To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Daebak! Szczęśliwa trzynastka...

Admete - Śro 06 Gru, 2017 19:00

Może tak być albo całkiem inaczej. Może dlatego, ze odkrył prawdę. Zauważ, ze detektyw Han po rozmowie z Leo był też załamany. Pamiętasz, on się nie bronił w trakcie tej strzelaniny, zrezygnował z wyciągnięcia pistoletu. Pomyślał, że lepiej będzie jak umrze.
Oglądam drugi odcinek Doubtful Victory - akcja nie zwalnia ani na chwilę i sporo znanych twarzy, sami wyjadacze - lubię tych starszych aktorów w wyrazistych rolach.

Aragonte - Śro 06 Gru, 2017 19:05

Pamiętam, przypominano to w retrospekcjach. Może MG dowiedział się wtedy, dzięki komu (i czemu) żyje :mysle: Myślisz, że Black się załamie dowiadując się prawdy o Grim Reaperach "czystej krwi"?

Wracam do roboty. Potem będę miała chyba dłuższą przerwę, ech.

Admete - Śro 06 Gru, 2017 19:06

No właśnie też tak pomyślałam, że dowiedział się prawdy.
Aragonte - Śro 06 Gru, 2017 19:07

I jego ego ucierpiało :wink: a cała tożsamość runęła :wink:
Admete - Śro 06 Gru, 2017 19:21

Wiesz, to chyba będzie poważniejszy problem. No zobaczymy.
W DV mam teraz retrospekcję, pewnie dowiem się, dlaczego bohater od 12 lat siedzi w więzieniu skazany na karę śmierci. Bardzo fajny chłopak gra w tych retrospekcjach - podoba mi się jak przedstawiono nastolatka, chyba pierwszy raz widzę, żeby ktoś miał pryszcze w dramalandzie ;) Scenarzysta serialu potrafi pisać ciekawe postacie, tak było także w Pride i Prejudice. Jeśli nadal tak będzie, to myślę, że się wciągnę.

BeeMeR - Śro 06 Gru, 2017 19:25

Cytat:
Obejrzałam kawałek Two cops. Świetny ten wasz ulubieniec. Podoba mi się. Ale nie podoba mi się wątek fantastyczny. Wolałabym żeby policjant i oszust współpracowali normalnie jako żywi ludzie. Lubię policjanta jako policjanta i oszusta jako oszusta. To dzielenie się ciałem wprowadza za dużo komedii, a ja bym chciała poważniejszy ton. Ale serial ma świetne sceny akcji i jest dynamiczny. Scenariuszowo wygląda też dobrze.
Myślę, że dojdziemy do takiej zwykłej współpracy w późniejszej części dramy - po coś Rudy oczyszczał swoje imię ;) .

Cytat:
w pracy jestem i wyjdę stąd (skoro ogłoszono przerwę do 22.00 :frustracja: ) grubo po północy.
Bardzo współczuję :przytul:

Skończyłam 4 odc. IRY
Nie mam najmniejszego problemu z durnotkami typu "strażnik za zwykłe "dziękuję" odchodzi od strzeżonego miejsca zbrodni, by para nieproszonych tam gości mogła się rozejrzeć i chować w szafie ;) Z fanserwisem też nie mam problemu ;)

Aragonte - Śro 06 Gru, 2017 19:58

BeeMeR napisał/a:
Cytat:
w pracy jestem i wyjdę stąd (skoro ogłoszono przerwę do 22.00 :frustracja: ) grubo po północy.
Bardzo współczuję :przytul:

Jednak zmiana planów i wychodzimy wcześniej, uff. Muszę jakoś odreagować w domu ten dzień, bo mi dał w kość i jestem w rozsypce.

Admete napisał/a:
Wiesz, to chyba będzie poważniejszy problem. No zobaczymy.

No wiem, nie bez powodu wstawiałam uśmieszki :wink:
Dowiemy się za parę dni. A potem drama nam się skończy, buuu :cry2:

Admete - Śro 06 Gru, 2017 20:22

No buuu...a tak się dobrze ogląda Blacka, który odkrywa uroki ludzkiego świata ;)

BeeMeR napisał/a:
Myślę, że dojdziemy do takiej zwykłej współpracy w późniejszej części dramy - po coś Rudy oczyszczał swoje imię


Na razie to leży w śpiączce i się na to nie zanosi, ale daj mi znać jakby co ;) Hyeri może nie tragiczna, ale dość drewniana.

BeeMeR - Śro 06 Gru, 2017 20:58

Admete napisał/a:
Na razie to leży w śpiączce i się na to nie zanosi
Obstawiałam połowe dramy na przebudzenie, ale kto wie - może dopiero pod koniec. Jeśli tak, to trochę szkoda aktora, bo Drugi się głównie plącze :mysle:
Co do Hyeri to się zgadzam, niestety... :roll:

Aragonte - Śro 06 Gru, 2017 21:39

BeeMeR napisał/a:
Z fanserwisem też nie mam problemu :wink:

A ktoś w tym wątku ma z tym problemy? :wink:
Bardzo lubię SIG-a w wersji z IRY :D
Admete napisał/a:
No buuu...a tak się dobrze ogląda Blacka, który odkrywa uroki ludzkiego świata :wink:

Nie mam też nic przeciwko sezonowi Blacka, w którym on i HR odkrywaliby przez widzami uroki innego świata :wink:

Obejrzałam zwiastun - yaaaaa, chcę już ten odcinek! :excited: :excited:

Agn - Śro 06 Gru, 2017 21:54

Trzykrotka napisał/a:
W Kropkach grał dyrektora doktorki. Tego co się z nią umówił na randkę od razu w hotelu, a potem za karę wysłał na misję zagraniczną.

A, to faktycznie etatowa menda dramowa.
Aragonte napisał/a:
Ano właśnie, dla mnie też - w przypadku Sherlocka BBC też nie da się podejść do fabuły śmiertelnie serio :wink: A to trochę podobna konwencja.

Dziewczyny, naprawdę to rozumiem, po prostu dla mnie w tej dramie nie ma tego "czegoś", co pozwoliłoby mi przymknąć oko na te sprawy, dlatego mnie drażnią.
Trzykrotka napisał/a:
Oni tego gościa zgarneli z mieszkania, kiedy podduszał kobietę. Wiedzieli, że jest mordercą, ale w świetle prawa działał w obronie własnej. Nie było powodu zatrzymywać go w kraju.

Khem, zabójstwo w obronie własnej też by się znalazło w sądzie, myślę, że i nad pobiciem można by się zastanowić.
Ale dobra, mniejsza, nie chce mi się tego roztrząsać w nieskończoność. Zostawię sobie takie dyskusje na lepszą dramę. Albo choć na taką, która mnie wsiorbie na amen.
Aragonte napisał/a:
Nie mam jak, w pracy jestem i wyjdę stąd (skoro ogłoszono przerwę do 22.00 :frustracja: )

O rany, biedna... znowu się zaczęły chore maratony w twojej pracy. :pociesz:
Aragonte napisał/a:
Wracam do roboty. Potem będę miała chyba dłuższą przerwę, ech.

Ja cię już chyba o to pytałam kiedyś, ale nie pamiętam odpowiedzi - nie możesz sobie wziąć dramy na tablecie? I jak zarządzą dłuuuuugą przerwę, to sobie oglądać w ramach relaksu?
Aragonte napisał/a:
Jednak zmiana planów i wychodzimy wcześniej, uff. Muszę jakoś odreagować w domu ten dzień, bo mi dał w kość i jestem w rozsypce.

Och, to dobre wieści! :przytul: Ale mam nadzieję, że w związku z tym jutro nie spędzicie w pracy całej doby?!

Wiecie... paluch mi już zawisł nad przyciskiem spacji, bo 4. odcinek IRY leci i nie czuję się związana z tą dramą nijak. Znaczy się - ogląda się ok, ale bez fajerwerków i bez żalu można skończyć oglądanie w połowie.
I już, juuuuż miałam wciskać wyłącznik i napisać wam, że daję sobie siana... kiedy na ekranie Brewka wystąpił ze szlauchem. :rotfl:
No dobra, to jednak oglądam dalej. :mrgreen:

Aragonte - Śro 06 Gru, 2017 22:02

Agn napisał/a:
Ja cię już chyba o to pytałam kiedyś, ale nie pamiętam odpowiedzi - nie możesz sobie wziąć dramy na tablecie? I jak zarządzą dłuuuuugą przerwę, to sobie oglądać w ramach relaksu?

Nie mam tabletu :-) A jutro powinien byc chyba standardowej długości dzień pracy. Chyba.

A co do IRY, to mnie się podobała, ale nie twierdzę, że wsiąkłam też jakoś od razu. Na pewno bardzo podobali mi się panowie (jak innym). Nic na siłę w każdym razie, Agn - jeśli nie kliknie ci, to odstaw i już :kwiatek:
Ja czasem daję dramie kredyt zaufania, jeśli ktoś mi ją wyraźnie poleca, ale nie ma przecież takiego obowiązku. Blacka bym pewnie nie obejrzała, gdyby nie rekomendacja Admete, bo początek mnie nie powalił nijak (i nie mogłam złapac konwencji). Ale uznałam, że skoro wybredna dośc Admete to ogląda, to widocznie coś w tym jest i dałam szansę drugiemu i trzeciemu odcinkowi :wink:

Przebrałam się w pewnego pana w czerni :wink:
I może cosik sobie obejrzę :mrgreen:

BeeMeR - Śro 06 Gru, 2017 22:05

Agn napisał/a:
na ekranie Brewka wystąpił ze szlauchem.
Mówiłam, że fanserwis nie boli :mrgreen:
Agn - Śro 06 Gru, 2017 22:08

Mniejsza o fanserwis - jak najpierw jeden, a potem drugi ambitnie szukali po kieszeniach chusteczek i z każdej wyciągali akcesoria nie nadające się do smarkania. :lol:
Ja tak oglądam za waszą rekomendacją. To nie tak, że pluję dramą, bo panowie mi się bardzo podobają, a mam tu trzech wspaniałych, więc jest na kogo patrzeć. Zwłaszcza że żaden nie reprezentuje wyłącznie ładnej buzi, więc tym przyjemniej się ogląda. Na razie brakuje mi tego "czegoś", no ale pamiętam, że i ciebie, Aragonte, nie od razu chwyciła. Czekam, może i mnie chwyci.

Blacka będę musiała kiedyś obadać.

A, mam (na wszelki wypadek) Reply 1994 (z angielskim sosem). Czy...? Ten tego...? Same wiecie gdzie? Czy nikt nie jest zainteresowany?

Aragonte - Śro 06 Gru, 2017 22:13

Agn napisał/a:
Mniejsza o fanserwis - jak najpierw jeden, a potem drugi ambitnie szukali po kieszeniach chusteczek i z każdej wyciągali akcesoria nie nadające się do smarkania.

Ach, to było urocze :mrgreen: :lol:
Agn napisał/a:
A, mam (na wszelki wypadek) Reply 1994 (z angielskim sosem). Czy...? Ten tego...? Same wiecie gdzie? Czy nikt nie jest zainteresowany?

Jest, jest :flirtuje1: :flirtuje2:

Admete, tu jest przybliżone tłumaczenie dialogów z zajawki przedostatniego odcinka Blacka (z YT, jest w jednym z komentarzy):
Spoiler:
translation (sorry for the misinterpretation if there is any)- By any chance, if Kim Jooni is alive....- I will go and find Kim Joon- Why will that doctor die?- if you want to know where Kang Ha Ram has been t lost to, as soon as possible, then dont be an obstacle to me- (cooperate with me)). (???)- So far the flawless people know, he is a guy definitely with no fault.-Do you really know where Kim joon is?-It appears that there is something wrong.-I said why are you (doing) like this?-Whatever it takes, I am (will be) erasing it.


Agn, jakbyś chciała się zmierzyc z pewnym Grim Reaperem, to daj znac :wink: Mam nadzieję, że nie zepsują zakończenia :boisie2:
I postaram się trochę mniej spoilerowac, skoro nie wykluczasz testów :wink: Bo do tej pory to się raczej nie krępowałam :rumieniec:

I wiesz, nie każda drama, którą oglądałam od początku do końca, chwyciła mnie jakoś mocno za gardło (to się raczej rzadko zdarza, żeby mnie wszystko w dramie zachwyciło), czasem po prostu się bawię konwencją, śledzę wątek jakiegoś bohatera itd. Ale zazwyczaj oglądam do końca albo przynajmniej sprawdzam, jak to się kończy, bo lubię wiedziec :wink:

W Blacku jest główny bohater, którego losy śledzę z zainteresowaniem (i który momentami mnie szalenie bawi :lol: ), czylu Grim Reaper 444/Black, jest nieco fantastyki, mnóstwo zapętlonych tajemnic, no i odrobina wątku miłosnego na pewnym etapie, a także trochę sympatycznych bohaterów drugoplanowych. A doprawione to bywa czasem czarnym humorem, czasem odrobiną makabry (w każdym razie było tam parę rzeczy, które wydały mi się nieco creepy, a jedna scena mnie mocno zabolała :cry2: ). Nie zawsze wszystko uznaję za jednakowo zabawne, ale są też sceny, które oglądałam wiele razy, bo tak mnie bawiły. I są też wątki dramatyczne, smutne. Ta scenarzystka dobrze pisze, IMHO, nawet jeśli bywa to nierówne czasami. Niech tylko nie spaprze końcówki, plisss, żadnej powtórki z God's Gift.

BeeMeR - Śro 06 Gru, 2017 22:38

Agn napisał/a:
mam (na wszelki wypadek) Reply 1994 (z angielskim sosem). Czy...? Ten tego...? Same wiecie gdzie? Czy nikt nie jest zainteresowany?
Ja bym byłą zainteresowana a mam chyba tylko AM1997 pl :mysle:

do Am1994 są napisy pl, jakby co, nie wiem jakiej jakości.

Na razie obejrzałam TC 5
Duch chyba faktycznie się nigdzie nie wybiera, skoro właśnie uczy się ruszać rzeczy metodą żywcem zgarniętą z "Uwierz w ducha" - kopanie puszki itd.
Drugi cytat filmowy to:
- Ufasz mi?
- Tak...
- To skaczemy! (może nie brzmiało to tak dosłownie, ale prawie ;) )

;)
Duch już wie, że ma 49 dni na misję no i dodano jeszcze jeden element: że policjant go słyszy. No to już raczej na pewno wróci do ciała na koniec dramy :mysle:

Agn - Śro 06 Gru, 2017 23:12

BeeMeR napisał/a:
do Am1994 są napisy pl, jakby co, nie wiem jakiej jakości.

O, świetnie. Moment, bo mi się niektóre odcinki źle coco jumbo, poprawiam i ten-tego-same-wiecie-co.

Oglądam dalej IRY nr 4. In Guk wylądował w mieszkaniu bohaterki, ona się miota czy donieść, czy współpracować, a ma na sumieniu wejście do jego chałupy.
Swoją szosą jeśli dobrze widziałam, to jego chałupę obserwują policjanci - jej nie zauważyli czy jak? :mysle:
W każdym razie In Guk siedzi i ogląda mecz i lepiej to gra niż panna siadająca, wstająca, łażąca po mieszkaniu i rozgryzająca wielki dylemat moralny.
Ale mniejsza. SIG wygląda dobrze w koszulach. Zresztą on jest ładnie zbudowany, więc wszelkie koszule i garnitury wypełnia, że mucha nie siada. :)

BeeMeR - Śro 06 Gru, 2017 23:26

Agn napisał/a:
SIG wygląda dobrze w koszulach. Zresztą on jest ładnie zbudowany, więc wszelkie koszule i garnitury wypełnia, że mucha nie siada.
Uhum :serduszkate:

No, panna jest głupia (postać), grana tak sobie, ale jak się ją ignoruje i przewija gadanie do siebie to jest lepiej :P

Obejrzałam TC 6,
Policjant z Duchem mają znacznie lepszą dynamikę jak już mogą rozmawiać, Duch ma więcej do grania niż siedzenie z boku i przyglądanie się, jest więc kolejne oczko lepiej. Fanserwis też był ;) JJS też jest ładnie zbudowany :serce:


Byłą piękna bójka (jeszcze w 5.) i bolesna bójka w 6, dwa pościgi albo więcej które obejrzałam, a nie przewinęłam jak to mam w zwyczaju (bo mnie z reguły nudzą :P )
cdn. jutro

Aragonte - Śro 06 Gru, 2017 23:28

BeeMeR napisał/a:
Agn napisał/a:
SIG wygląda dobrze w koszulach. Zresztą on jest ładnie zbudowany, więc wszelkie koszule i garnitury wypełnia, że mucha nie siada.
Uhum :serduszkate:

Nie zaprzeczę :wink: :serduszkate:

Wpadło mi w oczy ładne wideo z Taekiem, więc podrzucam :wink:
https://www.youtube.com/watch?v=28fsRd9VGt0

Trzykrotka - Śro 06 Gru, 2017 23:34

Obejrzałam cały 4 i połowę 5 odcinka IRY, znajomego (z Page Turner i While You Weres Sleeping) mordercę i idę spać, bo padam. Naprawdę, całe ZUo, jakie można było zafundować tej dramie, to tak okropna baba. Nie denerwowała mnie tak przy pierwszym oglądaniu, a przy drugim znieść nie mogę ani jej postaci podstarzałej wiecznej dziewczyneczki z dochodzeniówki :roll: ani fatalnej gry aktorskiej. Jang Na Ra za bardzo stara się grać,co widać w scenach z In Gukiem. On siedzi i się w ogóle nie rusza, a bardziej przykuwa uwagę niż ona, latająca po pokoju, łapiąca się za włosy, jęcząca bez przerwy się oblizująca i robiąca miny. Czy naprawdę musiała przy jedzeniu ciaprać zupą i szpinakiem po stole, a łyżkę z ryżem tak sobie wpychac do ust, żeby koniecznie coś zostało na policzku? Mam wrażenie, że prócz nadruchliwości i syfiarstwa oraz ogólnej głupkowatości nie miała pomysłu na rolę. Brewka, Boguś i In Guk dalej klasa, ale i ona i cała policja jako taka odbierają mi apetyt :roll: Prócz panów podobają mi się sprawy, które, o ile pamiętam, wszystkie jakoś tam się łaczą i mają powoli doprowadzić bohatera do wyjaśnienia sprawy morderstwa ojca i zniknięcia brata. P
Na Two Cops sobie chyba poczekam, aż się uzbiera, chyba że mnie skusi. Może tymczasem nazbiera się więcej poskiego sosu. Leniwa się zrobiłam :(

Aragonte :kwiatek: Mam przetłumaczony i sprawdzony 12 odcinek Faith. Jeszcze końcówkę obejrzę z tekstem i wyślę ci. Pokazał się już wujaszek-knujaszek i zaraz będzie się zaręczał z doktorką...

Edit: Bardzo ładne video z Taekiem :kwiatek:
Zakupiłam film Glory Day z Ji Soo i Ryu Joon Yeolem (RJY, nie RYJ :mrgreen: ) - gdyby ktos był zainteresowany, to wyprawię go na Wschód.

Aragonte - Śro 06 Gru, 2017 23:52

Ciekawe, jak ja bym to odebrała podczas powtórki, pewnie też by mnie więcej rzeczy drażniło :mysle: Podczas pierwszego oglądania jest trochę inaczej, mam wrażenie.

Coś Blackowego dla Admete :wink:
http://kdramastuff.tumblr.com/post/167414174660
Zaczyna się od tego obrazka, reszta w linku :mrgreen:

Cudni są kumple Blacka, Joseoński Kapelutek co i rusz bezczelnie go podpuszcza i wkręca :lol:

A tego ujęcia z dramy nie kojarzę, może to było tylko w zajawkach i trailerach?


Trzykrotko, 12. odcinek Faith ja to pewnie z przyjemnością sobie przypomnę :)

Tak sobie myślę, że Agn - jeśli spróbuje Blacka - pewnie uzna, że bohatera nie da się polubic, bo on mocno specyficzny jest i oczekiwanie od niego (w początkowych odcinkach, potem to się nieco zmienia) np. empatii jest skazane na porażkę. Cóż, on nie jest człowiekiem, tylko Grim Reaperem, ludzkich odruchów nabiera stopniowo, ale pluszowym misiem nie będzie nigdy :wink:
Dla mnie jego stopniowa przemiana jest naprawdę ciekawa, ale Hwa Shin z JI też wydaje mi się ciekawym bohaterem, a Agn nie była w stanie znieśc jego początkowej dupkowatości.

Admete - Czw 07 Gru, 2017 06:58

Aragonte napisał/a:
Obejrzałam zwiastun - yaaaaa, chcę już ten odcinek!


Miejmy nadzieję, że doczekamy ;) Masz świetny avek. Miałam sobie zrobić, ale mi czasu zabrakło.

Aragonte napisał/a:
Ale uznałam, że skoro wybredna dośc Admete to ogląda, to widocznie coś w tym jest i dałam szansę drugiemu i trzeciemu odcinkowi


Cud, że ja sobie sama dałam szansę i obejrzałam 3 po drugim ;)

Aragonte napisał/a:
Ta scenarzystka dobrze pisze, IMHO, nawet jeśli bywa to nierówne czasami. Niech tylko nie spaprze końcówki, plisss, żadnej powtórki z God's Gift.


Mam nadzieję, że odrobiła lekcję, bo ta wcześniejsza drama funkcjonuje wśród widzów jako dobra, ale z beznadziejną końcówką, która zepsuła wszytko

Aragonte napisał/a:
Cudni są kumple Blacka, Joseoński Kapelutek co i rusz bezczelnie go podpuszcza i wkręca
;)

I jestem ciekawa, czego mu nie mówi, bo na pewno wie więcej niż zdradza Blackowi.

Aragonte napisał/a:
Dla mnie jego stopniowa przemiana jest naprawdę ciekawa, ale Hwa Shin z JI też wydaje mi się ciekawym bohaterem, a Agn nie była w stanie znieśc jego początkowej dupkowatości.


Dla mnie serial się zaczął w momencie, gdy Black się pojawił ;)

Aragonte - Czw 07 Gru, 2017 09:03

Admete napisał/a:
Miejmy nadzieję, że doczekamy :wink: Masz świetny avek. Miałam sobie zrobić, ale mi czasu zabrakło.

Doczekamy, doczekamy :wink:
Zrobiłam jeszcze jeden, ale wybrałam ten z Blackiem cieszącym się z nowej zabawki :mrgreen:
Mam też taki:


Admete napisał/a:
Mam nadzieję, że odrobiła lekcję, bo ta wcześniejsza drama funkcjonuje wśród widzów jako dobra, ale z beznadziejną końcówką, która zepsuła wszytko

Oby odrobiła :trzyma_kciuki:

Admete napisał/a:
Dla mnie serial się zaczął w momencie, gdy Black się pojawił

No i widzisz, wychodzi akurat 16 odcinków, które zapowiedziano :wink:

Aha, kupiłam już prawie wszystkie odcinki Blacka w makro - brakuje mi tylko 1, 2 i 16.

Agn - Czw 07 Gru, 2017 09:44

Trzykrotka napisał/a:
Mam wrażenie, że prócz nadruchliwości i syfiarstwa oraz ogólnej głupkowatości nie miała pomysłu na rolę.

Podejrzewam, że cała rola musiałaby zostać inaczej napisana, bo ona też ma w scenariuszu pewnie wpisane, że nie ma jeść, tylko żreć.
Choć z drugiej strony Brewka też nie miał najmądrzejszej sceny, bo normalny człowiek nie ma problemów z opanowaniem szlaucha. No ale on z tego wybrnął znakomicie i z wdziękiem.
Trzykrotka napisał/a:
Zakupiłam film Glory Day z Ji Soo i Ryu Joon Yeolem (RJY, nie RYJ ) - gdyby ktos był zainteresowany, to wyprawię go na Wschód.

Zależy, z czym to się je. Bo nie będę miała ochoty, jeśli w filmie zaatakują mnie jakieś drastyczne sceny, typu wyrywanie paznokci, ćwiartowanie kotów i zbiorowe gwałty. Jestem chora po takich filmach, więc spasuję. Ale jeśli to jakiś normalny film, to chętnie. :kwiatek:
Aragonte napisał/a:
Podczas pierwszego oglądania jest trochę inaczej, mam wrażenie.

Zależy kto i jak ogląda. ;)
Aragonte napisał/a:
Tak sobie myślę, że Agn - jeśli spróbuje Blacka - pewnie uzna, że bohatera nie da się polubic, bo on mocno specyficzny jest i oczekiwanie od niego (w początkowych odcinkach, potem to się nieco zmienia) np. empatii jest skazane na porażkę. Cóż, on nie jest człowiekiem, tylko Grim Reaperem, ludzkich odruchów nabiera stopniowo, ale pluszowym misiem nie będzie nigdy

Wiele zależy od pracy aktora i roli, a także - nie zaprzeczajmy - Agnowego nastroju. Nadzianych dupków nie mogę znieść, już się ich naoglądałam i cenię normalnych bohaterów, jacy pojawiają się w dramach.
Nie lubię też wrzeszczących, miotających się bez sensu bab (z sensem miotających się też nie lubię, chyba że się miotają tylko przez chwilę, a potem ogarniają, by działać).
Strasznie czepliwa się zrobiłam na starość... :P
Aragonte napisał/a:
Hwa Shin z JI też wydaje mi się ciekawym bohaterem, a Agn nie była w stanie znieśc jego początkowej dupkowatości.

Nie zniesłam. Ale tu też sporo zadziałała sama bohaterka. Bo wiesz, jak któregoś bohatera lubisz, to drugiego możesz olać albo cieszyć się z jego przemiany. Ale jak masz dupka i namolne babsko, to... :?
Admete napisał/a:
Dla mnie serial się zaczął w momencie, gdy Black się pojawił

A to jego nie ma w pierwszych odcinkach? :mysle:

PS Dziś zaczyna się Black knight. Oby było fajne. :trzyma_kciuki:

Admete - Czw 07 Gru, 2017 10:04

Wczoraj się zaczęło. Black Night znaczy się. W dwóch pierwszych odcinkach nie ma Blacka :) Jest detektyw Han.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group