To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Malarstwo i Teatr - Tanecznym krokiem

Admete - Sob 02 Cze, 2018 13:31

Dobrze wam idzie. Ktoś będzie za ciebie tańczył?
praedzio - Sob 02 Cze, 2018 13:35

Tak, nasz jedyny mężczyzna. Śmiejemy się, że nawet nie będzie się musiał starać, bo i tak zapunktuje za kilt. ;)
Admete - Sob 02 Cze, 2018 13:38

:lol: Coś w tym jest ;)
Tamara - Sob 02 Cze, 2018 20:56

praedzio napisał/a:
Wczoraj robiliśmy podejście do Reel of Tulloch. O, masakra.... :? Okropnie mnie później bolały stopy. :cry2:
Taniec sam w sobie jest prześliczny wizualnie, ale kondycyjnie wykańczający. :confused3: A podobno to jeden z prostszych. :cry2:

https://www.youtube.com/watch?v=4EXGiyu_YJM

Przecudny :serce: :serce: :serce: ale zabójczy nie tyle ze względu na stopy i kolana ile koordynację, to jest dopiero masakra :paddotylu: no i często uruchamia rzadko wykorzystywane mięśnie odwodziciele uda :mrgreen: Ale jak oni cudownie mięciuteńko się ruszają :serce: :serce: :serce:

Praedziu fajnie tańcujecie :mrgreen: :oklaski:

praedzio - Pon 08 Paź, 2018 10:26

Wstawiam tu sobie ku pamięci, bo, co prawda szkockich tańców nie ma i nie wiadomo, czy będą, to w piątek na kontredansach Ela - chyba z sentymentu, żeby nam smutno nie było - zapodała kadryla z Nowej Szkocji.

https://www.scottish-coun...-quadrille.html

Szafran - Pon 15 Paź, 2018 14:37

Zupełnie zapomniałam tu donieść, że na VoD Teatru Wielkiego trafiło nagranie spektaklu baletowego, który bardzo mi się podobał - "Casanovy w Warszawie", a część z Was pisała, że chętnie obejrzała.

http://vod.teatrwielki.pl/casanova-w-warszawie/

Dla przypomnienia, to był ten balet:
http://www.naczubkachpalc...ami/#more-65012

Oglądajcie i nie odkładajcie za bardzo, bo te rzeczy na VoD trafiają tylko na jakiś czas.

Admete - Nie 21 Paź, 2018 05:14

Dzięki Szafran. Obejrzałam z ciekawością i przyjemnością. Nie znam się zupełnie na balecie. To dla mnie była nowość.
Szafran - Nie 21 Paź, 2018 11:44

A w środę na tej platformie będzie transmisja na żywo z baletu "I przejdą deszcze" w choreografii Krzysztofa Pastora.
Admete - Nie 21 Paź, 2018 12:32

Nie wiem czy dam radę akurat wtedy, ale dzięki za informację. Zajrzałam też na stronę teatru, zeby przeczytać, kto jest w zespole. Piękna ta Japonka - solistka.
Akaterine - Nie 21 Paź, 2018 13:03

Ja to bym chętnie jakiś klasyk obejrzała, trafiają się w VOD czy nie bardzo?
Szafran - Nie 21 Paź, 2018 18:03

Było nowe "Jezioro", biały akt pozostal w nim tradycyjny. Z rrzeczami niezrealizowanymi przez Wielki jest problem tej natury, ze sa ograniczenia licencyjne, wiec nie ma co liczyć.
Szafran - Nie 21 Paź, 2018 18:05

Admete napisał/a:
Nie wiem czy dam radę akurat wtedy, ale dzięki za informację. Zajrzałam też na stronę teatru, zeby przeczytać, kto jest w zespole. Piękna ta Japonka - solistka.


Moja ulubienica:).

Admete - Nie 21 Paź, 2018 18:29

Dokształciłam się kim są pierwsi soliści, soliści i koryfeje ;)
Szafran - Nie 21 Paź, 2018 21:08

To jeszcze doczytaj o corps de ballet - bez zespołu nie ma spektaklu:).

Cieszę się, że tak się zainteresowałaś tematem:).

Na tym VoDzie są jeszcze 2 krótkie balety - "Świtezianka" i "Drugi koncert skrzypcowy". O zupełnie innym charakterze. Widziałam je na żywo w zestawie z jeszcze jednym - niezbyt mi się tamten wieczór baletowy podobał w porównaniu z poprzednimi, ale zamierzam sobie urządzić powtórkę.

I mam już bilety na "Dziadka do orzechów" na grudzień. A w lutym z Aragonte i Akaterine wybieramy się na "Damę Kameliową" :) .

Aragonte - Nie 21 Paź, 2018 21:23

Szafran napisał/a:
A w lutym z Aragonte i Akaterine wybieramy się na "Damę Kameliową" .

Już się cieszę :banan_czerwony:

A na Dziadka ciągle nie kupiłam biletu :frustracja:
Ciągle się biję z myślami, jak mi się uda to wszystko pogodzic z przyjazdem psiapsióły z Anglii.

Szafran - Nie 21 Paź, 2018 22:02

Po nasze bilety na "Damę" idę w środę, przy okazji pójścia na "I przejdą deszcze" :) .
Admete - Pon 22 Paź, 2018 07:32

Szafran napisał/a:
bez zespołu nie ma spektaklu


Wiem, że nie ma, też doczytałam. Pooglądałam twarze.

Szafran - Śro 24 Paź, 2018 22:12

Poruszający, piękny spektakl. Ma trafić na VoD, tylko nie wiem kiedy. I muzyka Góreckiego wspaniała.
Do tego miałam farta i udało mi się z miejsca za 70 zł przesiąść na lepsze i droższe, bo było wolne w okolicy:D

Admete - Czw 25 Paź, 2018 04:50

Spóźniłam się z oglądaniem. Czekam na VOD.
Szafran - Pon 05 Lis, 2018 18:55

"Deszcze" już na VoD

http://vod.teatrwielki.pl...ejda-deszcze-1/


Tymczasem głęboko odradzam kinowego "Dziadka do orzechów". Nie ma nic w nim ani z pierwowzoru książkowego ani ze spektaklu baletowego.
Jest koszmarna, absurdalna i dziurawa pseudoakcja. I tańca jak na lekarstwo - choć zaprosili do współpracy zdolnych tancerzy - Misty Copeland i Segieja Połunina oraz choreografa baletowego Liama Scarletta (który btw, zrobił choreo dla naszego warszawskiego zespołu, wkrótce premiera, "Nasz Szopen", złożony z dwóch części, tej Scarletta i drugiej Pastora). Do tego tańca sfilmowanego bez polotu.

Admete - Pon 05 Lis, 2018 19:15

Obejrzę na pewno :)
Szafran - Wto 13 Lis, 2018 17:53

A 21 listopada idę na nowy balet do Wielkiego, ten wieczór szopenowy złożony z dwóch baletów autorstwa dwóch różnych choreografów (Pastora i Scarletta) do muzyki wiadomej:D

Taki teaser z prób jest:
https://www.facebook.com/...70098060363668/

Szafran - Czw 22 Lis, 2018 13:13

Piękny spektakl, w kwietniu idę jeszcze raz:).
Akaterine - Pon 10 Gru, 2018 19:40

Jako że już odpowiedni czas oglądam sobie fragmenty różnych nagrań Dziadka do orzechów i niezmiennie to jest moja ulubiona choreografia pas de deux:
https://www.youtube.com/watch?v=0CanU2-iP88
W przeciwieństwie do innych choreografii nie mam tego uczucia, że oglądam serię popisów akrobatycznych do muzyki, które zupełnie tej muzyki nie oddają. Przejścia między pozami są płynne, w ruchach jest dużo dynamiki, choć muzyka jest spokojna. Czuję, że tak to ujmę, entuzjazm tancerzy ;) - może to i kwestia samych tancerzy. Są momenty bardzo ładnie zgrane z muzyką - przynajmniej w taki sposób, w jaki ja "czuję" muzykę, np. moment od 3:05, gdy arabeski zmieniają się w podskoki wraz z natężeniem muzyki, a później od 4:08, gdy piruety partnerowane są coraz szybsze.

Dla porównania dwie inne, być może bardziej znane wersje - z Royal Ballet - dla mnie aż zbyt majestatyczna, ma zbyt wiele trzymania póz, co mnie po prostu nudzi, oraz z Maryjskiego, która, mam wrażenie, jest uproszczonym adagio Róży ze Śpiącej Królewny:
https://youtu.be/DugkxCbodjU?t=160
https://youtu.be/xtLoaMfinbU?t=4872

Szafran - Sob 15 Gru, 2018 12:44

Haha, to choreografia z wersji Toera van Schayka i Wayne'a Eagling, czyli ta, którą mamy też w Warszawie.
Uwielbiam. Obejrzałam ostatnio dziadka Maryjskiego i tego z Royal Ballet i uznałam, że nasz lepszy::D:D:D:D



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group