To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Winter sonata, czyli dramy na koniec roku

Admete - Czw 23 Lut, 2017 06:58

Tomorrow nadrobię dziś - jutro. Strong Woman raczej nie w moich klimatach.


Cytat:
Admete, co to za panie w bieli na ostatnim zdjęciu z Rebel?


To ginseang, które śpiewają dla króla. Ubrane na biało, bo jest żałoba po starym królu. BeeMer to ten moment, który był na początku Klejnotu. Czasy szalonego króla - lata 90 XV wieku. Drama skończy sie detronizacją króla. Myślę, że Gil Dong będzie miał wpływ na upadek króla.

BeeMeR - Czw 23 Lut, 2017 07:27

Admete napisał/a:
Strong Woman raczej nie w moich klimatach.
Mnie też jakoś nie ciągnie, ale kto wie, a nuż się skuszę jak będziecie bardzo zadowolone :mrgreen:

Podobnie do Rebel - ale to jak będzie więcej odcinków, może całość, bo jednak chciałabym skończyć najpierw z Jumongiem (za dobra drama, żeby porzucać), a nie wsiąkać w nowy seguk.

Dziś weszłam w akcję po przerwie bez przeszkód - inna sprawa, że przerwałam w dobrym momencie, jak zakończono pewien etap konkurencji. Dziś papa król urządził turniej dla ministrów, żony, konkubiny i siebie samego, w którym ścierali się synowie, zawody łucznicze i walka wręcz i na miecze ćwiczebne. Jumong znów zmiażdżył braci w wielkim stylu.
Niebieski pięknie i celnie strzelał, zielony nieco mniej celnie, a Jumong - zasłonił oczy i trafił za każdym razem - jak tatuś Haemosu ;)
Tu widać tą scenę, od 3 minuty 7 sekund - ogólnie mv jest ładne, ale spoilerowe (właściwie to ja zaspoilerowałam już znacznie więcej ;) )
https://www.youtube.com/watch?v=FcER5eCN-PU

Trzykrotka - Czw 23 Lut, 2017 08:43

BeeMeR napisał/a:
Admete napisał/a:
Strong Woman raczej nie w moich klimatach.
Mnie też jakoś nie ciągnie, ale kto wie, a nuż się skuszę jak będziecie bardzo zadowolone :mrgreen:

Głupiej dramy nie obejrzę nawet dla Ji Soo - Fantastic najlepszym przykładem, że się nie da, choćby Ji Soo był nie wiem jak wspaniały. Ale dziwnie czekam na Strong Woman i mam nadzieję, że nie zawiodę się.

Z Tomorrow
chyba cofnę się do 4 odcinka, bo mam wrażenie, że pogubiłam się z wątkiem starszego podróżnika w czasie. Na tumblrze w którymś z pisanych blogów znalazłam ciekawą sugestię
Spoiler:
że jest on naszym So Joonem, który po tym jak zniknął, zaczyna od nowa. W czwartym odcinku mówił o tym, że miał żonę.

Ajussi - podróżnik ewidentnie chce bardziej namieszać w życiu naszego bohatera, widać to po jego zakulisowych akcjach. Boję się, że potem sie pogubię, jeśli teraz nie złapię wszystkich tropów.

BeeMeR - Czw 23 Lut, 2017 10:10

Dopiero teraz dokończyłam turniej książęcy w Jumongu:




- druga tura przebiegła nieco inaczej, niż myślałam, tj. zielony szybko został rozłożony na łopatki, ale niebieski z Jumongiem stoczył bardzo wyrównany pojedynek - zacny, kontaktowy, żadnego latania tylko wyskoki, kopniaki i co najwyżej fikołki. Plus miecze - jednak nie ćwiczebne tylko serio. Król pojedynek przerwał, ogłaszając remis, bo jasne było, że mu się synowie powyrzynają nawzajem, tak zacięta była walka - a już osiągnął to, co zamierzał - pokazał ministrom i reszcie świata, że Jumong nie jest już obibokiem, co to jeszcze rok temu nie umiał miecza ani łuku trzymać w ręce, ale wojownikiem z krwi i kości. Plus zasłużył się dyplomatyczną misją niedawno oraz kopalnią soli.


Przy okazji przyjrzałam się jeszcze raz królowej - faktycznie, córki są nieco podobne podobne, zwłaszcza młodsza w rysach i mimice (z Hwarangów), bo starsza ma np. zupełnie inne usta, zwłaszcza jak je wydmie, ale w oczach też coś z mamy chyba. Acz w sumie to ja się trochę boję podobieństwa doszukiwać w koreańskich gwiazdach, bo to nigdy nie wiadomo kto sobie co poprawiał :P

BeeMeR - Czw 23 Lut, 2017 10:26

Ostatnio sobie myślałam, że ML i Hwarangi to są dwie niedawne dramy, które im dalej w las, tym więcej zawiedzionej i narzekającej na wszystko widowni, która nie może się od dramy oderwać i katuje każdym kolejnym natychmiast jak tylko się pojawi pod takim czy innym pretekstem (ja oglądam tylko dla króla/SW/BR itp.) - żeby dalej zrzędzić rzecz jasna :lol: Bo normalnie to widownia nieinteresujące dramy przecież porzuca :P
Komuś się skojarzyło inaczej ;)
https://www.youtube.com/watch?v=QPEYlH--pvA

Admete, jak ci się widzi młoda aktorka z Rebel? Czy to postać ważna dla dramy czy na zasadzie "ktoś musi być więc się plącze w tle" a główne skrzypce grają panowie? :mysle:

BeeMeR - Czw 23 Lut, 2017 11:03

Jeszcze trochę spamu i znikam:

PSJ & PHS wręczają jakąś nagrodę (mając sami nadzieję na nagrodę dla najlepszej pary za Hwarang ;) )
https://www.youtube.com/watch?v=hNUD_RkMXpc

w sumie choćby za tą randkę nad wodą im się należy ;) (bts - nie pamiętam czy był)
https://www.youtube.com/watch?v=x9Q5frwazv0

i na koniec bts kissu BR & SY - chyba nie było
https://www.youtube.com/watch?v=eRUSZJLsSRo
https://www.youtube.com/watch?v=KgrV6lXlwJQ

Admete - Czw 23 Lut, 2017 11:13

BeeMeR napisał/a:
Admete, jak ci się widzi młoda aktorka z Rebel?


Tam wszystkie główne są ważne, a te pomniejsze też barwne i mają jakieś swój rys. Pani będzie drugą ukochaną. Pierwsza jest ginseang, ale ona ma swoje plany i sprawy. Bardzo intrygująca osoba. Druga jest służącą w domu ginseang, a teraz towarzyszką podróży. Na razie młoda i gadatliwa, ale żadne tam delikatne stworzenie, wie dobrze, co się między kobietami i mężczyznami dzieje. Nie jest to jednak rozegrane jak w Chuno, to znaczy na razie żadnej obsesji nie ma, ale jest uczucie. Właściwie to są różne uczucia, emocje. Postacie są naprawdę ciekawe i nie są jednoznaczne. Wszystkie są dobrze zagrane. Drama utrzymuje równowagę i równy poziom we wszystkich elementach. Jest tam oczywiście wesoła banda Robin Hooda, nawet mnich ( buddyjski ) jest ;) I genialny tatuś bohatera - strasznie lubię aktora, który go gra. Obie postacie kobiece pojawiły się w ostatnich dwóch odcinkach ( na szerszą skalę ). Wcześniej była matka bohatera. Jet też starsza ginseang, która prowadzi cały dom uciech, a w rodzinie bohatera młodsza siostra Gil Donga. Wątek starszego brata tez powinien być interesujący. Myślę, że sfałszuje dokumenty związane z pochodzeniem i zostanie urzędnikiem państwowym. Odpowiada mi w tym serialu fakt, że tam bohaterowie są z nizin społecznych, ewentualnie z klasy średniej. Król owszem będzie i jego urzędnicy, ale styl to ma bardziej taki jak w Klejnocie. Dialogi sa konkretne, to też cenię.

Agn - Czw 23 Lut, 2017 13:40

Trzykrotka napisał/a:
Głupiej dramy nie obejrzę nawet dla Ji Soo - Fantastic najlepszym przykładem, że się nie da, choćby Ji Soo był nie wiem jak wspaniały. Ale dziwnie czekam na Strong Woman i mam nadzieję, że nie zawiodę się.

No ja też mam nadzieję, że drama będzie fajna, bo szkoda takiej fajnej obsady na gniota. :)

Dobra, od rana zapierniczałam z regałem i ogólnym tuningowaniem pokoju, to teraz czas na jakaś malusią przerwę. A to oznacza seans! Zasłużyłam na Generała i nie dam sobie wmówić, że nie! :mrgreen:

PS Tymczasem coraz częściej się mówi o CM: http://www.ilovekstars.com/news/post/3615/
No, z Moonówną bym go chciała zobaczyć. I w ogóle to już bym chciała jakieś oficjalne wieści, a nie tylko podgrzewanie atmosfery i sprawdzanie, czy fani podskoczą z radości...

Trzykrotka - Czw 23 Lut, 2017 15:00

O, Moonówna? Nie miałabym nic przeciwko.
Admete - Czw 23 Lut, 2017 16:40

Ja też nie. Choć cały czas się zastanawiam jak oni to zrobią. Oglądałam długo CM i mam wątpliwości czy im wyjdzie.
Agn - Czw 23 Lut, 2017 17:30

Myślę, że zrobią raczej na zasadzie: "idea ta sama, robimy po swojemu".
Nie widziałam oryginalnego CM, więc będę sobie podziwiała po prostu kryminał. I żebyż Junki w nim wystąpił!

Admete - Czw 23 Lut, 2017 18:11

Wiesz oni będą zobligowani do pewnych rzeczy formatem serialu. Jak kupują prawa, to mają wyszczególnione, co mają zachować. I tak tez było w Good Wife, nawet pierwsza sprawa była identyczna z tą w wersji amerykańskiej. Potem już watki mogli przerabiać pod swój kraj i okoliczności, ale ogólny zarys musiał zostać. Na przykład Kalinda amerykańska była biseksualna, w koreańskiej wersji jej odpowiednik tez musiał być, choć wspomnieli/pokazali to oględnie zaledwie raz ;) Ciekawa jestem kogo będzie grał Junki - ma dwie role, choć zasadniczo do żadnej mi nie pasuje ;) Chyba, że młodego geniusza. Facetów jest tam trzech, kobitki też trzy. Pewnie tutaj będzie mniej tych osób ogólnie, zrobią jakieś połączenia.
Agn - Czw 23 Lut, 2017 18:38

Ja myślę, że ogólny pomysł muszą zostawić, bo to w końcu jednak remake, ale czy muszą być konkretni bohaterowie? Zobaczymy.
Na razie Junki jeszcze oficjalnie niczego nie klepnął.

A ja oglądam Generała (nie chowam pod spoilerem, bo ogląda tylko Trzykrotka i jeśli będzie chciała, to mój bełkot przeczyta) i w odcinku nr 46 nastąpił czasowy przeskok. Minęło "kilka lat", Bei Jie wciąż przekonany, że Ping Ting nie żyje, Ping Ting boi się mu spojrzeć w oczy (dlaczego???!!!), więc uznała, że tak będzie lepiej dla wszystkich, także w skali państwowej, bo co się pojawiała, to zaraz wybuchał jakiś konflikt (w sumie racja, ale...), w dodatku Ping Ting wierzy, że Lekareczka nie żyje (ciekawe, co z nią zrobił porywacz, bo tam się kroiło coś w guście "podobasz mi się, dużo gadasz, ale jestem całkiem w moim guście" i facet zatrzymał ją sobie, zamiast sprzątnąć czy przekazać w ręce He Xia (od tego się zresztą zaczęła cała hucpa z kto tu w końcu nie żyje). Pewnie drama pokaże, czy Lekareczka mu zwiała czy też syndrom sztokholmski znany był już w średniowiecznych Chinach. ;) Ping Ting wraz z generałem z Liang i jego żoną zaszyli się w wiosce i produkują śliwkowe wino (i odnoszą coraz większe sukcesy, zamierzają rozprzestrzeniać wino - nijak się to ma do siedzenia cichutko jak mysz pod miotłą). Wychowuje też oczywiście syna Generała (super dzieciak, mówię wam!). Generał z Liang ćwiczy obu chłopców, tj. syna Bei Jie i swojego, w sztuce walki, rzecz jasna chłopcy z takimi genami nie mają prawa nie przejawiać wielkich zdolności do wojaczki. :mrgreen:
Zastanawiam się, gdzie jest Generał i co porabia, choć widziałam go na napisach końcowych / początkowych z fryzurą charakterystyczną dla tych z Liang (warkoczyki, niektórzy mają dredy, ale Bei Jie ewidentnie będzie miał warkoczyki). Liczę, że wreszcie się nasi kochankowie spotkają, ale coś czuję, że będzie bardzo dramatycznie - takie spotkanie wiecie, na szczycie - dziecię i rodzice na raz.
Co mnie jeszcze zastanawia, to co z królem Jin. Wyjawił Bei Jie, że ten jest jego bratem, ale Bei Jie nie zdecydował się przyjąć rozkazu odziedziczenia tronu. No i też z jego zdrowiem kiepsko, jego dni w sumie były policzone. Lekarz mu tam co prawda wywróżył z pulsu, że ze 2 lata pociągnie. Ciekawam, czy jeszcze facet żyje, a jeśli nie, to kto sprawuje rządy.
Uff... wiem, bredzę bez sensu i nie da się mnie zrozumieć, ale nijak nie umiem się ogarnąć z tym, co mi się kłębi w łebku po seansie.
Oglądam dalej! :mrgreen:

Admete - Czw 23 Lut, 2017 18:50

Agn napisał/a:
ale czy muszą być konkretni bohaterowie?


Raczej muszą, jeśli kupili format.

Agn - Czw 23 Lut, 2017 18:52

Zobaczymy, jak wiadomo. Na razie możemy gdybać.
Choć ja nie muszę, bo nie znając oryginału nie będę wiedziała, co będzie nie tak. :lol:

Admete - Czw 23 Lut, 2017 19:07

Mnie nie zależy, żeby było tak samo, po prostu dywaguję. Wersję koreańską Good Wife uznałam za lepszą, bardziej zwartą i niezwykle elegancką w formie.
BeeMeR - Czw 23 Lut, 2017 19:22

Agn napisał/a:
A ja oglądam Generała (nie chowam pod spoilerem, bo ogląda tylko Trzykrotka i jeśli będzie chciała, to mój bełkot przeczyta)
Ja sobie czytam też :kwiatek:
Agn - Czw 23 Lut, 2017 19:46

Admete napisał/a:
Mnie nie zależy, żeby było tak samo, po prostu dywaguję. Wersję koreańską Good Wife uznałam za lepszą, bardziej zwartą i niezwykle elegancką w formie.

I właśnie tego się trzymam - mam nadzieję, że CM też takie będzie. :)

Generał nr 47 - Bei Jie się objawił - w nowej fryzurze i ciuchach (wolałam go w generalskiej czerni, ale cóż). Mamy też nową bohaterkę imieniem Trzynastka. Coś z nim szmugluje albo jeszcze nie wiem o co chodzi. :mysle:
I jeszcze się nie spotkał z Ping Ting, aaaaaaaaaaa!!!!!!!!! Przecież ja tu skisnę...

Admete - Czw 23 Lut, 2017 19:56

CM oryginalne długo oglądałam i lubiłam. Wolałabym jednak, żeby nie rozwiązywali tak biegusiem spraw - jedna sprawa, jeden odcinek. Wolałabym jak w Signal - dwa dłuższe odcinki, czasem nawet więcej.
Agn - Czw 23 Lut, 2017 20:33

Mnie się podobała ostatnio Achiara - jedna długa sprawa. Chyba tak wolę. Ale zobaczymy, co nam zapodadzą mistrzowie k-dramalandu. :)
Zresztą jeśli zagra w tym Junki, to choćby to była drama o tym, jak on czesze włosy, to będę się nią jarać, co wy w swej anielskiej cierpliwości będziecie musiały znieść. :lol:

Dobra, my tu gadu-gadu, a mnie robota czeka. Generał nr 48 się sam nie obejrzy... :mrgreen:

Edycja: Aaaarghhh!!! Tak blisko! Taaaaak blisko! Noż kurczę, kręcą się po tych samych współrzędnych, a tak się rozmijają, że ja zaraz osiwieję.
Mamy jednak krok naprzód - Bei Jie zobaczył syna. Nie wie, że to jego syn, ale się mu tak... bardzo przyjrzał z nieokreśloną miną. No i wcześniej w mieście miał zwidzenie, że przemknęła mu gdzieś Ping Ting - to oczywiście nie było przywidzenie, ale że zaraz mu zniknęła i nie zobaczył po niej nawet śladu, to je za takie uznał.
Argh... może w tym odcinku...? :trzyma_kciuki:
A, przy okazji - jest wojna. :P He Xia to sukinkot jakich mało, wywołuje kryzys i szykuje się do ataku.
No a Bei Jie wraz z Trzynastką (oczywiście chętną, by się za niego wydać) robią co mogą, by pomóc ludziom.
Ciekawam, czy Trzynastka teraz ukryje przed Bei Jie, że widziała się z jego żoną. Bo ją rozpoznała - tyle się napatrzyła na malowany przez generała portret "zmarłej", że jak tylko ją zobaczyła na żywo, wiedziała z kim ma do czynienia.
Uff... dobra, jeszcze jeden odcinek przed snem...

Edycja: Odcinek nr 49...
*Agn wyrywa sobie włosy z głowy*
*garść po garści*
:cry2:

Edycja: Odcinek nr 50...
*Agn wyrywa sobie włosy z głowy*
*garść po garści*
:cry2:

Trzykrotka - Pią 24 Lut, 2017 06:25

Agn, ja sobie notuję to wyrywanie, żeby wiedzieć, kiedy mam sobie wziąć coś na nerwy :lol:
Mnie się Generał z dredami podobał, oj podobał :serduszkate: Podobno spotkanie będzie spektakularne i jest na co czekać.
U mnie wczoraj w 25 odcinku król, porządnie już chory, zostaje uwięziony we własnych kwaterach z służąca, doradca knuje z królem Yan, a nasze gołąbki z chichotem ganiają się po jaskini i pojawiają w mieście w charakterze babci i dziadka :cool:

BeeMeR - Pią 24 Lut, 2017 06:44

Agn napisał/a:
I jeszcze się nie spotkał z Ping Ting, aaaaaaaaaaa!!!!!!!!! Przecież ja tu skisnę...
Gdyby to była drama koreańska obstawiałabym, że skoro mają syna o którym jak mniemam generał nie wie, to wygląda, jakby się mieli spotkać dopiero gdy młodzieniec dorośnie (vide: Bichunmoo, Jumong itd). Obym się myliła.

Admete napisał/a:
Wolałabym jednak, żeby nie rozwiązywali tak biegusiem spraw - jedna sprawa, jeden odcinek. Wolałabym jak w Signal - dwa dłuższe odcinki, czasem nawet więcej.
Dwa odcinki to dobry pomysł (jak w Liar Game), ale dłużej nie. CM nie znam, ale dam szansę :mrgreen:
Agn - Pią 24 Lut, 2017 07:26

Trzykrotka napisał/a:
Agn, ja sobie notuję to wyrywanie, żeby wiedzieć, kiedy mam sobie wziąć coś na nerwy

Bo oni są tak bliziutko już... o, o, o tyle! *pokazuje na paluszkach* Tylko teraz Ping Ting widzi, że Trzynastka zasłoniła Generała własnym ciałem przed strzałą, on przerażony, że ta ranna... i teraz Ping Ting pewnie myśli, że sobie jej facet na nowo ułożył życie i nie ma co się pchać. :( Mam nadzieję, że weźmie bardziej do serca słowa generała z Liangu, żeby pogadała z Generałem jak tylko go zobaczy, bo He Xia to taką wojnę rozpętał, że niech go jasny szlag trafi.
No i Ping Ting, mam nadzieję, dowie się, że Generał jej dochował takiej wierności, że niejedna kobieta by z zawiści wyszarpała jej włosy.
Eeeech...
Trzykrotka napisał/a:
Podobno spotkanie będzie spektakularne i jest na co czekać.

Wypadałoby widzom zafundować solidne fajerwerki!
Trzykrotka napisał/a:
Mnie się Generał z dredami podobał, oj podobał

Ojjj, wygląda tak, że łyżkami by go można... :serduszkate: O ile nie właduje na głowę tego czegoś, jakiegoś pseudodiademu do rozmów biznesowych, ale w tym to każdy facet w każdej fryzurze wyglądałby nienajlepiej. :P
Ale poza tym te warkoczyki to mu bardzo pasują. :serce:
Trzykrotka napisał/a:
U mnie wczoraj w 25 odcinku król, porządnie już chory, zostaje uwięziony we własnych kwaterach z służąca, doradca knuje z królem Yan, a nasze gołąbki z chichotem ganiają się po jaskini i pojawiają w mieście w charakterze babci i dziadka

To była śliczna scena, jak się tak ścigali rozchichotani - ech, mało mieli takich naprawdę wyluzowanych, radosnych scen. Ale i tak... :serce:
BeeMeR napisał/a:
Gdyby to była drama koreańska obstawiałabym, że skoro mają syna o którym jak mniemam generał nie wie, to wygląda, jakby się mieli spotkać dopiero gdy młodzieniec dorośnie (vide: Bichunmoo, Jumong itd). Obym się myliła.

Nie kracz!
Zresztą widziałam gdzieś jakąś fotkę, że całą rodzinką jedzą posiłek i synek jest małoletni (konkretnie taki jak teraz), więc liczę na to, że to nie marzenia senne Ping Ting, tylko należyta scena z ponownego połączenia naszej dwójki (z dodatkiem). ^^

BeeMeR - Pią 24 Lut, 2017 08:33

Agn napisał/a:
widziałam gdzieś jakąś fotkę, że całą rodzinką jedzą posiłek i synek jest małoletni (konkretnie taki jak teraz), więc liczę na to, że to nie marzenia senne Ping Ting, tylko należyta scena z ponownego połączenia naszej dwójki (z dodatkiem). ^^
To brzmi lepiej :mrgreen:
Aragonte - Pią 24 Lut, 2017 10:08

Morderca klepnął już chyba nową dramę:
https://www.soompi.com/20...ming-kbs-drama/



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group