To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Chirurdzy - Grey's Anatomy

Anonymous - Nie 03 Lut, 2013 23:24

daj mi troche Twojej radosci... daj mi troche usmiechu...
No dobra - dajesz min tymi wszystkimin kociakami. Jak mi brakuje kota !! Wyszlo mi ze jestem kotoholiczka. Albo po prostu osoba, dla ktorej kot jest lekarstwem...

Anonymous - Pon 04 Lut, 2013 09:26

Ja tak samo przecie....
Jak w czwartek wróciłam z Lublina, siadłam w fotelu, a moje maleństwo wskoczyło mi na kolana i jak się miziać zaczęło, jakby mówiła "tęskniłam, dlaczego tak długo Cię nie było". Od razu zmęczenie ze mnie opadło.

Anonymous - Sob 16 Lut, 2013 17:55

Bardzo deszczowy odcinek piętnasty. Aż ja mam wrażenie, że na polu leje.


Mało medycyny, dużo naszych ziomków. Fajnie pokazana relacja Cristina-Owen(Aine się spodoba), były drobne akcenty humorystyczne. Nieźle.

milenaj - Sob 16 Lut, 2013 18:41

Po raz pierwszy od bardzo dawna chciałam od razu następny odcinek.
Anonymous - Sob 16 Lut, 2013 18:44

Prawda?
Bardzo jestem ciekawa.
Ale nazwy spólki były super.

trifle - Sob 16 Lut, 2013 20:31

Buahah, Kasiek, dobry avek :D

Mnie z kolei ostatnie odcinki niemożebnie nudzą i mam ochotę to porzucić. Cała ta sprzedaż, Cahil, blabla, ło jeny :spi: Podoba mi się Alex i Jo. I tyle w sumie :roll:

Anonymous - Sob 16 Lut, 2013 21:28

Dzięki :) Cristina mnie uwiodła. Cudna była w tej Syberyjskiej scenerii.



A widziałaś piętnasty odcinek? Mnie rozwaliło zdjęcie Dereka i Mer&Der w windzie patrzący na nie. Drzwi się zasuwają a oni podskakują z przerażenia bo oto znów lico Dereka :rotfl: :rotfl:

Anonymous - Nie 24 Lut, 2013 15:44

Szesnasty odcinek, taki se. I koniec, miał być wstrząsający chyba a mnie ledwo obszedł.
milenaj - Nie 24 Lut, 2013 16:38

Średni był, zgadzam się. Za to "The good wife" było niezłe.
Anonymous - Pią 01 Mar, 2013 12:58

Dobrze dedukuję, że w tym tygodniu Chirurgów niet?
Anonymous - Wto 26 Mar, 2013 23:59

Dwa ostatnie odcinki. Oglądałam zaraz po premierze, ale jakoś bez rewelki.
I serio, średnio mnie alkowa Callie i Arizony obchodzi...
Matko, bycie hetero naprawdę wychodzi z mody.

Anonymous - Nie 28 Kwi, 2013 12:23

Najnowszy odcinek... Ciekawy :P
Ale ja chcę, żeby April była z Averym, pasują do siebie. No i Avery jest very kjuuuuuuut.

Anonymous - Wto 30 Kwi, 2013 03:13

Czy ja wiem, czy pasuja? Ona jest histeryczka, nie do konca mam pewnosc, czy sie w ogole na lekarza nadaje. No i zawsze bylyby miedzy nimi zgrzyty na punkcie religijno-swiatopogladowym. Ich sie fajnie oglada, bo aktorzy swietnie oddaja chemie miedzy nimi...
Anonymous - Śro 01 Maj, 2013 12:37

Ale tak jakby jej ta dewocja przechodzi, chociaż w ostatnim odcinku zrypala go jak burą sukę, że to jego wina, że przez niego Bóg jest na nią wkurzony, że nie zdała egzaminów, że facet ją zostawił itp. Moim zdaniem pokazują w kolejnym filmie wypaczony obraz religii,poprzez pokazywanie ludzie niewłaściwie pojmujących ducha religii.

Ja chciałabym, zeby normalnie im się ułożyło.

Anonymous - Śro 01 Maj, 2013 16:04

Kasiek - tam, w USA jest wielu wlasnie tak odbierajacych religie. A spychanie na Averego odpowiedzialnosci za swoje slabosci i ew. przewinienia sa juz od dawna, teraz to jedynie kontynuacja,.
Ich zwiazek bylby dosc burzliwy, bo on religijnie jest blizej nieokreslony z tendencja do obojetnosci. Zapowiada sie na swietnego lekarza, ktorym ona nigdy nie bedzie - na pewno nie w specjalizacji, ktora wybrala.

Anonymous - Śro 01 Maj, 2013 16:08

Wydaje mi się, że niezależnie od kraju i od kontynentu ludzie wypaczają religię i religijność.
Z większych przeciwieństw dobre związki wychodziły.

Anonymous - Śro 01 Maj, 2013 17:48

Ale tutaj nie chodzi tylko o przeciwnosci swiatopogladowe, bo przy obojetnosci Averego mogliby znalesc tutaj xzloty srodek. Problem tkwi w jej charakterze. Chociaz z drugiej strony kto inny z nia wytrzyma? Ona potrzebuje faceta, ktory przez wiekszosc czasu bedzie wysluchiwal o odpowiedzialnosci za zlo tego swiata, ale co jakis czas tupnie tak, ze ona bedzie wiedziala kto tu naprawde rzadzi. No i faceta, na ktory ja wesprze w jej slabosci - a Avery na takiego wyglada.
Tak czy inaczej, maja ladna chemie, a to sie fajnie oglada. Ale podobna chemia byla miedzy Izzy i O'Malleyem, a im nie wyszlo.

Anonymous - Nie 12 Maj, 2013 18:14

Ładny był ten odcinek. Wszystko przewidywalne. Bardzo, bardzo - jednak łądne.
Nie chcę ZNOWU spojlerować, bo ostatnio sprzedałam Aine takiego spojlerzychę, jak Praedward ongiś mi :P


Ale dziewczyny oglądajcie i gadajcie :D :D

Anonymous - Pią 17 Maj, 2013 21:12

Prócz Aine, ogląda ktoś GA? Dziś finał.
Dziesiąty sezon w zapowiedziach. Pamiętam jak dziś na trzecim roku byłam jak zaczęłam. Już ponad pięć lat....

milenaj - Pią 17 Maj, 2013 21:54

Ja już oglądałam. Nawet mi się podobał, choć oczywiście stężenie dramatu na metr kwadratowy poraża jak zwykle.
Anonymous - Sob 18 Maj, 2013 10:46

Oglądnęłam i ja. Tak jak piszesz dramatyzm silnie skumulowany. Ale się popłakałam. I znowu miałam Iluminację. Tak jak z Dżordżim. Możemy liczyć dni do kolejnego sezonu...
Ale nie był zły ten odcinek. Bywały lepsze finały, ale naprawdę nie było najgorzej.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group