To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Zapowiedzi wydawnicze

Agn - Czw 07 Lut, 2013 10:17

*widzi oczyma duszy swojej Bridget w pląsach wcinająca jednostki pączkowe i zapijając jednostkami alkoholu*
Anonymous - Czw 07 Lut, 2013 10:17

No to lista powodów "dla których pójdę" się wydłuża
Alicja - Czw 07 Lut, 2013 18:02

Agn napisał/a:
Bridget okazała się w nim na tyle głupia, by doczekać się dziecka z Danielem (ergo: poszła przynajmniej raz jeszcze do łóżka z głównym dupkiem tej serii). Wymiękam.


koleżanka powiedziała kiedyś o takich beznadziejnych przypadkach kobiet dających uwodzić się tym samym dupkom, że raz - to błąd, ale już dwa razy - to błądzenie. Ciekawe jak nazwałaby 3 razy? :wink: :mysle:

Akaterine - Czw 07 Lut, 2013 18:27

Obłąkanie? ;)
Agn - Czw 07 Lut, 2013 23:44

Akaterine napisał/a:
Obłąkanie? ;)

Też mi to przyszło do głowy. :lol:

milenaj - Sob 09 Mar, 2013 21:14

Obiło mi się o uszy, że Elżbieta Cherezińska ma wydać na jesieni nową książkę. Czas akcji to lata II wojny światowej i ma być w klimacie "Bękartów wojny". :)
Interesująco się to zapowiada.

Anonymous - Sob 09 Mar, 2013 21:30

Cherezińska ogólnie dobrze się zapowiada. A gdyby nie mój Syn w osobie Agn, kto wie kiedy bym PT. ECh poznała :kwiatki_wyciaga:
milenaj - Sob 09 Mar, 2013 22:11

Tutaj muszę przyłączyć do Twoich podziękowań.
Agn, :kwiatki_wyciaga:

Yvain - Nie 10 Mar, 2013 07:54

Ja również :kwiatki_wyciaga: :mrgreen:
Admete - Nie 10 Mar, 2013 09:04

Mnie się nie udało przeczytać tej jej ostatniej historycznej o Piastach. Jakoś nie miałam nastroju. A ostatniej części Północnej drogi nie kupiłam na razie. Bękarty wojny to nie moje klimaty. Próbowałam ostatnio obejrzeć i zrezygnowałam po 15 minutach. To już Django mi bardziej "podeszło".
milenaj - Nie 10 Mar, 2013 11:41

Cytat:
Bękarty wojny to nie moje klimaty. Próbowałam ostatnio obejrzeć i zrezygnowałam po 15 minutach. To już Django mi bardziej "podeszło".
_________________


A ja właśnie odwrotnie. Z "Django" zrezygnowałam po połowie.

Admete - Nie 10 Mar, 2013 12:14

Ja po prostu sporo westernów obejrzałam swego czasu, natomiast filmy wojenne to nie bardzo.
Agn - Nie 10 Mar, 2013 12:18

Nowa książka Cherezińskiej ma traktować o żołnierzach wyklętych. Albo na jej stronie albo na fb można już ponoć poczytać fragmenty. Nie mogę się doczekać. :mrgreen:

:rumieniec: :rumieniec: :rumieniec: Ja się cieszę, że się wam podobało i już... :rumieniec: :rumieniec: :rumieniec:

Admete - Nie 10 Mar, 2013 15:17

Ja mam za dużo o żołnierzach wyklętych w pracy i chyba mi wystarczy. Bohaterowie jak nic, ale temat tak przygnebiający, że książkę ominę.
Agn - Nie 10 Mar, 2013 19:20

To najwyżej ja wam o niej coś powiem, jak już ją przeczytam. :mrgreen:
Anonymous - Nie 10 Mar, 2013 19:34

Admete napisał/a:
Ja mam za dużo o żołnierzach wyklętych w pracy i chyba mi wystarczy. Bohaterowie jak nic, ale temat tak przygnębiający, że książkę ominę.


To byly tak niesamowite dramaty, że mnie to okrutnie zasmuca, jak widzę na zdjęciach ludzi w moim wieku, którzy mieli skopane najlepsze lata życia przez wojnę, a gdy już koszmar się kończył, dla Nich zaczynało się nowe piekło to mam ochotę wyc.

Czytaliście "Wśród żywych duchów" Jezu - siadła mi na psyche ta książka. A film o Nilu...
zresztą jak mi Mama o Dziadziu opowiada.


Ehhhh.

A ta dzisiejsza młodzież tak niczego nie docenia i w dupach im się przewraca, za przeproszeniem, ale taka jest prawda. Bachory co szacunku do niczego nie mają...

Może i prawda, że ostatni przyzwoici ludzie wyginęli w powstaniu warszawskim? Ta reszta co przeżyła zeszła do podziemi i jako że geny dobra są recesywne mamy okazję obserwować, jak w "Przeminęło z wiatrem" Götterdämmerung

Admete - Nie 10 Mar, 2013 19:43

Mnie wystarczy, że płaczę przy Kamieniach na szaniec.
Agn - Nie 10 Mar, 2013 19:45

Nie przypominaj mi... raju, jak ja beczałam jak to czytałam. Do dziś pamiętam, jak na schodach do domu siedziałam i kończyłam tę książkę. Słońce ładne świeciło, a ja beczałam jak bóbr.
Caitriona - Nie 10 Mar, 2013 19:47

To ja się dołączę do klubu. Kamienie, Kolumbowie, Byli żołnierzami Parasola... Teraz nie mam siły na taką tematykę, ale na pewno niedługo mnie znowu najdzie.
BeeMeR - Wto 12 Mar, 2013 15:56

Admete napisał/a:
Bękarty wojny to nie moje klimaty. Próbowałam ostatnio obejrzeć i zrezygnowałam po 15 minutach.
O! Wreszcie ktoś ma o tym filmie podobne zdanie jak ja :mrgreen:
Admete - Wto 12 Mar, 2013 19:25

Tam nic nie było prócz rzeźni...To w Django jest już lepiej.
Anaru - Nie 17 Mar, 2013 10:25

BeeMeR napisał/a:
O! Wreszcie ktoś ma o tym filmie podobne zdanie jak ja

Ja nawet do nich nie podchodziłam ;)

Nie przepadam za tematyką wojenną, chociaż obozową (Syberia, tułaczka i te klimaty) bardzo lubię i swego czasu czytałam naprawdę dużo. Ale sama wojna, obojętnie na jakim kontynencie i w jakich latach, to nie.

Agn - Czw 04 Kwi, 2013 22:35

SQUEEEEEEEEEEE!!! Już niedługo!!!
Robert Redford. Biografia
:excited: :cheerleader2: :banan:

Anonymous - Czw 04 Kwi, 2013 23:04

Teraz czytam a Mama przeczytała o Grace Kelly(była zachwycona) teraz czyta Audrey
Agn - Sob 29 Cze, 2013 23:50

Wiecie, że ma zostać wznowione Tylko razem z córką Betty Mahmoody? Czytałam to, kiedy byłam młoda, w latach 90-tych. Wtedy taka historia była odkrywcza i zwalała z nóg. Teraz teoretycznie wiadomo, że nie ma co się wiązać z Turkiem czy inszym Arabem, bo sorry - niejeden taki przypadek i już niejedna książka z taką historią powstała. Ale wtedy to było wzruszające, zrywające klapki z oczu i znacznie bardziej szokujące. Teraz bardziej szokuje mnie, gdy kolejna durna baba chajta się z takim kolesiem, a potem płacze, że musi walczyć o siebie, dziesiątkę swoich dzieci i w ogóle spierdziela z obcego kraju niemalże na piechotę.
http://www.matras.pl/tylko-razem-z-corka.html

Ma też zostać wznowiona książka Laury Esquivel Przepiórki w płatkach róży - jakiś czas tej książki na rynku nie było.
http://www.matras.pl/prze...ozy-182298.html

I jeszcze z rzeczy, które mnie zafrapowały - Królowa. Nieznana historia ELżbiety Bowes-Lyon lady Colin Campbell: http://www.matras.pl/krol...bowes-lyon.html
Chyba sobie to ostatnie przeczytam. :-) Aczkolwiek martwi mnie ten tytuł "lady" przed nazwiskiem autorki. Czy to oznacza, że książka musi być poprawna do bólu i wylizana, by nie urazić wyższej sfery?

A już w poniedziałek premiera nowej książki Elżbiety Cherezińskiej. :excited:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group