Muzyka - Vinceroooo!... albo o operze
BeeMeR - Pon 08 Cze, 2026 17:04
Super
annmichelle - Pon 08 Cze, 2026 18:29
| RaczejRozwazna napisał/a: | Wielka sprawa, ciągle żyję tym koncertem. |
To podziel się trochę wrażeniami.
Jestem ciekawa jaki był dress code widowni w takim miejscu.
RaczejRozwazna - Pon 08 Cze, 2026 19:06
W trzy wieczory byłam trzy razy w La scala - w tym na Nabucco, co prawda na galerii (skąd w dawnych czasach rzucano pomidorami w artystów i pluto na siedzących niżej ) Ale słychać było doskonale. A na Orlinskim siedziałam w eleganckiej loży na pierwszym piętrze (ach ) - a i tak cena niższa niż na jego recitalu w Łańcucie.
No cóż rzec - to rzeczywiście jest najwyższy poziom muzyczny, dramatyczny, scenograficzny... Najlepszy chór operowy jaki słyszałam - Va pensiero zabrzmiało tak, że ciary, panie, ciary. Nabucco powinno się słuchać w Mediolanie - tu było prawykonanie, tu odczytano to dzieło jako patriotyczne i naprawdę czuć tego włoskiego ducha.
Dress code - elegancki, ale dyskretny, rzadko balowy (choć się zdarzają piękne suknie) W stroju sportowym nie wpuszczają. I rzeczywiście widać, że do ubioru przywiązują uwagę (bądź co bądź to Mediolan).
Tu trochę z oficjalnej strony:
Dress code at La Scala
The public is kindly requested to dress in keeping with the decorum of the Theatre, out of respect for the Theatre and for other viewers. People wearing shorts or sleeveless T-shirts will not be allowed inside the auditorium; in this case, tickets will not be reimbursed.
annmichelle - Pon 08 Cze, 2026 20:31
| RaczejRozwazna napisał/a: | a i tak cena niższa niż na jego recitalu w Łańcucie. |
Tjaaa - to chyba mówi wiele o pazerności. Pamiętasz ceny biletów za "dostawki" przy recitalach laureatów konkursu chopenowskiego?
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Najlepszy chór operowy jaki słyszałam |
Już tylko dla takiego wrażenia warto było.
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Dress code - elegancki, ale dyskretny, rzadko balowy (choć się zdarzają piękne suknie) W stroju sportowym nie wpuszczają. I rzeczywiście widać, że do ubioru przywiązują uwagę (bądź co bądź to Mediolan). |
Super!
Nie musi być "na bogato", ale pewien standard powinien być zachowany - zobowiązuje do tego nie tylko miejsce, ale i szacunek dla wykonawców i tradycji.
Rozumiem, że zakaz wykonywania zdjęć, filmików (oby!), ale masz jakieś foty sprzed La Scali?
RaczejRozwazna - Pon 08 Cze, 2026 21:46
Akurat zakazu używania aparatów nikt nie przestrzega i tego nie "gonią". Podczas koncertu ludzie nie robią zdjęć - czyli jest jakiś standard - ale już bisy - widziałam - niektórzy nagrywali. A zdjęcia między utworami, na oklaskach robią prawie wszyscy. Ja też.
Natomiast na spektaklach operowych rzeczywiście nie widziałam widzów używających aparatów. Może tylko na koncertach jest taka swoboda.
|
|
|