To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Spotkanie we Wrocławiu

Agn - Pon 11 Sie, 2014 11:58

Oczywiście, że aktualny! I nawet się nie waż odwołać! ;)
Eeva - Czw 14 Sie, 2014 08:25

Jaki dziś cudowny dzień! Pracuję tylk odo 14 a potem w te pędy udaję się do Wro.
Jaka u Was pogoda?

Agn - Czw 14 Sie, 2014 08:29

Dziś jest ładniej niż wczoraj, świeci słoneczko i wygląda na to, że jest cieplej. :D Oby jutro też było tak ładnie. :D :D :D
Eeva - Czw 14 Sie, 2014 08:30

Super, bo już się bałam, ze się pogoda zbrzydzi jak tu. No ale zapakowałam ubrania na wszelkie ewentualności pogodowe :D
Eeva - Czw 14 Sie, 2014 08:36

A moze dokonamy jakiegoś bliższego umówienia się? Czy będziemy sie zgadywać na bieżąco?
Moja "grupa wycieczkowa" planuje w piątek rano udać się do Lubiąża? Warto? Orientujecie się czy zwiedzanie długo zajmuje?
Gdybym się wybrała to moglibyśmy się spotkać jakoś późniejszym popołudniem?

Agn - Czw 14 Sie, 2014 08:41

Nie byłam nigdy w Lubiążu, to nie jestem w stanie powiedzieć, ale pewnie warto, jeśli jest tam coś do zwiedzania (zamek chyba). :) Możemy się umówić na późniejsze popołudnie i wieczór. :)
Eeva - Czw 14 Sie, 2014 08:45

Bo w na sobotę mamy w planach Książ i wieczorem saunowanie w Aquaparku Wrocław.
Może się spotkamy na "pożegnanie" jeszcze w niedzielę jak ostatnio? :-)

Agn - Czw 14 Sie, 2014 08:47

Jestem za, tylko w niedzielę pracuję do 18-ej, ale po pracy chętnie do was przygalopuję. :mrgreen:
Eeva - Czw 14 Sie, 2014 08:49

Zupełnie nie wiem, o której będziemy wracać. Jeśli wcześniej to będe mogła zajechać do Ciebie do pracy i Cię wyściskać czy nie jest to mile widziane? ;-)
Agn - Czw 14 Sie, 2014 09:15

Że niby co miałoby nie być mile widziane? Wpadaj i ściskaj! :mrgreen:
Tylko się upewnię, bo właśnie się zorientowałam, że zgubiłam grafik i niedzielę mówię z pamięci. Dowiem się i dam znać, czy na pewno. :D

Eeva - Czw 14 Sie, 2014 09:26

Oki, będziemy się zgadywać na bieżąco.
No mogłoby być niemile widziane przez współpracowników bądź tez klientów jak wpadnę z rozwianym włosem i rozdzierajacym krzykiem będę zawodzić "Zeeeeeeegnaj Agn, żeeeeegnaaaaaaaj".

Ps. Czy krzykiem można zawodzić?

Agn - Czw 14 Sie, 2014 09:37

Nie wiem, ale możesz próbować. :lol:
Jak coś - nie ma przeciwwskazań. To księgarnia, nie gabinet prezydenta. :mrgreen:

BeeMeR - Czw 14 Sie, 2014 09:37

Eeva napisał/a:
Czy krzykiem można zawodzić?
Bez wątpienia dasz radę :lol:
Anaru - Czw 14 Sie, 2014 09:38

Eeva napisał/a:
Moja "grupa wycieczkowa" planuje w piątek rano udać się do Lubiąża? Warto? Orientujecie się czy zwiedzanie długo zajmuje?

Warto, to ogromny klasztor, kiedyś był piękny, teraz jest w ruinie, ale powolutku go odrestaurowują. Do zwiedzania dwie lub trzy sale, reszta w stanie dramatycznym.
Tu można zerknąć panoramicznie online:
http://zieba.wroclaw.pl/lubiaz_qtvr_main.htm
Ale to, co jest odrestaurowane to robi wrażenie.

Ale jutro na 100% spotkanie? Bo ja specjalnie ze względu na wzgląd nie jadę jutro do Krakowa, dopiero w sobotę rano. :wink:

Eeva - Czw 14 Sie, 2014 09:42

Anaru napisał/a:
Ale jutro na 100% spotkanie? Bo ja specjalnie ze względu na wzgląd nie jadę jutro do Krakowa, dopiero w sobotę rano.

Tak! Tylko nie ma sztywnej godziny ustalonej.

Loana - Czw 14 Sie, 2014 10:49

A jak mniej więcej może wypaść to spotkanie? Bo ja na 16 idę na urodziny do siostry, przesunęła z soboty. Podobno nie mogę się spóźnić.
Agn - Pią 15 Sie, 2014 23:50

No i po spotkanku. Było baaaaardzo miło. Były lody, kawa jedna, druga i trzecia, lody kolejne, spacerek...
No i cóż? We Wrocławiu upadek obyczajów - zakonnice pracują w barach i sprowadzają owieczki na złą drogę przepysznymi drinkami. ;)
A poważnie - zerknijcie sobie: http://wiadomosci.onet.pl...trowersje/73bln
Panie są miłe, a drinki przepyszne. :) I ta ogórkowość jest świetna. :D

Eeva - Pon 18 Sie, 2014 08:21

Było super. Agn, Anaru i Loana - dziękuję za spotkanie (mimo iż z Loaną dość krótkie), łażenie po mieście, jedzenie lodów i picie drinków.
Pogoda była nam niestraszna, przed deszczem schroniłyśmy się w wege knajpie i ogórkowym pubie.
Kocham Was i kocham Wrocław :-)

Eeva - Pon 18 Sie, 2014 08:41

A tak poza tym, dzis przeczytałam w gazecie że w Warszawie też mamy lody naturalne - jednak kulka po 5zł :(
Agn - Pon 18 Sie, 2014 08:55

Cytat:
Kocham Was i kocham Wrocław :-)

I wzajemnie! :D :D :D

Eeva napisał/a:
w Warszawie też mamy lody naturalne - jednak kulka po 5zł :(

AUĆ!

Eeva - Pon 18 Sie, 2014 09:02

Agn napisał/a:
AUĆ!

Noooo, dramatoza

Eeva - Pon 18 Sie, 2014 09:58

Aaaa no i w niedzielę wybrałam się na poszukiwanie krasnali bo nie chciałam czekać do przyszłego roku :-)
W sobote byliśmy w Książu i Grodnie, nuda straszna, zamki w teorii świetnie ale w życiu straszny bardziew. Książ niby wielki i ma potencjał ale jak dla mnie został wyremontowany w 74 roku i taki pozostał - tchnie PRLem zamiast historią. Sale puste, żadnych mebli. Grodno też z potencjałem, ale mieliśmy mega słabego przewodnika, co wyglądal jak pijaczek spod budki z piwem i nie potrafił powiedzieć nic interesującego. Tu również sale puste, bez mebli.
Wieczorem byliśmy w Aquaparku Wroclaw na saunowaniu bo słyszeliśmy dużo dobrych opinii o tym miejscu. Jednak okazało się być strasznie. Tzn cała infrastruktura super, fajne sauny, elegancko, naprawdę ładnie. Tylko jak zwykle problem to ludzie. Zero kultury saunowania, w kostiumach do sauny (bleh), owinięci ręcznikiem do sauny parowej... dżizaz. Poza tym na porządku dziennym byli ludzie wychodzący z sauny i od razu włażący do basenu bez skorzystania przed tym z prysznica. No wyrzyg totalny. Naparzania słabe. Naparzanie to jest coś takiego że przychodzi saunameister (albo saunameisterka) i polewa kamienie zapachami i macha ręcznikiem albo wachlarzem i robi takie powiewy ciepła. Generalnie lubię, ale czasem meisterzy tak dają do pieca, że można umrzeć (przynajmniej ja), no ale tutaj było dośc słabo, ze po całej ceremonii zostawałam się jeszcze dogrzać. A jak ja zaostaję to juz musi być mega słabo. Poza tym co to za metoda, żeby wykładać sauny kamieniem i płytkami zamiast drewnem?? Po drugim naparzaniu prawie poparzyłam sobie stopy wychodząc. Ach no i widziałam panią biorąca prysznic owinięta w ręcznik. No czegoś takiego to jeszcze nie widziałam.

Loana - Pon 18 Sie, 2014 10:39

Ja również dziękuję za towarzystwo :) krótko było, ale fajnie. następnym razem umówmy się na chwilę u mnie, to poprzebieramy sie ;)
Nie byłam jeszcze we Wrocławskim Aquaparku, ale słyszałam różne opinie, głównie negatywne z powodu dużej ilości ludzi. Ale widzę, że jeszcze problemy z higieną ludzie mają -_-'

Eeva - Pon 18 Sie, 2014 10:44

Loana napisał/a:
następnym razem umówmy się na chwilę u mnie, to poprzebieramy sie

Taaaaaaaak! Wspaniały pomysł:-) Już nie mogę sie doczekać.
Loana, dziękuję za złote rady odnośnie szycia, w życiu bym nie pomyslała o próbnym szyciu albo zmywalnym markerze :-)
Loana napisał/a:
Ale widzę, że jeszcze problemy z higieną ludzie mają -_-'

Niestety. Ja kiedyś na saunie widziałam laskę, która do sauny parowej weszła okutana w legginsy takie do kolan i w koszulce takiej tunice za tyłek na ramiączkach. Posiedziała, popociła się a potem wlazła do basenu. Jak to zobaczylam to wyszłam z basenu szybiej niż weszłam.

BeeMeR - Pon 18 Sie, 2014 11:13

Eeva napisał/a:
Ach no i widziałam panią biorąca prysznic owinięta w ręcznik. No czegoś takiego to jeszcze nie widziałam.
Ja widziałam - ale w dramie ;)
Ze względu na aktora rozumiem, ze względu na widzów - nie, przecież da się zrobić inne ujęcie, nie eksponujące wdzięków zbytnio :P



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group