To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Najgłupsze książki, jakie wpadły wam w ręce

akne - Pią 15 Maj, 2015 20:55

:mrgreen: Wiedziałam, że na Twoją lojalność można liczyć. Trzeba jeszcze zmusić Mniszkównę do milczenia i będę bezpieczna. Nigdy się nie dowiem, że to ja Ci przekazałam nagranie z tego wycia. W końcu: śpiewać każdy może...
BeeMeR - Pią 15 Maj, 2015 21:08

Agn, wrzuc (milczaco) nagranie na tubisia ;)
Agn - Pią 15 Maj, 2015 21:18

Ćśśś! Nie tak głośno, bo Akne usłyszy! ;)
Anaru - Pią 15 Maj, 2015 23:17

akne napisał/a:
Klęczki sobie daruję. Zaśpiewam przepraszajacą serenadę pod jej oknem, ku uciechu pospólstwu wszelakiemu. :wink:

Akne wyjąca przeprośnie pod oknem Mniszkówny... :lol:
Daj znać kiedy, a przyjadę i do tego tajnego, cichcem w tajemnicy przed Toba robionego nagrania porobię stosowne foty. Oczywiście w absolutnej tajemnicy, tak, żebyś nie wiedziała. :mrgreen:

Agn - Pią 15 Maj, 2015 23:25

Anaru napisał/a:
Akne wyjąca przeprośnie pod oknem Mniszkówny...

Poematy będą o tym powstawać, mówię wam. :rotfl:

akne - Sob 16 Maj, 2015 09:48

Anaru napisał/a:
akne napisał/a:
Klęczki sobie daruję. Zaśpiewam przepraszajacą serenadę pod jej oknem, ku uciechu pospólstwu wszelakiemu. :wink:

Akne wyjąca przeprośnie pod oknem Mniszkówny... :lol:
Daj znać kiedy, a przyjadę i do tego tajnego, cichcem w tajemnicy przed Toba robionego nagrania porobię stosowne foty. Oczywiście w absolutnej tajemnicy, tak, żebyś nie wiedziała. :mrgreen:


Nie ma sprawy. :mrgreen: Wyślę Ci smsa, bo jakbym dzwoniła, to bym mogła się podsłuchać :mrgreen:

Agn - Sob 16 Maj, 2015 09:54

Zawsze możesz mówić po cichutku.

*Agn ubawiona* :mrgreen:

BeeMeR - Sob 16 Maj, 2015 11:59

Cytat:
Zawsze możesz mówić po cichutku.
albo szyfrem :lol:
Agn - Nie 17 Maj, 2015 10:55

BUAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAA!!! :twisted:
Pani przed chwilą mnie spytała, co wręczyć koleżance na urodziny i pokazuje mi nową Michalak i Eco. BUAHAHAHAHAHAHAHHAHAA!!! :twisted:

Anaru - Nie 17 Maj, 2015 11:35

Agn napisał/a:
i Eco

:co_stracilam:

Agn - Nie 17 Maj, 2015 11:40

Nooo... Umberto Eco. Do wyboru była albo Michalak albo on (nowa książka). Masz trzy strzały, co poleciłam na prezent. :twisted:
Anaru - Nie 17 Maj, 2015 12:47

Agn napisał/a:
Nooo... Umberto Eco.

Aaaa! :olsnienie:
Chwila uśpienia umysłu :sorry3:

Pytanie czy koleżanka doceni Ubmberto Eco czy jednak wolałaby Michalak ;)

Agn - Nie 17 Maj, 2015 13:11

Trudno powiedzieć, ponoć czyta wszystko. :)
Eeva - Nie 17 Maj, 2015 13:54

Agn napisał/a:

Trudno powiedzieć, ponoć czyta wszystko.

Czuję z nią duchowe pokrewieństwo ;-)

Agn - Nie 17 Maj, 2015 14:01

Zawsze myślę, że ktoś, kto oświadcza, że czyta "wszystko" nie miał jeszcze w ręku Michalak. :lol:
(Jestem w połowie armadowej analizy - przednia! :mrgreen: )

Eeva - Nie 17 Maj, 2015 18:54

No nie miałam :-)
Aragonte - Nie 17 Maj, 2015 21:54

Agn napisał/a:
BUAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAA!!! :twisted:
Pani przed chwilą mnie spytała, co wręczyć koleżance na urodziny i pokazuje mi nową Michalak i Eco. BUAHAHAHAHAHAHAHHAHAA!!! :twisted:

Spytałaś ją, jak bardzo lubi koleżankę? :twisted: Bo może chce zerwać z nią kontakty albo co? :twisted:

Agn - Nie 17 Maj, 2015 22:28

Aiiiish! No patrz, nie pomyślawszy o tej wersji wydarzeń!
Eeva - Czw 21 Maj, 2015 09:46

Jakas taka jestem zaangażowana w Sarę Dessen, ze w ogóle nie mam czasu na najgłupsze książki :-)

Ale ale, wciąż pamiętam moją obietnicę złożoną Aragonte, Szafranowi i Cairti, że opisze resztę "wilczej trylogii" i w kilku słowach streszczę swój pomysł na ciąg dalszy ORAZ jego okładkę :D

Agn - Czw 21 Maj, 2015 10:23

*podpina sie pod przysiege* Wyegzekwuje wykonanie! :twisted:
Zauwazylam wlasnie, ze nie zajmujesz sie nalezyta tfu!rczoscia i watek nieco schnie. Ale nie martwie sie - przyjdzie czas, ze wrocisz tu w glorii chwaly z nowym materialem. :mrgreen:

Eeva - Czw 21 Maj, 2015 10:45

No własnie zauważyłam, że wątek przysycha. W takim razię postanawiam powrócić w glorii chwały, bo i mi jej trochę brakuje.
A więc, UWAGA, UWAGA!
POWRÓCIŁAM!

Musiałam sobie przypomnieć co tam się działo w wilczej trylogii, bo zupełnie wyparłam tą ksiązkę z pamięci.

Jak dobrze pamiętamy Sam kocha Grace, Grace kocha Sama, Emo-Cole kocha Isabel, ona kocha jego ale się nie przyznaje do tego.
Brat Isabel umarł podczas przeprowadzania BARDZO mądrego pomysłu z krwią pacjenta z zapaleniem opon.
Wszystko byłoby wspaniale gdyby nie to, że Grace jednak dopadła "wilczosć" i zaczęła się zmieniać (pamiętajmy, że Sam jest teraz człowiekiem, a więc role sie odwróciły).
OCZYWIŚCIE Sam próbuje zrobić wszystko by pomoc ukochanej. Jakie szczęście i niesamowity zbieg okoliczności, że Emo-Cole oprócz bycia uzdolnionym muzykiem jest też chemicznym geniuszem! Ta-daaaaam. przez 3/4 trzeciej części coś tam sobie dziubie i szuka antidotum.
Potem mamy wielkie polowanie na wilki, którego przywódca jest ojciec Isabel. Umiera wiele wilków ale na szczęście udaje się wiele uratować (w tym udaje się ocalić Grace).
Pominę PRZENUDNY watek ze zmianą lokalizacji wilków.

Trylogia kończy sie beznadziejnie.
Juz myślimy, że Emo-cole umarł, myślimy sobie "no fuck, jedyna sensowna postać zginęła, jakie to w stylu RR Martina", a tu nagle ALLELUJA Emo-cole jednak żyje. On dzwoni do Isabel, ze dac jej znac że żyję, a ona (która rodzice wysyłają za karę do Kalifornii) mówi "Nie zgub tego numeru, Cole". No full-romantic.
Ostatnia scena to Grace przyjmująca zastrzyk czegoś tam co wymyślił Cole co niby ma ją uratować ale też może zabić, na dwoje babka wróżyła. Mamy pełne napięcia patrzenie sobie w oczy, gdyż oboje sa świadomi zagrożenia.

KURTYNA.

BeeMeR - Czw 21 Maj, 2015 14:51

To już ostatni tom się tak kończy? głupawo jakby... :roll:
czy jeszcze są następne? :mysle:

Eeva - Czw 21 Maj, 2015 14:54

Na szczęscie nie ma kolejnej częsci.
strasznie głupawo, ja nie nawidze takiego zawieszenia w przestrzeni. To nie Mann żeby dawać nam do myslenia;-)
Ja chcę prostego zakończenia w takiej literaturze, ktos umarł, ktoś przeżył, są razem, albo sie rozstają i już.

BeeMeR - Czw 21 Maj, 2015 14:59

ja tak chcę, żądam i wymagam w moich niemądrych filmach ;)
Eeva - Czw 21 Maj, 2015 15:02

No własnie, ja nie po to czytam TAKIE ksiązki żeby miec rozkminę prowadząca do katharsis mej udręczonej duszy;-)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group