Seriale - Dramy, czyli urok Azji - odsłona 4
Admete - Nie 07 Gru, 2014 14:21
Za dużo być chciała Obejrzałąm 4 odcinek Liar's Game - napięcie jest, że mucha nie siada. SRR nie nadaje się do ról segukowych. Stworzony jest do naszego świata - współczesnego. Uwielbiam go w Liar's Game. Jedyny w swoim rodzaju. Ni cholery nie zadziała mi odcinek ostatni LG.
BeeMeR - Nie 07 Gru, 2014 14:23
Chciałabym, ale przymykam oko na niedoskonałości (nawet jeśli o nich wspomnę tutaj ), np. na to, że PSH nie bardzo na koniu jeździ Ale oczywiście ważniejsze jest, że dobrze gra, znacznie gorzej byłoby na odwrót
Aragonte - Nie 07 Gru, 2014 14:41
| BeeMeR napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | 10. odcinek Joseon Gunman - jaki on bolesny jest | Przybliż może troszkę m/w jakiś watek, bo na wyrywki nie pomnę co się tam kiedy działo |
W tym odcinku na pierwszy plan wysuwa się polityka - Soo In jest oskarżona w związku z zastrzeleniem ministra sprawiedliwości i torturowana, to samo spotyka jej ojca, Hanjo cierpi, bo wie, że sam to poniekąd spowodował i wie, że nie potrafi pomóc, kupcówna (chyba) też cierpi, kiedy widzi reakcje Hanjo... Jakoś strasznie dużo bólu jest w tym odcinku, fizycznego i duchowego, a nawet połowy jeszcze nie obejrzałam Najpierw zrobiłam sobie przerwę, żeby ochłonąć, a potem przyjechała do mnie Zuza, więc przerwa się wydłużyła. Pewnie dokończę ten odcinek po obiedzie.
| BeeMeR napisał/a: | JunKi mnie "skrzywdził" tym, jak się pięknie rusza, walczy, jeździ na koniu - no i wyraźnie widzę, że nie każdy sobie w tych tematach rodzi równie dobrze - a właściwie - mało kto |
Mnie też skrzywdził.
Ale nie narzekam
BeeMeR - Nie 07 Gru, 2014 14:58
| Aragonte napisał/a: | Mnie też skrzywdził.
Ale nie narzekam | Toż ja nie narzekam
Przynajmniej nie na niego
Bo nieraz naprawdę widać, czy daną scenę nakręcił aktor czy dubler - i to zdecydowanie dodaje punktów do zajebistości
Za podpowiedź dzięki - już przynajmniej wiem o co chodzi
Edit: przejrzałam któryś kolejny odcinek TPM
jak mi się podoba to, jak Opiekun (ja oczywiście zupełnie nie zapamiętałam jego imienia ) obserwuje KSY w chwilach, gdy temuż emocje wyłażą na wierzch - tj. zawsze gdy mowa o jego ojcu, Jongu, Suyangu lub dziewczynie, śledzi cichcem i wspomaga albo stopuje mu pochopne działania - uwielbiam tą postać On właściwie dał nowy dom obu chłopakom - bo przygarnął przecież też i młodego skazańca, tchórza paplającego co mu ślina na język przyniesie i umiejętnie nim kieruje również.
No i wcale nie jestem pewna, czy KSY go odpowiednio docenił, tak jak nie jestem pewna, czy Czerwony docenia Fioletowego
Agn - Nie 07 Gru, 2014 22:01
| Aragonte napisał/a: | Może, może, ja właśnie zamierzam ją zapuścić |
No to już za chwileczkę, już za momencik... *zaciera łapki*
| Aragonte napisał/a: | Ale drama i tak baaardzo mi się podoba |
*cieszy się, jakby co najmniej sama tę dramę nakręciła*
| Aragonte napisał/a: | Aha, Junki ciągle nie raczy odwiedzić moich snów |
Tu trzeba z siłą wodospadu zadziałać...
Niech pomyślę... może jakiś wyjątkowo ładny uśmiech coś zadziała w tej sprawie?
 
To środkowe...
Dorzucę wilczkowe fotki. Bo tak. Bo od dawna je mam, tylko czekałam okazji...
 
| Aragonte napisał/a: | Oglądam 10. odcinek Joseon Gunman - jaki on bolesny jest |
No fakt, niestety, jest dramatyczny. Strasznie się to oglądało. Nie no, torturowanie kobiet... w ogóle ludzi - i to niewinnych tylko dlatego, że jakiś dziad MOŻE...
| BeeMeR napisał/a: | JunKi mnie "skrzywdził" tym, jak się pięknie rusza, walczy, jeździ na koniu - no i wyraźnie widzę, że nie każdy sobie w tych tematach rodzi równie dobrze - a właściwie - mało kto |
Chyba większość z nas została tak przez niego "pokrzywdzona". Ale tak to on mnie może dręczyć ile chce...
| Aragonte napisał/a: | Mnie też skrzywdził.
Ale nie narzekam |
Ot i masz - kolejna ofiara Junkiego!
Co za facet...
| BeeMeR napisał/a: | Bo nieraz naprawdę widać, czy daną scenę nakręcił aktor czy dubler - i to zdecydowanie dodaje punktów do zajebistości |
Czekajcie, a gdzie to było, że gdzieś się uszkodził i już mu w którymś momencie wręcz zabronili robić kaskaderki, musiał dubler wkroczyć do akcji, bo Junki to sam wszystko chciał? Przy Il Ji Mae? Czy Arang and the Magistrate?
A skoro wspomniałam - znalazłam cudny komiks, który mnie rozbroił.
Agn - Nie 07 Gru, 2014 22:11
Głupotka na dziś - okularnicy.
http://www.dramafever.com...ter-in-glasses/
Wcale nie uważam, by niektórzy wyglądali lepiej w okularach. Ale CSW wygląda świetnie (a w czym on nie wygląda świetnie? ), a i Siwon się załapał.
W większości - lans na nerda (niestety - niestety tym bardziej, że Yoo Ah In nie wygląda w nich za dobrze, strasznie mu przytłaczają buzię), ale są wyjątki.
Trzykrotka - Nie 07 Gru, 2014 22:55
Mniam bardzo smaczne te okularowe stylizacje. Siwonowi' wiadomo, ładnie we wszystkim, CSW tez. Ale nawet Brzydactwo nabrało innego wyrazu w okularach. Numerek 21 to kadr z King of High School , a 22 To Min Woo jako Weterynarz z Gumiho. Nad podziw dobrze mu w dobrych oprawkach. I Żabulkowi i Świruskowi...
Poranna kawa była miodowa - kamsa bardzo wielkie Uprasza się o kolejne dostawy.
Ufff... Skończyłam właśnie King 2 Hearts. Recenzja będzie jutro. A ja mam miejsce na rozpoczęcie kolejnej dramy
Czyżby nadszedł czas na Hero?
Agn - Nie 07 Gru, 2014 23:41
| Trzykrotka napisał/a: | | i Świruskowi... |
No właśnie moim zdaniem Świrus nieszczególnie wygląda w tych grubaśnych oprawkach.
| Cytat: | Poranna kawa była miodowa - kamsa bardzo wielkie Uprasza się o kolejne dostawy. |
Będę parzyć! A może masz ochotę na drinka?
Powiedziałabym, że to mohito, ale brakuje mi w nim lodu. *Agn jak zwykle zainteresowana najistotniejszymi sprawami*
| Trzykrotka napisał/a: | A ja mam miejsce na rozpoczęcie kolejnej dramy
Czyżby nadszedł czas na Hero? |
Ooo, no pewnie! Czemu nie? BeeMeRek nie będzie sama przez nią brnąć.
Choć "brnąć" to nie jest dobre słowo. W końcu drama jest o wiele lepsza niż My girl. No dobra, wiem - niewiele jest rzeczy, które nie byłyby o wiele lepsze od My girl, ale Hero nie jest takie złe, momentami jest słodkie, od m/w 5 odcinka ogląda się naprawdę fajnie.
A Junki jest w niej przezgrabnie ubierany i najchętniej wysłałabym stylistów, którym głupie pomysły przychodzą do łbów, na specjalistyczne szkolenie w zakresie ubierania facetów. Może by się czegoś nauczyli.
Ależ wam dzisiaj naspamowałam... Co mi tam, i tak mnie lubicie. Względnie tolerujecie.
Aragonte - Nie 07 Gru, 2014 23:45
No, mam nadzieję, że ani Trzykrotka, ani BeeMeR nie będą przez Hero "brnąć" Mnie tam ta drama się podobała, chociaż miałam swoje zarzuty.
Agn, spamuj bez obaw
Drinka poproszę - w pakiecie z panem serwującym, ma się rozumieć
I chyba schowam się w mysią dziurę przed Agn, bo jeszcze nie obejrzałam tego 10 odcinka Strzelca - zabolał mnie, przerwałam, żeby odsapnąć, czymś tam się zajęłam, popracowałam, no i nadeszła ciemna noc
Agn - Nie 07 Gru, 2014 23:51
| Aragonte napisał/a: | Agn, spamuj bez obaw |
Spamuję z obawami. Moja faza może być przytłaczająca, zdaję sobie z tego sprawę.
A i tak nie mogę się powstrzymać.
| Aragonte napisał/a: | Drinka poproszę - w pakiecie z panem serwującym, ma się rozumieć |
No ba! Może w nocy cię najdzie?
| Cytat: | I chyba schowam się w mysią dziurę przed Agn, bo jeszcze nie obejrzałam tego 10 odcinka Strzelca - zabolał mnie, przerwałam, żeby odsapnąć, czymś tam się zajęłam, popracowałam, no i nadeszła ciemna noc |
*tuli Aragonte* No tak, zapomniałam, że tam był ten koszmarny moment. Ale nie martw się (lekki spoiler) wszystko dobrze się skończy. Biedną kobietę przecież musi uratować jej mężczyzna (w odpowiedniej asyście).
Aragonte - Nie 07 Gru, 2014 23:54
| Agn napisał/a: | *tuli Aragonte* No tak, zapomniałam, że tam był ten koszmarny moment. Ale nie martw się (lekki spoiler) wszystko dobrze się skończy. Biedną kobietę przecież musi uratować jej mężczyzna (w odpowiedniej asyście). |
No myślę - zwłaszcza ten pan
I wiesz co? Cieszę się, że podejrzałam w swoim czasie epilog dramy, przynajmniej jest szansa, że nie zejdę z nerwów w czasie oglądania
No dobra, włączam odcinek po raz kolejny. Nie mam zastopowanego, bo po południu zdążył mi się zbiesić komputer (chyba się przegrzał, mam nadzieję, że nic gorszego) i padł, musiał sobie powstać od nowa
Agn - Pon 08 Gru, 2014 00:07
| Cytat: | I wiesz co? Cieszę się, że podejrzałam w swoim czasie epilog dramy, przynajmniej jest szansa, że nie zejdę z nerwów w czasie oglądania |
Ja prawie zeszłam. Znaczy się może nie zeszłam, ale dawno nie miałam AŻ TAK obgryzionych paluchów.
Aragonte, bądź dzielna! Będzie dobrze!
Trzykrotka - Pon 08 Gru, 2014 00:36
Aj, jak faktycznie ładnie Jun Ki w tych podartych porteczkach wyglada! Jaki to miły widok po My Gir, gdzie pojawil się był w jesionce w grubą kratę i z kołnierzemz futra. A po tym miał koszulę w prążki i biały krawat (widać było między połami k-ołnierza. Potem zaś zaprezentował czarny garnitur o numer za duży (watowane ramiona i spodnie lużne, leżące harmonijką na bucie). Jak sobie przypomnę Duran Duran z lat 80, to tak to mniej wiecej było.
Olaboga... Miał jeszcze różową koszulę z czerwonym krawatem. Pierwszy ubrany był jeszcze okropniej, w płaszcz w drobniejszą kratę z futrem jak po trwałej.
Na szczęscie Jun Ki pokazał trochę charakteru i straszy kuzyna, że zabierze mu Yoo Rin do Nowego Jorku, z jej zgodą, albo i bez. Mrauuuu...
Na mohito mi to wyglada albo caipirinię - moze być nawet czar pegeeru jak dla mnie, skoro nad szklaneczką unosi się ten uśmiech
Żle sie pisze na tablecie, ale jeszcze dwa slowa o Misaeng. Zooshe dobrze to ujęla. Drama jest naprawdę swietna, tylko oglada się ją strasznie przykro i ze ściśniętym sercem, kiedy się wie, ile w tym musi być życia. Pan Oh mówiący wprost do kamery, czy nieszczęsny pan Park, ten od anielskich skrzydeł, który siedzac na chodniku i patrząc w okna domu po dniu koszmaru w pracy mówił do siebie 'nie chcę wracać do domu. W domu jest... trudno' - mnie to strasznie bolało na zasadzie wspomnień takze, nawet z początków obecnej pracy, którą teraz bardzo lubię. Ale lekko nie było.
Warto na tę dramę choćby zerknąć
Agn - Pon 08 Gru, 2014 00:45
| Trzykrotka napisał/a: | Na mohito mi to wyglada albo caipirinię - moze być nawet czar pegeeru jak dla mnie, skoro nad szklaneczką unosi się ten uśmiech |
Ło matko, nieźle straszysz, to wszystko przede mną. Ale czego ja się spodziewam? Od początku ubierają go zgodnie z ówczesną okrutną modą, cóż poradzić.
Swoją szosą - odkryłam, że całe życie mnie okłamywano! Wmawiano mi, że tylko grzeczne dziewczynki dostają prezenty. A ja jestem kapkę niesforna. I co? Bujda na resorach! Patrzcie, co mi święty Mikołaj pod nos podsunął!
Już po północy!
(Misaeng jest u mnie na szczycie listy "PILNE!" - to ma takie długie odcinki czy tylko pilot jest taki?)
Aragonte - Pon 08 Gru, 2014 00:47
No, obejrzałam grzecznie do końca ten 10. odcinek Strzelca.
Na szczęście nie było cliffhangera
Szczegółowe zeznania jutro, dzisiaj tylko analfabetycznie sobie powtórzę swoją mantrę: jaki ten Jun Ki jest śliczny
O matko, chyba będzie sporo powtórek Gunmana, bo on tu wygląda obłędnie
Idę spać, może w końcu mi się przyśni ten, co trzeba?
Agn - Pon 08 Gru, 2014 00:49
| Aragonte napisał/a: | Szczegółowe zeznania jutro, dzisiaj tylko analfabetycznie sobie powtórzę swoją mantrę: jaki ten Jun Ki jest śliczny
O matko, chyba będzie sporo powtórek Gunmana, bo on tu wygląda obłędnie |
Told ya! Naprawdę świetnie wygląda. Te wszystkie garniturki pana Hanjo... Och i ach!
| Cytat: | Idę spać, może w końcu mi się przyśni ten, co trzeba? |
Zawiesiłam tu takiego dream catchera, że się chyba pochlastam, jak nie zadziała...
Admete - Pon 08 Gru, 2014 07:15
| Agn napisał/a: | | (Misaeng jest u mnie na szczycie listy "PILNE!" - to ma takie długie odcinki czy tylko pilot jest taki?) |
Tylko pilot jest taki długi - reszta jak zwykle - godzina z haczykiem.
BeeMeR - Pon 08 Gru, 2014 07:22
| Agn napisał/a: | | Czekajcie, a gdzie to było, że gdzieś się uszkodził i już mu w którymś momencie wręcz zabronili robić kaskaderki, musiał dubler wkroczyć do akcji, bo Junki to sam wszystko chciał? Przy Il Ji Mae? | Owszem - lina zamarzła i gruchnął na ziemię z dachu - dobrze, że nic poważniejszego się mu nie stało. Przy Arang w jakiejś walce omal nie złamano mu nosa, bo komuś ręka nie wyhamowała.
| Agn napisał/a: | No właśnie moim zdaniem Świrus nieszczególnie wygląda w tych grubaśnych oprawkach. | Oprawki jak dla mnie mogą być, on po prostu z tą otwartą paszczą nie wygląda
| Agn napisał/a: | | A Junki jest w niej przezgrabnie ubierany | A jest Ogromnie zgrabnie wygląda w tych dżinsach, płaszczykach - gdybyż jeszcze fryzurę miał czarną...
| Agn napisał/a: | Moja faza może być przytłaczająca, zdaję sobie z tego sprawę.
A i tak nie mogę się powstrzymać. | Spamuj do woli
Ja jestem po 7 odcinku Hero.
Dla Trzykrotki na zachętę dla reszty ku wspomnieniu rzut oka na kod ubraniowy Jin Hyuka i jego koleżanki z pracy :
Siostrzyczka zrobiła Jin Hyukowi Reklamę - że nigdy się nie spotykał z pannami dotąd - policjantka już zaczęła sama czekać na niego wystrojona jak z reklamówki - niewątpliwie przypadek
Ale jedno, co mądrze powiedziała, to że nienawiść bardziej niszczy nienawidzącego, nie nienawidzonego.
Aragonte - Pon 08 Gru, 2014 08:24
| Agn napisał/a: | | Cytat: | Idę spać, może w końcu mi się przyśni ten, co trzeba? |
Zawiesiłam tu takiego dream catchera, że się chyba pochlastam, jak nie zadziała... |
U mnie koty zakłócają działanie łapaczy snów, tzn. polują na te fruwające piórka
Nie chlastaj się.
Ale ad rem.
Miał mi się przyśnić taki pan, piękny jak marzenie
A tymczasem we śnie odwiedził mnie ktoś taki
Gdzie można złożyć reklamację, ja się pytam???
BeeMeR - Pon 08 Gru, 2014 08:27
| Aragonte napisał/a: | | Gdzie można złożyć reklamację, ja się pytam??? |
Mnie się nic dramowego nie śniło - dla odmiany.
Admete - Pon 08 Gru, 2014 08:29
Dziś prokuratorsko na avku, bo się na nowy odcinek P&P nie mogę doczekać. Intryga się zagęszcza. No i ciekawam bardzo, co tam dalej w Pinokiu, ale to dopiero w czwartek się dowiem.
Agn - Pon 08 Gru, 2014 10:32
| Cytat: | | Tylko pilot jest taki długi - reszta jak zwykle - godzina z haczykiem. |
Oki, oki.
| BeeMeR napisał/a: | | Owszem - lina zamarzła i gruchnął na ziemię z dachu - dobrze, że nic poważniejszego się mu nie stało. |
O matko... dobrze, że się nie połamał...
| BeeMeR napisał/a: | | Przy Arang w jakiejś walce omal nie złamano mu nosa, bo komuś ręka nie wyhamowała. |
Ekhm. Noga.
| Cytat: | A jest Ogromnie zgrabnie wygląda w tych dżinsach, płaszczykach - gdybyż jeszcze fryzurę miał czarną... |
Żebym na zawał zeszła? Wszystkiego mieć nie można.
| BeeMeR napisał/a: | policjantka już zaczęła sama czekać na niego wystrojona jak z reklamówki - niewątpliwie przypadek |
Ależ oczywiście, że przypadek.
| BeeMeR napisał/a: | | Ale jedno, co mądrze powiedziała, to że nienawiść bardziej niszczy nienawidzącego, nie nienawidzonego. |
Wszystko to bardzo pięknie, ale weź powstrzymaj nienawiść, która cię spala na popiół. Tu trzeba być mistrzem stoicyzmu - nie do zrobienia w realu.
| Aragonte napisał/a: |
U mnie koty zakłócają działanie łapaczy snów, tzn. polują na te fruwające piórka
Nie chlastaj się. |
Ten dream catcher nie miał piórek...
| Aragonte napisał/a: | Miał mi się przyśnić taki pan, piękny jak marzenie |
Nie przyszedł? Damn it, gdzie on się szwenda??? U mnie go nie było!
| Aragonte napisał/a: | A tymczasem we śnie odwiedził mnie ktoś taki |
To już całkiem blisko było (metodą sześciu kroków: Kmicic >>> Trylogia >>> Azja Tuhajbejowicz >>> AZJA!!! >>> Korea >>> Junki), zresztą młody Kmicic to nie tak źle... ale to nie Junki, wiem.
| Aragonte napisał/a: | | Gdzie można złożyć reklamację, ja się pytam??? |
Chyba do mnie.
Cóż, będę spamowała dalej, może ci się w końcu zakoduje co trzeba.
Ktoś pił już kawę? Mam apetyczną...

Dorzucę jeszcze grę na konsoli, która do tej pory nie wydawała mi się szczególnie pociągająca. Ale... jak się tak zastanowić...
Było też o panach w okularach - nie wiem, czemu Junki został pominięty, skoro okulary nosi. Nie dodają mu urody (bo się już nie da), ale i nie odejmują (bo i się nie da!).
| Cytat: | | Dziś prokuratorsko na avku, bo się na nowy odcinek P&P nie mogę doczekać. Intryga się zagęszcza. No i ciekawam bardzo, co tam dalej w Pinokiu, ale to dopiero w czwartek się dowiem. |
Czy to jest... yyy... Kim Won? Boru, nie pamiętam, jak się aktor nazywa, zwiechę mam.
BeeMeR - Pon 08 Gru, 2014 10:44
| Agn napisał/a: | | Ekhm. Noga. | Aaa, noga - już mnie boli od samego myślenia, że mogłabym dostać nogą w nos
Zmieniając temat: widziałyście kota Park Shi Hoo?
http://www.dramabeans.com...y-looking-cute/
Pierwsze komentarze są jak zwykle tendencyjne
Trzykrotka - Pon 08 Gru, 2014 10:46
| Agn napisał/a: |
Czy to jest... yyy... Kim Won? Boru, nie pamiętam, jak się aktor nazywa, zwiechę mam. |
Kim Won, czyli Jin Hyuk Nie mylić z Jang Hyukiem, który grał Guna w FTLY.
Jejku - jej jaka kawa na dziś (brakuje mi takiej ikony z chmurkami do szybowania w obłokach). Choć lubię bardzo Jun Ki dorosłego, krótkowłosego, to do tego z długimi piórkami mam wielką słabość. Ale nie takimi jak w My Girl, które wyglądają jak po długich godzinach układania i fryzowania.
Agn - Pon 08 Gru, 2014 10:52
Paciemu on go ogolił?
Kicia rozkoszna. Jak i jej lokaj.
| BeeMeR napisał/a: | Pierwsze komentarze są jak zwykle tendencyjne |
Właśnie zauważyłam.
| Trzykrotka napisał/a: | Kim Won, czyli Jin Hyuk Nie mylić z Jang Hyukiem, który grał Guna w FTLY. |
No właśnie! *gupia Agn wali czerepem w biurko*
| Trzykrotka napisał/a: | | Choć lubię bardzo Jun Ki dorosłego, krótkowłosego, to do tego z długimi piórkami mam wielką słabość. |
Mam tak samo.
| Trzykrotka napisał/a: | | Ale nie takimi jak w My Girl, które wyglądają jak po długich godzinach układania i fryzowania. |
To pomyśl, że jesteś jego osobistą fryzjerką.
Dorzucę ci do kawki ciasteczko...
*Agn spamerka*
|
|
|