Seriale - Witamy w dramalandzie! - odcinek 6
Trzykrotka - Nie 14 Cze, 2015 13:07
Weekendowe remanenty, czyli:
Słonko nr 6
Chyba rzeczywiście dochodzimy do etapu, w którym bohaterowie rozjeżdżają się we wszystkie świata strony, czyli do początku dramy. Oby tylko zjeżdżanie się na nowo nie zabrało im całej dramy. Nie lubię fabuł, w których losy postaci prowadzi się osobno, a dopiero w ostatnich 5 minutach pozwala im paść sobie w ramiona.
Na razie było dobrze. Pięknie sfilmowano spektakl Cirque Du Solei. Poznaliśmy nową bohaterkę - striptizerkę od Gi Cheola i zapewne córkę tego prezesa z Jeju, który nastaje na życie Gi Cheola. Joon Woo zawarł całkiem przyjazną znajomość z oprawcą ojca.
Podobały mi się dwie rzeczy - po pierwsze to, że bohaterka olała po raz kolejny zaloty mlodego paniczyka (zdanie "nie obchodzi mnie twoje królestwo, chcę wybudować własne " i gest Joon Woo, kiedy zorientował się, że u Gangstera nie jest już mile widziany. Zrobił swoje i niech spada. Nie łudził się, nie złościł. Odszedł po prostu.
Rozumiem, że teraz przed nim Afryka i pewnie kariera najemnika. Może zrobią mu w końcu lepszą fryzurę
Warm and Cozy nr 10
Ok, kissu nr 2 i trochę więcej deklaracji - choć czy właściwie GW coś zdeklarował? Niekoniecznie. Po raz kolejny i jeszcze kolejny odebrał tylko Mróweczkę jej Burmistrzowi. Zaczynam miec go dość. Niech przyjdzie ta maupa Ji Won i zabierze go sobie na zawsze
Obejrzałam 1 odcinek High Society i powalona nie jestem. Strasznie heirsopodbne mi się wydaje, tylko brzydkich sweterków brak. Jak biedacy - to do kwadratu, ale jakże dla siebie nawzajem słodcy i kochający! Będzie kim pomiatać.... Jak bogaci to wredni do granic. I kochanki i źle traktowane żony i podstępne siostry i knujący bracia.... Nie zdołałam nawet załapać, kto do końca jest z kim spokrewniony, a już poczułam się znużona. Sung Juon bardzo atrakcyjny, podobnie Hyun Sik (Gosia od razu orzekła że to kretyn, czyli nihil novi od czasów Heirs), Uee bardzo pasuje do roli zbuntowanej dziedziczki. Ale nie bardzo mnie ciągnie do 2 odcinka - zastanowię się.
I jeszcze Producera oglądałam, ale to później.
BeeMeR - Nie 14 Cze, 2015 13:28
| Trzykrotka napisał/a: | | Nie lubię fabuł, w których losy postaci prowadzi się osobno, a dopiero w ostatnich 5 minutach pozwala im paść sobie w ramiona. | Tez taką mam nadzieję, właściwie tak tez wygląda sprawa w Chuno, bo nr 6 za mną. Nie narzekam, bo mi bohaterowie - ci rozdzieleni od 10 lat kochankowie - lotto, więc czy się spotkają w następnym odcinku czy nie to nie ma znaczenia, mam swojego bohatera: pan maczetowy (woldo?) a nawet kilku - np. Generał Choi też oraz kobieta w czerwieni - z pań chyba najbardziej ona mi tu pasuje, może dlatego że jej znikomo a nieźle się bije. Walki ze trzy na odcinek pasują mi doskonale a jeśli o mnie chodzi mogliby kolejne naście odcinków uciekać i gonić się bez większego celu po tych górach i dolinach, lasach i łąkach
Wizualnie jestem zachwycona, fabuła ma mniejsze znaczenie, acz też źle nie jest - prócz "gonią się i biją" pojawił się ciekawy wątek pana- zbłąkanej duszy, co to ma kaleką żonę i wrednego teścia co go z nią podstępem a raczej wymuszeniem ożenił. Teraz znaleźliśmy się w miasteczku, ale mam nadzieję że rychło uciekniemy z powrotem w dzikie ostępy
Spamu fotkowego tym razem może oszczędzę, acz zdjęć ładnych nie brakowało.
Trzykrotka - Nie 14 Cze, 2015 15:57
Nie zaluj fotek, bardzo dobrze sie je oglada
2 odcinek High Society lepszy.
zooshe - Nie 14 Cze, 2015 17:24
| Trzykrotka napisał/a: |
2 odcinek High Society lepszy. |
Może lepszy ale oba słabe. Znowu demoniczna rodzinka cheaboli.
Ta druga, przyjaciółka naszej dziedziczki. Jejku ale mnie ona denerwuje. Dziwie się że bohater SJ ma do niej cierpliwość. Uganiać się za swoim szefem w tak ostentacyjny sposób.
Warm and Cozy
Coś musi być nie tak skoro od perypetii głównej pary bardziej ciekawią mnie przyszłe losy związku ajummy i hyunga. Szalenie podoba mi się ta niedobrana para i to, że oboje nie są już pierwszej młodości.
zooshe - Nie 14 Cze, 2015 18:55
Producenci 10 i 11.
Nareszcie Cindy przestała mi wadzić. Rychło w czas skoro do końca zostały tylko 2 odcinki. Do tej pory zawsze była taka znudzona i egoistyczna. Nawet jej uczucie do Baek Seung Chana wyglądało tak, że polubiła go dlatego iż był pierwszym facetem, który nie rzucił się jej do stóp tylko traktował ją normalnie. Jej zachowanie zawsze było denerwujące. Kazać komuś przyjechać po siebie i rozłączyć się pomimo, że ktoś ma już inne plany. Takie zachowani naprawdę nie wzbudza sympatii. Ucieszyłam się jak nie powiem co, kiedy Baek Seung Chan nie poleciał do niej tylko najpierw zobaczył się z Ye Jin.
Jednak w ostatnim odcinku naprawdę zrobiło mi się jej żal. Mam nadzieję że uwolni się od tej wstrętnej baby i choć trochę zacznie żyć jak tego chce. Nie ukrywam też, że moja sympatia do niej wzrasta w tempie wprost proporcjonalnym do malejących szans na jej związek z BSC.
Znajomość Seung Chan i Ye Jin cudnie ewoluuje. Ona bezwstydnie go wykorzystuje przy przygotowaniach do przeprowadzki a on bardziej niż chętnie daje się wykorzystywać.
Jaki był szczęśliwy, kiedy znalazł zdjęcie Ye Jin z dzieciństwa, na którym przypadkiem się zaplątał. Ta dwójka naprawdę razem wygląda uroczo. Uśmiałam się przy spotkaniu Ye Jin i potencjalnej teściowej. A potem kiedy Seung Chan przedstawił je sobie, jak zaczęły jedna przez drugą się kłaniać i przepraszać ku wielkiej uciesze Seung Chana.
Joon Mo jego to już naprawdę nie rozumiem. Z pewnością czuje do Ye Jin więcej niż tylko przyjaźń, ale czy faktycznie ją kocha tego nie byłabym już taka pewna. Jego zainteresowanie rośnie tylko, kiedy w pobliżu zaczyna się kręcić inny facet. Tych dwoje powinno przestać widywać się przez jakiś czas i przemyśleć swojej uczucia.
Teraz wszystko w rękach Ye Jin. Naprawdę ciężko uwierzyć, że przez ten cały czas nie zdawała sobie sprawy z uczuć Seung Chana, ciekawam bardzo jak zareaguje kiedy już wie. Kissu bardzo ładny chociaż znowu z zaskoczenia.
Edit:
I jeszcze zapowiedz „Co zjeść na obiad?”
Agn - Nie 14 Cze, 2015 19:50
Witajcie!!!
Tęskniłyście?
Wiem, że nie.
No to nadrabiam.
HWAJUNG
| BeeMeR napisał/a: | Jak pisałam - księżniczka nie jest może zła, ale mnie nie zachwyca. No i mogłaby częściej przymykać paszczę Na szczęście to tez potrafi |
Otóż i takie jest moje zdanie. Już mnie momentami z tą półotwardą paszczą lekko denerwuje, na szczęście czasem ktoś jej każe przymknąć usta.
Ale tak Eru a prawdą - ma tak fajną rolę i postać, że staram się nie zwracać uwagi na to jak ją gra. Bo też i widziałam już gorsze aktorstwo (lepsze oczywiście też).
| BeeMeR napisał/a: | Acz końcówka to dla mnie jest to, że On dostaje przez plecy zasłaniając ją własnym ciałem - i na pewno Tajemniczy Przybysz się w to włączy i pokona nocnego zabójcę - udam, że tak będzie w każdym razie |
Oczywiście, że tak będzie. Innej wersji wydarzeń w ogóle nie przewiduję.
| BeeMeR napisał/a: | A tak na koniec dodam, że obecnie najbardziej shippuję tą parę |
Takoż i ja, bo to uroczy pewniak. Acz mam nadzieję, że nie zabiją nikogo z tej parki, a przynajmniej nie w idiotyczny sposób (tego nie mogę darować Gunmanowi, jak kocham tę dramę, tak mi to spaprali).
SWALLOW THE SUN
Dojechałam z tą dramą do końca piątego odcinka. Wiecie, co się tam dzieje - panna wyjechała za granicę, paniczyk uniknął więzienia, Święty Miecza dowiedział się, że Jackson żyje. To tak z grubsza. Po pierwsze - nie mogę oderwać oczu od Świętego Miecza, bo mnie zwyczajnie w tej dramie zachwyca od A do Z. Druga rzecz - ślinotoku nie dostaję na widok Ji Sunga. Nie, przykro mi - Yoo Oh Seung bije go na łeb na szyję. Rrrrrrany, jak on tu wygląda! A i ta postać mi się bardzo podoba. Może choć tym razem nie będzie grał po prostu wrednego typa do odstrzału...
No dobra, w Gunmanie już mu się trafiło, że miał ciekawą, złożoną rolę. Ale może nie będę chciała, by ktoś go zabijał.
| BeeMeR napisał/a: | Z ciekawostek - na wyjście z więzienia dostał od przyjaciół tofu - w Hwajung tak samo, bohaterowie dostali tofu od pań - czy to taki zwyczaj czy rarytas po więziennym karmieniu |
Wydaje mi się, że tak, bo to się nie pierwszy raz pojawia w dramach czy filmach.
| Trzykrotka napisał/a: | Rozumiem, że teraz przed nim Afryka i pewnie kariera najemnika. Może zrobią mu w końcu lepszą fryzurę |
Wątpię. Tam chyba na początku z mopem na czerepie ganiał. Choć może źle zapamiętałam, bo po obejrzeniu odcinki usuwam.
WARM AND COZY
| Zooshe napisał/a: | Warm and Cozy
Coś musi być nie tak skoro od perypetii głównej pary bardziej ciekawią mnie przyszłe losy związku ajummy i hyunga. Szalenie podoba mi się ta niedobrana para i to, że oboje nie są już pierwszej młodości. |
Nie wiem, czy mnie bardziej, ale na pewno przynajmniej na równi. I bardzo bym chciała, by Burmistrz też skończył szczęśliwie w kimś zakochany, bo że Mróweczki nie dostanie, to pewne. A szkoda. Wyjątkowo polubiłam tę postać.
Natomiast Hyung i Syrenka to piękna historia. Zaczęła się komediowo, ale robi się nieco poważniej (ajumma ma przykrą historię, jak widzę) i Hyung będzie się musiał ostro postarać, by zdobyć jej serce. Na pewno radziłabym mu przestać zgrywać znalezioną na dnie morza perłę, bo ten motyw mnie wkurza.
Przede mną 10tka, zaraz ją sobie pewnie włączę.
INNE
| Trzykrotka napisał/a: | | Niedorzeczne to wszystko, ale dzięki temu postać sunbae jest taka zarąbista; główny słodziak przepada przy nim jak mydło w praniu. |
Z twojego opisu piekielnie mi się facet podoba.
I jak zwykle - uwielbiam twoje cudowne porównania.
| Trzykrotka napisał/a: | | Hyun Sik (Gosia od razu orzekła że to kretyn, czyli nihil novi od czasów Heirs) |
W sensie który to?
Fajniaste. Na szczęście na wzorzec ubranka Kim Tana nie wybrano najbrzydszego sweterka z zestawu.
I na zakończenie - do zakwikania doprowadziły mnie wrażenia BeeMeRka z Chuno.
Oraz:
| BeeMeR napisał/a: | Spamu fotkowego tym razem może oszczędzę, acz zdjęć ładnych nie brakowało. |
Te te te! Dawaj!!!
Agn - Nie 14 Cze, 2015 21:30
Oglądam 10tkę Warm and cozy - czy mogę warknąć, jak strasznie nie lubię siostrzyczki obu panów? Zawsze coś namiesza. Ciekawe z kim to ona się tak zajebiście spotyka, że się we wszystko wpierdziela - mam nadzieję, że z kelnerem. Wnerwiła mnie teraz, bo najpierw do Syrenki wypaliła, żeby posprzątała drugie piętro, a jak Syrenka powiedziała, że nie przyszła tu sprzątać, to ta franca nawet jej nie przeprosiła, tylko jeszcze od razu wypaliła, że ukradła wisiorek. Boru, co za durna baba.
BeeMeR - Nie 14 Cze, 2015 21:47
| Agn napisał/a: | Tęskniłyście?
Wiem, że nie. | Troszkę na pewno witaj
Naści fotki z Chuno:
Bardzo ładnie ograno ręce - tj. panna nie chciała, żeby Maczetowy podawał jej rękę przy schodzeniu z góry, biegu itp, ale za maczetę chwytała go ochoczo Btw. panna z tych irytujących skomleniem, jaka to jest zmęczona wędrówką kuleniem się przed walczącymi i potrzebą ochrony 24/24h
Maczetowy wśród licznych zalet powsiada umiejętność rysowania kwiatków na hanbokach damskich (coby krew zamaskować )
Czerwona ochrony nie potrzebuje, niewiele mówi, bardziej obserwuje wydarzenia i morduje kogo trzeba.
Trzecia panna gada trzy po trzy, wpadł jej w oko Jang Hyuk (mnie nie, wygląda okropnie z twarzy (spojrzeń spod oka i otwartej paszczy) z zachowania jest bucem, ale ma bardzo zgrabne ramiona i ładnie się rusza.
Tu zły z kaleką żoną (upośledzoną ma mowę i ruchy - przykurcze, może paraliż - bardzo dobrze jest zagrana )
Panowie chwalą się odznaczeniami państwowymi - niekoniecznie legalnymi
panowie ponownie porównywali kompasy - mam wrażenie, że poprzednio nie mieli igieł
Biją się:
I jest pięknie
ps. od trzeciego odcinka lektor czyta ok.
Aragonte - Nie 14 Cze, 2015 22:00
BeeMeR mnie kusi, żeby wrócić do Chuno Obejrzałam kiedyś albo 12, albo nawet 15 odcinków, więc może i wrócę do tej dramy niedługo i obejrzymy ją sobie razem do końca
Maczetowy, tj. ex-kapitan, bardzo mi się podobał - jego uzdolnienia wszelakie (malarskie i wojownicze) jak najbardziej doceniałam
Agn - Nie 14 Cze, 2015 22:00
| BeeMeR napisał/a: | | za maczetę chwytała go ochoczo |
Ekhem!
Za maczetę, powiadasz? To bardzo ciekawie brzmi.
| BeeMeR napisał/a: | | wpadł jej w oko Jang Hyuk (mnie nie, wygląda okropnie z twarzy (spojrzeń spod oka i otwartej paszczy) z zachowania jest bucem, ale ma bardzo zgrabne ramiona i ładnie się rusza. |
Niektórym to wystarczy.
| BeeMeR napisał/a: | | panowie ponownie porównywali kompasy - mam wrażenie, że poprzednio nie mieli igieł |
Może za ten czas zrobili update, czepiasz się.
Dzięki za fotki, zacne! Widoki to tam faktycznie śliczne, ale nie pierwszy raz widzę, jak w dramach prezentuje się piękno przyrody. Mają cudne widoki, to wiedzą, jak to wykorzystać. I chwała im za to!
Ja tymczasem skończyłam 10tkę WC i powiem tak - no niby ładnie wypadła scena kisu, choć sam kisu to mógłby być bardziej namiętny po takiej zjeżonej wymianie zdań. Tylko że mnie Pasikonik zirytował w ciągu odcinka i w zasadzie to bym się bardziej ucieszyła, gdyby Mróweczka po przemowie, dlaczego przegrywa, trzasnęła mu drzwiami przed nosem i na serio zainteresowała się Burmistrzem. To fajny facet jest. Może nieco nieporadny się czasem zdaje, ale z drugiej strony to Burmistrz, a nie jakaś popierdółka. Że nie wspomnę, że jest dla niej bardzo miły, dobrze ją traktuje i nie funduje jej nieprzyjemnych sytuacji doprowadzających ją do łez. Brzydki też nie jest.
Ji Won to jest równie głupia jak siostrzyczka braci, won z nią z ekranu, bo ścierpieć nie mogę. Ich obu nie mogę ścierpieć. Nie mogliby dać czasem na drugi plan wrednej (niech będzie) babki, ale z ikrą? Ciekawą? Czy ja tak wiele wymagam?
Romans Hyunga i Syrenki wszedł w etap "o cholera, chyba nic z tego nie będzie". Oczekuję szczęśliwego sparowania tej dwójki, bo oni mi się bardzo podobają!!! Inaczej będę zła!
I czy mnie się wydaje, czy tym razem nie było żadnego przepisu?
Aragonte - Nie 14 Cze, 2015 22:09
| Agn napisał/a: | | BeeMeR napisał/a: | | za maczetę chwytała go ochoczo |
Ekhem!
Za maczetę, powiadasz? To bardzo ciekawie brzmi. |
Wiedziałam, że ktoś na to zwróci uwagę
Przymierzam się przez cały weekend do obejrzenia pierwszego odcinka Maids (zerknęłam na wstęp i mnie zainteresowało - BTW tam też gra pan z Chuno ), ale ciągle było mi nie pod drodze - zmęczenie, upał, ból głowy, wszystko przeszkadzało
Agn - Nie 14 Cze, 2015 22:31
| Aragonte napisał/a: | | Wiedziałam, że ktoś na to zwróci uwagę |
Wróciłam i nic mi nie umknie.
Właśnie czytam, co tam u Junkiego. Na razie wypoczywa, podziękował fanom za troskę i... no jak to Koreańczycy - przeprosił, że dał im powód do niepokoju.
Przy okazji - 10 najlepszych dram akcji.
http://www.dramafever.com...e-of-your-seat/
Spooooro z tej listy lubię. I Chuno się też na niej znalazł. To jak tam? Serducho wam przy oglądaniu przyspiesza czy też kłamią?
Z innych wieści - wiecie, że Ji Sungowi właśnie wykluła się córeczka?
http://www.soompi.com/201...into-the-world/
Trzykrotka - Nie 14 Cze, 2015 22:47
| Agn napisał/a: | Witajcie!!!
Tęskniłyście?
Wiem, że nie. |
Ja tam tęskniłam Mamy przedsmak wakacji, kiedy to co rusz kogoś brakowało....
| Agn napisał/a: |
I czy mnie się wydaje, czy tym razem nie było żadnego przepisu? |
Nie było I zgadzam się w pełni z tobą co do 10. Wkurzajace babska wysłać na inną wyspę, Pasikonika z nimi, a kociooki Burmistrz niech Mróweczce znosi kwiaty, zaprasza na obiad i do kina (*BTW: kiedy w Producer Koszmit dał wyraz swojemu rozczarowaniu, że nie wypaliło mu wyjście do kina z Gongową, ona powiedziała: musi naprawdę lubić filmy A on nawet nie wiedział, na jaki film idą ), kusi ją sympatią jego rodziny (przemiły motyw, wszyscy są rozczarowani, że nie jest ona Burmistrzową).
am wrażenie, że hyung nie odpuści Syrence On jest co prawda lekko głupkowaty, ale ona już zaczęła go lubić, więc im shippuję.
| Agn napisał/a: |
(Gosia od razu orzekła że to kretyn, czyli nihil novi od czasów Heirs) |
W sensie który to?
A o ten
Trochę doroślejszy, jest Drugim w High Society i właśnie odstawił ładny fanserwis na koniec 2 odcinka.
| zooshe napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: |
2 odcinek High Society lepszy. |
Może lepszy ale oba słabe. Znowu demoniczna rodzinka cheaboli.
|
Tja.... I Druga faktycznie irytująca. Za to Uee i Sung Joon miodzio. Może czasem zerknę, dla niego. Wydaje mi się dość mroczny i może warto to zobaczyć.
Mnie się w Swallow Ji Sung podoba, choć nie jakoś ekstatycznie. Póki co ta drama ma dla mnie wielu bohaterów ii na żadnym nie skupiam wyłącznej uwagi.
| zooshe napisał/a: | Producenci 10 i 11.
Teraz wszystko w rękach Ye Jin. Naprawdę ciężko uwierzyć, że przez ten cały czas nie zdawała sobie sprawy z uczuć Seung Chana, ciekawam bardzo jak zareaguje kiedy już wie. Kissu bardzo ładny chociaż znowu z zaskoczenia.
|
Ona I Seung Chan to dwie największe gapy tej dramy. On nijak nie widzi, że Cindy jest całą jego, ona nie ma pojęcia, że SC nie jest już małym chłopcem i że łazi za nią nie z sympatii...
Napiszę o dramie z własnego komputera (jutro), bo na tym ciężko mi to idzie.
Agn - Nie 14 Cze, 2015 23:04
| Trzykrotka napisał/a: | | Ja tam tęskniłam Mamy przedsmak wakacji, kiedy to co rusz kogoś brakowało.... |
Pocieszyć Trzykrotkę? W środę powinien być pierwszy trailer do Scholara.
| Trzykrotka napisał/a: | | Nie było I zgadzam się w pełni z tobą co do 10. Wkurzajace babska wysłać na inną wyspę, Pasikonika z nimi, a kociooki Burmistrz niech Mróweczce znosi kwiaty, zaprasza na obiad i do kina(...), kusi ją sympatią jego rodziny (przemiły motyw, wszyscy są rozczarowani, że nie jest ona Burmistrzową). |
Byłaby z nich urocza parka. Obawiam się, że Pasikonik załatwi jej życiowy rollercoaster. To fajne na wstęp, ale całe życie tak się pałować ze smarkaczem? Bo Pasikonik, przy wszystkich swoich zaletach (oraz wadach, nie ukrywajmy) jest taki smarkowaty, zachowuje się jak dzieciak. Uradowało mnie, gdy zostawił magiczny czek siostrzyczce i jeszcze jej różę sprzątnął dla JJ, ale co z tego? Przy samej JJ znowu zaczął zachowywać się jak dzieciuch.
| Trzykrotka napisał/a: | | am wrażenie, że hyung nie odpuści Syrence On jest co prawda lekko głupkowaty, ale ona już zaczęła go lubić, więc im shippuję. |
Też mi się tak wydaje, ale pomstować sobie czasem mogę i zamierzam. Się tą dwójką bardzo przejmuję, cóż poradzić? Życzę im szczęścia, zdrowia i wszelkiej pomyślności. Najlepiej razem.
BeeMeR - Nie 14 Cze, 2015 23:44
| Aragonte napisał/a: | BeeMeR mnie kusi, żeby wrócić do Chuno Obejrzałam kiedyś albo 12, albo nawet 15 odcinków, więc może i wrócę do tej dramy niedługo i obejrzymy ją sobie razem do końca | Jak najbardziej się polecam do współoglądania - Admete też gdyby miała wenę kontynuować.
całuśna głupotka
http://www.dramafever.com...ow-how-to-kiss/
(ps. na mojej liście całuśników jest jeszcze co najmniej PSH i LMH chyba też)
Trzykrotka - Nie 14 Cze, 2015 23:51
| Agn napisał/a: |
Właśnie czytam, co tam u Junkiego. Na razie wypoczywa, podziękował fanom za troskę i... no jak to Koreańczycy - przeprosił, że dał im powód do niepokoju. |
Juz pominę konieczne przeprośne ceregiele - ale dobrze, że żyje i palcem kiwa po klawiaturze.
| Agn napisał/a: | | Z innych wieści - wiecie, że Ji Sungowi właśnie wykluła się córeczka? |
Wreszcie! Gratulacje i najlepsze życzenia
| BeeMeR napisał/a: |
całuśna głupotka
|
Bardzo przyjemna Ja do PSH i LMH (jak mogło go zabraknąć ) dorzucam Jin Hyuka. Jak już się całuje, to z ogniem
Admete - Pon 15 Cze, 2015 05:40
Doszłam w Chuno do siódmego chyba.
Agn - Pon 15 Cze, 2015 08:33
Widziałam ją. Ale nie ma na niej LMH (a kto ma ksywkę Kissing Beast, pytam???) i nie przeczę, że CSW też mi brakuje, a on też się nie opierdziela na planie. Brak PSH na tej liście to także skandal.
| Trzykrotka napisał/a: | | Juz pominę konieczne przeprośne ceregiele - ale dobrze, że żyje i palcem kiwa po klawiaturze. |
W końcu nosek mu się uszkodził, nie palce. Gdzieś widziałam jakieś rozkminy, która to część nosa uległa złamaniu, ale że opisy po japońsku były, to niczego nie zrozumiałam.
BeeMeR - Pon 15 Cze, 2015 08:42
| Agn napisał/a: | | opisy po japońsku były, to niczego nie zrozumiałam. | Nie ma to jak zainteresowanie i poświęcenie fana
Tak, CSW tez do w/w listy dopisuję śmiało
Agn - Pon 15 Cze, 2015 08:47
A ja mam dla was pewien hanbok...
Tylko się zastanawiam, z kiedy jest ta fotka, bo Junki to chyba nadal dochodzi do siebie.
Trzykrotka - Pon 15 Cze, 2015 09:22
Na pewno z czasów kiedy piękny nos jeszcze nie spotkał się tak brutalnie z... tym czym się spotkał.
Piękny wizerunek! Niektórzy to jakby się urodzili do hanboka
Agn - Pon 15 Cze, 2015 09:31
| Trzykrotka napisał/a: | | Piękny wizerunek! Niektórzy to jakby się urodzili do hanboka |
Prawda? Wyjątkowo niektórym do twarzy. Czekam na środę bardzo niecierpliwie. *zaciera łapki*
BeeMeR - Pon 15 Cze, 2015 09:32
| Trzykrotka napisał/a: | Niektórzy to jakby się urodzili do hanboka | Też tak uważam
BeeMeR - Pon 15 Cze, 2015 13:36
Słonko 07
Tempo chyba jeszcze nigdy nie było tak ślamazarne
Albo ja dziś po prostu najbardziej się jak dotąd wynudziłam patrząc jak JW nie rozumie aluzji (z końcówki poprzedniego odcinka) tylko doprasza się o osobistego kopa w d*** od swego (byłego) pracodawcy /taty, co to szczególnie milusi w obejściu nie jest. Dobrze, że choć na aktorów patrzy się bez bólu
Nawet trup na kamienistym wybrzeżu jest przewidywalny do bólu
No ale wreszcie dotarliśmy do Afryki
A panna do swojego cyrkowego Eldorado więc może następny odcinek będzie lepszy.
No to wypijmy za to!
Niech mi kto powie, jeśli wie, co oni jedzą
edit:
mój błąd, to była pustynia przy Las Vegas a nie Afryka
Trzykrotka - Pon 15 Cze, 2015 14:58
Obejrzałam wczoraj Słonko nr 7 i też miałam uczucie znużenia. Nie wiem, co jest, ale nudzą mnie okropnie postaci ludzi z Jeju - ajussiego od rybich zawodów, policjanta, ajummy jego żony, a już najbardziej przyjaciół Joon Woo
Naprawdę, ciekawiej byłoby, gdyby nie cofali nam bohatera z Seulu na Jeju. Te seulskie odcinki były żwawsze i ciekawe. Rozumiem, że trzeba było, żeby się czegoś o sobie dowiedział, zerwał stosunki z gangsterem itd, ale jakoś męcząco to było rozwiązane.
|
|
|