Seriale - Śmiech i łzy - czyli dramowa różnorodność
Admete - Sob 16 Paź, 2021 22:34
Mnie stroje Hye Jin nie przeszkadzają. Nie zwracam uwagi.
Trzykrotka - Sob 16 Paź, 2021 23:52
No i masz świety spokój, nie wali cię po oczach
Nie oglądam dziś 15 odcinka, poczekam na całość.
Widziałam dziś kolejny odcinek HP 2 - żołnierka wraca do ojczyzny i rzecz jasna nie chce mówić o tym facetowi, którego kocha. Ufff... Wiem, rozumiem, nie chce mówić, że jest chora. Ale tym sposobem tam robi się jakaś piramida nie mówienia i tajemnic - nie mówią bratu, że są ze sobą od roku, nie mówią z bratem, że dziewczyna ma marskość wątroby, nie mówią że wróciła... Ech, naprawdę
Rozumiem teraz trochę ginekologa, dlaczego tak odpycha od siebie zakochaną stażystkę. Mamusia. Mamusia zatruła życie pierwszej żonie, zatrułaby je pewnie i drugiej. Ech po raz drugi.
Tylko Andrea z doktor Jang pięknie się całują, a Song Hwa wreszcie wraca do macierzystego szpitala. Tym sposobem cały jej wyjazd do pracy nad morze był dramaturgicznie niepotrzebny. Przecież i tak w gruncie rzeczy ciągle wracała na operacje VIPów.
Dziś fałszowała po prostu strasznie; tak strasznie, że aż pięknie
BeeMeR - Nie 17 Paź, 2021 00:28
| Trzykrotka napisał/a: | | Nie oglądam dziś 15 odcinka, poczekam na całość. | Słusznie. Ja się dziś okropnie wynudziłam, ale tak, że chyba ze dwie godziny oglądałam ten odcinek bo ciągle sprawdzałam, czy nie ma mnie gdzieś indziej
No ale przez to wszystko trzeba było przejść, żeby jutro mógł być finał. Oby był lepszy
| Trzykrotka napisał/a: | | Dziś fałszowała po prostu strasznie; tak strasznie, że aż pięknie | czyżby miała urodziny?
Admete - Nie 17 Paź, 2021 09:21
A ja czuję, że mi się 15 spodoba W końcu bohater musi przerobić całą traumę, bo inaczej całość nie miałaby sensu To ten przypadek, gdy mam odwrotnie Dziś tradycyjnie obejrzę dwa odcinki The Veil - jaki ten Namgoong jest niesamowity.
Ostatecznie zaczęłam My Name - akcja jest, zapowiada się interesująco. Niezłe zdjęcia, brak wygłaskania
BeeMeR - Nie 17 Paź, 2021 10:10
| Cytat: | | A ja czuję, że mi się 15 spodoba | oby
Ja nie mam nic do przepracowania traumy, bo od początku wiadomo, że potrzebne, KSH świetnie zagrał, nie mam też nic do panny, która szturchnięta przez kogo trzeba zrobiła co powinna, mam pretensje do twórców o to, że się wynudziłam zamiast wzruszyłam i że mnie to wszystko co się w 15 działo niewiele obeszło.
Szkoda mi tego, bo drama miała potencjał duży, żeby mi na emocjach zagrać.
Admete - Nie 17 Paź, 2021 11:33
A może to nie wina dramy, tylko tego, że po prostu nie twoje klimaty tak do końca Mnie się na przykład Camellia zupełnie nie podobała, a Trzykrotce tak. Nie umniejsza to w niczym wartości samego serialu. Ja nie obejrzałabym tej dramy, która ci się podobała ostatnio, tak już jest W Hometown przewijałam na przykład cały wątek policjanta i asystentki. W 14 odcinku bardzo podobała mi się rozmowa z Du Sika z babcią Gamri ( pięknie gra ta starsza aktorka, kojarzy mi się z naszą Danutą Szaflarską ). Cieszę się też, że rozwiedziona para w końcu doszła do porozumienia i jest dla nich druga szansa. Mam też nadzieję, że nauczycielka powie ostatecznie, kogo naprawdę kochała w przeszłości. Ja się akurat wzruszam losem Du Sika, znudził mnie za to odcinek - wypełniacz ten z zadaniami Hye Jin - widać, że drama powinna być ze dwa odcinki krótsza. Zabieram się za odcinek 15.
Trzykrotka - Nie 17 Paź, 2021 12:17
Ja się też niestety nudzę przy Hometown od kiedy państwo się spiknęli w parę. Nie chciałam marudzić, ale się nudziłam i już mnie nawet nie interesowały wątki dodatkowe. A przecież to są dokladnie moje klimaty i lubiani aktorzy. Jest jakaś podstawowa wada w scenariuszu i moim zdaniem dotyczy ona właśnie wątku - lokomotywy, czyli związku głównej pary. Niepotrzebnie z myślącej i czującej, niegłupiej kobiety zrobili raptem seulską lalę o mentalności nastolatki. Przez to romans wypada nieprawdziwie i nie smakuje, a inne postaci - Dołeczek, asystentka - też tracą na prawdziwości. Takie jest moje odczucie Nie musicie się z nim zgadzać. Nie zostawię sobie raczej tej dramy w archiwum.
Admete - Nie 17 Paź, 2021 12:42
Ale tam romans nie jest ważny. Nie na nim się skupiałam. Dobra, nie wypowiadam się już na ten temat. Popłakałam sobie w ciągu odcinka 15. To teraz jakaś sensacja, może być strzelanina, pościg albo insza akcja Znów mi się przypomniała, że mam w tym wątku całkiem innczej i powinnam się ograniczyć do pisania: "Podobało mi się, nie podobało mi się, akcja była, nie było" I tego się będę trzymać
BeeMeR - Nie 17 Paź, 2021 13:33
Ależ każda z nas ma inaczej
I ja akurat jestem zła na dramę, że się nie popłakałam, tej frustracji chciałam dać wyraz - że głupiutka, przewidywalna drama jak ta moja poprzednia (która pewnie tylko mnie się podoba bo też mam inaczej) potrafiła wzbudzić we mnie skrajne emocje, łzy wzruszenia i śmiechu, a ta z założenia "healing" nie.
Ja lubię drugi plan w większości, Gamri szczególnie - to od początku moja kandydatka na wygraną lotto, umiałaby się nie obnosić tylko zużyć kasę sensownie na studia wnuków itp. I ciekawa jestem jak bardzo nie mam racji
Z Camelią mam trochę problem, tj. Z Gongową
Loana - Nie 17 Paź, 2021 16:47
Dokładnie ten sam
https://ibb.co/ZWCGLL0
Loana - Nie 17 Paź, 2021 16:51
Dobre!!! Fajne nawiązanie, nawet jest w szaliku jak w Goblinie chodziła
Loana - Nie 17 Paź, 2021 16:53
| BeeMeR napisał/a: | Z Camelią mam trochę problem, tj. Z Gongową |
O, czemu?
Ja ciągle nic nowego nie oglądam, bo jednak praca (właśnie siedzę w pracy, rano byłam pomóc siostrze w jej księgowaniach, a teraz kończę w swojej robocie) i sprzątanie i inne hobby mocno przeszkadzają. Tylko ciągle sobie powtarzam fragmenty Healera - to jest naprawdę świetna drama jeśli chodzi o romans...
Admete - Nie 17 Paź, 2021 18:03
Zostały mi już tylko dwa ostatnie odcinki The Veil - za tydzień. Obstawiam, że bohater grany przez Namgoonga zginie. To by pasowało do jego postaci. Podoba mi się obsada w tym serialu, zdjęcia, muzyka.
BeeMeR - Nie 17 Paź, 2021 20:04
| Loana napisał/a: | | O, czemu? | Bo jest okropnie niuniowata
Powinna - jako samotna matka i całkiem zaradna bizneswoman w jednym - mieć moc i pewność siebie, a ta się jąka, przeprasza że żyje i nie kończy zdań - irytuje mnie to tak samo jak prawniczkę w dramie . Za to wygląda jak na nią całkiem ładnie. Dla równowagi nie mam pewności, czy postać, którą gra Kang Ha Neul ma wszystkie klepki na miejscu ale ale ja jestem niezwykle cierpliwa do dram i dam im się porozwijać trochę
Sporo znajomych twarzy jest na drugim planie
Admete - Nie 17 Paź, 2021 21:02
Dokończyłam Hometown. Wzruszyłam się i posmialam. Myślę, że zrobię sobie powtórkę po polsku. Jutro spróbuję tak na serio My name. Zapowiada się sporo akcji.
Trzykrotka - Nie 17 Paź, 2021 23:09
Nie zabrałam się za Hometown, więc póki co nie wypowiem się o finale. Widzę, ze widzowie żegnają dramę z żalem, więc pewnie bylo nie najgorzej. Oglądałam Dating In The Kitchen, ze sporym skakaniem po scenach, bo za wiele jest w drugiej części dramy rozwijania wątków postaci drugoplanowych, które mnie ani ziębią ani grzeją - ale chcę już dramę obejrzeć do końca, a niewiele zostało.
BeeMer Gongowa w Camelii będzie taka do końca, to znaczy pozornie będzie takim popychadłem i cielęciem. Ale pokaże jednak, że to tylko fasada i sposób bycia i że kiedy trzeba, potrafi być twarda. Ja nie byłam w tej postaci jakoś wybitnie zakochana, ale jej sposób na niełatwe życie samotnej matki często podejrzewanej o złe prowadzenie się był moim zdaniem dobry. Była trochę jak trawa, która nie opiera sie wiatrowi, tylko pochyla, ale też nie daje się przez to złamać.
Kang Ha Neul był jak nie on - zawsze dotąd grywał wykształconych i wyrafinowanych chłopców z dobrych domów, tak go przynajmniej kojarzę, a tu raptem taki zamaszysty i trochę niezgrabny wiejski policjant - to też dobra zamiana emploi po wojsku. Zmężniał tam trochę i nie jest już taki delikatny jak w Misaeng czy Heirs.
BeeMeR - Pon 18 Paź, 2021 00:14
| Trzykrotka napisał/a: | | Była trochę jak trawa, która nie opiera sie wiatrowi, tylko pochyla, ale też nie daje się przez to złamać. | I to jest ok, podoba mi się gdy umie się postawić, że nie sprzedaje uśmiechu ani siebie tylko alkohol, ale nie gdy prawie zgadza się oddać kasę którą wydali u niej uprzednio mężowie na tenże alkohol.
Finał HCCC jest bardzo sympatyczny - ładne pożegnanie na początek, szczypta melancholii i dużo ciepła i słodyczy w grupie i w parach.
Trzykrotka - Pon 18 Paź, 2021 08:32
Idę dziś do weterynarza; potem z przyjemnością sobie obejrzę
| BeeMeR napisał/a: | | ale nie gdy prawie zgadza się oddać kasę którą wydali u niej uprzednio mężowie na tenże alkohol |
No taaak... ale tamte ajummy to nie ajummy z HCCC - są straszne i raczej mało życzliwe - delikatnie mówiąc. No i mają tę Gongową za kompletną szmatę.
BeeMeR - Pon 18 Paź, 2021 11:56
Tak, panowie niektórzy też nie lepsi: daj orzeszki za darmo bo mi się należy, uśmiechnij się, napij ze mną itp, itd.
Inna sprawa, że ja frustrację ajummy rozumiem, ona ciężko zarabia pieniądze a mąż je czasem przepija - ale alkoholu tez nie rozdaje się za darmo...
Bardzo lubię tą aktorkę i pana, który nie ma ochoty zapłacić za orzeszki też
Loana - Hometown CCC spróbuj, to miła drama, bez wielkich dramatoz w parze głównej, nawet bez rozstania (tylko chwilowy "przestój" na przemyślenie tego i owego) co zakrawa na cud w dramalandzie , do tego kilka innych par pobocznych i ogólne przemiłe towarzystwo drugo i trzecioplanowe. No i nadmorskie widoczki urocze
Myśmy się czepiały dziecinnych zachowań i nietrafionych ubrań głównej pani, ale może zupełnie tak tego nie odbierzesz - a już końcówka, to cud miód i orzeszki - w razie czego zawsze można przewinąć do ostatniego odcinka
Loana - Pon 18 Paź, 2021 12:16
| BeeMeR napisał/a: | Loana - Hometown CCC spróbuj, to miła drama, bez wielkich dramatoz w parze głównej, nawet bez rozstania (tylko chwilowy "przestój" na przemyślenie tego i owego) co zakrawa na cud w dramalandzie , do tego kilka innych par pobocznych i ogólne przemiłe towarzystwo drugo i trzecioplanowe. No i nadmorskie widoczki urocze
Myśmy się czepiały dziecinnych zachowań i nietrafionych ubrań głównej pani, ale może zupełnie tak tego nie odbierzesz - a już końcówka, to cud miód i orzeszki - w razie czego zawsze można przewinąć do ostatniego odcinka |
O, racja, już koniec Dzięki! Pewnie obejrzę, ale na razie mam rozpoczęte dwie inne (tzn rozpoczęte to za dużo powiedziane, otworzone okna w przeglądarce z pierwszym odcinkiem ) i mam plan najpierw je skończyć. Jeśli będę miała możliwość, bo na razie słabo u mnie z czasem ostatnio Praca jednak mocno się odzywa No i próbuję ogarnąć coś w domu do końca, bo jak rozgrzebałam pół roku temu to się nie mogę pozbierać >_<
Loana - Pon 18 Paź, 2021 18:30
Lol, mam zonka. Na fali fazy na Healera szukałam sobie piosenek używanych w serialu, nie tylko tych z OSTa. I jedna z piosenek/melodii bardzo mi się podobała, a nie mogłam nigdzie znaleźć. W odcinku 8, kiedy Young Shin "wyginała się" przed kamerą. Szukałam w sieci i znalazłam fajną stronkę, gdzieś ktoś odszukał te piosenki już: http://jichangwookindones...t-full-ost.html
Co prawda akurat tej melodii w spisie nie ma, ale w komentarzach ktoś o nią zapytał i dostał odpowiedź. Zadowolona wrzuciłam w wyszukiwanie na Youtubie podanego wykonawcę i utwór, trochę zdziwiona, że ktoś opisał to jako "old song" - no bo raz, że nie brzmi specjalnie staro, a dwa, że tam nie ma słów... i zonk, wyskakiwał mi jakiś utwór, którego w ogóle nigdzie nie słyszałam. Sprawdziłam tą scenę dwa razy - na Netlixie, bo tam oglądam. No nijak to, co leci przy tej scenie to nie jest ta piosenka: https://www.youtube.com/watch?v=psKuhSgN_sc ...
Zdziwiona wrzucilam wyszukiwanie w sieć i znalazło mi! Znalazło mi tą scenę w filmie https://www.dailymotion.com/video/x2y5qpc i tak, w tle leci linkowana wyżej piosenka... ale to nie jest utwór, który słyszę jak oglądam na Netflixie O_o czyli Netflix zmienił - ale DLACZEGO??? O_o
BeeMeR - Pon 18 Paź, 2021 18:39
ze względu na brak praw autorskich?
Admete - Pon 18 Paź, 2021 19:36
To się zdarza na Netflixie. Nawet jestem ciekawa, jaka piosenka leci w wersji światowej Znam piosenkę z wersji koreańskiej. Loano dzięki, bo ja dawno temu szukałam właśnie wersji koreańskiej.
Trzykrotka - Pon 18 Paź, 2021 21:05
Doskonale pamiętam tę scenę z początku Healera i pamiętam piosenkę, którą mam w tym odcinku - ale w linku, który wrzuciłaś jest inna piosenka niż ta, którą pamiętam Jeśli robiono takie podmianki, to na pewno ze względu na prawa autorskie. Już przy okazji innych dram to wychodziło, że przy emisji na NF pokazywano zamazany obraz albo coś wyrzucało właśnie przez prawa autorskie - w AM 1988 ktoś to namierzył chyba.
No i zanim zdążyłam dokończyć Hometown Cha Cha Cha już jest - gotowy i świeżutki skandal z "aktorem K," pod którym to pseudonimem kryje się podobno Dołeczek
https://kbizoom.com/netizens-suspect-rising-actor-k-who-is-caught-up-in-a-scandal-is-kim-seon-ho-based-on-sports-kyunghangs-blurred-photo/
Ech, no Nie wiadomo niby o kim dziewczyna pisze, ale już kilka firm wycofało jego twarz z reklam produktów, które reklamował. Nie oceniam teraz niczyich czynów, ale żal mi będzie jeśli ta sprawa wysadzi z siodła kolejnego aktora, którego polubilam.
Aragonte - Pon 18 Paź, 2021 21:39
| Trzykrotka napisał/a: | | Już przy okazji innych dram to wychodziło, że przy emisji na NF pokazywano zamazany obraz albo coś wyrzucało właśnie przez prawa autorskie - w AM 1988 ktoś to namierzył chyba. |
Ja to wytropiłam i miałam spory zgrzyt podczas oglądania, bo akurat AM 1988 bardzo dobrze znam.
Dlatego na Netflixie wolę oglądać nieznane mi dramy
Skandal z Dołeczkiem? Przykre
|
|
|