Seriale - Księgarnia pod dwunastką
Trzykrotka - Nie 20 Sie, 2017 09:45
| Admete napisał/a: | | Młody chłopak trafia na miejsce morderstwa i zostaje wrobiony. |
Strasznie przykre. To z takimi ludźmi jak ci wrabiacze walczył Plaga w Lookout. Co z tego, że rehabilitacja i odszkodowanie, kiedy życie już zmarnowane.
Kang Ha Neul jest bardzo dobry. Ma niezwykłą intensywność kiedy gra, ale i lekkość, zabawny też potrafi być. Nawet w małej rólce w Heirs wyróżnił się tak bardzo, że wielu fanów uważało, że jego bohater zasługuje na spin-off. No i przystojny jest, co nie boli
Poczytałam sobie, co ogląda ekipa db i upewniłam się w przekonaniu, że zerwanie z Bride Of The Water God oraz Reunitet Worlds było dobrym pomysłem.
Admete - Nie 20 Sie, 2017 10:06
Szkoda czasu na rzeczy słabsze o ile nie gra w nich ktoś wart uwagi. Podobno pierwowzór bohatera New trial ma teraz żonę i dzieci. To dobrze. Chociaż tyle. A pierwowzór prawnika jest teraz specjalistą od ponownych procesów. Pokazali go na koniec. Sympatycznie wygląda.
Trzykrotka - Nie 20 Sie, 2017 10:21
Na Bride bardzo liczyłam. Wystawność całej oprawy i sama historia miała potencjał. Ale po obejrzeniu 4 odcinków pomyślałam, że to wszystko ciągle buksuje w miejscu i nic z tego nie wynika. Miałam rację. Na db piszą, że tam nawet sporo się dzieje, tylko do niczego nie zmierza. Całkiem jak w WAC. Żałuję jednego, tego aktora, który w Duszce grał policjanta-mordercę. Bardzo był ciekawy w BOWG i miał intrygującą postać. Ale już nasz 13 książę to pomyłka obsadowa. Nie ma charyzmy do zagrania postaci większej niż życie. Świetny jest w rolach miłych chłopców. A Reunited Worlds to taka konfekcja z drugiej półki.
Wczoraj skończyła się Woman of Dignity. Na szczęście po niej Age of Youth sezon 2, więc nie kusi.
Agn - Nie 20 Sie, 2017 10:22
Potwornie przykra historia do oglądania. Taka niesprawiedliwość boli, zwłaszcza że, jak ujęła Trzykrotka, odszkodowanie i oczyszczenie spoko, ale zmarnowanych lat nie wróci.
Kang Ha Neul jest świetnym aktorem, b. go lubię
Trzykrotko, to chyba już oficjalne, co? Jak podali w obsadzie...
http://asianwiki.com/Byun_Hyuk%27s_Love
I choć będzie to historia o chebolu zakochującym się w pannie pracującej na fefnastu etatach, co już było wałkowane pierdylion razy, to... Siwon ma szansę chodzić w garniturze, a wiemy, JAK on potrafi te garnitury nosić. Może właśnie to będzie ta lekka drama, której potrzebuję, bo Another miss Oh mi nie weszło - drugiego odcinka liznęłam 12 minut i wysiadłam. Drzeć się i trzepać zaczęła Izadora. To chyba nie dla mnie. W tej dramie wszyscy są zdecydowanie za głośni.
Admete - Nie 20 Sie, 2017 10:44
Obejrzałam Strongest Deliveryman - najciekawszą postacią jest niewątpliwie ten młody synuś z bogatej rodziny. Aktor ma co zagrać o robi to dobrze. Ma najdłuższą drogę do przejścia. Ciekawa jestem jakich wyborów w końcu dokona. Mam trochę różnych filmów, to będę oglądać w najbliższym czasie.
Agn - Nie 20 Sie, 2017 12:13
BeeMeR, łap piątkę CM!
Trzykrotka - Nie 20 Sie, 2017 12:54
Uoaaa, naprawdę Co prawda tematowi przydałoby się już trochę odpoczynku ale ufam, że tvn coś z nim jednak zrobi ciekawego. Strasznie się cieszę Niedawno Gosia pokazała mi jakiś filmik na YT, na którym Kang So Ra była na sali treningowej z Super Juniors, którzy uczyli ją jakiegoś swojego układu. Jeśli tak, to z Siwonem nie spotkają się po raz pierwszy na czytaniu scenariusza, co powinno dac dobry efekt. No i może zagonią go do jakiegoś porządnego całowania Cieszę się, oj jak się cieszę!
Co do czebolowicza w Deliverymanie, to mam swoją teorię, a raczej nadzieję na przyszłość.
Otóż - trzymam kciuki za rozwój wątku z jego uczłowieczaniem. Zaprzyjaźnił się z Kang Soo. Zadurzył się w Dan Ah. Kang Soo nie zrobił mu nic złego, tylko wydał go w ręce sprawiedliwości, a jemu nie chodziło o to, że nie powinien siedzieć, tylko o to, że wcześniej chciał dać Dan Ah pieniądze.
Na razie cieszy się z własnego tryumfu, ale mam nadzieję, że będzie koniem trojańskim w firmie tej podejrzanej kobiety.
Admete - Nie 20 Sie, 2017 13:28
Też mam nadzieję na konia trojańskiego. Mimo wad, lubię tę postać i aktor wygrywa dobrze emocje.
Trzykrotka - Nie 20 Sie, 2017 13:53
Bo to jest naprawdę ciekawa postać. Bardziej bezmyślny niż zły. I uroku mu nie brakuje. Pewnie nie miał dotąd okazji żeby zderzyć się z prawdziwym życiem. Brat zawsze wspomógł, mama głaskała po główce, ojciec nie miał czasu, a wychowywał kijem golfowym i wyczyszczeniem konta. Podoba mi się, że trudności wziął na klatę. Owszem, narzeka, ale dzielnie rozwozi jedzenie i uśmiecha się. Nie było trudno zaprzyjaźnić się z nim, oboje Pierwsi to zrobili. Bardzo ładne miał sceny z Dan Ah; przecież byle komu nie opowiedziałaby o próbie samobójczej.
Ta baba od jedzenia ma na bank coś za uszami. Chyba potrzebuje jakiegoś kozła ofiarnego, albo figuranta z dobrej rodziny.
Aktor bardzo dobrze radzi sobie z rolą, aż miło popatrzeć.
Admete - Nie 20 Sie, 2017 14:33
| Trzykrotka napisał/a: | | Chyba potrzebuje jakiegoś kozła ofiarnego, albo figuranta z dobrej rodziny. |
Na pewno jest wredna i manipuluje ludźmi, nawet swoją córką.
| Trzykrotka napisał/a: | | Aktor bardzo dobrze radzi sobie z rolą, aż miło popatrzeć. |
Bardzo miło, przystojny jest jak go dobrze uczeszą i ubiorą.
Zapowiedź dvd z Secret Forest, szkoda, że nie wiem, co mówią:
http://cafe.daum.net/strangerDVD
BeeMeR - Nie 20 Sie, 2017 14:57
| Agn napisał/a: | | BeeMeR, łap piątkę CM! | Spróbuję obejrzeć wieczorem, jestem już w domu
ale mam duże problemy komputerowe - dysk podstawowy wzięłam do naprawy bo mi się wydawał zawirusowany - i trala - miał 8 trojanów, przepuszczonych przez program niby antywirusowy
System po przeczyszczeniu niby odpalił, ale żaden program nie działa prawidłowo, przeglądarka ani do filmów, nawet total commander
Tj system do zgolenia i postawienia na nowo - na szczęście zdjęcia i filmy (dramy) dało się zarchiwizować. Jestem więc obecnie na komputerze zastępczym - tj. przynajmniej będę kontynuować Jumonga
Trzykrotka - Nie 20 Sie, 2017 16:28
No tak, takie niespodzianki to lubimy Miałaś avasta? Ja mam i też nie daje mi spokoju, że coś za spokojnie jest. Muszę poszukać zaufanego informatyka, zdecydowanie.
Admete - Nie 20 Sie, 2017 17:17
Napisałam sobie recenzję Secret Forest, ale wkleję wam pewnie dopiero w posumowaniach roku
Agn - Nie 20 Sie, 2017 17:38
Ja avasta nie używam. Od lat jadę na G Data. Broni mnie bardzo dobrze.
Basiu, powodzenia z kompem!
| Admete napisał/a: | wkleję wam pewnie dopiero w posumowaniach roku |
Ej! Bez takich mi tu! Dawno u ciebie takiej pięknej fazy nie widziałam, daj się nią cieszyć!
Wczoraj zakończyłam oglądanie 8. odcinka CM - świetny był. Znakomicie pokazał, jak zwykły człowiek staje się mordercą. Bo to nie był facet, który urodził się psychopatą albo miał nieszczęśliwe dzieciństwo. To ktoś, kogo życie, a raczej wszyscy wokół doprowadzili do skrajnej frustracji. W takim momencie wcale się nie dziwię, że sięgnął po broń. I że nagle mu to psychologicznie zagrało - Ktoś się mnie czepia? Nie ma się co przejmować, jak mu rozwalę łeb, to się przestanie drzeć. Bardzo dobra historia z bardzo dobrym finałem.
O Junkim jednym kopem zrzucającym frustrata z maski samochodu nie wspomnę.
Zacznę dziś po pracy przekład nr 6.
BeeMeR - Nie 20 Sie, 2017 17:43
NIe jestem pewna, czy to był avast czy arcavir - cośtam za niego płaciłam, ale niewiele - widać mało i za badziewie
Na obecnym mam avg - darmowe i jeszcze się trzyma ( ), tamten wyraźnie był zainfekowany, zależało mi na danych - zostały uratowane, uff. A że poległ przy próbie naprawy - liczyłam się z tym.
Mam już CM5 - odc. i napisy, prędzej czy później obejrzę.
Admete - Nie 20 Sie, 2017 18:24
| Agn napisał/a: | Ej! Bez takich mi tu! Dawno u ciebie takiej pięknej fazy nie widziałam, daj się nią cieszyć! |
Jest egzaltowana i subiektywna Nie pisałam o samej akcji, bo to kryminał i nie chciałam spoilerów.
Secret Forest
Oglądam seriale koreańskie od kilku lat, chyba od czterech i widziałam trochę dobrych rzeczy, naprawdę dobrych. Secret Forest dołączył do nich, a w tym roku nie było dla mnie niczego lepszego. Całość jest doskonała, pewnie można by się przyczepić do pewnych drobiazgów tu i ówdzie, ale w całości wszystko współgra ze sobą i pozostawia poczucie realności postaci i historii. Serial zafundował mi niezwykłe głębokie zanurzenie w świecie przedstawionym. Przez dobre kilka tygodni nie mogłam się od niego uwolnić. Jeśli miałabym dać jakiś przymiotnik, który opisałby całościowo nastrój serialu, to wybrałabym – melancholijny.
Na pewno wpływ na to miał scenariusz – dobre dialogi, a czasem ich brak, bo Shi Mok często posługuje się monosylabami i mówi tylko to, co uważa za konieczne. Bardzo dobre zdjęcia, reżyseria, przemyślane lokacje, wybór miejsc, w których znajdują się bohaterowie i to jak te miejsca ich określają ( np. mieszkanie prokuratora Hwanga i kontrastowo dom detektyw Han, pokoje w prokuraturze, ulice, zaułki ). Muzyka – odpowiednio podkreślająca emocje i sceny. I na koniec aktorstwo – przede wszystkim Jo Seung Woo, Bae Doo Na i Yoo Jae-Myung. Lee Joon Hyuk z kolei sprawił, że postać prokuratora Seo Dong Jae dało się lubić mimo braku zasad moralnych i straszliwego wprost konformizmu.
Na temat Jo Seung Woo w roli Hwang Shi moka to mogłabym długo opowiadać, bo zarówno postać i to, jak została zagrana – trafiła w jakiś czuły punkt. Samotność, która go otacza, moralny kręgosłup, który go określa, inteligencja, która go wyróżnia. W taki sposób zostałam całkowicie oczarowana. Jo Seung Woo potrafił mnie przekonać, że jego bohater może emocje ma przytłumione, ale gdzieś tam w nim są – a wśród nich pragnienie akceptacji. Bardzo ludzkie i bardzo zrozumiałe. Z fascynacją śledziłam mimikę, wszystkie mikro ekspresje, zmiany w ułożeniu ciała, grę spojrzeniem, głosem. Chyba nikt - tak jak on - nie potrafi pokazać, że jego bohater myśli i analizuje i dodatkowo sprawić, że jest to seksowne Dodajmy do tego bacting - jak to żartobliwie nazwali na soompi – nawet jego plecy są wymowne Mam wrażenie, że Jo Seung Woo właśnie osiąga szczyt swoich możliwości aktorskich. Talent i długoletnie doświadczenie sceniczne oraz filmowe procentują w roli takiej jak ta.
Doskonałym dopełnieniem tej postaci jest Han Yeo Jin w interpretacji Bae Doo Ny – tam gdzie Shi Mok ma rozum i chłodną kalkulację, ona dodaje empatię i współczucie, inteligencję emocjonalną, zrozumienie ludzkich reakcji. Tam, gdzie Shi Mok milczy, ona mówi. Oboje są jak jin i yang. Piękne jest stopniowe burzenie muru, którym otoczył się Hwang Shi Mok – końcowe porozumienie między nimi daje widzom nadzieję i pocieszenie, że być może nikt nie będzie samotny na końcu swojej drogi. Jedna z najładniejszych relacji międzyludzkich w dramalandzie, jakie widziałam. Han Jeo Jin jest naturalna, nie ma pretensji, by się podobać, szczera w dążeniu do prawdy, ufna, gdy wymagają tego okoliczności.
Ważne jest także to, że „źli” nie są jednowymiarowi, mają swoje uczucia, motywacje i tragedie, które ich określają. Nawet Seo Dang Jae czyli nasz niezapomniany Karaluch może budzić sympatię, a los przestępców współczucie i żal, że dokonali takich, a nie innych wyborów.
Polecam serial na pewno tym, którzy seriale kryminalne lubią, ale także tym, którzy cenią wgląd w ludzką naturę, zrozumienie, że pewne rzeczy czynią nas prawdziwymi ludźmi, a inne nas z człowieczeństwa odzierają.
Czekam na kolejny scenariusz Lee Soo Yeon – mam nadzieję, że ponownie trafi on w ręce kompetentnego zespołu realizacyjnego, bo ewidentnie to jest najważniejsze, by osiągnąć sukces – właściwi ludzie na właściwym miejscu – w dramie i w życiu
Aragonte - Nie 20 Sie, 2017 18:31
| Admete napisał/a: | Napisałam sobie recenzję Secret Forest, ale wkleję wam pewnie dopiero w posumowaniach roku |
No, spróbowałabyś tylko tak nam dawkowac napięcie
A ja oglądam dalej powtórkowo Faith, tak tylko po cichu nadmienię Polskie napisy są okropne Przerzuciłam się ostatecznie na swoje DVD i te lepsze angielskie napisy. Nawet "imja" w nich jest
Deanariell - Nie 20 Sie, 2017 18:33
Admete, widzę, że "ciężko i wytrwale" pracowałaś.
Admete - Nie 20 Sie, 2017 18:56
Niezbyt ciężko, szybko napisałam Te napisy to są zwykle polskawe i tragiczne.
Aragonte - Nie 20 Sie, 2017 18:59
Riella w tym wątku - wszelki duch
Pewnie zajrzałaś odreagowywac fakt, że Cię z Admete nieco sterroryzowałyśmy u moich rodziców i musiałaś oglądac z nami fragmenty Secret Forest
Admete, wcale nie była to egzaltowana recenzja, zwyczajnie długa i wyraźnie punktująca to, co warte uwagi. Bardzo mi się podobała
Admete - Nie 20 Sie, 2017 20:16
Natchnęłyśmy ją i wróciła do Supernatural Aragonte tu masz zalecenie, gdybyś oglądała God's Gift:
| Cytat: | | Just go ahead and avoid half of the last episode or pretend it never happen if you accidentally watch it. |
Powinnam jeszcze o Eun Soo napisać - o jej uporze, energii, lekceważeniu niebezpieczeństwa, o tym, że pragnie oczyścić rodzinę z zarzutów o korupcję.
Deanariell - Nie 20 Sie, 2017 21:46
| Admete napisał/a: | | Niezbyt ciężko, szybko napisałam |
To była aluzja do tego tekstu z serialu, jak szef dziękował pracownikom za ich ciężką pracę, czy jakoś tak. Chciałam cię tak jakoś po koreańsku docenić.
| Aragonte napisał/a: | | Riella w tym wątku - wszelki duch |
Ja was czasem dyskretnie podglądam - jak to Big Sister ma w zwyczaju.
| Aragonte napisał/a: | | Pewnie zajrzałaś odreagowywac fakt, że Cię z Admete nieco sterroryzowałyśmy u moich rodziców i musiałaś oglądac z nami fragmenty Secret Forest |
Łatwo wam poszło, nie broniłam się... Dobrze mi się oglądało, bo lubię tę aktorkę - Doonę Bae jeszcze z "Atlasu chmur". Główny bohater też sympatyczny.
A na deser... "Jeźdźcy Smoków: Na końcu świata"...
| Admete napisał/a: | | Natchnęłyśmy ją i wróciła do Supernatural |
Aragonte - Nie 20 Sie, 2017 22:03
| Deanariell napisał/a: | | Łatwo wam poszło, nie broniłam się... Dobrze mi się oglądało, bo lubię tę aktorkę - Doonę Bae jeszcze z "Atlasu chmur". Główny bohater też sympatyczny. |
Shi Mok sympatyczny?? No nie wiem, czy by się z tym zgodził
| Deanariell napisał/a: | | A na deser... "Jeźdźcy Smoków: Na końcu świata"... |
Niom, chyba z pięc odcinków łyknęłyśmy Jak Admete poszła spac
Deanariell - Nie 20 Sie, 2017 22:06
| Aragonte napisał/a: | | Shi Mok sympatyczny?? No nie wiem, czy by się z tym zgodził |
On to się może z tym nie zgadzać, ale nie ma wpływu na to, że są ludzie, którzy jednak tak o nim myślą.
Aragonte - Nie 20 Sie, 2017 23:09
Coś dla Trzykrotki - pod kątem tłumaczenia
http://therevolutioner.bl...at-does-im.html
W razie gdyby link zeżarło:
| Cytat: | Faith Korean Drama Min Ho What Does "Im Ja" Mean (Meaning of Im Ja Ep 13/14)
I asked a Korean contact and it is confirmed that "Im Ja" means "Lady/Miss/Madam" for this historical setting. So, the Chinese translation of "姑娘" is correct.
Gu (1) Niang(4) "姑娘", is actually an old term used in Chinese sword-fighting dramas to respectfully refer to young ladies.
Just as Choi Young refers to himself in the gentleman's Chinese term of "在下" which means "my humble self", he calls her the respectful term of "Lady/Miss".
It is not possible for Choi Young to refer to Eun Soo as "honey" when he had been calling her "Im Ja" since the beginning even before they fell in love. Also, he is very reserved and prefers keeping his distance, and wouldn't even call her by her real name, only by her official title given by the King.
Choi Young would call her "Im Ja" every time he was upset that she was being foolish. Like the time she tried running away by herself without knowing the danger of the place she was going to. And even in the very early episode when she refused to leave the place and argued with him when he moved around after she had just patched him up through the night after stabbing him.
In modern-time Korea, "Im Ja" is used between very old couples above 60. So, I would say the word can then be considered "honey/dear".
But in a historical setting, "Im Ja" is a respectful term for Choi Young to call Eun Soo, instead of using the word "you". And it means "Lady/Miss".
It is not "you, but respectful and slightly intimate" as translated in the English subs. It's not possible to have any intimacy in the word, when Choi Young has been using this word since the beginning when he hardly knew her (just very frustrated with her). |
O, ten blog ogółem zawiera trochę informacji lingwistycznych - tu jest np. o haśle "generał/kapitan":
http://therevolutioner.blogspot.com/2012/10/
| Cytat: | | The Korean pronunciation for "captain" is "Tei Jang" which everyone is still calling Choi Young. "Hogun" in Chinese is "护军" which means a senior military commander/officer, but not a general. |
Fakt, przez niemal całą dramę Choi Young jest nazywany "Tei Jang", chociaż próbowałam zapisac to inaczej
|
|
|