Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 3 wątku
Trzykrotka - Pon 29 Wrz, 2014 12:10
Aragonte napisał/a:
Lekcja samoobrony mnie bardzo ubawiła
A właśnie, przypomnijcie o co chodziło BeeMeR - Pon 29 Wrz, 2014 12:11
Aragonte napisał/a:
No i mocarny tatuś uratuje naszemu Szeryfowi skórę w bardzo dramatycznych okolicznościach
Jak sprawdzałam czy odcinki chodzą gdzieś pod koniec mi mignął sędzia (czasem mi się pisze szeryf ) na przesłuchaniu czy torturach ale wolałam nie zgłębiać tematu za wcześnie . No, jestem w połowie dokładnie - sędzia właśnie pokazał Arang kwietne niebo BeeMeR - Pon 29 Wrz, 2014 12:13
Trzykrotka napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Lekcja samoobrony mnie bardzo ubawiła
A właśnie, przypomnijcie o co chodziło
Skopała mu tyłek (tj. inne bolesne części ciała) jak zaczął demonstrację: "gdy cię ktoś chwyci tak..."
ale już za drugim razem się mu obróciła w ramionach i lekcja poszła się paść, bo się oboje skonsternowali uroczo
Właśnie zauważyłam, że na naszych avkach generał i sędzia podobnie podpierają drzewko w zadumie Aragonte - Pon 29 Wrz, 2014 12:14 BeeMeR, skoro jesteś w połowie, to niedługo będzie kiss głównej pary, taki z zaskoczenia czy na Śpiącą Królewnę, jak go określiłam
Trzykrotka napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Lekcja samoobrony mnie bardzo ubawiła
A właśnie, przypomnijcie o co chodziło
Sędzia/Szeryf chciał podszkolić Arang w samoobronie, "żeby nie musieć się o nią tak martwić, naturalnie zakończyło się tym, że otrzymał od niej parę ciosów, bo duszyca musiała udowodnić, że w samoobronie już jest wyćwiczona i lekcji nie potrzebuje - no i ładnym hugiem, ku konsternacji Sędziego i łypiącego na tę scenę z krzaków Wiernego Sługi Trzykrotka - Pon 29 Wrz, 2014 12:29 Aaaa! Śliczne Muszę sobie przypomnieć. Za to kissu "na śpiącą królewnę" pamiętam - aż podskoczyłam przy tej scenie! I też przy świadkach się działa.
Ale to był kissu na poły z konieczności - "ja tylko niosę pomoc"
Sędzia i Generał
Aragonte - Pon 29 Wrz, 2014 12:35
Trzykrotka napisał/a:
Aaaa! Śliczne Muszę sobie przypomnieć. Za to kissu "na śpiącą królewnę" pamiętam - aż podskoczyłam przy tej scenie! I też przy świadkach się działa.
Ale to był kissu na poły z konieczności - "ja tylko niosę pomoc"
Iiiiii tam, z konieczności, Sędzia tylko wciskał taki kit, a tak naprawdę to go poniosło
Nie wiem, ile razy oglądałam tę scenę, swoją drogą
Zresztą sama oceń, Trzykrotko - na sztuczne oddychanie mi to nie wyglądało Admete - Pon 29 Wrz, 2014 13:19 Bardzo ładna dyskusja - zachwyty nad Junki i nad pocałunkami
Trzykrotko akcja rusza ponownie w BDS w 12 odcinku ( trochę spowolniła chyba w 9 ). Potem to już całkiem ruszy po 17 ( podejrzałam ). A jaka walka na miecze w 28 ( ).Aragonte - Pon 29 Wrz, 2014 13:34 Ładny Jun Ki i ładne pocałunki, to czemu się nie zachwycać? Trzykrotka - Pon 29 Wrz, 2014 14:00 Tja.... Sędziego rzeczywiście wtedy poniosło... No ale jak tu się dziwić - tak długo mieć obok siebie śliczną Arang... która na dodatek
Spoiler:
znowu umarła
A scena była piękna, także przez jej nagłość.
Spoiler:
Aż szkoda, że tak długo zwlekali z powtórką.
BeeMeR - Pon 29 Wrz, 2014 14:09 Zachęcacie mnie do oglądania, nie powiem
Pocałunków na śpiocha organicznie nie lubię bo zdają mi się naruszeniem prywatności - np. w Emergency strasznie mi się nie podobał
(nawiasem, nawet w Greatest Love zamieniłabym kissa w usta śpiącego Dokko w ostatnim odcinku na pocałunek w czoło - bo mi się to znacznie bardziej naturalne wydaje)
Ale "niesienie pomocy" to insza inszość - w Empress Ki mi się na ten przykład wielce podobało, jak cesarz niósł pomoc w płatkach róż
Jeszcze chciałam powiedzieć że w odniesieniu do Arang sędzia też jest niezwykle władczy - dawno już chyba nie widziałam, żeby któryś bohater tak pannę tak ją za rękę targał tam i siam - acz ona się radośnie poddaje, najwyżej łypnie z uśmiechem na drugiego panicza, doskonale potrafi sobie zresztą z sędzią poradzić jak akurat nie ma ochoty poddać się jego woli
Oj, ładnie są dobrani Aragonte - Pon 29 Wrz, 2014 14:11 Muszę przyznać, że Jun Ki jest przekonujący w scenach pocałunków - nie ma to jak pełnia poświęcenia dla roli BeeMeR - Pon 29 Wrz, 2014 14:23
Aragonte napisał/a:
Muszę przyznać, że Jun Ki jest przekonujący w scenach pocałunków - nie ma to jak pełnia poświęcenia dla roli
To szkoda, że nie dali mu tego wykazać w Gunmanie...
Spoiler:
Już nie mówię o szczelnie zaciśniętych ustach panny, ale zawsze ktoś był zapłakany, a raz chyba nawet zasmarkany
Nie chciało mi się sprawdzać
edit:
Aaa, jaka była cudna walka Sędziego z Aniołem Śmierci
Już nie mam wątpliwości, że znakiem firmowym Junki jest wyskok na mur (samochód w TW) i kop w przeciwnika z wysokości
A panicz miał* cudną minę gdy mu oddano pieniądze od krawcowej
* miałby, gdyby umiał to zagrać lepiej - ale scena cudna , jak i cały motyw obstalowania sukiem Aragonte - Pon 29 Wrz, 2014 14:40 Co do Gunmana - no to naprawdę szkoda
Ale chyba nie dla romansowych związków będę to oglądać.
Walczącego Jun Ki uwielbiam BeeMeR - Pon 29 Wrz, 2014 15:59
Aragonte napisał/a:
Ale chyba nie dla romansowych związków będę to oglądać.
Ja już pisałam, wątek romansowy w Gunmanie generalnie jest taki se, ale tam jest bardzo dużo innych ciekawszych spraw - i niemalże się nie nudziłam BeeMeR - Pon 29 Wrz, 2014 18:10
Aragonte napisał/a:
Iiiiii tam, z konieczności, Sędzia tylko wciskał taki kit, a tak naprawdę to go poniosło
Przychylam się do tej wersji - ładna scena
Jednego z widzów byłam dziwnie pewna
O drugiej nie pomyślałam.Aragonte - Pon 29 Wrz, 2014 18:17 Prawda, że ładna?
I ten szczęśliwy uśmiech naszego Sędziego, kiedy Arang zaczęła mówić (i odgrażać się, że mu jeszcze odpłaci ) BeeMeR - Pon 29 Wrz, 2014 18:37 Reakcja Arang była pasująca do jej natury, nawet jeśli nie do końca ją rozumiem
Przecież obudzenie się z sędzią przyklejonym do ust nie mogło być traumatycznym doświadczeniem
Niemniej coś w tym jest z naruszenia prywatności więc trochę rozumiem, że chciała mu sprawić bęcki - oby za bardzo nie wziął sobie tego do serca
(tak bym napisała, gdybym nie czytała spoilera Trzykrotki )
Już wiem, skąd sędzia ma swoje zdolności - i do kogo należy
ładnie to splątane
W odcinku 12. dostała dużo popisów gry aktorskiej dwóch najsłabszych aktorów dramy:
- pana "mam tylko jedną minę"
- i pani "mam tylko jeden wytrzeszcz" zooshe - Pon 29 Wrz, 2014 19:36
Trzykrotka napisał/a:
Mam to w planach na kiedyś - jesli będziesz ciągnąć męki z Ciapą, to zdaj relację Porównanie smakowite zaanektuję sobie.
Nie wiem czy to zamierzone czy ten aktor tak po prostu ma ale czasem robi miny jakby był niedorozwinięty.
Zresztą całą uwagę i tak skupiam na aniołku. Admete - Pon 29 Wrz, 2014 19:54 Zooshe jakie zdjęcia. Kto to jest? Podejrzałam nowy odcinek MSH - będzie w nim dużo Nam Sang Hyo z dyrektorem, a Tal Tak będzie się z kolei zadręczał wizjami tejże z rywalem Za to odcinek 12 będzie najwyraźniej należał do Tal Tala Aragonte - Pon 29 Wrz, 2014 20:09
BeeMeR napisał/a:
Reakcja Arang była pasująca do jej natury, nawet jeśli nie do końca ją rozumiem
Przecież obudzenie się z sędzią przyklejonym do ust nie mogło być traumatycznym doświadczeniem
Niemniej coś w tym jest z naruszenia prywatności więc trochę rozumiem, że chciała mu sprawić bęcki - oby za bardzo nie wziął sobie tego do serca
Ej tam, myślę, że tego to nie wziął sobie za bardzo do serca (tzn. otrzymanych bęcków ), miał inne zmartwienia związane z Arang.
No i naruszenie prywatności to jedno, ale weź też pod uwagę, że był to na sto procent pierwszy w życiu (i po śmierci też ) pocałunek dziewczyny nazywanej Arang, a tu zero wstępów, bezceremonialny kissu, i to niby że w celu przywrócenia do życia (dlatego pisałam o skojarzeniach z Śpiącą Królewną, chociaż Śnieżka też by mogła być ).
No dobra, skuszę się na kawałeczek Arang, skoro BeeMeR tak się zachwyca Agn - Pon 29 Wrz, 2014 20:13
zooshe napisał/a:
Zresztą całą uwagę i tak skupiam na aniołku.
Chyba już wiem, czemu pałam taką wielką sympatią dla Kim Buma.
Cytat:
Zooshe jakie zdjęcia. Kto to jest?
Kim Bum! Casanova z BBF. A, chyba nie oglądałaś BBF. No w każdym razie - jak mu ładnie w długich włosach!
Oraz bez koszulki.
Two weeks odc. 9
Dobra, to podejrzane. Czy najemny morderca, który jest synem Tego Wrednego po cichutku współpracuje z panią prokurator?! Czy też ma ją na jakimś zajebistym podsłuchu, że tak dobrze zna jej plany?!
Swoją szosą - ma tatuaż w interesującym miejscu. Na palcu od tej strony jeszcze nie widziałam u nikogo.
Akcja w centrum handlowym - o rany...
I jaka końcówka! Czy policjantowi już wszystko kliknęło czy jeszcze nie?
Kuffa, nim się ta drama skończy, jak nic padnę na zawał serca.Aragonte - Pon 29 Wrz, 2014 20:17
Agn napisał/a:
Kuffa, nim się ta drama skończy, jak nic padnę na zawał serca.
Nie padniesz, skoro ja przeżyłam
Ale sama rozumiesz, czemu zwlekam teraz z City Hunterem \
Edit: bardzo interesujący aniołek. Nie poznałam, że to Kim Bum Agn - Pon 29 Wrz, 2014 20:34
Aragonte napisał/a:
Nie padniesz, skoro ja przeżyłam
Jestem z rodziny zawałowców. Moje biedne serduszko zapitala jak oszalałe, a ja nie wiem, co mam ze sobą zrobić. Obawiam się też, że będę siedziała dłużej dziś wieczorem, byle obejrzeć "jeszcze tylko jeden odcinek, obiecuję".
W razie wątpliwości - tak, oczywiście, że już napoczęłam dziesiątkę.
Aragonte napisał/a:
Ale sama rozumiesz, czemu zwlekam teraz z City Hunterem \
Nie rozumiem. CH jest genialnie dobrą dramą, docenisz ją, kiedy się za nią zabierzesz. I idę o zakład, że ze skruchą przyznasz nam rację i będziesz się głośno zastanawiać, czemu tego nie tknęłaś tak długo.
A poważnie - nadejdzie ten dzień, kiedy zapoznasz się z CH. Cierpliwie poczekam.
Cytat:
Edit: bardzo interesujący aniołek.
Prawda? Pasowałby do uniwersum Kossakowskiej, tak przy okazji. Aragonte - Pon 29 Wrz, 2014 20:38 Zwlekam z City Hunterem, żeby podleczyć nerwy nadszarpnięte oglądaniem Two WeeksAgn - Pon 29 Wrz, 2014 20:40 Jak już podleczysz i zapragniesz dobrej dramy, to się nie wahaj. I koniecznie pisz o wrażeniach, docenimy każde słowo.