Literatura - Proza i poezja - O kondycji polskiego czytelnictwa
milenaj - Sob 31 Gru, 2011 11:27
| Mag113 napisał/a: | | Lubię skądinąd śledzić pojawianie się powieści Austen w różnych filmach, gdzie książki te odgrywają zresztą nie tylko rolę ozdobnika - jak np. w Domu nad jeziorem (Perswazje). |
Też lubię ten motyw. Cały film zresztą też.
| Cytat: | A w Na pewno, być może pięknie przewija się motyw Jane Eyre....
_________________ |
O, to mnie zaciekawiłaś.
BeeMeR - Sob 31 Gru, 2011 17:11
W "Klubie miłośników JA" też czytają- z definicji
nicol81 - Sob 31 Gru, 2011 22:10
W "Lost in Austen" też bohaterka czyta z definicji. (Naprawdę tylko jedną książkę na okrągło?)
W "Sklepie za rogiem" bohaterowie licytują się, co kto czytał - on wygrywa "Zbrodnią i karą".
W "BrzydUli" Ula czyta książkę od Marka - ma niezwykłe tempo
Aneta w "Prosto w serce" czyta "Morderstwo w Orient Expressie".
Joey i Rachel z "Przyjaciół" wymieniają się ulubionym ksiązkami - "Małe kobietki" i "Lśnienie". Phoebe w wieczorowej szkole przerabia "Wichrowe wzgórza" i "Jane Eyre".
Nawet w "Sex nad the city" Carrie (główna bohaterka) czyta ksiązkę swojego chłopaka.
Mąż Mirandy też kilka razy czyta, nawet w podróży poslubnej
Te przykłady dotyczą głównie sytuacji, gdy czytanie książek ma znaczenie dla fabuły. Miło byłoby, gdyby czytali też ot tak sobie...
| Mag113 napisał/a: | | W Masz wiadomość to nawet Tom Hanks czyta! |
A on czytał? Myślałam, że tylko ona...
nicol81 - Nie 01 Sty, 2012 16:42
Jeszcze dwie animowane bohaterki będące molami ksiązkowymi- Disneyowska Bella i Anna Luiza z "Barbie księżniczki i żebraczki".
BeeMeR - Nie 01 Sty, 2012 18:32
| nicol81 napisał/a: | | W "Lost in Austen" też bohaterka czyta z definicji. (Naprawdę tylko jedną książkę na okrągło?) | w dodatku nie wygląda na to by cokolwiek zrozumiała z obyczajowości tamtych czasów
Zelenka - Pią 06 Sty, 2012 21:58
Akcja idiotyczna. Rozumiem, że ma tu zadziałać zasada, ze przez seks "sprzeda się" wszystko ale organizatorzy chyba jednak przekombinowali. Ani to zabawne, ani poruszające a w pamięci zapisuje się tylko przez swoją głupotę.
Moim zdaniem fajnie zrobiona była akcja Czechów:
http://youtu.be/2hIxRsqhmT8
http://youtu.be/yJ8HkqXDJWk (aczkolwiek tutaj też nie udało się uniknąć pewnych skojarzeń
Deanariell - Sob 07 Sty, 2012 01:43
Dobre, dobre! Knihy nekoušou!
A tu znowu wyżywają się na blondynkach...
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Irm - Nie 08 Sty, 2012 15:19
We "Wszystko gra" Woody'ego Allena bohater grany przez Jonathana Rhys Meyersa czyta "Zbrodnię i karę" Dostojewskiego (co ma znaczenie dla fabuły).
Beckett czyta "Nicki Heat" Castle'a w "Castle'u"
W "Brzyduli" jeszcze Ula czyta bajki Beti do snu.
A ja sobie ostatnio też właśnie uświadomiłam, że w filmach i serialach bohaterowie faktycznie właściwie nie czytają książek. Szkoda, bo to byłby bardzo dobry sposób na promowanie czytelnictwa, pokazania, że to jest taka sama czynność, jak wszystkie inne.
Admete - Nie 08 Sty, 2012 15:32
O przepraszam - w Supernatural pisarz jest Bogiem
Deanariell - Nie 08 Sty, 2012 15:50
| Admete napisał/a: | | O przepraszam - w Supernatural pisarz jest Bogiem |
Ano właśnie, a każde jego słowo - ciałem się staje, dosłownie.
Pisze tzw. The Winchester Gospel. ("is a set of books chronicling the lives and deeds of Sam and Dean Winchester, written by Chuck Shurley under the pseudonym of Carver Edlund." - źródło: http://supernatural.wikia...nchester_Gospel )
BeeMeR - Nie 08 Sty, 2012 16:26
| Admete napisał/a: | w Supernatural pisarz jest Bogiem | a bohaterowie co odcinek coś czytają - a to ksiazke a to gazete
Anonymous - Nie 08 Sty, 2012 18:43
w sumie Dean jest niemal ta czarna owca, bo do czytania sie nie garnie zbyt chetnie - ale risercz musi czasem robic, nie?
Admete - Nie 08 Sty, 2012 18:46
Sam jest od czytania. Sporo scen rozgrywało się własnie w pokojach z książkami. Bez wiedzy z książek Winchesterowie już dawno by gryźli ziemię Ale największym biblofilem był Bobby, miał całą chałupę książek i pomagał tym niedouczonym Na dodatek wszystkie książki miał w dwóch egzemplarzach, pochowane po różnych kryjówkach. Jak widać ten serial zdecydowanie promuje czytanie.
Anonymous - Nie 08 Sty, 2012 19:11
No tak - ksiazki Bobbiego to byl po prostu skarb. A sam Bobby geniuszem, ze go skopiowal (tak na wszelki wypadek).
Zgadza sie - Sam jest od czytania, ale i Dean czasem cos tam luknie (jak musi).
Admete - Nie 08 Sty, 2012 19:14
I jeszcze każdy łowca prowadzi dziennik, czyli pisze swoją własną książkę
Irm - Nie 08 Sty, 2012 19:23
| Admete napisał/a: | | Na dodatek wszystkie książki miał w dwóch egzemplarzach, pochowane po różnych kryjówkach. Jak widać ten serial zdecydowanie promuje czytanie. |
Genialny zabieg, tylko trochę kosztowny
A sam serial wydaje się nad wyraz zacny z tym promowaniem czytelnictwa
Admete - Nie 08 Sty, 2012 19:29
Bobby był człowiekiem od informacji. A w takim Babylon 5 święta księga G'Quana odgrywa bardzo ważną rolę i przewija się przez cały serial: "In the Babylon 5 science fiction saga, the Book of G'Quan is a Narn holy book. Each book is copied painstakingly by hand, exactly reproduced from the original version. In this way, the accuracy of the text and images are assured." Potem G'kar pisze własną księgę i staje się kimś w rodzaju wieszcza, przewodnika narodu Kapitan stacji cytuje za to poezję, głównie Tennysona. Jak widać sf promuje czytelnictwo
BeeMeR - Nie 08 Sty, 2012 21:18
| Admete napisał/a: | | święta księga G'Quana odgrywa bardzo ważną rolę i przewija się przez cały serial: | a jak ją kopiują to wraz ze śladem po kawie, zostawionym przez jednego z czytelników
w Downton Abbey też czytają Bardzo mi się podobają ta akcja
Deanariell - Nie 08 Sty, 2012 21:56
| Admete napisał/a: | | Ale największym biblofilem był Bobby, miał całą chałupę książek i pomagał tym niedouczonym |
Noooo... Biblioteczka Bobby'ego zasługuje na podziw i szacunek - godna zazdrości innego biblofila.
Mag113 - Pon 09 Sty, 2012 14:24
| BeeMeR napisał/a: | w Downton Abbey też czytają |
A gazety to nawet prasują!
Ania Aga - Pon 09 Sty, 2012 15:29
Mnie zastanawia pierwsza scena z DiU z 2005r. - Lizzie idzie i czyta. Próbowałyście czytać idąc? To trudne.
BeeMeR - Pon 09 Sty, 2012 15:59
Nie tylko próbowałam, ale i stosowałam kilka lat - nie tak trudne jak się nie można od książki oderwać acz można na coś wpaść
w Merlinie też czytają, głównie księgi zaklęć, ale zawsze
milenaj - Pon 09 Sty, 2012 16:09
| Ania Aga napisał/a: |
Mnie zastanawia pierwsza scena z DiU z 2005r. - Lizzie idzie i czyta. Próbowałyście czytać idąc? To trudne. |
Dla mnie jednak niemożliwe.
Deanariell - Pon 09 Sty, 2012 19:46
| milenaj napisał/a: |
Ania Aga napisał/a:
Mnie zastanawia pierwsza scena z DiU z 2005r. - Lizzie idzie i czyta. Próbowałyście czytać idąc? To trudne.
Dla mnie jednak niemożliwe. |
Można skończyć jak bohater z opowiadania "Ikar" Jarosława Iwaszkiewicza. Nawet jeśli nie na Niemców z gestapo na ulicy, to z pewnością łatwo wpaść pod samochód...
Fibula - Pon 09 Sty, 2012 20:04
| milenaj napisał/a: | | Ania Aga napisał/a: |
Mnie zastanawia pierwsza scena z DiU z 2005r. - Lizzie idzie i czyta. Próbowałyście czytać idąc? To trudne. |
Dla mnie jednak niemożliwe. |
Pewnie kwestia praktyki. Zwykle idąc doczytuję do kolejnego akapitu/rozdziału.
|
|
|