Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Fantastyka - Zmierzch, Nów i inne fazy ;)
Agn - Nie 10 Sty, 2010 13:01 Nie rozgrzewała mu niczego, stąd wniosek, że i tam by jej zabrakło. A Belli niewiele do szczęścia potrzeba, wystarczyło, że E. na nią chuchnął i już sikała ze szczęścia. Bella jest nierealną postacią.spin_girl - Nie 10 Sty, 2010 13:50 Widocznie niewiele jej do szczęścia potrzeba, chociaż jak sobie przypominam to po zamianie w wampira w BD odzuła wyrównanie się ich temperatury ciała jako wyraźny plus Agn - Nie 10 Sty, 2010 14:00 Też bym się ucieszyła, gdyby mój chłop był taki lodowaty (czysta fantazja, bo bym kijem go nie tykała, ale GDYBY) i nagle stał się cieplejszy (albo ja równie lodowata, więc nie odczuwałabym tak tej minusowej temperatury). Acz przed przemianą też nie narzekała.spin_girl - Nie 10 Sty, 2010 14:01
Agn napisał/a:
Acz przed przemianą też nie narzekała.
To się nazywa wrodzony optymizm Agn - Nie 10 Sty, 2010 14:02 Bella optymistką... *opluwa się herbatą* Cholera, to gorące! spin_girl - Nie 10 Sty, 2010 14:04 No cóż, w tej sytuacji widziała wyłącznie pozytywne aspekty zamiast skupiać się na nieistotnych (hihi) szczegółach Agn - Nie 10 Sty, 2010 14:06 Lodowaty facet w łóżku, twardy jak skała i się tuli...
Masz rację, to detale. spin_girl - Nie 10 Sty, 2010 14:08 Widocznie miał wyjątkowo dobrą technikę Agn - Nie 10 Sty, 2010 14:15 Technikę tulenia na kamień? Czy technikę mrożenia na lód? spin_girl - Nie 10 Sty, 2010 14:16
Agn napisał/a:
Technikę tulenia na kamień? Czy technikę mrożenia na lód?
Musisz sobie dośpiewać sama bo mnie Aragonte wreszcie wyrzuci Agn - Nie 10 Sty, 2010 14:19 Ćwir! Ćwir! Ćwir! Polecimy razem. spin_girl - Nie 10 Sty, 2010 14:23 A wszytsko przez jedno niewinne słowo "ptak" Głodnemu chleb na myśli... Agn - Nie 10 Sty, 2010 14:37 Jak to rzekła Melanie z The host - get your mind off the gutter!
Zaiste, taka ugrzeczniona historyjka, a taaaakie rozmowy się toczą. spin_girl - Nie 10 Sty, 2010 15:22
Agn napisał/a:
Zaiste, taka ugrzeczniona historyjka, a taaaakie rozmowy się toczą.
Czy ja wiem, czy taka ugrzeczniona? Może nie ma drastycznych opisów, ale mniej lub bardziej tłumione pożądanie wyczuwalne jest w wielu scenach a w Eclipse mamy nawet kawałek porządnego świntuszenia Więcej od powieści dla niepełnoletnich naprawdę trudno wymagać
Agn napisał/a:
get your mind off the gutter
Sorry, my mind is ALWAYS in the gutter Agn - Nie 10 Sty, 2010 15:29 Ta ta ta... ale jednak grzeczniutka. Seks tylko po ślubie, żadnych używek czy bójek w szkole, wielka, spełniona, nastoletnia, idealna miłość z facetem, który jest odzwierciedleniem tego, czego kobiety od swoich facetów wymagają. Jak dla mnie grzeczniutko. Ach, no i wampir, który Boże broń, nie żre ludzi. Grzeczniuteńko!
spin_girl napisał/a:
Agn napisał/a:
get your mind off the gutter
Sorry, my mind is ALWAYS in the gutter
So I see... spin_girl - Nie 10 Sty, 2010 15:31
Agn napisał/a:
Ta ta ta... ale jednak grzeczniutka. Seks tylko po ślubie, żadnych używek czy bójek w szkole, wielka, spełniona, nastoletnia, idealna miłość z facetem, który jest odzwierciedleniem tego, czego kobiety od swoich facetów wymagają. Jak dla mnie grzeczniutko. Ach, no i wampir, który Boże broń, nie żre ludzi. Grzeczniuteńko!
Eeee...nice can be sexy, too? Agn - Nie 10 Sty, 2010 15:33 Nice? Nice guys finish last... Anaru - Nie 10 Sty, 2010 15:34 Jesteście niesamowite
Na moment spuścić z oczu i już świntuszą ile wlezie
lady_kasiek napisał/a:
No to ja, żeby nie było napiszę co mi się skojarzyło, że to zdjęcie i ujęcie to pierwsza i jedyna okazja gdy Edward kamienny ma ptaka blisko
tzn. napisałabym tak, ale nie napiszę bo to byloby nieobyczjane i Aragonte jako strażnik obyczajności w tym wątku zdzieliłaby mnie trzonkiem od miotły po kudliźnie
To ja się uśmiechnę o większą wersję ptaka Edwarda, mooogę?
Bo nie wiem czy o ten avek chodzi, czy już ów ptak został schowany, bo nie widzę
Agn napisał/a:
Dla mnie zboczeniem jest chęć spędzenia nocy z lodowatym, twardym jak kamień facetem, ale tego nie powiem, bo mnie Spin przechrzci.
Acz mam nadzieję, że zrozumie, że dla mnie dotyk kogoś (czegoś? wszak mówimy o realiach) takiego jest po prostu nieprzyjemny i nijak nie chciałabym mieć z tym kimś styczności.
Uhm, są różne zainteresowania
Wyjąwszy "lodowatym"...
(właśnie w tym momencie z filmu w TV padło zdanie "chcecie szczypty Freudowskiej motywacji?" )
Forum odziera człowieka z khem, rzekłabym eee... prawie że niewinności
spin_girl napisał/a:
Agn napisał/a:
Kurczę, swoją szosą kontynuuję tłumaczenie najśmieszniejszego pornola w fanfikowym światku. Fakt, że mnie się najbardziej hardcorowa część dostała i ciężko mi się przez nią idzie, ale skoro już obiecałam...
Dasz mi to potem przeczytać?
Ja też moooogę jak już będzie po naszemu? Mogę dowód przedstawić na znak, żem pełnoletnia
Aragonte napisał/a:
spin_girl napisał/a:
Zresztą na wszystko znajdzie się sposób, a to podkręcone ogrzewanie, a to wyłączona klimatyzacja u wybrzeży Brazylii...i zimne staje się pożądane
Eeee... nie do końca ale musiałabym wejść w zbyt dosadne szczegóły, żeby to udowodnić, Spin. Rusz wyobraźnią
Bo jeśli Edward był cały tak lodowaty, to... brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!
Kto to dawał linka do Edwardowych błyskających (chyba?) zabawek dla fanek, z zaleceniem trzymania w lodówce?
Link mi się posiał gdzieś...
Saga Stephenie Meyer "Zmierzch" (org.tytuł "Twilight") odniosła taki sukces, że nie tylko zainspirowała filmowców, ale też producentów zabawek erotycznych. Widząc, jak olbrzymie zainteresowanie wzbudza, wśród płci pięknej postać wampira Edwarda, w którą wcielił się Robert Pattison - stworzyli sztucznego penisa, który ma sprawić, że nierealne stanie się realnym...
Sex z wampirem, a raczej jego istotną częścią .
Co w tym dildo jest takiego wyjątkowego?
Producent garantuje "mrożące krew w żyłach,
a zarazem rozpalające doznania".
Otoż, jego jasny kolor ma imitować skórę wampira,
a na dodatek wystawiony na działanie promieni słonecznych - błyszczy.
Jest zrobiony ze specjalnego materiału, który długo utrzymuje zimno (po uprzednim schłodzeniu w lodówce), co ma gwarantować "doświadczenia bliskie rzeczywistym" (wampiry istnieją naprawdę?!
i ktoś przyżył z nimi zbliżenie?! ).
Niestety, dostępny jest obecnie tylko w Stanach Zjednoczonych.
Ciekawe, czy pragnienia kobiet, którym bliższe sercu są wilkołaki zostaną zaspokojone?
I jaki powinien być sztuczny odpowiednik ich penisa? Może dla odmiany - długo utrzymujący wysoką temperaturę?
Tak czy siak, jak się ktoś uprze, to wprawdzie w nieco ograniczonej formie, ale może się sam(a) o owych doznaniach Bellowych przekonać spin_girl - Nie 10 Sty, 2010 15:39 OMG!!!!!!!!!
A jednak!!! Wiedziałam, że jakieś Twihards będą chciały wypróbować i to jest dokładnie to, co mi chodziło po głowie, kiedy mówiłam o chowaniu zabawek do lodówki!!! Jest popyt- jest podaż!!!
Chociaż ja się osobiście nie piszę na takie eksperymenty...
Co do Jacobowego odpowiednika, chyba musiałby być podgrzewany... Anaru - Nie 10 Sty, 2010 15:47
spin_girl napisał/a:
Co do Jacobowego odpowiednika, chyba musiałby być podgrzewany...
Hmmm... z grzałeczką w środku, rozpalający doznania, bardziej włochaty
to forum jest cudne spin_girl - Nie 10 Sty, 2010 15:48
Anaru napisał/a:
bardziej włochaty
Anaru - Nie 10 Sty, 2010 15:56 Wilkołaczy przecież, nie? spin_girl - Nie 10 Sty, 2010 15:57 ponawiam pytanie - cza sadzicie,ze Jacob sie zmienia w wilka owladniety silnymi emocjami w tych momentach?Agn - Nie 10 Sty, 2010 16:03
Anaru napisał/a:
Jesteście niesamowite
Na moment spuścić z oczu i już świntuszą ile wlezie
Eee tam. Świntuszyłybyśmy nawet wtedy, gdyby nas pilnowano.
Swoją szosą oprócz wibratorów i całej tej zbieraniny powstał także film porno na podstawie Zmierzchu. Widocznie niektórym niewyżytym było mało tego "erotyzmu" (ja tam go mało widzę, serio, przypomina raczej zabawę lalkami Barbie i Kenem jak się ma 12 lat), więc strzelili "twardziela". Acz nie wiem, jak to wygląda. I nie chcę wiedzieć.
Spin, odpowiadając na twoje pytanie - wydaje mi się, że niekontrolowana przemiana raczej wiąże się z gniewem niż namiętnością. Acz ostatnio natrafiłam na ff, w którym Jake i Bella... ten tego... I właśnie on się zmienił w wilka.Anaru - Nie 10 Sty, 2010 16:13
Agn napisał/a:
Swoją szosą oprócz wibratorów i całej tej zbieraniny powstał także film porno na podstawie Zmierzchu. Widocznie niektórym niewyżytym było mało tego "erotyzmu" (ja tam go mało widzę, serio, przypomina raczej zabawę lalkami Barbie i Kenem jak się ma 12 lat), więc strzelili "twardziela". Acz nie wiem, jak to wygląda. I nie chcę wiedzieć.
Rzekłabym w tym momencie - fucktycznie...
So now there's not only a sparkly Twilight sex toy, but two Twilight naughty knock-offs. First there was Twilight of Virginity (shot in the home of Nikki Sixx!), and now there's a new one called This Isn't Twilight: The XXX Parody coming your way October 15th, just over a month before Twilight: New Moon is unleashed on audiences.
http://www.cinematical.co...twilight-porns/
Spoiler:
Vampires, virgins, and porn are an obvious trifecta, so it should come as no surprise that a major adult film company, Devil’s Film, is putting out a “Twilight” porn spoof. Mega popular porn star Jenna Haze stars in this hardcore send-up of the emo vampire movie, out Oct. 15 (beating “New Moon”‘s arrival in theaters!). Getting Haze to star in your porn is like getting, oh, Kate Winslet to do your little movie because it gives it instant credibility. As for the plot? No word yet, but something tells me Edward probably shares his blushing Bella with the super horny Cullen
http://www.thefrisky.com/...-spoof-arrives/