To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Najgłupsze książki, jakie wpadły wam w ręce

Agn - Czw 21 Maj, 2015 17:36

Eeva napisał/a:
Na szczęscie nie ma kolejnej częsci.

Nie chwal dnia przed zachodem słońca. Przyjmuję zakłady, że następna część się pisze. :twisted: Nie martw się, na pewno jeszcze będzie ci dane pociągnąć historię wilczego... czegośtam.
Eeva napisał/a:
No własnie, ja nie po to czytam TAKIE ksiązki żeby miec rozkminę prowadząca do katharsis mej udręczonej duszy;-)

Nieeeeee...? ;)

Dobra, to teraz opowiadaj, jak przewidujesz, że się dalej historia potoczy. I czekam na okładkę!

Eeva - Pią 22 Maj, 2015 15:11

Agn napisał/a:
Nie chwal dnia przed zachodem słońca. Przyjmuję zakłady, że następna część się pisze.

Podobno temat zakończony i tego się trzymam;-)
Agn napisał/a:
Dobra, to teraz opowiadaj, jak przewidujesz, że się dalej historia potoczy. I czekam na okładkę!

Kurczę miałam taka fantazję jak stałam z dziewczynami na nowym Świecie i teraz wszystko mi umknęło:(
Pamiętam tylko, że moja okładka była BARDZO fantazyjna.
Był na niej chlopiec, w spranych, poszarpanych jeansach. OCZYWISCIE bez koszulki. Bedzie się opierał jedną norą (obuta w kowbojki) na stopniu do swojego czerwonego, obdrapanego pick-upa. Kciuki zatknięte za pasek. Twarzy nie widzimy do zakrywa ją rondo kowbojskiego kapelusza. Na ramieniu tatuaz wilka.
W górnym lewym roku księżyc w pełni i wilk siedzący na skale, wyjący do tegoż księżyca.
W prawym górnym roku dziewczyna w letniej sukience w kwiatki. włos rozwiany, wzrok rozmarzony.

Tyle.

Agn - Pią 22 Maj, 2015 18:16

Eeva napisał/a:
Podobno temat zakończony i tego się trzymam;-)

Smerferere! Bo to raz w historii zarzekała się żaba błota, a potem wypluła z siebie coś jeszcze na temat? ;)
Eeva napisał/a:
Kurczę miałam taka fantazję jak stałam z dziewczynami na nowym Świecie i teraz wszystko mi umknęło:(

Było spisać póki pamiętałaś... I teraz nigdy nie poznamy twego geniuszu!
Eeva napisał/a:
Pamiętam tylko, że moja okładka była BARDZO fantazyjna.

Och, nie wątpię. :twisted:
Eeva napisał/a:
Był na niej chlopiec, w spranych, poszarpanych jeansach. OCZYWISCIE bez koszulki. Bedzie się opierał jedną norą (obuta w kowbojki) na stopniu do swojego czerwonego, obdrapanego pick-upa. Kciuki zatknięte za pasek. Twarzy nie widzimy do zakrywa ją rondo kowbojskiego kapelusza. Na ramieniu tatuaz wilka.
W górnym lewym roku księżyc w pełni i wilk siedzący na skale, wyjący do tegoż księżyca.
W prawym górnym roku dziewczyna w letniej sukience w kwiatki. włos rozwiany, wzrok rozmarzony.

Co najmniej okładka a'la Nora Roberts przedstawia. :lol:

Eeva - Pią 22 Maj, 2015 19:37

Agn napisał/a:
Smerferere! Bo to raz w historii zarzekała się żaba błota, a potem wypluła z siebie coś jeszcze na temat?

Prawda. Nigdy nie mów nigdy. Czy jakoś tak;-)
Agn napisał/a:
Co najmniej okładka a'la Nora Roberts przedstawia

Dziękuję, starałam się :D

Agn - Sob 23 Maj, 2015 09:47

Nie wątpię. :D
Eeva napisał/a:
Prawda. Nigdy nie mów nigdy. Czy jakoś tak;-)

Tylko czekać, aż autorce zabraknie na prąd i będzie... ;)

Eeva - Sob 23 Maj, 2015 14:58

Cytat:
Tylko czekać, aż autorce zabraknie na prąd i będzie...
y
Chcialam zasugerowac ze na wodke, jak Sapkowskiemu ;)

Aragonte - Sob 23 Maj, 2015 16:18

A do mnie doszły jakieś słuchy o tłumaczeniu jednego z "dzieł" AłtorKasi na rosyjski... Jak nic ktoś chce Putina wykończyć :-P Jak dowiem się szczegółów, to przekażę.
Agn - Sob 23 Maj, 2015 17:49

Eeva napisał/a:
Chcialam zasugerowac ze na wodke, jak Sapkowskiemu

Nie wiem, czy potrzebuje, prąd na pewno każdy zużywa, a z wódką mogłam nie trafić. ;)
Aragonte napisał/a:
Jak nic ktoś chce Putina wykończyć Jak dowiem się szczegółów, to przekażę.

Kurde, może to jest jakiś plan? :P

Aragonte - Nie 24 Maj, 2015 01:41

On raczej tego nie przeczyta, więc plan pewnie nie wypali :-P
I zerknij sobie na blog Wiadomo Kogo (tzn. AłtorKasi - nie linkuję, bo wtedy będzie mogła przejść tutaj, o ile już tego nie zrobiła) i zobacz ostatnie dwa wpisy - o rosyjskim wydaniu jednej z książek AłtorKasi i... o tym, że będzie nie jedna książka o powstaniu warszawskim, ale dwie :shock:
Gdyby tu chodziło o inną autorkę, powiedziałabym, że profesjonalnie zabiera się do pracy i robi research, ale już to chyba parę razy wyszło, że efektem researchu są głównie bzdury, więc jakoś wątpię, żeby było lepiej :?

Agn - Nie 24 Maj, 2015 13:11

Aragonte napisał/a:
o tym, że będzie nie jedna książka o powstaniu warszawskim, ale dwie

*zgroza otula Agn mokrym płaszczem*

Edycja: Doczytałam na jej blogu, że oprócz książek, które już są w planach wydawniczych, AutorKasia ma do napisania jeszcze 16 książek. *zgroza dusi Agn*

Aragonte - Pon 25 Maj, 2015 09:44

Agn, oddychaj!

Masz tu linka - tak a propos "riserczu" AłtorKasi:
http://www.sierzantundsap...650.html#387890
Ciekawe, czy w planowanym dziełku o powstaniu będzie nadal uznawała, że jeśli fakty się nie zgadzają z jej pomysłami, to tym gorzej dla faktów.

Agn - Pon 25 Maj, 2015 10:02

Kurde, nie jestem specem, ale tego mauzera to i ja bym wyłapała - jak raz po przeczytaniu Czerwonego gardła, gdzie facet strzelał z mauzera, trafiłam na taką broszurkę z wojskowości akurat o tej broni, więc z ciekawością sobie przejrzałam, bo wtedy zobaczyłam, jak ów mauzer wyglądał.
Bogowie literatury, pioruna któryś na podorędziu nie ma?!!!

Anaru - Wto 26 Maj, 2015 23:25

Agn napisał/a:
Doczytałam na jej blogu, że oprócz książek, które już są w planach wydawniczych, AutorKasia ma do napisania jeszcze 16 książek. *zgroza dusi Agn*

Wszystkie na temat Powstania Warszawskiego? Co tak skromnie? :-P

Agn - Śro 27 Maj, 2015 00:33

Nie, nie, na temat powstania TYLKO 2, ale ogólnie ma nadźganych folderków z rozpoczętymi arcydzieUami. Drżyj, narodzie, ona jeszcze nie skończyła!
Anaru - Śro 27 Maj, 2015 01:04

Rozumiem, że wszystkie 16 naraz pisze? :mrgreen: I te 16 to plany na najbliższy czas, a nie ogólne? ;)
Eeva - Śro 27 Maj, 2015 08:48

Agn napisał/a:
na temat powstania TYLKO 2

O nie! Tylko dwie?!?!?! :cry2:

Agn - Śro 27 Maj, 2015 08:51

Niestety, płodzi jednego szmatławca za drugim. Z ciekawością czytam sobie od początku wątek na forum sierżanta und sapera. Świetne są niektóre komentarze. :lol:
Anaru - Śro 27 Maj, 2015 09:21

Agn napisał/a:
wątek na forum sierżanta und sapera

:co_stracilam:

Aragonte - Śro 27 Maj, 2015 11:41

Agn napisał/a:
Nie, nie, na temat powstania TYLKO 2, ale ogólnie ma nadźganych folderków z rozpoczętymi arcydzieUami. Drżyj, narodzie, ona jeszcze nie skończyła!

Jakbyś miała odpowiedni program komputerowy do preparowania atakich arcydzieu, to też byś szesnaście książek zaraz natrzaskała :-P
O programie pisała niedawno Królowa Matka na blogu :wink:

Ale mając za sobą lekturę trzech całych i z dziesięciu ponapoczynanych powieści, plus kilka streszczonych przez Usłużnych Czytelników Królowa Matka doszła do wniosku, że Katarzyna Michalak ma szablon (może program komputerowy?), w którym zmienia się tylko imiona bohaterów, zawód bohaterów, kolor oczu i włosów ("wielkie, bursztynowe" na 'olbrzymie, błękitne", "blond fale" na "frywolne, rozkoszne loczki", itepe, itede), wybiera ze trzy katastrofy życiowe z listy trzydziestu (stosowanych wymiennie, na ten przykład "białaczka i śmierć narzeczonego na misji w Afganistanie" na "raka trzustki i śmierć męża na misji humanitarnej w Iraku"), dorzuca obowiązkowo jeden gwałt i jedną próbę gwałtu i voila! Mamy książkę.

Jakże wiele to wyjaśnia, wszystko właściwie, na przykład wolty charakterologiczne bohaterów. I tak na przykład Herołin będący w pierwszej części kawałem gnoja zajmującym się zawodowo uwodzeniem kobiet w drugiej okazuje się czułym i subtelnym jak woń łubinu wśród pól romantykiem marzącym o domków wśród łanów zbóż pod bezkresnym niebem i śmiechu dziatek w ogródku, Herołina zaś, zakochana w narzeczonym dziewica o sercu jak kryształ, którą trzeba traktować pigułką gwałtu, bo bez tego nie da się nawet ująć za rękę - zimną suką, która zaliczyła pół Europy, a narzeczonego wyhaczyła, gdyż jest chciwą na hajs biczą. Po prostu w pierwszej części komputer wylosował jeden zestaw, w drugiej części - zupełnie inny, prawdopodobnie ktoś, kto ten program pisał nie przewidział tworzenia "ciągów dalszych", stąd te drobne niekonsekwencje i wrażenie, że autorka niezupełnie pamięta, o czym pisała w zeszłej książce, czyli - biorąc pod uwagę jej tempo produkcji arcydzieł - tydzień wcześniej. Tempo produkcji też wyjaśnia całkiem nieźle, nawiasem mówiąc.

Cytat stąd:
http://polaherbaciane.blo...isku-czesc.html

Aragonte - Śro 27 Maj, 2015 11:44

Anaru napisał/a:
Agn napisał/a:
wątek na forum sierżanta und sapera

:co_stracilam:

To ten wątek, Anaru:
http://www.sierzantundsap...rkasia,988.html

Anaru - Śro 27 Maj, 2015 14:03

O dzieki :kwiatki_wyciaga: , zagłębię się pewnie wieczorkiem :mrgreen:
Akaterine - Śro 27 Maj, 2015 18:09

Aragonte napisał/a:
Jakbyś miała odpowiedni program komputerowy do preparowania atakich arcydzieu, to też byś szesnaście książek zaraz natrzaskała :-P

Ja chcę stworzyć taki program! Jaki to genialny pomysł na biznes :lol:

Agn - Śro 27 Maj, 2015 22:34

Przykro mi, AutorKasia już go dawno wykoncypowała. :lol:
akne - Czw 28 Maj, 2015 00:00

[quote="Aragonte"]
Agn napisał/a:
Nie, nie, na temat powstania TYLKO 2, ale ogólnie ma nadźganych folderków z rozpoczęt
O programie pisała niedawno Królowa Matka na blogu :wink:

Ale

Jakże wiele to wyjaśnia, wszystko właściwie, na przykład wolty charakterologiczne bohaterów. I tak na przykład Herołin będący w pierwszej części kawałem gnoja zajmującym się zawodowo uwodzeniem kobiet w drugiej okazuje się czułym i subtelnym jak woń łubinu wśród pól romantykiem marzącym o domków wśród łanów zbóż pod bezkresnym niebem i śmiechu dziatek w ogródku, Herołina zaś, zakochana w narzeczonym dziewica o sercu jak kryształ, którą trzeba traktować pigułką gwałtu, bo bez tego nie da się nawet ująć za rękę - zimną suką, która zaliczyła pół Europy, a narzeczonego wyhaczyła, gdyż jest chciwą na hajs biczą. Po prostu w pierwszej części komputer wylosował jeden zestaw, w drugiej części - zupełnie inny, prawdopodobnie ktoś, kto ten program pisał nie przewidział tworzenia "ciągów dalszych", stąd te drobne niekonsekwencje i wrażenie, że autorka niezupełnie pamięta, o czym pisała w zeszłej książce, czyli - biorąc pod uwagę jej tempo produkcji arcydzieł - tydzień wcześniej. Tempo produkcji też wyjaśnia całkiem nieźle, nawiasem mówiąc.

Cytat stąd:
http://polaherbaciane.blo...isku-czesc.html


:rotfl: :rotfl: :rotfl:

Akaterine - Czw 28 Maj, 2015 18:20

Agn napisał/a:
Przykro mi, AutorKasia już go dawno wykoncypowała. :lol:

To stwórzmy dla niej konkurencję! Ja będę czuwać nad programem, całe forum będzie wymyślać bohaterów, a Eeva, jako największa specjalistka w tej dziedzinie, zajmie się ostatecznym kształtem i korektą. Zobaczycie, 3 lata i będziemy milionerami ;) .



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group