Filmy - Powiew Orientu II
Trzykrotka - Nie 25 Paź, 2020 17:38
Ja też obie powieści czytałam. W filmach SLB brakuje mi ducha. Gdzieś ginie w tej pięknej oprawie. Dobitnie pokazał to bardzo nagłaśniany film, Saawarya, przepiekny wizualnie debiut Sonam Kapoor i Ranbira Kapoora. Cóż to była za potworna nuda...
Devdasa lubię, bo oprócz wizualnego przepychu daje jednak dużo niekłamanych emocji i to nie tylko w wątku głównym. Uwielbiam piosenki i taniec i niektóre sceny. Kręcenie filmu okupione było potem, łzami i krwią, kiedy na oczach ekipy zginął na planie pracownik techniczny. Spaliła się część dekoracji. Kręcenie ciągnęło się w nieskończoność, bo Bhansali, esteta do potęgi, wciąż nie był zadowolony z efektu. Shahrukh przyznawał się do depresji wywołanej tak długim siedzeniem w skórze destrukcyjnego bohatera. Aishwarya ciężko przeżywała koniec trudnego romansu z Salmanem, który - pijany - przychodził na plan. Bhansali z trudem walczył o dodatkowe fundusze... I tak dalej. Jest na ten temat cały rozdział w King of Bollywood.
RaczejRozwazna - Nie 25 Paź, 2020 17:47
Klimatyczny ten zwiastun - aktor mi się podoba (pewnie jakiś gwiazdor starego kina?). Paro podoba mi się trochę mniej
Końcówka ewidentnie podobna - ten bieg Paro w białym, rozwianym sari... W nowej wersji jedna z tych ulubionych "sensualnych" scen
EDIT: Tak, rzeczywiście, duch może zniknąć w tej oprawie. Oglądałam przede wszystkim ze względu na historię i emocje - niekiedy świetnie rzeczywiście oddane. Ten straszny ojciec i jego przejmująca śmierć... Emocje Madhuri... Świetna matka Paro i jej taniec... Bardzo też lubię kulminacyjną scenę "ostatecznego rozstania" - gdy Paro próbuje ratować Devdasa, a on proponuje jej ucieczkę. Przerysowanie emocjonalne mi nie przeszkadzało, w odróżnieniu od scenograficzno-kostiumowego.
Cieszę się, że w biografii SRK będzie można o tym poczytać. Pijany Salman... od początku poczułam antypatię do gościa
Admete - Nie 25 Paź, 2020 17:56
Książki są po polsku czy tylko po angielsku?
RaczejRozwazna - Nie 25 Paź, 2020 17:59
Właśnie wyguglałam, że Devdas był wydany po polsku.,, a nie, wróć, jednak wersja angielska.
BeeMeR - Nie 25 Paź, 2020 18:19
Ja czytałam na pewno po angielsku, ale to nie są grubaśne książki.
Parineetę oglądałam też z 1953 roku, ale tak Shekhar nie zachwycał, daleko mu było do młodzieńca
| RaczejRozwazna napisał/a: | | aktor mi się podoba (pewnie jakiś gwiazdor starego kina?). | Oj, tak, Dillip Kumar to jeden z tych wielkich. Gdybyś miała ochotę na ramotkę (jaskrawo kolorowaną, niestety, ale duchem wciąż wspaniałą) to polecam Mughal-e-Azam (1960) z Dillipem Kumarem, Madhubalą, Prithivirajem Kapoorem, zwiastun:
https://www.youtube.com/watch?v=rXz_vWzMh_U
inny kultowy film (1975) warty obejrzenia to Sholay, młody stary Bachchan, Hema Malini (znasz ja z Veer Zaary, z Bachchanem byli rodzicami Veera), Dharmendra: piosenka:
https://www.youtube.com/watch?v=1T8G_d5o5Gs
Dałabym inną, którą zdecydowanie wolę, jak Hema tańczy na szkle, ale jest spoilerowa Niech więc będzie przyjaźń
Trzykrotka - Nie 25 Paź, 2020 18:22
Salman to taki bollywoodzki łobuz, który podobno potrafił uderzyć kobietę. A jednak z Katriną Kaif przyjaźnią się nawet po rozstaniu. Pił i rozrabiał, ale on jedyny podał rekę Preity, kiedy usiłowała wrócić do grania i wystąpił w cameo w filmie jej produkcji. Nic to filmowi nie pomogło, ale inni nie zrobili i tego. To samo zrobił dla Karana w Coś się dzieje. Który inny gwiazdor zgodziłby się przegrać dziewczynę i mieć na dodatek tak mało czasu ekranowego. Niby macho i brutal, a młodzi aktorzy opowiadają, jak zapraszał ich na swój lunch podczas przerwy w kręceniu i karmił do wypeku. Niby damski bokser, a w reklamach jego fundacji charytatywnej wystąpiły wszystkie kobiece gwiazdy Bollywood. I maluje. I mieszka w apartamencie nad rodzicami, żeby zawsze móc przytulić się do mamy. Jego ojciec właśnie jego wyznaczył na głowę rodu po sobie. Powinien być odpowiedzialny, a potrafi na własnym przyjęciu znieważyć gościa, z czego robi się kwas i skandal ciągnący się latami. Bardzo ma dwoistą naturę ten człowiek. Nie cierpiałam go, a teraz mam do niego jakąś słabość. Wydaje mi się przynajmniej szczery w tym, co wyprawia.
Dilipa Kumara polecam - nie tylko zdolny, ale czarujący. Po Mughal-e-Azam grywał dla równowagi w różnych przygodówkach - był doskonały. Mógłby być d'Artagnanem. Tytułów nie pomnę. Może to jeszcze jest gdzieś na naszym dawnym forum
BeeMeR - Nie 25 Paź, 2020 18:30
Ja też Salmana lubię - tego wczesnego, dawnego. Późniejszych filmów nie dałam rady oglądać.
RaczejRozwazna - Nie 25 Paź, 2020 18:38
| Trzykrotka napisał/a: | | I mieszka w apartamencie nad rodzicami, żeby zawsze móc przytulić się do mamy. |
Ok, to mnie przekonało
Trzykrotko piszesz z taką pasją i przekonaniem, że trudno się oprzeć
Jeszcze nie teraz, ale może zatem dam Salmanowi szansę.
EDIT: Te starocie są bardzo zachęcające! Dillip Kumar podoba mi się w nich nawet bardziej niż bardzo. A młody Bachchan przypomina mi jakiegoś hollywoodzkiego aktora, kurczę nie mogę sobie przypomnieć kogo....
RaczejRozwazna - Nie 25 Paź, 2020 22:48
Zaczęłam "Hum Tum".
"Dziewczyny są jak autobusy, co dwie minuty przyjeżdża inna, jeśli nie ma korków"
Już podoba mi się ten film
Saif jest super!
Trzykrotka - Pon 26 Paź, 2020 07:01
Wiesz, że ja zupełnie Hum Tum nie pamiętam? Jakoś bardziej utkwił mi w głowie Salaam Namaste. Ale fakt, Saif jest super. Chyba teraz żadne z nich, ani on ani Kareena, za wiele nie grywają, a szkoda.
Gdybyś kiedyś miała chęć na totalnie wariacki film, taki żeby sobie popatrzeć i pośmiać się, to polecam ci Tashaan, w którym Saif i Kareena zakochali się w sobie. Jest tam jeszcze absolutnie boski Akshay Kumar, a młodego Saifa gra jego starszy syn z pierwszego małżeństwa. Te młody jest tak przystojny, że jeśli kiedyś chciałby grać (córka Saifa, Sara Ali Khan, już debiutowała), to pomór na dziewczyny będzie.
BeeMeR - Pon 26 Paź, 2020 08:23
O tak, Tashan to kino ciekawe ale dość absurdalne Nie całkiem tak jak MHN ale też poprzeginane na całego - Akshay jest tam boski (Przyjaciel Madhuri z DTPH, kojarzysz zapewne )
Niestety Saif ma tam okropny zarost a Kareena była już "size zero" co oznacza, że ja cały czas miałam wrażenie, że ona ma "głodne oczy" osoby, która jest na wiecznej diecie - niestety już jej nie lubiłam zbytnio. W sumie nigdy jej nie lubiłam zbytnio
piosenka pary:
https://www.youtube.com/watch?v=Z3m0eWcP8n8
albo głównej trójki:
https://www.youtube.com/watch?v=l7wqkrtE2ZI
Jeszcze mniej - bo chyba nigdy - nie kupowałam Saifa w parze z z Rani, nie znoszę Tara rum pum i nie przepadam za Hum Tum, acz miało kilka ładnych scen.
RaczejRozwazna - Pon 26 Paź, 2020 09:07
Tak, rzeczywiście Rani z Saifem mają mało chemii ze sobą (zresztą to aż tak nie przeszkadza, bo romans to właściwie sama końcówka Hum Tum). Ale mimo to Saif nadrabia, bo jest świetny w filmie, super pokazane jego dojrzewanie i ta charakterystyczna chłopięcość, rzadka wśród tych aktorów (chłopięcy jest też Shahid - ale inaczej ). Nawet zarwałam kawałek nocy i obejrzałam do końca. Kilka tekstów - śmiałam się w głos (fryzura a'la Tom Cruise James Bond ) Film zresztą kojarzy mi się z jakąś produkcją zachodnią - nie było to do końca bolly. Ale bardzo sympatyczna komedia romantyczna, można polecać nawet tym, którzy nie przepadają za kinem indyjskim.
No i Rishi Kapoor - po raz pierwszy go widziałam! Jowialny, sympatyczny bogaty Cygan-muzykant - takie miałam pierwsze skojarzenie Piosenka z jego filmu Bobby - jak wyczytałam - którą śpiewają z Saifem na lotnisku-super!
Tashan - jeśli tam gra Akshay Kumar to zobaczę! Baaaardzo mi się podobał w DTPH, kibicowałam mu dużo mocniej niż Rahulowi
Już wiem, że obejrzę Salaam Namaste i Love Aaj Kal - Saif mnie odpręża
Saif zostawił żonę dla Kareeny czy był już rozwiedziony? Czytałam też, że Rani wyszła za mąż z Ayditę Chopra i jest to jego druga żona - ponoć rodzina reżysera nie była zachwycona.
BeeMeR - Pon 26 Paź, 2020 09:30
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Saif zostawił żonę dla Kareeny czy był już rozwiedziony? | Był rozwiedziony albo przynajmniej w separacji i to od kilku lat jak się zaczął spotykać z Kareeną.
Pierwsza żona Saifa też była aktorką, ja ją najbardziej kojarzę jako rywalkę Juhi o względy SRK w Raju Ban Gaya Gentleman: tu ją widać w teledysku koło 4 minuty, nie jest zadopwolona z tego co widzi i wychodzi
https://www.youtube.com/watch?v=OTbERRdtIy0
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Rani wyszła za mąż z Ayditę Chopra i jest to jego druga żona - ponoć rodzina reżysera nie była zachwycona. | Ojciec Adityi nie był zadowolony na pewno i pobrali się (a pewnie Aditya rozwiódł) dopiero po jego śmierci i to chyba dużo.
edit: Jeszcze Bobby - widziałaś pierwowzrór piosenki z młodziutkim Rishim? Taki budyń z soczkiem
https://www.youtube.com/watch?v=jmeMg-gm1Us
RaczejRozwazna - Pon 26 Paź, 2020 09:56
Tam, wyguglałam tę piosenkę - Twoje określenie niezwykle celne
Trzykrotka - Pon 26 Paź, 2020 20:11
I Saif i Aditya byli od dawna rozwiedzeni i zadna z pań nie rozbiła małżeństwa. Aditya czekał ze ślubem - pobrali się dopiero po śmierci Yasha. Podobno rodzice kochali bardzo jego pierwszą, aranżowaną żonę.
Edit:
I Saif i Aditya byli od dawna rozwiedzeni i zadna z pań nie rozbiła małżeństwa. Aditya czekał ze ślubem - pobrali się dopiero po śmierci Yasha. Podobno rodzice kochali bardzo jego pierwszą, aranżowaną żonę.
Saif ma ładne dzieci z pierwszego małżeństwa - tu Ibrahim i Sara.
https://www.newsreaderboa...of-people-news/
A tutaj Taimur Ali Khan, syn Saifa i Kareeny
https://www.dnaindia.com/...t-s-tim-2675743
A tutaj mała Adira Chopra z mamą Rani i tatą Adityą
https://www.filmfare.com/...ji-26872-1.html
Na koniec Madhuri sprzed roku. Film to Kalank wyprodukowany przez Karana Johara.
Piosenka jest przepiękna, a filmowy klip wygląda tak okazale, jak u SLB
https://www.youtube.com/w...ZeeMusicCompany
RaczejRozwazna - Pon 26 Paź, 2020 20:58
Fajne dzieciaki Ale do Saifa niepodobne. I ta mała Rani chyba też bardziej do ojca.
A Madhuri nadal piękna - i chyba nawet zgrabniejsza niż 20 lat temu. To jest chyba jedyny kraj, w którym kobiety starzeją się piękniej niż mężczyźni...
Admete - Pon 26 Paź, 2020 21:13
Madhuri jest przecudowna.
BeeMeR - Pon 26 Paź, 2020 22:02
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Ale do Saifa niepodobne. | Trochę podobne, syn ma podobny lekki strit w oczach
Madhuri piękna i ponadczasowa
RaczejRozwazna - Czw 29 Paź, 2020 00:14
A w weekend na Bollywood HD i Devdas i Love Aaj Kal
No to z przyjemnością zobaczę fragmenty Devdasa na większym ekranie, a i może na Love Aaj Kal się załapię.
Aragonte - Czw 29 Paź, 2020 16:41
| BeeMeR napisał/a: | Madhuri piękna i ponadczasowa |
Możemy założyć jej forumowy fanklub
RaczejRozwazna - Sob 31 Paź, 2020 20:23
Obejrzałam coś mniej ambitnego, ale za to i z Madhuri i z Szarukiem i z Salmanem - próba powolnego oswojenia tego ostatniego - Hum Tumhare. Pierwsza komediowa połowa podobała mi się, nawet bardzo - bawiły mnie niezmiernie perypetie młodego małżeństwa żyjącego wraz ze zbyt dużą rodziną Fantastyczne i jakże prawdziwe postaci "niedomyślnej" żony (cudowna Madhuri!) i niedopieszczonego męża Dramatozę drugiej części już trochę przewijałam, tak jak i niektóre sceny z Salmanem (oglądanie go rzeczywiście nie boli jakoś bardzo - miał sympatyczną rolę). Szkoda, że nie utrzymali lekkiego, komediowego tonu do końca.
No i naprawdę ładna piosenka - Madhuri ma taką wspaniałą radość tańca w sobie:
https://www.youtube.com/watch?v=B0LExERlZOo
Trzykrotka - Sob 31 Paź, 2020 21:20
Czy to w tym filmie pijany Shahrukh rozmawiał z głową konia? Dziwne, jak zapomniało mi się o tym filmie. A przecież naprawdę go kiedyś lubiłam i oglądałam wiele razy. Piosenka jest bardzo piękna. Muszę sprawdzić, czy jeszcze chodzi mi dwupłytowy album z piosenkami z filmów Shahrukha. Nie mogłam przestać go słuchać i oglądać kiedy już się raz zaczęło
RaczejRozwazna - Sob 31 Paź, 2020 21:48
Tak, w tym filmie
Hum Tumhare i Devdas pochodzą z tego samego roku. Pijany rok dla SRK. Ciekawe, że obsada w obu filmach ta sama - bo i Aish się przewinęła.
Trzykrotka - Sob 31 Paź, 2020 22:34
No, rzeczywiście, zestawienie dość szokujące, bo Hum Tumhare wydaje się dość oldskulowy. Tak, coś mi się kołatało i rzeczywiście - film miał premierę w 6 lat od rozpoczęcia zdjęć.
Mam ogromną ochotę na odświeżenie sobie różnych oldskuli, ale najlepiej tych szalonych, jak Duplicate czy Baadshah.
RaczejRozwazna - Sob 31 Paź, 2020 22:41
A widzisz, rzeczywiście styl zupełnie inny.
też mnie trochę ciągnie do tych niektórych oldskuli. Madhuri czy Juhi dużo lepiej mi się ogląda niż te młodsze aktorki. No chyba że Kajol - ją mogę zawsze
W podpowiedziach wyskakuje mi czasem jeszcze taka staroć z Aish, Salmanem i mężem Kajol w jednej z ról - Hum Dil De Chuke Sanam. Warto to zobaczyć? Jestem ciekawa jak gra Ajay Devgn. Swoją drogą podoba mi się jako mężczyzna, jest chyba najbardziej męski z wszystkich tych aktorów.
|
|
|