To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - W słońcu i w deszczu. Lato w dramach

Admete - Śro 04 Gru, 2019 13:28

Tematyka mnie interesuje, ale nie wiem, czy styl twórców lubię. Się okaże.
Aragonte - Śro 04 Gru, 2019 13:31

Trzykrotka napisał/a:
Jung Kyun Ho to też pierwsza liga :banan:

Jego nie kojarzę tak dobrze :-)

Trzykrotka - Śro 04 Gru, 2019 13:35

Aragonte napisał/a:

Jego nie kojarzę tak dobrze :-)

A widzisz, może to jest okazja,żeby obejrzeć Wilczka :flirtuje1:

Aragonte - Śro 04 Gru, 2019 15:29

Trzykrotka napisał/a:
Aragonte napisał/a:

Jego nie kojarzę tak dobrze :-)

A widzisz, może to jest okazja,żeby obejrzeć Wilczka :flirtuje1:

Nie kuś Wilczkiem, nie kuś, mam fafnaście dram do dokończenia, a najbardziej to chcę dokończyć aktualnie pisany rozdział i tom :wink:

Admete - Śro 04 Gru, 2019 18:34

Obejrzałam ostatni odcinek The Lies within - smutno mi się zrobiło, mam jednak nadzieję, że mimo tych wszystkich traumatycznych wydarzeń bohaterowie rozpoczną kolejny etap życia silniejsi i zdeterminowani, by go nie zmarnować. Bardzo dobry serial, ale nie dla każdego. To jednak OCN - oni zwykle nie głaskają widzów po główce. Tak czy inaczej chętnie znów obejrzę jakiś kryminał.

Kolejny aktor z Drmalandu zmarł - Cha In Ha, grał ostatnio w Love with flaws.

Cytat:
The police stated that the actor was found dead at his home on December 3, and the cause of death is currently being investigated.


Ja go kojarzę z kilku seriali. Wydawał mi się sympatyczny. Młody taki, 27 lat...

https://www.theguardian.c...nd-dead-aged-27

Trzykrotka - Śro 04 Gru, 2019 23:16

Admete napisał/a:

Kolejny aktor z Drmalandu zmarł - Cha In Ha, grał ostatnio w Love with flaws.

Boże drogi, co za straszna seria. Nie pamiętam tego chłopaka, choć widziałam Wok of Love. Znowu - taki młody.
[*]

W Duchu wyjaśniła się już lwia część zagadki Ducha, mam wrażenie. Pozostanie jego złapanie. Mimo - znowu - niejakich braków i dziur scenariuszowych oraz tego, że Dołeczka było bardzo mało, kupuję koncepcję, że Duch nie mordował jak leci, a tylko tę konkretną garstkę ludzi (skąd miał ich dane, skoro oglądał ich tylko na ekranie, w większości od tyłu? :mysle: ) i że miał prawo uważać się za ofiarę. Kupuję, choć zemsta przez zabijanie to nie moja broszka. Dobiła mnie tylko taka die hard miłość matczyna przejawiająca się w chronieniu syna, nawet wtedy, kiedy zabija ma jej oczach. Ale dramowe matki takie już bywają :roll:
Twórcy ładnie kluczyli i koziołkowali, aż do tego odcinka (14) nie zdradzając kim jest Duch. Mylili tropy, podsuwali złe rozwiązania. Za to :oklaski:

Aragonte - Śro 04 Gru, 2019 23:28

Trzykrotka napisał/a:
Admete napisał/a:

Kolejny aktor z Drmalandu zmarł - Cha In Ha, grał ostatnio w Love with flaws.

Boże drogi, co za straszna seria. Nie pamiętam tego chłopaka, choć widziałam Wok of Love. Znowu - taki młody.
[*]

Strasznie przykre :(

A ja dla relaksu oglądam dalej Historyków - chyba będę do tego wracać pod wyszywanie :wink:

Trzykrotka - Czw 05 Gru, 2019 13:40

Mam sentyment do tej dramy - Historyków mam na myśli - za poczucie humoru i współczesne mrugnięcie okiem do widza. Praca kobiet, ich nadążanie za naukowymi odkryciami, luzne podejście do związków, orientowanie się w polityce, odważne publiczne zabieranie głosu, a nawet upodobanie do literatury pięknej, która niekoniecznie jest romansem - brawo. Myślę, że sobie nie raz jeszcze do tej dramy zajrzę. Lubię bardzo takie niby-seguki. Nawet głupota króla nie przeszkadza mi za bardzo. A właśnie, a propos głupiego króla - nie dokończyłam Tale of Nok Du :zalamka:
Aragonte - Czw 05 Gru, 2019 14:14

Tak, tak, zgadzam się :-D To lekkie, odświeżające, ale nie durne, nawet jeśli nie zawsze najmądrzejsze :wink:
Trzykrotka - Czw 05 Gru, 2019 22:42

Obejrzałam ostatni odcinek Tale of Nok Du i spieszę donieść, że wszystko pięknie się skończyło. Nok Du dostał dziewczynę, Drugi - tron. Wszyscy żyli długo i szczęśliwie, może tylko prócz osamotnionego króla i królowej, dla której sensem życia były przemycane do pałacu listy od syna. Po obaleniu króla nowy król pozwolił jej odejść wolno i w ostatniej scenie widzimy, że łódka wioząca królową zbliża się do wybrzeża, na której czekają Nok Du z żoną.
Będę miło wspominać tę drame, przynajmniej do połowy, bo potem trochę się rozmydliła. Ale pana równie ładnego w damskich, jak męskich ciuchach chętnie jeszcze w czymś zobaczę.

W Dream High już 10 odcinek i wyjazd klasowy do Japonii połączony z kręceniem teledysku tej grupki wybrańców, którzy debiut mają już za sobą.
To powinni dać do roboty Suzy: więcej śpiewania, tańczenia i uśmiechania się. W takich scenach od razu jest z nią lepiej. Garnie - nie, nie i nie. Ale wreszcie doszło do kissu z Zębatym - uff, miejmy to za sobą. Biedny Koszmit. Czy on ogłuchł? :paddotylu:

Admete - Pią 06 Gru, 2019 07:06

U mnie dopiero dziś będzie może trochę wolnego na oglądanie.
BeeMeR - Pią 06 Gru, 2019 07:21

Ogłuchł- przecież nie mogło zabraknąć dramatozy :lol:
Ale spokojnie, za bardzo mu to nie przeszkodzi w występach scenicznych :lol:
Akcja z doniczką jak sądzę już była?

Trzykrotka - Pią 06 Gru, 2019 09:23

BeeMeR napisał/a:

Akcja z doniczką jak sądzę już była?


A prawda :zalamka: Przecież to jedno z praw dramalandu, że uderzenie w głowę = amnezja albo głuchota. Scena w której Suzy z zawiśniętym na jej ustach Zębatym płyną w gondoli, a Koszmit obserwuje ich zza szyby, po czym pada trzymając się za głowę była bardzo ładna. I jedyny z całej obsady Koszmit mógł ją zagrać.

BeeMeR - Pią 06 Gru, 2019 09:35

Trzykrotka napisał/a:
jedno z praw dramalandu, że uderzenie w głowę = amnezja albo głuchota.
Jeszcze mogłaby być ślepota, ale do szkoły muzycznej pasuje tylko problem ze słuchem :rotfl:
Jeśli idzie o Suzy i tą dramę to mi się też kojarzy taki obrazek (wybaczcie język) - tak ją wyletniano w ewidentnie zimowych okolicznościach


Wczoraj też nic nie oglądałam - zerknęłam tylko do finały Celebrity i wykopsałam wszystko bez żalu - jakie to durne... :confused3:

Poszłabym na to, tylko jak potem do domu wrócić...
https://www.facebook.com/events/780256195786610/

W Kraju Porannej Świeżości (Korea)
Poniedziałek, 16 grudnia 2019 o 19:00 – 22:00, wstęp wolny
Artefakt Cafe i Klub Podróżników Atlantyda zaprasza na slajdowisko Krzyśka Rąpały :

Koreańska muzyka, filmy i seriale podbijają już nie tylko Azję, a Seul dyktuje trendy nastolatkom z całego kontynentu. Ale niedaleko od wielkich miast czeka inna Korea – liczące kilkanaście stuleci zabytki z czasów pierwszych koreańskich królestw, bujne lasy, wspaniałe krajobrazy gór i unikatowa wulkaniczna wyspa Jeju.

Trzykrotka - Pią 06 Gru, 2019 12:49

Te wyletnione lasencje to - założę się - Angielki spieszące do pubu w piątkowy wieczór :paddotylu: Koreańczycy też mają podobne podejscie do śniegu i mrozu. Jak sobie przypomnę lody zjadane na trzaskającym mrozie w Hwayugi, albo dekolty i gołe głowy przy sypiącym gęsto sniegu w każdej dowolnej zimowej scenie, to jestem pewna jednego - dramy nie sponsoruje żaden producent puchowych kurtek. Bo gdyby sponsorował. to bohaterka przebierałaby się z jednej w drugą co odcinek.

A do Korei to sama pojechałabym zwiedzać te cuda i oglądać na własne oczy :serduszkate:

Aragonte - Pią 06 Gru, 2019 13:17

Trzykrotka napisał/a:
Jak sobie przypomnę lody zjadane na trzaskającym mrozie w Hwayugi, albo dekolty i gołe głowy przy sypiącym gęsto sniegu w każdej dowolnej zimowej scenie, to jestem pewna jednego - dramy nie sponsoruje żaden producent puchowych kurtek. Bo gdyby sponsorował. to bohaterka przebierałaby się z jednej w drugą co odcinek.

Sponsorował w "I'm not a robot" i przepastne kaptury tych puchowych kurtek prawie uniemożliwiły ocenę kissu głównej pary :mrgreen:

Trzykrotka - Pią 06 Gru, 2019 14:34

Aragonte napisał/a:

Sponsorował w "I'm not a robot" i przepastne kaptury tych puchowych kurtek prawie uniemożliwiły ocenę kissu głównej pary :mrgreen:

Dokładnie tę scenę miałam w pamięci :mrgreen:

Admete - Pią 06 Gru, 2019 18:10

Smutne były odcinki Catch the Ghost z tego tygodnia. Właściwie większość tajemnic została wyjaśniona, mam tylko nadzieję, że dostaniemy potem trochę radości. Czekam też na kolejne odcinki Chocolate, bo dwa pierwsze mi się podobały. Sporo melo, ale na razie mi się podoba.

https://www.youtube.com/w...ature=emb_title

Trzykrotka - Pią 06 Gru, 2019 19:17

To prawda, smutne. I smutne, że znów ktoś zginął i historia mordercy smutna, a nie weselsza - jego matki i zaginionej Jin. Ale i ja mam nadzieję, że już nic złego się nie zdarzy, a bohaterowie dostaną trochę radości. Dobrze byłoby nie karać już bohaterów finansowo, zwłaszcza Dołeczka, bo mamę trzeba utrzymać. Dwa odcinki do końca, jeszcze niejedno może się zdarzyć.
Trzykrotka - Pią 06 Gru, 2019 22:02

Nie pojmuję, co jest nie tak z moim komputerem, ale nie wszystko, co mu podaję, mu odpowiada, a ja nie znoszę oglądać zacinających się co chwilę obrazów.

Dream High i nasza trójka bez nauczyciela i bez trójki też, bo Koszmitt zniknął jak sen jaki złoty. A wyprzystojniał że hej! Drugi makeover jest jeszcze lepszy niż pierwszy :serce2:

Tutaj poprzednie wizerunki

Rozumiem, że wątek okrucieństwa tego zawodu, nierozłącznego z nim poczucia rywalizacji, przegranej, utraty popularności, odsunięcia na boczny tor jest ważny i potrzebny, ale powiem, że żal mi tej dziewczyny, która była najpierw podlizuchem, potem rywalką, potem wroginią Suzy. Nie rozumiem, czemu to ona jest wyrzutkiem w grupie "wybrańców." Ta druga, Ria, jest i mniej ciekawa wizualnie i podobno śpiewać nie umie. A ta o ktorej piszę dobrze tańczy, ładna przecież jest... Może to znowu te koreańskie standardy urody? Perkata i bulwiasta Suzy jest podana do wierzenia jako ładniejsza, hmmm...

BeeMeR - Sob 07 Gru, 2019 08:02

Drugi makeover faktycznie byl ciekawszy - Suzy zaczęła już wodzić wzrokiem za Koszmitem? Mnie się w tej dramie podoba idea stopniowego makeovera, a nie jednorazowego, jak to zazwyczaj bywa. IU pewnie już też przypomina siebie.

Zaczęłam wczoraj Nokdu - ogólnie mi się podoba, skały są przepiękne :serduszkate: :love_shower: :serce2:
Pan bardzo ok, przebieranka za wdówkę całkiem całkiem, szkoda, że pani dość toporna (są gorsze wszakże) i ma absurdalną, zupełnie nie epokową fryzurę - w TPM po ścięciu warkocza panna umiała schludnie związać resztę i nie bawiła się we współczesne grzywki :mysle:
Czepiam się - bo jak napisałam - póki co ogląda się dobrze. Jestem po 2 (4) odcinkach, tj. Tuż po wielkim odkryciu tożsamości współlokatora.

Trzykrotka - Sob 07 Gru, 2019 09:22

Aragonte :kwiatek: bardzo chcę!

W Dream High Suzy na razie lata za Koszmitem żeby ściągnąć go na zajęcia, ale już widać, że pojęła, że brzydko sobie z nim poczynała. Nie można traktować ludzi tak jak ona traktowała i jego i tę dawną przyjaciółkę. Nie możesz kogoś kto na ciebie czeka zostawić bez słowa, bo trafił się lepszy towarzysz wieczoru. Zwykła grzecznosc tego wymaga, a co dopiero uczucia drugiej osoby. Ona naprawdę dużo musi się nauczyć, nie tylko artystycznie.

Admete - Sob 07 Gru, 2019 09:24

A u mnie coś mroczniejszego - scenarzysta od Wilczka i obsada ciekawa. Między innymi historyk Min w roli negatywnej - zdradzającego męża. Bardzo dobry aktor, potrafi zagrać różne role. Do tego pani z Divorce Lawyer w roli pomiatanej i bitej żony, która w desperacji romansuje z wyżej wymienionym. Do tego pan z Circle i Męża Oh czyli Kim Kang-Woo jako były detektyw wywalony z policji za domniemane przyjmowanie łapówek. Są też gangsterzy i wielkie pieniądze. Na koniec odcinka bohaterka podejmuje całkowicie niemoralną decyzję, a były policjant będzie poszukiwał odpowiedzi na to, kto zabił jego brata. To się nie może dobrze skończyć. W obsadzie jest też pani z My Mister i Sky Castle - gra zdradzaną, bogatą żonę. Też świetna. Scena jak się upija i wyrzuca "przyjaciółce", ze ta jest o nią zazdrosna, a widz wie, że mąż sypia z tą niby przyjaciółką...
BeeMeR - Sob 07 Gru, 2019 09:25

A tytuł?
Admete - Sob 07 Gru, 2019 09:26

Woman of 9.9 bilion.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group