To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Spotkanie w Krakowie - C.D. -

Admete - Pon 10 Sie, 2009 09:37

W sobotę to wy jesteście gdzie indziej. To napiszcie mi, jak sprawa wygląda z niedzielą i gdzie, kiedy mamy się spotkać.
Calipso - Pon 10 Sie, 2009 15:45

Admete,wybierzcie najwygodniejsze dla Was połączenie.Moze nie takie,żeby w Krakowie być na 8 czy 9 rano,ale i żeby nie przyjechać tylko na dwie godziny.Co do miejsca spotkania,to niech wypowie się ktoś inny.Zresztą mój przyjazd stoi pod ogromnym znakiem zapytania :( :(
Anaru - Pon 10 Sie, 2009 22:03

Ty się nie wygłupiaj, tylko pakuj i przyjeżdżaj. :bejsbol:
Calipso - Pon 10 Sie, 2009 22:58

Tak dzisiaj ? Teraz ? Poczekaj,a będziesz miała mnie dosyć :-P
Anaru - Pon 10 Sie, 2009 23:40

Żebym Cię mogła mieć dosyć musisz się pojawić osobiście :P
BeeMeR - Wto 11 Sie, 2009 07:52

Anaru napisał/a:
Żebym Cię mogła mieć dosyć musisz się pojawić osobiście :P
popieram! :mrgreen:
Calipso - Wto 11 Sie, 2009 10:39

No dobra,nie będę łapać za słówka :-P
Dziewczyny pomyślcie nad miejscem spotkania.Dla mnie to wsio rawno,ale Admete musi wiedzieć gdzie nas szukać.

Anonymous - Wto 11 Sie, 2009 18:50

pewnie bedzie jak zawsze - ustalimy cos na goraco :P
Calipso - Wto 11 Sie, 2009 20:16

No dobła,ale może punkt stykowy ? Pomnik,latarnia... ?
Anonymous - Wto 11 Sie, 2009 20:57

Pomnik lub latarnia :)
Ja tam nie wiem. Jak sobie przypomne nasze poprzednie spotkania, to ogolnie ustalalysmy godzine, a potem dopiero szczegoly na komorke...

Anaru - Wto 11 Sie, 2009 21:01

AineNiRigani napisał/a:
Ja tam nie wiem. Jak sobie przypomne nasze poprzednie spotkania, to ogolnie ustalalysmy godzine, a potem dopiero szczegoly na komorke...

Dokładnie :mrgreen: , planowanie to zuuuuooooo :mrgreen: i tak się pozmienia. :mrgreen:

A serio - koło której macie chętkę?
ja jeszcze zobaczę jak bardzo żywa będę do soboty i na co będę miała siłę. ;) Na razie już wiem, że abstynencja pełna... :roll:

Calipso - Wto 11 Sie, 2009 21:19

Anaru napisał/a:
Dokładnie , planowanie to zuuuuooooo i tak się pozmienia.

Nie chodzi mi o planowanie całego dnia,tylko o miejsce spotkania.Potem cokolwiek,oby coś się działo :mrgreen:
Anaru napisał/a:
Na razie już wiem, że abstynencja pełna...

Twoje zdrowie najważniejsze,ale te kropki niosą nadzieję....

Anaru - Wto 11 Sie, 2009 21:36

Calipso napisał/a:
Twoje zdrowie najważniejsze,ale te kropki niosą nadzieję....

:mysle:

Anonymous - Śro 12 Sie, 2009 00:30

Anaru - to sie robi podejrzane... Ciagle jak mamy jakas posiadowe, to Ty abstynencko chora... :mysle:
Ogolnie co chcecie do picia? Po piffku czy winko (polwytrawne lub polslodkie - i nie ma dosladzania :P ) A moze wodeczka?

Calipso - Śro 12 Sie, 2009 09:41

Anaru,powiem wprost.Mam nadzieje że wypijesz chociaż naparstek winka czy naleweczki :wink:
AineNiRigani napisał/a:
A moze wodeczka?

Ja nie :confused3: Zresztą okaże się w praniu :wink:

Anaru - Śro 12 Sie, 2009 15:04

AineNiRigani napisał/a:
Ciagle jak mamy jakas posiadowe, to Ty abstynencko chora... :mysle:

A ostatnią mieliśmy kiedy? :mysle: Jak akurat miałam dwa antybiotyki naraz? :mysle:
Teraz mam tylko jeden ;)

Admete - Śro 12 Sie, 2009 15:38

Dziewczyny to ja chyba przyjadę w niedzielę na 11, bo wczesniej nie ma sensu. Namawiam Riellę, żeby przyjechała. Wstepnie się zgodziła, ale z nią to nigdy nie wiadomo ;) Gdzie mam się udac po przyjeżdzie?
Anaru - Śro 12 Sie, 2009 16:11

AineNiRigani napisał/a:
Ogolnie co chcecie do picia?

Chyba hierbatka......... :cry2:

Admete napisał/a:
Gdzie mam się udac po przyjeżdzie?

Uhm, a będziemy łazić czy siądziemy gdzieś w jakiejś knajpeczce?

Admete - Śro 12 Sie, 2009 16:23

A tego to ja nie wiem zupełnie. Ja tam mogę siedzieć...
Calipso - Śro 12 Sie, 2009 16:24

Admete napisał/a:
Namawiam Riellę, żeby przyjechała. Wstepnie się zgodziła, ale z nią to nigdy nie wiadomo

O nie,zaraz ja jej powiem :confused3: Riella,słyszysz ? Masz być ! :bejsbol: :wink:
Anaru napisał/a:
Uhm, a będziemy łazić czy siądziemy gdzieś w jakiejś knajpeczce?

To zależy jak będziesz się czuła.Ja chciałabym coś zobaczyć,ale jeśli masz mi paść po drodze,to wybieram siedzenie w knajpie.

Admete - Śro 12 Sie, 2009 16:28

Tak w ogóle to możemy przyjechac do Ciebie przeciez. Najwyżej jakąs pizzę zamówimy przez telefon. Tramwaj 4 tam do Ciebie chyba jedzie? Musiałabym tylko przypomniec sobie, na którym przystanku wysiadać.
Anonymous - Śro 12 Sie, 2009 18:55

Anaru napisał/a:
AineNiRigani napisał/a:
Ciagle jak mamy jakas posiadowe, to Ty abstynencko chora... :mysle:

A ostatnią mieliśmy kiedy? :mysle: Jak akurat miałam dwa antybiotyki naraz? :mysle:
Teraz mam tylko jeden ;)


Wtedy, kiedy z konicznosci opedzlowalysmy we dwie z Patrycja butelke Ginu :P

Ogolnie wydaje mi sie, ze byloby szkoda, gdyby Cal przejechala taka droge i niczego nie widziala. Z drugiej strony jesli Anaru bedzie sie kiepsko czula, nie ma sensu jej ciagac. Po prostu przejde sie z Cal drogą krolewska - ale nie za duzo. Zeby zatesknila i wiedziala do czego ma w przyszlosci przyjechac :P

aneby - Śro 12 Sie, 2009 19:10

Zaklepałam wolny wieczór w sobotę i wolną niedzielę. Chętnie się przyłączę :wink:
Admete - Śro 12 Sie, 2009 19:36

Fajnie :) To ja będę o 11 na dworcu. Może umówmy się na 11.30 gdzieś w centrum? Miejmy nadzieję, że do niedzieli Anaru wydobrzeje.
Calipso - Śro 12 Sie, 2009 19:46

AineNiRigani napisał/a:
Zeby zatesknila i wiedziala do czego ma w przyszlosci przyjechac

No weź bo się zarumienię :ops1: :lol: Pogadamy w poniedziałek i zobaczymy czy zmienisz zdanie.W końcu mam Ci zrobić awanturę :rotfl:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group