To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Nie DRAMAtyzujmy w końcu to dopiero 20 raz

Trzykrotka - Śro 08 Cze, 2022 13:54

O, brzmi rzeczywiście jak "znacie? to posłuchajcie," ale jak wiadomo, takie najmilej sie ogląda. Mam już ochotę na jakiś lżejszy seguk, dlatego na tę Alchemy of Souls się ostrożnie cieszę.
Admete - Śro 08 Cze, 2022 15:43

Loano już są te odcinki, ale ja mam inną pracę, a potem idę na ćwiczenia.
Loana - Śro 08 Cze, 2022 15:52

Admete napisał/a:
Loano już są te odcinki, ale ja mam inną pracę, a potem idę na ćwiczenia.

Wiem, widziałam już linki, ale nie klikałam, bo nie mogę teraz oglądać. Ale za to przeczytałam sobie opisy do obydwu i już jestem spokojniejsza, bo wiem, czego się mogę spodziewać :) Widziałam też zdjęcia na Twitterze, jest na co czekać :)
I wypuścili w końcu czwartą piosenkę z OSTa, czyli moją ulubioną:
https://www.youtube.com/watch?v=ht_UltUxEE0

Admete - Śro 08 Cze, 2022 16:21

Pojawiło się sporo nowych dram, w zeszłym tygodniu chyba ze trzy, teraz jedna albo nawet dwie...Wszystko odkładam na razie.
Loana - Śro 08 Cze, 2022 20:46

Ja się w końcu doczekałam! Jestem w domu i mogę oglądać! Tylko najpierw jeszcze zrobię aplikacje, bo jak wsiąknę w oglądanie, to się nie oderwę. Teraz wrzuciłam ściąganie tych odcinków, bo wtedy łatwiej mi się przewija, a przez to, że są popularne, to trochę mulą przy oglądaniu na stronie.

Czy ten temat zawsze był ogłoszeniem? Bo miałam wrażenie, że kiedyś nie był poprzedzony napisem "ogłoszenie" :P

BeeMeR - Śro 08 Cze, 2022 20:57

Cytat:
tak średniawo mi wykonanie podeszło :P Daj znać jak skończysz, czy Ci się podobało, bo coś czytałam, że niekoniecznie jest to super happy end dla księżniczki.
zaciekawiłaś mnie bo nie czytałam spoilerów - i może po prostu obejrzę - nawiasem, ja ogólnie Joseon uważam za niekoniecznie happy endowy dla kobiet, a już tych pałacowych zwłaszcza :P
Dramę odbieram dokładnie jako "znacie - to posłuchajcie", póki co w drugim odcinku jest jak na seguk dość lekko, ale nie młodzieżowo. Mnie pasuje, ale my niekoniecznie zachwycamy się tymi sami dramami , segukami zwłaszcza ;) , aktorami w sumie też ;) a ja tego głównego dość lubię - Oh Man Seok. Księżniczka jest mi dość obojętna ale nie drażni ani nie przeszkadza. Król jest fajny, rys humorystyczny nieprzegięty, drama krótka - jest ok. A może jestem segukowo wyposzczona po tajskich cudach :twisted:



Och, nawiasem, zaczęłam tajski melodramat, ale było za dużo dramy w dramie jak na początek (rozstanie 8 letnie w postaci ucieczki panny, potencjalna śmiertelna choroba, nieporozumienia, brak komunikacji i inne cuda) nawet jak na mój wysoki próg tolerancji i chyba odpuszczę (albo skoczę do końcówki, którą w sumie już podejrzałam i jest słodko-gorzka)

Trzykrotka - Śro 08 Cze, 2022 21:14

O, faktycznie, skąd wątek znalazł się raptem w ogłoszeniach? :shock:

BeeMeR napisał/a:

Och, nawiasem, zaczęłam tajski melodramat, ale było za dużo dramy w dramie jak na początek (rozstanie 8 letnie w postaci ucieczki panny, potencjalna śmiertelna choroba, nieporozumienia, brak komunikacji i inne cuda) nawet jak na mój wysoki próg tolerancji i chyba odpuszczę (albo skoczę do końcówki, którą w sumie już podejrzałam i jest słodko-gorzka)

Powiem ci, że pod twoim wpływem zaczęłam zezować w źródełku na obrazki przy tajskich dramach, żeby wyczuć po nich czy nie ma w nowościach czegoś ciekawego. Nie wiem, czy mi się nie wydaje, ale chyba puszczają jakąś swoją wersję Koszmita :mysle: Koszmit czy nie Koszmit - poza nim nic tylko całujący się chłopcy :shock:

Obejrzałam 5 odcinek KSS
Ok, wiemy już dlaczego przed laty Yusool zerwała z reżyserem. Wiemy, że Min Hu nabawił się swojej przypadłości (nadważliwość słuchowa) w dzieciństwie i na skutek jakiegoś wydarzenia i że ojciec ładnej modelki jest jego lekarzem. Mamy pierwszą z trzech randkę z reżyserem, oraz domyślamy się, że Min Hu bardziej zależy na Yusool niż to okazuje. Ale ja bym to chętnie jakoś skondensowała, ścisnęła, przyspieszyła :mysle: Snujowy jest ten odcinek. a świadczy o tym po pierwsze dość humorystyczny opis dźwięków, bo kiedy słychać delikatnie plumkający fortepian, pokazuje się napis "dramatic music" :mrgreen: A większość opisów dźwięków, to "gasps, moans, sighs"....
Może przed meczem siatkarskim zmieszczę jeszcze 6 odcinek.

BeeMeR - Śro 08 Cze, 2022 21:40

Trzykrotka napisał/a:
nic tylko całujący się chłopcy
To zupełnie nie moja bajka :roll:

W kolorach właśnie pisarz podglądał księżniczkę w kąpieli - bo zamieszkali właśnie samoczwór ze służącymi dla dobra śledztwa - toż jak mówiłam, nic nowego a wciąż (mnie) bawi :rotfl:


a to król z królową - rodzice księżniczki

Trzykrotka - Śro 08 Cze, 2022 21:53

BeeMeR napisał/a:

W kolorach właśnie pisarz podglądał księżniczkę w kąpieli

Ale jakże to tak! Nie uchodzi :confused3:

Całujący się chłopcy to jeszcze nic; jest jedno jakieś dzieuo od którego aż huczy na tumblrze; sądząc po gifach to niemal gejowskie soft porno. Romans odbywa się między pracodawcą a ochroniarzem.
Moja bajka to też nie jest, nawet gifów nie da się oglądać :confused3:

Loana - Czw 09 Cze, 2022 01:21

Obejrzałam 5 i 6 odcinek KissSixthSense.
Piąty był całkiem spoko, na początku mnie mocno rozśmieszył :) Fajne były rozmowy między głównymi. Tradycyjnie przeskakuję wątek drugiej pary, kiedyś nadrobię. Szósty odcinek zaczął się całkiem ok, ale potem był ten wyciek zdjęć i zrobiło się smutnawo i nieprzyjemnie. Rozmowy głównych dalej mi się podobają, konkurs na picie był trochę żenujący, ale w sumie wyszedł na koniec zabawnie :P Ale za to końcówka! 100% cukru w cukrze, to będzie moja druga ulubiona scena z tego serialu :) Idę spać, będę się teraz napawać :) Jaka to jest fajna para! :)

Aragonte - Czw 09 Cze, 2022 01:42

Loana napisał/a:
Czy ten temat zawsze był ogłoszeniem? Bo miałam wrażenie, że kiedyś nie był poprzedzony napisem "ogłoszenie" :P

Już nie jest "ogłoszeniem" :mrgreen:
Nie wiem, któremu z modów się to kliknęło, może i mnie :wink: Kiedyś nagle zrobił się też "przyklejony" :-P

Trzykrotka - Czw 09 Cze, 2022 09:29

Loana napisał/a:

Tradycyjnie przeskakuję wątek drugiej pary, kiedyś nadrobię.

Ja też. Na razie nie było czego nadrabiać, ale od kiedy pani pojawiła się w nowym wcieleniu, jako najlepsza studentka na roku, to mnie nawet zainteresowało.
Szkoda, że Yusool nie ma ani jednej sensownej kobiety do pogadania, bo ani te z pracy, ani kuzynka...

Loana napisał/a:
Szósty odcinek zaczął się całkiem ok, ale potem był ten wyciek zdjęć i zrobiło się smutnawo i nieprzyjemnie.

Ale ten wątek był do przewidzenia, bo inaczej głupi Drugi nie ściągałby pokrowców z samochodu. Jak tylko zrobił rzecz zakazaną, wiadomo było, że sprawa się rypnie. Mnie się nawet podoba odmiana klimatu służbowego i przeniesienie Yusool do zespołu numer 2. Niech sobie Min Hu bez niej potęskni i jeszcze bardziej doceni jej profesjonalizm. A ja przewrotnie bardzo lubię tę zarazę z zespołu numer 2, tę ich kierowniczkę - Aragonte, to ta od zespołu etyki z Chefa Kima, którą Kim doprowadził do rozstroju nerwowego :rotfl:
Obejrzałam odcinek 6 tylko do połowy i będę kontynuować może dziś.

Powiem rzecz oczywistą, ale jednak obsada może uratować albo pogrążyć dramę, nie jest to wcale przesada. Podglądam sobie trochę na YT tę chinską wersję She Was Pretty. Mimo, że gra tam trójka naprawdę fajnych aktorów, to nie mają oni ani charyzmy, ani energii pierwowzorów. Dilraba za bardzo "gra" że jest niby-brzydka i gapowata, jak ją lubię, tak tu mnie nie przekonuje, w przeciwieństwie do Rozdartej w wersji brzydkiej. Vic Zhang, nasz Lotosowy Rycerz w masce nie umywa się do Siwona, choć robi co może. A pan w roli głównej tylko obnaża nijakość głównego bohatera, którego PSJ wybronił IMHO.

BeeMeR - Czw 09 Cze, 2022 11:17

Trzykrotka napisał/a:
Ale jakże to tak! Nie uchodzi
Ale co nie uchodzi? Toż to zdrowy wyraz zainteresowania i podziwu dla płci pięknej ;)

Teraz księżniczka przebrała się za giseang ;)


a jeśli chodzi o ending to podejrzałam i na moje oko w samej końcówce już nie mogło być bardziej "happy" ;)


Czyli spokojnie mogę oglądać drugie pół i jestem gotowa na łapanie złych i ewentualne zawirowania w trakcie :mrgreen:

Loana - Czw 09 Cze, 2022 11:34

KISS SIXTH SENSE - blablanie o tej dramie :P

Trzykrotka napisał/a:
Na razie nie było czego nadrabiać, ale od kiedy pani pojawiła się w nowym wcieleniu, jako najlepsza studentka na roku, to mnie nawet zainteresowało.
Szkoda, że Yusool nie ma ani jednej sensownej kobiety do pogadania, bo ani te z pracy, ani kuzynka...

Aaa, to ona tam nie wpadła tak przypadkiem. Serio przewijałam jak tylko się pojawiali, więc zarejestrowałam tylko tyle, że się rozstali, bo minęło 7 dni, a potem tyle, że ona mówiła do niego, że odhacza rzeczy z listy i bycie lekarzem jest jedną z tych rzeczy. Jaka by nie była, muszę jej przyznać, że jest konsekwentna :P .
I w sumie lubię jej rozmowy z Yesul, są zwykle zabawne :) Na pewno ta z książką była śmieszna. Przyznam, że bardziej mi szkoda, że te laski w pracy są takie bezbarwne, mogłyby mieć więcej roli niż tylko wypytywanie Yesul i rzucanie insynuacjami. W tym szóstym odcinku to właśnie ta przerysowana Unni z pracy mi średnio podeszła, co to za koleżanka, że tak wypytuje w takiej sytuacji?

Trzykrotka napisał/a:
Mnie się nawet podoba odmiana klimatu służbowego i przeniesienie Yusool do zespołu numer 2. Niech sobie Min Hu bez niej potęskni i jeszcze bardziej doceni jej profesjonalizm. A ja przewrotnie bardzo lubię tę zarazę z zespołu numer 2, tę ich kierowniczkę

A przyznaję, że też całkiem mi podszedł ten wątek, bo pokazał, że Yesul naprawdę jest dobrze wyszkolona i dobrze pracuje. I jest wartościowym pracownikiem :) Teraz MinHu naprawdę może być niespokojny, bo jej tyle nie widuje co wcześniej :P

Trzykrotka napisał/a:
Powiem rzecz oczywistą, ale jednak obsada może uratować albo pogrążyć dramę, nie jest to wcale przesada.

Też się wczoraj nad tym chwilę zastanawiałam - że dobre dramy to jednak praca wielu ludzi. Nie tak często udaje się trafić na dramę, która mi podejdzie w większości aspektów i będę lubiła do niej wracać. Ale chyba aktorzy są tutaj jedną z najważniejszych części. Ja mam ogólnie krótką pamięć, więc mi dość szybko wylatują z głowy obejrzane historie, ale bawi mnie, że z dramy "Rookie Historian..." nadal najbardziej zapamiętaną postacią jest poboczna postać historyka, a nie główni, a z dramy "Girl Who Sees Smell" w pierwszej chwili w mojej głowie nie pokazują się główni, tylko zły - bo to były postacie zagrane tak, że zrobiły na mnie największe wrażenie :P

Wrzucę tu sobie na zapamiętanie linki (bez napisów po angielsku, ale już tyle razy obejrzałam te sceny, że wiem co mówią :P )
do mojej ulubionej sceny z pocałunkiem w aucie https://www.youtube.com/watch?v=knUNd7P3WEk
do w sumie pierwszego wyznania między głównymi w tej dramie, bawi mnie ta scena na początku mocno :) to ze środka z szóstego odcinka, więc spojler trochę https://www.youtube.com/watch?v=0_wedioapLo
To jeszcze wrzucę linka do najszybciej pojawiającej się recenzji, która wczoraj dała mi siły do poczekania do wieczora :P Tzn ciekawość mnie okropnie zżerała, a nie mogłam puścić sobie odcinków, bo miałam trochę zajęć. Ale ten opis był na tyle porządny, że już spokojniej doczekałam wieczoru :P Te recenzje pisze osoba, której ta drama nie podeszła na początku, pierwsze dwa odcinki niezbyt pochlebnie przedstawiła. Ale im więcej pokazywali interakcji głównej pary tym bardziej się wciągała :) Główni aktorzy w tej dramie robią naprawdę świetną robotę. https://asianwiki.info/recap-korean-drama-kiss-sixth-sense-episode-6.html

Raju, trochę jestem zaskoczona, że taką fazę dostałam. Ale to fajne :P

BeeMeR - Czw 09 Cze, 2022 21:18

Loana napisał/a:
Raju, trochę jestem zaskoczona, że taką fazę dostałam. Ale to fajne
O tak, fazy są fajowe :mrgreen:

Trzeci odcinek Kolorów i dalej mi się podoba :mrgreen:
Główni kłócą się już dawno jak stare, dobre małżeństwo :lol: śmiać się razem i rozmawiać też już potrafią :oklaski:
Brak czołobitności pana względem familii królewskiej i bezpardonowość królewny wobec swojego skądinąd ulubionego pisarza bardzo mi konweniuje :lol: To, jak się tu wszyscy wkopują wzajem przed osobami postronnymi również jest urocze :lol:
Wypad nad morze śliczny :serce: , wyprawa na wyspę trochę pretekstowa, no ale musiała im uciec ostatnia łódź tego dnia, żeby kombinować wspólny nocleg :lol: Wstawiona królewna wreszcie mówi co naprawdę myśli

I jeszcze było maleńkie nawiązanie do TPM :serce:


Trzykrotka - Czw 09 Cze, 2022 23:19

Na niektórych zdjęciach bohater jest strasznie podobny do naszego Małpy - czy tylko tak mi się wydaje? :mysle: Obrazki znad morza :serce2:

W Tomorrow jest cudowna rzecz: nawet jeśli mamy super trudne sprawy i przykre historie i bezczelnych, nie okazujących skruchy zuoli, to ivh kary są tak epickie, tak dotkliwe i straszne, że ma się sporą pociechę po traumach. Właśnie gwałciciel i damski bokser spłonął żywcem w więźniarce. Więzienie to mało, odgrażał się, że ojciec go wyciągnie. Więc na jego drodze staje Lee Soo Hyuk w seksi czerni i.... Ulga.
Zdaje się, ze i następny odcinek będzie o gwałcie, tym razem w Joseonie :paddotylu:

BeeMeR - Czw 09 Cze, 2022 23:40

Trzykrotka napisał/a:
czy tylko tak mi się wydaje?
Wydaje - to ten aktor, który grał m.in księcia Sado w WBDS
https://asianwiki.com/KBS_Drama_Special_Series:_The_True_Colors_of_Gang_and_Cheol

Skończyłam - odcinek ostatni trochę długo się rozkręca ale ogólnie bardzo mi się ta mini drama podobała, krótka, zwarta i zabawna, zawierająca wszystkie znane segukowe triki prócz może wodospadu ;) no i koniec doskonale obrazuje, że ten się śmieje kto się śmieje ostatni :rotfl:
Końcówka jest bardzo dobra, a księżniczce nie spadł włos z głowy ;)
Zadowolonam i to bardzo, czegoś takiego, bajkwego i niezbyt serio było mi trzeba :cheerleader2:

A tą jaskinię wyglądającą jak hangar to już w czymś widziałam ;) A nienaganne rzęsy księżniczki godne podziwu ;)

Trzykrotka - Pią 10 Cze, 2022 05:54

Jaskini nie kojarzę, ale parawan z górami, słońcem i księżycem na pewno już gdzieś grał :mysle: Rzęsy faktycznie godne podziwu.
BeeMeR - Pią 10 Cze, 2022 09:23

Och, parawany i niektóre stroje na pewno są wymienne, już nie mówiąc o dyżurnych rezydencjach :mrgreen:

Loana, pamiętasz może co zarzucano losowi księżniczki, że niby niezbyt szczęśliwy? :mysle: Ona tam porwana została standardowo, ale poza tym uratowana bez szwanku ;)
Drama może nie jest arcydziełem, ale to lekka, krótka i przyjemna rozrywka, a niektóre role to perełki - np. król :serce:
Chyba zerknę na więcej takich krótkich form z serii Drama Special :mysle:

Ale na razie znalazłam sobie rasowy slap kiss i przyznaję, mam duże oczekiwania, że to będzie jazda bez trzymanki jak to oni potrafią a ja lubię ;) Na pewno niektóre sceny albo postaci trzeba będzie wyrzucić z pamięci, ale to w lakornach niestety norma :-P
Ale główny pan mi się na oko podoba - a przynajmniej to mv jest imho bardzo udane :oklaski: to Drugi z zamiany dusz, tylko tam był przemiłym kotkiem, a tu najwyraźniej nic bardziej odmiennego ;)
https://www.youtube.com/watch?v=vPGGqbfHuuU

Z tym szukaniem lakornów to ja nie bardzo umiem po tym, co ostatnio wyszło - plakaty mało kiedy do mnie przemawiają, chłopaki z chłopakami nie wchodzą w grę, a duży odsetek panów wygląda imho jak plastusie, nieatrakcyjnie albo nawet aseksualnie :P
Wyszukuję po listach "best" albo "top", ale to też bywa zwodnicze, jak ostatnio w przypadku melodramy - to jakiś koszmarek był :zalamka:
odpadłam szybko, bo pan żeby się zemścić na ukochanej, że go bez słowa zostawiła (wyjechała na terapię do Ameryki ale on o tym nie wie) zaczął się zalecać do Innej - no nie znoszę takich motywów, to kretyństwo jakich mało. Zerknęłam do przedostatniego odcinka - pan już stał z tą Inna na ślubnym kobiercu (w ostatniej chwili ślub przerwano bo główna była umierająca i dopiero wtedy idiota do niej pobiegł zostawiając niedoszła pannę młoda przed ołtarzem :zalamka: ) a jak się szybko okazało, potrafił w międzyczasie przespać z ukochaną bo nie dość że umierała na cośtam to jeszcze była z głównym w ciąży, o czym idiota też nie wiedział. Ostatecznie nie umarła, ciążę podtrzymano, para się chyba pobrała, Inna znalazła nagrodę pocieszenia w bardzo fajnym Drugim, Główni dochowali się córki, ale były problemy, główna stała się na jakiś czas warzywem, potem odżyła nieco ale nie poznawała córki ani męża, który się nią ofiarnie opiekował.
:zalamka: Melodramy tego typu to ewidentnie nie moja bajka :-P

Loana - Pią 10 Cze, 2022 09:50

BeeMeR napisał/a:
Loana, pamiętasz może co zarzucano losowi księżniczki, że niby niezbyt szczęśliwy?

Jeśli dobrze pamiętam, to ktoś skomentował, że to saeguk i co prawda księżniczka jest wyzwoloną kobietą i ma swoje zdanie, ale ogólnie to tak naprawdę nie ma nic do gadania i musi się poddać regułom i zasadom. Więc jakby nie było to określone, że drama się jakoś źle kończy, tylko właśnie, że księżniczka nie może do końca dokonywać takich wyborów, jakby chciała i być kim chce, bo jest księżniczką i kobietą i to jeszcze w historyku :P
To może jak mówisz, że to było lekkie i słodkie, to dokończę kiedyś tą dramę? Mam ostatnio jakiś mega problem z kończeniem dram, jeszcze nigdy nie miałam tylu rozgrzebanych do połowy/ponad połowy -_- a w ogóle nie chce mi się kończyć, nie wiem czemu :(

BeeMeR napisał/a:
Ale na razie znalazłam sobie rasowy slap kiss(...) Ale główny pan mi się na oko podoba - a przynajmniej to mv jest imho bardzo udane :oklaski: to Drugi z zamiany dusz, tylko tam był przemiłym kotkiem, a tu najwyraźniej nic bardziej odmiennego ;) https://www.youtube.com/watch?v=vPGGqbfHuuU

Czy dobrze widzę, że tu pani jest starsza od pana?

BeeMeR napisał/a:
(...) Melodramy tego typu to ewidentnie nie moja bajka :-P

O bosz, ale historia :P Kijem bym takiej nie tknęła, bo nic mnie tak nie wnerwia, jak brak komunikacji między głównymi i durne zachowania w ramach "zemsty" czy czego tam jeszcze. Coraz mniej mam cierpliwości do "noble idiocy", a co dopiero do takich jak motywów jak opisujesz :P Zapodaj proszę tytuł tego dzieuła, to sobie zerknę, co ludzie o tym piszą - zawsze mnie intryguje jak dużo osób uznaje takie historie za "wspaniałe" :P

Obejrzałam sobie wczoraj przed snem kawałki odcinka 5 i 6 KissSixthSense, ale nadal nie nadgoniłam tych przewiniętych scen, bo nie było czasu. To jest dobra drama dla mnie :P

BeeMeR - Pią 10 Cze, 2022 10:36

Loana napisał/a:
co prawda księżniczka jest wyzwoloną kobietą i ma swoje zdanie, ale ogólnie to tak naprawdę nie ma nic do gadania i musi się poddać regułom i zasadom. Więc jakby nie było to określone, że drama się jakoś źle kończy, tylko właśnie, że księżniczka nie może do końca dokonywać takich wyborów, jakby chciała i być kim chce, bo jest księżniczką i kobietą i to jeszcze w historyku
Olaboga, toż to Joseon w całej krasie :P
Kobieta ogólnie nie ma nic do gadania bo musi słuchać ojca, brata albo męża, a posłuszeństwo jest cnotą najwyższą, albo honorowe odebranie sobie życia jak się zostało wdową, żeby pośmiertnie dostać tytuł, a na rodzinę spływa splendor (plus nie muszą karmić dodatkowej gęby) :P
Ta księżniczka jest pyskata i serio dość wyzwolona, ucieka z pałacu jak jej ojciec i dziadek i takie tam cuda, nikt jej nie podskoczy, umie się postawić Głównemu i Zuemu. Jasne, że panowie podejmują kluczowe decyzje, ale słuchają tego czego ona sobie życzy znacznie bardziej niż w sugukach właściwych, bo to bajka z przymrużeniem oka i jeśli idzie o mnie doskonale się czyta. Ktoś chyba nie oglądał ze zrozumieniem :P
Mnie się podobało, bo choć to nie jest nic nadzwyczajnego, to jest dość sprawnie zrealizowane, aktorzy bez zarzutu, mruganie okiem do widza czytelne, dialogi nieraz zabawne, a odcinków na tyle mało, że nie zdążyłam się znudzić - czego chcieć więcej :cheerleader2:
Ale to każdy ma swoje bajki :mrgreen:

Proszę uprzejmie: melodrama to Jai Rao:
https://mydramalist.com/10525-jai-rao

slap kiss to Hua Jai Sila:
Loana napisał/a:
Czy dobrze widzę, że tu pani jest starsza od pana?
O ile się zdążyłam zorientować tam jest Zua macocha (i niewątpliwie jest starsza ;) ), chyba też zua córka macochy i dobra Główna z sąsiedztwa, która niewątpliwie jest w odpowiednim wieku :wink:
https://www.youtube.com/watch?v=NudFoJbIVS0

Absolutnie nie polecam, zwłaszcza że jeszcze nie widziałam i wyraźnie będzie tu przemoc (ale niekoniecznie damsko-męska, tj. wymuszone kissy zapewne owszem), zemsta, dużo rzeczy szalonych i od czapy - jak rasowy slap kiss :mrgreen: Ja obejrzę niewątpliwie ale ja slap kissy polubiłam, choć pewne osoby/wątki przewijam :P

Loana napisał/a:
nic mnie tak nie wnerwia, jak brak komunikacji między głównymi i durne zachowania w ramach "zemsty" czy czego tam jeszcze
Ja mogę łyknąć czasem, gdy mam czas, żeby zdążyć polubić głównych i uwierzyć w ich uczucie, a źródłem nieporozumień jest osoba trzecia a nie foch ("nie powiem ci bo tak) i jeśli nawarstwienie kłamstw jest nieźle zrealizowane (jak w moim ulubionym lakornowym guilty pleasure GRGR :serce: ), choć też mnie wnerwia, że ktoś ufa kłamcy, a nie instynktowi i nie pogada szczerze :bejsbol: (i że nie dopracowano końcówki :roll: ) albo jeśli "zabili go i uciekł" jest na tyle ciekawe i intensywne, że umiem przymknąć oko na cudawianki jak w Kleun Cheewit :mrgreen:
Generalnie przy lakornach a juz na pewno sllap kissach wyłączam logikę i naginam dopuszczalne normy bo to nie okruchy życia tylko rozrywka od czapy :cool:
Ale to jako się rzekło - każdy ma swoje bajki i podoba mu się co innego :mrgreen:

BeeMeR - Pią 10 Cze, 2022 11:11

Mnie chyba bardziej wkurza w lakornach gdy Główna tudzież Drugi są bezwolnymi cielątkami, dającymi się wodzić Zuej za nos i na koniec, gdy wszystkie jej machloje wyjdą na jaw, a ona wypoci nieszczere przeprosiny i obieca poprawę, mówią jej zgodnie razem lub każde z osobna jak bardzo ją kochają, że dobrze ją rozumieją i wcale nie są na nią źli że nasłała na Główną zbirów/porywaczy i ta omal nie zginęła i cudem uniknęła gwałtu, tudzież że porzuciła Drugiego po wieloletnim związku śliniąc się do Głównego, ale Drugi dalej ją kocha i wciąż chętnie poślubi :frustracja: o kłamstwach, szantażach i wymuszeniach nie wspominając, ale one się zdarzają też Głównemu w fazie bad boya :wink:
No ale to są właśnie lakorny - kochaj (choćby wybiórczo) albo nie oglądaj :-P

Loana - Pią 10 Cze, 2022 11:48

Całkowicie rozumiem Twoje podejście do quilty pleasure - czasem potrzeba czegoś niekoniecznie sensownego i poważnego. Jako stara fanka niektórych romansów z serii DaCapo popieram oglądanie tego, co się akurat teraz podoba. Mnie akurat wzięła faza na tą lekko zamerykanizowaną dramę, bo właśnie scenariuszowo przypomina mi niektóre moje ulubione romanse :P Tzn jest fajna, ładna, wygadana laseczka po przejściach z "tajemnicą", jest "misiek" ukryty pod kloszem grubiańskiego, przykrego, chociaż zawsze skutecznego rycerza z własną tajemnicą, są jakieś nieodkryte tajemnice z dzieciństwa - no normalnie to co lubiłam w romansach zawsze :P
I przyznam, że przemocy się trochę boję oglądać, nigdy nie lubiłam oglądać walk i to chyba się przenosi na ten wątek. Może dlatego mam taki żal do twórców "Strong Woman Do BoonSong", że w środku tej całkiem uroczej historii włączyli takiego maniaka znęcającego się psychicznie i fizycznie nad kobietami -_- Wskazówka "triggera" dla mnie przekroczyła mocno skalę i rzutuje mi teraz na całą dramę niestety :( A to taka słodka para jest przecież :(

BeeMeR - Pią 10 Cze, 2022 13:35

Ja za przemocą też nie przepadam, przy czym znęcanie się psychiczne pod to podpada, ale w małej ilości filmowo/dramowo od czasu do czasu przejdzie. Ale każdy wiie czego powinien unikać bo go męczy, nudzi, przeraża itd. A jak oglądam coś bezprzemocowego to daje znać :wink:
Loana - Pią 10 Cze, 2022 14:43

BeeMeR napisał/a:
A jak oglądam coś bezprzemocowego to daje znać :wink:

A ja korzystam czasami :) Dlatego bardzo dziękuję, że piszesz o dramach, które oglądasz :)
W ramach fazy właśnie znowu przetłumaczyłam sobie napisy (w Google Translate i z pomocą kilku Twittów, gdzie ludzie powrzucali pojedyncze zdania przetłumaczone) do wrzuconego dwie godziny temu trailera do 7 odcinka KissSixthSense :) Sytuacja w dramie nie wygląda wg tego streszczenia jakoś super, tzn para się dopiero dogaduje i trzymam kciuki, żeby naprawdę szło im to bardziej gładko niż to teraz wygląda. Wolałabym więcej tajemnic związanych z dzieciństwem niż brak komunikacji w pewnych aspektach tego raczkującego związku :P



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group