To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Zemsta najlepiej smakuje na zimno i z dobrą dramą x 22

Admete - Pon 18 Sie, 2025 21:38

U mnie wielki kryzys w oglądaniu czegokolwiek, nieważne wschodnie czy zachodnie. Nuda. Mogę czytać, natomiast nie jestem w stanie obejrzeć nic nowego. Stare rzeczy mogę oglądać choćby 5 raz, nowych nie daję rady.
BeeMeR - Pon 18 Sie, 2025 22:02

Prisoner też utknął?
Trzykrotka - Wto 19 Sie, 2025 06:42

BeeMer, który odcinek masz na tapecie? :kwiatek:

Edit: znalazłam fajny kanał z recenzjami chińskich dram. Babka fajnie mówi i nie jest nastolatką.
https://www.youtube.com/w...jUz1EdM&t=1004s

Admete - Wto 19 Sie, 2025 11:29

BeeMeR napisał/a:
Prisoner też utknął?


8 odcinków i widziałam streszczenie na YT. Nie ma sensu oglądać dalej ;) Gilded Age mi się podobało, ale już nie ma. I tak poza tym to nic...ale to dobrze, ja już jedną nogą w pracy, to i tak nie będzie czasu na oglądanie, więc z głowy.

BeeMeR - Wto 19 Sie, 2025 13:03

Admete napisał/a:
8 odcinków i widziałam streszczenie na YT. Nie ma sensu oglądać dalej
Myślałam, że pytam Aragonte, serio :kwiatek:
musiałam być już zmęczona i śpiąca.

Trzykrotka napisał/a:
BeeMer, który odcinek masz na tapecie?
Dotarłam do 24 i teraz czekam aż będzie całość - ale ja szybko przelatuję przez dramy ;) - uznałam, że moment w którym on mówi: poczekaj na mnie bo chcę porozmawiać a po powrocie zastaje list od niej że wyjechała coś zbadać będzie doskonałym punktem postojowym ;)
KMLM też mam na wstrzymaniu, bo to zaczęłam oglądać na innym sprzęcie jak mój niechcący zostawiłam w Krakowie - ale też planuję wrócić. ;)

Na razie jednak poszłam w inną letnią dramę: Youthful Glory

drama w wielkim skrócie, z przymrużeniem oka ;)
https://www.youtube.com/shorts/3IrOjXOXpXo

I para na współcześnie - popisujemy się tężyzną, a co ;)
https://www.youtube.com/shorts/f9fs-wASewI

Panna odkrywa, że jej narzeczony ma konkubinę i dziecko w drodze - postanawia doprowadzić do zerwania zaręczyn i pomaga jej w tym tajemniczy nieznajomy - który dziwnym trafem wkrótce sam staje się kolejnym kandydatem na jej męża i tym razem zerwanie zaręczyn nie wchodzi w grę. W sumie sam o to małżeństwo zadbał, bo też panna wyraźnie mu się spodobała od pierwszego wpadnięcia mu w ramiona ;) Mnie się za to pan ogromnie podoba - a podobałby mi się jeszcze bardziej, gdyby miał subtelniejszy makijaż, wzdech. Pani też ma gąsienice na oczach, wzdech. No ale zawsze coś musi być nie tak, prawdaż, tym razem toporny makijaż. Co jednak nie zmienia faktu, że drama jest lekka, łatwa i przyjemna, a para bardzo żywa i fajna - nic nowego, ale dobrze się ogląda, polecam odpoczynkowo.

zwiastun:
https://www.youtube.com/watch?v=Q2MeVpfIQwE

Trzykrotka - Śro 20 Sie, 2025 09:23

Przyjemnie wygląda, rzeczywiście :kwiatek:
Trochę mi się już nudzi The Legend of Female General... załamałam się po 15 odcinku, w którym tak nieudolnie udawali młode małżeństwo (ona szczerzyła zęby, a on dalej cierpiał na zatwardzenie) a potem był pad na usta i w nieskończoność tak wisieli :confused3:
Muszę chyba szukać czegoś nowego.

BeeMeR - Śro 20 Sie, 2025 09:31

Widziałam w zwiastunie generalskim kissu z wytrzeszczem, pana, wzdech....

Spróbuj to youthful glory, para jest urocza, mimo okropnej tapety (prawie już jej nie widzę) i latania od czapy (w stylu bandyta napastuje główną, pan ją ratuje przyciągając do siebie w locie paskiem, nokautuje bandytę i spokojnie łapie panią na ręce :-D ), dobrze się to ogląda :mrgreen:
U mnie są już po ślubie, docierają się :mrgreen:

Trzykrotka - Śro 20 Sie, 2025 21:10

BeeMeR napisał/a:
Female general się skończył, wrzuciłam, Youthful glory też :kwiatek:


:banan: :banan: Wielkie dzięki!

Edit: po szarościach stanicy wojskowej i po zimie aż miło jest pójść na wiosenny festiwal, pozapalać lampiony, wziąć udział w różnych konkurencjach dla par, z których przechodzenie po moscie z chybotliwych łódek w przeodświętnych szatach było malownicze (znow padanie na usta) ale bardzo ryzykowne. I oczywiście muszą być rozwydrzone pannice, oraz obowiązkowe proby zepsucia gościom bankietu przez rzucanie głupich wyzwań :roll: Bankiety w chińskich dramach są groźniejsze niż pola bitwy... Na szczęście skończyło się na pogadance dla panienek, na temat jak sobie radzić z mężem.
Ono oboje sa jacyś nieruchawi. Pani co prawda nie jest drewniana i ma naprawdę ładną twarz, ale jedyny środek aktorski gdy gra damę to uśmiechać się albo patrzeć dużymi oczami. Tak sobie kilka razy myślałam, że ta czy ta scena aż się prosi o Lusi, która byłaby świetna. Ale nie narzekam - świetliki, lampiony, romantyczne rejsy po jeziorze - miłe dwa odcinki.

Aragonte - Czw 21 Sie, 2025 02:11

BeeMeR napisał/a:
Prisoner też utknął?

Oglądam, oglądam (mimo przebojów z lapkiem), jestem jakoś w 33. odcinku :-)

BeeMeR - Czw 21 Sie, 2025 09:36

Cytat:
jestem jakoś w 33. odcinku
no to masz już w zasadzie obejrzane to, co najciekawsze :wink: ja tych ostatnich trzech odcinków nie lubię :roll:

Trzykrotka napisał/a:
oboje sa jacyś nieruchawi
pan zwłaszcza :roll:
Widziałam zachwyty jak on świetnie gra oczami ale nie widzę tego :roll: dziewczyna się przynajmniej stara cokolwiek (ale postać jest napisana jak nastolatka e burzy hormonów a nie generał in spe), on tylko stoi i pozwala innym grać.
Niemniej mostek z łodzi był uroczy - druga para przechodząca na siedząco trochę niedograna, szkoda.

U mnie zaś główni dojrzeli do bardzo ładnego kissu :serduszkate: i nawet czegoś więcej, ale rany nie pozwalają, biedactwa :wink:

Trzykrotka - Czw 21 Sie, 2025 11:20

BeeMeR napisał/a:


U mnie zaś główni dojrzeli do bardzo ładnego kissu :serduszkate: i nawet czegoś więcej, ale rany nie pozwalają, biedactwa :wink:

No to i jest na co czekać... Bo ja też tego grania oczami nie widzę, poza tym, że on ma duże i dość wyraziste oczy. Chciałabym tę dziewczynę zobaczyć w czymś innym, bo mam wrażenie, że przy tym mdłym aktorze i mdłym scenariuszu i ona wypada mdło. Niech już wskoczy z powrotem w mundur.

BeeMeR - Czw 21 Sie, 2025 12:44

Cytat:
on ma duże i dość wyraziste oczy.
trochę takie krowie, poczciwe, z opadającymi powiekami, ale iskry tam zbytnio jak dla mnie nie ma.
Dziewczyna grała w Scent of time i to mi się podobało, acz ma skopaną tj niedopracowaną końcówkę i trudno to traktować jako romans, oraz w Back from the Brink gdzie miała podobne aktorzątko za partnera-smoka i w dramie umarłam, acz długo się przed tym broniłam, bo początkowo była całkiem ciekawa.

Loana - Czw 21 Sie, 2025 16:44

Aragonte napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Prisoner też utknął?

Oglądam, oglądam (mimo przebojów z lapkiem), jestem jakoś w 33. odcinku :-)

Wiem, że te ostatnie odcinki nie są może najlepsze, ale obejrzyj raz, bo też tam ładne sceny były :) Ja sobie zwłaszcza ostatni po połowie powtarzałam.
Ale ale, włączyłam dramę, którą poleciła Beemerka wcześniej, "Legend of the female general", dotarłam do 7 odcinka i bardzo DOCENIŁAM, że "Prisoner of Beauty"jest tak dobrze zrobiony. Bo jednak dobry scenariusz, dobrzy aktorzy i dobry reżyser to jest to połączenie, jakie lubię.
W Prisoner był humor, ale tak wprowadzony, że nie miałam momentów czucia emocji typu "ale żal.pl", sceny nawet jak były bajkowe i przesadzone (jak wybór głównej, któremu z panów zaufać i bieg w gąszczu strzał) to i tak były tak zrobione, że człowiek czuł te emocje i nie przejmował się, że to mało prawdopodobne, tylko cieszył pięknie nakręconą sceną. I w sumie historia nie była aż taka naciągana, zmiany bohaterów były dobrze uzasadnione - naprawdę świetnie się to oglądało i wyjątkowo mało przewijałam.
Za to w tej "Legendzie..." to przydało się bardzo ostrzeżenie Beemerki, żeby zawiesić niewiarę na kołku i cieszyć się dramą. Bo tam już początek historii to taka bzdura, że aż lekko przewijałam wstecz, żeby sprawdzić co zgubiłam (nic nie zgubiłam :P ). Rozbawiło mnie też, że jak kliknęłam link poniżej:
Trzykrotka napisał/a:
Edit: znalazłam fajny kanał z recenzjami chińskich dram. Babka fajnie mówi i nie jest nastolatką. https://www.youtube.com/w...jUz1EdM&t=1004s

to otworzyło mi akurat na tej pierwszej scenie z "Legend...", która mnie tak rozwaliła. Bo ja już ten filmik zaczęłam oglądać kiedyś i przerwałam właśnie z momencie, jak pani opisywała moment podmiany dziewczyny na brata - który był podobny do niej w tym, że miał głowę, dwie ręce i dwie nogi i to WSZYSTKO, bo reszta była zupełnie inna -_- ale w dramie nie mieli z tym problemu :P Za to w tym siódmym czy ósmym odcinku to jeden z pobocznych bohaterów rozpoznaje w przebranej znowu bohaterce (tym razem w bogatego kuzyna głównego bohatera) włóczęgę, który mu kiedyś wróżył w jakiejś restauracji... i to poznaje mimo spore odległości, w jakiej ją widzi >_< zresztą, od samego początku ciągle były takie sceny, że trzeba było tę niewiarę nie tylko na kołek odwiesić, ale zawinąć w worek i zakopać głęboko... Już pal licho, że główna bohaterka nie wygląda na faceta, ale dlaczego pomimo wielu lat walki na froncie nadal ma zerową muskulaturę i nieskazitelną cerę bez blizn. I jakim cudem ona tymi rękoma-patyczkami naciąga łuk tak mocno, że przebija on silniej tarczę strzałą niż kolegi-osiłka? (chociaż nie, ona nawet nie naciągnęła tego łuku jakoś dużo mocniej, tylko włożyła siłę w zagadkowy sposób -_-) Plus jej umiejętności walki - jakim cudem po tym, jak próbowali ją zabić i przebili nożem i w ogóle zatruli - jakim cudem ona po niecałym miesiącu nagle staje się strongmenem? -_- nie no, serio, za dużo tam takich scen, które wyglądają jakby to był słabej jakości fanfik. Scena z rozpoznaniem przez głównego, że jest kobietą była z serii "chyba znowu za długo mrugałam i coś zgubiłam..." Plus macie rację, że gościu to jakieś ładne drewno z wielkimi oczami. Na razie ciągle niezadowolony jeszcze chodzi, czekam na więcej uśmiechów, bo może wtedy jakoś zacznę bardziej widzieć jego grę aktorską. Bohaterka trochę lepsza jest, ma na pewno bardziej żywą twarz i lepiej napisaną postać, nie wypada aż tak płasko. Chemii między nimi na razie zupełnie nie czuję, może potem będzie lepiej. Pewnie obejrzę sobie jeszcze dalej, tak z ciekawości, jak to rozwiążą, ale na pewno nie będzie to drama, do której będę wracała.

BeeMeR - Czw 21 Sie, 2025 18:24

Ja rozważam, czy to dokonczę czy tylko zerknę na końcówkę :mrgreen: bo to jak pisze Trzykrotka - dalej trochę nuży i aktorstwo przedstawia sporo do życzenia, i sensu coraz mniej- no ale to jest drama pretekstowa, nie potrzebuje sensu :-P
Znacznie bardziej podoba mi się to kolejne dzieło, acz też przy walkach dobrze zawiesić niewiarę :-P

Loana - Czw 21 Sie, 2025 18:35

BeeMeR napisał/a:
Znacznie bardziej podoba mi się to kolejne dzieło, acz też przy walkach dobrze zawiesić niewiarę :-P

A przypomnisz, które to jest to kolejne dzieło? Trochę tych dram jest i lekko się gubię przy tytułach :P

Czytałam komentarze na MDL przy "Legend od the female general" i strasznie ludzie objeżdżają ostatnie kilka odcinków. W sumie wszyscy równo piszą, że drama straciła sens i zrobiło się dziwnie niezrozumiale i tylko plus, że jest na końcu HE. Co mnie bawi w kontekście tego, że wcześniej to jakoś dużo tego sensu w historii nie było :P

BeeMeR - Czw 21 Sie, 2025 19:26

Youthful glory
https://youtube.com/shorts/FVOs1ZATu4Y?si=LnargRwPpL3Sr0Rx
Tu podpisują kontrakt małżeński - w serduszko :wink:

Też warto zawiesić niewiarę tu i tam, ale nie nadwyręża tak inteligencji jak ewidentnie przereklamowana generałka :-P

Loana - Czw 21 Sie, 2025 19:42

Ale tak w ogóle zrobiłam to znowu, tzn zaczęłam oglądać dramę ongoing :P
Chyba nie pisałam jeszcze o niej, ale w niedzielę wpadł mi w oko na stronie Viki tytuł "My Troublesome Star" (https://mydramalist.com/782624-my-golden-star) i kliknęłam sobie w trailer, bo spodobali mi się główni aktorzy - nie młodzi :P Obejrzałam trailer i stwierdziłam, że podoba mi się historia - jest to historia gwiazdy filmowej, uwielbianej przez tłumy, która "budzi się" po 25 latach w ciele ahjummy i próbuje się zorientować, co się stało przez te 25 lat i chce odzyskać sławę. I już się miałam zabierać za pierwszy odcinek - a tu zonk, dopiero w poniedziałek go puścili :P Ale tak mnie ten trailer zaciekawił, że obejrzałam go zaraz po emisji. A dwa dni później obejrzałam drugi odcinek, bo mnie wciągnęło :P Po trailerze już trochę widać, w jakim kierunku ta historia będzie szła, ale jest tam sporo komedii, trochę tajemnic, będzie też romans - mam nadzieję, że będę się dobrze na tym bawiła. Ma być tylko 12 odcinków, więc też plus, że nie rozciągną tego jakoś mocno.
Tu dwa pierwsze odcinki https://www.viki.com/tv/41216c-my-troublesome-star

Trzykrotka - Pią 22 Sie, 2025 13:19

Dobra obsada, nasza Wiedźma w glównej roli :banan:

Pani generałki ciąg dalszy (3 odcinki) z lekkim przewijaniem na bitwę oczywiście, jak to ja. He Yan znowu na szczęście wskoczyła w męskie szatki i - a jakże - zapodała mowę motywacyjną dla pań i panien z miasta, w którym przebywa z "mężem", a one zaraz naszykowały sobie chochle i inne takie żeby bronić miasta przed wrogiem :mrgreen: Trochę zaczynają "szyć," skoro kawał czasu poświęcono na historię księżniczki i mistrza naszej panny :czekam2:
Podobno w powieści, na podstawie której jest nakręcona drama ta dziewczyna naprawdę została wykorzystana, a potem otruta przez rodzinę, a He Yan to jej reinkarnacja. Wolę jednak wersję bez reinkarnacji.

BeeMeR - Pią 22 Sie, 2025 18:08

Prisoner pierwotnie też był tak pomyślany, panna była reinkarnacją kogośtam, dlatego taka mądra, w Double chyba też, ale ja wolę prościej :wink:
RaczejRozwazna - Pią 22 Sie, 2025 22:34

Jestem po trzech odcinkach Prisonera i rzeczywiście dobrze się ogląda :mrgreen: Fajna panna, a główny męski.
Trzykrotka - Pon 25 Sie, 2025 09:02

Tamta para była naprawdę dobrze wybrana, czego nie mogę powiedzieć o dwojgu generałach... Na razie mnie zanudzili. Dramę obejrzę, już mam tylko kilka odcinków, ale naprawdę żałuję zmarnowanego potencjału. Przed końcem już oceniam, że jest zmarnowany.

Wczoraj z frustracji nimi wzięłam sobie koreańską głupotkę ongoning (nie lubię, ale co robić...) Bon Apetit, Your Majesty.
Temat ograny do wyświechtania, to znaczy panna w dzień zaćmienia słońca, mając w dłoni historyczną joseońską ksiązkę kucharską, przenosi się w tę właśnie epokę, do czasów panowania króla - tyrana, który słynął z nieskalanych kubków smakowych i apetytu na kobiety, które pod pozorem "produkowania dziedzica" łowiono da niego w całym państwie. Panna do "produkowania" jest za stara - horrendum! 27 lat i niezamężna, fuj! Ale za to jest mistrzynią kuchni francuskiej i już w 2 pierwszych odcinkach zdołała zaspokoić kulinarną wybredność króla.
W rolach głównych Yoon A z Girls Generation i nieznany mi Le Chae Min (z agencji Koszmita, btw).
Głupotka, ale jedzenie fajnie pokazują i sam proces wyboru produktów, dodatków, metod (nap. na twarde mięso). Zobaczymy, na razie 2 odcinki tylko są dostępne.

BeeMeR - Pon 25 Sie, 2025 12:01

Cytat:
naprawdę żałuję zmarnowanego potencjału. Przed końcem już oceniam, że jest zmarnowany.
i trochę czasu :wink:
Ja jeszcze nie wiem czy mi się będzie chciało wracać, na razie kończę powoli YG i jest ok.

Loana - Pon 25 Sie, 2025 12:37

Trzykrotka napisał/a:
Tamta para była naprawdę dobrze wybrana, czego nie mogę powiedzieć o dwojgu generałach... Na razie mnie zanudzili. Dramę obejrzę, już mam tylko kilka odcinków, ale naprawdę żałuję zmarnowanego potencjału. Przed końcem już oceniam, że jest zmarnowany..

Piszesz o "Legend of female general"?

Trzykrotka napisał/a:
Wczoraj z frustracji nimi wzięłam sobie koreańską głupotkę ongoning (nie lubię, ale co robić...) Bon Apetit, Your Majesty.

Też wczoraj z koleżanką sobie puściłyśmy wieczorem pierwszy odcinek. 12 ma być.

Trzykrotka napisał/a:
Temat ograny do wyświechtania, to znaczy panna w dzień zaćmienia słońca, mając w dłoni historyczną joseońską ksiązkę kucharską, przenosi się w tę właśnie epokę, do czasów panowania króla - tyrana, który słynął z nieskalanych kubków smakowych i apetytu na kobiety, które pod pozorem "produkowania dziedzica" łowiono da niego w całym państwie.

O, to jakoś ten fragment, że on takim płodnym facetem jest i chętnym na laski, to nie do końca zarejestrowałam. To jeszcze bardziej na minus dla niego -_- Okropny ten król jest na razie i mimo, że aktora lubię i dobrze gra, to jako postać jest paskudny i przez to drama mi nie podeszła.
Trzykrotka napisał/a:
Panna do "produkowania" jest za stara - horrendum! 27 lat i niezamężna, fuj!

A to było podane ile ona ma lat? chyba przespałam :P
Trzykrotka napisał/a:
Ale za to jest mistrzynią kuchni francuskiej

Zastanawiałyśmy się, czy Yoona potrafi po francusku mówić czy ją dubbingowali, strzelamy to drugie :P
Trzykrotka napisał/a:
nieznany mi Le Chae Min (z agencji Koszmita, btw).

O, z tej agencji? Ale aktora lubię po "Crush course in romance" :) tylko młody jest mocno nawet.
Trzykrotka napisał/a:
Głupotka, ale jedzenie fajnie pokazują i sam proces wyboru produktów, dodatków, metod (nap. na twarde mięso). Zobaczymy, na razie 2 odcinki tylko są dostępne.

Zobaczę jeszcze drugi odcinek, bo na razie nie podeszło mi to za bardzo, zwłaszcza, że oglądałam trochę głodna będąc :P

Aragonte - Pon 25 Sie, 2025 19:05

Loana napisał/a:
Aragonte napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Prisoner też utknął?

Oglądam, oglądam (mimo przebojów z lapkiem), jestem jakoś w 33. odcinku

Wiem, że te ostatnie odcinki nie są może najlepsze, ale obejrzyj raz, bo też tam ładne sceny były

Obejrzałam wczoraj, tj. w nocy te odcinki - znużył mnie 34., bo prawie nie było głównej pary, tylko knujstwa zuoli. No mogli to lepiej dokończyć, ale nie było źle. A wiadomego generała bardzo mi szkoda :(
Fajna była damska solidarność pod koniec i to, że kuzynek miał okazję się wykazać.

Loana - Pon 25 Sie, 2025 20:17

Aragonte napisał/a:
Obejrzałam wczoraj, tj. w nocy te odcinki - znużył mnie 34., bo prawie nie było głównej pary, tylko knujstwa zuoli. No mogli to lepiej dokończyć, ale nie było źle. A wiadomego generała bardzo mi szkoda :(
Fajna była damska solidarność pod koniec i to, że kuzynek miał okazję się wykazać.

A tak, knujostwa złoli też przewijałam. Ale samą końcówkę lubię, też byłam zaskoczona kuzynem, bo tak ładnie zakończyli jego wątek - nie spodziewałam się. I damska solidarność była super :)
Cieszę się, że skończyłaś i że dobrze się oglądało :) to teraz znowu szukamy nowej dramy, która będzie taka fajna :P może być ciężko jak zwykle ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group