To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Kraina konfucjanizmem płynąca, czyli dramaland - odcinek 7

Agn - Śro 21 Paź, 2015 23:31

BeeMeR napisał/a:
głupotka:
http://www.dramabeans.com...tched-trust-us/

całkowicie się zgadzam z tym, że poniższe zakończenia są złe albo i jeszcze gorsze:
GG14D, Nice Guy, Gu Family Book, Mirae's Choice - reszty nie widziałam, a Rooftop Prince aż tak mnie nie burzy.

Nie widziałam żadnej z tych dram. Znaczy się napoczęłam GG14D, ale jak wiadomo przerwałam, obejrzałam 1 odcinek Vampire idol i miałabym do tego tforu znacznie więcej zarzutów niż tylko marne zakończenie (jakiekolwiek by nie było - nie widziałam, ale poziom dramy sprawiał, że jakiekolwiek zakończenie jest dobrą wiadomością).
Admete napisał/a:
Najsłabiej wypada wcale nie dziewczyna ( jej pasują seguki )

Wcale bym nie sądziła, by miała wypaść najsłabiej. Bardzo mi się podobała w Sensory couple. :)
Admete napisał/a:
Postanowiłam jednak oglądać, póki będzie mi sprawiać radość.

Dobre podejście. A jak przestanie cieszyć, to nikt nie zmusza do coco jumbo, prawdaż. :D
Aragonte napisał/a:
Nefrycikowi w duecie z kotem nie powiem nie więc pewnie też dołączę.

Nooo, robi się fajna ekipa. :)
No ale jak tu odmówić kotu. :serce:
Trzykrotka napisał/a:
To Kiciusia obejrzymy mniej więcej zbiorowo

I już wiem, pod jakim hasłem będzie u nas funkcjonować ta drama. :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
Tradycyjnie przebiegłam jeszcze gorący odcinek SWB i oto pokłosie

Sumienia nie masz!!! :thud: :thud: :thud:

Agn - Śro 21 Paź, 2015 23:44

Nadciągam z głupotkami - DF też ma swoją listę najgorszych zakończeń: http://www.dramafever.com...gs-of-all-time/

A tu 5 najlepszych męskich przyjaciół: http://www.dramafever.com...5-asian-dramas/
Jest Cordon! :D

Trzykrotka - Śro 21 Paź, 2015 23:53

BeeMeR napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Ah In z wydętymi usteczkami i jakoś dziwnie powyginany nie podobał mi się już na etapie plakatów, choć aktorsko bardzo go lubię.
A ja właśnie niekoniecznie za nim przepadam :roll:

Aktorsko! U mnie też plasuje się gdzieś w rejonach średnich jako ulubieniec. Ale po SLA naprawdę cenię jego aktorstwo.

Cordona było z dramie stanowczo za mało :serduszkate:
Probowałam obejrzeć dla niego inną dramę, ale wymiękłam - nawet on nie pomógł. A tak ładnie się prezentował, bez loczków.

Ładny Siwon, nieprawdaż? Czarna skóra przez cały odcinek, jejjjjj :serduszkate:

Aragonte - Czw 22 Paź, 2015 00:17

Trzykrotka napisał/a:
Będzie dobrze :trzyma_kciuki: Bardzo życzę mu udanej kariery, podobnie jak Psu na Baby.

Aragonte napisał/a:

Nie widziałam Pinokia (jeszcze), więc wolę dopytać

Widziałaś go w Faith, grał najmłodszego z mundurowych Wudalchi.

Nie pamiętam, którego :mysle:
Muszę podejrzeć Faith :wink:

No dobra, na razie obejrzałam Smoki nr 1 (i objawił się Smok Pierwszy, czyli założyciel Joseonu :wink: ). Podoba mi się, chociaż w części historycznej nieco się gubię :ops1: Dzieciaki bardzo fajne. Na razie czuję się zachęcona :)

Edit: zua Admete, zua. Obejrzałam drugi odcinek Smoków, dotarłam do pieśni, do Drugiego Smoka, i się poryczałam. W sumie nie wiem do końca, czemu - pewnie z tego samego powodu, dla którego niekiedy szlochałam ciężko podczas oglądania Babylon 5 i na przykład zagłady Narnu. Głupie, wiem :cry2:
Kim Myung Min ma dalej fantastyczny głos :serce:

Admete - Czw 22 Paź, 2015 07:03

Admete nie jest wcale zua ;) Admete tylko się dzieli swoimi wrażeniami ;) Myślę, że jeśli dotrwamy do końca, to się jeszcze popłaczemy. Dobrze jednak, że w serialu są też sceny zabawne. A Babylon 5 chodzi za mną - jakieś wybrane powtórki w czasie świąt...KMM wspaniale się słucha. Ciekawe czy w Korei audiobooki są popularne. Mógłby czytać.
BeeMeR - Czw 22 Paź, 2015 08:24

Trzykrotka napisał/a:
Aktorsko! U mnie też plasuje się gdzieś w rejonach średnich jako ulubieniec. Ale po SLA naprawdę cenię jego aktorstwo.
Aktorsko - nie zachwyca mnie ale też i nie drażni. Wizualnie mi się nie podoba, bo jest żabiasty, tylko jako Świrus podobał mi się niezmiernie, ale też postać była pierwszorzędna. :serduszkate:

Cordona może było mało, ale dał się zauważyć. :oklaski:

Mnie Smoki kliknęły z początku 4 odcinka - zobaczymy jak odbiorę przeskok i zmianę aktorów :mysle:

Aragonte - Czw 22 Paź, 2015 10:06

Admete napisał/a:
Admete nie jest wcale zua ;) Admete tylko się dzieli swoimi wrażeniami ;) Myślę, że jeśli dotrwamy do końca, to się jeszcze popłaczemy. Dobrze jednak, że w serialu są też sceny zabawne.

Z k-dramami to nigdy nie wiadomo - nazywają coś rom-komem, dają serię zabawnych odcinków, a potem przywalają dramatozami :-P A to nie rom-kom, tylko seguk, więc powinno być krwawo, jak myślę. Może nawet bohatera KMM w pewnym momencie zatłuką :?
Jeszcze a propos moich wrażeń - ponieważ nie mam wiedzy o historii, interpretowałam wydarzenia trochę na czuja, odwołując się do jakichś tam skojarzeń z naszą historią. Ale chyba muszę jednak poczytać sobie, żeby lepiej się orientować :mysle:

BeeMeR - Czw 22 Paź, 2015 10:24

Admete napisał/a:
Admete tylko się dzieli swoimi wrażeniami ;)
Szkoda, że nie na forum ;) - bo nic nie napisałaś o tej pieśni - tj. wrażeniach - a trochę miałam nadzieję.
Mnie się scena bardzo podobała.
w 3 odcinku dzieje się wiele i trochę krwawo - zostawiło mnie to zupełnie obojętną, już nie wiem, czy jestem nieczuła, czy za dużo seguków wdziałam, czy po prostu nie jest to moja drama (jeszcze) i nie mój rytm emocjonalny, ale niestety. Dopiero w 4 odcinku przy 3 ściętych drzewkach jakoś mi kliknęło - młody się spisał pięknie w zagraniu gniewu i determinacji :oklaski: aż się boję czy dorosła wersja sprosta wyzwaniu, ale się obaczy.
Ja oczywiście historii też nie znam wystarczająco - ot, wiem mniej więcej kim był generał Choi Young i śp. księżniczka Noguk ;)

Agn - Czw 22 Paź, 2015 10:25

Zrzęęęęduuuuuuu!!! Do D-Day Wciąż nie ma napisów! W kulki sobie lecą!!! :wsciekla:

O Smokach nic nie powiem, bo nie oglądam. I chyba się nie wezmę. Bardzo zachęcacie, ale mnie już Hwajung jest trudno skończyć, które tak bardzo mi się podobało. Na razie nie mam ochoty na kolejną taką długą dramę.

BeeMeR - Czw 22 Paź, 2015 10:30

Agn napisał/a:
O Smokach nic nie powiem, bo nie oglądam. I chyba się nie wezmę.
Na upór lekarstwa nie ma ;) No i de gustibus ;)
Zresztą samej mi Smoki nie do końca pasują. Jeszcze ;)

Agn - Czw 22 Paź, 2015 10:37

I tak nie mam miejsca na nie. Opisy brzmią fantastycznie (no i KMM!), ale... niee... chyba że mnie przyciśnie i skręci. :P
Trzykrotka - Czw 22 Paź, 2015 10:42

Ja to już na pewno się nie wezmę. Doświadczenie z Empress Ki zrobiło swoje - do połowy cudo, o połowy równia pochyla. A szkoda, bo obsada takich choćby Smoków jest wspaniała.

A propos smoków, gumihów i mieczem machania, a raczej karabinem - nasz Tysiącletni Demon wraca z wojska...
Normalnie byłaby to świetna wiadomość, ale nie jest. Jin Hyuk ma poważną kontuzję kolana :(
http://www.dramabeans.com...to-knee-injury/


A tu panna Gu Mi Ho - Arang, w postaci uczenniczki, czyli drama Oh My Venus
http://www.dramabeans.com...or-oh-my-venus/

Agn - Czw 22 Paź, 2015 10:45

A czy komuś się obiły jakieś newsy o dramie na bazie webtonu The Bride of the Water God? Bo takie coś bym więcej niż chętnie obejrzała, kiedyś cośtam się mówiło, że mają w planach i cisza jak makiem zasiał.
Aragonte - Czw 22 Paź, 2015 11:34

BeeMeR napisał/a:
Admete napisał/a:
Admete tylko się dzieli swoimi wrażeniami ;)
Szkoda, że nie na forum ;) - bo nic nie napisałaś o tej pieśni - tj. wrażeniach - a trochę miałam nadzieję.
Mnie się scena bardzo podobała.

A o którą pieśń chodzi? Bo mnie się podobała ta scena z pieśnią intonowaną przez KMM, a potem przez tłum, i z walką studentów. Moim zdaniem coś w tej scenie było :serce:
Dzisiaj może obejrzę trzeci odcinek.
Aha, Admete, nie przekazywała mi pokątnie żadnych wrażeń na PW, żeby było jasne :wink: Po prostu wyłowiłam to i owo z tego, co pisała tu i mnie dostatecznie to zachęciło.

Trzykrotka - Czw 22 Paź, 2015 12:11

Agn napisał/a:
A czy komuś się obiły jakieś newsy o dramie na bazie webtonu The Bride of the Water God? Bo takie coś bym więcej niż chętnie obejrzała, kiedyś cośtam się mówiło, że mają w planach i cisza jak makiem zasiał.

Cisza kompletna zapanowała na ten temat.

BeeMeR - Czw 22 Paź, 2015 12:47

Aragonte napisał/a:
mnie się podobała ta scena z pieśnią intonowaną przez KMM, a potem przez tłum, i z walką studentów. Moim zdaniem coś w tej scenie było :serce:
o tej właśnie :serce:
BeeMeR - Czw 22 Paź, 2015 14:27

Wtrącę sobie niemerytorycznie, że Siwon faktycznie wygląda zarąbiście w odcinku 10 - skórzana kurtka raz, ale jakie on mini-usmieszki rzuca :serduszkate: - wprawdzie nie dochodzą do oczu i nie rozświetlają twarzy, są króciuteńkie (nie błazeńskie), ale i tak jakby słonko zaświeciło :serce2: za każdym razem robi mi się "cofnij" - chyba samo ;)

Dla równowagi Czupiradło zachowuje się znów jak idiotka... :czekam2:

Admete - Czw 22 Paź, 2015 16:07

Aragonte napisał/a:
Może nawet bohatera KMM w pewnym momencie zatłuką :?


To postać historyczna, więc musi zginąć. Ja jeszcze obstawiam rodzeństwo. Przyszły król - młody i stary żyć będą. Co do postaci Moo Myula ( Hyung ) to nie wiem, na ile ma coś wspólnego z prawdziwą postacią czy jest w całości fikcyjny. Mnie się Smoki na tyle podobają, że oglądać będę. A jak się znudzą, to porzucę. Mam wprawę ;)

Aragonte - Czw 22 Paź, 2015 16:27

Admete napisał/a:
To postać historyczna, więc musi zginąć. Ja jeszcze obstawiam rodzeństwo. Przyszły król - młody i stary żyć będą. Co do postaci Moo Myula ( Hyung ) to nie wiem, na ile ma coś wspólnego z prawdziwą postacią czy jest w całości fikcyjny. Mnie się Smoki na tyle podobają, że oglądać będę. A jak się znudzą, to porzucę. Mam wprawę ;)

On też jest fikcyjny. Rzeczywiste postacie (chociaż pozmieniane, wiadomo) to tylko przyszły król i postać KMM. Tak wyczytałam na którejś ze stronek.

Trzykrotka - Czw 22 Paź, 2015 17:31

BeeMeR napisał/a:
Wtrącę sobie niemerytorycznie, że Siwon faktycznie wygląda zarąbiście w odcinku 10 - skórzana kurtka raz, ale jakie on mini-usmieszki rzuca :serduszkate: - wprawdzie nie dochodzą do oczu i nie rozświetlają twarzy, są króciuteńkie (nie błazeńskie), ale i tak jakby słonko zaświeciło :serce2: za każdym razem robi mi się "cofnij" - chyba samo ;)


Tobie też palec zaczął żyć własnym życiem? Jakby mimowolnie - cofa. I cofa.
Ogromnie mi się podoba, że Siwon ma coraz więcej tych scen na serio, bardzo poważnych i że jego postać wyłazi zza parawanu błaznowania i wygłupów. Choć wygłupy nadal były piękne - gruchnęłam śmiechem przy scenie, w której zażerał się makaronem, którym wcześniej kazał się karmić, bardzo mozolnie, dodajmy.
Jeszcze nie oglądałam 10 z napisami, ale już podejrzewam zaczątki noble idiocy u Czupiradła. Które, nota bene, pięknie wyglądało z nową fryzurą. Policzki nawet w łóżku miała nadal bez piegów (permanentne usuwanie, czy co? :confused3: ) a włosy nie skręciły się w mocnym deszczu - żyją własnym życiem, jak mój palec od przewijania. Ale wizualnie była najlepsza z wszystkich dram, w których ją widziałam.
No ale ten Siwon, moiściewy..... :thud:

BeeMeR - Czw 22 Paź, 2015 18:29

Admete napisał/a:
oglądać będę. A jak się znudzą, to porzucę. Mam wprawę ;)
Ja też - tego się już nauczyłam na segukach, że ok najpóźniej do ok 25 odcinka następuje taka zmiana wątków i osób, że nie w sposób poznać dramę którą się zaczęło - pomijając główne kilka postaci, acz i one nieraz mają wypaczony już charakter :roll:

Trzykrotka napisał/a:
już podejrzewam zaczątki noble idiocy u Czupiradła. Które, nota bene, pięknie wyglądało z nową fryzurą.
Ja tam nie widzę noble, samo idiocy :roll:
Tj. ucieka mu jak idiotka i niby chce powiedzieć a nie mówi to co chciała, a względem przyjaciółki jest tak anielsko wyrozumiała, bleh :roll:
Mnie się jej nowa rozczochrana fryzura nie podoba - przyzwyczaiłam się do kręconych włosów, w których wyglądała IMHO ładnie.
Za to Siwon mam wrażenie nie idzie w stronę "będę walczył o ciebie" tylko "upewnię się z boku, że wszystko ok u ciebie" - uff, tak wolę.
Teraz to myślę, że będą wątek "nie ta panna" ciągnąć do 14 odcinka :roll:

Drama ma niedorzecznie wysoką oglądalność :shock:

Admete - Czw 22 Paź, 2015 18:34

Yong Pal tez miało. Zaczynam myśleć, że im głupiej, tym lepiej :roll: A szósty odcinek Smoków to pełnowymiarowa przygodówka - zadowolonam wielce. Była piękna walka w wykonaniu Plotkarza, sekretne kody, tajna organizacja i mnóstwo się działo. Soundtrack mi się podoba. Jakby się gdzieś pojawił, to dajcie znać. Byun Yo Han ( Plotkarz ) ma naprawdę niezły głos i potrafi śpiewać. Jego postać powinna przeżyć, bo to chyba on uczy walczyć bohatera Tree...Mylą mi się imiona jak zwykle. W Tree jest też postać mistrza miecza i strażnika króla o imieniu Moo Hyul, więc ta postać też powinna przeżyć.A o odcinku - że zacytują bohaterów: "It's so poetic!" ;)
BeeMeR - Czw 22 Paź, 2015 19:29

Admete napisał/a:
Zaczynam myśleć, że im głupiej, tym lepiej :roll:
Powrót Iljime też jest dowodem na potwierdzenie tej tezy :roll:
Mam za sobą 4 odcinki, z czego dopiero 4 dawał się obejrzeć, a nie wymagał cały czas przewijania (i to niby jest lepsze od Iljimae :zalamka: ja wiem, że początek Iljimnae jest przaśny, dzieciaki mnie nie zachwycały niektóre, ale ma ręce i nogi - a to to...)
Tj. byłaby z tego niezła przygodówka, bo lokacje ma wypasione: wiszące mosty, skalne grzyby, statki, pagody, wodospady - full wypas - ładnie.
Bohater główny to samograj, gościu nawet nie musi nic robić tylko nosić kostiumy i wyglądać, pewnie mu potem dodadzą eyeliner, coby był bardziej mrrroczny, zmimiki nie używa (nie wiem nawet czy posiada), bić się nie umie (postać niby umie od maleńkości, obecnie ma 16 lat ale aktor drętwo się rusza i wszelkie walki bardzo wyraźnie są ustawione co do gestu. Do tego wszyscy irytująco latają na linach, fikołki, tulupy i te sprawy :roll:
Ale najbardziej nietrafiony jest szpieg-okazjonalnie morderca, miauczący i chodzący bokiem :frustracja: Tak, byłam ostrzeżona i nie posłuchałam - przewijałam w całości, a i tak rzucał mi się w oczy :zalamka:


Postać smętnego oficera też przewijam, jak i każdą pojawiającą się dygresję, a jest ich tu niemało. Narrator strasznie przynudza - też przewijam.
Co zatem obejrzałam? Krajobrazy ;)




oraz wątek młodzieńczej miłości Iljimae (rzeczony odcinek 4), który jako żywo kojarzy mi się z Koylą niewinnością i sielskością anielskością wśród czyhających złych. Ponieważ drama uznała za stosowne wrzucić nam migawkę z samej siebie w pierwszym odcinku to już wiadomo, że skończy się tragicznie... raczej chwilowo ;)


Admete - Czw 22 Paź, 2015 19:38

Czwarty odcinek mówisz? Na tym odcinku skończyłam znajomość z dramą. Nie żal mi.
BeeMeR - Czw 22 Paź, 2015 21:33

Admete napisał/a:
Na tym odcinku skończyłam znajomość z dramą.
Trzykrotka chyba też :mysle: Ja na razie zawisłam - jakiś czas temu :P
Pewnie obejrzę/przewinę co najmniej do rozstania kochanków i mrrocznej przemiany (ufam, że będzie takowa) - jak będę potrzebować czegoś głupiego - a bywa :P



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group