To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Daebak! Szczęśliwa trzynastka...

BeeMeR - Pon 04 Gru, 2017 23:18

IRY 1 szedł mi trochę jak po grudzie, ze trzy razy zrobiłam przerwę "ciekawe co w wiadomościach/mailu/fb"...
SIG mi się podoba, ale Nara ani trochę. Ona ma być jego równolatką? Wygląda na 10 lat starszą, ale nie to mnie w niej irytuje (przynajmniej nie tylko to).
Świętego Miecza/Kumwę ledwo poznałam. z zespołu Nary kojarzę trzech gości - tj. tylko tego najmłodszego nie. Przesłuchiwany i jego dialog z dzieckiem mi się podobał - to ciekawy motyw. Chłopiec starszy jest okropny - toporny, ani trochę nie wygląda na geniusza, młodszy jest ciekawszy.

Gosposię chętnie najmę do porządków ;)

Aragonte - Pon 04 Gru, 2017 23:30

Ta gosposia będzie potem co i rusz robic porządki, bo "ma takie hobby" :-P Kpiłam sobie, że to czynności zastępcze :wink:
Trzykrotka - Pon 04 Gru, 2017 23:42

A dzieciowe odcinki trzeba obejrzeć bez przewijania, a potem oglądać dorosłe, ale z wiedzą, co wydarzyło się w dzieciństwie.
Dwóch młodych z komisariatu to chłopię z Healera, to, które trochę celowo 'zgubilo' małą PMY, żeby spokojnie móc osaczyc - czyli zamknąć w złotej klatce jej mamę. Ten wyższy, rudy, to właściciel pubu z MSR.

Admete - Wto 05 Gru, 2017 05:23

Bardzo ładny pan sprzątający ;) Też sprzątam, we dwójkę raźniej ;)

Cytat:
ale Black ma dla mnie inną twarz


Dla mnie też i zapewne dl Ha Ram.

Cytat:
Nic nie poradzę, widzę tu elementy SPN, Grimma, Harry Potter też mi się momentami kojarzył. I Miasteczko Halloween


Ja bym może dodała jeszcze Gaimana ;) W każdym razie drama w moim guście ;)


Cytat:
Nie lubię matki Ha Ram Porzuciła męża, kiedy odkryła, kim był (ciekawe jak, swoją drogą - szamanką chyba nie jest, skąd mogła wiedziec, co znaczy to ogniste znak na szyi?), córki się bała tak, że próbowała ją zabic a potem wybrała sobie faceta, który ją bił Ojciec HR był, kim był, ale - jak rozumiem - traktował ją dobrze


Denerwująca jest bardzo i trudno ja lubić.


Cytat:
Z innych scen - podobała mi się rozmowa braci Oh - bardzo dobrze zagrana zwłaszcza przez starszego Faktycznie były w tym widoczne emocje i można go było lepiej zrozumieć (ale jednej rzeczy nie daruję mu nigdy ).


Też mu tego nie wybaczę, ale przynajmniej mamy jakieś wytłumaczenie jego postępowania i charakteru.
No nic - musimy poczekać i same się przekonamy, czy scenarzystka wysłała Blacka do piekła i razem z nim swoich widzów ;)

Agn - Wto 05 Gru, 2017 09:41

Aragonte napisał/a:
Boguś faktycznie będzie chadzał w garniaku. Między innymi :cool:

No zobaczymy, zobaczymy. Bardzom go ciekawa. :)
BeeMeR napisał/a:
A to nowość... Ja za nią nie przepadam

Do jej postaci póki co też nie umiem wykrzesać cienia sympatii. Poszła namawiać In Guka do współpracy, włączając w to swój urok osobisty. Wobec tego na sali pełnej słuchaczy usiłuje zwrócić na siebie jego uwagę i zachowuje się jak idiotka. A potem zjeżdża krzesłem aż na sam dół z wielkim wrzaskiem. Czułam przyjemną satysfakcję, kiedy In Guk kazał jej siedzieć cicho i przed całym audytorium dokończył robienie z niej pośmiewiska. Cóż poradzić? Sama się podłożyła.
Aragonte napisał/a:
. Nic dziwnego, że to numer 444 - zgodnie z koreańskimi przesądami to potrójna śmierc, bo cyfra 4 jest kojarzona właśnie ze śmiercią (ale brzmienie tego mnie lekko bawi, bo brzmi to w dramie jak "sa-sa-sa" :mrgreen: ).

Jak ktoś oglądał Troskliwe misie, to ma tylko jedno skojarzenie...
https://www.youtube.com/watch?v=pw-rmkwG4cc
:rotfl:
Trzykrotka napisał/a:
Wśrod ekipy dochodzeniowej teraz już znajomi: Drugi z My Secret Romance, młoda wersja czarnego charakteru z Healera, jeden z trzech głupków z Arang i chef z Cyrano Dating Agency.

Ja tylko jednego rozpoznaję, właśnie jednego z trzech bałwanów. Grał też świetną, choć w sumie tragiczną postać w SFD.
Trzykrotka napisał/a:
Smutne jest to, że ojciec Hyuna jest niestety bardzo kiepskim psychiatrą, a i ojcem chyba też nie najlepszym.

W obu tych sferach jest beznadziejny. Dziecka to się wręcz boi. :zalamka: I wpada na wspaniały pomysł ukrycia go w piwnicy. :frustracja:
Już się Aragonte wczoraj chwaliłam, że mam wizję, że zaginiony brat to Boguś i że to on będzie jednocześnie mordercą. :P
Ale to za proste by było. ;)
Trzykrotka napisał/a:
Bardzo podoba mi się, jak ten młody z EXO gra psychola o pięknej twarzy.

A zastanawiałam się, czy to aby nie jakiś chłopiec z boysbandu, bo taką ma boysbandową aparycję. I ta nieskazitelna grzywka, czy to siedzi za kratkami na pryczy, czy to świeżo się tłukł z ofiarą po chałupie, rozwalając stoły... ;)
Trzykrotka napisał/a:
A podobno jest sławny i ma dobrą reputację :confused3:

Nie każda sława jest dobra. Ale dobrej reputacji nie rozumiem. Może był miły dla współpracowników.
BeeMeR napisał/a:
IRY 1 szedł mi trochę jak po grudzie, ze trzy razy zrobiłam przerwę "ciekawe co w wiadomościach/mailu/fb"...

Miałam trochę podobnie, z tym że latałam na forum. ;) Ale uczciwie obejrzałam. Wiadomo, drama po pierwszym odcinku niekoniecznie musi zachwycić.

Gosposię też chętnie najmę. ;)

BeeMeR - Wto 05 Gru, 2017 10:00

Trzykrotka napisał/a:
chłopię z Healera, to, które trochę celowo 'zgubilo' małą PMY, żeby spokojnie móc osaczyc - czyli zamknąć w złotej klatce jej mamę.
Tego nie kojarzę już, właściciela pubu z MSR oraz restauracji z Cyrano jak najbardziej - no i tego z szeroką twarzą, który grał m.in. w Smokach.

Agn napisał/a:
Już się Aragonte wczoraj chwaliłam, że mam wizję, że zaginiony brat to Boguś i że to on będzie jednocześnie mordercą.
Podoba mi się twoja wizja ;)
Za proste? w dramach? ;) Przecież wszystko wskazuje na kogo innego ;)

Trzykrotka napisał/a:
Ten właśnie uśmiech z 0:11 genialnie podrobił JJS Są już dwa nowe odcinki, btw.
JJS w ogóle go genialnie odegrał - mowę ciała, mimikę, sposób mówienia :szacuneczek: - przy czym scena, w której odkrywa swoją nową twarz doprowadziła mnie do nieziemskiej głupawki :rotfl: Jak i każda późniejsza konfrontacja w lustrze :lol: Szkoda tylko Drugiego, że ma taką okropną rudą fryzurę - no ale musiał się odróżniać na pierwszy rzut oka, wiem. Tu jeszcze jeden filmik z Dostawców:
https://www.youtube.com/watch?v=45HuS8AEfxo

Aragonte - Wto 05 Gru, 2017 10:05

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
. Nic dziwnego, że to numer 444 - zgodnie z koreańskimi przesądami to potrójna śmierc, bo cyfra 4 jest kojarzona właśnie ze śmiercią (ale brzmienie tego mnie lekko bawi, bo brzmi to w dramie jak "sa-sa-sa" ).

Jak ktoś oglądał Troskliwe misie, to ma tylko jedno skojarzenie...
https://www.youtube.com/watch?v=pw-rmkwG4cc
:rotfl:

Nie oglądałam :rotfl:
Co prawda ja tam słyszę więcej tych "sa-sa", ale niech tam :-P
Nasz Grim Reaper, który został nazwany Blackiem, to #444. Z kolei jego kod do domofonu to 4444, jakże oryginalny :lol:

Admete napisał/a:
No nic - musimy poczekać i same się przekonamy, czy scenarzystka wysłała Blacka do piekła i razem z nim swoich widzów :wink:

Jeśli pośle go do piekła w odpowiednim towarzystwie (z Ha Ram), to będzie to w sumie nie takie złe zakończenie, jak na tę scenarzystkę :-P Ale wyobrażałabym sobie też parę Grim Reaperów :-P
Na Soompi ludzie nie tracą nadziei na jakieś choc trochę szczęśliwe zakończenie :wink:
Ja nie bardzo - ale w sumie to trzeba się chyba tu zastanowic nad samym pojęciem "happy ending" :-P bo niekoniecznie musi to byc "i żyli długo i szczęśliwie". Trzeba pamiętac, że 444/Black nie całkiem jest żywy :wink:

Admete - Wto 05 Gru, 2017 10:40

No własnie - jak potraktować Grimm Reapera, który jako żywo żywy nie jest ;)
BeeMeR - Wto 05 Gru, 2017 11:43

Oglądam IRY 2,
skończyłam etap dziecięcy. Tatuś okropny - co z tego, że dzieciak dziwny, a piwnica wielka i ma sporo okien, skoro tak czy inaczej to więzienie :bejsbol:

Narę przewijam (samą, z ciotką itd), jeśli stracę coś cennego to mi dajcie znać, proszę :kwiatek: Brewka się pojawił :serce:

Cytat:
Ech, no... niebezpieczny więzień jest przesłuchiwany, profesor, który z nim rozmawiał, wychodzi na chwilę.
a) zostawia uchylone drzwi :shock:
b) ani jednego strażnika na zewnątrz :frustracja:
c) więzień siedzi grzecznie i nawet nie próbuje uciec :confused3:
d) w związku z tym mały chłopiec nie zatrzymany przez nikogo wchodzi do pokoju przesłuchań i zaczyna rozmawiać z psychopatą. :zalamka:
Jasne. :sprytny:
Ha, ja się nawet nie czepiałam tego rozwiązania :lol:

Cytat:
główna aktorka mi się strasznie nie podoba. Nie wiem, na czym rzecz polega, nie znam jej, ale mnie drażni. Też aparycją, bo wygląda jak mysz, a stylista chyba jej podtapirował lekko włosy, by nabrały objętości i to tak nieładnie na niej wygląda, że joj.
Ona się chlubi swoją "baby face" - co ładnie wyglądało może kilka lat temu, ale już bardziej z niej ajumma niż agassi :P więc próby odstawiania aegyoo tym bardziej kiepsko mi się ogląda :roll:
Aragonte - Wto 05 Gru, 2017 12:07

BeeMeR napisał/a:
Narę przewijam (samą, z ciotką itd), jeśli stracę coś cennego to mi dajcie znać, proszę :kwiatek:

Jeśli przewiniesz ją w całości, to jej wątek będzie dla ciebie kompletnie niezrozumiały, obawiam się :wink:

BeeMeR - Wto 05 Gru, 2017 12:12

A czy jej wątek jest mi niezbędny do przyswajania reszty dramy? :mysle: Albo jest wart oglądania? Bo na razie to mnie i postać irytuje i aktorka :roll:
Trzykrotka - Wto 05 Gru, 2017 12:14

Jest, jest - to się wszystko wiąże :kwiatek:
Aragonte - Wto 05 Gru, 2017 12:16

Jest niezbędny, IMHO.
Trzykrotka - Wto 05 Gru, 2017 12:52

Watek jest ważny, bo policjantka ma też swoją historię z retrospekcji, która wiąże się ze sprawą seryjnych morderstw.
BeeMeR - Wto 05 Gru, 2017 12:56

Ok, to obejrzę.
Właściwie nie miałam zamiaru przewijać jej w całości, tylko sceny solo (np. maluje usta na schodach :roll: ) albo gada z psiapiółą - często takie przewijam i jakoś wiem o co chodzi :P
Jej sceny z SIGiem obejrzę na pewno ;) z Brewką też i grupy dochodzeniowej pewnie takoż (chyba, że mnie grupa zacznie wkurzać, bo bywa :P )

Na razie panna zachowała się jak kretynka na wykładzie :roll:

BeeMeR - Wto 05 Gru, 2017 13:46

Jak mi w gosposią nie wyjdzie, to choć partnera do drinków mogłabym mieć :serduszkate:

;)

Admete - Wto 05 Gru, 2017 13:58

Ja jej chyba nie przewijałam za bardzo , choć zdecydowanie nie przepadam.
Aragonte - Wto 05 Gru, 2017 14:09

Ja jej w ogóle nie przewijałam, choć też nie uwielbiam jej jakoś specjalnie. Przewijam głównie guilty pleasure.
BeeMeR - Wto 05 Gru, 2017 14:17

Postaram się nie marudzić na jej temat, ale nie obiecuję na 100%, bo sceny typu "myje zęby i zasypia w trakcie" są wielce niezbędne *sarkazm* :czekam2:
Skończyłam 2. odc, trzeci pewnie dopiero jutro wieczorem, bo wieczorem czuję, że padnę wcześnie, zwłaszcza, że w środę mam lekarzy, badania itp. Gliny dwie to sobie pewnie zobaczę w ogóle dopiero końcem tygodnia, jak już będzie całotygodniowa "zdobycz" ;)

Aragonte - Wto 05 Gru, 2017 14:32

BeeMeR napisał/a:
Postaram się nie marudzić na jej temat, ale nie obiecuję na 100%, bo sceny typu "myje zęby i zasypia w trakcie" są wielce niezbędne *sarkazm* :czekam2:

Ależ marudź sobie, ile chcesz :kwiatek: Tak naprawdę to chyba żadna z nas nie jest fanką tej aktorki.

Admete - Wto 05 Gru, 2017 15:27

Zdecydowanie żadna :wink: Zaczęłam Two cops i pewnie będzie fajne, ale dziś nie mam siły na czytanie napisów. Miałam dziś badanie męczące, a potem z jęzorem na brodzie do pracy.
Aragonte - Wto 05 Gru, 2017 19:31

Ja nastawiam się na nadrabianie Two Cops w niedalekiej przyszłości. JJS nie zając, nie ucieknie :wink: A na razie za bardzo mnie bawią rozkminy dotyczące finału Blacka :excited:
Admete - Wto 05 Gru, 2017 19:58

Mnie też interesuje, co będzie na końcu i czy się scenarzystce uda wszystko złożyć w całość. A te napisy znośne czy polskawe? Nie mam zaufania do polskich napisów.
Aragonte - Wto 05 Gru, 2017 20:46

Admete napisał/a:
Mnie też interesuje, co będzie na końcu i czy się scenarzystce uda wszystko złożyć w całość.

Chciałabym, żeby zakończenie było dobre - nie musi być szczęśliwe, ale niech będzie sensowne i logicznie wynika z fabuły. Nie mam np. pretensji o finał Iljimae, choć go kiedyś opłakałam - to chyba było nieuchronne :( Nie wiem, jak podejdę do zakończenia GG. W przypadku Blacka zaakceptuję mroczne/nieszczęśliwe zakończenie, jeśli tylko będzie pasowało do całości dramy :mysle:
Jakoś mam wrażenie, że będą potem powstawały fanfiki :wink: Nawet jeśli scenarzystka w miarę domknie całość, to chyba i tak zostanie sporo do wyjaśnienia. Albo trzeba będzie w fanfikach wyciągać Blacka/444 z piekielnych czeluści :wink:
Ale takim zakończeniem z elementami czarnego humoru też nie pogardzę :mrgreen: Idealnie pasowałoby do Blacka jako postaci :wink:

Przypomniała mi się scena, w której Black jako detektyw wkroczył na scenę i udowodnił, że złapany podejrzany nie mógł udusić ofiary - Admete, pamiętasz motyw z paluszkiem? :lol: I oburzone miny kolegów Blacka, przeświadczonych, że wykonał mocno obelżywy gest :-P

Agn - Wto 05 Gru, 2017 21:42

BeeMeR napisał/a:
Za proste? w dramach? ;) Przecież wszystko wskazuje na kogo innego ;)

Za proste, bo skoro nawet ja bym wiedziała już o co chodzi... a ja jestem widzem durnym, którego wszystko zawsze zaskoczy i nigdy nie jest w stanie przewidzieć kolejnych scen. Więc wiesz... Wątpię, by to tak wyglądało.
BeeMeR napisał/a:
Ona się chlubi swoją "baby face" - co ładnie wyglądało może kilka lat temu, ale już bardziej z niej ajumma niż agassi :P więc próby odstawiania aegyoo tym bardziej kiepsko mi się ogląda :roll:

Wygląda trochę jak stara maleńka, a nie młodziutka dziewczyna. Przykre, ale czas dorwie każdego. Może gdyby grała po prostu dorosłą, normalną kobietę, to byłaby wiarygodna i nie drażniła, a tak... Nie czuję do niej przekonania. Jakoś mnie irytuje i postać i aktorka.
BeeMeR napisał/a:
sceny typu "myje zęby i zasypia w trakcie" są wielce niezbędne *sarkazm* :czekam2:

Jak się obudziła, to pomyślałam, że normalny człowiek by się we śnie zadławił tą szczoteczką. Dlaczego ona nie? W ogóle jak można zasnąć myjąc zęby???

Odcinek nr 3 w trakcie - pojawił się Boguś! Najpierw w lekarskim kitlu, a potem w prawniczym garniaku. Młody, wykształcony i najwyraźniej wredny - już go lubię. On jest zUy, prawda? :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group