To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Nie DRAMAtyzujmy w końcu to dopiero 20 raz

Trzykrotka - Śro 25 Maj, 2022 13:12

BeeMeR napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
The Romance Of Tiger And Rose.
Coraz bardziej mi się ta drama podoba :lol: zajmę się nią niewątpliwie jak skończę rzeźbić obecne arcydzieło ;)

To autentycznie jest poprawiacz humoru, nie myślałam, że Chińczycy tak potrafią. Oczywiście, nie wiem czy dalej tego nie spaprają, ale czasu nie ma za wiele, bo drama krótka jak na nich.

Admete - Śro 25 Maj, 2022 21:30

Obejrzałam odcinki My Liberation Notes z tego tygodnia - smutne, ale tak bywa w życiu...Zostały już tylko dwa odcinki i sądzę, że bohaterowie jakoś sobie poradzą w tym całym dramacie zwanym życiem - jak my wszyscy.
Trzykrotka - Śro 25 Maj, 2022 23:08

Admete napisał/a:
Obejrzałam odcinki My Liberation Notes z tego tygodnia - smutne, ale tak bywa w życiu...Zostały już tylko dwa odcinki i sądzę, że bohaterowie jakoś sobie poradzą w tym całym dramacie zwanym życiem - jak my wszyscy.

Czyżby tam był przeskok czasowy? Widziałam na tumblrze scenki, w których z Ji Won miała krótsze włosy niż poprzednio, a pan - dłuższe, co może sugerować, że upłynęło trochę czasu :mysle:

U mnie Tiger And Rose odcinek 5
Nie ma jeszcze spartakiady księżniczek o tytuł przyszłej królowej miasta, bo znów na plan pierwszy pan wysuwa się choroba serca Młodego Panicza. Trzecia Księżniczka jest zdecydowana mu pomóc, więc przychodzi do archiwum, przewala na półkach ileś zakurzonych szpargałów i - tadam! znajduje wśród nich święty talizman miasta, Smoczą Kość. Nie patyczkuje się za bardzo i każe ją przyrządzić w postaci zupki, żeby MP ją sobie wypił i leczył się z choroby serca. Smocza Kość śmierdzi nieziemsko

a cudowny lek podawany jest metodą "na generała Choi Younga," z ust do ust.

(Ja tylko niosę pomoc!)
Nie ma to jak mieć wierną służbę. Ledwie Księżniczka z Młodym Paniczem zostają sami w pokoju, za oknem rozlega się wdzięczny głos instrumentu, a na niebie - fajerwerki :rotfl:


Zapomniałam napisać, że księżniczka zwróciła się do najlepszych gawędziarzy w mieście, żeby pomogli jej ze scenariuszem... To znaczy - podpowiedzieli jej, jakim tropem pójść w pisaniu . Dla niepoznaki posluguje się owocami zamiast imion. Ona jest Pomarańczą, MP - Bananem. Stąd MP snuje się czasami po dziedzińcach pałacu z maślanym uśmiechem na twarzy i pomarańczą w dłoni - głaszcze ją i do niej szepcze czule ,

Admete - Czw 26 Maj, 2022 06:37

Tak, w My Liberation Notes są przeskoki czasowe. Od pewnego momentu.
Trzykrotka - Czw 26 Maj, 2022 08:44

Admete napisał/a:
Od pewnego momentu.

Od jakiego mniej więcej? :kwiatek: Pewnie w drugiej połowie dramy?

Planuję obejrzeć Tomorrow dla Lee Soo Hyuka, więc trochę podglądałam temat na tumblrze i odkryłam aferę z zaniżaniem oglądalności dramy :zalamka: Akcję zorganizowali - a jakże - fani BTS. Po raz kolejny mam przykład, że fanowanie w Korei to inny stan umysłu :zalamka:
O co chodzi: w którymś odcinku pokazano listę - chyba zmarłych? Jakąś negatywną w każdym razie. Były na niej daty urodzin tych zmarłych, czy przeklętych, czy tam jakichś. I oczywiście pieprznięte fanki odkryły, że są na liście daty urodzin V i Jung Kooka, dwóch z BTS. Rozpętało się piekło i szatani. Na próżno stacja tłumaczyła się, że daty były czysto przypadkowe. Ogłoszono bojkot stacji oraz Tomorrow. Durnowaci fani, a raczej fanki wynalazły sposób na to, jak zaniżać wyniki oglądalności w sieci.
Trafiłam już w środek całej gównoburzy i piszę o niej tylko dla ciekawostki.Widzę, żedrama jest popularna, nawet bardzo. Widziałam piękne gify z joseonskimi wcieleniami LSH i Kim Hee Seon :serduszkate:

BeeMeR - Czw 26 Maj, 2022 09:10

Trzykrotka napisał/a:
Widziałam piękne gify z joseonskimi wcieleniami LSH i Kim Hee Seon
Gdzie je można zobaczyć?

Afera strasznie przykra, ale pewnie gdzie fani tam i hejterzy :(

Admete - Czw 26 Maj, 2022 12:09

Ten wątek mi się podobał.
Trzykrotka - Czw 26 Maj, 2022 12:16

[quote="BeeMeR"]
Trzykrotka napisał/a:
Widziałam piękne gify z joseonskimi wcieleniami LSH i Kim Hee Seon
Gdzie je można zobaczyć?

/quote]
Postaram się potem podlinkować :kwiatek:

Loana - Pią 27 Maj, 2022 10:03

Weszłam dzisiaj na forum i widzę w temacie "Odeszli...", że dwie znane osoby zmarły :(
A potem wlazłam na mydramalist tak o i co widzę?
też ktoś zmarł :( https://mydramalist.com/article/veteran-actor-lee-eol-passes-away

Swoją drogą, mają robić sequel do "Strong Woman Do BongSoon" - chyba nie obejrzę, bez głównej pary to już nie będzie takie wciągające :P
https://mydramalist.com/article/kim-jung-eun-kim-hae-sook-lee-yoo-mi-and-more-confirmed-for-strong-woman-do-bong-soon-sequel

BeeMeR - Pią 27 Maj, 2022 10:31

Śmierć czai się wszędzie - skończyły mi się leki, musiałam przejechać do Gdowa, w busie usłyszałam "zmarła taka miła dziewczyna, 5 lat młodsza, tj. koło sześćdziesiątki" :(
A dla kogoś to wciąż była "dziewczyna"...

Aragonte - Pią 27 Maj, 2022 11:31

Przykre :(

A ja donoszę, ze dalej oglądam Chocolate, ale zanosi się wreszcie na przenosiny do hospicjum i znika ten dramatyczny ton, więc nabieram nadziei, że się wciągnę.

Admete - Pią 27 Maj, 2022 12:09

Może teraz ci się uda. Spróbowałam wczoraj nową dramę. O tych magicznych pocałunkach :wink: Na razie całkiem sympatyczne. Aktorzy lepsi niż w tej ostatniej biurowej, nikt nie wrzeszczy i nie ma za dużo przesady. Główna para mi się podoba.
Caitriona - Pią 27 Maj, 2022 13:50

Puk, puk, można? :-D
Wciągnęłam się w dramy. Niedawno, podczas covida. Zupełnym przypadkiem youtube mi podpowiedział filmik z humorem z seriali z Korei i tak poszło.
Przyznam, że oglądam chyba troszkę inaczej niż Wy, bo szukam przede wszystkim prostych rzeczy z happy endem, nieskomplikowanych, no i przyznam się, że zdarza mi się sporo przewijać :mrgreen: Ostatnio mam też problem z zakończeniem rozpoczętych tytułów. Ale póki co naprawdę się wciągnęłam.

Trzykrotka - Pią 27 Maj, 2022 14:03

Ten zmarły aktor na szczęście miał już "swoje lata," bo te wiadomości o młodych ludziach, którzy odeszli są strasznie smutne. Te "dziewczyny" - o tak, w głowach na zawsze zostajemy dziewczynami. Śmiałam się z tego kiedy byłam nastolatką, a teraz tak samo mówię do przyjaciółek i o nich :lol: W końcu w środku są nadal takie same, ja chyba wewnętrznie zestarzałam się najbardziej. Zdziczałam, od ludzi się odsuwam.

Wczoraj pod szydełkowanie obejrzałam ciąg dalszy dziejów scenarzystki w ciele księżniczki. Tak bardzo nie chciała stawać do konkursu dynastycznego - bo zamiast dysput o historii i poezji księżniczki miały wykazać się czynem, czyli odbyć pojedynki i zademonstrować nienaganne kung-fu, a ona przecież życie za biurkiem spędziła i się na strzelaniu do tarczy i nawalankach nie zna - że wolała... przestać być księżniczką.
Życie zwykłej obywatelki okazało się niespodziewanie jeszcze bardziej najeżone zagrożeniem, niż los omc następczyni tronu, choć dwaj zacni kawalerowie - minister Pei (nie zapominajcie, że jest moją narzeczoną!) i Młody Panicz z sąsiedniej krainy (pamiętasz, jestem twoim mężem!) zastawiali ją, każdy własną piersią. Miotając rywalowi mordercze spojrzenia.
W końcu księżniczka wygrała serca innych obywateli -i to w wielkim stylu. Tak ją pokochali, że namówili królową, żeby znów z obywatelki zrobiła księżniczką.
Miałam wielką ochotę na pojedynki księżniczek, ale i ten scenariusz był nie najgorszy :lol: Cudownie przy tej dramie odpoczywam, nie angażując się w nią zbytnio.

Loana - Pią 27 Maj, 2022 14:05

Caitriona napisał/a:
Puk, puk, można? :-D
Wciągnęłam się w dramy. Niedawno, podczas covida. Zupełnym przypadkiem youtube mi podpowiedział filmik z humorem z seriali z Korei i tak poszło.
Przyznam, że oglądam chyba troszkę inaczej niż Wy, bo szukam przede wszystkim prostych rzeczy z happy endem, nieskomplikowanych, no i przyznam się, że zdarza mi się sporo przewijać :mrgreen: Ostatnio mam też problem z zakończeniem rozpoczętych tytułów. Ale póki co naprawdę się wciągnęłam.

Super! :) Od której dramy zaczęłaś?
I wiesz co, większość dram jakie ja oglądam to właśnie są takie, jak Ty - proste rzeczy z happy endem i też baardzo dużo przewijam :P A co do kończenia... mam tą listę wstydu na mydramalist i boję się do niej zaglądać ;)

Caitriona - Pią 27 Maj, 2022 14:13

Zacząć, to tak naprawdę zaczęłam od My Secret Romance, ale to było już lata do tyłu. Obejrzałam na youtubie do końca, ale mnie nie powaliło (choć przyznam że na Sung Honna patrzy się z przyjemnością). I jakoś temat dram zamarł. Teraz natomiast zapuściłam sobie Hometown Cha-Cha-Cha. I bardzo mi się spodobało. Cała historia, główni bohaterowie, lekkość tego serialu (choć tajemnica jest). Bardzo spodobał mi się Kim Seon Ho, fajnie gra, ma w sobie dużo wdzięku.
BeeMeR - Pią 27 Maj, 2022 16:15

Caitriona napisał/a:
szukam przede wszystkim prostych rzeczy z happy endem, nieskomplikowanych, no i przyznam się, że zdarza mi się sporo przewijać
To całkiem jak (niekiedy) my :lol:
Ja też lubię rzeczy proste, nieskomplikowane, czasami absurdalne, czasami poważniejsze.

Hometown CCC to urocza drama, ciepła i sympatyczna - pomstowałyśmy tylko na niektóre sukienki głównej pani :P

Admete - Pią 27 Maj, 2022 20:16

Caitriona napisał/a:
Puk, puk, można?


Pewnie, że można. A co do wyborów, to każda z nas tutaj ma swoje preferencje, które od czasu do czasu zmienia ;) Wolę poważne i kryminały, ale czasem obejrzę jakiś zgrabny romansik. Loana woli słodkie romanse, ale jak ją najdzie, to ogląda melodramat taki jak np. Marriage contract. Tez mi się podobało Hometown Cha Cha Cha.

Trzykrotka - Sob 28 Maj, 2022 22:20

Caitri :hello: Miło cię widzieć :kwiatek:

Powiem tylko krótko i wielce odkrywczo: ten Lee Soo Hyuk w czerni to po prostu sam miód :serce2:
A jeszcze jak idzie tym krokiem super - modela... :opad_szczeny:
Ogladam 3 odcinek Tomorrow :banan:

Admete - Nie 29 Maj, 2022 09:18

Jak się człowiek skupi na nim i na historiach różnych osób, to Tomorrow ogląda się nieźle.
BeeMeR - Nie 29 Maj, 2022 09:31

A ja skończyłam wczoraj zabawę z GRGR, co komputer uczcił informując mnie już blisko północy, że dysk z wszelkimi danymi ma problem i ma ochotę paść (tyle dobrego, że systemowy jest ok), więc do drugiej archiwizowałam to, co najważniejsze - zdjęcia i filmy rodzinne :trzyma_kciuki:
Wydaje mi się, że źródłem problemu jest program do cięcia, bo już mi raz i drugi zrestartował komputer, hmm :mysle: dramę wgram jak mi się komputer uspokoi, aczkolwiek nieszczególnie się spodziewam, żeby się komuś spodobała tak jak mnie, to 100% lakornu w lakornie, logika i prawdopodobieństwo to nie tutaj, za to zachowania od czapy jak najbardziej :lol: i jeszcze ten jakże tajski motyw nietrafionej zemsty na niewinnej :lol: no cóż, każdy ma inne gp, to jest akurat moje, nie zabrania się spróbować :mrgreen:

Muszę przemyśleć cięcie ostatnich dwóch odcinków Rising Sun :mysle: - nawiasem, to też 100% lakornu w lakornie, tylko trochę inny klimat :wink:
Nawiasem, wczoraj przy tej dramie doszłam do fragmentu, o którym mówił Golf w making of: że najtrudniejsze zadanie dla niego to nie były walki z całą ich choreografią, nie granie Zuego i robienie zuych rzeczy tylko niesienie Yayi na rękach :paddotylu: ona zresztą potwierdziła, że zupełnie nie umiał jej chwycić porządnie (ona jest szczuplutka ale wysoka) i omal się z nią nie wywalił gdy się potknął a w scenie jak ją - wciąż nieprzytomną - zwraca narzeczonemu ktoś z ekipy musiał ją podtrzymywać, bo nie był w stanie jej trzymać i mówić - no i teraz nie umiem tego odzobaczyć :rotfl:

Trzykrotka - Nie 29 Maj, 2022 13:51

O matko :rotfl: wyobrażam sobie. BeeMer, wrzuć jak zrobisz, wrzuć - ja naprawdę chętnie zobaczę.

W Tomorrow mam wrażenie, że najbardziej wciągną mnie wątki samych głównych bohaterów, nie te poszczególne, które są strasznie smutne. Ale to mówię po 4 odcinkach. Szybko się to ogląda.
RoWon z przebrani za kurkę i nie wiem kogo tam jeszcze do dostarczania kurczaka mnie rozwalili :rotfl: Ona przepięknie wygląda z różowymi włosami i czerwonym cieniem na powiekach. A na Lee Soo Ho napatrzeć się nie mogę.

BeeMeR - Nie 29 Maj, 2022 23:57

Wrzuciłam GRGR - to 35 odcinków ale krótkich, 25-45 min. Niektóre odcinki były wyjątkowo niewdzięczne do obróbki i łączenia bo przy próbie z dwóch po 250mb robił się podwójny 1,3gb :roll: To bez sensu, zostawiłam jak jest. Piosenkę wstępną, taką klasycznie spoilerową, a długą zostawiam zawsze tylko w pierwszym odcinku.
Dziś nic nie oglądałam, sprzątanie na dysku trwa i jeszcze nie skończyłam, a będę musiała kupić nowy bo obecny ledwo zipie i nie wiadomo kiedy trzaśnie. :mysle:

Trzykrotka - Pon 30 Maj, 2022 08:59

Mnie wczoraj tak zirytowała koleżanka, że wieczór miałam z głowy. Próbowałam ze trzech różnych dram i ani jednego odcinka nie dokończyłam. Kiss Sixth Sense wygląda naprawdę obiecująco :oklaski: tylko muszę poszukać sobie innej wersji. W tej którą mam napisy są dla niesłyszących, czyli nieustanne... Takie typu "dyszy ciężko, muzyka, wesoła muzyka, trzaśnięcie drzwiami." Nie mogłam we wczorajszym stanie umysłu tego przejść. Ale przerwany seans to nie wina dramy, a wyłącznie jednej kobiety :roll:
Aktorka w głównej roli, ta z Crash Landing i JI, jest przepiękna. I Admete miałaś rację :kwiatek: bardzo miło ogląda się romans - na razie jeszcze go nie ma - ludzi w dojrzałym wieku. Ani trochę nie tęsknię za tym, żeby bohater był nastoletnim dyrektorem naczelnym, a bohaterka równie smarkatą kierowniczką zespołu w firmie reklamowej.
Na minus zapisuję grę dziewczyny - niegdysiejszej szamanki z Arang. Okropny overacting.

Loana - Pon 30 Maj, 2022 09:17

Ooo, a na mnie też zadziałała reklama Admete i wczoraj w nocy obejrzałam sobie pierwszy odcinek "Kiss Sixth Sense" i kawałek drugiego (nie dokończyłam, bo już serio musiałam iść spać).
Po pierwsze mam ochotę się trzepnąć, bo obiecałam sobie nie oglądać nic, co nie jest skończone i nie wiem, jak się kończy - no a jakoś mnie zaciekawił opis Admete i jednak włączyć. Shame on me! ;)
Po drugie - ale to fajne jest!!! Ciekawa historia, fajni dorośli bohaterowie. Z problemami obydwoje, dlatego samotni mimo wieku. Ale ładni! Bohaterka jest śliczna, chociaż oczywiście bawi mnie, że pomimo stresu i niewyspania nadal ma przepiękną cerę i zero worków pod oczami - też bym tak chciała! ;) A bohater też wizualnie bardzo ładny, fanserwis już był, więc klatę też można było podziwiać :) Historia całkiem wciągająca, kawałkami odkrywają postacie. Podoba mi się i będę pewnie oglądała dalej :)
Też oglądałam z tymi napisami dla niesłyszących, nie przeszkadzało mi aż tak jak się przestawiłam, że będą opisy tła. Za to mam wrażenie, że jednego zdania nie przetłumaczyli :P Idę kuknąć, która aktorka zdenerwowała Trzykrotkę, bo przyznam, że większość bohaterów była ok albo się mocno na głównych skupiłam, więc reszta mi nie przeszkadzała :P



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group