North and South - serial BBC - Czy według Ciebie Thornton był prawiczkiem?
Anonymous - Pon 30 Cze, 2008 21:37
Nosił jej torbę i to ANię bardzo ubodło, ba raz Ruby do domu odprowadzał też Anie to dotknęło. Skoro ich dotyukały takie w sumie małe rzeczy to raczej Gilbert by nie skoczył w bok, to raczej nie leżałoby w jego naturze On ją kochał od tak dawna, że nie ma takiej opcji
Tamara - Pon 30 Cze, 2008 21:45
No niby tyz prowda , ale pogdybać sobie można tu rzeczywiście nie ma co się przy skokach w bok upierać , w końcu to książka dla panienek , aż ciężko uwierzyć w taki ideał jak Gilbert
Anonymous - Pon 30 Cze, 2008 21:47
Tu niestety muszę się zgodzić, ciężko uwierzyć w taką kryształową osobe, jakbyśmy czekały na takiego Gilberta to byśmy zgorzkniały strasznie i umarły zawiedzione i samotne
beatrycze - Pon 30 Cze, 2008 22:01
| lady_kasiek napisał/a: | Tu niestety muszę się zgodzić, ciężko uwierzyć w taką kryształową osobe, jakbyśmy czekały na takiego Gilberta to byśmy zgorzkniały strasznie i umarły zawiedzione i samotne |
Jeśli czekasz to masz szansę się doczekać ,jeśli jednak nie czekasz to nigdy się nie dowiesz czy warto było czekać.
nicol81 - Pon 30 Cze, 2008 22:45
| Tamara napisał/a: |
Darsik był dżentelmen całą gęba , więc tych spraw nie upubliczniał , ale na pewno stary pan Darcy mu właściwe wykształcenie zapewnił |
Przecież stary Darcy umarł niedługo po pełnioletności syna...
beatrycze - Wto 01 Lip, 2008 05:41
| nicol81 napisał/a: | | Tamara napisał/a: |
Darsik był dżentelmen całą gęba , więc tych spraw nie upubliczniał , ale na pewno stary pan Darcy mu właściwe wykształcenie zapewnił |
Przecież stary Darcy umarł niedługo po pełnioletności syna... |
No i wtedy to już młody Darcy mógł korzystać z uciech i wyskakiwać do miasteczka między studiowaniem zarządzania Pemberley a opieką nad Georgianą
maenka - Wto 01 Lip, 2008 08:14
A wracając do Thortona. Czy pierwsze sceny z fabryki nie przypominaja Wam "Ziemi obiecanej". I te sceny z młodymi robotnicami idącymi na imprezkę z panami fabrykantami (w "Ziemi" rzecz jasna). Jakoś nie wierzę , że Thorton to tylko fabryka , twarda mamuśka i tyle.
spin_girl - Wto 01 Lip, 2008 11:21
| maenka napisał/a: | | A wracając do Thortona. Czy pierwsze sceny z fabryki nie przypominaja Wam "Ziemi obiecanej". I te sceny z młodymi robotnicami idącymi na imprezkę z panami fabrykantami (w "Ziemi" rzecz jasna). Jakoś nie wierzę , że Thorton to tylko fabryka , twarda mamuśka i tyle. |
Ja też nie wierzę. Ale akurat wątpię w "imprezki" Thorntona z robotnicami. Taka opcja zdecydowanie mi się nie podoba. Uwiodła go młoda, piękna wdowa- tej wersji będę się trzymać
maenka - Wto 01 Lip, 2008 12:12
I jeszcze sposób w jaki podchodził do całowania. od razu widać dobrą szkołę i doświadczenie.
trifle - Wto 01 Lip, 2008 13:26
| maenka napisał/a: | | I jeszcze sposób w jaki podchodził do całowania. od razu widać dobrą szkołę i doświadczenie. |
Thorntona czy Richarda A.?
No naprawdę - zabójcze jest kłócenie się (noo, dyskutowanie ) o nienapisaną fikcję
Sofijufka - Wto 01 Lip, 2008 13:32
To polecam powieść Gruszeckiego pt. "Cygarniczka" - o wykorzystywanoi seksualnym dziewcząt z fabryki cygar...
http://www.polona.pl/dlib...d=2422&dirids=3
spin_girl - Wto 01 Lip, 2008 13:47
Ja myślę, że kobieta "wykorzystana" przez takiego mężczyznę jak Thornton nie mogłaby narzekać na swój los i całe to "wykorzystanie" to mogłyby być najpiękniejsze chwile w jej życiu . Pewnie go co chwilę błagały różne takie, żeby je "wykorzystał"
Tamara - Wto 01 Lip, 2008 19:48
A skoro o cygarach mowa , polecam "Carmen" Prospera Merimee (tak , właśnie ) , gdzie taka dziewczyna z cygarfabryki uwodzi młodego , dziewiczego i na dodatek zakochanego w innej porucznika , który przysięgał sobie że nigdy żadna inna niż jego baskijska ukochana z warkoczem i w niebieskiej spódnicy i jak się skończyło?
nicol81 - Wto 01 Lip, 2008 21:10
| spin_girl napisał/a: | | maenka napisał/a: | | A wracając do Thortona. Czy pierwsze sceny z fabryki nie przypominaja Wam "Ziemi obiecanej". I te sceny z młodymi robotnicami idącymi na imprezkę z panami fabrykantami (w "Ziemi" rzecz jasna). Jakoś nie wierzę , że Thorton to tylko fabryka , twarda mamuśka i tyle. |
Ja też nie wierzę. Ale akurat wątpię w "imprezki" Thorntona z robotnicami. Taka opcja zdecydowanie mi się nie podoba. Uwiodła go młoda, piękna wdowa- tej wersji będę się trzymać |
Ja też nie wierzę w imprezki z pracownicami. Higgins by Bessie do Thortona nie wypychał.
A wracając do Darsika- wiem, że ekranizacja to interpretacja, ale w serialu DiU 95 Darsik tak purytańsko patrzył na Wikchama z panienką
Sofijufka - Wto 01 Lip, 2008 22:18
bo pewnie tych panienek za dużo było...
Anonymous - Wto 01 Lip, 2008 22:22
im bardziej się purytańsko patrzy tym się ma więcej zazwyczaj na sumieniu, jak z drzazga i belką w oku
Anonymous - Śro 02 Lip, 2008 10:10
nie jako argument a jako kolejna sprawa do zbadania
Tamara - Śro 02 Lip, 2008 10:29
Mag , istnieli , ale jak widać krótko i nielicznie , skoro o nich aż nowele pisano - ku przestrodze , do czego wstrzemięźliwość doprowadzić może , wszak Carmen dlatego parol na niego zagięła , że taki dziewiczy i niezdobyty i co ? dziewictwo i niezdobytość i miłość do innej prysły jak bańka mydlana
beatrycze - Śro 02 Lip, 2008 12:26
W Carmen ,tu jednak omawiamy szczególnej urody i osobowości ,nieprzeciętnego charakteru ,uczciwości i wrażliwości naszego wyjątkowego Thorntonika ,którego cała namiętność hamowana przez lata ,co będę twierdzić zawsze z niezłomnym przekonaniem znalazła ujście dopiero po poznaniu wyjątkowej "takiej kobiety"-Margaret.Dlatego, że inne go po prostu wcześniej nie interesowały.
Tamara - Śro 02 Lip, 2008 21:39
Ale on mógł interesować inne , a na podstawie wyżej przytoczonego przykładu widać , że pod naporem temperamentnej i zdecydowanej kobiety żadna cnota sie nie ostanie
beatrycze - Czw 03 Lip, 2008 08:27
| Tamara napisał/a: | Ale on mógł interesować inne , a na podstawie wyżej przytoczonego przykładu widać , że pod naporem temperamentnej i zdecydowanej kobiety żadna cnota sie nie ostanie |
Interesował na pewno wszystkie w Milton i jeszcze w nieokreślonej przestrzeni niezliczoną liczbę ,jednak one nie interesowały J ego ,dlatego jego miłość po latach była tak silna a jeszcze stała się silniejsza i wartościowsza po odrzuceniu.To rzadkość ,tak jak On sam .
beatrycze - Czw 03 Lip, 2008 08:35
| Mag13 napisał/a: | Widzę, że gdyby Thornton jakimś przypadkiem dostał się w rączki Łaskawych Pań, to z pewnością cnota jego byłaby zagrożona. Np. Lady Kasiek od dawna ma już przygotowaną alkowę!
W związku z tym powinien być obecnie wzięty pod specjalną prawną ochronę, jak nie przymierzając, zwierzyna bliska wyginięcia.
Jakiś dekrecik z mocą obowiązkującą od chwili ogłoszenia?
Choć zwierzynę chroni się w okresie godowym, a w jego przypadku chodziłoby raczej, żeby do godów nie dopuścić! |
Dlatego pod ochroną trzeba Go mieć to pewne ,bo to unikat .To też chrońmy nasz diament nieoszlifowany -brylancik kochany ,bo widzę nie jedna by Go chętnie cnoty pozbawiła .Ale On silny ,nieugięty z tym swoim zmysłowym spojrzeniem z góry patrzy na nasze zabiegi.
spin_girl - Czw 03 Lip, 2008 09:40
| Tamara napisał/a: | Ale on mógł interesować inne , a na podstawie wyżej przytoczonego przykładu widać , że pod naporem temperamentnej i zdecydowanej kobiety żadna cnota sie nie ostanie |
Trafiłaś w samo sedno
Tamara - Czw 03 Lip, 2008 13:57
Dlatego obstawiam młodą (acz starszą od JT) wdówkę
Jedyne znane i udokumentowane przykłady mężczyzn , którzy się oparli kobiecym wdziękom to święci , czyżby Thornton miał być świętym ?!
izek - Pią 04 Lip, 2008 10:01
| nicol81 napisał/a: | | A wracając do Darsika- wiem, że ekranizacja to interpretacja, ale w serialu DiU 95 Darsik tak purytańsko patrzył na Wikchama z panienką |
Bo Whickam miał duchownym zostać, to morale powiniem mieć wyższe nieco...
|
|
|