To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Plotki i wieści filmowe część II

Agn - Pon 26 Kwi, 2021 13:16

Och, czyli obejrze to jeszcze w kinie. Super!

A, no i "Sound of metal" bardzo chce zobaczyc. Bardzo. Bardzo. Bardzo.

annmichelle - Sob 15 Maj, 2021 22:13

Wspominałyśmy już kiedyś o tej produkcji. :cool:
Właśnie obejrzałam zwiastun: https://www.onet.pl/film/...7qrttm,681c1dfa
Bardziej mnie rozbawił niż zaciekawił - nie, zdecydowanie nie podejdę do tej produkcji, bo nakręcona jest (chyba) na serio, ale jakoś tak powiało mi klimatem "bridgertonowym"....

BeeMeR - Śro 19 Maj, 2021 23:35

Nowe "Cudowne lata"? :mysle:
https://natemat.pl/354483,powstaje-reboot-kultowych-cudownych-lat-polacy-nie-sa-entuzjastyczni

Admete - Czw 20 Maj, 2021 06:23

To akurat dobry pomysł. Na pewno historia będzie inna.
BeeMeR - Śro 24 Lis, 2021 12:36

Taka głupotka: pary filmowe kompletnie bez chemii
https://brightside.me/wonder-films/10-onscreen-couples-who-had-no-chemistry-no-matter-how-hard-they-tried-800793/

Jakie są wasze typy?

annmichelle - Śro 24 Lis, 2021 16:55

Na pewno wymienione tam "Igrzyska śmierci". :-)
"Harry Potter" już niekoniecznie. :mysle:

Bardziej pamiętam filmy, gdzie chemia między aktorami była super :-) , niż tam gdzie były niewypały.

A, "Gwiezdne Wojny" i Christensen (Anakin) i Portman (Amidala). Zero chemii, na pewno nie ze strony Natalii Portman. :-P Podobnie ta aktorka w marvelowych Thorach - mam wrażenie się męczyła grając w obu tych seriach (SW i Marvele)....

Trzykrotka - Śro 24 Lis, 2021 21:53

Pięćdziesiąt twarzy Greya :roll:
I co do Wielkiego Gatsby'ego to się niestety zgadzam, żadnej chemii.

BeeMeR - Śro 24 Lis, 2021 21:58

Ja się zgadzam co do tej Kareniny :P
Trzykrotka - Śro 24 Lis, 2021 22:01

Tego cuda nie widzialam, więc było mi oszczędzone :-)
Agn - Czw 25 Lis, 2021 10:03

Dla mnie w nowym Bondzie nie bylo chemii miedzy Craigiem a Seydoux.
Agn - Wto 08 Mar, 2022 07:46

Dzisiaj w Polsce wystartowalo HBO MAX. Juz grzebie w nowej wersji - noooooo sporo dobrych rzeczy tam jest. Tyle na to czekalam...
Trzykrotka - Wto 08 Mar, 2022 08:47

O! Da znać mniej więcej jaki mają repertuar :kwiatek:
Agn - Czw 24 Mar, 2022 20:11

Ktos wie, gdzie bedzie mozna ogladac transmisje z Oscarow? Wiem, ze w kinie Nowe Horyzonty, ale nie bedzie mnie wtedy we Wroclawiu.
Jakies zrodelko streamingowe? Ktos? Cos?
Z gory przepraszam, ale jesli uda mi sie obejrzec, to bede tu na biezaco spamowac!

annmichelle - Sob 26 Mar, 2022 23:41

Nominacje do tegorocznych polskich Węży :-P :
https://www.onet.pl/film/...s4jwcm,681c1dfa

Nie wiedziałam żadnego z tych filmów :lol: , ale podobają mi się uzasadnienia nominacji filmów do Wielkiego Węża :mrgreen: .

A opisy najbardziej żenujących scen - cóż, wystarczyły mi, żeby zrozumieć dlaczego te sceny będą "walczyć" o Węża w swojej kategorii. :confused3:

Trzykrotka - Nie 27 Mar, 2022 01:48

Nie widzialam żadnego z tych filmów, ale prawie wszystkie znalazły się wśród Paździerzy 2021 u Sfilmowanych. Po tym, co nam ci dzielni ludzie opowiedzieli - a z obowiązku obejrzeli to wszystko - wcale nie dziwię się nominacjom.
Agn - Pon 28 Mar, 2022 06:40

Oscary rozdane. Jestem bardzo zadowolona z tego kto dostal (no moze poza piosenka, bo serio to byla najbardziej niewyrazna piosenka z Bonda ever, ale niech tam). Moja "Diuna" zgarnela chyba 6 statuetek!!! :banan:
Podobala mi sie bardzo przemowa za film animowany (Encanto) - w sensie jak zgrabnie i sprawiedliwie nagrodzeni rozdzielili miedzy siebie czas przy mikrofonie, tylko brac przyklad.
Willowi Smithowi te jego przemowe mogliby uciac, skoro komus innemu muzyczka ucieli. Ale nie - Will we lzach w nieskonczonosc bredzil o bogu i milosci, co w kontekscie jego strzelenia Chrisa Rocka w twarz na scenie brzmialo szczegolnie niewiarygodnie, ale hej - obecnie korone za najbardziej chore zachowania Kanye West musial oddac Smithowi. Nie wiem, na czym polegal dowcip Rocka, bo mi akurat wtedy zawiesilo przekaz, ale mysle, ze bedzie o tym teraz glosno. Szkoda, bo w sumie trzymalam kciuki, zeby Will jednak tego Oscara w koncu otrzymal. No dostal, ale przy okazji blysnal bucera.
Nie widzialam jeszcze filmu "Coda", a dostal statuetke za najlepszy film, wiec bede musiala nadrobic.
Wzruszylam sie przy przemowie aktora drugoplanowego. Tlumaczowi z migowego w ktoryms momencie zaczal drzec glos.

A o kieckach nie bede chyba gadac, bo znowu Chalamet skasowal wszystkich. :lol:

No, to ide spac.

annmichelle - Pon 28 Mar, 2022 08:10

Chyba nigdy nie zrozumiem fenomenu tej gali...
Odnoszę wrażenie, że sztuka schodzi tam na dalszy plan, a liczy się "vanity fair" i cała ta amerykańska otoczka "jesteśmy fajni, jesteśmy cool".
Pozbawiona złudzeń odnośnie Oscarów, że "wygrywa najlepszy" zostałam dosyć dawno, gdy wyszły na światło dzienne machlojki przy wygranych "Zakochanego Szekspira".
A jak zaczęłam grzebać głębiej to wyszło, że od zawsze tak było, tylko lepiej się maskowali. Ręka rękę myje i co ja z tego będę miał. Dziś chyba już nawet nie udają, że wygrywa najlepszy film, najlepszy aktor czy aktorka.

Co do ostatniej gali - przeczytałam opinie, że była prawdopodobnie najgorszą w historii, co biorąc pod uwagę nieśmieszne "żarty", macanie aktorów po tyłkach plus mordobicie gratis (pomijam czy prawdziwe czy ustawka) - może być prawdą.

BeeMeR - Pon 28 Mar, 2022 08:24

Agn napisał/a:
A o kieckach nie bede chyba gadac, bo znowu Chalamet skasowal wszystkich.
Czyżby wystąpił w kiecce? :twisted:

Ja złudzenia też straciłam lata temu słysząc wypowiedzi w stylu "poprzemy cię w przyszłym roku (wszystko jedno w czym zagrasz)" :roll:

Trzykrotka - Pon 28 Mar, 2022 09:17

Mnie nawet nie chce się sprawdzać kto wygrał.
Agn - Pon 28 Mar, 2022 09:48

Oj tam, oj tam, Noble tez przyznaja geopolitycznie i nikt sie nie czepia. Nie da sie wybrac zupelnie obiektywnie. :P Zreszta to gala, jasne ze lwia czesc zajmie wyglad gwiazd i sympatie / antypatie. Sztuke podziwia sie wczesniej w kinie. ;)

Basiu, nie wystapil w kiecce, ale wsrod pan nie wydarzylo sie nic ciekawego, wiec nie ma czego za bardzo porownywac, a tu wsrod panow nagle bam! ciekawy rodzynek.

Tamara - Pon 28 Mar, 2022 12:29

Agn napisał/a:
Nie wiem, na czym polegal dowcip Rocka, bo mi akurat wtedy zawiesilo przekaz, ale mysle, ze bedzie o tym teraz glosno. Szkoda, bo w sumie trzymalam kciuki, zeby Will jednak tego Oscara w koncu otrzymal. No dostal, ale przy okazji blysnal bucera.

Zażartował sobie z żony Willa, ze czeka na G.J Jane II z nią w roli głównej , bo jest łysa, a ona choruje na łysienie plackowate , więc nie jest łysa z wyboru tylko z powodu choroby. Nie dziwię się Willowi że dał facetowi w pysk , też bym dała .

annmichelle - Pon 28 Mar, 2022 12:34

Agn napisał/a:
Oj tam, oj tam, Noble tez przyznaja geopolitycznie i nikt sie nie czepia.

Dlatego nie interesują mnie specjalnie żadne rankingi sympatii i gustów: czy to Oscary, Nobel czy wybory Miss World. :-P
Natomiast zniechęca mnie hipokryzja, poprawność (cha cha cha) polityczna, cały ten blichtr i układy w Oscarach. No i wszechobecny kicz. "Yee, I love you all", bla bla bla.
Tacy akuratni do bólu, a nie ma chyba większych rasistów (we wszelkich konfiguracjach pod względem koloru skóry) i hipokrytów niż w Hollywood.
Sorry, ale jak weszłam dziś na gezetę i onet i widzę, że obok wieści o Ukrainie i koronawirusie jest, że Will Smith uderzył gościa na gali albo która kiecka była najładniejsza/najbrzydsza to zastawiam się, gdzie tu zdrowy rozsądek.

annmichelle - Pon 28 Mar, 2022 12:49

Tamara napisał/a:
Nie dziwię się Willowi że dał facetowi w pysk , też bym dała .

Serio? :-|
Wstałabyś, podeszła do gościa na scenie i uderzyła go? :shock:

Uważam, że zachował się skandalicznie.
Pomijam już kwestię przemocy samej w sobie - uderzyć innego człowieka, który się tego absolutnie nie spodziewa, i to tak z wyrachowaniem (wstał wyluzowany, podszedł te kilkanaście kroków i ciach!), ale to wszystko na imprezie, którą śledzi ileś tam set milionów ludzi na żywo, w wykonaniu człowieka, który dla wielu ludzi na świecie jest idolem, wzorem do naśladowania, itd.
Wiesz, jak to będzie odbierane przez wielu? Ot czarny pobił czarnego, bo chciał i czuł się bezkarny. A czarnoskórzy z ghett jeszcze mu w tym przyklasną. :-|
Smith zrobił krzywdę swoim braciom (innym czarnoskórym), o których wspomina.
Osobom uprzedzonym dał kolejny argument, niestety.
I jego mowa o miłości, Bogu, itd. brzmi teraz tak fałszywie.

Co do reakcji na słowa prowadzącego o żonie Smitha to mógł zareagować na sto innych sposobów, a biorąc pod uwagę, że było to w USA to mógł gościa puścić w skarpetkach, jakby zażyczył sobie odszkodowanie i gość byłby skończony finansowo, wizerunkowo, medialnie.
A tak to być może on będzie miał problemy i to poważne za napaść, pobicie i co tam jeszcze adwokaci będą mogli ugrać.
Większy respekt wzbudziły, gdyby po słowach prowadzącego wstali z żoną i wyszli z gali.

Przemoc nigdy nie jest dobrym sposobem na rozwiązywanie problemów.

Agn - Pon 28 Mar, 2022 12:54

No coz, ja uwazam, ze na swiecie dzieje sie nie tylko wojna na Ukrainie i dalo mi to lekkie odsapniecie od tego koszmaru i - nie ukrywam - leku czy i u nas wojny nie bedzie.
A w Hollywood nie ma tylu rasistow co w naszym pieknym kraju, niestety. W Hollywood przynajmniej staraja sie z tym walczyc.

A to co mowisz o zachowaniu Smitha to racja - narobil duzo zlego wizerunkowo. Ale ja bym juz Chrisa Rocka na gale nie zapraszala. Od 2005 roku wiadomo, ze bedzie opowiadal chamskie dowcipy i to sie nie zmieni.

annmichelle - Pon 28 Mar, 2022 13:03

Agn napisał/a:
A w Hollywood nie ma tylu rasistow co w naszym pieknym kraju, niestety. W Hollywood przynajmniej staraja sie z tym walczyc.

Oj, Agn, zdziwiłabyś się. :-|
Gdy pomyślę, że jeszcze 50 lat temu była w USA segregacja rasowa (!), a do dziś uprzedzenia w tamtejszym społeczeństwie są naprawdę silne i wykraczają daleko ponad okrzyki "czarnuch", "asfalt", itd.
Hollywood nie stara się z tym walczyć, tylko pudruje problem, podobnie było w przypadku "MeToo" - tak naprawdę nie zmieniło się za wiele, a jedynie w efekcie ośmieszono ten ruch, bo obok autentycznie skrzywdzonych kobiet upominały się te, które "myślały", że zdobędą rolę jak zjawią się w pokoju hotelowym producenta późnym wieczorem ubrane jedynie w szlafrok...
A hollywoodzkie pudrowanie nierówności i uprzedzeń objawia się m.in. tym, że podkreślają za każdym razem, że "pierwszy czarnoskóry", "pierwsza kobieta", "pierwsza osoba homoseksualna", itd.
Halo, czy to jest najważniejsze, że aktor jest czarnym gejem i dostał Oscara? Nie, ważne jest, że zagrał świetną rolę, a mnie zupełnie nie interesuje jakie ma preferencje i czy statystycznie musi być nominowanych tyle % kobiet i tyle % osób innych niż białych...
Co to ma wspólnego z jakością filmu, roli, scenariusza, reżyserii?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group