Fantastyka - Czytamy... polecamy... odradzamy
Fibula - Śro 08 Sty, 2025 21:13
Też mnie kusi powtórka, bardzo mi się kiedyś podobał, a ponieważ mam pamięć jaką mam, to w zasadzie mogłabym czytać jak nowość.
Na razie nadganiam ulubione cykle kryminalne: czekają na mnie "Winy, które nosimy" Hjortha & Rosenfeldta i ostatni tom Departamentu Q - żal mi będzie się rozstawać z bohaterami. I jestem w połowie cyklu o mentaliście ("Kult"), którego bohaterka kojarzy mi się z Sagą z "Mostu nad Sundem".
Admete - Śro 08 Sty, 2025 21:31
| Fibula napisał/a: | | to w zasadzie mogłabym czytać jak nowość. |
To tak jak ja, bo czytałam naprawdę dawno temu. Serię Błazna też lubiłam, ale uważam, że seria o Skrytobójcy jest lepsza. Natomiast Żywostatki już tak bardzo nie przypadły mi do gustu, choć też są dobre.
Fibula - Śro 08 Sty, 2025 22:11
Mag cichaczem wydał kolejną trylogię (Bastard i Błazen), tzn. jakoś ją przegapiłam w chwili wydania i stosunkowo niedawno odkryłam, że jest, więc tym bardziej kusi ponowna lektura całości. Czytałaś?
Admete - Czw 09 Sty, 2025 12:32
Nie wiedziałam nawet, że coś wyszło, ale nie dziwi mnie to, bo straciłam kontakt z literatura fantasy ostatnio. Wczoraj odkryłam, gdy poszukałam informacji o autorce. Ja ją czytałam naprawdę dawno. Przypomnę sobie na pewno serię "Błazna", mają w bibliotece i chyba nawet moje dawne książki Chyba im oddałam albo Rielli Nie pamiętam. Rozdałam w życiu wiele książek. Inaczej musiałabym mieszkać na ulicy, bo w mieszkaniu nie byłoby miejsca.
Aragonte - Nie 19 Sty, 2025 22:39
Admete, może tutaj będzie widać tekst:
https://www.facebook.com/...extid%3DwwXIfr#
Tj. chyba nie mamy dostępu do artykułu w "Wyborczej", ale warto przejrzeć to, co jest dostępne na FB i komentarze.
Admete - Pon 20 Sty, 2025 09:07
Może jak się zaloguję na FB.
RaczejRozwazna - Pon 26 Maj, 2025 18:40
Przeczytałam zbiór opowiadań SF Teda Chianga "Historia twojego życia". Mają rożny poziom ale jedno spodobało mi się bardzo - quasi reportaż o społeczeństwie, które skłania się do noszenia przyrządu, uniemożliwiającego widzenie atrakcyjności fizycznej ludzi. Bardzo ciekawe, wielostronne podejście
Aragonte - Nie 14 Wrz, 2025 16:06
Przeczytałam ze sporym opóźnieniem "The Ghost Bride" - koncept ciekawy, wizja zaświatów mi się podobała, ale zakończenie oraz ochy i achy nad superprzystojnym bohaterem trochę już mniej Jakbym do świata "Dworów" Sarah J. Maas wskoczyła. Widziałabym tu inne, bardziej realistyczne zakończenie. Ale czytało mi się dobrze i nawet zarwałam kawał nocy, żeby skończyc.
BeeMeR - Nie 14 Wrz, 2025 17:54
| Aragonte napisał/a: | | "The Ghost Bride" - | Wydaje mi się, że oglądałyśmy serial na tej podstawie, całkiem niezły
Aragonte - Nie 14 Wrz, 2025 18:51
Tak, pomyślałam, że najpierw przeczytam książkę, a potem zabiorę się za serial.
Trzykrotka - Nie 14 Wrz, 2025 19:33
Czytałam; polecam też drugą książkę tej samej autorki, Nocny tygrys. Serial The Ghost Bride podobał mi się bardziej niż powieść.
Edit: o, widzę, że jest kolejna przetłumaczona powieść, Lisia żona
Edit2: no i kupiłam.... Lisy kuszą mnie niepomiernie.
Loana - Pon 15 Wrz, 2025 16:46
| Aragonte napisał/a: | | Tak, pomyślałam, że najpierw przeczytam książkę, a potem zabiorę się za serial. |
Dobrze zrobiłaś, bo ja widziałam serial już kilka razy, bardzo mi się podoba, a książkę zaczęłam czytać i jakoś mnie nie wciągnęła...
Ale skoro znasz książkę, to dasz znać po serialu jak dużo zmienili
Admete - Pon 15 Wrz, 2025 21:40
A mnie się wydaje,.że serial był słabszy.
Trzykrotka - Wto 16 Wrz, 2025 12:25
Serial był dynamiczny i miał pewne elementy, które mnie bardziej grały, jak na przykład to, że ojciec bohaterki nie zgadzał się na chory pomysł z narzeczeństwem. W książce był za i w dodatku był morfinistą. Jakoś wolałam tę czystą od narkotyków wersję. Ale wizja mało niebiańskich zaświatów mi się książkowo podobała.
No i macie, kupiłam Lisią żonę... Szkoda, że wydana kompletnie inaczej niż dwie poprzednie książki. Pewnie inne wydawnictwo.
Admete - Wto 16 Wrz, 2025 15:40
Czytam teraz "Lisią zonę", ale kiedy skończę, to nie wiem.
Aragonte - Wto 16 Wrz, 2025 17:04
| Trzykrotka napisał/a: | | W książce był za i w dodatku był morfinistą. |
W książce nie był wyraźnie za, ale chodził wiecznie otumaniony opium i był takim pleple bez wigoru. Sensowną postacią była opiekunka/służąca bohaterki, amah, no i ten kucharz, który widział duchy.
Zaświaty były ciekawe - piekielne pieniądze, papierowe miniatury tego, co zmarły miał do swego użytku itd. To wszystko grało, moim zdaniem.
O czym jest "Lisia żona"? Coś o lisach o ośmiu czy dziewięciu ogonach?
Trzykrotka - Wto 16 Wrz, 2025 19:14
O lisach, zmiennokształtnych. Dopiero zaczęłam czytać, ale już mi się podoba. Tym razem już Chiny kontynentalne, czasy dynastii Qing.
Admete - Wto 16 Wrz, 2025 20:31
Też mi się podoba. Książka ma dwie narracje - jedna prowadzi Lisica, która chce się zemścić na człowieku, który zabił jej córkę, a druga opowiada historię detektywa Bao i jego poszukiwań w związku ze śmiercią pewnej kurtyzany.
Aragonte - Wto 16 Wrz, 2025 22:03
Znalazłam ebooka w znośnej cenie. Może kupię. Ale z drugiej strony mam takie zaległości czytelnicze, że w ogóle niczego nie powinnam kupowac.
Trzykrotka - Śro 17 Wrz, 2025 12:22
Jeśli - tak jak ja - lubisz lisie/gumihowe opowieści, to zachęcam. Ta autorka ma piękny język i potrafi tworzyć żywe, dotykalne światy. Książka opasła, ale czyta się doskonale.
Aragonte - Śro 17 Wrz, 2025 16:48
Zamówiłam "Lisią żonę" w Świecie Książki, a "Tygrysa" w Dedalusie
Admete - Pią 19 Wrz, 2025 22:50
Przeczytałam błyskawicznie "Lisią żonę" - widzę tam gotowy scenariusz filmowy, ale musieliby to zrobić Koreańczycy i akcję przenieść do Korei. Dałoby się. Natomiast Chińczycy, by to zepsuli.
Aragonte - Sob 20 Wrz, 2025 00:41
Może Koreańczycy zrobią remake
"Lisia żona" czeka już na mnie w księgarni, ale muszę najpierw do Warszawy wrócic.
A na razie czytam sobie nieśpiesznie "Hyperiona" w kindelku. Opowieśc księdza Hyota (a wlaściwie autora pamiętnika, tj. księdza Dure) była świetna, druga częśc trochę mnie irytuje, bo fabularnie ciekawie, ale te super-hiper seksy sprawiają, że przewracam oczami Nie kupuję tego na razie, ale może finalnie będzie ok.
Admete - Czw 12 Mar, 2026 19:58
Przeczytałam "Projekt Hail Mary" - nie będę udawać, że rozumiałam części naukowe, ale czytało się sympatycznie. Może pójdę do kina na film.
|
|
|