To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Kraina konfucjanizmem płynąca, czyli dramaland - odcinek 7

Aragonte - Nie 18 Paź, 2015 12:30

Admete napisał/a:
Jak się na końcu czwartego odcinka czwarty smok pojawił, to mam od razu tak :serce: Plotkarz w roli mistrza miecza :)

Aż to sobie podejrzałam - prawie nie poznałam Misaengowego Psa na Baby :shock:
Fajnie wypadł, moim zdaniem.

BeeMeR - Nie 18 Paź, 2015 13:02

Cytat:
*stara się nie wyobrażać oszpeconego do granic możliwości Junkiego zawodzącego: "Móóóóózgggg!!!"*
A wiesz jaka Ania by była zachwycona? :lol: Ona lubi zombiaki ;)

Jeszcze o SWP:
W tym całym nie do końca udanym makeover jedno mi się podoba: że ona zrobiła go sama dla siebie, a nie dla żadnego z panów, ani też nie "dostała w prezencie" od żadnego - czuła się niekomfortowo, poprawiła to i pewności siebie ma więcej, ok. mogę łyknąć że od razu hurra wszystko jej wychodzi - no dobra, do artykułu dojrzewała przez obrazek bożka z atrybutami ;) .

A Druga też przy Siwonie zachowuje się znacznie bardziej naturalnie niż przy Naczelnym, bo przy nim zajęta jest pilnowaniem się i udawaniem kogoś innego - a z Siwonem potrafią razem rozmawiać o problemach i śmiać się więc może być dobrze - oby to drama w miarę sprytnie wywinęła z tych pierwszych zauroczeń na ich korzyść. Bo jak mi zostawią zakochanego po wiek wieków Siwona to będzie foch roku ;)


A tu ładna sesja ślubna demona z Duszki:
http://kangso-ra.tumblr.c...alert-stills-cr

Aragonte - Nie 18 Paź, 2015 14:29

BeeMeR napisał/a:
Cytat:
*stara się nie wyobrażać oszpeconego do granic możliwości Junkiego zawodzącego: "Móóóóózgggg!!!"*
A wiesz jaka Ania by była zachwycona? :lol: Ona lubi zombiaki ;)

Brrrrrrrrr :wink: Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie :trzyma_kciuki:

BeeMeR napisał/a:
A tu ładna sesja ślubna demona z Duszki:
http://kangso-ra.tumblr.c...alert-stills-cr

Demon z Duszki i Young-yi z Misaeng :)

Trzykrotka - Nie 18 Paź, 2015 20:47

Aragonte napisał/a:

Demon z Duszki i Young-yi z Misaeng :)

I Mróweczka z WaC! To autentyczne zdjęcia ślubne, czy jakaś sesja? Bo pięknie razem wyglądają :oklaski: Ona wydawała mi się strasznie wysoka, a tu proszę, sięga mu do ramienia...

BeeMeR napisał/a:

Jeszcze o SWP:
W tym całym nie do końca udanym makeover jedno mi się podoba: że ona zrobiła go sama dla siebie, a nie dla żadnego z panów, ani też nie "dostała w prezencie" od żadnego

O tak, zdecydowanie! I podobało mi się wytłumaczenie, dlaczego dotąd chodziła ubrana byle jak, mimo, że sama z siebie potrafi ubrać się ładnie: bo spłacała kredyt studencki.
Ciekawam bardzo, czy dalej będą motać skomplikowane relacje bohaterów, czy pójdą we właściwe strony. Chodzi mi o to, kiedy Naczelny dowie się, że jego eks Czupiradło to panna Parasolka z dzieciństwa.

Już tak dawno nie było sytuacji, że właściwie niczego nie oglądam, że aż mi dziwnie. Tylko SWB i powtórka z KMHM, bo robię napisy już do odcinka 2.
Spoiler:
Trzymajcie kciuki proszę, żeby mi się sprawy pracy wyprostowały i życie wróciło do normy, bo już nie wyrabiam... :(


A moja Kasia znów mnie zwymyślała od złych kobiet: skrzywdziłam ją BBF :zawstydzona2: Chichocze i oderwać się nie może. Min Ho ewidentnie rzucił swój czar, jak to on potrafi...

Admete - Nie 18 Paź, 2015 21:05

To trzymamy. Ja się muszę w końcu kopnąć w zad i pójść jednak do tego lekarza.
Agn - Pon 19 Paź, 2015 10:20

Trzykrotka napisał/a:
Aragonte napisał/a:

Demon z Duszki i Young-yi z Misaeng :)

I Mróweczka z WaC! To autentyczne zdjęcia ślubne, czy jakaś sesja? Bo pięknie razem wyglądają :oklaski: Ona wydawała mi się strasznie wysoka, a tu proszę, sięga mu do ramienia...

Ona ma chyba tylko taką strzelistą budowę, ale może być wysoka na np. 1,65. :)
Ładnie razem wyglądają. Jak by naprawdę brali ślub. Ale to chyba tylko taka sesja...?
Hmm...
Swoją szosą liczę, że następna drama Kang So Ra będzie lepsza niż WaC. Szkoda tej aktorki do czegoś, co jest fajne tylko do czasu, a potem wyłącznie irytuje.

Do śniadania chyba sobie włączę D-Day nr 9. Dyrektor jest wręcz obrzydliwy. Doktor Han po tym, jak pomógł (z łaską) przy operacji znów chce zostawić pacjenta z otwartym brzuchem, niech umiera, bo to bez sensu. To ma być lekarz?!

Edycja: Nie obejrzę, bo napisy są tylko 81%-owe. O, takiego! Już się na to nie dam nabrać. :evil:

BeeMeR - Pon 19 Paź, 2015 10:21

Trzykrotka napisał/a:
To autentyczne zdjęcia ślubne, czy jakaś sesja?
Wydaje mi się, że sesja - oboje pewnie za młodzi (karierowo) na prawdziwy ślub ;)

Trzykrotka napisał/a:
podobało mi się wytłumaczenie, dlaczego dotąd chodziła ubrana byle jak, mimo, że sama z siebie potrafi ubrać się ładnie: bo spłacała kredyt studencki.
To akurat dla mnie ściema typu "nie dzwoniłam bo tak strasznie tęsknię" pffft :roll: Spłata kredytu ok, można nie robić ekstrawaganckich rzeczy, odmawiać sobie kina, książek, markowych rzeczy, ciułać grosz do grosza, ale czy na pewno trzeba chodzić w za dużych spodniach i swetrach? :roll:
Co ma piernik do wiatraka? Nie zależało jej na wyglądzie, ot co, a teraz zależy, przede wszystkim dla siebie samej - i to kupuję.

Admete - do lekarza *kop*
;)

Agn - Pon 19 Paź, 2015 10:24

Admete, sio do doktora! Ale już! Tylko do porządnego, żeby klauzula sumienia nie przeszkodziła mu wypisać ci leków. :P
Trzykrotko, wiesz, że trzymam kciuki? Nie wiem, czy zaglądasz na whatsapp, ale tam ci też napisałam. :)

Trzykrotka - Pon 19 Paź, 2015 10:41

Mnie te zdjęcia ślubne wyglądają na autentycznie ślubne, choć też pomyślałam, że w świecie koreańskich celebrytów dla obojga jest za wcześnie na zakładanie rodziny. W każdym razie bardzo ładnie się razem prezentują :oklaski:

BeeMeR napisał/a:
Spłata kredytu ok, można nie robić ekstrawaganckich rzeczy, odmawiać sobie kina, książek, markowych rzeczy, ciułać grosz do grosza, ale czy na pewno trzeba chodzić w za dużych spodniach i swetrach? :roll:

Kiedy ona teraz ubiera się tak samo, tylko w lepszych sklepach, zauważ. Też spodnie, ale lepiej leżą, bo nie są ze szmateksu, też bluzy i kurtki, tylko lepiej dopasowane. Dla mnie to tłumaczenie byłoby nie do łyknięcia, gdyby wskoczyła w miniówki i żarówiaste kolory na przykład. A tak kupuję je. Pamiętam wizytę w pośredniaku sprzed kilku lat. Z aktami biegali tam ludzie zatrudnieni z prac interwencyjnych, tacy długoterminowi bezrobotni. Dziewczyny były schludne i czyściutkie i widać było, że robią co się da, ale ich swetry były powyciągane i zmechacone - widać, że noszone stanowczo za wiele lat, albo prosto z second handu. Dla mnie to taka sama różnica, jak tutaj. Styl się nie zmienił, tylko pieniądze i motywacja do wyglądania (nie odstawać).

Agn, na domiar wszelkich nieszczęść, padł mi tez nowszy smartfon z Whatssap. Na starym Samsungu, którym teraz się posługuję, nie mogę go wgrać, bo nie ma miejsca. Muszę wytrzymać do końca roku, a potem dostanę nowy z nową umową.

BeeMeR - Pon 19 Paź, 2015 11:00

Trzykrotka napisał/a:
Mnie te zdjęcia ślubne wyglądają na autentycznie ślubne,
Doczytałam, to z dramy ;)
http://asianwiki.com/Ugly_Alert

Trzykrotka napisał/a:
Kiedy ona teraz ubiera się tak samo
I tak i nie - prawda, że wskoczyła ze spodni w spodnie i to jest plus, że nie mini kiecki (zwłaszcza tak absurdalne czy brzydkie jak Drugiej) ale można ubierać się skormniutko a ładnie (np. Duszka) a nie od razu w powyciągane swetry i za wielkie dżinsy w których wyglądała jak patyczak :roll:
No ale ok, i tak jest nieźle (a jak na tą dramę nawet całkiem dobrze ;) )

Trzykrotko :przytul: :trzyma_kciuki:

Trzykrotka - Pon 19 Paź, 2015 11:02

BeeMeR napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Mnie te zdjęcia ślubne wyglądają na autentycznie ślubne,
To z dramy ;)

A, to w porządku. Nie chciałabym jeszcze, żeby Mróweczka szła na macierzyński, za bardzo ją lubię. Ma jakby nie było Misaeng 2 do zrobienia!

Okropny mam czas, powiem wam. Tak okropny, że nie mam kiedy pójść na rehabilitację ramienia, co grozi mi trwałym przykurczem mięśnia :( I boli jak zaraza. Nie mam czasu, nie mam głowy... Ale teraz są decydujące chwile. Opowiem wam, jak już będę miała za sobą najgorsze sprawy.

BeeMeR - Pon 19 Paź, 2015 11:06

A tu ich całusy - klasyczny wallkiss z wytrzeszczem męskim i znacznie ładniejsze następne :serduszkate: Jak ja lubię męskie ręce ładnie wykorzystane i filmowane :serduszkate:
https://www.youtube.com/watch?v=MqQ2GtDSqmk

Agn - Pon 19 Paź, 2015 11:17

BeeMeR napisał/a:
Doczytałam, to z dramy
http://asianwiki.com/Ugly_Alert

Zauważyłyście, że tam gra Tatuś-Śpiączka? :) Można by to kiedyś obejrzeć, tak na próbę. :mysle:
Trzykrotka napisał/a:
Agn, na domiar wszelkich nieszczęść, padł mi tez nowszy smartfon z Whatssap. Na starym Samsungu, którym teraz się posługuję, nie mogę go wgrać, bo nie ma miejsca. Muszę wytrzymać do końca roku, a potem dostanę nowy z nową umową.

Buuuu... Ale smsy normalne odbierasz?
Trzykrotka napisał/a:
Nie chciałabym jeszcze, żeby Mróweczka szła na macierzyński, za bardzo ją lubię. Ma jakby nie było Misaeng 2 do zrobienia!

Ślub to nie od razu macierzyński. ;)
BeeMeR napisał/a:
A tu ich całusy - klasyczny wallkiss z wytrzeszczem męskim i znacznie ładniejsze następne

Na szczęście po chwili przestał się dziwować, że atrakcyjna panna przykleiła mu się do ust i już to lepiej zaczęło wyglądać. :)
A późniejszy (w cudnej zieleni) jest prześliczny. Niby tam sztywno na wstępie, ale później jak się ładnie objęli...
Swoją szosą dziwnie tak oglądać wcielenie zła spłakanego i romantycznego. ;)

BeeMeR - Pon 19 Paź, 2015 11:20

Agn napisał/a:
Zauważyłyście, że tam gra Tatuś-Śpiączka? :)
Nie, mnie wystarczyło, że drama ma 133 odcinki i nie szukałam nic więcej prócz ew. kissów :P

Cytat:
Swoją szosą dziwnie tak oglądać wcielenie zła spłakanego i romantycznego. ;)
Mnie nie - aktor jak aktor, powinien dać rade jedno i drugie - ja mało kiedy odbieram aktora jako odtwórcę jednej roli (acz bywa)
Agn - Pon 19 Paź, 2015 11:27

BeeMeR napisał/a:
Nie, mnie wystarczyło, że drama ma 133 odcinki i nie szukałam nic więcej prócz ew. kissów

:omg: O k...ruca fuks! To ja nie oglądam...
BeeMeR napisał/a:
Mnie nie - aktor jak aktor, powinien dać rade jedno i drugie - ja mało kiedy odbieram aktora jako odtwórcę jednej roli (acz bywa)

To dlatego, że nie widziałam go w niczym innym. Na razie to dla mnie twarz konkretnie tamtej postaci. Potem się może zmieni. ;)

Admete - Pon 19 Paź, 2015 19:12

Włączyłam 5 odcinek Smoków i trafiłam na sceny z braciszkiem z Pinokia - cudny. Jeszcze się okaże, ze ja te 50 odcinków obejrzę ;)
Agn - Wto 20 Paź, 2015 00:35

A ja się założę, że w którymś momencie zaczną ci smęcić i trzaśniesz dramą. ;)

Co tu tak cicho przez cały dzień?
Chciałam uprzejmie donieść, że Anaru wdepnęła jak niebożątko i stwierdziła, że mi potowarzyszy w wycieczce na RE6 do kina. I jeszcze obiecała, że mi streści pierwsze 5 filmów, o co z grubsza chodzi. :mrgreen:

Jakiegoś słodycza by panie nie zjadły? Bo pan już zaklepany, więc co najwyżej słodkości możecie sobie wziąć. :twisted:

Trzykrotka - Wto 20 Paź, 2015 11:05

Buuuu... nic nie czytam, nic nie oglądam, nie mam czasu nawet pokomentowac :cry2: Duchem jestem z wami, ino z ciałem gorzej.
Agn - Wto 20 Paź, 2015 11:10

Trzykrotka napisał/a:
Buuuu... nic nie czytam, nic nie oglądam, nie mam czasu nawet pokomentowac

Trzykrotko... :pociesz: :przytul:

BeeMeR - Wto 20 Paź, 2015 11:26

Trzykrotko :przytul:
Ja też prawie nie oglądam obecnie - troszkę Duszki mi się udało. :kwiatek:
Kciuki trzymam nieodmiennie :trzyma_kciuki:

Aragonte - Wto 20 Paź, 2015 12:54

Trzykrotka napisał/a:
Buuuu... nic nie czytam, nic nie oglądam, nie mam czasu nawet pokomentowac :cry2: Duchem jestem z wami, ino z ciałem gorzej.

:przytul: :przytul:
Kciuki trzymam mocno cały czas :trzyma_kciuki: :trzyma_kciuki: :trzyma_kciuki:

Ja też właściwie nic nie oglądam. Zerkałam wczoraj jednym okiem na kawałek odcinka Arang, ale poczułam się tak se, zmierzyłam temperaturę (podgorączkowa, ale marnie to znoszę), łyknęłam apap i położylam się wcześnie spać. Dzisiaj pewnie powtórka :?

Trzykrotka - Wto 20 Paź, 2015 13:22

Na poprawę humoru - trochę Pięknookich połowów z pinteresta



Czy ktoś wie, jak to się wiąże?


Nikt nie wie...

Admete - Wto 20 Paź, 2015 14:05

Ja w pracy dziś do 16.30.
Trzykrotka - Wto 20 Paź, 2015 14:17

Ja do 16 w starej pracy, a potem biegnę na dyżur do (potencjalnej) nowej. Do 18.00 jak obszył :( Od 8.00. I cieszę się, że w ogóle...
Strasznie trudne jest życie.

BeeMeR - Wto 20 Paź, 2015 14:47

Trzykrotka napisał/a:
Strasznie trudne jest życie.
I najgorsze, że z biegiem czasu nic nie staje się prostsze - a niby się człowiek uczy i uczy...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group