To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Pod Duchem, Małpą i Samurajem czyli dramaland po raz 16

BeeMeR - Śro 27 Lut, 2019 21:51

F4 mnie pociesza, Si miał śliczne pierścionki w puklach :lol:

A potem kumple zabrali go na randkę gdzie robil za dziewczynę :lol:

Aragonte - Śro 27 Lut, 2019 21:52

Admete napisał/a:
Scena na polowaniu, jest książę:

https://www.youtube.com/watch?v=tIJJDYuE4NI

Książę jest taki doopkowaty?

Go Ara mieści się w wymogach wobec Damo? Nie jest za niska? :wink:
Może to kiedyś bym obejrzała :mysle:
Ale na razie ciągle tkwię w marazmie - tzn. chcę się z niego wydostac i wrócic do pisania :roll:

BeeMeR - Śro 27 Lut, 2019 21:56

Książę to chyba ten w białym, a nie doopek. :mysle:
Trzykrotka - Śro 27 Lut, 2019 22:57

Tak, książę w bieli - ładny ma strój. A prezes Cha wygląda dziko i jakie ma kości policzkowe! W Alhambrze też dobrze się prezentował, ale tutaj lepiej.

Uff, uporałam się w końcu z napisami do 10 Paintera. Wyjątkowo ciężko mi szło. Teraz mogę zobaczyć, czy Si wrocił z Londynu. Prawda, że cudne miał te wizytowe pierścionki we włosach? A dwaj F4 jako team nauczający Si wszystkiego, co dżentelmen wiedzieć powinien, są bezkonkurencyjni :lol:

Odcinek 12.
Si nudzi się w Londynie, do którego wezwała go matka. BTW, gdzie tu sens? Kazała mu przylecieć po to, żeby oglądał pusty dom, bo ona jest w NY? A co ze studiami? W całej Azji tylko w Korei zasuwają w szkołach jak małe samochodziki? W kazdym razie kumple tęsknią za Si i namawiają go, żeby wrócił - bo on ma najlepszą metę (bez rodziców) :lol: w mieście. Si bardzo docenia ich przyjacielskie uczucia.

BeeMeR - Śro 27 Lut, 2019 23:24

A u mnie wreszcie doszło do odwlekanej a oczekiwanej potyczki karcianej panny z Si - dranie ani chybi mają karty znaczone :bejsbol:
Shancai dostaje nakaz randki (wielce romantyczny :lol: ) ale bardzo mi sięta cała randka podoba - wraz z niefortunnym wstępem podczas startu samolotu, późniejszym wiernym czekaniem amanta w deszczu, przytuleniem z którego się panna nie wyrywa, Si chodzącym jak na pasku metr za nią, i rosnacą intymnością przymusowego noclegu w windzie :serduszkate:
Znów się nie wyrywała więc Si radośnie oznacza publicznie swój teren łowiecki :twisted:
Podoba mi się ta drama, jest spokojniejsza i normalniejsza niż BBF, przy zachowaniu wielu absurdów. Podoba mi się Si z krzywym uśmiechem i jego wybranka :serce:

Trzykrotka - Czw 28 Lut, 2019 00:08

BeeMeR napisał/a:

Podoba mi się ta drama, jest spokojniejsza i normalniejsza niż BBF, przy zachowaniu wielu absurdów. Podoba mi się Si z krzywym uśmiechem i jego wybranka :serce:

Dokładnie :serduszkate: Ja sama sobą jestem zaskoczona, że mi się tak spodobała.

Dziś jeden odcinek i spać - ale za to odcinek bardzo pierwsza klasa.
Rodzice Shancai mają jednak bzika. Co przystojny chlopak pojawia się w domu, to awansuje na ziecia. I ten bananowy przyjaciel i Si i Lei. Dobrze, że Tiana nie zdążyła przyprowadzić, bo skoro to tez dziedzic fortuny, mieliby już mały harem.
Na razie jednak Si wyszedł na czoło stawki

Ledwo wrócił z Londynu, już ląduje w jednym pokoju z Shancai na noc. Niby rodzice za ścianą, ale w nocy może sobie poszturchać ją w policzek długim paluchem

Rano oczywiście obowiązkowe spotkanie w łazience. Zarżałam z radości, kiedy Si punktowo pokazywał palcem, gdzie ma absy (bo zostały zakwestionowane) :rotfl: A kiedy weszła mamusia to

Historyczna chwila: Si przeprasza Lei za Batmana (mieli wtedy po jakieś 5 lat :mrgreen: )

Różnica wzrostu mnie powala za każdym razem

Nowy fatygant Shancai, Tian(coś tam)

No i śliczności: Si umie flirtować! Tak pokazuje Shancai wiadomość na ekranie smartfona, żeby sie poprzytulać i powąchać jej włosy :serce:

A jak zacieszał, kiedy dostał buziaka w policzek!
A więc niedługo będziemy mieć konkurs kulinarny na wysokim szczeblu - już się cieszę :excited:

BeeMeR - Czw 28 Lut, 2019 00:33

Już we windzie ją miział po włosach a ona mu nie uciekała tylko się ślicznie speszyła otwarciem drzwi windy nie w porę, nawet jeśli nje całkiem jest na te zaloty gotowa, to już w tym 5-6 odc nie tylko pokonała strach z czasów wymuszonego kissu ale i gościem komenderuje :lol: takie luźne skojarzenie z ML, że tamta drama nie umiała tego pokazać na czas. Różnica wzroztu wygrana jest w każdym pochyleniem, czazem mnie krzyże bolą od samego patrzenia ;-)
Trzykrotka - Czw 28 Lut, 2019 00:56

To prawda, że on się do niej co chwilę zgina w pół :-)
Admete - Czw 28 Lut, 2019 05:51

Trzykrotka napisał/a:
Tak, książę w bieli - ładny ma strój.


Tak, to książę. Ten drugi to książę Mil Poong - degenerat.

Trzykrotka - Czw 28 Lut, 2019 09:20

Odkryli potencjał do grania złych u tego aktora po Life :lol: Tam był wręcz odrażający jako prezes korporacji.
BeeMeR - Czw 28 Lut, 2019 09:35

A ja po 7 odc. Meteor Garden - jak dotąd najbardziej gorzki odcinek - nie tylko Thomas na tapecie ale przede wszystkim była koleżanka :(
Dwa pozostali z F4 mają u mnie dużego plusa za próbę ochronienia przyjaciela przed feralnym zdjęciem, pilnowanie go (acz niedoskonałe) w chwii słabości i zapijania smutków oraz śledztwo kto za tym wszystkim stoi.
Si zaś pięknie sprowadził pannę do poziomu łóżka i już mu żaden technik od windy nie przeszkodził ;)


Ta parasolka w koty i wstążki mi się całkiem podoba: :serce:


A ten garnitur mnie powalił - serio? :paddotylu:


I gdzie ona ma duży tyłek? Zgrabniutka jest, ma bardzo kobiecą figurę.

Admete - Czw 28 Lut, 2019 15:46

Trzykrotka napisał/a:
Odkryli potencjał do grania złych u tego aktora po Life


Też tak stwierdziłam ;)

BeeMeR - Czw 28 Lut, 2019 22:36

odc. 8
Owieczka jest jednak popaprany - opłakuje jedną pannę przywozi na weekend drugą z którą się obściskuje a potem zarywa do Shancai :bejsbol:
Ja już nawet pomijam to, że Si wyraźnie postawił sprawę. a Księciunio miał to w doopie bo panna nie potwierdziła, jakoby byli parą z Si, ale ten ostatni uważa oczywiście inaczej.
Okulary mieli na wyspie odjechane nieźle ;)

Aragonte - Czw 28 Lut, 2019 22:51

Dla mnie postac Księciunia/Owieczki jest nie do zaakceptowania we wszystkich wersjach przez nielojalnośc wobec przyjaciela :roll: Grał nie fair i tyle. Nigdy go nie polubiłam.
BeeMeR - Pią 01 Mar, 2019 07:19

Ja też za nim nie przepadam, bo to była czytelna wymiana komunikatów:
- ona jest moja, nie rusz
- mam cię w d...
A tak się przyjacielowi nie robi :bejsbol:

Trzykrotka - Pią 01 Mar, 2019 08:30

A jeszcze dodatkowo cały ten Księciunio wyraźnie zrobił to dla sportu, bo wcale mu wtedy na Shancai nie zależało, tylko szukał pocieszycielki.

W 13 odcinku mamy przygotowania do konkursu kulinarnego i trenerkę Zhuang, siostrę Si, która uczy ją nie tyle gotowania, co robienia wrażenia. A Si testuje potrawy o nazwach Jaskółka wraca do domu (kurczak), czy Piwonia i dama (duszone warzywa) zaczerpnięte z Księgi Pieśni. Przy czym Si nie umie tych nazw ogarnąć, ale zawsze mu wszystko smakuje i jest nieugiętym fanem swojej panny. Cudny jest, także wtedy kiedy grają w karty i wygrany maluje przegranemu coś na twarzy. Widać, że swobodnie się ze sobą czują. Si wychwala talent i odwagę Shancai, Shancai wygłasza pean na cześć Si, kiedy Tian zadaje nieśmiertelne pytanie, w tym on jest lepszy ode mnie.
Czuję, że wszystko zmierza do konfrontacji z mamusią.

BeeMeR - Pią 01 Mar, 2019 09:56

Trzykrotka napisał/a:
A jeszcze dodatkowo cały ten Księciunio wyraźnie zrobił to dla sportu, bo wcale mu wtedy na Shancai nie zależało, tylko szukał pocieszycielki.
No i to jest najbardziej wredne, bo gdyby mu zależało na dziewczynie to wiedząc że się jej podoba - ok, niech będzie, że wszystkie chwyty dozwolone w miłości i na wojnie.

Ja jestem po pierwszej, niezręcznej randce z Leją (tak sobie pomilczymy bo nie wiemy o czym mówić :czekam2: ) za to coraz częściej myśli o Asie (czemu kumple mówią na niego A Si, co brzmi jak As?). Siostrzyczka mi się podoba, kop ma imponujący :paddotylu: , dobrze że nie zrobiła bratu szpilą trepanacji na dzień dobry ;)

BeeMeR - Pią 01 Mar, 2019 12:41

Co za dupek żołędny z tego Leja, widzi, że Si nie wyrabia emocjonalnie, to zamiast się odczepić od panny fanzoli, że ją ochroni jak potrafi :nudelkula1_zolta: tudzież później, że to wszystko dla dobra Si :bejsbol:
Partia brydża mi się podobała, zawsze lubiłam patrzeć jak inni w to grają niż sama grać.
Natomiast wysłanie Shancai z Lejem do sypialni było wredne - acz może w jakiś sposób potrzebne.
Rodzice panny i przeprowadzka to cudo :rotfl:

Aragonte - Pią 01 Mar, 2019 13:14

Trzykrotka napisał/a:
Cudny jest, także wtedy kiedy grają w karty i wygrany maluje przegranemu coś na twarzy.

Bardzo mi się podobała ta scena :-D

BeeMeR napisał/a:
Co za dupek żołędny z tego Leja, widzi, że Si nie wyrabia emocjonalnie, to zamiast się odczepić od panny fanzoli, że ją ochroni jak potrafi :nudelkula1_zolta: tudzież później, że to wszystko dla dobra Si :bejsbol:

Ugh, no właśnie :bejsbol:

Trzykrotka - Pią 01 Mar, 2019 13:44

BeeMeR napisał/a:

Natomiast wysłanie Shancai z Lejem do sypialni było wredne - acz może w jakiś sposób potrzebne.

Siostra wiedziała, co robi. Spędzili noc w jednej sypialni i już wiedzieli na granit, ze nic z tego nie będzie. Nie klei się im ani miłość, ani nawet prosta przyjaźń. Siostra wie, jak zabiegać o interesy brata.
Przez te wszystkie konkursy, noce poza domem itd, teraz zastanawiam się, jak Shancai poradzi sobie z zaliczeniem roku :wink:
Lejek mnie niepokoi, bo w drugiej części dramy to on ma przejąć obecną rolę Si, czyli wspierać, ochraniać Shancai, być jej opoką i tarczą. Mimo, że koreański odpowiednik był kiepściutki, to można było uwierzyć, że jest prawdziwym mężczyzną, który pomaga pannie przejść przez etap Małpy-Tankietki i mamusi Si. Ten tutaj chyba rozleciałby się za pierwszym lepszym podmuchem wiatru.

BeeMeR - Pią 01 Mar, 2019 15:03

Już dotarłam do tego, że Lejek podrywa Shancai nie jakoby miał Si w doopie (odszczekuję), tylko tak z przyjaźni, coby dać mu nauczkę za zniszczenie zabawki sprzed prawie 20 lat i czegoś go nauczyć. A to się nauczyciel znalazł... :shock:
Och, ja wiem, że siostra nie posłała ich do sypialni na dziki seks (ale dobrze, że Lejek wyjaśnił to łopatologicznie kolegom coby nie kombinowali za dużo w tym temacie, Si ostatecznie też, uff) tylko szybsze odkrycie, że im się nawet rozmowa nie klei, a co dopiero poważniejsza relacja.

A Shancai zaczyna pracę w kuchni... bez mycia rąk (no dobra, do obierania ziemniaków nie trzeba szczególnie ;) ) i w płaszczyku. Czad :lol:
Ciekawe jak mamusia Shancai prowadzi tą restaurację skoro cały czas spędza na kanapie :lol:

Admete - Pią 01 Mar, 2019 17:20

Chyba porzuciłam Item - scenariusz i reżyseria są strasznie chaotyczne. Za to nie mogłam się oprzeć i zaczęłam powtórkę Secret Forest/Stranger na Netflixie ;) Stęskniłam się za Shi Mokiem i Yeo Jin.
Zastanawiam się nad Fiery priest, bo to scenarzysta Szefa Kima pisze.
EDIT: Właśnie odkryłam, że serial na Netflixie jest odrobinę inaczej edytowany - na razie jedna scena jest inna.

Trzykrotka - Pią 01 Mar, 2019 19:00

Admete napisał/a:

Zastanawiam się nad Fiery priest, bo to scenarzysta Szefa Kima pisze.

A to niespodzianka! Nawet nie sprawdzałam, bo nie brałam tej dramy pod uwagę, ale gdyby było to coś na kształt Kima, to kto wie?
Admete, proszę, zrobisz oblatywanie? :kwiatek:

Admete napisał/a:
Właśnie odkryłam, że serial na Netflixie jest odrobinę inaczej edytowany - na razie jedna scena jest inna.

O widzisz! To tym większa zachęta do oglądania :oklaski:

Prawda, mama Shancai prowadzi restaurację tak samo, jak jej córka oraz koledzy studiują :lol:
Zdjęć kilka z wczorajszego odcinka
Oto Zhuang i jej metoda nauczania. Zwycięstwo w konkursie to umiejętność, ale przede wszystkim - feeeeeling! (i efektowna kiecka)

Oni też spędzają razem noc - na graniu, śmiechu i spaniu

Cudni są :serce:

Admete - Pią 01 Mar, 2019 19:33

Trzykrotka napisał/a:
Admete, proszę, zrobisz oblatywanie?


Pewnie zrobię.

Trzykrotka napisał/a:
O widzisz! To tym większa zachęta do oglądania


To pewnie będą jakieś drobiazgi.

Trzykrotka - Sob 02 Mar, 2019 00:52

Meteor Garden 14 i konkurs kulinarny
Trochę się pośmiałam - prawie jak z płaszczyka Shancai przy obieraniu ziemniaków - z tego wąskiego blaciku, na którym uczestniczki operują, zaglądając sobie nawzajem w rondle

W każdym szanującym się konkursie uczestnicy mają po stanowisku z pełnią wyposażenia.
Ale najważniejsze było zaangażowanie Si w pomaganie Shancai, dopingowanie i wysyłanie pozytywnych fluidów - śmiałam się prawie przez cały odcinek i niego i brygady ratunkowej, która trzymała go cały czas za fraki, żeby nie robił głupstw.
Inspiracja klusek na ostro w wykonaniu Shancai - ananas


"Oklaskujemy" sukces rywalki :lol: (zwłaszcza zakaz bicia brawa był boski)

Oklaskujemy Shancai

Si patrzy na nią wzrokiem spaniela, absolutnie zachwycony


Przy tym to już rechotałam w głos: rodzice Shancai nagrywają reklamę nudli



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group