To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 3 wątku

BeeMeR - Czw 02 Paź, 2014 10:11

Trzykrotka napisał/a:
Tutaj też ciekawe: para z JG we wcieleniu sprzed 7 lat, czyli Time Between Wolf and Dog
Film wyszedł szarpany i z nierównym głosem ale pomysł przedni :oklaski:
A miałam nie ściągać kolejnej dramy (na razie) i po TW zrobić sobie przerwę na co innego - taa, jasne :zalamka:

A z tych filmików, które wrzuciłam to mi się najbardziej trzeci podoba - świetnie jest zmontowany :oklaski: i bardzo fajne sceny zawiera :excited:

Oglądam Arang 18.

Jak absolutnie cudnie krzyczy po joseońsku ten gubernator prowadzący przesłuchanie :excited:
Zachwyconam nim - i jeszcze tym, że regularnie tak pięknie położone są na podnóżku buty wszystkich, którzy stoją/siedzą na podwyższeniu :mrgreen:
Powinnam pewnie przeżywać że sędzia jest oskarżony, ale nie mam wątpliwości że się wykaraska ;)


Te kraty to jakbym widziała w Empress Ki ;)


Anioł Śmierci w innej wersji :serce:

Aragonte - Czw 02 Paź, 2014 11:13

BeeMeR napisał/a:
I jeszcze poranny kącik Junki: :mrgreen:
Chłopięce gify i zdjęcia Junki to do mnie nie wszystkie przemawiają, ale uśmiech ma piękny - szkoda, że go skąpi w późniejszych dramach - ech, ta sama sprawa co w przypadku LMH :mysle:

Ja miałam dość długo mocno ambiwalentne uczucia wobec azjatyckich aktorów zbyt ładnych w zachodnim pojęciu jak na facetów i w sumie dalej nie jest to mój ideał faceta jako takiego, ale urody - więcej: piękna, cholera - komuś takiemu jak Jun Ki odmówić nie potrafię, i to także w tych wcześniejszych rolach, sprzed wojska. No i zachwycam się nim - jak elfem trochę :wink: jak kimś egzotycznym, obcym, jak z innej rzeczywistości albo ze snu, a jego płeć, tj. to, że jest mężczyzną, w sumie ma minimalne znaczenie w tym, że się zachwycam. Patrzę na niego trochę jak na obraz mistrza, na który i tak mnie nie stać i wiem, że do moich ścian by nie pasował :-P ale podziwiam szczerze :serduszkate: :serduszkate:

Tak w temacie: włączyłam wczoraj na trochę The King and the Clown i już wiem, że obejrzę ten film z zainteresowaniem i będę podziwiać stroje i widoki. Jun Ki też - kiedy jako kuglarz występujący w kobiecej roli zerwał maskę, aż mi się jęknęło przed monitorem
To nieprzyzwoite :paddotylu: :wink: żeby mężczyzna był tak urodziwy :serduszkate: :wink:
Patrzyłam na niego z fascynacją i niedowierzaniem :serce:

BTW to chyba była ciekawa rola, widziałam jakieś porównania zestawiające ten film z Brokeback Mountain.

Agn - Czw 02 Paź, 2014 11:14

BeeMeR napisał/a:
Występ Tal Tala był z serca (i podpowiedzi PR), urok występu Sunbae płynie nie z jakości występu, ale przemożenia zahamowań, o czym ona wiedziała więc zrobiła maślane oczy.

No tym razem nie zwalił mnie z nóg, powiem szczerze. ;)
BeeMeR napisał/a:
Głos Tal Tala jest cudny - jakich on tonów i intonacji używa, kiedy udaje aktora :serduszkate:

Owszem. I głos miał nie do poznania. :D
BeeMeR napisał/a:
Co do "oddaj mi ją" to typowy dramowy tekst - głupi, bo przecież - no właśnie - nie chodzi o rzecz, którą można przekazać z rąk do rąk. Pewnie w domyśle jest "zrezygnuj z niej, przestań adorować starać się itp" ale brzmi jak brzmi.

Mnie ten jeden raz to nie wadziło. Może to dlatego, że powiedział to w formie pytania. A do tego publicznie i mając za sobą publikę "biedak, jakiś dupek wyrywa mu żonę".
Trzykrotka napisał/a:
http://www.dramabeans.com...a-drama-awards/
Miło choćby na kiecki popatrzeć, ale na zwycięzców również

Owszem. Na panów również. Shin Sung Rok wyglądał obłędnie. :)
BeeMeR napisał/a:
Chłopięce gify i zdjęcia Junki to do mnie nie wszystkie przemawiają, ale uśmiech ma piękny - szkoda, że go skąpi w późniejszych dramach - ech, ta sama sprawa co w przypadku LMH :mysle:

A ty też byś bez ustanku żonglowała bombą atomową? Trzeba uważać na fanki. :lol:
Trzykrotka napisał/a:
Jaki Jun Ki! :serduszkate: Chcę to zobaczyć :excited:

Ja już zaczęłam coco jumbo. :D

Aragonte - Czw 02 Paź, 2014 11:25

Agn napisał/a:
Owszem. Na panów również. Shin Sung Rok wyglądał obłędnie. :)

W czym ten pan grał? Bo coś kojarzę, że Admete się nim zainteresowała :)

Agn napisał/a:
A ty też byś bez ustanku żonglowała bombą atomową? Trzeba uważać na fanki. :lol:

No, jakiś argument to jest, liczba zejść na serce by się mogła zwiększyć :wink:

Edit: aaa, to był Zuy z Koszmita! To już wiem, kto zacz :wink:

Agn - Czw 02 Paź, 2014 11:51

Cytat:
W czym ten pan grał? Bo coś kojarzę, że Admete się nim zainteresowała :)

Grał w Koszmicie (Bela Lugosi!) i w Trot lovers (prezes).
Aragonte napisał/a:
No, jakiś argument to jest, liczba zejść na serce by się mogła zwiększyć :wink:

No i sama widzisz - oni po prostu z troski o swe fanki.
Znaczy się tylko w dramach, bo poza dramami LMH się nie certoli i doprowadza fanki do zawału bez opamiętania.
Bestia... :serduszkate:

Aragonte - Czw 02 Paź, 2014 11:52

Admete napisał/a:
Aragonte ze mną się też podziel, choć ja to chyba na emeryturze będę oglądać.

Wiadomo, że się podzielę, ale na razie jestem na etapie gromadzenia dóbr :wink:

Agn - Czw 02 Paź, 2014 12:03

Squeeee!!! Ślicznie dziękuję!!! :kwiatki_wyciaga:
Aragonte - Czw 02 Paź, 2014 12:05

Agn napisał/a:
Bestia... :serduszkate:

Piękna bestia :serduszkate: :wink:

Trzykrotka - Czw 02 Paź, 2014 12:55

Agn napisał/a:
Squeeee!!! Ślicznie dziękuję!!! :kwiatki_wyciaga:


Na szczęście trzeba było tylko skleić dwa pliki i poprawić trochę literek :kwiatek:

Piękna bestia :serduszkate: Co za nick dla Lee Min Ho ... rozmarzyłam się :rumieniec:

Z czego są te gify Bestii?
http://igifminho.tumblr.com/post/98723283269

BeeMeR - Czw 02 Paź, 2014 12:59

Aragonte napisał/a:
Patrzę na niego trochę jak na obraz mistrza, na który i tak mnie nie stać i wiem, że do moich ścian by nie pasował :-P ale podziwiam szczerze :serduszkate: :serduszkate:
Pięknie powiedziane - i akuratnie ;)

Agn napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Występ Tal Tala był z serca (i podpowiedzi PR), urok występu Sunbae płynie nie z jakości występu, ale przemożenia zahamowań, o czym ona wiedziała więc zrobiła maślane oczy.

No tym razem nie zwalił mnie z nóg, powiem szczerze. ;)
Mnie nie zwalił żaden z nich w tych śpiewach :P Jak tylko sobie tłumaczę jak to odebrała bohaterka ;)

Cytat:
A ty też byś bez ustanku żonglowała bombą atomową? Trzeba uważać na fanki. :lol:
Znasz już dawno moje stanowisko w tej sprawie: Terefere :P
Nie bez ustanku, ale tak uśmiech na odcinek - czy to dużo? :mrgreen:
Choć przyznaję, Junki się w Gunmanie trochę pouśmiechał - najpierw niewinnie, pełną gębą a potem krzywo, jednym kącikiem ust jako Hanjo :serce:

Trzykrotka napisał/a:
Numerek 12 do wzięcia :kwiatek:
:kwiatki_wyciaga:
BeeMeR - Czw 02 Paź, 2014 13:06

Trzykrotka napisał/a:
Z czego są te gify Bestii?
http://igifminho.tumblr.com/post/98723283269
Z tego:

http://www.youtube.com/watch?v=8CFFznxSFJ4

http://www.dramafever.com...os-global-tour/

Trzykrotka - Czw 02 Paź, 2014 13:06

Sunbae śpiewał okropnie .... ale liczyła sie sama intencja - że odważył się, wstał, dał się usłyszeć. To była jedna z tych ładnych rzeczy, które robił dla Sang Hyo, ale najwięcej go kosztowała.

Aragonte napisał/a:

Tak w temacie: włączyłam wczoraj na trochę The King and the Clown i już wiem, że obejrzę ten film z zainteresowaniem i będę podziwiać stroje i widoki. Jun Ki też - kiedy jako kuglarz występujący w kobiecej roli zerwał maskę, aż mi się jęknęło przed monitorem
To nieprzyzwoite :paddotylu: :wink: żeby mężczyzna był tak urodziwy :serduszkate: :wink:
Patrzyłam na niego z fascynacją i niedowierzaniem :serce:

Och tak! On tam miał tak delikatną, androgyniczną urodę, był też niesamowicie giętki i płynny w gestach - nic dziwnego, że zawracał w głowach, zwłaszcza mężczyznom.

Aragonte napisał/a:
BTW to chyba była ciekawa rola, widziałam jakieś porównania zestawiające ten film z Brokeback Mountain.

Chyba dlatego, że bohater Jun Ki grając kobietę na scenie, budzi silne namiętności w mężczyznach. Ale mnie ten motyw skojarzył się mocno raczej z japońskim Tabu (Gohatto). Tam rzecz działa się w szkole samurajskiej, do której przyjęto 18-letniego kadeta. Chłopak o twarzy dziewczyny wywołał gorączkę wśród mistrzów, którzy (z miłością, acz bez pytania) sięgali po niego. Od jego pojawienia się w szkole zaczęły mnożyć się dziwne, niedobre incydenty...
To był właśnie ów młody, piękny, przez wszystkich pożądany samuraj

Agn - Czw 02 Paź, 2014 13:07

Trzykrotka napisał/a:
Z czego są te gify Bestii?
http://igifminho.tumblr.com/post/98723283269

Z prześlicznego teasera Global Tour LMH. Chcecie zobaczyć? Zooshe nie skomentowała go nawet słowem, może jej się nie spodobał. :twisted:
Wiem, że nie chcecie zobaczyć tego filmiku, ale jestem wredną kreaturą i was zmuszę. :P
https://www.youtube.com/w...d&v=nBd7WBNaYrw
Szykujcie się na kartkówki z wiedzy o tym filmiku. :lol:
BeeMeR napisał/a:
Znasz już dawno moje stanowisko w tej sprawie: Terefere :P

Ty też terefere. :lol:
BeeMeR napisał/a:
Choć przyznaję, Junki się w Gunmanie trochę pouśmiechał - najpierw niewinnie, pełną gębą a potem krzywo, jednym kącikiem ust jako Hanjo :serce:

Do śniadania powróciłam do Gunmana. Mimo wszystko Junki chyba bardziej mi się podoba w wydaniu współczesnym. Ale tak czy siak - zawsze to miło obejrzeć jakąkolwiek porządną dramę z jego udziałem. :mrgreen:

BeeMeR - Czw 02 Paź, 2014 13:10

Agn napisał/a:
Do śniadania powróciłam do Gunmana. Mimo wszystko Junki chyba bardziej mi się podoba w wydaniu współczesnym.
A w którym jesteś odcinku JG?
Bo może pogadamy jak zobaczysz jakąś dramę kostiumową całą ;)
Mnie się bardziej podoba w kostiumie (zwłaszcza tym oficjalnym sędziego :serduszkate: ) ale na współcześnie też jest ok.

Agn - Czw 02 Paź, 2014 13:14

Czwartym. Przerwałam, bo bezmyślnie odpaliłam TW i wszyscy wiemy, co się stało - Agn nie mogła przestać oglądać tej dramy. Ale już grzecznie lecę sobie dalej.

Głupotka na dziś: http://www.dramafever.com...ke-us-weep-too/
Ja bym dorzuciła Junki z TW (jak rozmawiał z córeczką i ona go pyta, czemu płacze, bo jeśli jest szczęśliwy, to powinien się uśmiechać - miałam wtedy gulę w gardle jak ta lala), a także np. LMH z Heirs - co by nie rzec o tej dramie, kiedy Kim Tan wpadł do pustego mieszkania i zorientował się, że nie ma w nim Eun Sang, to i ja wtedy smarkałam w chusteczki.
;)

BeeMeR - Czw 02 Paź, 2014 13:40

Agn napisał/a:
Czwartym. Przerwałam, bo bezmyślnie odpaliłam TW i wszyscy wiemy, co się stało
No tak :mrgreen:
Więcej sensu miałoby przerwanie JG po 4 odcinku :P , bo to idealne miejsce na przerwę, ale nie zawsze się tak kalkuluje ;)

Zaczęłam 12. odc. MSH
i początkiem jestem zachwycona - zniknął wystraszony kurczak i pojawił się figlarny króliczek w rozmowie z mężem - a najbardziej podobał mi się myk "mam brać urlop, żeby u ciebie posprzątać?" :rotfl:
oby tak dalej :banan:

Agn - Czw 02 Paź, 2014 13:42

BeeMeR napisał/a:
Więcej sensu miałoby przerwanie JG po 4 odcinku :P , bo to idealne miejsce na przerwę, ale nie zawsze się tak kalkuluje ;)

Oj tam - nie narzekam. Nie wiedziałam, że tak najlepiej przerwać. Było mi powiedzieć. :lol: Tak czy siak powrót wyszedł mi bardzo gładko - wciąż wiedziałam, kogo porwali i o co chodzi. :D

BeeMeR - Czw 02 Paź, 2014 13:45

No, zgubić się tam z początku raczej trudno ;)
Ciekawam jak Ci się spodoba po zmianach :mrgreen:

Zmieniając temat: jestem ciekawa tego :mrgreen:
http://www.youtube.com/watch?v=DXk-NMbkMB0
http://www.dramabeans.com...ous-gamemaster/

Trzykrotka - Czw 02 Paź, 2014 13:45

BeeMeR napisał/a:

"mam brać urlop, żeby u ciebie posprzątać?" :rotfl:
oby tak dalej :banan:

Szczwany plan mężulka, co? :rotfl: BeeMer, zwróć uwagę, jaki przy okazji pp upchną - gigantyczny!

BeeMeR napisał/a:


Zmieniając temat: jestem ciekawa tego :mrgreen:
http://www.youtube.com/watch?v=DXk-NMbkMB0
http://www.dramabeans.com...ous-gamemaster/

Ja też! Wchodzi po MSH, więc już niedługo. Dla samego SSRoka obejrzę!

Aragonte - Czw 02 Paź, 2014 13:47

BeeMeR napisał/a:
Bo może pogadamy jak zobaczysz jakąś dramę kostiumową całą ;)
Mnie się bardziej podoba w kostiumie (zwłaszcza tym oficjalnym sędziego :serduszkate: ) ale na współcześnie też jest ok.

Ja chyba też najbardziej jestem urzeczona kostiumowymi wcieleniami Jun Ki :serduszkate: bo w nich świetnie jest uwypuklana jego delikatna uroda, chociaż współczesną wersją też nie pogardzę :mrgreen:
I naprawdę, Agn, poczekaj z ocenami, aż zobaczysz Junkiego w Arang :kwiatek: Jest tam fantastyczny - w miarę obiektywnie to piszę, bo oglądając Arang, nie byłam jeszcze tak "pod wpływem" , jak jestem teraz :-P

Agn - Czw 02 Paź, 2014 13:47

BeeMeR napisał/a:
Ciekawam jak Ci się spodoba po zmianach :mrgreen:

Nie omieszkam napisać. ;)
BeeMeR napisał/a:
Zmieniając temat: jestem ciekawa tego :mrgreen:
http://www.youtube.com/watch?v=DXk-NMbkMB0
http://www.dramabeans.com...ous-gamemaster/

Ja się na to czaję! Nie wiem, jak upchnę w grafik, ale jakoś to zrobię. :D
Btw Bela Lugosi jak spod igły. :serduszkate:
Trzykrotka napisał/a:
BeeMer, zwróć uwagę, jaki przy okazji pp upchną - gigantyczny!

Ale będzie większy niż upchanie w jedną scenę ramenu, telefonu, soju i kawiarenki? ;)

BeeMeR - Czw 02 Paź, 2014 13:50

Trzykrotka napisał/a:
Szczwany plan mężulka, co? :rotfl:
PLan jest szczwany, owszem, podszyty szantażem emocjonalnym: "mama jest spostrzegawcza, a tata ma słabe serce" świnia :P
No ale w miłości jak wiadomo wszelkie chwyty dozwolone ;)
No a między parą główną znów iskrzy jak powinno :banan_czerwony:
Chyba powoli przyznam rację, że po drodze charakter i flirciarski bohaterki wyparowało momentami - ale najwyraźniej wraca :mrgreen: - tj. przy Tal Talu zawsze było ;)

Agn napisał/a:
Ale będzie większy niż upchanie w jedną scenę ramenu, telefonu, soju i kawiarenki? ;)
Ufam, że poznam lodówkę, prysznic/łazienkę i wszelkie nowoczesne udogodnienia (na razie mam przerwę w oglądaniu, stanęłam na tym jak jadą i robią do siebie dziubki (w odmiennych celach) :flirtuje2:
Trzykrotka - Czw 02 Paź, 2014 14:06

PP będzie gigantyczny w sensie rozmiarów :rotfl: Ale swoją drogą - az mi się zamarzyło, żeby i nas coś takiego robili i świadczyli usługi w domu.
Tal Tal szantażuje na całego i choć można się na to wkurzać, to jego nieustępliwość też jest ujmująca. Widać, że chlopak rzucił do ostatniej bitwy wszystkie siły, na zasadzie: potem choćby potop. Za niektóre metody dałabym ja mu :bejsbol:
Ale jak oni pięknie razem rezonują! Mnie się podoba ta ich absolutna swoboda cielesna i brak skrępowania. Przypominają mi jakąś parkę kumpli z gimnazjum - on ją nie tylko obejmuje, ale i szturcha, ona robi dzióbki i szczypie go ukradkiem.... A przy okazji kokietuje!

BeeMeR - Czw 02 Paź, 2014 15:48

MSH 12.
Aaaa, jak mi się podoba konfrontacja pani PR z dyrektorem - i jego propozycją zostania przyjaciółmi :excited:
Piękna i dość wiarygodna (prócz tych końcowych złych spojrzeń, bo to było już przedobrzone) - tj. bliska mi osoba tez dostała podobną propozycję "zostańmy przyjaciółmi" po - powiedzmy upraszczając - zerwaniu na rzecz innej kobiety i też skończyło się na opinkoleniu delikwenta, że nie - nie będziemy.

PPL już widziałam - materac niewątpliwie :lol:
Oj, przydałoby się od czasu do czasu ;)

Podobał mi się motyw wieszania ślubnego zdjęcia i paradowania żonie przed nosem.
Yoo Ina w miniówie i z pucerką to wypisz wymaluj pokojówka-ideał :lol:
A przy gotowaniu dostałam głupawki :rotfl:
Ja wiem, że to przerysowane i naciągane ale i tak nie mogłam się powstrzymać - dobrze, że Tal Tal ma wyrozumiałych rodziców, skłonnych do spaceru :lol:
Piękne słowa jej powiedział :serduszkate:
I jak ładnie szemrał do ucha :serduszkate:

Dyrektor z dwiema kobietami, nagle walczącymi o jego względy mnie ubawił :lol:
Pani od PR objęła bardzo słuszną strategię :oklaski: :mrgreen:

Tylko Stalkerkę mam ochotę przewijać :roll:

Trzykrotka - Czw 02 Paź, 2014 16:09

Cudny odcinek, co? Ja się rechotałam prawie przez cały czas, ze wzruszaniem na zmianę - na przykład Tal Tal śpiewający kołysankę - ach jej... :serduszkate:
Materac, materac, a raczej przewoźny wóz do czyszczenia i sterylizacji takowych - myślałam o tym, że można by zarabiać w ten sposób - czyszcząc materace jednym wciśnięciem klawisza.
Nie dość, że cała akcja rodzicielsko - Tal Talowa mnie ubawiła, to manager Yoo dołożyła do pieca :rotfl: W pierwszym odcinku Sang Hyo mówiła mu już, kiedy miała lekko w czubie, że wysyła niejasne komunikaty i pogrywa sobie z kobietami. Ale tyrada manager Yoo - to cudo. Sunbae się nasłuchał, a ona wyprostowała plecy - i tak trzymać
Oni byliby naprawdę dobrą parą, tylko nie wiem, czy jego bardzo zachęciły zapowiedzi poślubnych mąk z jej rączek.
Prócz manager Yoo zostaję fanką klubu pracowników Tal Tala, z wicedyrektorem u steru. Uwielbiam sceny, w których on ukradkiem dyryguje nimi jak zawodowiec, dając znać - ruchem brwi, wytrzeszczeniem oczu, czym tam jeszcze - co mają mówić. Scenka po występie Hae Younga była genialna. Tak się śmiałam, kiedy wszyscy dodawali mu ducha, a wice nawet się przemógł i wreszcie mu siebie ofiarował :rotfl:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group