Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - Dramy, czyli urok Azji - odsłona 4
Agn - Wto 02 Gru, 2014 22:29
BeeMeR napisał/a:
Podejrzewam, że gdyby PSH mi się podobał, to by mi się on śnił, zwłaszcza po tak intensywnej dawce jak w TPM ale jakoś dotychczas nie widziałam go w moich snach i nie spodziewam się w przyszłości
To też nie wiadomo - ci, co chcemy, by się przyśnili, często się nie kwapią.
Swoją szosą - czego ty chcesz od jego fryzury na tamtych fotkach? Gorsze rzeczy już widziałyśmy, to tylko grzywa.
BeeMeR napisał/a:
Skończyłam TPM - jak uporządkuję myśli to cośtam napiszę, na razie napisy - gdyby ktoś sobie życzył bez wstawek od tłumaczy typu "wow" oraz "zgon"
Obym nie zapomniała sobie tego coco jumbo, bo mnie, jak wiadomo, do szewskiej pasji wnerwiają komentarze.
Trzykrotka napisał/a:
Trochę Jun Ki na po godzinach
Yes, thank you.
Och, to wilczkowe bardzo urodne!
Trzykrotka napisał/a:
Arang na wesoło:
Gdyby ciężarówka obok mnie przejechała z takim wzrokiem wbitym we mnie, to bym chyba zapomniała, jak się nazywam...
Farciarze żyją w tej Azji! Idą sobie i takie delicje jak nie na ciężarówkach, to na reklamach sklepów, a jak się jakiś festiwal jeszcze trafi, to już zupełnie...
Trzykrotka napisał/a:
Agn Jun Ki - koteK mnie zachwycił. Jaki słodziak, aż się prosiło o te uszka i ogonek! A sesję z kitką i w czarnym swetrze po prostu uwielbiam.
Mówiłam, że cudny? Ten jeden raz dorysowywanie fanom wybaczam.
A sesja...
Każcie mi się zamknąć.
Idę pod prysznic i dobieram się za 6. odcinka Joseon gunman.
(Biedna Aragonte znosiła moje piski wygrawerowane w SMSie - ja nie wiem, czemu ona jeszcze mnie znosi. )Aragonte - Wto 02 Gru, 2014 22:31
Agn napisał/a:
Idę pod prysznic i dobieram się za 6. odcinka Joseon gunman.
(Biedna Aragonte znosiła moje piski wygrawerowane w SMSie - ja nie wiem, czemu ona jeszcze mnie znosi. )
Dobra, dobra, reglamentowane piski - kazałaś mi najpierw zgadywać jak w teleturnieju, co Junki robi
Idę w końcu się uprać, a potem zapuszczę sobie ten siódmy odcinek, bo zaraz mnie dogonisz i będziemy szły łeb w łeb Agn - Wto 02 Gru, 2014 22:35
Aragonte napisał/a:
kazałaś mi najpierw zgadywać jak w teleturnieju, co Junki robi
Przeraźliwie trudne to pytanie było, prawda?
Aragonte napisał/a:
Idę w końcu się uprać, a potem zapuszczę sobie ten siódmy odcinek, bo zaraz mnie dogonisz i będziemy szły łeb w łeb
Mhmm...
I w ogóle piątka to boski odcinek. Junki nie dość, że strzelbą wywija, to jeszcze mówi "Zaczynamy!", że już nie wspomnę o tym, jak ładnie zasuwa po japońsku.
Dobra, zmykam! Prysznic wzywa! I strzelec potem też!
Dobrej nocy! Dziś dobranocka w sferze wyobraźni *słyszy ciche "uff!" na wątku*, bom z dala od swych zasobów, więc nie mam jak wkleić czegoś łóżkowego.BeeMeR - Wto 02 Gru, 2014 22:52
Admete napisał/a:
Jedna z lepszych dram, jakie widziałam i nie wiem, czy nie najlepsza z kostiumówek ( obok Arang ).
Ja tą sprawę rozsądziłam polubownie uznając TPM za najlepszy sageuk, a Arang za najlepszy fantasy fusion sageuk
wspólna jazda jest w ogóle pięknym motywem tej dramy, od pierwszego odcinka
a PSH bardzo fajnie oczami przewraca, fajniej chyba tylko JunKi
Obejrzałam sobie ponownie końcówkę TPM i
Spoiler:
- już im nie każę umierać razem acz dalej uważam, że byłaby to piękna śmierć
- wyraźnie widać kiedy mu wzrok mętnieje, więc już się nie czepiam
- dalej też podoba mi się rozmowa KSY z teściem - ale wyraźnie widać, że rzuca klątwę,a nie zamierza go zabić ostatecznie, podoba mi się więzienna rozmowa SR i KSY, ale jest przewrotna, bo choć ona mówi, że pozwoli mu wybrać, w efekcie wybiera za niego (ale też czasem kobiety muszą )
- ich ostatnia rozmowa na łące jest ckliwa, ale jazda ładna i wiersz też.
Agn napisał/a:
Swoją szosą - czego ty chcesz od jego fryzury na tamtych fotkach? Gorsze rzeczy już widziałyśmy, to tylko grzywa.
nie podoba mi się ta namiastka brody
i jednak wolę jak jest bardziej schludnie zaczesany
ja to zawsze marudzę w takich sprawach, nie przejmuj się
Agn, jakby co podeślę napisy jeszcze raz
czy bębny o którym pisałaś kiedyś to te?:
https://www.youtube.com/w...deFYuM&index=13Aragonte - Wto 02 Gru, 2014 23:59 Okazało się, że coś mi się pomerdało i siódmy odcinek Strzelca jednak miałam obejrzany. No to pojechałam z ósemką - i mnie wcięło zaraz na początku, po policzku wymierzonym przez Hanjo Paskudna sytuacja...
Ale muszę przyznać, że wyjątkowo podoba mi się też tu główny Zuy - jest inteligentny, a to lubię Admete - Śro 03 Gru, 2014 05:33 Główny Zły w JG jest wielowymiarowy i rewelacyjnie zagrany BeeMer też jednak optuje za takim,a nie innym końcem TPM. Należy się im choć odrobina szczęścia.BeeMeR - Śro 03 Gru, 2014 08:17 Pewnie że im się należy (jak i wielu innym osobom)
Spoiler:
a myślę, że życie razem, w spokoju, z dala od pałacowych i partyzanckich przepychanek i intryg jest dla nich najważniejsze.
I bardzo ładnie tam akurat wyglądali
ode mnie, etatowej marudy, to wyjątkowy komplement
Wczoraj robiłam sobie powtórki wybranych scen - na nic nowego ani starego nie mam ochoty póki co - czyli jak po Wilczku
Zresztą jeśli idzie o emocjonalny odbiór to właśnie najbardziej z Wilczkiem mi się kojarzy. Ewidentnie moje dwie najlepsze dramy tego roku
A w JG nie tylko Zły, ale i Dobry jest fantastycznie zagrany
I kilka innych osób - osobiście bardzo mi się podoba kupcówna - przede wszystkim to, jak jest zagrana - no i na wrzuconych niedawno fotkach widać, że stworzyłaby wizualnie ładną parę z Hanjo
Acz temperamentem i działaniem niekoniecznie Admete - Śro 03 Gru, 2014 09:39 Kiedyś pisałam, że kupcówna mogłaby być główną, gdyby inaczej rozpisano jej postać. Wtedy faktycznie byłby konflikt uczuć jak w TPM.Aragonte - Śro 03 Gru, 2014 09:53 O kupcównie właśnie w tym ósmym odcinku czegoś nowego się dowiedziałam - że jako dziecko była (przez jakiś czas, jak rozumiem) niewolnicą, i przeżyła gwałt Postać na razie jest ciekawa. Ale z waszych wzmianek wnosze, że się ciut zepsuje
I dalej zachwycam się Joseońskim Strzelcem jako takim Fantastycznie mi się to ogląda.
Aha, oglądam z angielskim sosem, bo polski przyprawiał mnie o ból zębów - to już wolę się pogodzić ze świadomością, że czegoś nie rozumiem.
Co do postaci Jun Ki - mam pewne skojarzenia z Iljimae, ale widać, że tam było to potraktowane jak odwzorowanie legendy, JG jest jednak znacznie bardziej realistyczny (i stąd bohaterowi często się coś nie udaje).
Jun Ki mnie niezmiennie zachwyca, żeby było jasne Nie tylko jak wywija strzelbą
Nie. Włącz sobie scenę z bodaj pierwszego odcinka, kiedy Shin z kumplem wyłapują w mieście złodziejaszków - wtedy to leci.
Aragonte napisał/a:
Okazało się, że coś mi się pomerdało i siódmy odcinek Strzelca jednak miałam obejrzany. No to pojechałam z ósemką - i mnie wcięło zaraz na początku, po policzku wymierzonym przez Hanjo Paskudna sytuacja...
Oj, pamiętam, to było straszne. I weź - jak on opanował się na tyle, by zrobić taką demonstrację?
Mnie się coś źle zgrało na tableciku i 6. odcinka mam tylko pół. Urwało.
No trudno, dobrze, że już serial widziałam. Jak zobaczę początek siódemki, to sobie pewnie przypomnę, co i jak i na czym stanęło. Ech...
Aragonte napisał/a:
Ale muszę przyznać, że wyjątkowo podoba mi się też tu główny Zuy - jest inteligentny, a to lubię
Won Shin? On jest cudowny! Nie tylko inteligentny, ale też do bólu jest ludzki. Uwielbiam go.
BeeMeR napisał/a:
na wrzuconych niedawno fotkach widać, że stworzyłaby wizualnie ładną parę z Hanjo
Kto wie? Może kiedyś jeszcze Junki z tą panią staną razem na ekranie już jako para?
Cytat:
I dalej zachwycam się Joseońskim Strzelcem jako takim Fantastycznie mi się to ogląda.
Lejesz miód na me serce.
Aragonte napisał/a:
JG jest jednak znacznie bardziej realistyczny (i stąd bohaterowi często się coś nie udaje).
To też jest w tej dramie świetne - nie wszystko mu się uda, czasem coś się sknoci, wejdzie mu w paradę choćby czynnik ludzki i musi kombinować.
Aragonte napisał/a:
Jun Ki mnie niezmiennie zachwyca też, żeby było jasne Nie tylko jak wywija strzelbą
Hyhyhy bo on jest cudowny. Ale jak tą strzelbą zawinie, to ja palpitacji serca dostaję.
Cytat:
Agn, musimy kiedyś parę odcinków Strzelca razem obejrzeć
To zrozumiałe i oczywiste. BeeMeR - Śro 03 Gru, 2014 14:06
Aragonte napisał/a:
oglądam z angielskim sosem, bo polski przyprawiał mnie o ból zębów -
Nie przypominam sobie, żeby było aż tak źle - a ileśtam odcinków po polsku widziałam. W czym szwankują?
Agn napisał/a:
i tak wygląda lepiej niż Generał w ostatnim ujęciu
Każdy wygląda lepiej niż Generał w ostatnim ujęciu, co nie znaczy dobrze
Inna sprawa, że on tam jest wyraźnie zmęczony, co widać i też się przekłada na spadek atrakcyjności, ale do akuratnych zdarzeń i partyzantki leśnej pasuje.
Agn napisał/a:
Nie. Włącz sobie scenę z bodaj pierwszego odcinka, kiedy Shin z kumplem wyłapują w mieście złodziejaszków
Właśnie nie mogłam znaleźć tej sceny - nie pamiętasz w której minucie m/w?
Aragonte napisał/a:
Jun Ki mnie niezmiennie zachwyca, żeby było jasne Nie tylko jak wywija strzelbą
Bo on jest cudny w tej dramie (i nie tylko w tej ) Ja go tu kupuję i jako niewinne chłopie bojące się zapałki, jako rozbierającego giseang mieczykiem szelmę, jako wywijającego strzelbą badassa, zamaskowanego mściciela i w każdej innej wersji prócz udawania Yamamoto z doklejonym wąsikiem, bo to wyszło groteskowo. Aż mi szkoda, że mi tam nie kliknął romans, acz pamiętam, że skinshipu było co niemiara w pierwszych odcinkach, i był sympatyczny.
Czytałam, że aktorka wkrótce wychodzi za mąż, więc może narzeczony był przyczyną jej braku zaangażowania w kissy? Agn - Śro 03 Gru, 2014 14:30
BeeMeR napisał/a:
Właśnie nie mogłam znaleźć tej sceny - nie pamiętasz w której minucie m/w?
Zastrzel, nie pamiętam, a nie mam przy sobie dramy, by cię naprowadzić. Jutro późnym wieczorem podeślę namiary.
Cytat:
Czytałam, że aktorka wkrótce wychodzi za mąż, więc może narzeczony był przyczyną jej braku zaangażowania w kissy?
Diabli wiedzą. Ale może po prostu miała wypaść niewinnie (no i wypadła).
Aragonte, nie czytaj!
Spoiler:
BeeMeR napisał/a:
Ja go tu kupuję i jako niewinne chłopie bojące się zapałki, jako rozbierającego giseang mieczykiem szelmę, jako wywijającego strzelbą badassa, zamaskowanego mściciela i w każdej innej wersji prócz udawania Yamamoto z doklejonym wąsikiem, bo to wyszło groteskowo.
Mnie ten wąsik szalenie bawił, ale samo udawanie wypadło imho fajnie. Nawet jeśli Junki tam nie wyglądał jak miliard dolców.
Kusi mnie zrobienie sobie jednego avka, ale nie zrobię, bo zaspoileruję Aragonte Strzelca. Agn - Śro 03 Gru, 2014 14:34 Patrzę na Daniela Henneya i robi mi się smutno:
http://www.dramafever.com...daniel-henney-/
Jakiś taki... przedobrzony mi się wydaje na niektórych zdjęciach. A tak przyspieszał mi bicie serca w KSS...Agn - Śro 03 Gru, 2014 14:59 PS Spamuję sobie dalej - znienawidzicie mnie.
Za przykładem koleżanki Trzykrotki też się zarejestrowałam na pintereście...
...jestem w raju!!! Aragonte - Śro 03 Gru, 2014 15:00 Agn czyta wszystkie spoilery I od dawna wie o Yamamoto Agn - Śro 03 Gru, 2014 15:00
Aragonte napisał/a:
Agn czyta wszystkie spoilery I od dawna wie o Yamamoto
Agn tak, ale czy Aragonte? BeeMeR - Śro 03 Gru, 2014 15:03
Agn napisał/a:
może po prostu miała wypaść niewinnie (no i wypadła).
Tak to sobie tłumaczę, ale właśnie ta jej młodociana niewinność do mnie nie trafia: szczególnie opad szczeny i mrużenie oczu jest dla mnie sztuczne. Na szczęście potem odbieram ją lepiej, bo mniej usilnie się stara grać młodszą, niewinną pannę.
Który ujęcie avkowe byłoby spoilerowe? Trzykrotka - Śro 03 Gru, 2014 15:09
Agn napisał/a:
PS Spamuję sobie dalej - znienawidzicie mnie.
Za przykładem koleżanki Trzykrotki też się zarejestrowałam na pintereście...
Uaaa! Widziałaś, jakie od razu skarby się otwierają?
Co za śliczności! Tym dwóm małym zarazom zazdroszczę do wypęku.Agn - Śro 03 Gru, 2014 15:11
BeeMeR napisał/a:
Który ujęcie avkowe byłoby spoilerowe?
Chociaż w sumie mogłabym i tak - przypomniałam sobie, jak radośnie palnęłam Aragonte jak wygląda ostatnia scena w Strzelcu, a Aragonte skwapliwie odtworzyła ją. Czyli i tak wie, że Yoon Kang sobie żyje i ma bródkę.
I kurczę podoba mnie się z tą bródką! A jak się roześmiał, błyskając białymi ząbkami...
Swoją szosą przy powtórkach złapałam, że tekst, który mówi jej na końcu, to tekst, który usłyszała w pierwszych odcinkach, jeszcze przed "śmiercią" Yoon Kanga - to o pięknej damie i kwiatkach. Agn - Śro 03 Gru, 2014 15:13
Cytat:
Uaaa! Widziałaś, jakie od razu skarby się otwierają?
No właśnie przekopuję tę kopalnię z dzikim bananem na obliczu.
Trzykrotka napisał/a:
Tym dwóm małym zarazom zazdroszczę do wypęku
Tia, ja takoż. BeeMeR - Śro 03 Gru, 2014 15:18
Agn napisał/a:
przypomniałam sobie, jak radośnie palnęłam Aragonte jak wygląda ostatnia scena w Strzelcu, a Aragonte skwapliwie odtworzyła ją
A jak Ani zaspoilerujesz wygląd to przecież się nie obrazi - śmiało zakładaj avek
Agn napisał/a:
przy powtórkach złapałam, że tekst, który mówi jej na końcu, to tekst, który usłyszała w pierwszych odcinkach, jeszcze przed "śmiercią" Yoon Kanga - to o pięknej damie i kwiatkach.
Zwrócę uwagę przy własnych powtórkach Agn - Śro 03 Gru, 2014 15:20
Cytat:
A jak Ani zaspoilerujesz wygląd to przecież się nie obrazi - śmiało zakładaj avek
Jak wrócę do Wro, to sobie uszyję. Na razie jeszcze zostaję z Junkim a'la Gangs of NY. Aragonte - Śro 03 Gru, 2014 15:27
Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Agn czyta wszystkie spoilery I od dawna wie o Yamamoto
Agn tak, ale czy Aragonte?
Eee, Aragonte miało być BeeMeR - Śro 03 Gru, 2014 16:14 No, zagłosowałam (nie we wszystkich kategoriach, ale gdzie miałam co wybrać) http://www.dramabeans.com...as-of-the-year/Agn - Śro 03 Gru, 2014 17:40 Też zagłosowałam tam, gdzie mogłam (bo jak nie widziałam dramy, to nic w ciemno).