To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Zemsta najlepiej smakuje na zimno i z dobrą dramą x 22

RaczejRozwazna - Nie 17 Mar, 2024 22:20

Moje też :serce:

Bardzo tez lubię muzykę z tej dramy. Często słucham.

Trzykrotka - Nie 17 Mar, 2024 23:23

O tak :serce2:
Tralala, niespodzianka :banan: Sędziego Dee gra właśnie nasz generał :-D I w czołówce piszą, że to serial na podstawie powieści holenderskiego pisarza. Wszystko się zgadza. Tylko sędzia jest bardziej w stylu jakiegoś dynamicznego wojownika niż Sherlocka Holmesa. Obejrzałam tylko połowę pierwszego odcinka, bo już trochę późno.
Queen od Tears jednak do odstrzału, tak mnie wynudził czwarty odcinek, że się żegnam z dramą. Wybacz, Koszmicie :(

RaczejRozwazna - Pon 18 Mar, 2024 00:46

O jaka miła niespodzianka! Dziel się wrażeniami, może dołączę. To jest drama kostiumowa czy przeniesiona do naszych czasów?

A propos dyskusji o panach - przeczytałam dziś książeczkę (książką, że względu na objętość, raczej tego nie można nazwać) o zmianach wizerunku mężczyzny w Japonii. Wiekszość informacji jest mi znana, ale całość porządkuje i wyjaśnia pewne kwestie. Myślę, że przedstawiony tam model jest w dużej mierze wspólny także dla Korei i Chin.

Trzykrotka - Pon 18 Mar, 2024 06:50

O, jaki tytuł? Bo to ciekawy temat :kwiatek:

Judge Dee Mysteries - taki jest tytuł dramy i jak najbardziej jest ona kostiumowa. Dynastia Tang, czyli ta sama co w Coronerze. W pierwszym odcinku - tej połowie, którą widziałam - nie było na jednej kobiety :mrgreen: - akcja toczyła się w gospodzie, w której mieszkali kandydaci do egzaminu państwowego i ukrywał się złodziej bezcennej perły. Było sporo bijatyki - podkolorowanej, nie da się ukryć, Chińczycy to lubią - i dedukcji w wykonaniu sędziego in spe - in spe, bo na razie dopiero namawiają go, żeby też przystąpił do egzaminu. Nie pamiętam czy czytałam tomik, w którym pokazano by jak sędzia został sędzią, więc może nie będzie to odtworzenie powieści 1:1, ale oby było dobrze :trzyma_kciuki:

BeeMeR - Pon 18 Mar, 2024 07:37

Trzykrotka napisał/a:
Queen od Tears jednak do odstrzału,
Szkoda, przeżyjemy jednak :P

U mnie jest już po ślubie (bardzo ładny wizualnie), po czym generał natychmiast pojechał na granicę a panna młoda fochnęła się okropnie. Nie dziwię się jej jednak ;)

RaczejRozwazna - Pon 18 Mar, 2024 13:47

Ten foch jeszcze ją trochę potrzyma ku utrapieniu generała :lol: Zresztą właśnie od tego uzasadnionego focha zaczęłam trochę lubić bohaterkę. :wink:
Ślub zaiste był piękny, i muzyka piękna - są w tej dramie dwie piosenki, które szczególnie chwytają mnie za serce, ta przy ślubie to jedna z nich. W ogóle jestem zawsze zachwycona kolorystyką i klimatem tych starych chińskich ślubów - w czerwieni i panie i panowie wyglądają znakomicie. Nawiasem mówić chińska moda męska w tych kostiumowych dramach bardzo mi odpowiada, nieporównywalnie bardziej niż workowate stroje joseonskie (Goryeo już duuuużo lepsze). Ciekawe na ile te stroje są autentycznie inspirowane historią. :mysle:

Trzykrotka napisał/a:
O, jaki tytuł? Bo to ciekawy temat :kwiatek:

Judge Dee Mysteries - taki jest tytuł dramy i jak najbardziej jest ona kostiumowa. Dynastia Tang, czyli ta sama co w Coronerze. W pierwszym odcinku - tej połowie, którą widziałam - nie było na jednej kobiety :mrgreen:


Tam gdzie generał tam nie musi być kobiet :mrgreen: Chętnie zobaczyłabym coś w takim klimacie, ale czekam na opinię, czy to jest dobre.

Książka o męskości w Japonii to ta:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5008259/zmiany-w-wizerunku-meskosci-w-japonii-w-latach-1950-2021

Na pewno plusem jest to, że autorka sięga przede wszystkim do japońskich źródeł. Ale ogólnie spodziewałam się więcej - na pewno ciekawy jest rys historyczny, bo już niekoniecznie analizy reklam i czasopism kierowanych do panów z ostatnich kilkudziesięciu lat. Zresztą to jest chyba jakaś opublikowana magisterka :mysle:
To co na pewno mnie zaciekawiło, to stwierdzenie, że w tej kulturze, w odróżnieniu do Zachodu, nie było podziału na płeć piękną i brzydką - piękno, jako cecha pożądana, odnosiło się w równej mierze do pań i panów. Stąd dużo większą, w niektórych zwłaszcza okresach historycznych, uwagę przywiązywano do pielęgnacji, elegancji męskiej i - co ciekawe - zacierania różnic płciowych w ubiorze. To jest jedno ze źródeł dzisiejszego, metroseksualnego lub wręcz dziewczęcego ideału urody męskiej, kwestii makijażu etc. Druga ciekawostka - niechęć do owłosienia, które postrzegane było jako niehigieniczne i nieeleganckie (męskie zabiegi depilacyjne są jednymi z najbardziej powszechnymi zabiegami w Japonii). No i obsesja wzrostu, która jest zabójcza dla nieśmiałych Japończyków, którzy nie należą do najwyższych.

BeeMeR - Pon 18 Mar, 2024 21:00

RaczejRozwazna napisał/a:
Nawiasem mówić chińska moda męska w tych kostiumowych dramach bardzo mi odpowiada, nieporównywalnie bardziej niż workowate stroje joseonskie (Goryeo już duuuużo lepsze).
Mnie te rozpuszczone męskie włosy do pasa niespecjalnie się podobają :P
Do Joseońskich się przyzwyczaiłam, ale fakt, wcześniejsze sa ciekawsze.

Trwa porwanie - nudnawe trochę, bo głównie rozmawiają "ach, ktoś porwał pannę" i nic z tego nie wynika. Może jutro ;)

A tu jeszcze długa lista seguków dla mnie do oglądania, acz na pewno nie muszę obejrzeć wszystkich ;)
https://thetalkingcupboard.com/resources/sageuk-timeline/

RaczejRozwazna - Pon 18 Mar, 2024 21:27

Szczerze - ja porwanie przewinęłam :-P Ten zuol tylko gadał i gadał :lol: Ale potem jest już fajnie.

Fajna lista tych seguków!

BeeMeR - Pon 18 Mar, 2024 21:45

Ja akurat szyłam na maszynie, więc tak jednym okiem patrzyłam :roll:
Porywacz gada i gada i przystawia się - zachodziłam w głowę, kto to lubi oglądać... :mysle:

Ja zamierzam dać szansę segukom z serduszkami - chyba, że już je widziałam albo odrzuciłam ;)

RaczejRozwazna - Pon 18 Mar, 2024 22:27

Te serduszka to są subiektywne serduszka autorów strony?
BeeMeR - Pon 18 Mar, 2024 22:50

ewidentnie tak:
"My personal favourites are marked with ❤ "

Ja już sporo z nich widziałam ;)

RaczejRozwazna - Pon 18 Mar, 2024 23:04

A ok, nie doczytałam. Ujęło mnie, że Faith jest z serduszkiem. :wink: (A 100 Days my prince - nie :-P )
BeeMeR - Pon 18 Mar, 2024 23:14

Prawidłowo :wink:
TPM też ma :serce2: , i wiele innych dobrych.

Trzykrotka - Wto 19 Mar, 2024 06:02

Przy porwaniu miałam pierwsze odstawienie dramy, wróciłam po kilku miesiącach. Ona ma takie góry i doliny.
Sędzia Dee - po pierwszym odcinku mogę na pewno powiedzieć, że ma rozmach realizacyjny. Jest dynamicznie kręcone. Nie jestem pewna treści, czyli w jaką stronę poszła adaptacja.

BeeMeR - Śro 20 Mar, 2024 09:42

No, to ja porwanie przyspieszyłam, by przebrnąć feralny moment, z którym coś ewidentnie było nie tak. Ponowne połączenie małżonków - szczera rozmowa, wyprawa na konie, tańce i nocleg w odludnej strażnicy - piękne :serce2:
RaczejRozwazna - Śro 20 Mar, 2024 12:00

No właśnie do tych momentów wracam czasem :serce2: Oprócz tych momentów, które wymienilaś, bardzo podoba mi się nocna scena, gdy generał ćwiczy z mieczem - i tam rozbrzmiewa druga z piosenek, które kocham z tej dramy, śpiewana przez taki niski głos męski.
BeeMeR - Czw 21 Mar, 2024 08:13

Tak, to też była ładna sekwencja :serce:
Ale obecnie generał zniknął już na kilka odcinków i trwa kolejne, nudne porwanie z oblężeniem.

Z Anią oglądamy ISWAK - zachwyca się, ciągle chce oglądać dalej :mrgreen: jesteśmy już na studiach, w klubie tenisa :lol:

RaczejRozwazna - Czw 21 Mar, 2024 10:42

Za to spotkanie po oblężeniu będzie cudne.
No właśnie ja dlatego też tę damę porzuciłam - są znakomite momenty do których chce się wracać, ale całość rozwleczona ponad miarę i te fragmenty "pomiędzy" nudne. Tutaj przydałyby się naprawę ostre nożyce :wink:

Trzykrotka - Czw 21 Mar, 2024 12:58

To tak jak w Generale. Ten kawałek gdy rozlaczono bohaterów na 5 lat był niestrawny.
BeeMeR - Czw 21 Mar, 2024 20:58

RaczejRozwazna napisał/a:
Za to spotkanie po oblężeniu będzie cudne.
Tak, było piękne, rozmowa małżonków też, jak i to, że pani generałowa dojrzała do tego, że dziecięco-młodzieńcza miłość do smętnego księcia numer 3 to już przeszłość.
Ale całą resztę dramy bezpardonowo przewijam, stolica z jej intrygami zupełnie mnie nie interesuje.

BeeMeR - Pią 22 Mar, 2024 09:15

Na etapie 25. Odcinka porzuciłam generała, bo już i tak zbyt wiele odcinków przejechałam wyłącznie na podglądzie h już dawno nie wiem kto co. Co to za pomysł, żeby główną parę trzymać cały czas z daka od siebie :roll:
RaczejRozwazna - Pią 22 Mar, 2024 09:33

No to w mniej więcej tym samym momencie co ja :-P Przez to rozwleczenie drama traci sens, a szkoda, bo para znakomita
Trzykrotka - Pią 22 Mar, 2024 14:52

Pyta zrobiła świetny materiał o ciemnej stronie k-popu :kwiatek: Producers mi się przypomnieli.

Jestem po trzecim odcinku sędziego Di. Sędzia nadal nie jest sędzią, ani tym bardziej mężem trzech żon :kwiatek: za to śmiga po scenach zbrodni jak rasowy detektyw. I główkuje jak Columbia.
Śmiech śmiechem - cudnie się to ogląda. Nie jest to kryminał z jedną sprawą w jednym odcinku, raczej długa konspiracja. Nie wiem czy zajmie całą serię. Biorąc jednak pod uwagę, że cesarzowa jest przedmiotem ataku - może być grubo. Cesarza gra generał Song, przyboczny naszego głównego z Rebel Princess, btw.
Technicznie jest bardzo dobrze. Aktorzy, kostiumy, świetne dynamiczne filmowanie. Piękne lokacje. Sama przyjemność.
Jeszcze odnośnie Rebel: ja jestem przy 37 odcinku, w okolicach, kiedy para ma już sporo za sobą. Ich bliskość i intymność jest ujmująca. Teraz są już z powrotem w stolicy, bo młody cesarz potrzebuje generała. Obawiam się tylko, że dla dobra żony mąż zrobił coś tak dramatycznie głupiego, że może się krew (metaforycznie) polać.

RaczejRozwazna - Pią 22 Mar, 2024 18:24

Tego sędziego Di spróbuję :kwiatek:
Admete - Pią 22 Mar, 2024 18:44

Tez spróbuję, pewnie w święta.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group