Seriale - Prawnik potrzebny od zaraz! - czyli dramaland po raz 15-ty
Aragonte - Pią 22 Cze, 2018 10:12
Ja LL obejrzę, ale poczekam już na całośc. Secretary Kim obadam, ale nie nastawiam się na wiekopomne dzieło
Dojechałam wczoraj do początku czwartego odcinka Miss Hammurabi. Najsłabszy element to młody Pierwszy, znacznie bardziej podoba mi się (aktorsko i jako postac) nasz mały król z Faith Go Ara jest w porządku, nie drażni mnie. Bardzo dobry jest nasz tatuś z serii Answer, co nie dziwi.
Trzykrotko, obejrzyj sobie pierwszy odcinek MH, myslę, że nawet po pracy dasz radę. Pierwszy mnie szczerze rozśmieszył. Scena z burką
Aha, bez romansu bym się obeszła - tj. starczyłby mi ten z idealną sekretarką i Drugim, tj. królem z Faith
Scena z windą już była - faktycznie mieli numerki dotyczące hierarchii ważności
Admete - Pią 22 Cze, 2018 11:30
No romans Małego Króla i Idealnej Sekretarki chyba sie właśnie rozwinie
Aragonte - Pią 22 Cze, 2018 12:10
A to dobrze, bo oboje mi się podobają Mały Król jest przesympatyczny.
Admete - Pią 22 Cze, 2018 15:03
Go Ara tym razem jest w porządku, natomiast jej bohaterka czasami nie myśli za bardzo. Znów namotała, w dobrej wierze oczywiście.
Aragonte - Pią 22 Cze, 2018 15:19
No, działa zbyt emocjonalnie, fakt. Jej starszy mentor słusznie daje jej po głowie.
Admete - Pią 22 Cze, 2018 16:37
I potem wszyscy muszą ją ratować.
BeeMeR - Pią 22 Cze, 2018 18:02
| Cytat: | Ja tam dociagne LL do konca bez marudzenia i z zadowoleniem i bede wam tu trula o swych zachwytach. | I na to mam nadzieję
Admete - Pią 22 Cze, 2018 19:52
Kilka informacji o autorze scenariusza do Miss Hammurabi:
| Cytat: | Judge Moon Yoo-seok’s first attempt at script writing has so far been well-received by local viewers for its fresh perspective.
Moon, a senior judge of the Seoul Central District Court, wrote the script of the drama series “Miss Hammurabi,” which airs Mondays and Tuesdays on JTBC. Rather than dealing with large corporate cases or gruesome murders, the series features stories of desperate ordinary people, from the perspectives of three different judges.
Despite being a late-night series on a cable channel, the pre-produced series has seen an average viewership rating of 4.5 percent.
The script is an adaptation of a best-selling novel of the same title originally published as a serial novel in a local newspaper. Moon, who wrote the original serial novel, is widely known for his written works, but this was his script writing effort.
“I was sorry that I couldn’t sufficiently tell the characters’ stories due to the limited space (when writing for the newspaper). Talking about making the series into a drama in spring last year, I decided to write a longer version of the story in a script format, regardless of whether it would be used or not,” Moon said, in a statement released by the drama‘s agency.
To Moon’s surprise, the production company suggested going with his script, without a co-writer or a sub-writer. Moon recalled, “I guess the company understood the ‘story’ that the script wanted to tell, despite its crudeness,” he said.
Through “Miss Hammurabi,” Moon is learning the joy of cooperation.
“The ideas and individualities of the director, the production company, the actors and the staff members make my insufficient writing much more abundant and lively,” he said.
As it was his first time writing for a production, Moon was not aware of the technical details of script writing.
“It is hard to use pop songs or jazz tracks as music royalty is very expensive. Not being aware of the fact, I included a lot of songs to express characters’ emotions and some scenes that connect with music. But it was hard to use them in reality. Thankfully, the music director wrote great original songs,” he said.
While working as a judge for some 20 years, Moon has been writing consistently, publishing best-sellers such as “Individualist Declaration” in 2015.
“I am a story addict, who imagines absurd stories even while walking. I have liked comics, novels and films since I was young. I sometimes forget to get off at my stop on the subway, imagining stories,” he said.
“For me, writing is play and leisure. I frankly write stories because I like to read what I wrote. Whether it’s corny or boring, what I write is to my taste.”
The judge also acknowledged the hard work that goes into writing.
“I am sorry when I think of many writers and would-be writers putting in a great amount of effort. In my case, I am being favored for having a profession that the story deals with,” he said. |
Wzięłam z soompi , a oni z Korean Herald.
Admete - Sob 23 Cze, 2018 08:55
Obejrzałam ten serial z ciasteczkami w tle Właśnie taki był - słodki i kolorowy. Miał też odpowiednią długość, 12 półgodzinnych odcinków czyli 6 normalnych - dokładnie tyle, ile mi w takiej tematyce pasuje. Mam zamiar obejrzeć teraz japońskie Signal - podobno zakończenie jest odrobinę inne.
Aragonte - Sob 23 Cze, 2018 12:55
A wrzucisz te ciasteczka na Wschód?
Ja na razie oglądam tylko nieśpiesznie Miss Hammurabi. Jestem przy piątym odcinku. Już wiadomo, skąd tytuł
Admete - Sob 23 Cze, 2018 13:59
Mogę wrzucić, ale nie wiem, czy ci się spodoba, bo to jednak Japończycy. Zaczynam Signal w wersji japońskiej. Na razie jest jednocześnie podobnie i inaczej.
Aragonte - Sob 23 Cze, 2018 14:12
Też nie wiem, ale ja w sumie niczego japońskiego (serialowego) nie widziałam. To tylko 6 godzinnych odcinków, więc może obejrzę z czystej ciekawości.
Wydarzenia z Miss Hammurabi nakładają mi się niestety na niektóre medialne doniesienia z naszego, polskiego poletka i tak sobie wrednie myślę, że szpital niekoniecznie musi byc winny tego, że pacjent nie przeżył - czasem po prostu tak się dzieje i już Trochę przez to bohaterka mnie zaczęła irytowac.
Admete - Sob 23 Cze, 2018 15:06
Jej chodzi o to, żeby porządnie wszytko sprawdzać. Ona ma być taka zaczepna, bo jest zarzewiem serialowego zamętu Coś się musi dziać.
Aragonte - Sob 23 Cze, 2018 15:40
Nie no, wiem Ale chyba w sumie bardziej mnie bawi satyryczny momentami obrazek sędziowskiej codzienności.
Trzykrotka - Sob 23 Cze, 2018 21:44
Nie pamiętam, czy Wy już znacie ten film, ale w źródelku pokazał się A Day z 2017, czyli KMM i Jasiek na jednym ekranie
Usnęłam wczoraj przy rom-komie, ze zwykłego zmęczenia
Aragonte - Sob 23 Cze, 2018 21:47
Podglądałam go kiedyś bez napisów, ale odpuściłam sobie.
Ja bym chciała dramę z Jaśkiem, ale jako Pierwszym - bez szans, wiem
Agn - Sob 23 Cze, 2018 22:09
Wrzuc ten film z KMM i Jaskiem na wschod. Ladnie prosze.
Admete - Nie 24 Cze, 2018 16:04
Właśnie skończyłam dwa ostatnie odcinki Secret mother - dobre, oj dobre. To teraz baby dadzą popalić niektórym - go girls!
Aragonte - Nie 24 Cze, 2018 17:12
A ja właśnie skończyłam tłumaczyc pierwszy odcinek Kreatywnego Księgowego Kima
Agn - Nie 24 Cze, 2018 17:17
Brawo!
Aragonte - Nie 24 Cze, 2018 22:27
Naturalnie do wersja wstępna i będą jeszcze poprawki Ale zaczęłam też drugi odcinek, żeby cokolwiek w nim grzebnąc przed początkiem tygodnia, mam 5 minut.
Ale teraz, tzn. tego wieczora, już tylko rozrywka Włączyłam 5. odcinek Miss Hammurabi i od razu rozśmieszył mnie nasz tatuś z Answer, który jako sędzia wyraził zgodę na życzenie pani świadek, żeby zwracał się do niej per "noona" Naturalnie w napisach poszło to jako "miss"
A tak poza tym to temat główny jest mi znany - chyba było w mediach trochę o "prawie do bycia zapomnianym". Ciekawe.
Trzykrotka - Nie 24 Cze, 2018 22:52
Aragonte pierwszorzędne napisy Na pociechę po dzisiejszym wieczorze obejrzałam sobie Kima i już teraz, mimo kimowskich porteczek od piżamy w czerwoną kratę i ryżej fryzury, uśmiałam się zdrowo. Rozmowa kwalifikacyjna Kiedy sobie człowiek przypomni, jak Kim dał im potem wszystkim popalić Samokrytyka na 5 stron z wyszczególnieniem rodzaju czcionki itd Oraz nieszczęsny patyczek lądujący w ramenie naszej głównej bohaterki. Prokurator Seo od razu w pierwszej swojej scenie zażerający się kurczakiem
Oby drugi odcinek szybko ci poszedł
Aragonte - Nie 24 Cze, 2018 22:58
Nie masz pojęcia, jak się cieszę, że dobrze ci się z nimi oglądało
A wyłapałaś drobiazgi typu aluzje do forum? Kim mówił o siedzeniu przy kompie na portalach społecznościowych, trochę to dostosowałam do naszych, forumowych realiów
I muszę powiedziec, że podczas pracy nad napisami jeszcze bardziej doceniłam tę dramę i jej bohaterów. No i scenarzystę, bo napisane jest to pierwszorzędnie, IMHO Aż mi się chciało grzebac w sieci i szukac jakichś detali, których nie umiałam rozgryzc na podstawie samego kontekstu.
Bardzo bym chciała dociągnąc to tłumaczenie do końca Jako wyzwanie w pracy nad tekstem i szkoleniowe może byc naprawdę dobre. Ale muszę korzystac z Viki i DF, bo dopiero wtedy mam pełny obraz. Viki daje mnóstwo detali, które czasem są zbędne, ale przeważnie ubarwiają tekst i wolę je dorzucac. Pewnie faktycznie będę czasem tłumaczyc tak, jak w ten weekend - z otwartym odcinkiem, w którym włączę napisy Viki jako podpowiedź, a pracowac będę na pliku DF.
A co do prokuratora Seo - czym on w tej dramie się nie zażerał
Jakoś podczas powtórki (-ek) przestałam tak wydziwiac na strój Kima, choc jest koszmarny, owszem. Scena z mandarynką - on zawsze oszukuje I pomyślec, że Namgoong dopiero się tu rozkręcał
I zachwycił mnie biały kotek w jednej z końcowych scen Nakręcili ją zresztą w taki sposób, że był to czysty pastisz A jaka podniosła muzyka leciała w tle
To było równie jajcarskie jak ten początek w czasach Joseonu
Aha, ten pierwszy odcinek siedzi oczywiście na Wschodzie, jakby kogoś interesowało Pewnie coś tam jeszcze będę zmieniac (Trzykrotka już coś mi podsunęła), ale oglądac z tą wersją już się da.
Trzykrotka - Pon 25 Cze, 2018 00:59
| Aragonte napisał/a: | | Pewnie faktycznie będę czasem tłumaczyc tak, jak w ten weekend - z otwartym odcinkiem, w którym włączę napisy Viki jako podpowiedź, a pracowac będę na pliku DF. |
To pracochłonna metoda, ale chyba najowocniejsza. Pliki z Viki mają często niewygodne czasówki, nie da się na nich pracować bez irytacji. Ale za to ci z Viki tłumaczą dosłownie, co mówi bohater, a nie dają najprostszego streszczenia, jak w DF. Warto kombinować. Pamiętam, że tak tłumaczyłam JI.
| Aragonte napisał/a: | zachwycił mnie biały kotek w jednej z końcowych scen Nakręcili ją zresztą w taki sposób, że był to czysty pastisz A jaka podniosła muzyka leciała w tle
To było równie jajcarskie jak ten początek w czasach Joseonu |
O joseońskim początku jako źródle kreatywnego księgowania zupełnie już nie pamiętałam, więc miałam podwójną zabawę. Kot - poezja! I jeden z bardzo czytelnych znaków popkultury, choć tu wykorzystany dla czystej zabawy. Muzyka to był któryś hymn religijny
Jeszcze pochwała Namgoonga. Jemu można zaufać, że dobierze środki aktorskie do otrzymanego materiału i nie pomyli się. Rola Kima jest groteskowa, postać przerysowana przecież, przesadna. Łatwo w niej o overacting. A on to wszystko tak pięknie wyważył Nie miał takiego etapu poszukiwania właściwego tonu, jak nasz seksowny ajussi w Hwayugi. Dlatego ogląda się to wszystko po prostu miodowo.
Aragonte - Pon 25 Cze, 2018 01:23
Mnie Kim kupił w sumie od początku jako postac, mimo przerysowania, ale zachwycił w momencie, kiedy analizował czyjeś tam księgi rachunkowe i sugerował autorowi, że pisze powieśc. Trochę to podkręciłam w napisach i dorzuciłam wzmiankę o literackim Noblu
Aha, mam czasem problem z określeniem, czy relacja jest na pan - pani, czy per ty, więc proszę o zgłaszanie wątpliwości Mam wrażenie, że ex-prokurator łamał koreańskie zwyczaje i posługiwał się mową banmal w stosunku do osób wyższych rangą, kiedy już pracował TQ Group Zobaczymy, czy to uda mi się ustalic.
|
|
|