Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 3 wątku
BeeMeR - Czw 02 Paź, 2014 10:11
| Trzykrotka napisał/a: | | Tutaj też ciekawe: para z JG we wcieleniu sprzed 7 lat, czyli Time Between Wolf and Dog | Film wyszedł szarpany i z nierównym głosem ale pomysł przedni
A miałam nie ściągać kolejnej dramy (na razie) i po TW zrobić sobie przerwę na co innego - taa, jasne
A z tych filmików, które wrzuciłam to mi się najbardziej trzeci podoba - świetnie jest zmontowany i bardzo fajne sceny zawiera
Oglądam Arang 18.
Jak absolutnie cudnie krzyczy po joseońsku ten gubernator prowadzący przesłuchanie
Zachwyconam nim - i jeszcze tym, że regularnie tak pięknie położone są na podnóżku buty wszystkich, którzy stoją/siedzą na podwyższeniu
Powinnam pewnie przeżywać że sędzia jest oskarżony, ale nie mam wątpliwości że się wykaraska
Te kraty to jakbym widziała w Empress Ki
Anioł Śmierci w innej wersji
Aragonte - Czw 02 Paź, 2014 11:13
| BeeMeR napisał/a: | I jeszcze poranny kącik Junki:
Chłopięce gify i zdjęcia Junki to do mnie nie wszystkie przemawiają, ale uśmiech ma piękny - szkoda, że go skąpi w późniejszych dramach - ech, ta sama sprawa co w przypadku LMH |
Ja miałam dość długo mocno ambiwalentne uczucia wobec azjatyckich aktorów zbyt ładnych w zachodnim pojęciu jak na facetów i w sumie dalej nie jest to mój ideał faceta jako takiego, ale urody - więcej: piękna, cholera - komuś takiemu jak Jun Ki odmówić nie potrafię, i to także w tych wcześniejszych rolach, sprzed wojska. No i zachwycam się nim - jak elfem trochę jak kimś egzotycznym, obcym, jak z innej rzeczywistości albo ze snu, a jego płeć, tj. to, że jest mężczyzną, w sumie ma minimalne znaczenie w tym, że się zachwycam. Patrzę na niego trochę jak na obraz mistrza, na który i tak mnie nie stać i wiem, że do moich ścian by nie pasował ale podziwiam szczerze
Tak w temacie: włączyłam wczoraj na trochę The King and the Clown i już wiem, że obejrzę ten film z zainteresowaniem i będę podziwiać stroje i widoki. Jun Ki też - kiedy jako kuglarz występujący w kobiecej roli zerwał maskę, aż mi się jęknęło przed monitorem
To nieprzyzwoite żeby mężczyzna był tak urodziwy
Patrzyłam na niego z fascynacją i niedowierzaniem
BTW to chyba była ciekawa rola, widziałam jakieś porównania zestawiające ten film z Brokeback Mountain.
Agn - Czw 02 Paź, 2014 11:14
| BeeMeR napisał/a: | | Występ Tal Tala był z serca (i podpowiedzi PR), urok występu Sunbae płynie nie z jakości występu, ale przemożenia zahamowań, o czym ona wiedziała więc zrobiła maślane oczy. |
No tym razem nie zwalił mnie z nóg, powiem szczerze.
| BeeMeR napisał/a: | Głos Tal Tala jest cudny - jakich on tonów i intonacji używa, kiedy udaje aktora |
Owszem. I głos miał nie do poznania.
| BeeMeR napisał/a: | | Co do "oddaj mi ją" to typowy dramowy tekst - głupi, bo przecież - no właśnie - nie chodzi o rzecz, którą można przekazać z rąk do rąk. Pewnie w domyśle jest "zrezygnuj z niej, przestań adorować starać się itp" ale brzmi jak brzmi. |
Mnie ten jeden raz to nie wadziło. Może to dlatego, że powiedział to w formie pytania. A do tego publicznie i mając za sobą publikę "biedak, jakiś dupek wyrywa mu żonę".
| Trzykrotka napisał/a: | http://www.dramabeans.com...a-drama-awards/
Miło choćby na kiecki popatrzeć, ale na zwycięzców również |
Owszem. Na panów również. Shin Sung Rok wyglądał obłędnie.
| BeeMeR napisał/a: | Chłopięce gify i zdjęcia Junki to do mnie nie wszystkie przemawiają, ale uśmiech ma piękny - szkoda, że go skąpi w późniejszych dramach - ech, ta sama sprawa co w przypadku LMH |
A ty też byś bez ustanku żonglowała bombą atomową? Trzeba uważać na fanki.
| Trzykrotka napisał/a: | Jaki Jun Ki! Chcę to zobaczyć |
Ja już zaczęłam coco jumbo.
Aragonte - Czw 02 Paź, 2014 11:25
| Agn napisał/a: | Owszem. Na panów również. Shin Sung Rok wyglądał obłędnie. |
W czym ten pan grał? Bo coś kojarzę, że Admete się nim zainteresowała
| Agn napisał/a: | A ty też byś bez ustanku żonglowała bombą atomową? Trzeba uważać na fanki. |
No, jakiś argument to jest, liczba zejść na serce by się mogła zwiększyć
Edit: aaa, to był Zuy z Koszmita! To już wiem, kto zacz
Agn - Czw 02 Paź, 2014 11:51
| Cytat: | W czym ten pan grał? Bo coś kojarzę, że Admete się nim zainteresowała |
Grał w Koszmicie (Bela Lugosi!) i w Trot lovers (prezes).
| Aragonte napisał/a: | No, jakiś argument to jest, liczba zejść na serce by się mogła zwiększyć |
No i sama widzisz - oni po prostu z troski o swe fanki.
Znaczy się tylko w dramach, bo poza dramami LMH się nie certoli i doprowadza fanki do zawału bez opamiętania.
Bestia...
Aragonte - Czw 02 Paź, 2014 11:52
| Admete napisał/a: | | Aragonte ze mną się też podziel, choć ja to chyba na emeryturze będę oglądać. |
Wiadomo, że się podzielę, ale na razie jestem na etapie gromadzenia dóbr
Agn - Czw 02 Paź, 2014 12:03
Squeeee!!! Ślicznie dziękuję!!!
Aragonte - Czw 02 Paź, 2014 12:05
| Agn napisał/a: | Bestia... |
Piękna bestia
Trzykrotka - Czw 02 Paź, 2014 12:55
| Agn napisał/a: | Squeeee!!! Ślicznie dziękuję!!! |
Na szczęście trzeba było tylko skleić dwa pliki i poprawić trochę literek
Piękna bestia Co za nick dla Lee Min Ho ... rozmarzyłam się
Z czego są te gify Bestii?
http://igifminho.tumblr.com/post/98723283269
BeeMeR - Czw 02 Paź, 2014 12:59
| Aragonte napisał/a: | Patrzę na niego trochę jak na obraz mistrza, na który i tak mnie nie stać i wiem, że do moich ścian by nie pasował ale podziwiam szczerze | Pięknie powiedziane - i akuratnie
| Agn napisał/a: | BeeMeR napisał/a:
Występ Tal Tala był z serca (i podpowiedzi PR), urok występu Sunbae płynie nie z jakości występu, ale przemożenia zahamowań, o czym ona wiedziała więc zrobiła maślane oczy.
No tym razem nie zwalił mnie z nóg, powiem szczerze. | Mnie nie zwalił żaden z nich w tych śpiewach Jak tylko sobie tłumaczę jak to odebrała bohaterka
| Cytat: | A ty też byś bez ustanku żonglowała bombą atomową? Trzeba uważać na fanki. | Znasz już dawno moje stanowisko w tej sprawie: Terefere
Nie bez ustanku, ale tak uśmiech na odcinek - czy to dużo?
Choć przyznaję, Junki się w Gunmanie trochę pouśmiechał - najpierw niewinnie, pełną gębą a potem krzywo, jednym kącikiem ust jako Hanjo
| Trzykrotka napisał/a: | Numerek 12 do wzięcia |
BeeMeR - Czw 02 Paź, 2014 13:06
Z tego:
http://www.youtube.com/watch?v=8CFFznxSFJ4
http://www.dramafever.com...os-global-tour/
Trzykrotka - Czw 02 Paź, 2014 13:06
Sunbae śpiewał okropnie .... ale liczyła sie sama intencja - że odważył się, wstał, dał się usłyszeć. To była jedna z tych ładnych rzeczy, które robił dla Sang Hyo, ale najwięcej go kosztowała.
| Aragonte napisał/a: |
Tak w temacie: włączyłam wczoraj na trochę The King and the Clown i już wiem, że obejrzę ten film z zainteresowaniem i będę podziwiać stroje i widoki. Jun Ki też - kiedy jako kuglarz występujący w kobiecej roli zerwał maskę, aż mi się jęknęło przed monitorem
To nieprzyzwoite żeby mężczyzna był tak urodziwy
Patrzyłam na niego z fascynacją i niedowierzaniem |
Och tak! On tam miał tak delikatną, androgyniczną urodę, był też niesamowicie giętki i płynny w gestach - nic dziwnego, że zawracał w głowach, zwłaszcza mężczyznom.
| Aragonte napisał/a: | | BTW to chyba była ciekawa rola, widziałam jakieś porównania zestawiające ten film z Brokeback Mountain. |
Chyba dlatego, że bohater Jun Ki grając kobietę na scenie, budzi silne namiętności w mężczyznach. Ale mnie ten motyw skojarzył się mocno raczej z japońskim Tabu (Gohatto). Tam rzecz działa się w szkole samurajskiej, do której przyjęto 18-letniego kadeta. Chłopak o twarzy dziewczyny wywołał gorączkę wśród mistrzów, którzy (z miłością, acz bez pytania) sięgali po niego. Od jego pojawienia się w szkole zaczęły mnożyć się dziwne, niedobre incydenty...
To był właśnie ów młody, piękny, przez wszystkich pożądany samuraj
Agn - Czw 02 Paź, 2014 13:07
Z prześlicznego teasera Global Tour LMH. Chcecie zobaczyć? Zooshe nie skomentowała go nawet słowem, może jej się nie spodobał.
Wiem, że nie chcecie zobaczyć tego filmiku, ale jestem wredną kreaturą i was zmuszę.
https://www.youtube.com/w...d&v=nBd7WBNaYrw
Szykujcie się na kartkówki z wiedzy o tym filmiku.
| BeeMeR napisał/a: | Znasz już dawno moje stanowisko w tej sprawie: Terefere |
Ty też terefere.
| BeeMeR napisał/a: | Choć przyznaję, Junki się w Gunmanie trochę pouśmiechał - najpierw niewinnie, pełną gębą a potem krzywo, jednym kącikiem ust jako Hanjo |
Do śniadania powróciłam do Gunmana. Mimo wszystko Junki chyba bardziej mi się podoba w wydaniu współczesnym. Ale tak czy siak - zawsze to miło obejrzeć jakąkolwiek porządną dramę z jego udziałem.
BeeMeR - Czw 02 Paź, 2014 13:10
| Agn napisał/a: | | Do śniadania powróciłam do Gunmana. Mimo wszystko Junki chyba bardziej mi się podoba w wydaniu współczesnym. | A w którym jesteś odcinku JG?
Bo może pogadamy jak zobaczysz jakąś dramę kostiumową całą
Mnie się bardziej podoba w kostiumie (zwłaszcza tym oficjalnym sędziego ) ale na współcześnie też jest ok.
Agn - Czw 02 Paź, 2014 13:14
Czwartym. Przerwałam, bo bezmyślnie odpaliłam TW i wszyscy wiemy, co się stało - Agn nie mogła przestać oglądać tej dramy. Ale już grzecznie lecę sobie dalej.
Głupotka na dziś: http://www.dramafever.com...ke-us-weep-too/
Ja bym dorzuciła Junki z TW (jak rozmawiał z córeczką i ona go pyta, czemu płacze, bo jeśli jest szczęśliwy, to powinien się uśmiechać - miałam wtedy gulę w gardle jak ta lala), a także np. LMH z Heirs - co by nie rzec o tej dramie, kiedy Kim Tan wpadł do pustego mieszkania i zorientował się, że nie ma w nim Eun Sang, to i ja wtedy smarkałam w chusteczki.
BeeMeR - Czw 02 Paź, 2014 13:40
| Agn napisał/a: | | Czwartym. Przerwałam, bo bezmyślnie odpaliłam TW i wszyscy wiemy, co się stało | No tak
Więcej sensu miałoby przerwanie JG po 4 odcinku , bo to idealne miejsce na przerwę, ale nie zawsze się tak kalkuluje
Zaczęłam 12. odc. MSH
i początkiem jestem zachwycona - zniknął wystraszony kurczak i pojawił się figlarny króliczek w rozmowie z mężem - a najbardziej podobał mi się myk "mam brać urlop, żeby u ciebie posprzątać?"
oby tak dalej
Agn - Czw 02 Paź, 2014 13:42
| BeeMeR napisał/a: | Więcej sensu miałoby przerwanie JG po 4 odcinku , bo to idealne miejsce na przerwę, ale nie zawsze się tak kalkuluje |
Oj tam - nie narzekam. Nie wiedziałam, że tak najlepiej przerwać. Było mi powiedzieć. Tak czy siak powrót wyszedł mi bardzo gładko - wciąż wiedziałam, kogo porwali i o co chodzi.
BeeMeR - Czw 02 Paź, 2014 13:45
No, zgubić się tam z początku raczej trudno
Ciekawam jak Ci się spodoba po zmianach
Zmieniając temat: jestem ciekawa tego
http://www.youtube.com/watch?v=DXk-NMbkMB0
http://www.dramabeans.com...ous-gamemaster/
Trzykrotka - Czw 02 Paź, 2014 13:45
| BeeMeR napisał/a: |
"mam brać urlop, żeby u ciebie posprzątać?"
oby tak dalej |
Szczwany plan mężulka, co? BeeMer, zwróć uwagę, jaki przy okazji pp upchną - gigantyczny!
Ja też! Wchodzi po MSH, więc już niedługo. Dla samego SSRoka obejrzę!
Aragonte - Czw 02 Paź, 2014 13:47
| BeeMeR napisał/a: | Bo może pogadamy jak zobaczysz jakąś dramę kostiumową całą
Mnie się bardziej podoba w kostiumie (zwłaszcza tym oficjalnym sędziego ) ale na współcześnie też jest ok. |
Ja chyba też najbardziej jestem urzeczona kostiumowymi wcieleniami Jun Ki bo w nich świetnie jest uwypuklana jego delikatna uroda, chociaż współczesną wersją też nie pogardzę
I naprawdę, Agn, poczekaj z ocenami, aż zobaczysz Junkiego w Arang Jest tam fantastyczny - w miarę obiektywnie to piszę, bo oglądając Arang, nie byłam jeszcze tak "pod wpływem" , jak jestem teraz
Agn - Czw 02 Paź, 2014 13:47
| BeeMeR napisał/a: | Ciekawam jak Ci się spodoba po zmianach |
Nie omieszkam napisać.
Ja się na to czaję! Nie wiem, jak upchnę w grafik, ale jakoś to zrobię.
Btw Bela Lugosi jak spod igły.
| Trzykrotka napisał/a: | | BeeMer, zwróć uwagę, jaki przy okazji pp upchną - gigantyczny! |
Ale będzie większy niż upchanie w jedną scenę ramenu, telefonu, soju i kawiarenki?
BeeMeR - Czw 02 Paź, 2014 13:50
| Trzykrotka napisał/a: | Szczwany plan mężulka, co? | PLan jest szczwany, owszem, podszyty szantażem emocjonalnym: "mama jest spostrzegawcza, a tata ma słabe serce" świnia
No ale w miłości jak wiadomo wszelkie chwyty dozwolone
No a między parą główną znów iskrzy jak powinno
Chyba powoli przyznam rację, że po drodze charakter i flirciarski bohaterki wyparowało momentami - ale najwyraźniej wraca - tj. przy Tal Talu zawsze było
| Agn napisał/a: | Ale będzie większy niż upchanie w jedną scenę ramenu, telefonu, soju i kawiarenki? | Ufam, że poznam lodówkę, prysznic/łazienkę i wszelkie nowoczesne udogodnienia (na razie mam przerwę w oglądaniu, stanęłam na tym jak jadą i robią do siebie dziubki (w odmiennych celach)
Trzykrotka - Czw 02 Paź, 2014 14:06
PP będzie gigantyczny w sensie rozmiarów Ale swoją drogą - az mi się zamarzyło, żeby i nas coś takiego robili i świadczyli usługi w domu.
Tal Tal szantażuje na całego i choć można się na to wkurzać, to jego nieustępliwość też jest ujmująca. Widać, że chlopak rzucił do ostatniej bitwy wszystkie siły, na zasadzie: potem choćby potop. Za niektóre metody dałabym ja mu
Ale jak oni pięknie razem rezonują! Mnie się podoba ta ich absolutna swoboda cielesna i brak skrępowania. Przypominają mi jakąś parkę kumpli z gimnazjum - on ją nie tylko obejmuje, ale i szturcha, ona robi dzióbki i szczypie go ukradkiem.... A przy okazji kokietuje!
BeeMeR - Czw 02 Paź, 2014 15:48
MSH 12.
Aaaa, jak mi się podoba konfrontacja pani PR z dyrektorem - i jego propozycją zostania przyjaciółmi
Piękna i dość wiarygodna (prócz tych końcowych złych spojrzeń, bo to było już przedobrzone) - tj. bliska mi osoba tez dostała podobną propozycję "zostańmy przyjaciółmi" po - powiedzmy upraszczając - zerwaniu na rzecz innej kobiety i też skończyło się na opinkoleniu delikwenta, że nie - nie będziemy.
PPL już widziałam - materac niewątpliwie
Oj, przydałoby się od czasu do czasu
Podobał mi się motyw wieszania ślubnego zdjęcia i paradowania żonie przed nosem.
Yoo Ina w miniówie i z pucerką to wypisz wymaluj pokojówka-ideał
A przy gotowaniu dostałam głupawki
Ja wiem, że to przerysowane i naciągane ale i tak nie mogłam się powstrzymać - dobrze, że Tal Tal ma wyrozumiałych rodziców, skłonnych do spaceru
Piękne słowa jej powiedział
I jak ładnie szemrał do ucha
Dyrektor z dwiema kobietami, nagle walczącymi o jego względy mnie ubawił
Pani od PR objęła bardzo słuszną strategię
Tylko Stalkerkę mam ochotę przewijać
Trzykrotka - Czw 02 Paź, 2014 16:09
Cudny odcinek, co? Ja się rechotałam prawie przez cały czas, ze wzruszaniem na zmianę - na przykład Tal Tal śpiewający kołysankę - ach jej...
Materac, materac, a raczej przewoźny wóz do czyszczenia i sterylizacji takowych - myślałam o tym, że można by zarabiać w ten sposób - czyszcząc materace jednym wciśnięciem klawisza.
Nie dość, że cała akcja rodzicielsko - Tal Talowa mnie ubawiła, to manager Yoo dołożyła do pieca W pierwszym odcinku Sang Hyo mówiła mu już, kiedy miała lekko w czubie, że wysyła niejasne komunikaty i pogrywa sobie z kobietami. Ale tyrada manager Yoo - to cudo. Sunbae się nasłuchał, a ona wyprostowała plecy - i tak trzymać
Oni byliby naprawdę dobrą parą, tylko nie wiem, czy jego bardzo zachęciły zapowiedzi poślubnych mąk z jej rączek.
Prócz manager Yoo zostaję fanką klubu pracowników Tal Tala, z wicedyrektorem u steru. Uwielbiam sceny, w których on ukradkiem dyryguje nimi jak zawodowiec, dając znać - ruchem brwi, wytrzeszczeniem oczu, czym tam jeszcze - co mają mówić. Scenka po występie Hae Younga była genialna. Tak się śmiałam, kiedy wszyscy dodawali mu ducha, a wice nawet się przemógł i wreszcie mu siebie ofiarował
|
|
|