Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 3 wątku
Aragonte - Pon 29 Wrz, 2014 20:44
Napiszę na pewno, słowo
Na razie leczę nerwy Arang i widokiem pewnego Sędziego
Pewnie sobie też jakiś odcinek Iljimae zapuszczę, a co sobie będę żałować
*jesienny festiwal Jun Ki trwa, jakby ktoś nie zauważył*
Agn - Pon 29 Wrz, 2014 20:49
| Aragonte napisał/a: | *jesienny festiwal Jun Ki trwa, jakby ktoś nie zauważył* |
Ba! My też, jak widać, bierzemy w nim udział.
zooshe - Pon 29 Wrz, 2014 20:51
| Agn napisał/a: |
| Cytat: | | Edit: bardzo interesujący aniołek. |
Prawda? Pasowałby do uniwersum Kossakowskiej, tak przy okazji. |
Tak po prawdzie to jest pół aniołkiem, ze strony ojca.
I naprawdę jest niezwykły biorąc pod uwagę, że właśnie wyszedł z więzienia za napad na bank i usiłowanie zabójstwa. Na razie dokonał jednego cudu i uchronił Ciapę przed stryczkiem. Jak dla mnie szkoda fatygi na takiego Ciapę, ale jeśli sprawdzi się w roli anioła stróża ma szansę otrzymać prawdziwe skrzydła.
Na załączonym obrazku sprawdza czy już mu zaczęły rosnąć.
Agn - Pon 29 Wrz, 2014 20:53
| zooshe napisał/a: | Tak po prawdzie to jest pół aniołkiem, ze strony ojca.
I naprawdę jest niezwykły biorąc pod uwagę, że właśnie wyszedł z więzienia za napad na bank i usiłowanie zabójstwa. |
Pani Kossakowska, pani to słyszy?
| zooshe napisał/a: | | Na razie dokonał jednego cudu i uchronił Ciapę przed stryczkiem. |
No żesz w mordę nie miał kogo?!
BeeMeR - Pon 29 Wrz, 2014 21:09
Zgrabny ten Kim Bum
Arang
| Aragonte napisał/a: | | miał inne zmartwienia związane z Arang. | tak, tak, tłumaczenei jasno i wyraźnie paniczowi i jego ojcu, że Arang jest jego i mają jej nie tykać
| Aragonte napisał/a: | weź też pod uwagę, że był to na sto procent pierwszy w życiu (i po śmierci też ) pocałunek dziewczyny nazywanej Arang, a tu zero wstępów, bezceremonialny kissu, i to niby że w celu przywrócenia do życia | Jakie zero wstępów, jak oni tu ciągle jak dwie papużki - choć udawali dotąd, że nic do siebie nie mają. Swoją drogą z niej jest niezłe ziółko: niby "nie możesz mnie lubić, bo ci zaraz zniknę" ale wdzięczy się, zaprasza na spacery przy blasku księżyca, dopomina o komplementy jak ładnie wygląda w nowych strojach i generalnie czaruje go jak może. Trudno jej się zresztą dziwić - jemu się też nie dziwię zresztą
Aragonte -dobre lekarstwo, dobre
Aragonte - Pon 29 Wrz, 2014 21:22
No w tym konkretnym momencie to wstępów nie było
A że się trochę wdzięczy, to jej się nie dziwię - też bym się wdzięczyła na jej miejscu I to nie tylko z uwagi na Sędziego, ale żeby sobie dotychczasowy smętny żywot osłodzić.
Przebieram się, przebieram i nie mogę wybrać sukienki ale chyba zostawię na jakiś czas krzywo uśmiechniętego (jak to określiła BeeMeR: "cudnie krzywego" ) Jun Ki
Jakie on ma odstające uszy, hyhy
BeeMeR - Pon 29 Wrz, 2014 21:24
| Aragonte napisał/a: | No w tym konkretnym momencie to wstępów nie było | Poniosło go z deka
Został obity i walczył z kilkoma opryszkami, ja się zupełnie nie czepiam, że po słodką nagrodę sięgnął bez pytania
Zresztą on już dobrze wiedział, że ona nie jest mu niechętna
| Aragonte napisał/a: | Jakie on ma odstające uszy, hyhy | Ma, ma
A ile się nachrząkał w tej dramie to jego
Bardziej mi się jednakże podobał poprzedni avek, ten profilowy
Agn - Pon 29 Wrz, 2014 21:25
| Aragonte napisał/a: | Jakie on ma odstające uszy, hyhy |
Mnie to nie przeszkadza - uważam, że facet jest ujmująco ciekawy - raz szpetny, raz śliczniutki.
Wetnę się trochę. Trzymajcie za mnie kciuki, co? Jutro robię kimchi. Tak, wiem, już robiłam, ale tym razem sama motam pastę, robię to pierwszy raz - potrzymajcie kciuki, bym tego nie spieprzyła. Jak wyjdzie, to Anaru dostanie słoiczek, więc Anaru musi trzymać kciuczki najmocniej.
Aragonte - Pon 29 Wrz, 2014 21:39
Kciuki za kimchi Agnowe
Moje ostatnie kimchi z rzepy wyszło zbyt słone, ale i tak je pożrę. Lepsze było poprzednie (którego już nie ma).
BeeMeR - ja się w ogóle Sędziego w sprawie tego pocałunku nie czepiam, bo mi się on (i pocałunek, i Sędzia ) jak najbardziej podobał, ale Arang mogła mieć inne trochę zdanie i stąd jej chęć odpłacenia śmiałkowi pięknym za nadobne
Odstających uszek Junki też się nie czepiam, fajne są
A skoro poprzedni avek ładniejszy, to znowu się przebrałam
Agn - Pon 29 Wrz, 2014 21:46
| Aragonte napisał/a: | Kciuki za kimchi Agnowe |
Dziękować!
Lecę przez dziesiątkę TW - czy mnie się wydaje, czy syna Politykowej gra Kang Ha Neul (Hyo Shin z Heirsów)?
BeeMeR - Pon 29 Wrz, 2014 22:16
| Aragonte napisał/a: | BeeMeR - ja się w ogóle Sędziego w sprawie tego pocałunku nie czepiam, bo mi się on (i pocałunek, i Sędzia ) jak najbardziej podobał, ale Arang mogła mieć inne trochę zdanie i stąd jej chęć odpłacenia śmiałkowi pięknym za nadobne | Mogła mu oddać - pocałunek znaczy
Agn, też trzymam kciuki
Aragonte - Pon 29 Wrz, 2014 22:40
| BeeMeR napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | BeeMeR - ja się w ogóle Sędziego w sprawie tego pocałunku nie czepiam, bo mi się on (i pocałunek, i Sędzia ) jak najbardziej podobał, ale Arang mogła mieć inne trochę zdanie i stąd jej chęć odpłacenia śmiałkowi pięknym za nadobne | Mogła mu oddać - pocałunek znaczy |
I to byłoby najbardziej logiczne, ale szczerze wątpię, aby Sędzia uznał to za karę
Agn - Pon 29 Wrz, 2014 23:03
Tak tylko wspomnę nieśmiało, że właśnie włączyłam sobie jedenastkę TW - WOW! Detektyw Im pozwolił Tae Sanowi zwiać przed policją! Wow! I jeszcze raz: WOW!!!
(Wspominałam już, że drama mi się cholernie podoba? Nie? Wybaczcie... )
Trzykrotka - Pon 29 Wrz, 2014 23:04
| Agn napisał/a: |
Lecę przez dziesiątkę TW - czy mnie się wydaje, czy syna Politykowej gra Kang Ha Neul (Hyo Shin z Heirsów)? |
Yes, yes, yes, Trzykrotka zapowiadała, że będzie heirsowe cameo
Kurcze... nic dziś nie obejrzałam, prócz przebiegnięcia MSH na podglądzie i usiłowania dojść z wyrazu twarzy aktorów, o co będzie chodziło Już się zaczyna całoroczny młyn, koniec wakacji (w sensie pięknych, długich popołudni).
Smutno mi...
BeeMeR - Pon 29 Wrz, 2014 23:11
Arang
Aaaa, jakie ładne wyznanie poczynił
A wcześniej jej wparował do sypialni (nie zliczę już który raz) sprawdzić czy aby wszystko ok po nocnej wizycie lelowatego ninja
A jaki ten mostek cudny! Zachwyconam
No to prysznic i kolejny odcinek
Agn - Pon 29 Wrz, 2014 23:21
| Trzykrotka napisał/a: | Kurcze... nic dziś nie obejrzałam, prócz przebiegnięcia MSH na podglądzie i usiłowania dojść z wyrazu twarzy aktorów, o co będzie chodziło |
Nie martw się. Jak tak dalej pójdzie, to wyrobię dziś twoją normę.
BeeMeR - Pon 29 Wrz, 2014 23:22
| Agn napisał/a: | Nie martw się. Jak tak dalej pójdzie, to wyrobię dziś twoją normę. | i ja
ps.
sędzia kupił jej buty, a ja się lekko wzruszyłam...
Aragonte - Pon 29 Wrz, 2014 23:51
| BeeMeR napisał/a: | Arang
Aaaa, jakie ładne wyznanie poczynił |
Anooo Ale Arang jeszcze się opiera
Sędzia powiedział jej, co czuje, chociaż zdawał sobie sprawę, jak to wszystko jest ulotne i że nie mogą liczyć na prawdziwy związek
Śliczny jest ten ich wątek I uwielbiam tę parę
Buty też kupił jej cudne W scenie ich nakładania z kolei włączył mi się tryb "Książę i Kopciuszek"
Podobało mi się też to, jak niby trzymał się na dystans, nie narzucał się, nie strzelał fochów, kiedy usłyszał "nie". Ale też pilnował, żeby smętnawy panicz trzymał się w odpowiedniej odległości od Arang
BeeMeR - Wto 30 Wrz, 2014 00:06
| Aragonte napisał/a: | Anooo Ale Arang jeszcze się opiera | Pewnie dla jego dobra, w końcu mają niewiele czasu a wiele jeszcze do zrobienia. Bo chyba zauważa, że ciągle o nim myśli - gdzie jest, co robi, czy jadł, spał itp. No chyba, że ona jeszcze nie kapuje czemu tak jest
A scena zakładania butów była kwintesencją Kopciuszka
Okropna aktorsko jest ta mamuśka-demonica
Aragonte - Wto 30 Wrz, 2014 00:11
| BeeMeR napisał/a: | Pewnie dla jego dobra, w końcu mają niewiele czasu a wiele jeszcze do zrobienia. Bo chyba zauważa, że ciągle o nim myśli - gdzie jest, co robi, czy jadł, spał itp. No chyba, że ona jeszcze nie kapuje czemu tak jest |
Zdecydowanie "dla jego dobra", głupia to ona nie jest i potrafi rozeznać się we własnych uczuciach.
BeeMeR - Wto 30 Wrz, 2014 00:22
Ale przecież sama mówiła, że chciałaby być kochaną i kochać...
A teraz ewidentnie ucieka przed tematem.
Nic to - czas do spania
Agn - Wto 30 Wrz, 2014 00:34
TW odc. 11 - ale... ale jak to?! Detektyw Im dostarczył aparat?! Co to za brednie, przecież aparat zdobył Mistrz Mo!
Nie kładę się spać, jeśli nie obejrzę tego odcinka do końca.
Aragonte - Wto 30 Wrz, 2014 00:43
No niestety, detektyw Im dał ciała, niezależnie od motywów
Aragonte - Wto 30 Wrz, 2014 00:45
| BeeMeR napisał/a: | Ale przecież sama mówiła, że chciałaby być kochaną i kochać...
A teraz ewidentnie ucieka przed tematem. |
Ale wtedy było to pewną teorią, a teraz musiała osobiście zmierzyć się z tematem i jego konsekwencjami, w tym ze świadomością, że będzie musiała szybko porzucić tego, kogo kocha i zadać mu ból. I chyba to sprawiło, że woli unikać tematu.
Agn - Wto 30 Wrz, 2014 01:14
| Aragonte napisał/a: | No niestety, detektyw Im dał ciała, niezależnie od motywów |
No nie powiem - splamił honor. Ale motywację rozumiem. Nawet jeśli inni jakoś dali radę się nie skalać współpracą z Tym Wrednym. No cóż, zobaczymy, co będzie dalej.
Na razie Tae San z Ajussim planują włamać się do chałupy Tego Wrednego i zarąbać aparat. Ciekawe, czy coś jeszcze na nim będzie. Na pewno Ten Wredny kazał zrobić kopię (kolejny biedny idiota wśród wszechwładców wszelkiego zła), pewnie trzyma to w sejfie pod jakimś banalnym hasełkiem, które nawet ja bym mogła złamać...
Jeszcze tylko 10 minut. Chce mi się nieludzko spaaaaać... ale nie mogę przestać. Aaaaa!!!
Edycja: CCCCSSSSSOOOO?! Dlaczego Ten Wredny jest w domu?! Przecież był sekundę temu na intensywnym przesłuchaniu z panią prokurator! Kurde blat... I oczywiście koniec odcinka, arghhh!!!
Idę spać.
|
|
|