Seriale - Śmiech i łzy - czyli dramowa różnorodność
Trzykrotka - Czw 21 Paź, 2021 12:59
O tak, tam to była zbieranina typków i typów! A już prawniczka z policjantem to byli moi ulubieńcy, przy czym uwielbiałam to, jak Kang Ha Neul grał. Sama postać była czasami wkurzająca, za głośny, za zamaszysty. Ale i tak lepszy od tego niewydarzonego amanta z dawnych lat Ten aktor lepiej pasuje jednak do ról takich szarych charakterów, niż kryształowych amantów, bo w Camelii mi się bardzo podobał, a w Home Magazine nie.
Prawniczka z mężem to absolutne gwiazdy. Pamiętam, jak ludzie zachwycali się aktorem w It's Ok - że świetnie zagrał i uroczo nieporadnego autystycznego hyunga Koszmita i tę śliskawą szuję.
BeeMeR - Czw 21 Paź, 2021 19:45
| Trzykrotka napisał/a: | | prawniczka z policjantem to byli moi ulubieńcy | Moi też, cudowni są w swojej niedoskonałości - obydwoje ma się ochotę pacnąć albo przynajmniej potrząsnąć od czasu do czasu , ale zagrani są rewelacyjnie
Kang Ha Neul też świetny - pół facet pół małe duże dziecko Czyli w sumie jak to faceci nieraz
On tu pewnie nie śpiewa? Bo ja bardzo lubię jego głos Coś tam pod podśpiewywał, ale
Śmiałam się bardzo podczas chyba 6 odcinka - tam gdzie dochodzi do bójki między panami bo jeden po pijaku (+leki) chwycił pannę za rękę i nie bardzo chciał puścić
To w sumie nawet nie było tak śmieszne ale mnie bawiło
Admete - Czw 21 Paź, 2021 22:32
Napiszę tylko krótko, bo jak zwykle wstaje jutro wcześnie. Bardzo mi się podobają odcinki dali z tego tygodnia. Nie obejrzałam jeszcze odcinka 10 do końca, ale jest dobry. Dialogi są naprawdę niezłe i ma się wrażenie, że postaci naprawdę się ze sobą komunikują. Aktorzy świetnie razem wypadają - czuć prawdziwa chemię. Ten młody aktor ma talent - zupełnie inny był w Romantic Doctor, potem w Do you like Bhrams? i teraz. Polecam ten ostatni - drama ma szczęśliwe zakończenie, romans jest ładny, a trudności, które napotykają bohaterowie nie są aż tak męczące, jak się na początku wydawało.
Trzykrotka - Pią 22 Paź, 2021 08:55
Ja sobie chyba Brahmsa spróbuję obejrzeć. Póki co jestem zachwycona DaLi. Chemia między bohaterami jest jak złoto. Postacie są dobrze napisane, łącznie z różnymi ograniczeniami. Np pokazano jak Dali totalnie nie zna się na pracach domowych, w przeciwieństwie do Man Haka On - to czyste złoto. Dzieciuch, ale męski i życiowo bardzo mądry, choć raczej niewykształcony. Stanowczy. Nie traci głowy i wie swoje. Rewelacyjna była scena w restauracji, kiedy to przyszedł serwować jedzenie Dali i Tae Jiniwi. TJ go obrażał i usiłował sprowokować chamskim zachowaniem - nie dało się.
Podoba mi się też wyważenie scenariusza - pół na pół spraw prywatnych i polityki, przy czym ten wątek jeszcze czeka na swój suspens. To wcale nie polityk, ojciec uciążliwej niuni, jest głównym Zuolem.
A interakcje między główną parą - miodowe. Jaki mieli gorący drugi kissu! A scena końcowa Człowiek jednocześnie chichra się i jest przyjemnie podniecony. Zachwycona jestem obojgiem aktorów, zwłaszcza panem. Nie wiedziałam, że potrafi być tak wyrazisty, a nie tylko przystojny. Widzialam go już w bardzo wielu dramach i jakoś zwykle niknął mi w tle - ale nie tym razem. Brawo
Edit: oto siła influencerstwa: poszłam do Starbucksa kupić sobie pumpkin spice latte po tym, jak Viola się nad nią rozpływała Rzeczywiście pyszniutka, choć słodka okropnie.
BeeMeR - Pią 22 Paź, 2021 09:41
A ja wtopiłam, tj. zachwycam się Kang Ha Neulem
On prawie bez przerwy coś je, pochłania jedno, drugie i trzecie danie, coś podgryza, charczy tak specyficznie jak mówi, usta mu czasem drgają jak małemu chłopcu na skraju płaczu, gwałtowny jest i niepohamowany, ale szczerzę się do ekranu jak głupia
On faktycznie dotąd grywał grzecznych chłopców, arystokratów, zdeprawowany gwałciciel też się znalazł, ale filmy to insza inszość
Za dużo tylko jak na mój gust tych deklaracji oddania i zapewnień o nich w przyszłości, ale co tam, postać jest miodna, nawet jeśli w naturze taki typ byłby dość męczący
| Cytat: | | Ten aktor lepiej pasuje jednak do ról takich szarych charakterów, niż kryształowych amantów, bo w Camelii mi się bardzo podobał, a w Home Magazine nie. | on tu przede wszystkim ma co grać tak normalnie, bo w Home Magazine jego postać była tak przerysowana, że to mało kto wyszedłby dobrze
Trzykrotka - Pią 22 Paź, 2021 09:49
No, Kang Ha Neul jak mało kto wykorzystał powrót z wojska do zmiany wizerunkowej! Jego postać jest z czasem coraz piękniejsza i szlachetniejsza. Tylko - jak dla mnie - nie stworzyli z Gongową takiej naprawdę chemicznej pary. Ale nie szkodzi, nie był to przecież główny cel ani temat dramy.
Podoba ci się dziewczyna grająca pomocnicę w knajpie? Ja byłam zaskoczona jej grą - a to podobno jakaś piosenkarka.
BeeMeR - Pią 22 Paź, 2021 10:01
Świetna jest jako taka żmijka, żeby "oppie" grunt się palił pod nogami.
Ale to przede wszystkim znakomicie napisane postaci plus świetny casting.
Tak, oni (główni) nie mają za bardzo chemii, ale w Accidental couple też jej nie było zbytnio a mimo to dramę oglądało się świetnie (od ślubu )
Loana - Pią 22 Paź, 2021 11:56
| Admete napisał/a: | | Ten młody aktor ma talent - zupełnie inny był w Romantic Doctor, potem w Do you like Bhrams? i teraz. Polecam ten ostatni - drama ma szczęśliwe zakończenie, romans jest ładny, a trudności, które napotykają bohaterowie nie są aż tak męczące, jak się na początku wydawało. |
Piszesz o Dali czy o Brahms? Bo przyznam, że na aktora zwróciłam uwagę w Goblinie i nawet się zastanawiałam, czy coś z nim nie obejrzeć - ma bardzo ciekawą urodę dla mnie Może to te oczy, takie wielkie, a może całość - ale jest intrygujący A że mam (obok niekończącej się fazy na Healera, bo codziennie jakiś odcinek oglądam - to już prawie miesiąc i nie chce mi przejść ) teraz małą fazę na aktorkę z "King's Affection" to ten serial o Bramsach wydaje się być dobrym wyborem, bo ona tam gra
Na Netflixie pojawiły się dwa pierwsze odcinki "King's Affection", po polsku nawet Może do końca grudnia się całość pojawi. Chociaż popatrzyłam sobie na filmiki trailerowe i reklamowe i stwierdzam, że to będzie jednak ciężka historia, bo niestety ona zostanie królem, a nie tylko księciem "koronnym" (w sumie to tłumaczenie coraz bardziej mi się podoba - istnieje już fraza "książę koronny" w języku polskim czy dalej jej nie ma? ).
Trzykrotka - Pią 22 Paź, 2021 12:35
"Książę koronny" to następca tronu i to jest odpowiednik the crown prince. Ale po co sprawdzać i trud sobie zadawać, nie? Tym bardziej że polscy amatorscy tłumacze od lat tak to przekładają. Sprawdzałam kiedyś - tytuł księcia koronnego istniał w historii, bodajże w Niderlandach. I nie oznaczał tegi, co oznacza w dramach
Admete zachęcała do Brahmsa DaLi jest jeszcze w trakcie emisji i nie wiadomo jak się skończy, choć mam nadzieję na wielki słodki happy end
Admete - Pią 22 Paź, 2021 13:25
| Trzykrotka napisał/a: | | Rewelacyjna była scena w restauracji, kiedy to przyszedł serwować jedzenie Dali i Tae Jiniwi. TJ go obrażał i usiłował sprowokować chamskim zachowaniem - nie dało się. |
Też mi się wyjątkowo podobała.
| Cytat: | Jaki mieli gorący drugi kissu! A scena końcowa |
Kissu bardzo porządny, ale zakończenia jeszcze nie widziałam
| Loana napisał/a: | | bo ona tam gra |
Podobała mi się w Do you like Bhrams - jej bohaterka jest wrażliwa i wytrwała.
EDIT: Podoba mi się, że Dali wie, czego chce i sama zaproponowała wspólną noc - przy czym oczywiście nic z tego nie wyjdzie Nic dziwnego, że dawnego narzeczonego gra właśnie ten aktor - chyba mamy głównego złego. Poza tym chcę spin off z detektywem w roli głównej - żeby dostał swoją historię i dziewczynę
Trzykrotka - Pią 22 Paź, 2021 18:34
| Admete napisał/a: |
EDIT: Podoba mi się, że Dali wie, czego chce i sama zaproponowała wspólną noc |
Przy czym była to przekomiczna scena
Wrzucę ją tutaj, z małym wstępem: otóż Dali kiedyś spała już u Moo Haka, on rna kanapie w salonie, ona w jego sypialni. Teraz on znowu chciałby, żeby u niego spała, po wspólnej kolacji na tarasie zaprasza ją do siebie, od razu mówiąc, że "niczego nie będzie próbował" i że jej nie tknie. Oto ciąg dalszy:
https://www.youtube.com/w...=PineappleEdits
Uwielbiam, jak to jest napisane. Dali jest damą w stu procentach, ale to ona wychodzi pierwsza - i z pocałunkiem i z propozycją wspólnej nocy. A Moo Hak tak cudnie się zapowietrzył
Zgadzam się, "uri" policjant zasługuje na więcej czasu i własną dramę A nasz ponury Tae Jin nie Dali chce, tylko jej galerii, a raczej gruntu, na którym ona stoi.
Admete - Pią 22 Paź, 2021 19:19
Uśmiałam się z tej sceny. A i jeszcze mi się przypomniało, jak asystentka Moo Haka ostrzegała Dali - jeśli się tylko nim zabawi, a potem porzuci, to pani asystentka da jej popalić
| Cytat: | A nasz ponury Tae Jin nie Dali chce, tylko jej galerii, a raczej gruntu, na którym ona stoi.
|
Dali to on tez chyba chce - tak przy okazji. Jego ego cierpi, gdy widzi, że dawna narzeczona woli Moo Haka.
Trzykrotka - Pią 22 Paź, 2021 20:49
| Admete napisał/a: | A i jeszcze mi się przypomniało, jak asystentka Moo Haka ostrzegała Dali - jeśli się tylko nim zabawi, a potem porzuci, to pani asystentka da jej popalić |
Prawda Asystentka to w ogóle jest egzemplarz że hoho
| Admete napisał/a: | | Dali to on tez chyba chce |
Jak jakieś trofeum ją traktuje, łobuz jeden
Acha, połapałam się w końcu w koneksjach rodzinnych - młodszy brat Moo Haka to naprawdę nie brat, tylko syn partnerki życiowej ojca. Coś jak w Syrence, tam też LMH miał takiego "młodszego brata." A DaLi chyba jest adoptowana, nie wydaje ci się, Admete? Ta agresywna dziewczyna z galerii powiedziała jej, że miała szczęście, że to ona została wybrana - i z grymasem złości oglądała jakieś zdjęcie grupy dzieci.
BTW - budynek galerii t chyba ten sam, który grał w Her Private Life. Piękne miejsce.
Admete - Pią 22 Paź, 2021 21:07
| Trzykrotka napisał/a: | | A DaLi chyba jest adoptowana, nie wydaje ci się, Admete? |
Też odniosłam takie wrażenie. Może to właśnie było powodem odwołania ślubu?
Aragonte - Sob 23 Paź, 2021 14:48
Admete, pamiętasz, że kiedyś polecałaś mi anime "Emma"? Właśnie odkryłam, że "wersja papierowa" jest w Empiku i liczy bodajże 10 tomów:
https://www.empik.com/emma,p1113787877,prasa-p
Admete - Sob 23 Paź, 2021 17:38
Dużo - w końcu tego nie obejrzałam..
Trzykrotka - Sob 23 Paź, 2021 19:37
Zostały mi cztery odcinki do końca Hospital Playlist. Rzeczywiście, spokojny ten drugi sezon i całe szczęście nie myślę o tych ślimakach, które dogadają się za pięć dwunasta ale ogląda się wcale gładko, kiedy człowiek nie oczekuje ostatecznych rozwiązań. Teraz czeka mnie mecz ping-ponga, pamiętam, jak się zaśmiewałyście
Admete - Sob 23 Paź, 2021 20:00
O tak - odcinek z meczem jest cudny.
Aragonte - Sob 23 Paź, 2021 20:19
| Admete napisał/a: | | Dużo - w końcu tego nie obejrzałam.. |
Ja też zawisłam, chyba za bardzo drażnił mnie język.
BTW im więcej czytam o historii Korei, tym bardziej Japonii nie lubię
Trzykrotka - Sob 23 Paź, 2021 20:22
Zaczęłam oglądać też King's Affection, ma to na NF tytuł Porcelanowy Król. Faktycznie dobrze się ogląda, choc właściwie wszystko już było i każdy motyw skądś się zna. Może to obsada czyni cuda, bo i dzieciowe i dorosłe wersje bardzo mi się podobały. NF zaczyna działać jak koreańska telewizja - 4 odcinki wyemitowano, a drama już jest na NF i też dawkuje po 2 odcinki. Tyle że jestesmy o 2 do przodu.
Trzykrotka - Sob 23 Paź, 2021 20:24
| Aragonte napisał/a: |
Ja też zawisłam, chyba za bardzo drażnił mnie język |
O- ja też to mam. Ani język ani jego melodia mi się nie podoba. I taka nadekspresyjna intonacja.
Aragonte - Sob 23 Paź, 2021 21:27
| Trzykrotka napisał/a: | | Aragonte napisał/a: |
Ja też zawisłam, chyba za bardzo drażnił mnie język |
O- ja też to mam. Ani język ani jego melodia mi się nie podoba. I taka nadekspresyjna intonacja. |
Przyznam się do czegoś Oglądałam na Netflixie trailerki When Camelia Blooms i nie mogłam dojść, skąd znam pana
BeeMeR - Sob 23 Paź, 2021 22:10
No a doszłaś już?
Właśnie skończyłam 8. Odcinek
Trzykrotka - Sob 23 Paź, 2021 22:17
| Aragonte napisał/a: |
Przyznam się do czegoś Oglądałam na Netflixie trailerki When Camelia Blooms i nie mogłam dojść, skąd znam pana |
No pięknie koleżanko Aragonte, pięknie
Ale to chyba tylko świadczy dobrze o aktorze - albo armii koreańskiej...
Byłam dziś przy tej wichurze na długim spacerze; obeszłyśmy z koleżanką kawał Podgórza i na koniec wylądowałyśmy w naturalny sposób w knajpce Pan Kimbap. Kimbap dawali przepyszny, było też bulgogi i kilka innych dan, których będę chciała popróbować. Bistro jest malutkie, na 3 stoliki, położone na placu przy Koronie. Ale co było najlepsze - herbatka z yuzu. Yuzu występowało ostatnio w Yumi Cells, więc się zainteresowałam. To azjatycka cytryna, pyszna, bo jakby z lekko kwiatowym posmakiem. Herbatka to po prostu gęsty syrop z miąższem i skórką yuzu podany z gorącą wodą. Jakie to było wspaniałe! Nie dość, że cudownie grzało po tym, jak nas wiatr wysmagał, to obie poczułyśmy nagle przypływ sił witalnych i radości. Bardzo polecam. U nas co prawda o świeże yuzu trudno, ale można kupić w słoiku (znalazłam w sklepie kimchi,pl), albo zrobić zastępczy syrop z innych cytrusów. A Pana Kimbaba też polecam, ceny nieprzesadne i szef kuchni z Korei.
Aragonte - Sob 23 Paź, 2021 22:20
BeeMeR, olśniły mnie wasze posty
| Trzykrotka napisał/a: | No pięknie koleżanko Aragonte, pięknie
Ale to chyba tylko świadczy dobrze o aktorze - albo armii koreańskiej... |
Albo tak źle o moim mózgu/oczach
Chociaż raczej bym stawiała na to pierwsze, bo zmarnowałam wczoraj bilet na spektakl przez to, że o nim kompletnie zapomniałam
Niczego nowego nie oglądałam ostatnio, powtarzałam sobie pod wyszywanie Miecz i haft. Dotarłam do tych ostatnich odcinków, teraz chyba już uczciwie dokończę. A, napiszę jeszcze, że bardzo smutny był finał wątku ostatniej konkubiny bohatera Przechlapane to życie...
|
|
|