Seriale - Pod Duchem, Małpą i Samurajem czyli dramaland po raz 16
BeeMeR - Śro 27 Lut, 2019 21:51
F4 mnie pociesza, Si miał śliczne pierścionki w puklach
A potem kumple zabrali go na randkę gdzie robil za dziewczynę
Aragonte - Śro 27 Lut, 2019 21:52
Książę jest taki doopkowaty?
Go Ara mieści się w wymogach wobec Damo? Nie jest za niska?
Może to kiedyś bym obejrzała
Ale na razie ciągle tkwię w marazmie - tzn. chcę się z niego wydostac i wrócic do pisania
BeeMeR - Śro 27 Lut, 2019 21:56
Książę to chyba ten w białym, a nie doopek.
Trzykrotka - Śro 27 Lut, 2019 22:57
Tak, książę w bieli - ładny ma strój. A prezes Cha wygląda dziko i jakie ma kości policzkowe! W Alhambrze też dobrze się prezentował, ale tutaj lepiej.
Uff, uporałam się w końcu z napisami do 10 Paintera. Wyjątkowo ciężko mi szło. Teraz mogę zobaczyć, czy Si wrocił z Londynu. Prawda, że cudne miał te wizytowe pierścionki we włosach? A dwaj F4 jako team nauczający Si wszystkiego, co dżentelmen wiedzieć powinien, są bezkonkurencyjni
Odcinek 12.
Si nudzi się w Londynie, do którego wezwała go matka. BTW, gdzie tu sens? Kazała mu przylecieć po to, żeby oglądał pusty dom, bo ona jest w NY? A co ze studiami? W całej Azji tylko w Korei zasuwają w szkołach jak małe samochodziki? W kazdym razie kumple tęsknią za Si i namawiają go, żeby wrócił - bo on ma najlepszą metę (bez rodziców) w mieście. Si bardzo docenia ich przyjacielskie uczucia.
BeeMeR - Śro 27 Lut, 2019 23:24
A u mnie wreszcie doszło do odwlekanej a oczekiwanej potyczki karcianej panny z Si - dranie ani chybi mają karty znaczone
Shancai dostaje nakaz randki (wielce romantyczny ) ale bardzo mi sięta cała randka podoba - wraz z niefortunnym wstępem podczas startu samolotu, późniejszym wiernym czekaniem amanta w deszczu, przytuleniem z którego się panna nie wyrywa, Si chodzącym jak na pasku metr za nią, i rosnacą intymnością przymusowego noclegu w windzie
Znów się nie wyrywała więc Si radośnie oznacza publicznie swój teren łowiecki
Podoba mi się ta drama, jest spokojniejsza i normalniejsza niż BBF, przy zachowaniu wielu absurdów. Podoba mi się Si z krzywym uśmiechem i jego wybranka
Trzykrotka - Czw 28 Lut, 2019 00:08
| BeeMeR napisał/a: |
Podoba mi się ta drama, jest spokojniejsza i normalniejsza niż BBF, przy zachowaniu wielu absurdów. Podoba mi się Si z krzywym uśmiechem i jego wybranka |
Dokładnie Ja sama sobą jestem zaskoczona, że mi się tak spodobała.
Dziś jeden odcinek i spać - ale za to odcinek bardzo pierwsza klasa.
Rodzice Shancai mają jednak bzika. Co przystojny chlopak pojawia się w domu, to awansuje na ziecia. I ten bananowy przyjaciel i Si i Lei. Dobrze, że Tiana nie zdążyła przyprowadzić, bo skoro to tez dziedzic fortuny, mieliby już mały harem.
Na razie jednak Si wyszedł na czoło stawki
Ledwo wrócił z Londynu, już ląduje w jednym pokoju z Shancai na noc. Niby rodzice za ścianą, ale w nocy może sobie poszturchać ją w policzek długim paluchem
Rano oczywiście obowiązkowe spotkanie w łazience. Zarżałam z radości, kiedy Si punktowo pokazywał palcem, gdzie ma absy (bo zostały zakwestionowane) A kiedy weszła mamusia to
Historyczna chwila: Si przeprasza Lei za Batmana (mieli wtedy po jakieś 5 lat )
Różnica wzrostu mnie powala za każdym razem
Nowy fatygant Shancai, Tian(coś tam)
No i śliczności: Si umie flirtować! Tak pokazuje Shancai wiadomość na ekranie smartfona, żeby sie poprzytulać i powąchać jej włosy
A jak zacieszał, kiedy dostał buziaka w policzek!
A więc niedługo będziemy mieć konkurs kulinarny na wysokim szczeblu - już się cieszę
BeeMeR - Czw 28 Lut, 2019 00:33
Już we windzie ją miział po włosach a ona mu nie uciekała tylko się ślicznie speszyła otwarciem drzwi windy nie w porę, nawet jeśli nje całkiem jest na te zaloty gotowa, to już w tym 5-6 odc nie tylko pokonała strach z czasów wymuszonego kissu ale i gościem komenderuje takie luźne skojarzenie z ML, że tamta drama nie umiała tego pokazać na czas. Różnica wzroztu wygrana jest w każdym pochyleniem, czazem mnie krzyże bolą od samego patrzenia
Trzykrotka - Czw 28 Lut, 2019 00:56
To prawda, że on się do niej co chwilę zgina w pół
Admete - Czw 28 Lut, 2019 05:51
| Trzykrotka napisał/a: | | Tak, książę w bieli - ładny ma strój. |
Tak, to książę. Ten drugi to książę Mil Poong - degenerat.
Trzykrotka - Czw 28 Lut, 2019 09:20
Odkryli potencjał do grania złych u tego aktora po Life Tam był wręcz odrażający jako prezes korporacji.
BeeMeR - Czw 28 Lut, 2019 09:35
A ja po 7 odc. Meteor Garden - jak dotąd najbardziej gorzki odcinek - nie tylko Thomas na tapecie ale przede wszystkim była koleżanka
Dwa pozostali z F4 mają u mnie dużego plusa za próbę ochronienia przyjaciela przed feralnym zdjęciem, pilnowanie go (acz niedoskonałe) w chwii słabości i zapijania smutków oraz śledztwo kto za tym wszystkim stoi.
Si zaś pięknie sprowadził pannę do poziomu łóżka i już mu żaden technik od windy nie przeszkodził
Ta parasolka w koty i wstążki mi się całkiem podoba:
A ten garnitur mnie powalił - serio?
I gdzie ona ma duży tyłek? Zgrabniutka jest, ma bardzo kobiecą figurę.
Admete - Czw 28 Lut, 2019 15:46
| Trzykrotka napisał/a: | | Odkryli potencjał do grania złych u tego aktora po Life |
Też tak stwierdziłam
BeeMeR - Czw 28 Lut, 2019 22:36
odc. 8
Owieczka jest jednak popaprany - opłakuje jedną pannę przywozi na weekend drugą z którą się obściskuje a potem zarywa do Shancai
Ja już nawet pomijam to, że Si wyraźnie postawił sprawę. a Księciunio miał to w doopie bo panna nie potwierdziła, jakoby byli parą z Si, ale ten ostatni uważa oczywiście inaczej.
Okulary mieli na wyspie odjechane nieźle
Aragonte - Czw 28 Lut, 2019 22:51
Dla mnie postac Księciunia/Owieczki jest nie do zaakceptowania we wszystkich wersjach przez nielojalnośc wobec przyjaciela Grał nie fair i tyle. Nigdy go nie polubiłam.
BeeMeR - Pią 01 Mar, 2019 07:19
Ja też za nim nie przepadam, bo to była czytelna wymiana komunikatów:
- ona jest moja, nie rusz
- mam cię w d...
A tak się przyjacielowi nie robi
Trzykrotka - Pią 01 Mar, 2019 08:30
A jeszcze dodatkowo cały ten Księciunio wyraźnie zrobił to dla sportu, bo wcale mu wtedy na Shancai nie zależało, tylko szukał pocieszycielki.
W 13 odcinku mamy przygotowania do konkursu kulinarnego i trenerkę Zhuang, siostrę Si, która uczy ją nie tyle gotowania, co robienia wrażenia. A Si testuje potrawy o nazwach Jaskółka wraca do domu (kurczak), czy Piwonia i dama (duszone warzywa) zaczerpnięte z Księgi Pieśni. Przy czym Si nie umie tych nazw ogarnąć, ale zawsze mu wszystko smakuje i jest nieugiętym fanem swojej panny. Cudny jest, także wtedy kiedy grają w karty i wygrany maluje przegranemu coś na twarzy. Widać, że swobodnie się ze sobą czują. Si wychwala talent i odwagę Shancai, Shancai wygłasza pean na cześć Si, kiedy Tian zadaje nieśmiertelne pytanie, w tym on jest lepszy ode mnie.
Czuję, że wszystko zmierza do konfrontacji z mamusią.
BeeMeR - Pią 01 Mar, 2019 09:56
| Trzykrotka napisał/a: | | A jeszcze dodatkowo cały ten Księciunio wyraźnie zrobił to dla sportu, bo wcale mu wtedy na Shancai nie zależało, tylko szukał pocieszycielki. | No i to jest najbardziej wredne, bo gdyby mu zależało na dziewczynie to wiedząc że się jej podoba - ok, niech będzie, że wszystkie chwyty dozwolone w miłości i na wojnie.
Ja jestem po pierwszej, niezręcznej randce z Leją (tak sobie pomilczymy bo nie wiemy o czym mówić ) za to coraz częściej myśli o Asie (czemu kumple mówią na niego A Si, co brzmi jak As?). Siostrzyczka mi się podoba, kop ma imponujący , dobrze że nie zrobiła bratu szpilą trepanacji na dzień dobry
BeeMeR - Pią 01 Mar, 2019 12:41
Co za dupek żołędny z tego Leja, widzi, że Si nie wyrabia emocjonalnie, to zamiast się odczepić od panny fanzoli, że ją ochroni jak potrafi tudzież później, że to wszystko dla dobra Si
Partia brydża mi się podobała, zawsze lubiłam patrzeć jak inni w to grają niż sama grać.
Natomiast wysłanie Shancai z Lejem do sypialni było wredne - acz może w jakiś sposób potrzebne.
Rodzice panny i przeprowadzka to cudo
Aragonte - Pią 01 Mar, 2019 13:14
| Trzykrotka napisał/a: | | Cudny jest, także wtedy kiedy grają w karty i wygrany maluje przegranemu coś na twarzy. |
Bardzo mi się podobała ta scena
| BeeMeR napisał/a: | Co za dupek żołędny z tego Leja, widzi, że Si nie wyrabia emocjonalnie, to zamiast się odczepić od panny fanzoli, że ją ochroni jak potrafi tudzież później, że to wszystko dla dobra Si |
Ugh, no właśnie
Trzykrotka - Pią 01 Mar, 2019 13:44
| BeeMeR napisał/a: |
Natomiast wysłanie Shancai z Lejem do sypialni było wredne - acz może w jakiś sposób potrzebne. |
Siostra wiedziała, co robi. Spędzili noc w jednej sypialni i już wiedzieli na granit, ze nic z tego nie będzie. Nie klei się im ani miłość, ani nawet prosta przyjaźń. Siostra wie, jak zabiegać o interesy brata.
Przez te wszystkie konkursy, noce poza domem itd, teraz zastanawiam się, jak Shancai poradzi sobie z zaliczeniem roku
Lejek mnie niepokoi, bo w drugiej części dramy to on ma przejąć obecną rolę Si, czyli wspierać, ochraniać Shancai, być jej opoką i tarczą. Mimo, że koreański odpowiednik był kiepściutki, to można było uwierzyć, że jest prawdziwym mężczyzną, który pomaga pannie przejść przez etap Małpy-Tankietki i mamusi Si. Ten tutaj chyba rozleciałby się za pierwszym lepszym podmuchem wiatru.
BeeMeR - Pią 01 Mar, 2019 15:03
Już dotarłam do tego, że Lejek podrywa Shancai nie jakoby miał Si w doopie (odszczekuję), tylko tak z przyjaźni, coby dać mu nauczkę za zniszczenie zabawki sprzed prawie 20 lat i czegoś go nauczyć. A to się nauczyciel znalazł...
Och, ja wiem, że siostra nie posłała ich do sypialni na dziki seks (ale dobrze, że Lejek wyjaśnił to łopatologicznie kolegom coby nie kombinowali za dużo w tym temacie, Si ostatecznie też, uff) tylko szybsze odkrycie, że im się nawet rozmowa nie klei, a co dopiero poważniejsza relacja.
A Shancai zaczyna pracę w kuchni... bez mycia rąk (no dobra, do obierania ziemniaków nie trzeba szczególnie ) i w płaszczyku. Czad
Ciekawe jak mamusia Shancai prowadzi tą restaurację skoro cały czas spędza na kanapie
Admete - Pią 01 Mar, 2019 17:20
Chyba porzuciłam Item - scenariusz i reżyseria są strasznie chaotyczne. Za to nie mogłam się oprzeć i zaczęłam powtórkę Secret Forest/Stranger na Netflixie Stęskniłam się za Shi Mokiem i Yeo Jin.
Zastanawiam się nad Fiery priest, bo to scenarzysta Szefa Kima pisze.
EDIT: Właśnie odkryłam, że serial na Netflixie jest odrobinę inaczej edytowany - na razie jedna scena jest inna.
Trzykrotka - Pią 01 Mar, 2019 19:00
| Admete napisał/a: |
Zastanawiam się nad Fiery priest, bo to scenarzysta Szefa Kima pisze. |
A to niespodzianka! Nawet nie sprawdzałam, bo nie brałam tej dramy pod uwagę, ale gdyby było to coś na kształt Kima, to kto wie?
Admete, proszę, zrobisz oblatywanie?
| Admete napisał/a: | | Właśnie odkryłam, że serial na Netflixie jest odrobinę inaczej edytowany - na razie jedna scena jest inna. |
O widzisz! To tym większa zachęta do oglądania
Prawda, mama Shancai prowadzi restaurację tak samo, jak jej córka oraz koledzy studiują
Zdjęć kilka z wczorajszego odcinka
Oto Zhuang i jej metoda nauczania. Zwycięstwo w konkursie to umiejętność, ale przede wszystkim - feeeeeling! (i efektowna kiecka)
Oni też spędzają razem noc - na graniu, śmiechu i spaniu
Cudni są
Admete - Pią 01 Mar, 2019 19:33
| Trzykrotka napisał/a: | | Admete, proszę, zrobisz oblatywanie? |
Pewnie zrobię.
| Trzykrotka napisał/a: | | O widzisz! To tym większa zachęta do oglądania |
To pewnie będą jakieś drobiazgi.
Trzykrotka - Sob 02 Mar, 2019 00:52
Meteor Garden 14 i konkurs kulinarny
Trochę się pośmiałam - prawie jak z płaszczyka Shancai przy obieraniu ziemniaków - z tego wąskiego blaciku, na którym uczestniczki operują, zaglądając sobie nawzajem w rondle
W każdym szanującym się konkursie uczestnicy mają po stanowisku z pełnią wyposażenia.
Ale najważniejsze było zaangażowanie Si w pomaganie Shancai, dopingowanie i wysyłanie pozytywnych fluidów - śmiałam się prawie przez cały odcinek i niego i brygady ratunkowej, która trzymała go cały czas za fraki, żeby nie robił głupstw.
Inspiracja klusek na ostro w wykonaniu Shancai - ananas
"Oklaskujemy" sukces rywalki (zwłaszcza zakaz bicia brawa był boski)

Oklaskujemy Shancai
Si patrzy na nią wzrokiem spaniela, absolutnie zachwycony
Przy tym to już rechotałam w głos: rodzice Shancai nagrywają reklamę nudli
|
|
|