To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Zemsta najlepiej smakuje na zimno i z dobrą dramą x 22

Aragonte - Wto 15 Lip, 2025 13:26

BeeMeR napisał/a:
Cytat:
Obejrzałam z przyjemnością
to naści jeszcze jeden, trochę tendencyjny :wink:
https://youtu.be/FIBDaSc8foM?si=PB78sQrQhMTIqo2x
Para bardzo fajna, jak się przymknie oko na ich mroczne sprawki :wink:

Para naprawdę fajna faktycznie :-D no i sceny ładne :wink: tylko muzykę w tle musiałam wyciszyć, bo leciała jakaś namolna rosyjska piosenka :?

BeeMeR - Wto 15 Lip, 2025 13:48

No niestety, montaże tej pary znalazłam tylko z rosyjskimi piosenkami w tle - ale to akurat umiem podmienić u siebie :wink:
Podobnie nie umiem znaleźć ładnego fanvidu z dramy, którą obecnie oglądam i mi się podoba - w każdym mniej lub więcej gadają :roll:

Are you the one - drama jest dość spokojna, ale nie snujowata. Układ sił głównych trochę jak w PoB - on ma władzę i majątek (plus urodę i arystokratyczne pochodzenie), ona urodę, spryt i żywą inteligencję, plus kilka głęboko ukrytych tajemnic.
Trzy lata temu podczas procesji ślubnej została porwana przez bandytów i co się w tym czasie z nią działo nie wie nikt, nawet ona sama, bo gdy ją główny (lord sprawujący władzę w mieście, polujący na w/w bandytów) odnalazł niemal utopioną pod pięknym wodospadem, słabą i nieprzytomną to na domiar nie pamiętała nic. Po obudzeniu panna omyłkowo nazwała go mężem (do którego jechała), on nie zaprzeczył, wykurował, zapewnił dom chcąc wypytać o poszukiwanych w dogodnym momencie i ani się obejrzał jak prowadzi podwójne życie - jako aktywny lord za dnia i mąż nierób swojej przedsiębiorczej żony wieczorami i nocami - oczywiście do consumatum daleko, bo raz nie znają się, nie ufają, a niedawna choroba stanowi doskonałą wymówkę :wink:
Ogląda się dobrze, jestem w 1/4 dramy
https://youtu.be/ZB9H4j6pBsU?si=pLlllW7fv-SU1ufm

Trzykrotka - Śro 16 Lip, 2025 13:37

Jestem po wakacjach znów od nowa zagoniona i niewiele mi czasu pozostaje na oglądanie, ale zaczęłam sobie Prisoner of the Beauty (całe 1,5 odcinka na razie :zawstydzona2: )
O, widzę potencjał! bardzo na bogato i dobrze to jest zrobione. Wiadomo, ze blue screen i te same co zawsze krajobrazy, ale filmowanie scen zbiorowych - super. Podobają mi się aktorzy, o dziwo, bo do tej pory pani zepsuła mi Cupid Kitchen, a z racji na pana (nie podobał mi się w ogóle) przestałam ciągnąć dramę o perłach. Tutaj oboje robią wrażenie i mam nadzieję na ładną chemię między nimi :trzyma_kciuki:

Trzykrotka - Śro 16 Lip, 2025 15:13

Jeszcze o Lady Revenger; jest tam wątek odrodzenia z popiołów: bohaterka zostaje zamknięta w płonącym budynku i jeszcze dostaje w twarz pochodnią. Ktoś ją stamtąd wyciąga i po perypetiach ta pani dostaje drugą szansę, nową osobowość (jak w Double) ale też nową twarz w miejsce tej spalonej (ot, cuda chińskiej medycyny).
Grają dwie aktorki, które są obie piękne i tak do siebie podobne, że dopiero musialam wyguglować obsadę, żeby się upewnić, czy są dwie, czy lekko zmieniona jedna.


Może to skutek podobnej sztancy u chirurga plastycznego, ale robiło wrażenie.
Pani z prawej miała główną rolę, pani z lewej (siostra z Double i Perfect Match) - występ gościnny.

BeeMeR - Śro 16 Lip, 2025 15:29

Faktycznie panie typu "kopiuj-wklej",choć ta druga jakby pod Dilrabę robiona :roll: zerknęłam rano na to revenge ale to wyraźnie nie moja bajka. I pan zupełnie nie mój. Oglądam dalej Are you the one i bardzo mi się podoba.
Trzykrotka - Śro 16 Lip, 2025 21:10

BeeMeR napisał/a:
I pan zupełnie nie mój.

O tak, pan jest mdły. O wiele atrakcyjniejszy był ten drugi, czyli przyszywany brat bohaterki

To taki wieczny drugi, a naprawdę fajny.
Natomiast drama jest fajna, bez rozwleczonych nadmiernie wątków.

Aragonte - Śro 16 Lip, 2025 21:35

O, poznaję Drugiego :mrgreen: BeeMeR też powinna go kojarzyć z dramy będącej pięknym GP i fanservice'm :lol: Destined coś tam, nie pamiętam. Tam też był Drugim.
BeeMeR - Czw 17 Lip, 2025 08:29

Decreed by fate, kojarzę go, postać zepsuto, ale aktorsko był lepszy niż główny.
Dobrze myślę, że to ten?
https://youtu.be/aUI8XxUiSf4?si=Q3tkPZ61BISM1IBV

Trzykrotka - Czw 17 Lip, 2025 13:03

Ten! Bardzo dekoracyjny, ciekawa twarz i aktorsko też całkiem - całkiem. Wyglądali z panią przepięknie, podobnie ubrani i w ogóle... Szkoda, że czasami jak ktoś utknie w roli Drugiego, to już na zawsze.
BeeMeR - Czw 17 Lip, 2025 13:21

Albo jak dostanie rolę głównego to pani albo scenariusz nie teges i nie wychodzi tak, jak powinno.
Ja nie mam nic przeciwko dobrze napisanym drugim, ale najlepiej jak mają własny wątek a nie tylko kręcą się wokół głównych

Admete - Sob 19 Lip, 2025 21:13

Zaczęłam "Law and the city" - jest już pięć odcinków, więc miałam więcej oglądania. Podoba mi się, bo jest grupa bohaterów i różne sprawy prawnicze. "Our movie" się skończyło - wzruszyłam się przy ostatnim odcinku. To serial z gatunku snujowatych, gadanych, ale też ładnie sfotografowanych i zagranych.
BeeMeR - Nie 20 Lip, 2025 16:39

Skończyłam Are you the one
Do połowy bardzo mi się podobało, drama jest zwarta i dobrze napisana oraz obsadzona. Pan jest młody, ale ma odpowiednio dojrzałe spojrzenie, głos i postawę - dobrze wypadł. Pięknie spleciono powolne odkrywanie się wzajem z tajemnicami i osobistymi celami plus ewidentną siłą kobiet tkwiącą w ich inteligencji i przedsiębiorczości - to bardzo na plus. Niestety za połową coś się tam podziało nie do końca tak jak powinno i pojawiło się sporo wypełniaczy, dokończyłam na podglądzie.

https://www.youtube.com/watch?v=M8EODrdCuLo

Trzykrotka - Pon 21 Lip, 2025 09:19

Ja powoli oglądam Prisoner of the Beauty. Zasłużenie to był hit w Chinach, bo bardzo dobrze jest pomyślana ta drama. Podoba mi się! Gdyby nie rekomendacja BeeMer :kwiatek: nie tknęłabym jej, bo nie mam przekonania do aktorów. Ale tutaj się sprawdzają. Pani, która we współczesnym stroju prezentowała się nieciekawie, tutaj jest fantastycznie zrobiona: ten makijaż troszkę jak z opery chińskiej, ta fryzura, to piękne filmowanie. Pan jest wspaniale efektowny i dekoracyjny :oklaski:
ch wzajemna relacja pokazana jest bardzo wiarygodnie i zasługa w tym dobrej realizacji. Bo dzięki takim zabiegom jak pokazywanie detali historia przejścia od nienawiści do miłości robi się wiarygodna. Widać o razu początkową wzajemną fascynację - tu zmrużenie oczu, tam bliski plan kiedy on ją niesie na rękach itd. No i oboje są niegłupi, zwłaszcza pani ma nieprzeciętny zmysł strategiczny i jest bardzo bystra :oklaski: piorunujące połączenie, mózg i piękna twarz.
Dobrze też, że rozładowują trochę ciężką atmosferę humorem. Nie jest to haha śmieszne, tylko tu żarcik, tam żarcik - bardzo fajnie.
Jestem przy 8 odcinku i póki jest przerwa w siatkówce - oglądam dziś dalej.

RaczejRozwazna - Pon 21 Lip, 2025 11:37

Streścicie mi fabułę w trzech zdaniach? Kto kim i o co chodzi? :kwiatek: Bo się zastanawiam po Waszych rekomendacjach.
Loana - Pon 21 Lip, 2025 12:47

Trzykrotka napisał/a:
Prisoner of the Beauty (całe 1,5 odcinka na razie :zawstydzona2: )
O, widzę potencjał! bardzo na bogato i dobrze to jest zrobione. Wiadomo, ze blue screen i te same co zawsze krajobrazy, ale filmowanie scen zbiorowych - super. Podobają mi się aktorzy, o dziwo, bo do tej pory pani zepsuła mi Cupid Kitchen, a z racji na pana (nie podobał mi się w ogóle) przestałam ciągnąć dramę o perłach. Tutaj oboje robią wrażenie i mam nadzieję na ładną chemię między nimi :trzyma_kciuki:

A ja sobie w weekend zrobiłam powtórkę, bo nadal mam ciężką fazę na tę dramę. Ale przy pierwszym oglądaniu trochę przewijałam złoli i teraz sobie powtarzałam, żeby lepiej zrozumieć co się działo. Kiedyś obejrzę też powoli końcową intrygę,bo przy pierwszym i drugim oglądaniu trochę ją jednak przewijałam.
Na razie widzę jedną wadę tej dramy - jest za długa na jednodniowe powtórzenie :P Bo to, co mi w tej dramie ogromnie podeszło to są interakcje głównej pary - ale nie tylko ze sobą, również z innymi postaciami. I jest ich bardzo dużo. Podoba mi się wyważenie w tej dramie - mamy trochę walk, trochę intryg, trochę życia "dworskiego", trochę podróży i sporo życia domowo-biurowego. I to się tak fajnie układa, że w prawie każdym odcinku są fragmenty, do których lubię wracać. Tylko tych odcinków tak dużo jest właśnie :P
Nie znałam aktorów grających w tej dramie i byłam ogromnie zaskoczona, jak doczytałam, że głównego oskarżają, że jest "brzydki". Niby gdzie... prześliczny chłopak i jeszcze świetny aktor! W cywilu też mi się podoba z tego co widziałam :) Pasują mu okulary :P A aktorka oprócz tego, że jest prześliczna ma też świetną mimikę - uwielbiam jej miny jak jest zła :P Bardzo podoba mi się jej żywa twarz i pasuje do niej ta stylistyka :) Wg mnie mają świetną chemię razem i uwielbiam ich oglądać razem :) I jeszcze podoba mi się ich różnica wzrostu, ładnie ją rozgrywają w dramie, zwłaszcza jak się przytulają :)

Trzykrotka - Pon 21 Lip, 2025 13:38

Szczerze ci powiem, że on mnie się też z urody nie podoba :zawstydzona2: Choć w życiu nie hejtowałabym go wygląd, jak podobno stało się w Chinach. Ale do tej dramy pasuje - wysoki, charyzmatyczny - nadaje się. Trochę kojarzy mi się z Jun Ki kiedy ten grał Czwartego Księcia w masce.
Trzykrotka - Pon 21 Lip, 2025 13:43

RaczejRozwazna napisał/a:
Streścicie mi fabułę w trzech zdaniach? Kto kim i o co chodzi? :kwiatek: Bo się zastanawiam po Waszych rekomendacjach.


RR :kwiatek: Nie umiem zacytować odpowiedniego postu, ale na 61 stronie BeeMer pisała o chińskiej dramie Prisoner of Beauty, która potem podobała się Loanie, a teraz mnie. To chyba jedyna rzecz, jaką obejrzało kilka osób, bo z resztą jedziemy indywidualnie :lol:

RaczejRozwazna - Pon 21 Lip, 2025 13:53

Ok dzięki znajdę! :kwiatek:
BeeMeR - Pon 21 Lip, 2025 14:06

Trzykrotka napisał/a:
No i oboje są niegłupi, zwłaszcza pani ma nieprzeciętny zmysł strategiczny i jest bardzo bystra piorunujące połączenie, mózg i piękna twarz.
Ten sam trop jest w Are you the one więc jakby co polecam do obadania :kwiatek:

Loana napisał/a:
widzę jedną wadę tej dramy - jest za długa na jednodniowe powtórzenie
:lol:

RR - to po prostu całkiem dobra drama, ale nie arcydzieło ;)
Możesz się rozczarować, jeśli oczekujesz czegoś niezwykłego ;)
Jednym zdaniem hate to love story ;)

tu moje pierwsze wrażenia z linkiem do mv:
https://forum.northandsouth.info/viewtopic.php?p=625797#625797

Mnie się aktor tez nie podoba :P
przynajmniej nie na współcześnie :P
ale bardzo mi się podoba jak gra :oklaski: - spojrzeniem, mikroekspresjami, czasem całym ciałem. Widzę jak się ogromnie rozwinął aktorsko (i całuśnie ;) ) przez te kilka dram, które z nim widziałam. I podoba mi się to, że nie poprawiał oczu na bardziej okrągłe, świetnie wygląda w kostiumie i akcji. Tez mi się kojarzy z Junkim, zarówno skośne oczy jak i niechęć do używania dublerów, ponoć woli wszystko sam - i wypada nieźle.

BeeMeR - Pon 21 Lip, 2025 14:38

The Princess‘s Gambit

Księżniczka jedzie do innego miasta jako wysłannik pokoju. Normalka.
Tylko wskutek czyjeś intrygi (i użycia silnego afrodyzjaku) ląduje w mocno kompromitującej sytuacji z innym panem, głównym - oczywiście pierwotne małżeństwo nie wchodzi w grę, może już tylko zostać jego trzecią konkubiną, co właściwie bardziej sprzyja jej tajnym celom, bo on ma więcej władzy i jak się z czasem okaże - podobne cele, choć niekoniecznie sposoby działania. Pan z definicji nie ufa ludziom, nie lubi też swojego haremu, jedna więcej intrygująca i hałaśliwa kobieta go nie cieszy, acz nie miesza się w ich intrygi, wierząc w prawo dżungli - niech wygra najsilniejszy, tj. niech księżniczka pokaże na co ją stać i czy jest w stanie zawalczyć o pozycję i nie dać sobą pomiatać. Ten wątek jednak nie zajmuje dużo miejsca - drama skupia się na intrygach, w których główni razem jako sprzymierzeńcy starają się ograć kogoś innego.
Księżniczka też z tych myślących kobiet (aktorka z Blossom), a pan mi się ogromnie aktorsko podoba :oklaski: Drama jest trochę bardziej mroczna, ale nie ponura, pan to nie nieskazitelny człowiek o gołębim sercu - ma sporo za pazurami i jak dla mnie jest ciekawym głównym

mv:
https://www.youtube.com/watch?v=oTl7tjjMX2w

I tendencyjnie ale interesująco zmontowany amatorski trailer - imho znacznie lepszy niż oficjalny :P
https://www.youtube.com/watch?v=rwan1pBPavY

Loana - Pon 21 Lip, 2025 15:11

RaczejRozwazna napisał/a:
Streścicie mi fabułę w trzech zdaniach? Kto kim i o co chodzi? :kwiatek: Bo się zastanawiam po Waszych rekomendacjach.

Nie wiem, czy da się streścić w trzech zdaniach, bo powiedziałabym, że ktoś przysiadł do pomysłu i scenariusza i ładnie go rozpisał. Drama ma dobrą dynamikę, przy drugim oglądaniu sprawdzałam, ile jest "wypełniaczy" i ile jest odcinków, które mogę sobie całkowicie odpuścić - w sumie mam chyba tylko trzy, a tak w każdym odcinku jest coś ciekawego dotyczącego interakcji głównej pary.
Historia dzieje się w wymyślonej krainie imitującej dawne Chiny, więc nie jest to drama historyczna, ale ma taki vibe. Nie ma też nic fantastycznego.
Mamy dwa klany, których wodzowie zawarli braterski pakt o wzajemnej ochronie, ale niestety - w momencie, kiedy ród Wei został zaatakowany i poprosił o pomoc, to ród Qiao w osobie wodza (dziadka głównej bohaterki) odmówił tej pomocy, żeby chronić swoich ludzi. I w efekcie tego mężczyźni rodu Wei zostali wymordowani i z ich rodu pozostał tylko najmłodszy syn z traumą, którego poznajemy jako głównego bohatera. Mija 14 lat, najmłodszy syn z traumą wyrósł na pięknego i zdolnego wojownika, napędzanego chęcią zemsty na zdradzieckim rodzie Qiao. Ród Qiao niestety podupadł i szuka teraz rozwiązania, co zrobić żeby nie zostać zmiecionym z planszy. I w związku z tym wódz Qiao (dziadek głównej bohaterki) oraz babcia głównego bohatera dogadują się w sprawie małżeństwa ich wnucząt, które to ma położyć kres wzajemnej nienawiści i próbie wykończenia się. W pierwszej chwili narzeczoną ma zostać kuzynka głównej bohaterki, delikatna dziewczyna zakochana w stajennym, ale główna bohaterka (bardzo inteligentna i zdolna) postanawia interweniować i to ona zostaje wysłana jako narzeczona. I zaczyna się główna historia - czyli spotkanie dwóch silnych osobowości pałających wobec siebie niechęcią/nienawiścią na początku :)
To taki wstępny obraz tej historii, która jest naprawdę całkiem zawiła, ma sporo pobocznych postaci, dużo zmian, itp.

Loana - Pon 21 Lip, 2025 15:27

BeeMeR napisał/a:
RR - to po prostu całkiem dobra drama, ale nie arcydzieło ;)
Możesz się rozczarować, jeśli oczekujesz czegoś niezwykłego ;)
Jednym zdaniem hate to love story ;)

No dobra, przyznaję - to jest pewnie po prostu całkiem dobra drama, ale mnie zachwyciła! I teraz będę nad nią faflunić, bo czemu nie :P

BeeMeR napisał/a:
Mnie się aktor tez nie podoba :P
przynajmniej nie na współcześnie :P
ale bardzo mi się podoba jak gra :oklaski: - spojrzeniem, mikroekspresjami, czasem całym ciałem. Widzę jak się ogromnie rozwinął aktorsko (i całuśnie ;) ) przez te kilka dram, które z nim widziałam. I podoba mi się to, że nie poprawiał oczu na bardziej okrągłe, świetnie wygląda w kostiumie i akcji. Tez mi się kojarzy z Junkim, zarówno skośne oczy jak i niechęć do używania dublerów, ponoć woli wszystko sam - i wypada nieźle.

No to ja chyba trafiłam na jego dobrą rolę i dlatego od samego początku mi mocno podszedł. A jak jeszcze zobaczyłam kilka filmików z planu czy z wywiadów z nim, to już całkiem wpadłam, bo to taki radosny chłopak jest :) I wizualnie bardzo mi się podoba, ale mogę się domyślać, że część z mojego zachwytu to jednak zachwyt nad postacia, którą grał. Bo gra naprawdę wspaniale :)

RaczejRozwazna - Pon 21 Lip, 2025 17:35

Raczej nie spodziewam się cudów po dramach chińskich. :wink: Ale gdyby podobało mi się coś w nawet w 80 procentach tak jak Miecz i haft to nie pogardziłabym :-D
Dzięki!

Loana - Pon 21 Lip, 2025 18:54

BeeMeR napisał/a:
Prisoner of Beauty (...)
Znacie? to posłuchajcie jeszcze raz.... ;)
Znaczy niekoniecznie drama zainteresuje jeszcze kogoś innego, ale spełnia moje dramowe potrzeby :banan:

Ewidentnie zaciekawił mnie Twój opis, zwłaszcza głównej pary a sama drama spełniła wiele moich dramowych potrzeb i "kliknęła" mi ostro :)
W sumie to już któryś raz, jak korzystam z Twoich opisów i znajduję fajne dramy - dziękuję!

BeeMeR - Pon 21 Lip, 2025 20:25

Loana, mogę się tylko cieszyć :kwiatek:
Mnie też drama bardzo się podobała,zastrzeżenia miałam niewielkie - nie zawsze mi humor spasował, też nie był haha-śmieszny więc ok, no i trzy ostatnie odcinki nie bardzo - ale para i jej rozwój relacji ogromnie mi się podoba. Dojrzewam do powtórek :wink:

Żebym tak.inne dramy które mi się podobają umiała reklamować :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group