Seriale - Moje serce ma gęsią skórkę, czyli randka numer 14
Aragonte - Śro 21 Mar, 2018 22:07
U nas to chyba tylko Agn próbowała oglądac, ale nie dokończyła, o ile mi wiadomo. Chyba że Trzykrotka też robiła podejście? Ale może akurat tobie się spodoba
Trzykrotka - Czw 22 Mar, 2018 00:16
Ja wytrzymałam tylko chyba 3 odcinki, Agn dzielniej się trzymała, ale też poległa. Z całym szacunkiem, za dużo Arlekina w dramie, za słaby scenariusz, no i niestety - mam uczulenie na aktorkę. Jeśli chciałabyś sobie pooglądać tego bardzo przystojnego pana w czymś romansowym i o niebo przyjemniejszym, to polecam ci Doctors. Ale jeśli podoba ci się Black Knight, to dawaj znać o wrażeniach
K2H 2
No, książątko Po drugim odcinku wychodzi z niego i tchórz i paskudne prosię, a może i cała świnka, na razie mała. To, że podczas pozorowanego ataku próbował wypełznąć z pokoju i dać nogę jeszcze wybaczyłabym - wszak ochrona królewskiego zadka rzecz podstawowa. Ale że próbował zrobić to przepychając ciało "martwego" oficera - ooo, kęsim! Podobnie z dowcipami. Wojna na żarty była cudna, rechotałam cienkim głosem, kiedy drużyna Północników odstawiała z kartki dramę o nuklearnych igłach do akupunktury Numer z pianką do golenia też jeszcze trzymał poziom. Ale żeby dobijać słownie dziewczynę, której samoocena i pewność siebie i tak już pełzała po ziemi? O, nieładnie, gówniarzowato. I co za mood killer, żeby wydzwaniać swojego oficera w połowie piosenki, bon on jest głodny (*czytaj: zazdrosny).
Zuego przewinęłam.
Aragonte - Czw 22 Mar, 2018 00:51
Ja Zuego przewijałam i wcześniej, i teraz
No, prosię wyłazi z Jae Ha, a nie protomałpa, zdecydowanie Na szczęście pani mu odpłaci pięknym za nadobne. Ja bym mu chyba nie darowała na jej miejscu tego, co nawywijał
*Aragonte zaczęła sobie przypominac różne szczegóły, które mogłyby wpłynąc na jej postanowienie, po części utrwalone na wrzuconych do wątku gifach*
Noooo... chyba
Swoją drogą Jae Ha usiłował potem to jakoś odkręcic i bardzo się dziwił, że zostaje potraktowany z buta. Oj, daleka droga przed nim jeszcze, daleka
Ja przypominałam sobie dzisiaj sporą częśc trzeciego odcinka.
Admete - Czw 22 Mar, 2018 07:05
Jak lubię Kim Rae Wona, to uważam, że powinien zagrać w czymś konkretnym jak niegdyś Punch, a nie w rzeczach typu Doctors czy Black Knight. Ja sobie zerknę na My Ajusshi ( My Mister), bo szukam ostatnio rzeczy z podejściem nieco bardziej realistycznym. Dlatego będę też oglądać Live i A poem a day ( zaczyna się w poniedziałek).
BeeMeR - Czw 22 Mar, 2018 07:20
Alicja - my tak prędzej czy później wszystkie - czytamy polecenia i odradzenia a i tak sięgamy po to, po co nam się akurat chce
Książątko nadaje się obecnie wyłącznie do tego, by skopać mu ten książęcy tyłek
Na razie nie nadaje się do niczego - ani do tańca ani do różańca
Za to JJS z gitarą - miody (tu tylko dźwięk)
https://www.youtube.com/watch?v=DNdPelrNhj0
Nie wiem czy zauważyłyście, ale śpiewał piosenkę Lee Moon Se, która była wykorzystana m.in. w AM1988 - przynajmniej stamtąd kojarzę to nazwisko
https://www.youtube.com/watch?v=sap5gVYCrBo
tu w wersji odświeżonej przez kogoś innego:
https://www.youtube.com/watch?v=bLoO0FSXncg
Admete - Czw 22 Mar, 2018 07:29
A nowa drama scenarzystki Secret Forest ma mieć premierę 23 lipca. Poza tym Junho i Jang Hyuk będą kręcić nową dramę.
Trzykrotka - Czw 22 Mar, 2018 10:25
| Admete napisał/a: | | Poza tym Junho i Jang Hyuk będą kręcić nową dramę. |
Greasy Melo. Z dziewczyną z King of Dramas.
Gdybyś oglądała Admete, to daj znać odnośnie My Ahjussi, bo drama wygląda potencjalnie ciekawie.
Admete - Czw 22 Mar, 2018 10:49
No właśnie w Greasy melo obsada mi się podoba. Dam znać. Tylko z czasem na oglądanie teraz kiepsko.
Aragonte - Czw 22 Mar, 2018 12:29
| BeeMeR napisał/a: | Książątko nadaje się obecnie wyłącznie do tego, by skopać mu ten książęcy tyłek
Na razie nie nadaje się do niczego - ani do tańca ani do różańca |
Powinien dostać bęcki, absolutnie się zgadzam I dostanie, nie bój się
Jednak uważam, że jedno mu wychodzi całkiem nieźle To, w związku z czym fafluniłyśmy z Trzykrotką (ale wiadomo, że po Małpim Królu z Hwayugi obiektywne nijak nie jesteśmy).
BeeMeR - Czw 22 Mar, 2018 13:02
| Aragonte napisał/a: | | dostanie, nie bój się | Mam nadzieję, bo na koniec 2. odc zachował się jak ostatni cham. Nie wiem jak ona mogła śnić o nim na tym etapie, gdy on nie zachowuje się ani jak facet, a już na pewno nie jak facet godny uwagi, tylko jak rozpieszczony gówniarz.
Całować może i umie, ale co z tego, przynajmniej póki nie zmieni powyższego
Oczywiście trzeba brać poprawkę na to, że dla mnie to nie proto-Małpa ale Żabul w pełnej krasie Ja lubię jego uśmiech, doceniam to i owo, ale jako facet na mnie nie działa
Trzykrotka - Czw 22 Mar, 2018 13:49
Tam w ogóle dziewczyna miała jakoś dziwnie przechlapane. Królik w ogóle nie liczyl się z nikim, więc ją potraktował tak jak resztą świata Ale przecież ten cały pożal się Boże przyjaciel zrobił jej też dowcip stulecia oświadczając się jej na próbę i traktując nawet nie jak człowieka. ale jakiś papierek lakmusowy. Może ona faktycznie jest za silna jak na normalny związek (ale nie na królową - do tego nigdy za dużo sił wszelakich ), ale przecież jest spokojna - a raczej opanowana - i miła i na pewno ma miliony zalet. Powiedzieć, że chciałoby się mieć syna takiego jak ona, to bardzo wątpliwy komplement.
Aragonte - Czw 22 Mar, 2018 16:46
| Trzykrotka napisał/a: | Tam w ogóle dziewczyna miała jakoś dziwnie przechlapane. Królik w ogóle nie liczyl się z nikim, więc ją potraktował tak jak resztą świata Ale przecież ten cały pożal się Boże przyjaciel zrobił jej też dowcip stulecia oświadczając się jej na próbę i traktując nawet nie jak człowieka. ale jakiś papierek lakmusowy. Może ona faktycznie jest za silna jak na normalny związek (ale nie na królową - do tego nigdy za dużo sił wszelakich ), ale przecież jest spokojna - a raczej opanowana - i miła i na pewno ma miliony zalet. Powiedzieć, że chciałoby się mieć syna takiego jak ona, to bardzo wątpliwy komplement. |
Wiesz co, może nawet dla tych, którzy to mówili, to był komplement - bo czy jednak posiadanie syna dla narodów Wschodu nie jest cenione wyżej niż córki? Doceniali więc jej zalety (które kojarzyły im się bardziej z męskim potomkiem), ale na pewno nie ją jako kobietę, i nic dziwnego, że ją to frustrowało. To trochę tak, jak ciągle słyszeć, że jest się materiałem na świetną kumpelę, a nie dziewczynę, co sama przerabiałam w swoim czasie
Tzw. przyjaciel jest do odstrzału a Jae Ha - do potraktowania igłą do akupunktury (albo nudelkulą ) i solidnej tresury Dobrze, że się wyedukuje w dramie i nawet sam się przyzna do bycia doopkiem i idiotą. Na mój odbiór pewnie rzutuje i to, że mam sporo skojarzeń z innych ról LSG, które dobrze wspominam, i to, że znam całość dramy, a - mimo przewijania - podobał mi się w tej roli, ewoluował jako postać i na pewno nie był jednowymiarowy. Nieźle był zagrany ten książę Lee Jae Ha. Tzn. owszem, pierwotnie to mnie głównie wkurzał, bo taki miał być, to raz, a dwa, że zajmował czas ekranowy, w którym chciałam (wtedy ) widzieć JJS
| BeeMeR napisał/a: | Oczywiście trzeba brać poprawkę na to, że dla mnie to nie proto-Małpa ale Żabul w pełnej krasie Ja lubię jego uśmiech, doceniam to i owo, ale jako facet na mnie nie działa |
Ależ oczywiście Od razu zresztą zakładałam, że będziesz miała trochę inaczej, bo nie masz takich skojarzeń z LSG jak Trzykrotka i ja. I to też jest normalne. Grunt, żeby cię drama nie znudziła i sprawiała jakąś tam przyjemność. Faflunić to ja mam z kim, zresztą i tak się hamuję i puszczam część tego faflunienia innymi kanałami, żeby nie spamować za bardzo
Pod kołderką parę gifów dla Trzykrotek
I wrzucam sznurki do Soompi, bo tam też są fajne gify (z przyszłych odcinków, uprzedzam):
https://forums.soompi.com/en/topic/287202-drama-2012-the-king-2hearts-%EB%8D%94%ED%82%B9-%ED%88%AC%ED%95%98%EC%B8%A0/?do=findComment&comment=14965507
https://forums.soompi.com/en/topic/287202-drama-2012-the-king-2hearts-%EB%8D%94%ED%82%B9-%ED%88%AC%ED%95%98%EC%B8%A0/?do=findComment&comment=14966902
https://forums.soompi.com/en/topic/287202-drama-2012-the-king-2hearts-%EB%8D%94%ED%82%B9-%ED%88%AC%ED%95%98%EC%B8%A0/?do=findComment&comment=14969959
A tu są z kolei piękne dwa zdjęcia naszego koreańskiego żołnierza doskonałego
https://forums.soompi.com/en/topic/287202-drama-2012-the-king-2hearts-%EB%8D%94%ED%82%B9-%ED%88%AC%ED%95%98%EC%B8%A0/?do=findComment&comment=14969656
A tu jest (gdziesik) post wyjaśniający, czemu akurat to 60 km zostało wybrane jako dystans do pokonania w czwartym odcinku:
https://forums.soompi.com/en/topic/287202-drama-2012-the-king-2hearts-%EB%8D%94%ED%82%B9-%ED%88%AC%ED%95%98%EC%B8%A0/?do=findComment&comment=14970654
BeeMeR - Czw 22 Mar, 2018 18:16
Ależ ja nie mam nic przeciwko faflunieniu w tym wątku na dowolny temat i osobę - przynajmniej czasem wiem, na co zwrócić uwagę (np. ręce )
Jak dla mnie jej postać jest na razie nierówna - chwilami zasuwa najbardziej dziewczyńskim aegyo - i to nie tylko wtedy gdy się zgrywa przed nim a czasem jest adziewczyńską żołnierką - choć w sumie ok, ludzie mają różne fazy i zachowania zależnie od sytuacji. Bycie kumpelą tez przerabiałam, znam i z obserwacji innych, ech. Ten przyjaciel (ja go skądeś znam) faktycznie wywinął świństwo - no, ale ja w ogóle jestem przeciwna wszelkim oświadczynom publicznym
Przyznaję, że tutejszą wizję Północy i Południa traktuję trochę jak political fiction, no bo w sumie tak to po trosze jest z tą monarchą i zakwaterowaniem koedukacyjnym Zachwycające plakaty doceniam
Zuego chyba też będę przewijać - jakoś do mnie nie dociera jego magia, latająca trumna ani reszta sztuczek. U mnie właśnie biegli na bieżni - no ale już dobiegli
Aragonte - Czw 22 Mar, 2018 19:08
| BeeMeR napisał/a: | Przyznaję, że tutejszą wizję Północy i Południa traktuję trochę jak political fiction, no bo w sumie tak to po trosze jest z tą monarchą |
Ja to traktuję jako political fiction z domieszką Monty Pythona, tj. nie traktuję do końca serio
BeeMeR - Czw 22 Mar, 2018 19:26
Oj tak - ja też - mam wrażenie, że drama też traktuje to niezbyt serio
Aragonte - Czw 22 Mar, 2018 21:53
No i chyba słusznie
Trzykrotko, nie znalazłam na razie BTS kissu z Gu Family Book, ale masz tu BTS kissu lodówkowego z K2H, jakby co:
https://www.youtube.com/w...Vc_hWxM-24&t=3s
A to sceny z drugiego odcinka (z ręczniczkiem i nie tylko):
https://www.youtube.com/watch?v=zgt3WbPWZvw
I BTW ze sceny z fortepianem:
https://www.youtube.com/watch?v=dCDB8wdPL3o
Szkoda, że nie ma napisów do tego, co LSG mówi
Z komentarzy pod spodem:
Lee Seung Gi Suppose to play "AVE MARIA" but he did not.. Director ask Seung Gi, What song are you playing? Seung Gi with smile It's my song "Because you are my woman" lmao..... he just can't stop......Everyone's laughing.
Edit: znalazłam jakieś zestawienie NGs z Gu Family Book:
https://www.youtube.com/watch?v=fn0iX8zEh5M
Jakieś króciutkie NG kissu w lesie jest, ale najbardziej śmieszne jest to, co się dzieje około trzeciej minuty, czyli NG sceny, w której Kang Chi oraz Sweet Potato (tu jaki ochroniarz) są poprzebierani za damy i co i rusz ktoś rozwala scenę, bo nie może zachowac powagi Cudne to
Trzykrotka - Czw 22 Mar, 2018 23:37
Ładne BTS Jak przy Hwayugi, ekipa w puchówkach, oni udają, że im ciepło.
| BeeMeR napisał/a: | Oj tak - ja też - mam wrażenie, że drama też traktuje to niezbyt serio |
Z tym Zuym był moim zdaniem problem trudny do rozwiązania, bo tak naprawdę powinno to być jakieś groźne i nieprzewidywalne mocarstwo, jak teraz Korea Północna. Nie można było tego zrobić, więc stworzyli groteskowego złego na wzór tych z filmów o Bondzie. Z jednej strony był absurdalny, z drugiej - tak nieobliczalny i o takich możliwościach, że stanowił prawdziwe zagrożenie dla rodziny królewskiej i dla kraju.
Skończyłam Hwayugi. 20 odcinek jest na Wschodzie, a ja zabieram się do 3 odcinka Króla Serc
No proszę, ile się dzieje w 3 odcinku!
Uważam, że panna Kim dała książątku bardzo piękną odprawę, kiedy usiłował dać jej garść złotych rad, jak podobać się mężczyznom - czytaj - pustakom podobnym jemu. Pięknie go wypunktowała Zamach bombowy - miodzio, przy czym ja zawsze strasznie się śmieję, ale i wzruszam przy scenie zagrzewania do boju (towarzyszko Kim! Biegnę z tobą duchowo!), oraz wspólnych śpiewów, jak na boisk piłkarskim. No i obrona majteczek "towarzyszki" też wypadła bardzo stylowo. Szkoda niestety, że to drama ze sporo ilością białasów, bo oni wszyscy są chyba z łapanki - okropni. Ten dzisiejszy absolutnie nie nosił się jak wysoki urzędnik ONZ. Choć i tak chwała twórcom za to, że nie każą obsadzie mówić o angielsku. Wolałabym nie męczyć się z nikim jak to bywało w Kropkach, czy Heirs.
Sprawa północno - południowego ślubu wypłynęła dość szybko, podobnie jak sprawa paskudnej zazdrości księcia. A jak się przechwalał w tych ruinkach, aż trzeba go było zastrzelić i wsadzić do worka - a i wtedy nie przestawał gadać.
Girl Generation i ich nogi siejące zamęt w szeregach Północy
Aragonte - Czw 22 Mar, 2018 23:42
| Trzykrotka napisał/a: | | Zamach bombowy - miodzio, przy czym ja zawsze strasznie się śmieję, ale i wzruszam przy scenie zagrzewania do boju (towarzyszko Kim! Biegnę z tobą duchowo!), oraz wspólnych śpiewów, jak na boisk piłkarskim. No i obrona majteczek "towarzyszki" też wypadła bardzo stylowo. |
Tak, te śpiewy były piękne A co do ratowania honoru (czy też walizeczki z bielizną) towarzyszki Kim, to trzeba docenic, że Jae Ha wyciągnął ją z sali za rękę, żadnego szarpania za nadgarstek (pewnie by dostał wtedy w zęby ).
Biali są okropni, ale uznaję to za dramowy koreański standard
W jednym z kolejnych odcinków LSG będzie z kolei mówił po francusku - o dziwo, całkiem nieźle.
Jae Ha w worku - cudo, jak tam wierzgał i gadał nawet jako "trup" Bardzo dobrze, że oberwał, należało mu się
U mnie Girls Generation wywołały już poważny konflikt w szeregach zjednoczonej przejściowo Korei I tak, zazdrośc o przyszłego ochroniarza (i wrędota książątka, oczywiście) miała tu spore znaczenie
A swoją drogą - też masz wrażenie, że w tych BTS-ach te kissy wyglądają na znacznie bardziej intensywne niż to, co dostajemy na ekranie?
Trzykrotka - Pią 23 Mar, 2018 00:10
| Aragonte napisał/a: | Jakieś króciutkie NG kissu w lesie jest, ale najbardziej śmieszne jest to, co się dzieje około trzeciej minuty, czyli NG sceny, w której Kang Chi oraz Sweet Potato (tu jaki ochroniarz) są poprzebierani za damy i co i rusz ktoś rozwala scenę, bo nie może zachowac powagi Cudne to |
To nie to widziałam, ale za to scena z poprawianiem kiecek jest cudna Sweet Potato jest taki patykowaty, że już samo to budzi śmiech z przepony
| Aragonte napisał/a: |
A swoją drogą - też masz wrażenie, że w tych BTS-ach te kissy wyglądają na znacznie bardziej intensywne niż to, co dostajemy na ekranie? |
A i owszem - pewnie na ekran idzie wersja najbardziej adekwatna do rodzaju publiczności danej stacji (nie chcę myśleć, ile ng było w kissu Gongowej i JJS z Jealousy - może jednak zrobili to za pierwszym razem i bez ng). No i mamy scenę bez filtrów, objazdów kamery, przeskoków na kominek albo twarze osób gapiących się na całujących - czysta akcja na oczach całej ekipy
Aragonte - Pią 23 Mar, 2018 00:26
| Trzykrotka napisał/a: | | A i owszem - pewnie na ekran idzie wersja najbardziej adekwatna do rodzaju publiczności danej stacji (nie chcę myśleć, ile ng było w kissu Gongowej i JJS z Jealousy - może jednak zrobili to za pierwszym razem i bez ng). No i mamy scenę bez filtrów, objazdów kamery, przeskoków na kominek albo twarze osób gapiących się na całujących - czysta akcja na oczach całej ekipy |
JJS i ujęcia kissowe NG? Żartuje chyba towarzyszka Trzykrotka
W każdym razie na razie żadnych BTS-ów tego nie widziałam
A w czwartym odcinku Jae Ha płynnie przechodzi od książęcej, aroganckiej postawy w obliczu nagłego kryzysu po rozsypkę w łazience - jak mu się tam ręce trzęsły... No i ostatecznie nerwy mu puszczą, niestety
Tak sobie pomyślałam dzisiaj, że pewne elementy by się mogły Admete w tej dramie spodobac, choc pewnie by miała sporo do przewijania
Admete - Pią 23 Mar, 2018 06:24
Admete nawet ma serial, ale nie ma czasu. Odcinek BG 2 oglądałam na cztery raty od poniedziałku do czwartku. Zasypiam już o 21. Nie mam w sobie nawet odrobiny energii. A w pracy ciągle coś
BeeMeR - Pią 23 Mar, 2018 08:54
Agn też nie ma czasu ani siły na oglądanie - może bardziej siły po pracy - ja wczoraj zasnęłam w trakcie wielkiego kryzysu między obiema Koreami i jej reprezentantami (trzymali się na muszkach) i to grubo przed 22, potem nie mogłam zasnąć do 24
Właściwie nie wiem jak doszło do konfliktu ale powtarzać nie będę tylko iść dalej. Wiem, że amator długich nóg się awanturował o prezent
Z tłumaczenia:
"Czy on na nas przysięga?" Jeszcze pamiętam anglistkę z liceum "don't swear!"
Aragonte - Pią 23 Mar, 2018 09:12
| BeeMeR napisał/a: | | Właściwie nie wiem jak doszło do konfliktu ale powtarzać nie będę tylko iść dalej. Wiem, że amator długich nóg się awanturował o prezent |
Ja Ha zamotał, oczywiście (z zazdrości, z której nawet chyba nie do końca sobie zdaje sprawę), i podmienił prezenty, licząc na to, że panowie (świeży fan Girls Generation i Shi Kyung, czyli koreański żołnierz doskonały) się pobiją. A tym podmienionym prezentem był laptop z wgranymi teledyskami długonogich pań z Południa czy też całym koncertem, nie wiem.
"Czy on na nas przysięga?" - taaaak, zauważyłam ten kwiatek Ogółem pisałam już Trzykrotce, że tęsknię do jej napisów
Aha - czy ktoś jest zainteresowany sountrackiem z King 2 Hearts?
BeeMeR - Pią 23 Mar, 2018 09:24
Jakieś chore mają te testy kryzysowe
Być może jestem na nie za głupia i nie rozumiem - tj. wagę otwarcia ognia choćby i ślepego do przedstawicieli drugiej Korei rozumiem - ale potrzebę testowania ludzi aż tak? I to durnego księcia z przerośniętym ego bez odpowiedniego szkolenia i zrozumienia podstaw relacji państwowej stawiać na szali honoru państwa?
Trzykrotka - Pią 23 Mar, 2018 09:36
Ja tak usnęłam przedwczoraj przy Moon & Sun, po prostu jak nożem uciął odcięło mi świadomosć. Przednówek, chyba każdemu jest teraz trudno się zebrać do kupy.
| BeeMeR napisał/a: |
I to durnego księcia z przerośniętym ego bez odpowiedniego szkolenia i zrozumienia podstaw relacji państwowej stawiać na szali honoru państwa? |
Musżą, bo zawody, na które jedzie ekipa są dla elity elit, oficerów z samego wierzchu, takich, w których rękach na wypadek wojny leży los świata. A sam konkurs nie będzie zabawą.
Książę jest jaki jest, ale też musi, bo - jak mu to królewski brat wyłuszczył - podatnicy oczekują, że nie tylko będzie rwał panny po klubach i rozbijał się drogim samochodem. Musi odpracować uprzywilejowane życie w luksusie, oraz udowodnić, że również w razie czego jest zdolny wziąć w ręce stery kraju.
|
|
|