Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - SUPERNATURAL: Winchesterowie kontra reszta świata i zaświata
Calipso - Nie 07 Mar, 2010 20:24 Opis odcinka 04x04 z jednej z gazet z programem telewizyjnym
Cytat:
Jack jest szanowanym obywatelem i członkiem rodziny.Od pewnego czasu zaczyna jednak dziwnie się zachowywać.Sam i Dean ustalają,że zmienia się w potwora Rugaru,czyli staje się ludojadem.Ludzie przechodzący tę metamorfozę uświadamiają ją sobie,gdy spróbują ludzkiego mięsa.Sam jest przekonany,że potrafi pomóc nieszczęśnikowi.Natomiast Dean uważa,że należy Jacka zabić.
Deanariell - Nie 07 Mar, 2010 20:27 I kto po takim opisie pomyśli, że to mądry i ciekawy serial? Calipso - Nie 07 Mar, 2010 20:29 Marne szanse Polacy jak mało kto potrafi skiepścić najlepszy serial Anaru - Nie 07 Mar, 2010 20:49
Deanariell napisał/a:
I kto po takim opisie pomyśli, że to mądry i ciekawy serial?
W pierwszym momencie nie mogłam skojarzyć odcinka...Admete - Nie 07 Mar, 2010 20:53 Przeczytałam ten opis i mam tak Może same zrobimy takie do różnych odcinków? Deanariell - Nie 07 Mar, 2010 20:59
Admete napisał/a:
Przeczytałam ten opis i mam tak
I co tu się dziwić, że ludzie na ogół uznają innych (zwłaszcza dorosłych) oglądających coś takiego za nienormalnych, psychopatów lub w najlepszym wypadku za osoby niepoważne i niedojrzałe... Admete - Nie 07 Mar, 2010 21:02 Alez czasami jesteśmy niepoważne i niedojrzałe Calipso - Nie 07 Mar, 2010 21:09
Admete napisał/a:
Może same zrobimy takie do różnych odcinków?
To byłaby jazda Kto pierwszy ? Proponuję 01x08 Deanariell - Nie 07 Mar, 2010 21:20
Admete napisał/a:
Alez czasami jesteśmy niepoważne i niedojrzałe
Co nie znaczy, że głupsze od tych "dojrzałych" i "poważnych"... Przeciwnie - kiedy tak czasem obserwuję zachowanie ludzi, co to w życiu nie skalaliby się oglądaniem czegoś takiego jak SPN i jemu podobne rzeczy, szczerze dziękuję Bogu, że jestem taka właśnie, jaka jestem.
Ale wiecie co? My się tu nabijamy, a ja właśnie zajrzałam na oficjalną stronę stacji CW i ten polski opis, to jest w sumie skrócona wersja tego, co można tam przeczytać... Chociaż sens tłumaczenia na nasz język ojczysty nadal pozostawia wiele do życzenia.
"Metamorphosis"
[Sam (Jared Padalekci) and Dean (Jensen Ackles) discover that Jack Montgomery (guest star Dameon Clark), a family man, is turning into a Rugaru, a creature that starts as a human but changes into a flesh-eating monster.
The people who are infected don't understand what is happening until they turn into cannibals and eat another person. Understanding what it is like to be a victim of a twisted destiny, Sam believes he can reason with Jack and convince him to control his urges.
Dean doesn't think Jack's animalistic behavior can be subdued and decides the only honorable thing to do is to shoot him. ]Deanariell - Nie 07 Mar, 2010 21:52
Calipso napisał/a:
Kto pierwszy ? Proponuję 01x08
Najpierw oryginalny opis ze strony CW: "Bugs" - After a construction worker is killed by insects burrowing into his brain, Sam (Jared Padalecki) and Dean (Jensen Ackles) investigate the town's history and find that the new housing development is being built on sacred Indian land. The Indians put a curse on the land after their reservation had been ravished and destroyed. Sam and Dean must find a way to survive and kill the deadly swarm of bees, locusts, spiders and beetles.
W naszej gazecie brzmiałoby to pewnie mniej więcej tak:
"Sam i Dean toczą śmiertelną walkę o życie z rojem pszczół oraz innych insektów, które nawiedzają pewne miasteczko w wyniku starej, indiańskiej klątwy." Harry_the_Cat - Nie 07 Mar, 2010 22:28
Lece ogladac! Agn - Nie 07 Mar, 2010 22:37
Deanariell napisał/a:
W naszej gazecie brzmiałoby to pewnie mniej więcej tak:
"Sam i Dean toczą śmiertelną walkę o życie z rojem pszczół oraz innych insektów, które nawiedzają pewne miasteczko w wyniku starej, indiańskiej klątwy."
Założę się, że właśnie tak by to wyglądało. Mordowanie seriali w wersji polskiej nie polega jedynie na puszczaniu odcinków o kosmicznie późnej porze.praedzio - Wto 09 Mar, 2010 11:39 ... a tymczasem opis 5x15:
Spoiler:
Sam i Dean prowadzą śledztwo w rodzinnym mieście Bobby'ego, gdzie umarli podnoszą się ze swych grobów, ale zamiast atakować ludzi, wracają szczęśliwi do swych rodzin. Bracia zwracają się o pomoc do Bobby'ego, ale on radzi nie przejmować się tą sprawą i opuścić miasteczko. Dean, kierowany podejrzeniami, szuka nadal i staje twarzą w twarz z martwą żoną Bobby'ego (występ gościnny Carrie Anne Fleming), która nie pamięta co się z nią działo. Gdy zombie stają się niebezpieczne, chłopcy nakłaniają Bobby'ego, by zabił swą żonę, ale on odmawia.
Tęsknię za Dean'em... Jestem ciekawa jak sobie poradzi z własnym kryzysem...
Ja właśnie leżę, w przerwie przy przekopywaniu domowego bałaganu - jak też człowiek jest w stanie nagromadzić tyle rupieci? Końca nie widać...Anonymous - Wto 09 Mar, 2010 16:01
Agn napisał/a:
Deanariell napisał/a:
W naszej gazecie brzmiałoby to pewnie mniej więcej tak:
"Sam i Dean toczą śmiertelną walkę o życie z rojem pszczół oraz innych insektów, które nawiedzają pewne miasteczko w wyniku starej, indiańskiej klątwy."
Założę się, że właśnie tak by to wyglądało. Mordowanie seriali w wersji polskiej nie polega jedynie na puszczaniu odcinków o kosmicznie późnej porze.
Mnie sie wydaje, ze to celowy zabieg. Bo jak inaczej powstalyby nowe polskie seriale? Mamy juz 15 regularnych seriali, wchodzi 6 kolejnych. Kiedy ludzie mieliby czas na inne?
A mowa wylacznie o 4 kanalach.
Dla mnie to jest maly telewizyjny koszmar.Anaru - Wto 09 Mar, 2010 17:04
Deanariell napisał/a:
w przerwie przy przekopywaniu domowego bałaganu - jak też człowiek jest w stanie nagromadzić tyle rupieci? Końca nie widać...
Offtopicznie - też nie mam pojęcia
Ostatnio przeorganizowałam moją chałupę, bo musiałam zwolnić trochę miejsca i zajęło mi to masę czasu, a też jeszcze jeszcze końca nie widać, tym bardziej, że z konieczności odbywa się to z doskoku.
A kilkanaście toreb śmieci z domu poszło , w tym 3 torby ciuchów do kościoła, tzn do organizacji charytatywnej w tymże.
Kiedy wreszcie serial wraca z powrotem?
Bo właściwie obejrzałabym wreszcie resztę.Calipso - Wto 09 Mar, 2010 21:39
Anaru napisał/a:
Kiedy wreszcie serial wraca z powrotem?
25 marca ? Chyba...Deanariell - Śro 10 Mar, 2010 23:50
AineNiRigani napisał/a:
Mnie sie wydaje, ze to celowy zabieg. Bo jak inaczej powstalyby nowe polskie seriale? Mamy juz 15 regularnych seriali, wchodzi 6 kolejnych. Kiedy ludzie mieliby czas na inne?
Możliwe... Chociaż niektóre zagraniczne seriale też przecież mają dobrą reklamę ("Arciwum X" miało w sumie całkiem spoko ) - myślę, że to raczej kwestia tematyki... Spójrzmy prawdzie w oczy - większość osób nie traktuje tego zbyt poważnie (jak np. innych obyczajówek czy kryminalnych), a reszta w ogóle nie rozumie lub wręcz nie trawi takiej konwencji. Ogląda to raczej niewielka grupa widzów, a skoro mała oglądalność, temat wątpliwy (dla wyjątkowo "nawiedzonych" - ewentualnie jak "Buffy" - dla nastolatków, czyli teoretycznie odbiorcy jeszcze nie do końca dojrzałego ), to i promocja kiepska, i sposób emisji na antenie do d... .
Anaru napisał/a:
Ostatnio przeorganizowałam moją chałupę, bo musiałam zwolnić trochę miejsca i zajęło mi to masę czasu, a też jeszcze jeszcze końca nie widać, tym bardziej, że z konieczności odbywa się to z doskoku.
Współczuję i łączę się w bólu. Anonymous - Czw 11 Mar, 2010 00:01 Archiwum lecialo przed epoka serialowa w Polsce. Dopiero pod koniec emisji wszedl Klan.
A w tym samym czasie lecialo Jezioro marzen, Beverly Hills, Dynastia, Czarodziejki, Pokolenia, ten tasiemiec z Foresterami. W zasadzie dzis nie kupujemy wiekszosci seriali - kupujemy licencje i krecimy swoje wersje. Taniej i poprawniej politycznie.Deanariell - Czw 11 Mar, 2010 00:19
AineNiRigani napisał/a:
Archiwum lecialo przed epoka serialowa w Polsce. Dopiero pod koniec emisji wszedl Klan.
No tak... Już zapomniałam jakie to były czasy. "Archiwum" miało zresztą całkiem sporą publiczność, wtedy to było coś - kultowy serial. Wpadałam prawie w histerię, jeśli groziło mi przegapienie kolejnego odcinka (przynajmniej przy pierwszych trzech seriach, bo potem to już zaczęli przeciągać niepotrzebnie fabułę i entuzjazm osłabł, choć sentyment pozostał... ).
SPN jest taki bardziej niszowy... Anonymous - Czw 11 Mar, 2010 00:56 Pierwsze odcinki Archiwum byly dla mnie nienaruszalne - tylko brak pradu mogl sprawic, ze nie ogladalam, ale potem jak zeszli z roznorodnosci i przeszli na Ufoki agenta Muldera to ja juz odpadlam.
A SPN rzeczywiscie jest niszowe. Mam takie swoje grono filmomaniakow - przylatujemy lub przyjezdzamy z roznych miejsc Europy i spotykamy sie w roznych miejscach Polski gadamy glownie o filmach roznorakich. I z calej bandy tylko Dorotka oglada SPN (ostatnio ogladalysmy razem odcinek z telewizja i Gabrysiem - wylysmy razem, a wszyscy patrzyli na nas jak na wariaty dwa )Deanariell - Czw 11 Mar, 2010 01:16
AineNiRigani napisał/a:
A SPN rzeczywiscie jest niszowe. Mam takie swoje grono filmomaniakow - przylatujemy lub przyjezdzamy z roznych miejsc Europy i spotykamy sie w roznych miejscach Polski gadamy glownie o filmach roznorakich. I z calej bandy tylko Dorotka oglada SPN (ostatnio ogladalysmy razem odcinek z telewizja i Gabrysiem - wylysmy razem, a wszyscy patrzyli na nas jak na wariaty dwa
Fajnie jest mieć takie grono znajomych. A nisze są całkiem przytulne. Jeśli mam być szczera, to nagły wzrost popularności SPN-u w Stanach mnie osobiście martwi... (też się obudzili ludzie dopiero po 3-4 sezonie... w końcu załapali to, co ja i Admete dostrzegłyśmy już po pierwszym zaraz... ). Niestety, nagły wzrost zainteresowania może być przyczyną popsucia całej koncepcji. Stacja pewnie będzie chciała teraz wykorzystać tę nieoczekiwaną okazję i na siłę "wydoić" na maksa swoją "złotą krowę" - co niestety może zaowocować kolejnymi, gorszymi już sezonami - mam nadzieję, że nie będą tego ciągnąć w nieskończoność, aż do zarżnięcia... Wszystko, co dobre, powinno mieć sensowny koniec - szkoda by mi było porzucać oglądanie Jensen'a lub patrzeć na upadek historii o rodzinie Winchester'ów. Póki co dam szansę szóstemu sezonowi, a jak przegną w trakcie, to wtedy się poważnie zastanowię, co dalej. Anonymous - Czw 11 Mar, 2010 03:32 Mnie troche przeraza to, ze SPN zmierza w podobnym kierunku co Archiwum - w drugim byly ufoki, a w pierwszym wojna aniolow, motyw Dean/Michal - Sam/Lucyfer. Juz w ostatnim sezonie malo ktory odcinek byl normalny - duchy, wilkolaki i inksze stworki. Ciagle tylko Janioly i Janioly.
Przyznaje, ze Michal to jedna z moich ulubionych postaci biblijno-religijnych i fakt, ze Deana polaczyli z nim jest dla mnie jakas forma omenu - ale to nie zmienia faktu, ze meczy mnie to troche...