Seriale - Winter sonata, czyli dramy na koniec roku
Admete - Czw 23 Lut, 2017 06:58
Tomorrow nadrobię dziś - jutro. Strong Woman raczej nie w moich klimatach.
| Cytat: | | Admete, co to za panie w bieli na ostatnim zdjęciu z Rebel? |
To ginseang, które śpiewają dla króla. Ubrane na biało, bo jest żałoba po starym królu. BeeMer to ten moment, który był na początku Klejnotu. Czasy szalonego króla - lata 90 XV wieku. Drama skończy sie detronizacją króla. Myślę, że Gil Dong będzie miał wpływ na upadek króla.
BeeMeR - Czw 23 Lut, 2017 07:27
| Admete napisał/a: | Strong Woman raczej nie w moich klimatach.
| Mnie też jakoś nie ciągnie, ale kto wie, a nuż się skuszę jak będziecie bardzo zadowolone
Podobnie do Rebel - ale to jak będzie więcej odcinków, może całość, bo jednak chciałabym skończyć najpierw z Jumongiem (za dobra drama, żeby porzucać), a nie wsiąkać w nowy seguk.
Dziś weszłam w akcję po przerwie bez przeszkód - inna sprawa, że przerwałam w dobrym momencie, jak zakończono pewien etap konkurencji. Dziś papa król urządził turniej dla ministrów, żony, konkubiny i siebie samego, w którym ścierali się synowie, zawody łucznicze i walka wręcz i na miecze ćwiczebne. Jumong znów zmiażdżył braci w wielkim stylu.
Niebieski pięknie i celnie strzelał, zielony nieco mniej celnie, a Jumong - zasłonił oczy i trafił za każdym razem - jak tatuś Haemosu
Tu widać tą scenę, od 3 minuty 7 sekund - ogólnie mv jest ładne, ale spoilerowe (właściwie to ja zaspoilerowałam już znacznie więcej )
https://www.youtube.com/watch?v=FcER5eCN-PU
Trzykrotka - Czw 23 Lut, 2017 08:43
| BeeMeR napisał/a: | | Admete napisał/a: | Strong Woman raczej nie w moich klimatach.
| Mnie też jakoś nie ciągnie, ale kto wie, a nuż się skuszę jak będziecie bardzo zadowolone
|
Głupiej dramy nie obejrzę nawet dla Ji Soo - Fantastic najlepszym przykładem, że się nie da, choćby Ji Soo był nie wiem jak wspaniały. Ale dziwnie czekam na Strong Woman i mam nadzieję, że nie zawiodę się.
Z Tomorrow chyba cofnę się do 4 odcinka, bo mam wrażenie, że pogubiłam się z wątkiem starszego podróżnika w czasie. Na tumblrze w którymś z pisanych blogów znalazłam ciekawą sugestię
Ajussi - podróżnik ewidentnie chce bardziej namieszać w życiu naszego bohatera, widać to po jego zakulisowych akcjach. Boję się, że potem sie pogubię, jeśli teraz nie złapię wszystkich tropów.
BeeMeR - Czw 23 Lut, 2017 10:10
Dopiero teraz dokończyłam turniej książęcy w Jumongu:
- druga tura przebiegła nieco inaczej, niż myślałam, tj. zielony szybko został rozłożony na łopatki, ale niebieski z Jumongiem stoczył bardzo wyrównany pojedynek - zacny, kontaktowy, żadnego latania tylko wyskoki, kopniaki i co najwyżej fikołki. Plus miecze - jednak nie ćwiczebne tylko serio. Król pojedynek przerwał, ogłaszając remis, bo jasne było, że mu się synowie powyrzynają nawzajem, tak zacięta była walka - a już osiągnął to, co zamierzał - pokazał ministrom i reszcie świata, że Jumong nie jest już obibokiem, co to jeszcze rok temu nie umiał miecza ani łuku trzymać w ręce, ale wojownikiem z krwi i kości. Plus zasłużył się dyplomatyczną misją niedawno oraz kopalnią soli.
Przy okazji przyjrzałam się jeszcze raz królowej - faktycznie, córki są nieco podobne podobne, zwłaszcza młodsza w rysach i mimice (z Hwarangów), bo starsza ma np. zupełnie inne usta, zwłaszcza jak je wydmie, ale w oczach też coś z mamy chyba. Acz w sumie to ja się trochę boję podobieństwa doszukiwać w koreańskich gwiazdach, bo to nigdy nie wiadomo kto sobie co poprawiał
BeeMeR - Czw 23 Lut, 2017 10:26
Ostatnio sobie myślałam, że ML i Hwarangi to są dwie niedawne dramy, które im dalej w las, tym więcej zawiedzionej i narzekającej na wszystko widowni, która nie może się od dramy oderwać i katuje każdym kolejnym natychmiast jak tylko się pojawi pod takim czy innym pretekstem (ja oglądam tylko dla króla/SW/BR itp.) - żeby dalej zrzędzić rzecz jasna Bo normalnie to widownia nieinteresujące dramy przecież porzuca
Komuś się skojarzyło inaczej
https://www.youtube.com/watch?v=QPEYlH--pvA
Admete, jak ci się widzi młoda aktorka z Rebel? Czy to postać ważna dla dramy czy na zasadzie "ktoś musi być więc się plącze w tle" a główne skrzypce grają panowie?
BeeMeR - Czw 23 Lut, 2017 11:03
Jeszcze trochę spamu i znikam:
PSJ & PHS wręczają jakąś nagrodę (mając sami nadzieję na nagrodę dla najlepszej pary za Hwarang )
https://www.youtube.com/watch?v=hNUD_RkMXpc
w sumie choćby za tą randkę nad wodą im się należy (bts - nie pamiętam czy był)
https://www.youtube.com/watch?v=x9Q5frwazv0
i na koniec bts kissu BR & SY - chyba nie było
https://www.youtube.com/watch?v=eRUSZJLsSRo
https://www.youtube.com/watch?v=KgrV6lXlwJQ
Admete - Czw 23 Lut, 2017 11:13
| BeeMeR napisał/a: | | Admete, jak ci się widzi młoda aktorka z Rebel? |
Tam wszystkie główne są ważne, a te pomniejsze też barwne i mają jakieś swój rys. Pani będzie drugą ukochaną. Pierwsza jest ginseang, ale ona ma swoje plany i sprawy. Bardzo intrygująca osoba. Druga jest służącą w domu ginseang, a teraz towarzyszką podróży. Na razie młoda i gadatliwa, ale żadne tam delikatne stworzenie, wie dobrze, co się między kobietami i mężczyznami dzieje. Nie jest to jednak rozegrane jak w Chuno, to znaczy na razie żadnej obsesji nie ma, ale jest uczucie. Właściwie to są różne uczucia, emocje. Postacie są naprawdę ciekawe i nie są jednoznaczne. Wszystkie są dobrze zagrane. Drama utrzymuje równowagę i równy poziom we wszystkich elementach. Jest tam oczywiście wesoła banda Robin Hooda, nawet mnich ( buddyjski ) jest I genialny tatuś bohatera - strasznie lubię aktora, który go gra. Obie postacie kobiece pojawiły się w ostatnich dwóch odcinkach ( na szerszą skalę ). Wcześniej była matka bohatera. Jet też starsza ginseang, która prowadzi cały dom uciech, a w rodzinie bohatera młodsza siostra Gil Donga. Wątek starszego brata tez powinien być interesujący. Myślę, że sfałszuje dokumenty związane z pochodzeniem i zostanie urzędnikiem państwowym. Odpowiada mi w tym serialu fakt, że tam bohaterowie są z nizin społecznych, ewentualnie z klasy średniej. Król owszem będzie i jego urzędnicy, ale styl to ma bardziej taki jak w Klejnocie. Dialogi sa konkretne, to też cenię.
Agn - Czw 23 Lut, 2017 13:40
| Trzykrotka napisał/a: | | Głupiej dramy nie obejrzę nawet dla Ji Soo - Fantastic najlepszym przykładem, że się nie da, choćby Ji Soo był nie wiem jak wspaniały. Ale dziwnie czekam na Strong Woman i mam nadzieję, że nie zawiodę się. |
No ja też mam nadzieję, że drama będzie fajna, bo szkoda takiej fajnej obsady na gniota.
Dobra, od rana zapierniczałam z regałem i ogólnym tuningowaniem pokoju, to teraz czas na jakaś malusią przerwę. A to oznacza seans! Zasłużyłam na Generała i nie dam sobie wmówić, że nie!
PS Tymczasem coraz częściej się mówi o CM: http://www.ilovekstars.com/news/post/3615/
No, z Moonówną bym go chciała zobaczyć. I w ogóle to już bym chciała jakieś oficjalne wieści, a nie tylko podgrzewanie atmosfery i sprawdzanie, czy fani podskoczą z radości...
Trzykrotka - Czw 23 Lut, 2017 15:00
O, Moonówna? Nie miałabym nic przeciwko.
Admete - Czw 23 Lut, 2017 16:40
Ja też nie. Choć cały czas się zastanawiam jak oni to zrobią. Oglądałam długo CM i mam wątpliwości czy im wyjdzie.
Agn - Czw 23 Lut, 2017 17:30
Myślę, że zrobią raczej na zasadzie: "idea ta sama, robimy po swojemu".
Nie widziałam oryginalnego CM, więc będę sobie podziwiała po prostu kryminał. I żebyż Junki w nim wystąpił!
Admete - Czw 23 Lut, 2017 18:11
Wiesz oni będą zobligowani do pewnych rzeczy formatem serialu. Jak kupują prawa, to mają wyszczególnione, co mają zachować. I tak tez było w Good Wife, nawet pierwsza sprawa była identyczna z tą w wersji amerykańskiej. Potem już watki mogli przerabiać pod swój kraj i okoliczności, ale ogólny zarys musiał zostać. Na przykład Kalinda amerykańska była biseksualna, w koreańskiej wersji jej odpowiednik tez musiał być, choć wspomnieli/pokazali to oględnie zaledwie raz Ciekawa jestem kogo będzie grał Junki - ma dwie role, choć zasadniczo do żadnej mi nie pasuje Chyba, że młodego geniusza. Facetów jest tam trzech, kobitki też trzy. Pewnie tutaj będzie mniej tych osób ogólnie, zrobią jakieś połączenia.
Agn - Czw 23 Lut, 2017 18:38
Ja myślę, że ogólny pomysł muszą zostawić, bo to w końcu jednak remake, ale czy muszą być konkretni bohaterowie? Zobaczymy.
Na razie Junki jeszcze oficjalnie niczego nie klepnął.
A ja oglądam Generała (nie chowam pod spoilerem, bo ogląda tylko Trzykrotka i jeśli będzie chciała, to mój bełkot przeczyta) i w odcinku nr 46 nastąpił czasowy przeskok. Minęło "kilka lat", Bei Jie wciąż przekonany, że Ping Ting nie żyje, Ping Ting boi się mu spojrzeć w oczy (dlaczego???!!!), więc uznała, że tak będzie lepiej dla wszystkich, także w skali państwowej, bo co się pojawiała, to zaraz wybuchał jakiś konflikt (w sumie racja, ale...), w dodatku Ping Ting wierzy, że Lekareczka nie żyje (ciekawe, co z nią zrobił porywacz, bo tam się kroiło coś w guście "podobasz mi się, dużo gadasz, ale jestem całkiem w moim guście" i facet zatrzymał ją sobie, zamiast sprzątnąć czy przekazać w ręce He Xia (od tego się zresztą zaczęła cała hucpa z kto tu w końcu nie żyje). Pewnie drama pokaże, czy Lekareczka mu zwiała czy też syndrom sztokholmski znany był już w średniowiecznych Chinach. Ping Ting wraz z generałem z Liang i jego żoną zaszyli się w wiosce i produkują śliwkowe wino (i odnoszą coraz większe sukcesy, zamierzają rozprzestrzeniać wino - nijak się to ma do siedzenia cichutko jak mysz pod miotłą). Wychowuje też oczywiście syna Generała (super dzieciak, mówię wam!). Generał z Liang ćwiczy obu chłopców, tj. syna Bei Jie i swojego, w sztuce walki, rzecz jasna chłopcy z takimi genami nie mają prawa nie przejawiać wielkich zdolności do wojaczki.
Zastanawiam się, gdzie jest Generał i co porabia, choć widziałam go na napisach końcowych / początkowych z fryzurą charakterystyczną dla tych z Liang (warkoczyki, niektórzy mają dredy, ale Bei Jie ewidentnie będzie miał warkoczyki). Liczę, że wreszcie się nasi kochankowie spotkają, ale coś czuję, że będzie bardzo dramatycznie - takie spotkanie wiecie, na szczycie - dziecię i rodzice na raz.
Co mnie jeszcze zastanawia, to co z królem Jin. Wyjawił Bei Jie, że ten jest jego bratem, ale Bei Jie nie zdecydował się przyjąć rozkazu odziedziczenia tronu. No i też z jego zdrowiem kiepsko, jego dni w sumie były policzone. Lekarz mu tam co prawda wywróżył z pulsu, że ze 2 lata pociągnie. Ciekawam, czy jeszcze facet żyje, a jeśli nie, to kto sprawuje rządy.
Uff... wiem, bredzę bez sensu i nie da się mnie zrozumieć, ale nijak nie umiem się ogarnąć z tym, co mi się kłębi w łebku po seansie.
Oglądam dalej!
Admete - Czw 23 Lut, 2017 18:50
| Agn napisał/a: | | ale czy muszą być konkretni bohaterowie? |
Raczej muszą, jeśli kupili format.
Agn - Czw 23 Lut, 2017 18:52
Zobaczymy, jak wiadomo. Na razie możemy gdybać.
Choć ja nie muszę, bo nie znając oryginału nie będę wiedziała, co będzie nie tak.
Admete - Czw 23 Lut, 2017 19:07
Mnie nie zależy, żeby było tak samo, po prostu dywaguję. Wersję koreańską Good Wife uznałam za lepszą, bardziej zwartą i niezwykle elegancką w formie.
BeeMeR - Czw 23 Lut, 2017 19:22
| Agn napisał/a: | | A ja oglądam Generała (nie chowam pod spoilerem, bo ogląda tylko Trzykrotka i jeśli będzie chciała, to mój bełkot przeczyta) | Ja sobie czytam też
Agn - Czw 23 Lut, 2017 19:46
| Admete napisał/a: | | Mnie nie zależy, żeby było tak samo, po prostu dywaguję. Wersję koreańską Good Wife uznałam za lepszą, bardziej zwartą i niezwykle elegancką w formie. |
I właśnie tego się trzymam - mam nadzieję, że CM też takie będzie.
Generał nr 47 - Bei Jie się objawił - w nowej fryzurze i ciuchach (wolałam go w generalskiej czerni, ale cóż). Mamy też nową bohaterkę imieniem Trzynastka. Coś z nim szmugluje albo jeszcze nie wiem o co chodzi.
I jeszcze się nie spotkał z Ping Ting, aaaaaaaaaaa!!!!!!!!! Przecież ja tu skisnę...
Admete - Czw 23 Lut, 2017 19:56
CM oryginalne długo oglądałam i lubiłam. Wolałabym jednak, żeby nie rozwiązywali tak biegusiem spraw - jedna sprawa, jeden odcinek. Wolałabym jak w Signal - dwa dłuższe odcinki, czasem nawet więcej.
Agn - Czw 23 Lut, 2017 20:33
Mnie się podobała ostatnio Achiara - jedna długa sprawa. Chyba tak wolę. Ale zobaczymy, co nam zapodadzą mistrzowie k-dramalandu.
Zresztą jeśli zagra w tym Junki, to choćby to była drama o tym, jak on czesze włosy, to będę się nią jarać, co wy w swej anielskiej cierpliwości będziecie musiały znieść.
Dobra, my tu gadu-gadu, a mnie robota czeka. Generał nr 48 się sam nie obejrzy...
Edycja: Aaaarghhh!!! Tak blisko! Taaaaak blisko! Noż kurczę, kręcą się po tych samych współrzędnych, a tak się rozmijają, że ja zaraz osiwieję.
Mamy jednak krok naprzód - Bei Jie zobaczył syna. Nie wie, że to jego syn, ale się mu tak... bardzo przyjrzał z nieokreśloną miną. No i wcześniej w mieście miał zwidzenie, że przemknęła mu gdzieś Ping Ting - to oczywiście nie było przywidzenie, ale że zaraz mu zniknęła i nie zobaczył po niej nawet śladu, to je za takie uznał.
Argh... może w tym odcinku...?
A, przy okazji - jest wojna. He Xia to sukinkot jakich mało, wywołuje kryzys i szykuje się do ataku.
No a Bei Jie wraz z Trzynastką (oczywiście chętną, by się za niego wydać) robią co mogą, by pomóc ludziom.
Ciekawam, czy Trzynastka teraz ukryje przed Bei Jie, że widziała się z jego żoną. Bo ją rozpoznała - tyle się napatrzyła na malowany przez generała portret "zmarłej", że jak tylko ją zobaczyła na żywo, wiedziała z kim ma do czynienia.
Uff... dobra, jeszcze jeden odcinek przed snem...
Edycja: Odcinek nr 49...
*Agn wyrywa sobie włosy z głowy*
*garść po garści*
Edycja: Odcinek nr 50...
*Agn wyrywa sobie włosy z głowy*
*garść po garści*
Trzykrotka - Pią 24 Lut, 2017 06:25
Agn, ja sobie notuję to wyrywanie, żeby wiedzieć, kiedy mam sobie wziąć coś na nerwy
Mnie się Generał z dredami podobał, oj podobał Podobno spotkanie będzie spektakularne i jest na co czekać.
U mnie wczoraj w 25 odcinku król, porządnie już chory, zostaje uwięziony we własnych kwaterach z służąca, doradca knuje z królem Yan, a nasze gołąbki z chichotem ganiają się po jaskini i pojawiają w mieście w charakterze babci i dziadka
BeeMeR - Pią 24 Lut, 2017 06:44
| Agn napisał/a: | | I jeszcze się nie spotkał z Ping Ting, aaaaaaaaaaa!!!!!!!!! Przecież ja tu skisnę... | Gdyby to była drama koreańska obstawiałabym, że skoro mają syna o którym jak mniemam generał nie wie, to wygląda, jakby się mieli spotkać dopiero gdy młodzieniec dorośnie (vide: Bichunmoo, Jumong itd). Obym się myliła.
| Admete napisał/a: | | Wolałabym jednak, żeby nie rozwiązywali tak biegusiem spraw - jedna sprawa, jeden odcinek. Wolałabym jak w Signal - dwa dłuższe odcinki, czasem nawet więcej. | Dwa odcinki to dobry pomysł (jak w Liar Game), ale dłużej nie. CM nie znam, ale dam szansę
Agn - Pią 24 Lut, 2017 07:26
| Trzykrotka napisał/a: | | Agn, ja sobie notuję to wyrywanie, żeby wiedzieć, kiedy mam sobie wziąć coś na nerwy |
Bo oni są tak bliziutko już... o, o, o tyle! *pokazuje na paluszkach* Tylko teraz Ping Ting widzi, że Trzynastka zasłoniła Generała własnym ciałem przed strzałą, on przerażony, że ta ranna... i teraz Ping Ting pewnie myśli, że sobie jej facet na nowo ułożył życie i nie ma co się pchać. Mam nadzieję, że weźmie bardziej do serca słowa generała z Liangu, żeby pogadała z Generałem jak tylko go zobaczy, bo He Xia to taką wojnę rozpętał, że niech go jasny szlag trafi.
No i Ping Ting, mam nadzieję, dowie się, że Generał jej dochował takiej wierności, że niejedna kobieta by z zawiści wyszarpała jej włosy.
Eeeech...
| Trzykrotka napisał/a: | | Podobno spotkanie będzie spektakularne i jest na co czekać. |
Wypadałoby widzom zafundować solidne fajerwerki!
| Trzykrotka napisał/a: | | Mnie się Generał z dredami podobał, oj podobał |
Ojjj, wygląda tak, że łyżkami by go można... O ile nie właduje na głowę tego czegoś, jakiegoś pseudodiademu do rozmów biznesowych, ale w tym to każdy facet w każdej fryzurze wyglądałby nienajlepiej.
Ale poza tym te warkoczyki to mu bardzo pasują.
| Trzykrotka napisał/a: | | U mnie wczoraj w 25 odcinku król, porządnie już chory, zostaje uwięziony we własnych kwaterach z służąca, doradca knuje z królem Yan, a nasze gołąbki z chichotem ganiają się po jaskini i pojawiają w mieście w charakterze babci i dziadka |
To była śliczna scena, jak się tak ścigali rozchichotani - ech, mało mieli takich naprawdę wyluzowanych, radosnych scen. Ale i tak...
| BeeMeR napisał/a: | | Gdyby to była drama koreańska obstawiałabym, że skoro mają syna o którym jak mniemam generał nie wie, to wygląda, jakby się mieli spotkać dopiero gdy młodzieniec dorośnie (vide: Bichunmoo, Jumong itd). Obym się myliła. |
Nie kracz!
Zresztą widziałam gdzieś jakąś fotkę, że całą rodzinką jedzą posiłek i synek jest małoletni (konkretnie taki jak teraz), więc liczę na to, że to nie marzenia senne Ping Ting, tylko należyta scena z ponownego połączenia naszej dwójki (z dodatkiem). ^^
BeeMeR - Pią 24 Lut, 2017 08:33
| Agn napisał/a: | | widziałam gdzieś jakąś fotkę, że całą rodzinką jedzą posiłek i synek jest małoletni (konkretnie taki jak teraz), więc liczę na to, że to nie marzenia senne Ping Ting, tylko należyta scena z ponownego połączenia naszej dwójki (z dodatkiem). ^^ | To brzmi lepiej
Aragonte - Pią 24 Lut, 2017 10:08
Morderca klepnął już chyba nową dramę:
https://www.soompi.com/20...ming-kbs-drama/
|
|
|