To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Śmiech i łzy - czyli dramowa różnorodność

Trzykrotka - Czw 21 Paź, 2021 12:59

O tak, tam to była zbieranina typków i typów! A już prawniczka z policjantem to byli moi ulubieńcy, przy czym uwielbiałam to, jak Kang Ha Neul grał. Sama postać była czasami wkurzająca, za głośny, za zamaszysty. Ale i tak lepszy od tego niewydarzonego amanta z dawnych lat :bejsbol: Ten aktor lepiej pasuje jednak do ról takich szarych charakterów, niż kryształowych amantów, bo w Camelii mi się bardzo podobał, a w Home Magazine nie.
Prawniczka z mężem to absolutne gwiazdy. Pamiętam, jak ludzie zachwycali się aktorem w It's Ok - że świetnie zagrał i uroczo nieporadnego autystycznego hyunga Koszmita i tę śliskawą szuję.

BeeMeR - Czw 21 Paź, 2021 19:45

Trzykrotka napisał/a:
prawniczka z policjantem to byli moi ulubieńcy
Moi też, cudowni są w swojej niedoskonałości - obydwoje ma się ochotę pacnąć albo przynajmniej potrząsnąć od czasu do czasu ;) , ale zagrani są rewelacyjnie :oklaski: :szacuneczek:
Kang Ha Neul też świetny - pół facet pół małe duże dziecko ;) Czyli w sumie jak to faceci nieraz ;)
On tu pewnie nie śpiewa? Bo ja bardzo lubię jego głos :serce: Coś tam pod podśpiewywał, ale

Śmiałam się bardzo podczas chyba 6 odcinka - tam gdzie dochodzi do bójki między panami bo jeden po pijaku (+leki) chwycił pannę za rękę i nie bardzo chciał puścić :lol: :rotfl:
To w sumie nawet nie było tak śmieszne ale mnie bawiło :lol:

Admete - Czw 21 Paź, 2021 22:32

Napiszę tylko krótko, bo jak zwykle wstaje jutro wcześnie. Bardzo mi się podobają odcinki dali z tego tygodnia. Nie obejrzałam jeszcze odcinka 10 do końca, ale jest dobry. Dialogi są naprawdę niezłe i ma się wrażenie, że postaci naprawdę się ze sobą komunikują. Aktorzy świetnie razem wypadają - czuć prawdziwa chemię. Ten młody aktor ma talent - zupełnie inny był w Romantic Doctor, potem w Do you like Bhrams? i teraz. Polecam ten ostatni - drama ma szczęśliwe zakończenie, romans jest ładny, a trudności, które napotykają bohaterowie nie są aż tak męczące, jak się na początku wydawało.
Trzykrotka - Pią 22 Paź, 2021 08:55

Ja sobie chyba Brahmsa spróbuję obejrzeć. Póki co jestem zachwycona DaLi. Chemia między bohaterami jest jak złoto. Postacie są dobrze napisane, łącznie z różnymi ograniczeniami. Np pokazano jak Dali totalnie nie zna się na pracach domowych, w przeciwieństwie do Man Haka :-D On - to czyste złoto. Dzieciuch, ale męski i życiowo bardzo mądry, choć raczej niewykształcony. Stanowczy. Nie traci głowy i wie swoje. Rewelacyjna była scena w restauracji, kiedy to przyszedł serwować jedzenie Dali i Tae Jiniwi. TJ go obrażał i usiłował sprowokować chamskim zachowaniem - nie dało się.
Podoba mi się też wyważenie scenariusza - pół na pół spraw prywatnych i polityki, przy czym ten wątek jeszcze czeka na swój suspens. To wcale nie polityk, ojciec uciążliwej niuni, jest głównym Zuolem.
A interakcje między główną parą - miodowe. Jaki mieli gorący drugi kissu! A scena końcowa :excited: Człowiek jednocześnie chichra się i jest przyjemnie podniecony. Zachwycona jestem obojgiem aktorów, zwłaszcza panem. Nie wiedziałam, że potrafi być tak wyrazisty, a nie tylko przystojny. Widzialam go już w bardzo wielu dramach i jakoś zwykle niknął mi w tle - ale nie tym razem. Brawo :oklaski:

Edit: oto siła influencerstwa: poszłam do Starbucksa kupić sobie pumpkin spice latte po tym, jak Viola się nad nią rozpływała :mrgreen: Rzeczywiście pyszniutka, choć słodka okropnie.

BeeMeR - Pią 22 Paź, 2021 09:41

A ja wtopiłam, tj. zachwycam się Kang Ha Neulem :serce:
On prawie bez przerwy coś je, pochłania jedno, drugie i trzecie danie, coś podgryza, charczy tak specyficznie jak mówi, usta mu czasem drgają jak małemu chłopcu na skraju płaczu, gwałtowny jest i niepohamowany, ale szczerzę się do ekranu jak głupia :mrgreen:
On faktycznie dotąd grywał grzecznych chłopców, arystokratów, zdeprawowany gwałciciel też się znalazł, ale filmy to insza inszość :wink:
Za dużo tylko jak na mój gust tych deklaracji oddania i zapewnień o nich w przyszłości, ale co tam, postać jest miodna, nawet jeśli w naturze taki typ byłby dość męczący :wink:

Cytat:
Ten aktor lepiej pasuje jednak do ról takich szarych charakterów, niż kryształowych amantów, bo w Camelii mi się bardzo podobał, a w Home Magazine nie.
on tu przede wszystkim ma co grać tak normalnie, bo w Home Magazine jego postać była tak przerysowana, że to mało kto wyszedłby dobrze :wink:
Trzykrotka - Pią 22 Paź, 2021 09:49

No, Kang Ha Neul jak mało kto wykorzystał powrót z wojska do zmiany wizerunkowej! :-D Jego postać jest z czasem coraz piękniejsza i szlachetniejsza. Tylko - jak dla mnie - nie stworzyli z Gongową takiej naprawdę chemicznej pary. Ale nie szkodzi, nie był to przecież główny cel ani temat dramy.
Podoba ci się dziewczyna grająca pomocnicę w knajpie? Ja byłam zaskoczona jej grą - a to podobno jakaś piosenkarka.

BeeMeR - Pią 22 Paź, 2021 10:01

Świetna jest jako taka żmijka, żeby "oppie" grunt się palił pod nogami.
Ale to przede wszystkim znakomicie napisane postaci :oklaski: plus świetny casting.
Tak, oni (główni) nie mają za bardzo chemii, ale w Accidental couple też jej nie było zbytnio a mimo to dramę oglądało się świetnie (od ślubu :wink: )

Loana - Pią 22 Paź, 2021 11:56

Admete napisał/a:
Ten młody aktor ma talent - zupełnie inny był w Romantic Doctor, potem w Do you like Bhrams? i teraz. Polecam ten ostatni - drama ma szczęśliwe zakończenie, romans jest ładny, a trudności, które napotykają bohaterowie nie są aż tak męczące, jak się na początku wydawało.

Piszesz o Dali czy o Brahms? Bo przyznam, że na aktora zwróciłam uwagę w Goblinie i nawet się zastanawiałam, czy coś z nim nie obejrzeć - ma bardzo ciekawą urodę dla mnie :) Może to te oczy, takie wielkie, a może całość - ale jest intrygujący :) A że mam (obok niekończącej się fazy na Healera, bo codziennie jakiś odcinek oglądam - to już prawie miesiąc i nie chce mi przejść :P ) teraz małą fazę na aktorkę z "King's Affection" to ten serial o Bramsach wydaje się być dobrym wyborem, bo ona tam gra :)
Na Netflixie pojawiły się dwa pierwsze odcinki "King's Affection", po polsku nawet :) Może do końca grudnia się całość pojawi. Chociaż popatrzyłam sobie na filmiki trailerowe i reklamowe i stwierdzam, że to będzie jednak ciężka historia, bo niestety ona zostanie królem, a nie tylko księciem "koronnym" (w sumie to tłumaczenie coraz bardziej mi się podoba - istnieje już fraza "książę koronny" w języku polskim czy dalej jej nie ma? :P ).

Trzykrotka - Pią 22 Paź, 2021 12:35

"Książę koronny" to następca tronu i to jest odpowiednik the crown prince. Ale po co sprawdzać i trud sobie zadawać, nie? Tym bardziej że polscy amatorscy tłumacze od lat tak to przekładają. Sprawdzałam kiedyś - tytuł księcia koronnego istniał w historii, bodajże w Niderlandach. I nie oznaczał tegi, co oznacza w dramach :bejsbol:
Admete zachęcała do Brahmsa :kwiatek: DaLi jest jeszcze w trakcie emisji i nie wiadomo jak się skończy, choć mam nadzieję na wielki słodki happy end :serduszkate:

Admete - Pią 22 Paź, 2021 13:25

Trzykrotka napisał/a:
Rewelacyjna była scena w restauracji, kiedy to przyszedł serwować jedzenie Dali i Tae Jiniwi. TJ go obrażał i usiłował sprowokować chamskim zachowaniem - nie dało się.


Też mi się wyjątkowo podobała.


Cytat:
Jaki mieli gorący drugi kissu! A scena końcowa :excited:


Kissu bardzo porządny, ale zakończenia jeszcze nie widziałam ;)

Loana napisał/a:
bo ona tam gra


Podobała mi się w Do you like Bhrams - jej bohaterka jest wrażliwa i wytrwała.

EDIT: Podoba mi się, że Dali wie, czego chce i sama zaproponowała wspólną noc - przy czym oczywiście nic z tego nie wyjdzie :lol: Nic dziwnego, że dawnego narzeczonego gra właśnie ten aktor - chyba mamy głównego złego. Poza tym chcę spin off z detektywem w roli głównej - żeby dostał swoją historię i dziewczynę :)

Trzykrotka - Pią 22 Paź, 2021 18:34

Admete napisał/a:


EDIT: Podoba mi się, że Dali wie, czego chce i sama zaproponowała wspólną noc

Przy czym była to przekomiczna scena :-D
Wrzucę ją tutaj, z małym wstępem: otóż Dali kiedyś spała już u Moo Haka, on rna kanapie w salonie, ona w jego sypialni. Teraz on znowu chciałby, żeby u niego spała, po wspólnej kolacji na tarasie zaprasza ją do siebie, od razu mówiąc, że "niczego nie będzie próbował" i że jej nie tknie. Oto ciąg dalszy:
https://www.youtube.com/w...=PineappleEdits

Uwielbiam, jak to jest napisane. Dali jest damą w stu procentach, ale to ona wychodzi pierwsza - i z pocałunkiem i z propozycją wspólnej nocy. A Moo Hak tak cudnie się zapowietrzył :rotfl:

Zgadzam się, "uri" policjant zasługuje na więcej czasu i własną dramę :oklaski: A nasz ponury Tae Jin nie Dali chce, tylko jej galerii, a raczej gruntu, na którym ona stoi.

Admete - Pią 22 Paź, 2021 19:19

Uśmiałam się z tej sceny. A i jeszcze mi się przypomniało, jak asystentka Moo Haka ostrzegała Dali - jeśli się tylko nim zabawi, a potem porzuci, to pani asystentka da jej popalić ;)

Cytat:
A nasz ponury Tae Jin nie Dali chce, tylko jej galerii, a raczej gruntu, na którym ona stoi.


Dali to on tez chyba chce - tak przy okazji. Jego ego cierpi, gdy widzi, że dawna narzeczona woli Moo Haka.

Trzykrotka - Pią 22 Paź, 2021 20:49

Admete napisał/a:
A i jeszcze mi się przypomniało, jak asystentka Moo Haka ostrzegała Dali - jeśli się tylko nim zabawi, a potem porzuci, to pani asystentka da jej popalić ;)

Prawda :rotfl: Asystentka to w ogóle jest egzemplarz że hoho :lol:


Admete napisał/a:
Dali to on tez chyba chce

Jak jakieś trofeum ją traktuje, łobuz jeden :bejsbol:

Acha, połapałam się w końcu w koneksjach rodzinnych - młodszy brat Moo Haka to naprawdę nie brat, tylko syn partnerki życiowej ojca. Coś jak w Syrence, tam też LMH miał takiego "młodszego brata." A DaLi chyba jest adoptowana, nie wydaje ci się, Admete? :kwiatek: Ta agresywna dziewczyna z galerii powiedziała jej, że miała szczęście, że to ona została wybrana - i z grymasem złości oglądała jakieś zdjęcie grupy dzieci.
BTW - budynek galerii t chyba ten sam, który grał w Her Private Life. Piękne miejsce.

Admete - Pią 22 Paź, 2021 21:07

Trzykrotka napisał/a:
A DaLi chyba jest adoptowana, nie wydaje ci się, Admete?


Też odniosłam takie wrażenie. Może to właśnie było powodem odwołania ślubu?

Aragonte - Sob 23 Paź, 2021 14:48

Admete, pamiętasz, że kiedyś polecałaś mi anime "Emma"? Właśnie odkryłam, że "wersja papierowa" jest w Empiku i liczy bodajże 10 tomów:
https://www.empik.com/emma,p1113787877,prasa-p

Admete - Sob 23 Paź, 2021 17:38

Dużo - w końcu tego nie obejrzałam..
Trzykrotka - Sob 23 Paź, 2021 19:37

Zostały mi cztery odcinki do końca Hospital Playlist. Rzeczywiście, spokojny ten drugi sezon i całe szczęście nie myślę o tych ślimakach, które dogadają się za pięć dwunasta :roll: ale ogląda się wcale gładko, kiedy człowiek nie oczekuje ostatecznych rozwiązań. Teraz czeka mnie mecz ping-ponga, pamiętam, jak się zaśmiewałyście :banan:
Admete - Sob 23 Paź, 2021 20:00

O tak - odcinek z meczem jest cudny.
Aragonte - Sob 23 Paź, 2021 20:19

Admete napisał/a:
Dużo - w końcu tego nie obejrzałam..

Ja też zawisłam, chyba za bardzo drażnił mnie język.
BTW im więcej czytam o historii Korei, tym bardziej Japonii nie lubię :-P

Trzykrotka - Sob 23 Paź, 2021 20:22

Zaczęłam oglądać też King's Affection, ma to na NF tytuł Porcelanowy Król. Faktycznie dobrze się ogląda, choc właściwie wszystko już było i każdy motyw skądś się zna. Może to obsada czyni cuda, bo i dzieciowe i dorosłe wersje bardzo mi się podobały. NF zaczyna działać jak koreańska telewizja - 4 odcinki wyemitowano, a drama już jest na NF i też dawkuje po 2 odcinki. Tyle że jestesmy o 2 do przodu.
Trzykrotka - Sob 23 Paź, 2021 20:24

Aragonte napisał/a:

Ja też zawisłam, chyba za bardzo drażnił mnie język

O- ja też to mam. Ani język ani jego melodia mi się nie podoba. I taka nadekspresyjna intonacja.

Aragonte - Sob 23 Paź, 2021 21:27

Trzykrotka napisał/a:
Aragonte napisał/a:

Ja też zawisłam, chyba za bardzo drażnił mnie język

O- ja też to mam. Ani język ani jego melodia mi się nie podoba. I taka nadekspresyjna intonacja.

:cheers:

Przyznam się do czegoś :ops1: Oglądałam na Netflixie trailerki When Camelia Blooms i nie mogłam dojść, skąd znam pana :zawstydzona2: :lol:

BeeMeR - Sob 23 Paź, 2021 22:10

No a doszłaś już? :mrgreen:
Właśnie skończyłam 8. Odcinek

Trzykrotka - Sob 23 Paź, 2021 22:17

Aragonte napisał/a:

Przyznam się do czegoś :ops1: Oglądałam na Netflixie trailerki When Camelia Blooms i nie mogłam dojść, skąd znam pana :zawstydzona2: :lol:

No pięknie koleżanko Aragonte, pięknie :mrgreen:
Ale to chyba tylko świadczy dobrze o aktorze - albo armii koreańskiej...

Byłam dziś przy tej wichurze na długim spacerze; obeszłyśmy z koleżanką kawał Podgórza i na koniec wylądowałyśmy w naturalny sposób w knajpce Pan Kimbap. Kimbap dawali przepyszny, było też bulgogi i kilka innych dan, których będę chciała popróbować. Bistro jest malutkie, na 3 stoliki, położone na placu przy Koronie. Ale co było najlepsze - herbatka z yuzu. Yuzu występowało ostatnio w Yumi Cells, więc się zainteresowałam. To azjatycka cytryna, pyszna, bo jakby z lekko kwiatowym posmakiem. Herbatka to po prostu gęsty syrop z miąższem i skórką yuzu podany z gorącą wodą. Jakie to było wspaniałe! Nie dość, że cudownie grzało po tym, jak nas wiatr wysmagał, to obie poczułyśmy nagle przypływ sił witalnych i radości. Bardzo polecam. U nas co prawda o świeże yuzu trudno, ale można kupić w słoiku (znalazłam w sklepie kimchi,pl), albo zrobić zastępczy syrop z innych cytrusów. A Pana Kimbaba też polecam, ceny nieprzesadne i szef kuchni z Korei.

Aragonte - Sob 23 Paź, 2021 22:20

BeeMeR, olśniły mnie wasze posty :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
No pięknie koleżanko Aragonte, pięknie :mrgreen:
Ale to chyba tylko świadczy dobrze o aktorze - albo armii koreańskiej...

Albo tak źle o moim mózgu/oczach :wink:

Chociaż raczej bym stawiała na to pierwsze, bo zmarnowałam wczoraj bilet na spektakl przez to, że o nim kompletnie zapomniałam :zalamka: :cry2: :frustracja:

Niczego nowego nie oglądałam ostatnio, powtarzałam sobie pod wyszywanie Miecz i haft. Dotarłam do tych ostatnich odcinków, teraz chyba już uczciwie dokończę. A, napiszę jeszcze, że bardzo smutny był finał wątku ostatniej konkubiny bohatera :( Przechlapane to życie...



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group