To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Daebak! Szczęśliwa trzynastka...

BeeMeR - Wto 05 Gru, 2017 21:46

Agn napisał/a:
pojawił się Boguś! Najpierw w lekarskim kitlu, a potem w prawniczym garniaku. Młody, wykształcony i najwyraźniej wredny - już go lubię. On jest zUy, prawda?
Też mi się podoba jego postać :mrgreen: podobało mi się też przesłuchanie podejrzanego - SIG jako nerd okularnik :lol:
Trzykrotka - Wto 05 Gru, 2017 21:56

Agn napisał/a:
On jest zUy, prawda? :mrgreen:

ZUy, a w każdym razie niejednoznaczny.
Patrzcie, co za perwersja - pierwszy raz widzieć Bogusia - od razu jako ZUego. I podobno, jak znalazła Aragonte :kwiatek: przez krótki czas kręcił IRY i AM 1988 równocześnie, na zakładkę.

Agn - Wto 05 Gru, 2017 22:14

Trzykrotka napisał/a:
ZUy, a w każdym razie niejednoznaczny.

Mniam! To już się cieszę, co Boguś pokaże w tym zakresie. :)

Aragonte - Wto 05 Gru, 2017 22:14

Agn napisał/a:
Wygląda trochę jak stara maleńka, a nie młodziutka dziewczyna.

Zaraz, ale ona przecież nie gra młodziutkiej dziewczyny :mysle:

Agn - Wto 05 Gru, 2017 22:16

Nie gra, ale zachowuje się czasem jak by odpowiadało młodej dziewoi (znaczy się postać, nie wiem, jak zachowuje się zazwyczaj ta aktorka prywatnie). No i baby face czy nie, to już nie wygląda za ładnie.
Aragonte - Wto 05 Gru, 2017 22:35

Trzykrotka napisał/a:
Patrzcie, co za perwersja - pierwszy raz widzieć Bogusia - od razu jako ZUego.

To jestem perwersyjna :wink:

BeeMeR - Wto 05 Gru, 2017 22:36

Agn napisał/a:
zachowuje się czasem jak by odpowiadało młodej dziewoi (znaczy się postać, nie wiem, jak zachowuje się zazwyczaj ta aktorka prywatnie). No i baby face czy nie, to już nie wygląda za ładnie.
Odbieram ją tak samo. Skończyłam 3. odc.
Podobało mi się zamknięcie sprawy podejrzanego - przynajmniej na chwilę obecną.

Agn - Wto 05 Gru, 2017 22:39

Trzykrotka napisał/a:
Patrzcie, co za perwersja - pierwszy raz widzieć Bogusia - od razu jako ZUego.

Ale co zrobić? Pierwsze ujęcie nad ofiarą napaści i ten dziwny, podejrzany uśmieszek - nieee, nie uwierzę, że to pluszowy miś, choćby nie wiem co. :P Pluszowym misiem (mięciutkim i cieplutkim, idealnym do przytulania w nocy) był w R88. Tu sobie może choćby i z nożem grasować. ;)

BeeMeR - Wto 05 Gru, 2017 22:45

Aragonte napisał/a:
To jestem perwersyjna
To ja ani trochę - za to na bogato pierwszy raz widziałam go w roli księcia ;) , dziś sobie przypomniałam, że pod koniec filmowania dostawał jakąś nagrodę i sobie z kimś gratulowali wzajem tytułując się mężu/żono - sprawdziłam, pewnie, że za Reply i rozmawiał z Hyeri (za którą tuż siedział RYJ znaczy RJY czy jak mu tam) ;)
Agn - Wto 05 Gru, 2017 22:56

Ok, zbliżam się do końca odcinka nr 3 i jakoś mnie męczy pewna sprawa.
Jak się kogoś chce przesłuchać, to ten ktoś musi być do dyspozycji policji - jako świadek powiedzmy. To ok, świadka można uziemić, ale najwyraźniej nie można tego samego zrobić z podejrzanym o morderstwo kolesiem. Więc ten sobie leeeeci choinka wie gdzie.
Co? :co_stracilam:

BeeMeR - Wto 05 Gru, 2017 23:00

Agn napisał/a:
świadka można uziemić, ale najwyraźniej nie można tego samego zrobić z podejrzanym o morderstwo kolesiem
Ja nie wysilam tak mózgownicy co jest możliwe, a co nie ;) tylko po prostu oglądam i łykam co dają np. że nie mieli dowodów, to musieli drania wypuścić - już mi się bardzo dobrze ogląda dramę :mrgreen:

spotkanie Sherlocka z Brewką jest doskonałe :rotfl:
czy to starsza wersja tego przesłuchiwanego w odc. 1-2? Tak by pasowało...
pytanie retoryczne, oczywiście ;)

Idę się odmeldować na dziś :grobek:

Agn - Wto 05 Gru, 2017 23:09

BeeMeR napisał/a:
Ja nie wysilam tak mózgownicy co jest możliwe, a co nie tylko po prostu oglądam i łykam co dają np. że nie mieli dowodów, to musieli drania wypuścić - już mi się bardzo dobrze ogląda dramę

Nie wiem czemu nie umiem się tak wyłączyć przy tej dramie. Może dlatego, że jeszcze mnie nie wsiorbała. W końcu większe absurdy łykałam jak gęś kluski (całe KoHS połknęłam i jeszcze się oblizałam!).

Aaa, czy złego dziada, co go Bogumił bronił, nie gra aby pan z Misaeng? :mysle:

Trzykrotka - Śro 06 Gru, 2017 00:05

Agn napisał/a:
To ok, świadka można uziemić, ale najwyraźniej nie można tego samego zrobić z podejrzanym o morderstwo kolesiem. Więc ten sobie leeeeci choinka wie gdzie.
Co? :co_stracilam:

Ja to załapałam, więc już wyjaśniam: otóż on wcale nie był podejrzany o morderstwo. Policja zapewniła mu idealną furtkę - dlatego In Guk (Hyeon? Strasznie mają trudne imiona w tej dramie) ciągle ich wyzywa od durni. Gdyby Ji Ahn nie zadzwoniła do potencjalnej ofiary, tylko pruła ile Bozia w silniku dała i przyłapała kochasia na próbie zabójstwa, siedziałby już ślicznie za morderstwo abo jego próbę i nie trzebaby kombinować z Chińczykami. A tak gość "działał w obronie własnej" bo spanikowana niedoszła ofiara pierwsza się na niego rzuciła- nerwy puściły. Więc to on byl ofiarą napaści i dlatego się tak cwanie uśmiechał. Hyeong próbował go wytrącić z tego samodowolenia mówiąc w trakcie przesłuchania, że jest tylko kawałkiem gumy do żucia u obcasa i nawet rodzinka się go wstydzi. Pewnie pękłby głośno i z hukiem, gdyby nie pojawił się creepy Boguś. Do poprzedniego morderstwa przyznał się w kiblu i na ucho. Jedyna możliwość żeby goprzyskrzynić, to złapać za inne przestępstwo. Dokładnie w taki sposób działał Giuliani, burmistrz Nowego Jorku w prawdziwym życiu. Za jego rządów bardzo zmalała przestępczość w mieście.
Tutaj sprawa była tym bardziej gówniana, że ten gostek naprawdę jest tylko płotką, tak jak podejrzewa Hyeong.
Tak, to ten dupek żołędny z Misaeng, Kropek i jeszcze czegoś - wiecznie jakichś palantów grywa.
Jang Na Ra nadal irytująca, ale od 3 odcinka drama naprawdę dostaje kopa :banan:

Aragonte - Śro 06 Gru, 2017 02:46

Hyeon trudny? Dla mnie akurat to imię było łatwe do zapamiętania :)
Niestety nie mam teraz czasu na powtórkę IRY, mam maraton pracowy :(
Ale wrażenia będę chętnie czytac :mrgreen:

Admete - Śro 06 Gru, 2017 06:57

Aragonte napisał/a:
Admete, pamiętasz motyw z paluszkiem? I oburzone miny kolegów Blacka, przeświadczonych, że wykonał mocno obelżywy gest


Pamiętam :) W GG to była kwestia głównego bohatera, którego się kochało i któremu się kibicowało, a scenarzystka pojechała po bandzie. Z Blackiem jest o tyle inaczej, że to Kosiarz, nie człowiek.
U mnie nawet na nowe rzeczy nie ma czasu, co dopiero mówić o powtórkach. Siły tez i energii nie mam. Listopad i grudzień, to dla mnie koszmarne miesiące zawsze.

BeeMeR - Śro 06 Gru, 2017 07:44

Agn napisał/a:
Nie wiem czemu nie umiem się tak wyłączyć przy tej dramie. Może dlatego, że jeszcze mnie nie wsiorbała.
To ja mam odwrotnie - dlatego, że mnie aż tak nie wsiorbała nie kuszę się na żadne rozkminy, tylko oglądam jak leci. Z drugiej strony całkiem mi się podoba - a w kwestii policyjnych dram (medycznych, prawniczych itd., o guilty pleasure nie wspominając) to ja z założenia staram się zawiesić niewiarę ;) To, że gość zamiast zostać złapany na gorącym uczynku stał się ofiarą napaści załapałam, ale podobał mi się numer, jaki mu wykręcił SIG :P

Pannę staram się ignorować ile wlezie (ileż można oglądać jak jedno dziecko łazi za drugim albo panna za facetem), panowie mi się podobają: creepy Boguś, przemądrzały SIG i poczciwina (pozorna zapewne) Brewka. :mrgreen:

Trzykrotka - Śro 06 Gru, 2017 08:46

Aragonte napisał/a:
Hyeon trudny? Dla mnie akurat to imię było łatwe do zapamiętania :)

Trudny. Musiałam się przez chwilę zatrzymać i nauczyć tego imienia. Nie to, że on sam, ale imiona innych bohaterów też zawierają zbitki samogłosek, co w połączeniu z raczej trudnymi napisami sprawia mi problem. Może to też kwestia pracy, bo czas przedświąteczny to u nas katorga. Głowa odmawia posłuszeństwa po 8 godzinach nieustannego odbierania telefonów.
Zdaje mi się, że imię bohaterki jest takie samo jak w Two Cops, Ji An/Ahn.

Agn - Śro 06 Gru, 2017 09:34

Trzykrotka napisał/a:
Ja to załapałam, więc już wyjaśniam: otóż on wcale nie był podejrzany o morderstwo.

Był, bo gdyby nie był, to by go nie przesłuchiwali. :P
A poza tym co to za obrona własna, kiedy facetowi nawet fryzura się nie zmierzwiła, a kobieta wylądowała w szpitalu ze śladami duszenia i siniakami? Ja bym się tym zainteresowała.
Trzykrotka napisał/a:
Tak, to ten dupek żołędny z Misaeng, Kropek i jeszcze czegoś - wiecznie jakichś palantów grywa.

On był jeszcze w Kropkach? Kogo tam grał? :mysle:
BeeMeR napisał/a:
To ja mam odwrotnie - dlatego, że mnie aż tak nie wsiorbała nie kuszę się na żadne rozkminy, tylko oglądam jak leci.

Też jestem do wielu bzdur przyzwyczajona i je mogę łyknąć, ale jak drama mnie wciągnie, to wtedy łykam więcej i się nie przejmuję. Natomiast tutaj drama często udaje poważną, a przynajmniej nie głupkowatą i takie rzeczy po prostu rażą w oczy.
BeeMeR napisał/a:
panowie mi się podobają: creepy Boguś, przemądrzały SIG i poczciwina (pozorna zapewne) Brewka.

Oj tak, panowie to siła tej dramy. :D
Trzykrotka napisał/a:
Zdaje mi się, że imię bohaterki jest takie samo jak w Two Cops, Ji An/Ahn.

Coś w ten deseń.
Imienia In Guka na razie nie pamiętam, wiem, że coś na H. Dla mnie też jest trudne. Póki co jak ktoś o nim mówi i używa imienia, to wiem, że to o nim. Choć wolałabym pamiętać, jak się nazywają bohaterowie. Brewka kompletnie nie wiem, jak się nazywa, tak samo Boguś.

Trzykrotka - Śro 06 Gru, 2017 11:08

No właśnie.... I jeszcze imiona ofiar są podobne...
Oni tego gościa zgarneli z mieszkania, kiedy podduszał kobietę. Wiedzieli, że jest mordercą, ale w świetle prawa działał w obronie własnej. Nie było powodu zatrzymywać go w kraju.
W Kropkach grał dyrektora doktorki. Tego co się z nią umówił na randkę od razu w hotelu, a potem za karę wysłał na misję zagraniczną.

Admete - Śro 06 Gru, 2017 14:51

Zwiastun 17 odcinka Black:

https://www.youtube.com/watch?v=xTjWkEUD4jc

Iry dobrze mi się oglądało. Nie miałam problemu z umownością pewnych spraw kryminalno-policyjnych, bo to dla mnie nie była poważna policyjna drama, tylko raczej serial oparty na postaciach, charakterach.
Oglądam nadal Money Flower - zachwycam się Jang Hyukiem i jestem ciekawa, do czego posuną się poszczególne postacie, by osiągnąć swoje cele. Do małżeństwa już doszło i był nawet przeskok czasowy - 5 lat minęło.

Aragonte - Śro 06 Gru, 2017 15:25

Admete napisał/a:
Nie miałam problemu z umownością pewnych spraw kryminalno-policyjnych, bo to dla mnie nie była poważna policyjna drama

Ano właśnie, dla mnie też - w przypadku Sherlocka BBC też nie da się podejść do fabuły śmiertelnie serio :wink: A to trochę podobna konwencja.

Admete, co jest w zwiastunie Blacka? Zrozumiałam, że Black odnajduje ciało Joona (znaczy się Wiadomo Kogo, żeby już bardziej nie spoilerować, i tak zaspoilerowałam niemalże wszystko).

Admete - Śro 06 Gru, 2017 16:12

Nie jest chyba bardzo spilerowy. Zajrzyj. Obejrzałam kawałek Two cops. Świetny ten wasz ulubieniec. Podoba mi się. Ale nie podoba mi się wątek fantastyczny. Wolałabym żeby policjant i oszust współpracowali normalnie jako żywi ludzie. Lubię policjanta jako policjanta i oszusta jako oszusta. To dzielenie się ciałem wprowadza za dużo komedii, a ja bym chciała poważniejszy ton. Ale serial ma świetne sceny akcji i jest dynamiczny. Scenariuszowo wygląda też dobrze. Pewnie będziecie się dobrze bawić :-)
Aragonte - Śro 06 Gru, 2017 16:18

Admete napisał/a:
Nie jest chyba bardzo spilerowy. Zajrzyj.

Nie mam jak, w pracy jestem i wyjdę stąd (skoro ogłoszono przerwę do 22.00 :frustracja: ) grubo po północy. Dlatego prosiłam o streszczenie :wink:

Admete napisał/a:
Obejrzałam kawałek Two cops. Świetny ten wasz ulubieniec. Podoba mi się.

Jo Jung Seok jest bardzo dobrym aktorem - mówię ci, jego Hwa Shin w JI to była aktorska perełka, IMHO. Pięknie wygrał i komediowe sceny, i dramatyczne :serce: A w bonusie jeszcze zatańczył i zaśpiewał :mrgreen:

Admete - Śro 06 Gru, 2017 17:23

Wierzę, bo w Two cops miałam próbkę. Naprawdę utalentowany. Zwiastun ma coś z dźwiękiem chyba. Wydaje mi się, że dowiemy się w końcu kim jest Black. Znów pojawia się motyw z zasłabnięciem. Chyba dowiemy się też jaką rolę odegrał w tym wszystkim lekarz, ojczym detektywa Hana. Black wygląda na załamanego.
Oglądam Doubtful Victory i tematycznie bardziej w moim guście niż Two Cops, tonacja jest poważniejsza. Ale na razie i tak nie wiem, czy oglądam czy nie. Za mało widziałam.

Aragonte - Śro 06 Gru, 2017 18:50

Admete napisał/a:
Zwiastun ma coś z dźwiękiem chyba. Wydaje mi się, że dowiemy się w końcu kim jest Black. Znów pojawia się motyw z zasłabnięciem. Chyba dowiemy się też jaką rolę odegrał w tym wszystkim lekarz, ojczym detektywa Hana. Black wygląda na załamanego.

Rozumiem, że będzie ta scena z początku dramy, w oceanie?
Ciekawe, czemu Black jest załamany :mysle:
Spoiler:
Może faktycznie z tym przeszczepem serca jest coś na rzeczy? W takim układzie ciało byłoby MG, ale nie do końca, bo serce byłoby Joona... Może przez to Black nie mógł opuścić tego ciała?


Trochę instagramowych zdjęć Go Ary i nie tylko:
https://www.instagram.com/ara_go_0211/



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group