenia.
Anaru - Pią 26 Mar, 2010 21:25
Aaaaa!!!!! Jest już wreszcie?
Agn - Pią 26 Mar, 2010 21:29
*spektakularnie cierpi* Nie mogę oglądać SPN! YYYYYHHYYYYYYY!!!
Umówiliśmy się z moim kręgiem SPN-owym, że jak już będą dwa nowe odcinki (nagrywają z CocoJumboTV, khem, khem ), to sobie urządzimy seans, ale nie ma oglądania przed tym spotkaniem.
*zalewa się łzami*
UEEEEE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Choć pewnie potem się okaże, że było warto.
Harry_the_Cat - Pią 26 Mar, 2010 21:35
Ja juz tez po seansiku. Zrobilam sobie przerwe w szale pakowania Bobby wzruszający, a Dean wyglądał tak PIENKNIE oparty o samochod...
Admete - Pią 26 Mar, 2010 21:39
No właśnie - miał takie cudne ujęcie z Impalą - avkowe bym powiedziała. Bobby miał piękne sceny ze zmarłą - ozywioną żoną.
Agn - Pią 26 Mar, 2010 21:42
Kurde, taki wygląd powinien być karalny.......................
aneby - Sob 27 Mar, 2010 10:29
W końcu nadrabiam zaległości Uśmiałam się jak głupia w odcinku z psychiatrą
Czy tylko mnie się wydaje, że Sam za mocno "przypakował" ?
Calipso - Sob 27 Mar, 2010 16:13
| aneby napisał/a: | | Czy tylko mnie się wydaje, że Sam za mocno "przypakował" ? |
Nie wydaje Ci się,wystarczy spojrzeć na jego prawie bycze karczycho
<cierpi bo nie może obejrzeć najnowszego odcinka>
Deanariell - Sob 27 Mar, 2010 17:06
| Agn napisał/a: | | *spektakularnie cierpi* Nie mogę oglądać SPN! |
Ja bym tam obejrzała, a później ze znajomymi raz jeszcze - daję sobie głowę uciąć, że nikt by nie zgadł po mnie, iż widziałam już wcześniej dany odcinek. Nie jestem wstrętną kłamczuchą, ale nie lubię się umartwiać na siłę - i tak jestem wystarczająco znerwicowana...
| Harry_the_Cat napisał/a: | Dean wyglądał tak PIENKNIE oparty o samochod...
|
Nooooooo... Też zwróciłam uwagę na ten moment, zwłaszcza po ostatnim długaśnym hiatusie. Człowiek wyposzczony, a Jensen dojrzewa jak wino - i ten uroczy lekki zezik... Piękny motyw na tapetkę.
| Calipso napisał/a: | <cierpi bo nie może obejrzeć najnowszego odcinka> |
Co się odwlecze... ale niestety, czekanie nie jest tym, co tygrysy lubią najbardziej, wiem z autopsji...
| Admete napisał/a: | | Dziś był klasyczny odcinek - zombiaki |
Zombi, nie zombi - ważne, że płaci podatki. Dobre to było.
Admete - Sob 27 Mar, 2010 17:21
Jeszcze była barbie zombie i szeryf pro zombie
katka - Nie 28 Mar, 2010 22:13
dobry wieczór
jaki piękny wątek
czy to tutaj można się pozachwycać Deanem?
Harry_the_Cat - Nie 28 Mar, 2010 22:23
Jak najbardziej
Zapraszamy & witamy
praedzio - Pon 29 Mar, 2010 05:16
Wiązowna pozdrawia Otwock.
Z tym, że ja tradycyjnie zachwycam się Samem.
A propos - obejrzałam wczoraj najnowszy odcinek. O ile jakoś nie przemawiają do mnie pobudki Śmierci w sprawie Bobby'ego, o tyle całość odcinka uważam za wielce udaną.
I teraz się będę zastanawiać, gdzie ja już widziałam tę szeryfkę.
Calipso - Pon 29 Mar, 2010 15:43
| katka napisał/a: | | czy to tutaj można się pozachwycać Deanem? |
Oj,za język trza pociągnąć Katku.... nie rumienić się tylko mówić,nawet świeczki w intencji Deana wskazane
O Samie też proszę nie zapominać
Deanariell - Pon 29 Mar, 2010 15:51
| katka napisał/a: | | czy to tutaj można się pozachwycać Deanem? |
Tutaj, tutaj! Czekam na pierwsze wrażenia i opinie. A przy której serii SPN jesteś tak w ogóle? Jeśli będziesz miała kiedyś czas i natchnienie do szperania, to możesz sobie zajrzeć do pierwszego stworzonego na tym forum przez Admete wątku ( http://forum.northandsouth.info/832.htm ) - 2007 rok, wow, to już trzy lata - jak ten czas szybko mija... Pięknie nam to wszystko epicko wyewoluowało - od urban legends do apokalipsy. Bez wątpienia już na wieki Supernatural będzie jednym z moich ukochanych seriali.
Witam serdecznie w Świątyni Winchesterów. Świeża krew jest tu wyjątkowo mile widziana.
| Admete napisał/a: | | Jeszcze była barbie zombie i szeryf pro zombie |
Dorzuciłabym jeszcze od siebie klasyczny "wife-zombie apple pie", a nawet całą masę wypieków.
praedzio - Pon 29 Mar, 2010 16:36
Opis 5x18:
Harry_the_Cat - Wto 30 Mar, 2010 00:40
| praedzio napisał/a: |
I teraz się będę zastanawiać, gdzie ja już widziałam tę szeryfkę. |
Star Trek? Ma sporo znanych tytułow, ale to epizody: http://www.imdb.com/name/nm0722476/
Calipso - Wto 30 Mar, 2010 20:44
Jutro rozwijam lasso i macham dopóki nie zobaczę nowego odcinka Mam nadzieję,że linka wytrzyma
Deanariell - Śro 31 Mar, 2010 02:40
| praedzio napisał/a: | | Opis 5x18 |
Ciekawy ten spoiler...
Wiem, że powinnam spać, ale zaczytałam się w pierwszym - historycznym już - temacie o SPN... Niezłe teksty, a spoilery sypały się gęsto, niczym kule na froncie - wtedy nie było jeszcze funkcji ukrywania, więc "waliłyśmy" bez mrugnięcia po oczach... Admete - jako Królowa Spoilerów.
Nie mogę się oprzeć, żeby nie zacytować swoich własnych słów na temat Dean'a (oglądałyśmy właśnie drugą serię): "Dean to jak "Załoga G", "Czterej pancerni", "Gwiezdne Wojny", Tristan, Michael Praed, Geralt, Angel (David Boreanaz) i Boromir - tak w wielkim skrócie mogłabym streścić moją fascynację." Minęły trzy lata i nadal mi nie przeszło. Oj deana, deana, wciąż kocham Dean'a!"
Prorocze słowa Admete: "Według mnie Dean jest kimś w rodzaju wojownika sił światła tylko jeszcze o tym nie wie - skojarzyło mi się po ostatnim odcinku, po scenie z obrazem archanioła Michała. Poza tym on całe życie walczył z potworami,a teraz musi zmagać się z myślą, że jego brat, ukochany brat, którego ma strzec ( "I watch out for you" ) może kiedyś zamienić się w coś złego."
No i moje skojarzenie imienia Sama: "No właśnie... rozmawiałyśmy kiedyś o tym, że imię Sama nie jest wybrane przypadkiem... no i nie jest! Wiedziałam, że to musi się łączyć z jego przeznaczeniem... Tylko ja cały czas myślałam o imieniu Sammuel, które oczywiście jest równie znaczące ale... no właśnie "ale" - bo tutaj chodziło o Samael'a! A to robi wielką różnicę, jak "prawie"...
Wklejam z Wikipedii:
"Samael (Samaël, Samiel, Satan, Satanael), to anioł śmierci, oskarżyciel, uwodziciel, duch zniszczenia.
Wiedza o tym aniele jest zaczerpnięta z literatury talmudycznej, jak i późniejszej literatury kabalistycznej i religijnej. W Księdze Henocha Samael to prawdziwa lub anielska nazwa Szatana. Samael nie może być identyfikowany jednoznacznie z Szatanem, ponieważ niektóre tłumaczenia Księgi Henocha nazywają Szatana anielskim imieniem Satanail. Etymologia słowa „Samael” to „Jad Boga” - utożsamiana jest z aniołem śmierci, ale może też pochodzić od syryjskiego boga Szemal.
W tradycji żydowskiej Samael to anioł śmierci, zarządzający „Siódmym Niebem”, jeden z siedmiu agentów Boga na świecie, któremu służy dwa miliony aniołów, on to kusił Ewę w raju jako wąż (ponoć uwiódł ją potem i spłodził Kaina), on też zatrzymał rękę Abrahama, kiedy ten chciał poświęcić życie swego syna. W żydowskich Świętych Księgach Kabały, Samael, określany jest jako surowość Boga i jest uznawany za piątego archanioła świata. Jest uosobieniem gniewu i kojarzony jest z prostytucją.
W tradycji chrześcijańskiej Samael to upadły anioł, wypędzony z nieba za sprzeciwienie się Bogu, należący do pierwszego kręgu zwanego Serafy (Serafini)."
Dyskusja toczona na przełomie stycznia i lutego 2007 - i jak tu nie kochać tego serialu, kiedy reżyser oraz scenarzyści nadają dokładnie na takich samych falach myślowych, co my? Przy czym całość fabuły wcale nie jest tak do końca oczywista i przewidywalna.
Zaostrzył mi się apetyt na piątkowy seans.
Deanariell - Śro 31 Mar, 2010 12:51
Nadal przeglądam najstarszy wątek SPN Uśmiałam się właśnie z dyskusji na temat "słynnej" listy kolejkowej (zaczyna się na stronie 12 - 15). Okazuje się, że: Admete od początku wyznaje Trójcę (Papa, Dean, Sam) - plus Impala (nie pamiętałam swojego porównania Impali do teściowej, jako "tej trzeciej" w potencjalnym związku z Dean'em ). Ja naturalnie wierna jestem Jensen'owi od zarania dziejów. Natomiast Aine zrzekła się kolejki do chłopaków i zamiast tego toczyła spór z Admete i Caitri o pierwszeństwo przy Impali. Caitri chyba dołączyła do kolejki Dean'owej - nie doszłam jednak jeszcze do tego, która z Sióstr była pierwsza zdeklarowaną monogamistycznie miłośniczką Sam'a...
Niestety nie działa już większość linków, które wklejałyśmy z youtube'a Trudno. Ale jeden "różowy" jest chyba nieśmiertelny... Kołkiem go nie dobije.
http://www.youtube.com/wa...related&search=
Przy okazji trafiłam na coś takiego - straszny kicz, ale w sumie co szkodzi popatrzeć na takiego "anioła" kolejny i kolejny raz?
http://www.youtube.com/wa...feature=related
praedzio - Śro 31 Mar, 2010 12:52
| Deanariell napisał/a: | | która z Sióstr była pierwsza zdeklarowaną monogamistycznie miłośniczką Sam'a... |
Foch, foch...
Deanariell - Śro 31 Mar, 2010 12:56
| praedzio napisał/a: | Foch, foch... |
No przecież mówię, że jeszcze nie doszłam do tej części wspomnień sentymentalnych.
EDIT: Na stronie 16-tej pojawia się na chwilę Praedzia Zadając wielce podchwytliwe pytanie: "Która napisała do "Świata Seriali"?"
http://www.fotosik.pl/pok...7763cf3bcc.html
A tu coś dla tych, którzy tego jeszcze nie znają - może się przydać na święta. Supernatural Drinking Game Na zdrowie!
http://www.youtube.com/watch?v=5mTUN18AFP4
http://www.youtube.com/wa...&watch_response
katka - Śro 31 Mar, 2010 21:23
czytam i maleję w oczach... gdzie mnie przebywać wśród tak wyrafinowanego fanklubu winchesterów <czerwienię się i wstydam i zagrzebuję w popiele>
Admete - Śro 31 Mar, 2010 21:25
Katka bez przesady My tu najczęściej jesteśmy wybitnie analfabetyczne
Calipso - Śro 31 Mar, 2010 21:46
Katka , nie marudź,jeszcze mnie nie widziałaś w boju Ja to dopiero bywam analfabetyczna,ale w tym wątku czasami inaczej się nie da,zwłaszcza jak się widzi takie cuda
A to specjalnie dla Ciebie,na odwagę
A to kobietki widziały ?
|
|
|