To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Zemsta najlepiej smakuje na zimno i z dobrą dramą x 22

Trzykrotka - Pon 25 Sie, 2025 20:59

No fakt, żer król jest przepaskudną postacią. Zajadły, uparty, pamiętliwy i brutalny. Nie wiem, czy planują tu romans, ale podejrzewam, że po coś ta romantyczna notatka w utraconej książce kucharskiej była - no i ja tego nie widzę.
O wieku bohaterki było przy okazji tej selekcji, gdzie jedne miały iść w prawo i się wystroić (młode i ładne) a drugie w lewo (stare albo brzydkie) do garów. I YooNę do garów posłali kiedy powiedziała, ile ma lat. O tym łapaniu kobiet dla niego też była mowa przy okazji tych łowów na kobiety - wszystko w świetle prawa oczywiście.

Admete - Pon 25 Sie, 2025 22:07

Też obejrzałam - nawet mnie bawiło. Aktorki nie lubię, ale da się przeżyć. Młody sobie radzi. Nie traktuję tego jako opowieści o prawdziwym władcy, więc król może sobie być, jaki chce, byleby było rozrywkowo i żebym nie wyłączyła, jak wszystko ostatnio. To reżyserował ten sam pan, który zrobił "Knight Flower".
Loana - Pon 25 Sie, 2025 22:45

Trzykrotka napisał/a:
No fakt, żer król jest przepaskudną postacią. (...) Nie wiem, czy planują tu romans, ale podejrzewam, że po coś ta romantyczna notatka w utraconej książce kucharskiej była - no i ja tego nie widzę.

No właśnie to chyba ma być komedia romantyczna z tego co czytam na MDL. Ale nie wiem, nie widzę tego -_- gdzie tu romans, jak król już jest ohajtany i jeszcze na dokładkę macza ptaka gdzie popadnie? plus lubi zabijać i w ogóle jest rozpieszczony i mało przyjemny... jak niby mamy go polubić i cieszyć się romansem ze starszą, ale przynajmniej bardziej miłą dziewczyną?

Admete - Pon 25 Sie, 2025 22:47

Nie sądzę, żeby tam był jakiś szczególny romans, ale sporo się dzieje, sceny gotowania ładnie sfilmowane.
Trzykrotka - Wto 26 Sie, 2025 08:32

Admete napisał/a:
sporo się dzieje, sceny gotowania ładnie sfilmowane.

No więc właśnie, mnie się bardzo dobrze oglądało, bo się nie nastawiam na romans. Gotowanie było świetne, a jeszcze lepszy proces wyboru, ta rozkmina w głowie, co z czym połączyć, gdy się nie ma, co się lubi, jak to i to zagra ze sobą smakowo i czego jeszcze dodać, żeby było pyszne. Ubawiła mnie reakcja joseończyków na tę ostrą pastę. Dziewczyna z XXI wieku w ogóle nie uznała potrawy za pikantną, a oni się o mało nie podusili :mrgreen: Ciekawe byłoby prześledzić historię smaku w kuchni koreańskiej i użycia przypraw.
Gotowanie przypomniało mi Mr. Queen, tam też było dostosowanie umiejętności współczesnego kucharza do możliwości kuchni Joseonu.

Admete - Wto 26 Sie, 2025 09:31

Poza tym oni mogą iść w stronę zmiany historii - stworzenia równoległej linii - król ulegnie przemianie. I to też byłoby dobre. Na plus zaskoczył mnie młody, bo się nastawiałam na drewno. Potem przypomniałam sobie, że przecież grał w Crash Course in Romance.
Trzykrotka - Wto 26 Sie, 2025 12:15

Ja tych młodziaków z dram rzadko pamiętam. Faktycznie grał w Crash Course :shock: Widać, że jest zdolny, nie męczyła mnie jego obecność tak jak zaczyna męczyć Generał-Jedna-Mina w The Legend Of The Female General. Jeśli mieliby zrobić historię alternatywną, to ja poproszę. Już zresztą szykowany jest grunt pod takie rozwiązanie, skoro w kółko powtarzają, że król ma zadrę psychiczną z powodu losu matki - jest pole do usprawidliwienia jego czynów.
Admete - Wto 26 Sie, 2025 15:48

Główna też stwierdziła, że zastąpiła pannę Hong - czyli już nastąpiła zmiana, bo wnuczka tego urzędnika - wroga nie została zabrana.
Trzykrotka - Wto 26 Sie, 2025 22:36

No nic, będę trwać przy dobrych przeczuciach - 12 odcinków to dobra długość i oby drama nie zawiodła :trzyma_kciuki:

The Wanted Detective - kostiumowa, kryminalna super zaprawiona fantazją typu cuda chińskiej medycyny i lataniem drama. Ależ to jest dziwne coś! Dość ponura sprawa, świetne zdjęcia, efektowne filmowanie. Trochę za szybko lecą napisy i łatwo się przez to nie ogląda, ale po 5 odcinkach całkiem jestem zadowolona. Spróbowałam tego oczywiście z racji na Księcia Su z Double.

Aragonte - Wto 26 Sie, 2025 23:09

Oglądasz na YT? Właśnie sprawdziłam, że tam jest i spróbuję, i tak miałam zamiar.
Po skończeniu Prisoner of Beauty za nic jeszcze się nie zabrałam. A muszę poprzestać na razie na posiadanych zasobach, bo nie mam teraz dostępu do Netflixa.

Edit: włączyłam sobie The Wanted Detective. Normalnie Sherlock :mrgreen: Bardzo lubię naszego pana z Double, więc na pewno spróbuję obejrzeć do końca. Początek mnie zachęcił, na razie kategoria light mystery się kroi.

Trzykrotka - Śro 27 Sie, 2025 08:28

Dwa pierwsze odcinki oglądałam na YT, kolejne już gdzieś indziej, z masakryczną ilością reklam. Dziwaczna jest ta drama, zatrąca o baśniowość, choć dzieje się w realu, w konkretnym królestwie i czasie. Nawet piosenka z czołówki nie przypomina niczego, co dotąd słyszałam w chińskich segukach.
BeeMeR - Śro 27 Sie, 2025 12:35

Aragonte napisał/a:
The Wanted Detective. Normalnie Sherlock
O, akurat wczoraj wgrałam sobie i jestem po pierwszym odcinku :mrgreen:
Strasznie szybko napisy migają, ale na razie mi się podoba :mrgreen:
Wrzuciłam też ;)

Skończyłam Youthful glory - bardzo mi się podobało, acz z normalnymi zastrzeżaniami (np. że pod koniec przesadzają lekko z zazdrością ;) i nie bardzo wiedzą jak napisać parę drugą, żeby to miało ręce i nogi, no i że ostatnie trzy odcinki to zwyczajowa próba przewrotu stanu, wzdech), ale główna para jest dobrze napisana, chemia jak trzeba, relacja zdrowa, wszystkie trzy pary dostają happy end. Generalnie polecam.
Nie mogłam znaleźć ani jednego mv (skandal! ;) ) więc tylko kissu ;)
https://www.youtube.com/shorts/l_GDhkidZG8

Loana - Śro 27 Sie, 2025 12:47

Ja jeszcze nie dałam szansy drugim odcinkiem tej dramie "Bon appetite", bo jakoś nie miałam ochoty. Może mnie później najdzie. W sumie lubię tego młodego, w Crush Course mu kibicowałam, więc może dla niego obejrzę.
Za to śmieję się, że i drugiego młodego z Crush Course mam okazję oglądać, bo gra w "My troublesome star" - a ta drama o wiele bardziej mi podeszła i obejrzałam wczoraj czwarty odcinek, który właśnie wrzucili. Jak na razie całkiem mi się to podoba :) Jest tajemnica, będzie romans, bo są już znaki, a na razie widzimy głównie walkę o siebie kobiety w bardzo średnim wieku - i to jest fajna historia :) Bardzo mi w tej dramie podchodzi to, że prawie wszystkie postacie są grane w różnym wieku przez różnych aktorów. Czyli mamy wersje bohaterów w momencie, kiedy Im Se Ra ma 25 lat, a potem mamy te same postacie po 25 latach i niektóre bardzo się różnią (mąż pomocnicy ImSeRy mnie rozbawił, bo z pięknego aktora zamienili go na takiego typowego brzydala, na dokładkę z krzywymi zębami :P ). Odcinków ma być 12, więc idealna ilość, żeby ładnie zamknąć historię :) I bardzo polubiłam głównych bohaterów :)
W międzyczasie "męczę" historię w "The Legend of female general", doszłam do 13 odcinka, ale jest coraz ciężej, bo tam jest tyle tych złych postaci, że już się zgubiłam, kto, za co i dlaczego się mści i chce zabić głównego bohatera. Bohaterka jest trochę nielogiczna, ale przynajmniej ładnie się uśmiecha i fajnie się ja ogląda. Główny to prawdziwe drewno, mocno się stara :P W sumie mam plan, że jak gdzieś znajdę stronę, gdzie będą informacje o złolach i co oni chcą i jak to realizuję, to będę sobie tylko oglądać sceny między głównymi, bo nawet są zabawne. Krew w tym serialu normalnie powinna dostać statuetkę "Złotej Maliny", bo tak beznadziejnie wygląda i tak źle gra tę krew ;) Za to rany mają baaardzo epizodyczne role, tzn czasem cięcie mieczem odbiera życie na miejscu, a czasami ogromna ilość ran goi się w ciągu doby i to jeszcze bez blizn ;) No nie jest ten serial najlepszy, zwłaszcza jak sobie puściłam wczoraj dwa odcinki "Prisoner of Beauty", bo coś sobie chciałam przypomnieć...

Admete - Śro 27 Sie, 2025 21:43

"My troublesome star" próbowałam i zupełnie nie moja bajka. Za dużo slapsticku i jakoś tak za mało interesująco. Pani się zestarzała to dajmy jej kudłatą perukę i pomalujmy twarz na czerwono...
Aragonte - Śro 27 Sie, 2025 22:23

BeeMeR napisał/a:
Wrzuciłam też

O, wielkie dzięki! :kwiatki_wyciaga: Ja znalazłam tylko wersję arabską :wink:

Aragonte - Śro 27 Sie, 2025 22:24

Loana napisał/a:
Bardzo mi w tej dramie podchodzi to, że prawie wszystkie postacie są grane w różnym wieku przez różnych aktorów.

Czyli jak w Reply 1988. Loana, Ty oglądałaś oczywiście Reply?

BeeMeR - Czw 28 Sie, 2025 08:36

Mam za sobą drugi odcinek detektywa - wiadomo było, że ten ślub nie odbędzie się bez przeszkód :wink:
No i tytuł dramy musiał nabrać sensu :mrgreen:

Trzykrotka - Czw 28 Sie, 2025 08:43

Nasz detektyw zgrzeszył zbytnią pewnością siebie :-D
Zdębiałam kiedy zobaczyłam ofiary mordercy na barce na jeziorze.
Wczoraj tylko mecz oglądałam, na żywo i z powtórki, istny horror siatkarki zafundowały... ale dziś idę dalej z detektywem i :przytul: :przytul: :przytul: dla BeeMeR za materiał :kwiatek:

BeeMeR - Czw 28 Sie, 2025 09:02

O tak, ciekawość ewidentnie zgubiła kota....
No i nadmierna pewność siebie.
Tak, ofiary były niebanalne.

Pani jest tylko dla mnie kompletnie nieodróżnialna od innych

Trzykrotka - Czw 28 Sie, 2025 12:01

BeeMeR napisał/a:


Pani jest tylko dla mnie kompletnie nieodróżnialna od innych

No właśnie, dla mnie też. W drugiej części, w sensie - po przeskoku czasowym, ubierają ją tak, żeby się odróżniała. Ale ona jakoś generalnie mnie nie zachwyca. Niby wszystko dobrze, ładna i nie drewniana, ale nie zachwyca. Zawodowy konkurent naszego bohatera, ten z fryzurą, makijażem i w czerwonych szatkach jest zabójczy :mrgreen: Podoba mi się też ten trochę ciapowaty, ale bardzo miły młodziak, który nie umie się bić, ale pomaga. No i sam Książę Su (nie spamiętałam jeszcze jego nazwiska z tej dramy) jest świetny. Trochę chudy i miał zbyt sztuczną perukę z kukusiem, ale gra dobrze i przede wszystkim przykuwa uwagę. Ma coś takiego, że na niego się patrzy, jest wyrazisty i ma to "coś."

BeeMeR - Czw 28 Sie, 2025 12:12

Ten czerwony ma też świetny wachlarz :wink:
Detektyw jest dobry, koroner (?) od trucizn też, pani, no cóż, jest. Mogła być znacznie gorsza, więc się nie czepiam :wink:

Loana - Czw 28 Sie, 2025 15:56

Aragonte napisał/a:
Loana napisał/a:
Bardzo mi w tej dramie podchodzi to, że prawie wszystkie postacie są grane w różnym wieku przez różnych aktorów.

Czyli jak w Reply 1988. Loana, Ty oglądałaś oczywiście Reply?

Ani minuty nie widziałam chyba :P Jakoś nie trafiła ta drama (kilka sezonów?) w mój target.

BeeMeR - Czw 28 Sie, 2025 19:21

Zerknęłam na końcówkę Female generał - wszystko dobrze, tj. ktoś drugoplanowy umarł (ale nie bardzo wiem kto) niemniej główni się pobrali wreszcie i urządzali przejażdżki na konikach w świetle księżyca ;)
Co do zuego przyszywanego brata mam zastrzeżenia - tj. doceniam, że ma uszkodzoną brew więc go łatwo rozpoznać ;) ale aktor poprowadzony jest karykaturalnie :roll: złe miny itp. :roll:
W Youthful glory był bardzo fajnym drugim i polubiłam go :mrgreen:

Aragonte - Czw 28 Sie, 2025 20:26

Loana napisał/a:
Ani minuty nie widziałam chyba Jakoś nie trafiła ta drama (kilka sezonów?) w mój target.

To nie są sezony typu kontynuacja, tylko wykorzystanie tego samego konceptu z zupełnie inną obsadą, tylko rodzice pani nr 1 są zawsze ci sami. Poza Admete jesteśmy tu fankami wersji 1988, do której Trzykrotka zrobiła super napisy.

Trzykrotka - Czw 28 Sie, 2025 20:28

Jeszcze nie skończyłam, chyba z 4 odcinków brakuje :zawstydzona2:
Dziękuję :kwiatek:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group