Literatura - Proza i poezja - Najgłupsze książki, jakie wpadły wam w ręce
Szafran - Pon 13 Lip, 2015 11:33
W drugiej książce zgodnie z prawidłami gatunkowymi tego rodzaju prozy ona będzie chciała go zmienić swoją miłością. Bo dostrzegła w nim Wrażliwość i Dobro.
Anaru - Pon 13 Lip, 2015 11:37
I przepastne oczyska , nie mówiąc o muskulaturze
BeeMeR - Pon 13 Lip, 2015 11:39
| Szafran napisał/a: | | W drugiej książce zgodnie z prawidłami gatunkowymi tego rodzaju prozy ona będzie chciała go zmienić swoją miłością. Bo dostrzegła w nim Wrażliwość i Dobro. | I nawet powinno jej się udać
Eeva - Pon 13 Lip, 2015 11:48
Oczywiście jej rodzice będą przeciwko ich zakazanej miłości, jednak ona (ta miłość) czysta i dobra przezwycięży wszelkie kłody, zatriumfuje i w ostatnim rozdziale pogodzi mlodych zakochanych z jej rodzicami.
Szafran - Pon 13 Lip, 2015 11:53
Ale musi być jeszcze Ten Trzeci. Najlepiej by tu się nadawał terapeuta - z jednej strony psychopata nieogar, z drugiej ktoś łamiący zasady etyki zawodowej i wykorzystujący relację zależności;).
Stroskany przyjaciel ze szkolnej ławy też się nada.
Eeva - Pon 13 Lip, 2015 11:55
Uuuuuu, dobrze pomyślane.
A moze że z jednej strony pedostalker, z drugiej terapeuta-pedopsychol, a z trzeciej ON - dobry i szlachetny, zawsze zostający w cieniu? chce pomóc, ale nie chce się narzucać i takie tam?
Anaru - Pon 13 Lip, 2015 12:05
Jest jeszcze szansa, że dwóch panów coś w sobie odkryje i rączka w rączkę odejdzie w stronę zachodzącego słońca , zostanie jej tylko TEN TRZECI (czwarty...?)
Szafran - Pon 13 Lip, 2015 12:07
Ten czwarty, który okaże się wiccańskim czarownikiem, uzdrawiającym kryształami. Niby moda na paranormale się skończyła, ale kto wie;).
Eeva - Pon 13 Lip, 2015 12:08
Szansa zawsze jest, chociaż ja widze walke na smierć i życie między dwoma z nich (konfiguracja dowolna) kóra kończy się śmiercią ich obu. Mogą np spaść w przepaść, utopić sie w rzece, wszystko mi jedno.
Bohaterka odchodzi z tym trzecim - ocalałym - w stronę zachodzącego słońca.
Szafran - Pon 13 Lip, 2015 12:11
O, jak spadną do rzeki, zawsze mogą wrócić bruździć w kolejnym sequelu.
Eeva - Pon 13 Lip, 2015 12:12
Tako w połowie zombie a w połowie eeeeeee syreny?
I kiedy Gemma odejdzie z tym trzecim, nasza para zombie-syren może mieć swoją własną serię!
Szafran - Pon 13 Lip, 2015 12:26
I nie zapominajmy o części z jego perspektywy;).
Eeva - Pon 13 Lip, 2015 12:31
O TAK! Koniecznie!
Potem to już prosta droga do co najmniej czterech filmów.
Harry_the_Cat - Pon 13 Lip, 2015 20:36
| Anaru napisał/a: | | Eeva napisał/a: | Beznadzieję fabuły pogłębia zakończenie - dowiadujemy się, że proces Ty'a dopiero ma się odbyć, Gemma ma zeznawać, ale ona sama nie wei co zrobi - czy go oskarży czy będzie próbowała bronić twierdząc że znała go już wczesniej i że to nie było porwanie tylko ucieczka zakochanych.
Facepalm. |
Może proces i resztę szykują na drugą część? |
To mi dokladnie pzyszlo do glowy!!
Harry_the_Cat - Pon 13 Lip, 2015 20:40
Eee, wy juz wszystko obmyslilyscie
Poszukalam w necie, nie wyglada, zeby byl sequel, a to ksiazka z 2010 wiec juz by sie moze cos wyklulo
Trzykrotka - Wto 14 Lip, 2015 18:21
Choćbym juz niczego nie czytała, to ten wątek będe.Usmarkalam się właśnie ze śmiechu.
Eeva - Śro 15 Lip, 2015 08:16
| Trzykrotka napisał/a: | | Usmarkalam się właśnie ze śmiechu. |
Nie wiem co Cię tak śmieszy w prawdziwej miłości.
Jesteś wyzuta z uczyć jak Agn! Ot co!
Agn - Śro 15 Lip, 2015 20:56
Słyszałam to!
Ja? Wyzuta z uczuć?! Otóż właśnie nie! Patrz, jak ciepło myślę o tobie! Oto czytam sobie piękny opis Bohuna w wydaniu tego tam, jak mu tam - Sienkiewicz bodaj, pisze jak to Bohun po stepach gania, kindżałem macha, przystojny jak sam diabeł a kochają go jedni, drudzy a nawet trzeci. Odważny do bólu, wszędzie się umie znaleźć, śpi pod gwiazdami, grzeje go tylko ognisko w stepie, nigdzie nie grzeje miejsca...
I od razu pomyślałam, co by z tym opisem zrobiła któraś z autorek, które tu opisujesz! Niemal czekałam, aż Heniek napisze, że Jurko miał traumy z dzieciństwa, jest wilkołakiem i pragnie miłości i coś się, kurde, nie doczekałam.
Eeva - Czw 16 Lip, 2015 08:23
| Agn napisał/a: | | Jurko miał traumy z dzieciństwa, jest wilkołakiem i pragnie miłości |
Jestem przekonana, ze tak własnie było!
| Agn napisał/a: | Słyszałam to!
Ja? Wyzuta z uczuć?! |
Tak własnie jest i nie smiej zaprzeczać. Zawsze jak piszę o pięknej miłości to musisz to wyśmiać.
Agn - Czw 16 Lip, 2015 17:18
| Cytat: | | Jestem przekonana, ze tak własnie było! |
Heniek milczy w tej sprawie.
| Eeva napisał/a: | | Tak własnie jest i nie smiej zaprzeczać. Zawsze jak piszę o pięknej miłości to musisz to wyśmiać. |
No tak, zapomniałam, jaka ze mnie zołza.
Anonymous - Pią 17 Lip, 2015 11:31
Zawsze Wam zazdrościłam takich książkowych przygód. oto sprawiedliwość mnie dopadła :| Powiem Wam, że głupie książki strasznie mnie dołują. Ból głowy, ogólne rozbicie, i irytacja na wszystko. Na szczęście jedną debilną trylogię skończyłam i następnym razem się pięć razy zastanowię...
Anaru - Pią 17 Lip, 2015 13:08
Toć odstaw jak męczy, po co się katować . Ja oglądam take badziajstwa jak Eeva czyta, bo po prostu lubię.
Anonymous - Pią 17 Lip, 2015 13:36
Nie umiem! Najgorsze jest, że nie umiem odstawić książki, musi mnie nudzić już strasznie. Tak miałam z czytaną na DKK pozycją "Dom włóczęgi" no nie mogłam, chociaż uderzałam głową w: ścianę, kant biurka, framugę...
Tamara - Pią 17 Lip, 2015 15:53
| Agn napisał/a: | Jurko miał traumy z dzieciństwa, jest wilkołakiem i pragnie miłości i coś się, kurde, nie doczekałam.
|
nienienie , nie jest wilkołakiem tylko wilkołak w stepie a konkretnie sysun mateczkę mu wyssał w dzieciństwie , wobec czego tułał się samotnie niemowlęciem będąc między burzanami i tylko szarańczę jadł , a okoliczni Tatarzy z litości zostawiali mu pod progiem namiotu miseczkę z kumysem i ....a nie psiakość , pomyliło mi się z Azją i świętymi wężami na Litwie , ale w sumie co to szkodzi , i tak dostał przez to traumy , a tatarskie konie śmiały się z niego że nie jest skośnooki , stąd ma kompleks niższości na punkcie wyglądu i dlatego się stroi w złotogłowie a potem hyc do beki z dziegciem i ma ataki agresji , bo przez odmienność Kurcewiczowa Heleny mu dać nie chciała , więc czuje się innny i wyobcowany , ale w głębi serca nawet muchy by nie skrzywdził , tylko tak mu wychodzi , a na całych Dzikich Polach nie ma ani jednego dobrego psychoanalityka , to co biedak ma robić , musi odreagowywać
Eeva - Pią 17 Lip, 2015 15:58
| Tamara napisał/a: | | więc czuje się innny i wyobcowany , ale w głębi serca nawet muchy by nie skrzywdził , tylko tak mu wychodzi |
TAK!
|
|
|