To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Śmiech i łzy - czyli dramowa różnorodność

Trzykrotka - Nie 24 Paź, 2021 07:12

Bilet na Błękitny zamek? Ojej... Trochę szkoda :-| Ale miałaś iść sama, a w te jesienne wieczory łatwo zapomnieć i z domu nie chce się wychodzić. Nie dziwię się wcale.

Ta ostatnia, smutna konkubina - prawda, przechlapane. Wystarczyło, że pozwoliliby jej wychować tego chłopczyka z ulicy, byłaby szczęśliwa. A tak - same nieszczęścia. Wszyscy w tym domu byli nieszczęśliwi, łącznie z gospodarzem, którego matka popychała do wszystkiego, tylko nie do tego, co było dobre dla niego samego. Niepotrzebne były te wszystkie niekochane konkubiny, tyle dzieci, o które mało dbał.

BeeMeR - Nie 24 Paź, 2021 07:22

Szkoda przedstawienia :(

Tak, konkubin bardzo mi było żal

Trzykrotka - Nie 24 Paź, 2021 11:16

Mistrzostwa Yulje w ping pongu :rotfl: Jak ja się śmiałam! I damy z gorącą herbatą na trybunach i komu tu kibicować, pielęgniarkom czy hematologii, kiedy jest się pielęgniarką z mężem hematologiem? I walkowery, bo czerwony alarm dla przeciwnika i te przecudowne rozgrzewki i obrażanie konkurencji :rotfl: Założę się że końcowa zwyciężczyni turnieju to była naprawdę koreanska olimpijka :szacuneczek:
Piękne cameo taty Dong Ryonga - i jego blagierstwo i przechwałki i beczenie kozy. A już przy miauczeniu kiedy dopadł skurcz po prostu padlam :rotfl:
Chyba sobie - z sympatii dla twórców - odpalę Rocket Boys na NF.

Admete - Nie 24 Paź, 2021 11:46

Z tego co wiem Racket Boys jest bardzo sympatyczne.
Trzykrotka - Nie 24 Paź, 2021 13:45

No wiem... Tylko i młodziakach. I to kometkowcach...
Aragonte - Nie 24 Paź, 2021 14:04

Trzykrotka napisał/a:
Bilet na Błękitny zamek? Ojej... Trochę szkoda :-| Ale miałaś iść sama, a w te jesienne wieczory łatwo zapomnieć i z domu nie chce się wychodzić. Nie dziwię się wcale.

Wszystko przez to, że jestem na L4 i funkcjonuję w innym trybie :-| Szkoda przedstawienia, ech, ale trudno się mówi.

Jeszcze co do Mieczu i haftu - to jednak charakterystyczne, jak niewiele miał czasem do powiedzenia główny bohater. Chyba wszystkie konkubiny dostał z przydziału władczej mamusi albo knującej żony, sam niewiele miał do powiedzenia (co najwyżej unikał bliższych kontaktów z przydzieloną sobie konkubiną, jeśli nie miał na to ochoty). No, może z tą kupiecką córką sam zdecydował, ale też była to jakaś transakcja wiązana, a nie wynikało z jakichś uczuć.
Bardzo ciekawe są postacie kobiece w tej dramie, w większości mocne i wyraziste.
Nadal mam wrażenie, że spodobałoby się to Admete :wink:

Aragonte - Nie 24 Paź, 2021 14:06

Trzykrotka napisał/a:
No wiem... Tylko o młodziakach. I to kometkowcach...

Ale serio tylko o młodziakach? Wątpię :mysle:

Admete - Nie 24 Paź, 2021 14:07

Podobałoby się, gdyby było krótsze. Brak mi cierpliwości do tak długiej dramy bez jakiegoś mieczowego motywu.
Trzykrotka - Nie 24 Paź, 2021 14:11

Mnie się też tak wydaje; Admete trochę oglądała, ale mówiła że nie ma chęci na intrygi i knowania.
Wychodzi na to, że najważniejszą osobą w takim rozbudowanym domu rodzinnym był nie jego gospodarz, ale matrona-matka, żona. Nic dziwnego, że teściowa tak trenowała Shiyi, która miała przejąć tę funkcję.

Zaczęła się drama, na którą chętnie popatrzyłabym, Jirisan, o ratownikach górskich. Grają - to mnie ubawiło - Jin Ji Hyun i Jin Ji Hoon - chyba po nazwiskach ich dobrali :-D - czyli pani z Syrenki i Man From the Stars oraz pan z Królestwa. Podobno jest to drama nakręcona na 15-lecie tvn.

Aragonte - Nie 24 Paź, 2021 14:36

Trzykrotka napisał/a:
Wychodzi na to, że najważniejszą osobą w takim rozbudowanym domu rodzinnym był nie jego gospodarz, ale matrona-matka, żona. Nic dziwnego, że teściowa tak trenowała Shiyi, która miała przejąć tę funkcję.

Ale nie żona pana domu (żona rzecz nabyta, można ją zastąpić następną :-P ), tylko jego matka, bo działało tu konfucjańskie prawo do szacunku dla starszych i rodziców.

Admete - Nie 24 Paź, 2021 15:01

Nie podobał mi się pierwszy odcinek Jirisan. Chaotyczny. Sprawdzę jeszcze drugi. Za to The Veil z Namgongiem trzymało w napięciu do końca. Namgoong jest w tej dramie rewelacyjny. Piosenka z serialu i trochę Namgoonga w wersji badass ;)

https://www.youtube.com/watch?v=jLq8m8R6VWM

Aragonte - Nie 24 Paź, 2021 17:00

Namgoong świetnie wygląda w tej stylówie :serce2:
Trzykrotka - Nie 24 Paź, 2021 17:52

Admete napisał/a:
Nie podobał mi się pierwszy odcinek Jirisan. Chaotyczny.

Ja sobie sprawdzę, a nuż mi się spodoba. Mam taką nadzieję. Za Veil się nie wezmę, nie mam serca do tej tematyki, a dram do obejrzenia aż za dużo.

Aragonte napisał/a:

Ale nie żona pana domu (żona rzecz nabyta, można ją zastąpić następną :-P ), tylko jego matka, bo działało tu konfucjańskie prawo do szacunku dla starszych i rodziców.

Nawet niekoniecznie rodzona matka. W Ming Lan matroną była żona ojca pana domu, matka nominalna, a nie rodzona. Mnie babcia Ming Lan szalenie się podobała, była myśląca i prawa. O matce Mieczowego myślałam przeważnie "stara prukwa" :confused3:

Aragonte - Nie 24 Paź, 2021 18:37

Trzykrotka napisał/a:
Nawet niekoniecznie rodzona matka. W Ming Lan matroną była żona ojca pana domu, matka nominalna, a nie rodzona. Mnie babcia Ming Lan szalenie się podobała, była myśląca i prawa. O matce Mieczowego myślałam przeważnie "stara prukwa" :confused3:

Niewiele o niej myślę, ale zawsze z niechęcią :?
O seniorce z Ming Lan nie pamiętałam, fakt.

BeeMeR - Nie 24 Paź, 2021 19:11

Trzykrotka napisał/a:
Mistrzostwa Yulje w ping pongu Jak ja się śmiałam!
To było piękne :lol: I tak, to byli mistrzowie olimpijscy, gdzieś czytałam :mrgreen:

Aragonte napisał/a:
może z tą kupiecką córką sam zdecydował, ale też była to jakaś transakcja wiązana, a nie wynikało z jakichś uczuć.
Plus był młodszy i nie tak rozczarowany kobietami ;)

Trzykrotka napisał/a:
Jirisan, o ratownikach górskich.
O, sprawdzę, jak będzie więcej odcinków

Na razie dotarłam do kissu w Kamelii ;)

Admete - Nie 24 Paź, 2021 20:37

Z Jirisan problem jest taki, że nie wiadomo, co to właściwie za gatunek. Nie jest to realistyczna drama pokazująca życie ratowników górskich, nie jest też czystą fantastyką, nie wiadomo czy jest kryminałem. Pierwszy odcinek był chaotyczny i miał mało sensu. Widać, że sceny są kręcone z użyciem CGI i jest to słabe CGI.

Aragonte napisał/a:
Ale serio tylko o młodziakach? Wątpię


O trenerze, jego żonie. Myślę, że to może być taka odpoczynkowa drama.

Loana - Nie 24 Paź, 2021 21:18

Trzykrotka napisał/a:
Zaczęłam oglądać też King's Affection, ma to na NF tytuł Porcelanowy Król. Faktycznie dobrze się ogląda, choc właściwie wszystko już było i każdy motyw skądś się zna. Może to obsada czyni cuda, bo i dzieciowe i dorosłe wersje bardzo mi się podobały. NF zaczyna działać jak koreańska telewizja - 4 odcinki wyemitowano, a drama już jest na NF i też dawkuje po 2 odcinki. Tyle że jestesmy o 2 do przodu.

Na szczęście jeszcze nie mam tylu obejrzanych dram, to nie mam poczucia, że wszystko już było :P Chociaż widzę klisze i specyficzne sposoby kręcenia i dziury w logike :P Ale nie przeszkadza mi to, naprawdę podoba mi się ten serial i główna bohaterka :)
Fajnie, że ze mną oglądasz, będziesz mnie pocieszać, jak się zrobi zbyt ciężko :P
Noo, Netflix jakoś dziwnie zaczął puszczać, ale w sumie czemu nie, przynajmniej szybciej idą odcinki niż jakbyśmy musieli czekać na koniec emisji.

Trzykrotka - Nie 24 Paź, 2021 22:58

Tylko nieświadomi świeżacy się denerwują, że muszą czekać na Netflixie na odcinki :lol:

Mialam dziś oglądać cd King' Affection, ale postanowiłam sprawdzić tę Jirisan.
Admete, wiem co miałaś na myśli z tym chaosem, bo pierwsza część pierwszego odcinka to dwa wyrażenia: czysta bzdura i na pełnym gazie. Rozumiem intencje, chcieli od razu złapać widza za gardło i oszołomić, poza tym - mogli, bo kasę tam widać bardzo dużą. Są nie tylko zdjęcia ze studia, górskie też i to ładne, jest dron, szybka kamera, aż się w głowie kręci. Tylko - mnie przynajmniej - od razu włączyło się czerwone światło. Widać, że na Jirisan prowadzą wybrukowane szlaki turystyczne z poręczami, skąd więc raptem te skały i przepaście jak na K2 niemalże? Kto tak prowadzi akcję poszukiwawczą jednego zaginionego turysty, że ratownicy biegają po górach gromadami przeszkadzając sobie wzajemnie, że psu tropiącemu zadeptuje się jakiekolwiek ślady, że dziecięciu naraz rzuca się na linach z okolicznych skał, tylko po to, zeby wywołać lawinę kamieni która zaraz walnie kogoś w łeb i będzie więcej osób do ratowania :roll: itp itd. Potem zaraz nadchodzi - a jakże tajfun, lawiny i wodospady wręcz płyną po zboczach, nie jakieś tam strumienie, a pani ratownik idzie na pionową, ociekającą wodą skałę li i jedynie z czekanem. No proszę was... Ja nawet po Tatrach nie chodzę, a wiem, że to bujda na resorach.
Ale widzę jednak potencjał i dam dramie szansę, bo
- potem trochę zwolnili i uspokoili akcję
- zdjęcia gór są obłędne
- obsada zapowiada dobre widowisko
- pojawia się tajemnica i element lekko nadprzyrodzony - lubię takie klimaty.
Bohaterowie:
Najlepsza rangerka grana przez Jun Ji Hyun, piękna i w dobrej formie fizycznej

Nowy, Jun Ji Hoon

Szef posterunku

Garść ratowników


Góry i ich filmowanie


Aragonte - Nie 24 Paź, 2021 23:08

No, dokończyłam uczciwie, bez przewijania, Mieczowego i Hafciarkę. Finał udramatyzowali na maksa (aczkolwiek starali się oszczędzić kogo tylko się dało, to nie Smoki czy Nokdu Flower :wink: ) ale ogółem seans uważam za bardzo udany.
To teraz może wrócę do Nokdu Flower, chociaż wiem, że tam mnie czeka krwawa łaźnia... Czytam sobie książkę o Korei i jest tam trochę też o historii, w tym o powstaniu donghak. Dramatyczne to wszystko było bardzo, ale Koreańczycy - ci zwykli, żadni arystokraci - naprawdę dawali z siebie wszystko :szacuneczek: :oklaski:
Od razu cytat z Nokdu Flower:
"Czym dla ciebie jest kraj? Bo dla mnie to ci wieśniacy, którzy walczyli za Joseon".

BeeMeR - Nie 24 Paź, 2021 23:33

Góry & bzdura na resorach - będę musiała sprawdzić :lol:

Aragonte - trzymam kciuki za Nokdu :trzyma_kciuki:

Aragonte - Nie 24 Paź, 2021 23:53

Właśnie oglądam 16. odcinek :excited: :boisie:
Trzykrotka - Pon 25 Paź, 2021 00:01

Aragonte napisał/a:

"Czym dla ciebie jest kraj? Bo dla mnie to ci wieśniacy, którzy walczyli za Joseon".

To trochę jak w My Country, tyle że tam świadomość tego czym jest "mój kraj" była inna. Bo i kilka wieków wcześniej się wszystko działo.

W Mieczowym i Hafciarce uczciwie wybili ród wroga - co do sztuki.

Aragonte - Pon 25 Paź, 2021 00:15

Trzykrotka napisał/a:
W Mieczowym i Hafciarce uczciwie wybili ród wroga - co do sztuki.

No, drugi syn, ten zakochany w bohaterce, przeżył, tylko skazano go na wygnanie. I mam wrażenie, że życie uciekającej z nim Amber nie potoczyło się wesoło, tylko raczej jak jednej z konkubin w rodzinie Xu :-|

Oglądam dalej Nokdu Flower. Ależ mi szkoda młodszego brata Baek :(
I tak mi się przypomniało, skąd wzięła się powszechna bieda i ruina rolników - otóż w XIX wieku proporcje yangbanów i podwładnych były całkowicie odwrócone niż parę wieków wcześniej. Choć brzmi to niewiarygodnie dla mnie, chłopów było ledwie 30 procent i to oni musieli pracować na 70 procent yangbanów (kiedyś stanowili ok. 10 proc. społeczeństwa), a tych było tak dużo stąd, że sporo tych, których było na to stać, kupowało sobie tytuły i awansowało w hierarchii. A yangbanowie nie musieli płacić podatków :roll:
Ale jeszcze sprawdzę te procenty, bo wydają mi się wręcz z kosmosu.

Edit: dokończyłam 17. odcinek i idę spać, bo zarwę noc. Ale to wspaniała drama, przyznaję :serce: chociaż oglądanie czasem boli.

Admete - Pon 25 Paź, 2021 05:30

Wspaniała i trudna.
Trzykrotka - Pon 25 Paź, 2021 06:50

No cóż, słaba władza centralna prowadzi do takich skutków. To trochę jak u nas w postaci rozdętych przywilejów szlacheckich w czasach elekcyjnych, choć zło zaczęło się już wcześniej :? Ale te proporcje o których piszesz są naprawdę zatrważające.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group