Muzyka - Cead Mile Failte, czyli kto spiewa w gaelicu i nie tylko...
praedzio - Wto 10 Sty, 2012 21:02
Sobotnia potańcówka (zwłaszcza część Duanowo-Setantowa) zwiększyła mi apetyt na tego typu muzykowanie na żywo. Tak więc dzisiejszego wieczoru potuptam sobie przy Lunasie:
Lunasa - Bucks of Oranmore
Chłopaki mają w sobie dokładnie ten sam ogień co D-Team.
praedzio - Sob 14 Sty, 2012 10:56
Taki m.in zespół przygrywał nam w sobotę:
An-dro zee-ya!
Scottisch
Cercle Circassien (Irish Jigs)
Suite Gavotte (1/2 - ton simpl)
Suite Gavotte (2/2 - bal and ton doubl)
Ridee (Ridee 6 temps)
Rond de Loudeac (1/2)
Rond de Loudeac (2/2)
Plinn
Uważne oko pewnie przyuważy mnie na niektórych filmikach.
Aragonte - Sob 14 Sty, 2012 11:20
| praedzio napisał/a: | | Sobotnia potańcówka (zwłaszcza część Duanowo-Setantowa) zwiększyła mi apetyt na tego typu muzykowanie na żywo. Tak więc dzisiejszego wieczoru potuptam sobie przy Lunasie: |
Bardzo lubię Lunasę Nawet jakieś ich płyty mam
praedzio - Nie 22 Sty, 2012 12:32
Z tego wszystkiego przegapiłam najnowszą płytę Dealan, która ukazała się jakoś w maju zeszłego roku. Na ichniej stronie można podsłuchać zawartości obu albumów: http://www.dealan.com/ind...emid=34&lang=en
Ode mnie moja ulubiona piosenka z ostatniej płyty w wersji live: Always When I'm Wrong
Anonymous - Pią 10 Lut, 2012 02:49
Glasnevin Cementary, czyli Aine'owy wypad do Irlandii (2008)
Ilustracja muzyczna: Kate Rusby - I Am Stretched On Your Grave
praedzio - Pią 10 Lut, 2012 05:09
Aine, popraw link.
Anonymous - Pią 10 Lut, 2012 13:43
poprawione - mialam napisac podziekowanie dla Cie w zakonczeniu i cala notke koncowa (z tytulem i wykonawca muzyki i w ogole), ale nie moglam wstawic ostatniego slajdu.:(
Admete - Pią 10 Lut, 2012 18:45
Bardzo przyjemny film I muzyka.
praedzio - Pią 10 Lut, 2012 20:52
| AineNiRigani napisał/a: | | poprawione - mialam napisac podziekowanie dla Cie w zakonczeniu i cala notke koncowa (z tytulem i wykonawca muzyki i w ogole), ale nie moglam wstawic ostatniego slajdu.:( |
To akurat nieistotne. Pozwoliłam sobie wyedytować Twój post celem opisania filmiku. Dzięki za piękne zdjęcia!
Echhh.... ciułam te zaskórniaki, ciułam...
Yvain - Pią 10 Lut, 2012 22:12
Fajnie obejrzeć i miło posłuchać
Anonymous - Sob 11 Lut, 2012 00:21
ja ten cmentarz mialam za plotem niemal, lubilam sie tam troche powloczyc - tam widac jak wielka roznica jest pomiedzy nowa czescia, czescia powaskowska (jak ja sobie nazywalam) i stara zwykla. O ta stara w sumie nie bardzo sie dba, a i tak jest najpiekniejsza - pomimo powalonych krzyzy, zaniedbanych grobow. A moze wlasnie dlatego?
W Ogole Dublin to male miasto, po tygodniu wloczegi rozniastymi uliczkami, znalam je juz niemal na pamiec Chociaz nie ukrywam, ze jestem malo oryginalna i Temple Bar najbardziej mi odpowiadalo (glownie w deszczu). Podobnie jak wszystkie mosty z Ha'penny na czele - rowniez w deszczu.
Chociaz do tego pubu z klubem go-go w kosciele jeszcze nie mialam przyjemnosci zajrzec
praedzio - Śro 15 Lut, 2012 19:40
Od kilku dni chodzę kołysząc się w rytmie muzyki francuskiej grupy Mugar. Muzyka to przedziwna, bo łącząca w sobie wpływy irlandzkie, szkockie, bretońskie i... północnoafrykańskie. Trzej fleciści (Nasredine Dalil, Youenn Le Berre i Michel Sikiotakis) - założyciele tej grupy - mówią o swojej muzyce, że jest połączeniem kultury celtyckiej i barbarzyńskiej.
Jaka by ona zresztą nie była - słucha mi się naprawdę przyjemnie. Mało tego, jeśli to tylko możliwe - podskakuję do jej rytmu - co na przykład na przystankach autobusowych budzi niemałe zainteresowanie. Tak więc dla Was dziś serwuję połączenie celtyckiego chłodu z gorrrącą Afryką.
Penn ar Bled
Gwerzi Ouzou
Mehdi
Kabyli-Touseg
.... i zakończę łagodnym: Up Down and Around
Anonymous - Śro 15 Lut, 2012 21:00
ej... a Celtowie to nie barbarzyncy????
praedzio - Śro 15 Lut, 2012 21:24
Dla Rzymian z pewnością. Najwidoczniej są barbarzyńcy i barbarzyńcy. Poza tym jestem kiepska z francuskiego, więc mogłam coś pokręcić.
Anonymous - Śro 15 Lut, 2012 22:04
a niby w jakim innym odnosniku?
praedzio - Śro 07 Mar, 2012 09:54
Pam pa ram pam pam...
Altan się wydaje
Anonymous - Śro 07 Mar, 2012 13:56
param pam pam pam...
praedzio - Śro 07 Mar, 2012 15:21
praedzio - Śro 07 Mar, 2012 18:42
Przepiękne wykonanie starej angielskiej ballady (wiem, trochę nie ten wątek ):
Imagined Village - The Welcome Sailor
'Twas in the midst of night when darkness was all over,
The moon did give no light, no nor could discover.
Down by some riverside where ships were sailing
A lovely lass I spied weeping and wailing.
I boldly stepped up to her, asked her what grieved her,
The answer that she made, no one could relieve her.
"For they've pressed my love", cried she, "for to cross the wide ocean
And my heart like the sea alway in motion."
"Mark well, my lovely lass, mark well my story,
It was your true love and I fought for England's glory.
And by one heavy shot we both got parted,
Great was the would he got. O! he died valiant-hearted.
That right he had in you to me he gave it
Now since it is my due pray let me have it."
She wrung her hands and cried, flew up in anger,
"Begone young man", cried she, "for I'll wed no stranger."
Into her arms he flewed, he could stay no longer.
"I am your true love," cried he, "I'll deceive no further."
"God bless the ship," cried she, "that brought my lover."
"And God bless the wind," cried he, "that brought me over."
Then they both sat down and sang, but my love sang clearest,
Like a nightingale in spring:- "you're welcome home dearest."
Ballada ta jest również znana jako "Midst of Night".
Anonymous - Śro 07 Mar, 2012 18:50
cudo....
praedzio - Śro 07 Mar, 2012 18:52
Prawda? Babeczka ma przepiękny głos i jeszcze ta oniryczna muzyka...
Anonymous - Śro 07 Mar, 2012 18:58
a przy tym skape instrumentarium. Prawdziwa oldskulowa ballada
praedzio - Śro 07 Mar, 2012 19:02
Może nie tyle instrumentarium, bo wbrew pozorom, trochę tego tam jest, ale sama melodyka. Jej ciężar przeniesiony jest na żeński wokal, i to czyni ten kawałek tak zarąbistym. Przesłuchuję sobie całą płytę Imagined Village i muszę przyznać, że robi wrażenie. :o
Nazgulica - Śro 07 Mar, 2012 19:09
O jeżu kochany..
Przyznam się szczerze, że melodia idealnie trafia w mój gust, ale brakowało mi takich piosenek już od jakiegoś czasu.
Ciekawe czy można dostać gdzieś płyte
Anonymous - Śro 07 Mar, 2012 21:56
skape, nie dlatego, ze go nie ma, tylko dlatego, ze nie dominujace Stad takie wrazenie balladowosci
|
|
|