Richard Armitage - John Thornton cravatless!
GosiaJ - Wto 30 Maj, 2006 00:45
| Gosia napisał/a: | | Skarby znalezione na forum C19 |
Thornton Effect mnie poraził - dosłownie i w przenośni! Nigdy nie spotkałam sie z tak inteligentnymi i różnorodnymi pomysłami, co tylko dowodzi, że Ryś pownien być dumny (a co!), że ma tak genialne wielbicielki
Gosia - Wto 30 Maj, 2006 00:46
Pewnie ze ma
Trzykrotka - Wto 30 Maj, 2006 11:26
Hehe, efekt Trorntona - piękne!!
migotka - Śro 31 Maj, 2006 14:02
mi już chyba efekt przechodzi, chyba jestem niestała w uczuciach
GosiaJ - Śro 31 Maj, 2006 17:33
| migotka napisał/a: | | mi już chyba efekt przechodzi, chyba jestem niestała w uczuciach |
Och, to straszne, Migotko! Czyżbyś znalazła jakiegoś innego władcę swego serca? A mnie tam nie przechodzi, a na te ujęcia to mogę patrzeć i patrzeć...
To teraz u mnie na pulpicie:
Uwielbiam ten wampirzy uśmiech
migotka - Śro 31 Maj, 2006 17:37
ja w ogóle nie wiem co mi jest
może mam stan zawieszenia tortonowego :
Gosia - Śro 31 Maj, 2006 18:30
To straszne!
Sanjana - Śro 31 Maj, 2006 19:22
Jak to stan zawieszenia tortonowego : :!: tak być nie może
Alison - Śro 31 Maj, 2006 19:45
| migotka napisał/a: | ja w ogóle nie wiem co mi jest
może mam stan zawieszenia tortonowego : |
Migotko, ja już to przeszłam. Mnie minęło po Impresjonistach. Bądź dobrej mysli
GosiaJ - Czw 01 Cze, 2006 00:20
| Alison napisał/a: |
Migotko, ja już to przeszłam. Mnie minęło po Impresjonistach. Bądź dobrej mysli |
Minęło, znaczy znów go kochasz, okrutna Alison? Zresztą - zdjęcia nie kłamią!
Gosia - Czw 01 Cze, 2006 07:54
Jasne, z pewnoscia, to nawrot thorntonowej choroby
Caitriona - Czw 01 Cze, 2006 14:56
A choroba ta jest nieuleczalna, wcześniej czy później będzie nawrót
GosiaJ - Pią 02 Cze, 2006 15:53
Wracamy do obiektu westchnień Boski profil :grin:
Gosia - Pią 02 Cze, 2006 17:17
Tutaj to nie profil jest boski, tylko jego usta, ktore widze oczami wyobrazni i polprzymkniete oczy .... i och...... :oops: .......
Gosia - Pią 02 Cze, 2006 21:52
Znalezione:
GosiaJ - Sob 03 Cze, 2006 11:42
| Gosia napisał/a: | | Tutaj to nie profil jest boski, tylko jego usta, ktore widze oczami wyobrazni i polprzymkniete oczy .... i och...... :oops: ....... |
I nosek, i nosek, będę się upierać, jest tu śliczny
GosiaJ - Sob 03 Cze, 2006 11:52
| Gosia napisał/a: | Znalezione:
|
Wspaniałe! Uwielbiam tego Johna w biurze podpierającego się ręką, przysłaniającego zmęczoną twarz.
Alison - Sob 03 Cze, 2006 12:25
Właśnie chciałam to napisać!!
To zdjęcie ma w sobie coś, a to coś to tyle uczuć w tym jednym geście, że klękajcie narody
Anonymous - Sob 03 Cze, 2006 19:22
To jest właśnie moje ulubiona sceną z Jaskiem. Może dlatego się właśnie tak zasłania...
Monika - Sob 03 Cze, 2006 22:47
Mi też się podoba. Ja w ogóle lubię każdą scenę w której Thornton ma na sobie białą koszulę i podwinięte rękawy. Hopla mam na tym punkcie, ale co zrobić
Alison - Sob 03 Cze, 2006 23:04
You are not a fool, you are sensitive
Matylda - Nie 04 Cze, 2006 09:13
No bo wzięli faceta z odpowiednią sylwetką
Nie musi chodzić na koturnach , żeby go było widać, a znad biurka nie sterczy tylko głowa
Mamy więc kawał białej koszuli
GosiaJ - Nie 04 Cze, 2006 17:14
| Matylda napisał/a: | No bo wzięli faceta z odpowiednią sylwetką
Nie musi chodzić na koturnach , żeby go było widać, a znad biurka nie sterczy tylko głowa
Mamy więc kawał białej koszuli |
Ach, bo sylwetkę to on ma odpowiednią, co by niektóre koleżanki nieznające się na rzeczy (czyt. Aine) nie gadały
Matylda - Nie 04 Cze, 2006 17:26
No tak koszuli jest tyle , że starczy dla wszystkich
Alison - Nie 04 Cze, 2006 17:48
Z tymi koszulami, to coś jest na rzeczy. Widziałyście te zdjęcia Timothy Daltona z Jane Eyre? Czy Northama z Opętania? Po prostu facet w rozchełstanej białej koszuli i czarnej kamizelce i ja na ten przykład już LEŻĘ prawie nieżywa
|
|
|