Seriale - Zemsta najlepiej smakuje na zimno i z dobrą dramą x 22
RaczejRozwazna - Nie 17 Mar, 2024 22:20
Moje też
Bardzo tez lubię muzykę z tej dramy. Często słucham.
Trzykrotka - Nie 17 Mar, 2024 23:23
O tak
Tralala, niespodzianka Sędziego Dee gra właśnie nasz generał I w czołówce piszą, że to serial na podstawie powieści holenderskiego pisarza. Wszystko się zgadza. Tylko sędzia jest bardziej w stylu jakiegoś dynamicznego wojownika niż Sherlocka Holmesa. Obejrzałam tylko połowę pierwszego odcinka, bo już trochę późno.
Queen od Tears jednak do odstrzału, tak mnie wynudził czwarty odcinek, że się żegnam z dramą. Wybacz, Koszmicie
RaczejRozwazna - Pon 18 Mar, 2024 00:46
O jaka miła niespodzianka! Dziel się wrażeniami, może dołączę. To jest drama kostiumowa czy przeniesiona do naszych czasów?
A propos dyskusji o panach - przeczytałam dziś książeczkę (książką, że względu na objętość, raczej tego nie można nazwać) o zmianach wizerunku mężczyzny w Japonii. Wiekszość informacji jest mi znana, ale całość porządkuje i wyjaśnia pewne kwestie. Myślę, że przedstawiony tam model jest w dużej mierze wspólny także dla Korei i Chin.
Trzykrotka - Pon 18 Mar, 2024 06:50
O, jaki tytuł? Bo to ciekawy temat
Judge Dee Mysteries - taki jest tytuł dramy i jak najbardziej jest ona kostiumowa. Dynastia Tang, czyli ta sama co w Coronerze. W pierwszym odcinku - tej połowie, którą widziałam - nie było na jednej kobiety - akcja toczyła się w gospodzie, w której mieszkali kandydaci do egzaminu państwowego i ukrywał się złodziej bezcennej perły. Było sporo bijatyki - podkolorowanej, nie da się ukryć, Chińczycy to lubią - i dedukcji w wykonaniu sędziego in spe - in spe, bo na razie dopiero namawiają go, żeby też przystąpił do egzaminu. Nie pamiętam czy czytałam tomik, w którym pokazano by jak sędzia został sędzią, więc może nie będzie to odtworzenie powieści 1:1, ale oby było dobrze
BeeMeR - Pon 18 Mar, 2024 07:37
| Trzykrotka napisał/a: | | Queen od Tears jednak do odstrzału, | Szkoda, przeżyjemy jednak
U mnie jest już po ślubie (bardzo ładny wizualnie), po czym generał natychmiast pojechał na granicę a panna młoda fochnęła się okropnie. Nie dziwię się jej jednak
RaczejRozwazna - Pon 18 Mar, 2024 13:47
Ten foch jeszcze ją trochę potrzyma ku utrapieniu generała Zresztą właśnie od tego uzasadnionego focha zaczęłam trochę lubić bohaterkę.
Ślub zaiste był piękny, i muzyka piękna - są w tej dramie dwie piosenki, które szczególnie chwytają mnie za serce, ta przy ślubie to jedna z nich. W ogóle jestem zawsze zachwycona kolorystyką i klimatem tych starych chińskich ślubów - w czerwieni i panie i panowie wyglądają znakomicie. Nawiasem mówić chińska moda męska w tych kostiumowych dramach bardzo mi odpowiada, nieporównywalnie bardziej niż workowate stroje joseonskie (Goryeo już duuuużo lepsze). Ciekawe na ile te stroje są autentycznie inspirowane historią.
| Trzykrotka napisał/a: | O, jaki tytuł? Bo to ciekawy temat
Judge Dee Mysteries - taki jest tytuł dramy i jak najbardziej jest ona kostiumowa. Dynastia Tang, czyli ta sama co w Coronerze. W pierwszym odcinku - tej połowie, którą widziałam - nie było na jednej kobiety |
Tam gdzie generał tam nie musi być kobiet Chętnie zobaczyłabym coś w takim klimacie, ale czekam na opinię, czy to jest dobre.
Książka o męskości w Japonii to ta:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5008259/zmiany-w-wizerunku-meskosci-w-japonii-w-latach-1950-2021
Na pewno plusem jest to, że autorka sięga przede wszystkim do japońskich źródeł. Ale ogólnie spodziewałam się więcej - na pewno ciekawy jest rys historyczny, bo już niekoniecznie analizy reklam i czasopism kierowanych do panów z ostatnich kilkudziesięciu lat. Zresztą to jest chyba jakaś opublikowana magisterka
To co na pewno mnie zaciekawiło, to stwierdzenie, że w tej kulturze, w odróżnieniu do Zachodu, nie było podziału na płeć piękną i brzydką - piękno, jako cecha pożądana, odnosiło się w równej mierze do pań i panów. Stąd dużo większą, w niektórych zwłaszcza okresach historycznych, uwagę przywiązywano do pielęgnacji, elegancji męskiej i - co ciekawe - zacierania różnic płciowych w ubiorze. To jest jedno ze źródeł dzisiejszego, metroseksualnego lub wręcz dziewczęcego ideału urody męskiej, kwestii makijażu etc. Druga ciekawostka - niechęć do owłosienia, które postrzegane było jako niehigieniczne i nieeleganckie (męskie zabiegi depilacyjne są jednymi z najbardziej powszechnymi zabiegami w Japonii). No i obsesja wzrostu, która jest zabójcza dla nieśmiałych Japończyków, którzy nie należą do najwyższych.
BeeMeR - Pon 18 Mar, 2024 21:00
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Nawiasem mówić chińska moda męska w tych kostiumowych dramach bardzo mi odpowiada, nieporównywalnie bardziej niż workowate stroje joseonskie (Goryeo już duuuużo lepsze). | Mnie te rozpuszczone męskie włosy do pasa niespecjalnie się podobają
Do Joseońskich się przyzwyczaiłam, ale fakt, wcześniejsze sa ciekawsze.
Trwa porwanie - nudnawe trochę, bo głównie rozmawiają "ach, ktoś porwał pannę" i nic z tego nie wynika. Może jutro
A tu jeszcze długa lista seguków dla mnie do oglądania, acz na pewno nie muszę obejrzeć wszystkich
https://thetalkingcupboard.com/resources/sageuk-timeline/
RaczejRozwazna - Pon 18 Mar, 2024 21:27
Szczerze - ja porwanie przewinęłam Ten zuol tylko gadał i gadał Ale potem jest już fajnie.
Fajna lista tych seguków!
BeeMeR - Pon 18 Mar, 2024 21:45
Ja akurat szyłam na maszynie, więc tak jednym okiem patrzyłam
Porywacz gada i gada i przystawia się - zachodziłam w głowę, kto to lubi oglądać...
Ja zamierzam dać szansę segukom z serduszkami - chyba, że już je widziałam albo odrzuciłam
RaczejRozwazna - Pon 18 Mar, 2024 22:27
Te serduszka to są subiektywne serduszka autorów strony?
BeeMeR - Pon 18 Mar, 2024 22:50
ewidentnie tak:
"My personal favourites are marked with ❤ "
Ja już sporo z nich widziałam
RaczejRozwazna - Pon 18 Mar, 2024 23:04
A ok, nie doczytałam. Ujęło mnie, że Faith jest z serduszkiem. (A 100 Days my prince - nie )
BeeMeR - Pon 18 Mar, 2024 23:14
Prawidłowo
TPM też ma , i wiele innych dobrych.
Trzykrotka - Wto 19 Mar, 2024 06:02
Przy porwaniu miałam pierwsze odstawienie dramy, wróciłam po kilku miesiącach. Ona ma takie góry i doliny.
Sędzia Dee - po pierwszym odcinku mogę na pewno powiedzieć, że ma rozmach realizacyjny. Jest dynamicznie kręcone. Nie jestem pewna treści, czyli w jaką stronę poszła adaptacja.
BeeMeR - Śro 20 Mar, 2024 09:42
No, to ja porwanie przyspieszyłam, by przebrnąć feralny moment, z którym coś ewidentnie było nie tak. Ponowne połączenie małżonków - szczera rozmowa, wyprawa na konie, tańce i nocleg w odludnej strażnicy - piękne
RaczejRozwazna - Śro 20 Mar, 2024 12:00
No właśnie do tych momentów wracam czasem Oprócz tych momentów, które wymienilaś, bardzo podoba mi się nocna scena, gdy generał ćwiczy z mieczem - i tam rozbrzmiewa druga z piosenek, które kocham z tej dramy, śpiewana przez taki niski głos męski.
BeeMeR - Czw 21 Mar, 2024 08:13
Tak, to też była ładna sekwencja
Ale obecnie generał zniknął już na kilka odcinków i trwa kolejne, nudne porwanie z oblężeniem.
Z Anią oglądamy ISWAK - zachwyca się, ciągle chce oglądać dalej jesteśmy już na studiach, w klubie tenisa
RaczejRozwazna - Czw 21 Mar, 2024 10:42
Za to spotkanie po oblężeniu będzie cudne.
No właśnie ja dlatego też tę damę porzuciłam - są znakomite momenty do których chce się wracać, ale całość rozwleczona ponad miarę i te fragmenty "pomiędzy" nudne. Tutaj przydałyby się naprawę ostre nożyce
Trzykrotka - Czw 21 Mar, 2024 12:58
To tak jak w Generale. Ten kawałek gdy rozlaczono bohaterów na 5 lat był niestrawny.
BeeMeR - Czw 21 Mar, 2024 20:58
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Za to spotkanie po oblężeniu będzie cudne. | Tak, było piękne, rozmowa małżonków też, jak i to, że pani generałowa dojrzała do tego, że dziecięco-młodzieńcza miłość do smętnego księcia numer 3 to już przeszłość.
Ale całą resztę dramy bezpardonowo przewijam, stolica z jej intrygami zupełnie mnie nie interesuje.
BeeMeR - Pią 22 Mar, 2024 09:15
Na etapie 25. Odcinka porzuciłam generała, bo już i tak zbyt wiele odcinków przejechałam wyłącznie na podglądzie h już dawno nie wiem kto co. Co to za pomysł, żeby główną parę trzymać cały czas z daka od siebie
RaczejRozwazna - Pią 22 Mar, 2024 09:33
No to w mniej więcej tym samym momencie co ja Przez to rozwleczenie drama traci sens, a szkoda, bo para znakomita
Trzykrotka - Pią 22 Mar, 2024 14:52
Pyta zrobiła świetny materiał o ciemnej stronie k-popu Producers mi się przypomnieli.
Jestem po trzecim odcinku sędziego Di. Sędzia nadal nie jest sędzią, ani tym bardziej mężem trzech żon za to śmiga po scenach zbrodni jak rasowy detektyw. I główkuje jak Columbia.
Śmiech śmiechem - cudnie się to ogląda. Nie jest to kryminał z jedną sprawą w jednym odcinku, raczej długa konspiracja. Nie wiem czy zajmie całą serię. Biorąc jednak pod uwagę, że cesarzowa jest przedmiotem ataku - może być grubo. Cesarza gra generał Song, przyboczny naszego głównego z Rebel Princess, btw.
Technicznie jest bardzo dobrze. Aktorzy, kostiumy, świetne dynamiczne filmowanie. Piękne lokacje. Sama przyjemność.
Jeszcze odnośnie Rebel: ja jestem przy 37 odcinku, w okolicach, kiedy para ma już sporo za sobą. Ich bliskość i intymność jest ujmująca. Teraz są już z powrotem w stolicy, bo młody cesarz potrzebuje generała. Obawiam się tylko, że dla dobra żony mąż zrobił coś tak dramatycznie głupiego, że może się krew (metaforycznie) polać.
RaczejRozwazna - Pią 22 Mar, 2024 18:24
Tego sędziego Di spróbuję
Admete - Pią 22 Mar, 2024 18:44
Tez spróbuję, pewnie w święta.
|
|
|